Dodaj do ulubionych

chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum

26.09.05, 10:21
"niepłodność" aż sama się sobie dziwie-przestało mnie ciągnąć-uff jaka ulga
Obserwuj wątek
    • owocowa2 Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 26.09.05, 12:06
      a co sie dzieje, masz dość ciągłego gadania wkółko o jednym???
      może to i racja ja tez czasami myslę że nie powinnam tu zagladać ale mimo
      wszystko..... jestem
      • martek1970 Re: no to pa, pa 26.09.05, 12:32
        Czy napisałaś ten post myśląc, ze będziemy Cię prosić- zostań, please?
        • invicta1 Re: no to pa, pa 26.09.05, 12:46
          ale z ciebie pustak Martek
          • martek1970 Re: no to pa, pa 26.09.05, 12:55
            no, ale rozgoryczenie, czyżby nerwy puszczały?
            A może nie stać Cie już na pisanie bez zgryźliwości, wyśmiewania sie z postów
            zadawanych przez innych?
            • invicta1 Re: no to pa, pa 26.09.05, 12:57
              otóż nerwy przestały mi puszczać
              nie chce mi sie z toba gadać i tyle
              • owocowa2 Re: no to pa, pa 26.09.05, 13:01
                daj spokój invicta, szkoda nerwów, nieładnie ze strony tej dziewczyny... no
                ale..

                ----
                proście a bedzie wam dane...
                • invicta1 Re: no to pa, pa 26.09.05, 13:05
                  Owocowa: wiesz co jakoś wszystko lepiej znoszę, nie jestem juz taka narwana,
                  zdystansowałam się i nie czuję imperatywu bycia na bieząco z forum-może w końcu
                  uporałam sie ze swoja głową i już
                  pozdrawiam
                  • inga30 Re: invicto 26.09.05, 14:18
                    mam nadzieję że szybko się spotkamy na jakimś forum: ciąża, przdszkole, jak
                    wychować chłopczyka czy coś w tym stylu smile smile Do zobaczeniasmile
                    • jooska2 Re: invicto 26.09.05, 15:01
                      no właśnie, to samo sobie pomyslałam. Invicta pewnie na "ciąże i poród "
                      odchodzi smile)

