Dodaj do ulubionych

IVF - Nasze doswiadczenia

07.03.06, 12:18
czesc,
niedlugo zaczynam stymulacje do IVF. w zwiazku z tym, bardzo Was prosze,
abyscie podzielily sie swoimi doswiadczeniami dot. stymulacji, punkcji i
transferu: jakie zastrzyki i jak czesto? czy same robilyscie sobie zastrzyki
i czy to jest trudne? czy punkcja/transfer boli? no i oczywiscie, za ktorym
razem Wam sie udalo?
z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi, maja
Obserwuj wątek
    • mj78 Re: IVF - Nasze doswiadczenia 07.03.06, 12:26
      maja28, poczytaj wątki na forum - dużo tu o tym piszemy smile

      Między innymi w tym wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=191&w=34009640
      • mj78 Re: IVF - Nasze doswiadczenia 07.03.06, 12:27
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=34009640

        jeszcze raz link smile
    • niunia90 Re: IVF - Nasze doswiadczenia 07.03.06, 12:28
      Podchodziłam do ICSI w październiku. Szłam krótkim protokołem. Stymulacja Gonal F 225 jednostek. Miałam pena i robiłam zastrzyki sama.
      Punkcja nic nie bolała. Robiona jest pod narkozą, więc o niczym nie wiesz, nic nie czujesz, budzisz się już po wszystkim. Potem też nic nie bolało. Nawet nie musiałam brać przeciwbólowych leków.
      Transfer nic nie boli, jest prawie identyczny jak IUI.
      Udało się za pierwszym razem, mimo, że podano tylko jeden zarodek, ze względu na ryzyko hipersymulacji.
      Powodzenia i pozdrawiam.
    • paula08 Re: IVF - Nasze doswiadczenia 07.03.06, 12:48
      Jestem po ICSI, szlam dlugim protokolem. Na poczatku klulam sie Dipherelina,
      zastrzyki robilam sama, maz przygotowywal tylko miksture do wstrzyknieciasmile
      Potem Gonal F 115j - zastrzyki w penie, potem jeszcze dodatkowo 1 zastrzyk z
      ampulki i 1 Menopur- wszystkie zastrzyki robione samodzielniesmile Zastrzyki byly
      codziennie, gdy do Diphereliny doszedl Gonal robilam po 2 zastrzyki dziennie.
      Robienie zastrzykow nie jest trudne- pierwszy zastrzyk zademonstrowala nam
      polozna, potem jakos sobie poradzilismy samismile Punkcja i transfer nic a nic nie
      boli. Dostalam jeden zarodek ze wzgledu na ryzyko hiperstymulacji. Udalo sie za
      pierwszym razemsmile Powodzenia! Trzymam kciuki!smile
      • asiat99 Re: IVF - Nasze doswiadczenia 07.03.06, 18:01
        Dziewczynki nie pisze na razie bo nie mam czasu ale obiecuje ze nadrobie
        zaleglosci po powrocie.Wczoraj dowiedzielismy sie ze w czwartek jedziemy na
        transfer.To moje 3 podejscie.Jedziemy jutro do Białegostoku a jestesmy ze
        szczecina wiec latamy w kolko i nie wiemy za co sie zlapac.W pracy trzeba
        wszystko pozalatwiac,spakowac się,a jeszcze jak na zlosc jakies dodatkowe
        problemiki sie czepiaja.Opowiem o wszystkim jak wroce.W czwartek podadza mi
        mije ukochane mrozaczki.
    • gocha69 Re: IVF - Nasze doswiadczenia 07.03.06, 19:38
      Zapytaj o wszystko, co się wiąże z hiperstymulacją. To taka sytuacja, kiedy
      hormony, które dostałaś po to, by wyprodukować jajeczka, zaczynają szaleć i
      jajniki rosną do rozmiarów na przykład melona. Taki stan ma dość konkretne
      objawy i czasem przykre konsekwencje. Dlatego pytaj, jak się badać (na przykład
      obwód brzucha) i czy w ogóle grozi Ci taki stan. Jeśli tak - nie powinny Ci
      zostać podane dwa zarodki, albo w ogóle. I potem mrozaczki. Uważaj na siebie i
      pytaj o wszystko. Nie lekceważ niczego, co dzieje się z Twoim organizmem, a co
      Cię zastanawia, albo niepokoi. Lakarz w Novum powiedział mi, że najlepsze są w
      takiej sytuacji pacjentki, które o wszystko pytają. Nie dlatego to piszę, żeby
      Cię straszyć, broń Boże. Tylko po to, żeby Cię uczulić na wszystko, co mogłoby
      się ewentualnie wydarzyć. Powiodzenia i optymizmu Ci życzęsmile)
      • asiat99 Re: IVF - Nasze doswiadczenia 07.03.06, 19:54
        Dziękuje za rady.Ale ja juz drugi raz podchodze bez
        stymulowania.Tylko "podkarmiamy"endometrium.Ze tak powiem jajniki nie sa mi do
        niczego potrzebne bo zarodeczki juz czekaja.A tak dodajac na marginesie
        przezylam to przed czym mnie "straszysz" ;> hiperstymulacje najgorszego stopnia
        przy stymulowaniu do puncji.Pisałam o tym juz wczesniej.Wtedy było powaznie
        zagrozone moje zycie i nie chcieli zrobic transferu.Wyprosiłam jedna swiezutka
        blastocyste.Nie udalo się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka