Dodaj do ulubionych

"invitrowki" ile nas tutaj jest?

27.09.05, 03:49
ciekawa jestem ile nas tak na prawde tutaj jest. Chodzi mi o dziewczyny
ktore :
1. czekaja na wyniki
2. sa w trakcie stymulacji
3. czekaj na sniezynki (tak jak ja)
4. beda pochodzic do ivf/icsi w najblizszym czasie.
Zawsze to w kupie razniej. Niech to bedzie watek w ktorym bedziemy sie
wzajemnie wspomagac, zalic, cieszyc dobrymi wiadomosciami i pochlipywac (oby
nie zaczesto)
magda
Obserwuj wątek
    • niunia90 Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 07:22
      Madziu, jutro dowiem się kiedy mogę podchodzić do ICSI. Planowałam po połowie
      października, ale dzisiaj odbieram wyniki posiewu nasienia i z tego co mi
      mówiła laborantka, są w nim jakieś nieliczne grzyby.
      Jutro w Novum powtórzymy ten posiew, bo im bardziej wierzę.
      No i jeszcze moja prolaktyna! Bez obciążenia 51 (norma do 25), po obciążeniu
      260. Tyle, że w momencie robienia wyników byłam po trzydniowej migrenie i tonie
      leków przeciwbólowych. Też jutro powtórzę!
      Cały czas modlę się, żebyśmy mogli podejść do ICSI w połowie października.
      Pozdrawiam.
    • azzurrina Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 07:39
      Melduję się! Jestem 10 dpt. W piatek pierwsze badanie krwi...
      Mrozaczków brak, więc siedzę jak na szpilkach.
      • laura771 Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 07:47
        To i ja się wpiszę. Jestem po jednym nieudanym ICSI. Mam 3 śnieżynki, które
        wkrótce planuję zabrać. Jeśli trzeba będzie walczyć nadal, to kolejna
        stymulacja też jest planowana w przyszłości. Pozdrawiam koleżanki w niedoli.
        Laura
    • paula08 Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 08:07
      To i ja sie dolaczamsmile Jestem przed ICSI, jesli wszystko dobrze pojdzie to w
      czwartek w przyszlym tygodniu zaczynam dlugi protokol... ale juz sie nie
      nastawiam, bo od 2 m-cy mam startowac i ciagle cos stoi na przeszkodziesad((
      Aktualnie czekam czy torbielka sie wchlonie- oby!!! Pozdrawiam
      wszystki "invitrowki"!!!smile I trzymam za Was kciuczki!!!smile
    • jutrzenkaa Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 08:12
      Hejsmile Obecnie czekam na wyniki kariotypu i jak tylko sie ich doczekam ruszam z
      cala ta machinasmile
      Pozdrowionka

      Jutrzenkaa
    • monikakika Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 08:41
      jutro jadę na pierwszą wizytę w sprawie - zapisuję się do grona invitrówek smile
    • cesaria2 Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 08:48
      Nie wiem, czy moge zameldowac sie w tej grupie, bo jestem po nieudanym zabiegu
      in vitro, a do nastepnego moge podchodzic dopiero po trzech cyklach.Ale na
      pewno bede podchodzila, wypadnie to gdzies w grudniu. Stracilam swoj entuzjazm
      po tym, jak otrzymalam moje ostatnie wyniki, ale jeszcze raz sprobuje..
      • paula242 Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 09:01
        No to ja tez się dołączę.Dzisiaj mam czwarty dzien stymulacji,w piątej
        sprawdzanie hormonków i USG.Jak dobrze pójdzie to za trzy tygodnie będę
        wszystko wiedziała.
        • inga30 Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 09:20
          i ja, w tym tygodniu zaczynam krótki protokół.
    • donata72 Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 10:17
      to ja tez jutro mam histeroskopie boje sie i jak wszystko bedzie ok posiewy to
      zaczynam stymulacje od nastepnego cyklu czyli tak gdzies od 15 pazdziernika
      dzis na dokladke jakos jestem oslabiona temperatura 35 nos zapchany pozdrawiam
    • marijohanna Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 10:31
      ja tez!! planowane icsi- za 25 dni poczatek downregulation.
    • zerozdziwien Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 10:37
      ja też ja też !
      czekam na decyzję w sprawie 3 transferu....
    • 1nova Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 11:03
      No, to i ja sie melduje (6 dzien stymulacji, pierwsze IVF). Nova
      ---------------------------------------

