Dodaj do ulubionych

Owulacja...

24.04.06, 10:42
Dziewczynki, mam pytanie czy kłocie jajników, które występowało silnie przez
cały weekend, świadczy o owulacji, chodzi mi o moment pękniecia pecherzyka,
czy te oznaki sygnalizują nadejście owulacji, czy o fakt pekniecia
pecherzyka, w 14 dniu cyklu czyli w środę, gin powiedział ze cos sie
wreszcie "ruszyło" pecherzyki ładnie rosły i zapowiedział owulacje na 17,18
dzien cyklu bo moje cykle przy brmku i duphastonie są 32,33 dniowe, co jest
sukcesem. Czy moze któras ma jakąs wiedze na ten temat, wiem ze nikt nie jest
wrózką ze odpowiedz na moje pytanie na pewno dałby obraz usg, ale jestescie
ekspertakmi w wiekszosci tematów, dlatego niesmiało pytam.
Pozdrawiam E.
Obserwuj wątek
    • kociaczek22 Re: Owulacja... 24.04.06, 10:50
      W momencie kiedy okropnie pokłuwał mnie jajnik miałam okazję być na usg i wtedy
      org przygotowaywał się do wulacji (pęcherzyk 20mm do tego pregnyl)
      W niedziele powinno być po ewnetualnej owulacji (tego dowiem się dzisiaj), w
      każdym razie ból janika sie zmienił - nie kłucie, a delikatny ból z drętwieniem
      nogi i ból krzyża.
      Oczywiście może to nic nie znaczyć, ale jesli miałam owulację to tak ona u mnie
      wyglądała.
      Ale o tym będe wiedziała ok 17
      • eve_23 Re: Owulacja... 24.04.06, 10:57
        Miło ze ktos juz odpisał, kociaczku, mam podobnie boli mnie juz dzisiaj krzyż,
        a specyficzny ból jajników minął, czyli chyba po, a na jaki dzien cyklu
        przypadła u ciebie owulacja i kiedy miałas to kłucie?
        • kociaczek22 Re: Owulacja... 24.04.06, 11:12
          14 dnia cyklu byłam na usg i pęcherzyk 20mm i wtedy pregnyl
          12 dnia cyklu miał tylko 12mm
          Pokłuwało mnie od 12dc do 16dc
          Teraz odczuwam jajnik, ale to taki dziwny ból i czasem zakłuje
          No i często korzystam z toaletysmile
          • eve_23 Re: Owulacja... 24.04.06, 11:24
            A który masz dzis dzien cyklu, kiedy testujesz, nono trzymam kciuki kociaczku
            E.
            • kociaczek22 Re: Owulacja... 24.04.06, 11:39
              Dziś 18dc planuje testować 1 maja, ale zobaczymy, czy owulacja była
              Już się nie moge doczekać
              • eve_23 Re: Owulacja... 24.04.06, 11:45
                Ja mam 19 dc, to trzymam kciukasy i oczywiscie prosze o jakis znak.
                • kociaczek22 Re: Owulacja... 24.04.06, 11:49
                  No to jestesmy na tym samym etapiesmile
                  Czyli testujemy w maju
                  • eve_23 Re: Owulacja... 24.04.06, 12:10
                    Od razu lżej na sercu, miło mi. Rzekłabym ze na tym samym wozie jedziemy. Od
                    kiedy staranka, czy minął juz rok?
                    E.
                    • kociaczek22 Re: Owulacja... 24.04.06, 12:21
                      Coż powaznie zaczęłam sie leczyc dopiero teraz w Novum
                      W ogóle staram się 5 lat
                      • eve_23 Re: Owulacja... 24.04.06, 12:27
                        To sporo, cóz ja mam za sobą niespełna rok, ale mniej wiecej wiem co mi jest, a
                        diagnoza jest podstawą czytam forum, mniej sie udzielam, raz ze moja wiedza w
                        pewnych tematach jest dosc niekła, dwa nie chce sie uzalezniać, choc nie ma
                        dnia zebym tu nie zajrzała, odpuszczam sobie weekendy, a trzymam kciuki za
                        wszystkie dziewczyny.
                        E.
                        • kociaczek22 Re: Owulacja... 24.04.06, 12:30
                          A jaka masz diagnozę?
                          Ja mam hiperprolaktynemie i pco
                          • eve_23 Re: Owulacja... 24.04.06, 13:18
                            Identycznie hiperprolaktynemie, wiem ze to jeszcze nie jest tak zle, ale był
                            czas ze byłam załamana. Moja kolezanka z pco jest w siodmym miesiącu ciązy,
                            zcazeła inaczej ja tez, ale to juz inny temat.
                            • kociaczek22 Re: Owulacja... 24.04.06, 13:22
                              Prolaktyna dość szybko spada, gorzej jest z pco.
                              Mnie lekarz powiedział, że przede mna długa drogasad
                              Dlatego staram sie nie nastwiać, że za pierwszym razem z clo sie uda.
                              Ponadto szykuje sie na badanie drożności jajowodów.
                              • eve_23 Re: Owulacja... 24.04.06, 13:27
                                uuhh jest ciezko, ale trzeba walczyc, przede wszystkim warto, wybieram sie po
                                weekendzie majowym na oznaczenie prl, a moze nie bedzie to juz konieczne wink
                                Leczyłam sie bromkiem raz dziennie i duphastonem od 16 dnia cyklu, tyko u mnie
                                było tak ze owu przychodzila pozniej i ten duphaston powinien byc brany koło20
                                d.c. tak hamował owu, tak wszystko cały czas mnie uczy...
                                • kociaczek22 Re: Owulacja... 24.04.06, 13:31
                                  U mnie prolaktyna po obciążeniu wzrasta 30-krotnie
                                  Ale po kontroli ładnie spadła