                      poczekaj , poczekaj tam na nas. niedługo do ciebie dołączymy smile) hehe
                      pozdrawiam
    • mela00 Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 26.09.05, 12:42
      mi brakuje miejsca, gdzie mogłybyśmy/moglibyśmy się spotkać, chodzi mi o osoby,
      które z różnych przyczyn opuściły Niepłodność, żeby spokojnie porozmawiać o
      życiu, łączy nas tylko jedno - niepłodność, ale to tak wiele, i nikt inny nie
      rozumie tego typu problemów
      ach, takie południowe przemyślenia...
    • justy11 Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 26.09.05, 14:23
      Invicta1 nie odchoć strasznie lubiałam cię "czytać". Szkoda ze tak
      postanowiłaś. Przydałby się jakies forum dla odchodzących. Jak ci się kiedyś
      uda to daj nam znać. A tak wogóle to jeszcze się zastanów.
    • kicorek Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 26.09.05, 14:28
      Invicto, dziewczyny, które są tutaj od niedawna (jak ja), chciałyby się jeszcze
      paru rzeczy od Ciebie dowiedzieć. Twoja wiedza jest nam bardzo potrzebna smile
    • ronka4 Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 26.09.05, 15:21
      Rozumiem cię doskonale, bo chyba mam tak samo.Ale muszę to napisać. Wypowiedzi
      Invicty były ZAWSZE mądre i wyważone. Jestem pewna że będzie jej tu brakowało!!!
    • dziobek25 Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 26.09.05, 16:24
      He he. Invicta, wiesz co? Chyba jesteśmy na tym samym etapie. Nie dawno pisaam
      o tym, że ni podjęłam decyzji o invitro, mimo, ze bez tego raczej nie zajdę w
      ciażę. Odpusciłam rónież na forum - zaglądam tu rzadko, już nie jestem na
      bieżąco, czasem, heśli mogę pomóc odpowiadam, ale już nie zadaję pytań. Nie
      twierdzę, że już wiem wszystko, ale widzę, że na tym etapie, na którym się
      znalazłam, niewiele rzeczy moze mnie zaskoczyć i nie czuję już potrzeby pisania
      o tym. Mysle, że to wynika po części z wielkiego rozczrowania, jakie przeżyłam
      przez ostatni rok. Nigdy nie myślałam, że będę borykać się z takim problemem,
      jakim jest niepłodność.
      Doceniam jednak wiedzę, jaką tu zdobyłam i jestem wdzięczna za wsparcie, jakie
      otrzymałam w trudnych momentach.
      Pozdrawiam Was wszystkie a szcególnie ciebie, Invicto1.
      • ksara4 Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 26.09.05, 16:33
        ja tez Cie rozumiem, mam taki etap, ze wiem juz wszystko co chcialam wiedziec i
        jestem samowystarczalna w tej dziedzinie, zagladam tu z ciekawosci, co sie u
        kogo dzieje.
        Pare dni jak sie wkurzylam na gosie-basie mialam ochote napisac , ze mam juz to
        forum gdzies, ale po co? nie ma sensu sie zarzekac, a potem i tak tu wracac. Ja
        tam mam sentyment do forum, jak zaczynalam bylam zupelnie zielona, ale jak
        zostana tu same zielone i nie bedzie nikogo kto im doradzi?
        Ja juz nie mysle obsesyjnie o ciazy, bo juz dojrzalam jakby do tego wszystkiego
        i stalam sie opanowana, mam wiedze itd, ale ciekawi mnie co sie dzieje z
        dziewczynami.
        • emde74 Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 26.09.05, 16:56
          i chwała Ci za to! nie opuszczaj nas/mnie please....pzdr Marta
          • ania9943 Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 26.09.05, 18:05
            sorki dziewczyny, ale z powodu odejścia jednej invicty1 forum się nie załamie,
            Wy też się nie załamujcie, przecież jest tu mnóstwo fajnych dziewczyn
            chociaż muszę przyznać że invicty posty b. lubiłam czytać
            invicta1 odpocznij i chciałam napisać wracaj ale nie nie wracaj-odejdź na
            ciążę!!!
    • cetka Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 26.09.05, 19:56
      skoro juz tak to deklarujesz publicznie, zamiast po cichu przestac pisac, to
      mozesz napisz, dlaczego przestalo cie ciagnac. tzn. wszystko juz wiesz? czy ze
      nie potrzebujesz pocieszenia? ja caly czas czerpie duza wiedze o badaniach,
      cenach, procedurach. co zas do pocieszania - sama sie musze z tym uporac, choc
      czasem pekam...nie wiem, po co to pisze, bo zauwazylam, ze konsekwentnie nie
      odpowiadasz na zadnego mojego posta.

      • invicta1 Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 27.09.05, 09:57
        spieszę wyjaśnić: nagle nie czuję tego ciągu, zeby się rzucać do komputera i
        pisać, czytać-nie jest to zarzut do nikogo-zwyczajnie ze zdziwioeniem i ulgą
        stwierdzam, że nagle mi przeszło (myslałam, że to niemozliwe)
        pewnie dlatego, ze już sie troszke zniecheciłam, zmeczyłam, rozczarowałam
        niepowodzeniami
        pewnie dlatego, ze chce dać sobie szanse naturalnie i nie mam ochoty sie teraz
        znowu badac i latac do gina 4 razy w miesiacu, kłuć żył, jeść hormonów itd-może
        głowa powiedziała : "teraz dość!"?
        z radością przyjmuję ten stan, bo męczyłam się okropnie przez wiele miesiecy,
        więc może uda mi się odpocząć
        Cetko!
        nie jest tak, ze konsekwentnie nie odpowiadam Ci na pytania
        nie do wszystkich wątków już wracam, wiec może co nieco przegapiłam, a odnośnie
        hsg zadałaś mi kilka pytań, na których część odpowiedzi była w moim pierwszym poscie
        odpowiem więc tu:
        IVF nie, a IUI (w naprawdę ostateczności)MOŻE tak-obym nie musiała-takie mam
        przekonania-nie podpieram sie tu argumentami medycznymi-to moja osobista
        hierarchia i wybór
        a uważam, że warto zbadać drożność, nie planując choćby IUI, bo zawsze można
        spróbować udrożnić podczas laparoskopii-nawet, jeśli lekarze nie daja temu
        zabiegowi dużej skuteczności-spróbowałabym, gdyby było trzeba
        póki co nie chcę tego robic, bo nadal ciągnę wakacje od klinik, ale w przypadku
        niepowodzenia przez jeszcze kilka cykli wrócę do leczenia i wtedy drożność
        będzie jednym z pierwszych badań
        pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za miłe słowa skierowane do mnie
        forum bardzo mi pomagało w ciężkich chwilach, wiele sie nauczyłam i wiem, ze jak
        mnie znowu przypili, to zajrzę, ale teraz spróbuję się wyluzować-może to dobry
        kierunek? zobaczymy
        • cetka Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 28.09.05, 18:03
          a widzisz, moze jest tak, ze w realu masz o tym z kims pogadac. ja moge tylko z
          mezem. z nikim wiecej. dlatego pisze i cztam to forum. nieplodnosc jest czescia
          mojego zycia i musze o niej z kims gadac, wiec skoro w realu nie moge, to tylko
          w necie to robie.
          • invicta1 Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 28.09.05, 19:14
            Cetko-u mnie nikt nie wie-tylko Mama-piate przez dziesiate i siostra, oraz jedna
            kumpelka-ale z nikim o tym nie rozmawiam-brak zrozumienia itp itd-ogólnie mecze
            sie w tajemnicy
            ale juz tak bardzo tego nie potrzebuje, zeby sie wygadać-nie do końca to
            rozumiem, ale tak teraz jest
            pozdrawiam i czekam na twój post o II
            • cetka Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 29.09.05, 23:25
              >u mnie nikt nie wie-tylko Mama-piate przez dziesiate i siostra

