rafulka
06.01.06, 10:02
Nie chce mi się szperać, a wiem, że na tym forum sporo specjalistek...
Powiedzcie mi, czy płyn w Zatoce Douglasa to coś złego, bo wczoraj po wizycie
u gin. po raz pierwszy odniosłam takie wrażenie... Wydawało mi sie, że to
dobre zjawisko, a doktor jakoś tak niezaciekawie wypowiedział te słowa! I
jeszcze jedno: czy możliwe jest, że w momencie uregulowania gospodarki
hormonalnej PCO mija?