      Wazne sa tylko te dni, których jeszcze nie znamy
      Waznych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy
    • maqdzik Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 11:06
      no to i ja sie dopisze smile
      jutro o 9rano punkcja... uncertain bardzo sie boje i prosze trzymajcie kciuki

      pozdrawiam
      maqdzik
      • 1nova Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 11:07
        Moje kciuki masz jak w banku smile))))).
        ---------------------------------------

        Wazne sa tylko te dni, których jeszcze nie znamy
        Waznych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy
        • agiq Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 11:40
          Ja jeszcze przed decyzja- czy IVF...
          Nova - jestes z Krakowa, prawda? a gdzie robisz IVF?
          • 1nova Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 15:10
            Ja chwilowo jestem "na emigracji" i podchodze tu gdzie mieszkam (czyli Niemcy).
            Nova
            ---------------------------------------

            Wazne sa tylko te dni, których jeszcze nie znamy
            Waznych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy
    • zemfira.m Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 12:43
      2 ICSI i czekam na transfer (miesiąc temu punkcja i hiperstymulacja, kilka
      wizyt w szpitalu, kroplówki, bóle głowy, wymioty itd.). Dzisiaj się dowiem czy
      w tym cyklu moje maluchy będą z nami czy trzeba czekać jeszcze na kolejny.
      • schuflada Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 12:58
        dzis 7dc od 20 dc estrofem i encorton a od 3 d następnego cyklu gonal i clexan
        potem ok. w połowie listopada już będę w ciąży big_grin a test zrobię sobie dopiero w
        Andrzejki (moje urodziny) i to będzie mój najlepszy prezent urodzinowy w
        życiu!!! (oczywiście mam taką nadzieję)
        pozdrawiam
        • magdamajewski no to troche nas tutaj jest 27.09.05, 13:08
          ja 5 wale po cos na wywolanie okresu, potem 10 dni @ i zaczynam cykl do moich
          sniezynek. Mysle ze transfer bedzie gdzien po koniec pazdziernika na poczatku
          listopada.
          magda
          • 17lipiec1976 Re: no to troche nas tutaj jest 27.09.05, 13:20
            ja tez sie melduje. dzis 9dc. czekam na @, zaczynam brac antyki, potem
            decapeptyl depot, potem znowu @ i wlasciwa stymulacja.transfer bedzie pewnie
            gdzies na poczatku grudnia. to moje pierwsze podejscie. pozdrawiam wszystkie
            towarzyszki invitrowkismile)
    • zemfira.m Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 13:16
      Czy Wam lekarze robią transfer na cyklach owulacyjnych? Mój dr powiedział, że
      jak będę miała owulację to zrobi transfer 4 dni po owulacji? Okres miałam 10
      dni po unkcji, ale żadnego pęchęrzyka. Dzisiaj 14 dzień-to zobaczymy czy coś
      się zmieniło. A Wy na jakich cyklach macie transfery z mrozaczków?
      • inga30 Re: zemfiro 27.09.05, 13:28
        raz miałam krio transefer na cyklu owulacyjnym ( 3-4) dni po owu, a raz na
        cyklu bez owu ( bierze się progynowe ood poczatku cyklu - endometrium rośnie, a
        owulacji nie ma) , niestety żaden się nie udał.
        • marijohanna down regulation - decapeptyl 27.09.05, 13:29
          stosowal ktos??? ok. 18 pazdziernika zaczynam i boje sie jak zniose skutki uboczne..
          • inga30 Re: down regulation - decapeptyl 27.09.05, 13:47
            ja miałam długi protokół na dipharelinie wiec nie wiem jak działa decapeptyl.
            Mialam regularne objawy menopauzy: uderzenia goraca, kołatania, gwałtowna
            zmiennosc nastroju itp. Strasznie mnie śmieszyło jak się nagle zaczynałam
            rozbierać do krótkiego rękawka smile
          • zemfira.m Re: down regulation - decapeptyl 27.09.05, 14:01
            U mnie decapeptyl zadziałął z opóźnieniem. Przez 3 dni nie mogłam wstać z
            łóżka, wymioty, bóle głowy, zimne i gorące poty. Lepiej mi się zrobiło, kiedy
            rozpoczęto stymulację.
            • marijohanna huch! to bedzie ciekawie;)) 27.09.05, 14:09