              inva, nie bluznijsmilewiadomo, ze nie mowi sie calemu siwatu o takich sprawach,
              ale u ciebie wiedza najblizsi! dlaczego tylko piate przez dziesiate - nie wiem,
              czy zalezy to od twoje niecheci dzielenia sie tym, czy ich niecheci sluchania.
              u mnie rodzina nie wie i nie moze wiedziec. nie zrozumieliby. mama uwaza mnie
              za lenia, ktory woli "wygodnie" bez dzieci zyc. ale gdybym jej powiedziala
              prawda, zaraz znalazla by jakas wine we mnie, a dalej reakcja lancuszkowa
              zalamywac rece, ze maz mnie taka wybrakowana zostawi. za bardzo ja znamsad gdyby
              wiedziala, nie wesprze mnie, a tylko dobije. i jeszcze opowie calemu swiatu, bo
              nie potrafi dochowac tajemnicysad

              ale skoro piszesz, ze nie czujesz potrzeby rozmawiania o tym - zazdroszcze. ja
              lubie i musze gadac o wszystkich aspektach mojego zycia, szkoda tylko, ze tak
              trudno zdobyc moje zaufanie. nawet kolezanki - pare razy probowalam, ale
              zachodzily po kolei w ciaze i odwracaly sie ode mnie.
    • naka1 Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 26.09.05, 20:40
      inviktus, no jak to? a z kim ja tu będe uwagi wymieniać? wiedzą się dzielić,
      komu zadawać pytania?