                                  No to teraz duphaston póxniej i pewnie sie cos wyklarujesmile
                                  • eve_23 Re: Owulacja... 24.04.06, 13:33
                                    Ten sam problem po obciazeniu 34 krotnie, coz mam nadzieje ze wreszcie spadła,
                                    nawet dobrze znosilam Bromergon, gyby nie te zaparcia...
                                    • kociaczek22 Re: Owulacja... 24.04.06, 13:35
                                      Jak brałam sam bromek to tez okropne zaparcia
                                      Teraz po jednych mam biegunke po innych zaparcia i wszystko sie równoważysmile

                                      Jesli hiper. jest jedynym problemem to bądx dobrej myślismile Prolaktyna
                                      szybciutko spada.
                                      • eve_23 Re: Owulacja... 24.04.06, 13:38
                                        Tak, wiem ale co bedzie jak odstawie, wszystko wróci?
                                        Swoją drogą pytanie z innej beczki, jak to jest z plamienim implantacyjnym? Czy
                                        zawsze towarzyszy przy zapłodnieniu i kiedy moze sie pojawic?
                                        • kociaczek22 Re: Owulacja... 24.04.06, 13:41
                                          Ja mam bromek brać do ciąży!!! Nie odstawiać

                                          Widzę, że myslisz o tym co ja. Tez czekam na plamienie implantacyjnesmile
                                          Plamienie nie musi wystąpić.
                                          Implantacja zarodka może nastapić do 10 dni po zapłodnieniu. Dlatego dopiero
                                          wtedy robimy testy.
                                          • eve_23 Re: Owulacja... 24.04.06, 13:47
                                            No to juz wiem o niebo wiecej, ale bez nakrecania, zaczynam sceptycznie
                                            podchodzic, znam zycie, zawsze jest rozczarowanie.
                                            • kociaczek22 Re: Owulacja... 24.04.06, 13:50
                                              Mnie chyba będzie prościej
                                              Za 3h moge sie dowiedziec, że pęcherzyk nie pękł i chociaz nie będe się
                                              niepotrzebie denerwować
                                              • eve_23 Re: Owulacja... 24.04.06, 14:32
                                                Trzymam kciuki, kociakusmile
                                                Jutro prosze napisac.
                                                Pa
                                                • kociaczek22 Re: Owulacja... 24.04.06, 14:37
                                                  Gdzie tam jutro
                                                  Jeszcze dzis napiszęsmile
                                                  • eve_23 Re: Owulacja... 24.04.06, 19:28
                                                    Kociaczku, jak tam po wizycie?
                                                    E.
                                                  • dagps Re: Owulacja... 24.04.06, 19:29
                                                    no wlasnie my tez na nia czekamy w jej watku ze ona zestresowana... zbiorowe przezywanie sie zrobilo...
                                                  • korlewna Re: Owulacja... 25.04.06, 13:16
                                                    pisz, pisz....

                                                    a swoją drogą śliczną piramidke zrobiłyściewink
    • lolilo Re: Owulacja... 25.04.06, 13:33
      mnie tez bolaly jajnki w tym cyklu, nawet dosc bardzo, wg temp. w dniu tym
      powinna byc owulacja. potem mnie jeszecz pobolewala dobre 3-4 dni. ale czy
      byla owulacja - na 100 % nie wiem, bo nie monitorowalam. mam nadzieje.
      za godzine mam zadzwonic o hormony.
      poperzednio maialm bardzo slaby progesteron i nie rewelacyjny estrogen.


      ja nic z tego nie rozumiem, nie mam plamien, faza lutealna byla 15 dniowa
      (przenajmniejw dwu poprzednich cyklach, w tym czekam jeszcze; ale juz dobilam
      do minimum- 11 dni) tempki sa- ksiazakowe, a progesteron slabysad((

      lilka

      moj wykres

      www.fertilityfriend.com/ttc/index.php
      • eve_23 Re: Owulacja... 25.04.06, 13:56
        No własnie mam tak ze do jakiegos momentu jest ksiazkowo dobrze, przychodzi
        dzien cyklu kiedy cos sie dzieje nie tak, co od razu powoduje ustanie następnej
        czesci cyklu, mysle ze podobnie ty lolilo jest wszystko oki do pewnego
        momentu,nawet wrecz ksiazkowo, a sie nie udaje.
        Mam przyklad kolezanki w pracy, ktora z mezem pod wzgledem medycznym, sa jak
        najbardziej ok, wyniki cykle, rosnące i pekające pecherzyki, a dzidziusia brak
        i tak od paru lat.
        To zadanie nie tylko dla dobrego gina, ale conajmniej dla jasnowidza...
        A powaznie mowiac,inaczej jest jak sie wie jaka jest przyczyna takiego stanu
        rzeczy, bo chociaz mozna próbowac sie leczyc, a tak?

        P.s. piramidka byla piekna, kociak sie dzis nie odzywa,szkoda taki nasz los
        E.
        • lolilo Re: Owulacja... 25.04.06, 14:07
          sory, zepsulam piramidkesmile
          zauwazylam dopiero jak wyslalam.
          admin, mozesz wyciac moje posty!smile))))
          albo przepisac pod piramidkesmile)

          u mnie jest pare rzeczy nie w porzadku.
          - jedna to duzy (5,5 cm)miesniak srodcienny- byc moze dziala jak spirala. choc
          nie bardzo wierze, bo zmiany jamy maccy nie sa az tak duze.
          chyba sa jeszecz jakies inne problemy- z implantacja chyba.
          w tym cyklu nie bylo przytulanek- i nie bola mnie piersi- jak na razie wogole.
          w poprzednich cyklach (tych ze staraniami)- pobolewaly mnie tak od 6-8 dc; co
          ciekawe- bywalo ze przed sama miesiaczka- bol sie zmniejszal.
          no i taka moja chalupnicza smile diagnoza, ze sie jajeczka zapladnialy, ale nie
          implantowaly. smile)

          prolaktyna jest troche wysoka (22) chce ja jezscze raz skontrolowac - i beda
          brac bromek- od przyszlego cyklu. jelsi juz mam tracic czas na operacje sad(((((
          no i ten maly progesteron i maly estrogen-
          choc nierozumime skad te miesnaki w takim razie i skad te tempki.
          ale tak juz chyba za mna jest- wszytsko na odwrot.
          • lolilo Re: Owulacja...mam wyniki 25.04.06, 14:35
            hormonow

            estradiol 448,
            progesteron 46,9


            czyli to w poprzednim badaniu (progesteron 3,7 E2 130) bylo cos nie tak, moze
            jakas niedorobiona owulacja.
            gdyby nie ten zakichany miesniak- zal by bylo tego cyklu.

            smile))
            no i ciesze sie,
            przynajmniej to jest w porzadkusmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka