nikt111
15.10.05, 19:28
Witjacie. Jakis czas temu pisalam o sytuacji mojej i meza. Po krotce
przypomne tylko ze androlog powiedzial mi i mezowi ze mozemy miec dziecko
tylko i wylacznie za pomoca in vitro. Moj maz sie zalamal ja rowniez bo
mielismy nadzieje ze jest jakis sposob na zwiekszenie ilosci zolnierzykow ale
pan doktor nas postawil twardo na ziemi ze NIE. Maz zrobil jeszcze badania
hormonalne FSH TSH I PRL i sie okazalo ze wszystko jest w normie. Teraz nie
chce isc ani do tego androloga ani do zadnej innej kliniki (myslalam o
invimedzie w W-wie). Ja juz nie chce latac po roznych czesciach w-wy od
androloga do ginekologa i spowrotem. Chce wreszcie miec lekarza w jednym
miejscu zeby nas pokierowal i przede wszystkim pomogl i dal jakas nadzieje.
Ostatnio zauwazylam ze wreszcie mam regularne cykle, co prawda trwaja 39 dni
ale sa regularne. Doradzcie cos dziewczyny, wy juz macie swoje doswiadczenia
lekarzy pokierujcie troszke co robic?