      ostatnio rzeczywiście nasze forum się zmieniło. przyszło wiele nowych dziewczyn,
      które traktują pisanie tutaj jak prywatne forum. kiedy ja przyszłam tutaj ponad
      pół roku temu - jakoś w marcu 2005 było tutaj grzecznie, sympatycznie . czasami
      zdarzały się wpadki, czaami starcia ale bez tekstów jakie można przeczytać teraz.
      powiem ci szczerze Invicto że i ja się nad tym zastanawiam, zresztą zredziej już
      pisze, częściej czytam... dużo osób odeszło, i rzeczywiscie wiele sie zmieniło.
      ale.. na pewno na nie jednym forum sie jeszzce spotkamy smile
      • asiek100 Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 26.09.05, 21:59
        Invicta, jak już odchodzisz to tylko na forum ciążowe!!! pamiętaj, no! ja Cię
        rozumiem. Ściskam mocno!!!
        • ksara4 co tu sie dzieje???? 26.09.05, 22:09
          Siedz na tylku i nie chodz nigdzie, co juz Ci sie przejadlysmy? nudzi Ci sie
          tu? pieknie!!!!
    • ksara4 a ja dojrzalam 26.09.05, 23:12
      do tego, zeby w koncu zostac matka, bo wczesniej bardziej mnie pociagaly male
      pieski i kotki, teraz juz i dzieci smile)
      ...
      • asiek100 Re: a ja dojrzalam 26.09.05, 23:33
        jeden mały kotek to mnie nadal pociąga, hi, hi. a raczej miś!
        • ksara4 Re: a ja dojrzalam 27.09.05, 00:59
          Maly???? hehehe, no moj to taki znowu maly nie jest ten mis...
          • marijohanna wrocilam z londynu i co widze??? 27.09.05, 09:58
            nawez na chwile nie mozna was zostawic same!!!smile)
    • jagoda39 Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 27.09.05, 10:32
      Uwagi martek1970 są strasznie nie na miejscu, jak ktoś ma w sobie tyle złości i
      nienawiści i nie wiem czego jeszcze to po jaką cholerę udziela się na tym
      forum...wszystkie jedziemy na jednym wózku i jeżeli któraś z nas podejmuje
      decyzję że od nas odchodzi to nie należy jej tak szczuć. Ja tez lubiłam czytac
      wypowiedzi invicty1, musimy przyznać, że odkąd pimpek zaciążyła, invicta była
      podporą tego forum, i wcale nie twierdzę, że wszystkie rozumy pozjadała, że
      była najmądrzejsza....udzielała się bardzo dużo i zawsze jak któraś z nas
      potrzebowała pomocy, wyjasnienia to ona tę pomoc niosła. A teraz, kiedy podjęła
      decyzję że od nas odchodzi to należy to uszanować, chociaż ja osobiście żałuję,
      co nie oznacza że życzę jej aby na tym forum "była".Mam nadzieję, że wkrótce
      zawita na forum ciąża wink).
      A martek1970 niech sobie daruje te chamskie uwagi, nie chcemy takich złośliwych
      żmijek na naszym forum.

      Ale się wymądrzyłam, pewnie nie jedna z Was mnie za to potępi, ale takie jest
      moje zdanie.
      Jagoda
      • neja Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 27.09.05, 10:42
        Invicta ja Cię rozumiem bo sama zwiałam z forum jakiś czas temu, poczułam że
        mam dośći prawie, miałam nawet chore myśli że pewnie dlatego nie jestem w ciąży
        bo ciągle siedzę na forum niepłodność (chyba przesądna jestem ufff taka
        racjonalna istotka jak ja smile

        Wróciłam ale już nie wysyłam po kilkanaście wątków dziennie. O coś czasem
        zapytam albo ważnym dla mnie - jak ostatnio przenosiny do innej kliniki
        napiszę. Chyba, a nawet na pewno wyluzowałam ostatnio. Dalej daleko mi do
        doskonalości bo wariuję na widok lasek w ciąży - z tym że już mniej, ale nie
        mam juz takiej gonitwy myśłi że już że teraz i natycmiast. Wierz że się uda i
        to mnie uspokaja jak nic innego, wiem że będę w ciązy tylko to kwestia czasu.
        Invicta zajrzyj czsem, napisz coś, może na priv jak będziesz miała się albo
        gg ??
        Buziaki Siostro !!
        • ada80 Re: chyba dojrzałam do tego, żeby odejść z forum 27.09.05, 11:02
          A ja Ci twgo spokoju poprostu zazdroszczę, ja już próbowałam kilka razy nie
          wchodzić na to forum. Mimo iż więcej czytam niż piszę to i tak jestem
          uzależniona.
          Życzę powodzenia i szybkiego zafasolkowania, bo myślę, że dzieki wyluzowaniu
          jesteś blizej niż dalej upragnionego dzidziusia.
          • morusia rozumiem Cię 27.09.05, 17:13
            ja też po szale przebywania na tym Forum teraz odpuściłam. zaglądam czasem ale
            wyluzowałam. Dzięki Wam podjęłam decyzję - przebadałam się. Najprawdopodobniej
            ze mną wszystko jest OK. I nie chcę się nakręcać. Liczyć dni. A tak absolutnie
            szczerze i od serca.... życzę Wam (i sobie) naprawdę żeby wszystkim się nam
            udało... ale też już nie mam nawet natchnienia by czytać o zwycięstwach.... to
            nie zawiśc, może zazdrość, a raczej złość do Losu.... a z drugiej strony
            nadzieja że jak całkiem odpuszczę to może jednak....pa pa pa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka