ma zony w ciazy, nawet moje kolezanki nie sa az takie chetne (moze przez to
ze ja mam mlodsze kolezanki)
a na dodatek moj maz "mnie pocieszyl" i mi powiedzial ze jak tylko sie
dowiemy co jest ZE MNA nie tak, to ja tez bede w ciazy...
czuje sie bezradna...

((((
jeszcze tylko zadzwonie do domu i sie dowiem ze mojego kuzyna zona tez jest w
ciazy (mama mi powiedziala ze sie staraja)
to wtedy sie potne..

(
taki mam swiateczny humor

((
buuu, buu, buuu