        • magdamajewski Re: zemfiro 27.09.05, 15:25
          poniewaz ja bylam mocno przestymulowana i wyladowalam w szpitalu, mi kazali
          odczekac jeden cykl. W 14 dni po punkcji dostalam @ teraz czekam na @ (ktroa
          pewnie sie nie pojawi i beda ja wywolywac) i wtedy bede miala transfer an cylku
          bezowulacyjnym bo jak mam paskudne pco i owulacja u mnie = problemy.
          magda
    • aga1009 Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 13:47
      Ja również się dopisuje,od niedzieli biorę antyki,15 października Lucrin a za
      14 dni stymulacja, jeszcze nie wiem co będę brała.Bardzo się boję podobno jak
      jest długi protokół to większe prawdopodobieństwo hiperstymulacji.A jak
      wszystko pójdzie dobrze to transfer w drugim albo trzecim tygodniu
      listopada.Trzymam kciuki za wszystkie "invitrowki" na pewno Nam się UDA!!!!!!!
      Mocno w to wierzęsmile)))Aga
      • magdamajewski Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 15:28
        wasz depaceptyl to u mnie luporn. Po nim tez mialam uderzenia goraca. Co 5
        minut wlanczalam wiatrak i za chwile go wylaczam (klimatyzacja chodzi caly czas)
        az sie na mnie w pracy podejrzanie patrzyli. Z nastrojami to tez bylo roznie,
        humorki ze ho ho!. Moj M powiedzial, ze jak tak bede przechodzila menapouze to
        on powienien sie juz teraz zapisac do psychiatry zeby sie na to pschichicznie
        przygotowac.
        magda
    • ziutabezbuta Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 16:40
      I jeszcze jedna dopiska.
      Swiezo po wczorajszej negatywnej "po sniezynkowej" becie. W tygodniu dowiem sie
      co dalej ... mam jeszcze 5 zamrozonych zarodkow 3-dniowych i 2 5-ciodniowe. W
      tym tygodniu dowiem sie co dalej.
    • justysia111 Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 27.09.05, 17:59
      witam, jestem kolejna, od paźdźiernika zaczynam stymulację.pozdrawiam
      • magdamajewski czy ktoras byla juz w ciazy? 27.09.05, 18:12
        nie chce tutaj nikogo uradzic, ale zastanawiam sie czy ktoras byla juz w ciazy,
        nawet krotkiej i jaki to ma wplyw na ivf. Ja mam jedna zakonczona w 9 tygd. i
        druga po pierwszym ivf zakonczona w 5 tc. Ciekawa jestem czy to bedzie mialo
        jakikolwiek wplyw na kolejne ivf czy transfery, czy moje szanse jakos
        zwiekszaja sie czy tylko sie pocieszam?
        magda
        • inga30 Re:magdamajewski 27.09.05, 18:56
          chyba nikt Ci nie powie jaki to będzie mniało wpływsmile nie byłam nigdy w
          ciąży,ale słyszałam że są większe szanse jeśli byłaś w ciąży, ale moim zdaniem
          to błędne koło: bo większe od kogo- od innych niepłodnych kobiet które nie były
          w ciąży. O ile? tego nikt nie powie. W dobrej klinice przy transferze
          niemrożonych zarodków szanse są 30% na ivf i wyższe trochę przy icsi. Co to
          znaczy że przy ciąży wcześniejszej są wyższe nie mam pojęcia - koniecznie
          zapytaj w klinice.
          Przy mrożakach z kolei są mniejsze niż przy transferze żywych zarodków też nie
          wiem o ile, ale mniejsze.
          Na forum pamiętam dziewczyny które zachodziły w ciążę za 1 razem i były wśród
          nich i takie które wcześniej miały ciąże lub ciąże biochemiczne i takie które
          nie były.
          • magdamajewski Re:magdamajewski 27.09.05, 19:10
            bo ja to tak pocieszenia szukam smile moj transferek to mnie przeraza.
            Wiem ze to wszystko jest jak ruletka, ale tonacy sie brzytwy chwyta
            magda
            • inga30 Re:magdamajewski 27.09.05, 19:45
              he, ja pierwszy napad paniki miałam wczorajsmilejutro zaczynam sie kuć!
        • aga1009 Re: czy ktoras byla juz w ciazy? 27.09.05, 21:38
          Magda,ja też mam taki problem,miałam dwie ciąże biochemiczne,i boję się że
          dochodzi do zapłodnienia a zarodek się nie zagnieżdża.Ale przyczyn może być
          bardzo wiele,a najgorsze że nie ma lekarstwa na to,albo dzidzia chce zostać z
          nami albo odchodzi.Mam tylko nadzieję że tym razem będzie chciała zostać u
          mnie, staram się myśleć pozytywnie i wierzę mocno że się uda.Pozdrawiam Agasmile)))
    • niunia90 Re: Machina ruszyła.... 29.09.05, 12:56
      No i jestem po wizycie. Wszystkie badania ok, czekam na @ i zaczynam się kłuć.
      Od dzisiaj (20dc) biorę encorton 1 1/5 tabl.dziennie. Potem od 2dc trzy dawki
      GONAL F (pen-o wiele wygodniejszy od tych pojedynczych strzykawek i tańszy. 900
      jednostek-czyli 12 pojedynczych zastrzyków kosztuje ok 1500,00). A potem wizyta
      u Szefa w 6dc. i dalsze wytyczne.
      Boję się bardzo, bo dopiero do mnie dotarło, że machina ruszyła!
      Myślcie o mnie ciepło i trzymajcie kciuki. To mój pierwszy raz!
      Buziaczki.
      • inga30 Re: Machina ruszyła.... 29.09.05, 13:31
        trzymam kciuki niunia smile, ja juz zaczęłam krótki protokół, biorę puregon,
    • magdamajewski Oj, 29.09.05, 22:17
      Wczoraj to malo na zawal serca nie padlam jak otworzylam dodatkowy rachunek od
      lekarza (za moje ostatnie ivf). W nastepnym miesiacu transfer z mrozaczkow i
      znowu opustoszeje kieszen. Jak tak patrze na nasze topniejace w zastraszajacym
      tempie konto to az mi sie plakac chce. Czasami to czuje sie jak syzyf co cos
      odlze to podwojnie wydam, a oszczednosci topnieja. Tez tak macie?
      Coz czego nie robi sie dla dziedzie, co nie?
      magda
      • inga30 Re: Oj, 29.09.05, 23:29
        magduś , nie wiem jak w usa, ale u nas transfer mrozaków to już drobna kwota, w
        porównaniu z wcześniejszym kosztem ivf i leków.
        Ja na razie zapłaciłam za 1 partie leków i częściowo za icsi i pensja mi prawie
        zniknęła z konta sad
        • magdamajewski Re: Oj, 30.09.05, 00:04
          ja wczoraj po otrzymaniu rachunku od lekarza wciagnelam wszysko za ten rok i
          podliczylam - $30tys. Transfer mrozaczkow to ok 2 tys. I u mnie ubezpieczenie
          czesciowo pokrywa koszyt - wizyty, usg, krew, wiec duzo mi odpada.
          Zebym tylko wiedziala, ze zakonczy sie to sukcesem to bym nie marudzila, a
          tutaj to jak ruletka, nie wiadomo co sie trafi.
          Gdyby nie dzisiejszy dentysta to bym sobie piwko walnela. I maz daleko sad
          Mam nadzieje ze nas moderatorka nie wytnie!
          magda
    • magdamajewski I jeszcze laparoskopia 29.09.05, 22:20
      czy ktoras z was ja robila? Czy jest sens robic ja przy pco i jak jest tego
      skutecznos z ewentualna ciaza? Zaden z lekarzy mi tego nie zaproponowal ale
      slyszalam ze duzo pco-wiczek robilo.
      Leniwa jestem i nie chce mi sie szukac w wyszukiwarce smile)
      magda
    • monikakika znam już plan działania przed ICSI 30.09.05, 12:42
      Wcześniej miałam 3 IUI - wszystkie bez jakichkolwiek leków. Teraz plany mam
      takie: czekam na @, 16 dni po jej pojawieniu się zaczynam brać Logest (przez 9
      dni), w 21 dc pod skórkę dawkuję sobie Dipherelinę i grzecznie czekam 14 dni na
      to aby ponownie igła wbiła się we mnie i wpusciła we mnie przez pięć dni po dwa
      Gonale F, w 6-tym dniu Gonal F i Menopur. Siódmego dnia - wizyta u lekarza,
      sprawdzenie Estadrioli i USG. No a potem..to już wiecie smile Pozdrawiam
    • niunia90 Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 30.09.05, 12:50
      monikakika!
      Dlaczego masz brać logest od 16 dc? Przecież antyki bierze się od 1 dc do 21
      dc. No chyba, że się nie znam! Ale sama właśnie kończę dzisiaj logest, też w
      przygotowaniu do ICSI. I brałam właśnie od 1 do 21 dc. Może zadzwoń do lekarki
      i zapytaj, czy dobrze zrozumiałaś.
      Pozdrawiam.
    • neerroo Re: "invitrowki" ile nas tutaj jest? 30.09.05, 12:51
      witam i ja chciałabym dołączyc do Was smile
      jestem po 3 ICSI z tym ,że ostatnio ze względu na przestymulowanie wogóle nie
      doszło do ET sad( ,czekam na mrozaczki
      napiszcie proszę jak podchodziłyscie do mrozaków ,bo ja mam kontrolować kiedy
      pękni epęcherzyki umówic sie na transfer,bez żadnych leków,czy to normalne????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka