bardzo Was prosze o rade.
rowniez inne dziewczyny, ktore sie na problemie znaja lub mialy z nim
kontakat.
dotychczas nie sadzilam ze moge miec pco. a przynajmniej nic na to nie
wskazywalo (regularne, obfite miesiaczki, prawdopodobne owulacje).
ale ostatnie badanie hormonow, ze stosunkiem LH/FSH prawie 1,74 (lh 10,6; FSH
6,1) zbilo mnie z nog i przyznam ze mocno zaniepokoilo. to przeciez jest
stosunek gorszy od kociakowego, a u niej jajniki tez wyladaly normalnie...
siedze wlasnie teraz i sie niepokoje

i nie wim co o tym myslec.
i prosze Was o rade a wsparcie...
niby pisza ze izolowane podwyszenie lh/fsh nie ma znaczenia ale...
no wlasnie zaczynam sie dopatrywac u siebie wszytskiej reszty-
bo jednak mam troche hirsytuzymu-ktory do tej pory wydawal mi sie normalny-
ale teraz coraz bardziej przestaje----
(dosc obfite owlosienie na lydkach, troche na udach, linie na brzuszku do
pepka- mam bardzo wyrazna, wasik (ale jestem blondynka - wiec widac go tylko
pod swiatlo)). pzytluszaczajacej sie cery nie mialam nigdy, nawet w mlodosci.
jak juz pislam - tyje bardzo szybko, jestem -dosc- szczupla (168/57kg) ale
tylko dzieki rygorystycznemu pilnowaniu sie- jem maks 1500kcal prace mam dosc
stresujaca a w weekendy czesto jakis sport- i mimo to nie chudne; co
najwyzej - nie tyje. z tym ze jesli tyje- to po babsku niemalze tylko
w "tyleczku"
no dobra, do rzeczy,
dzeiwczyny,
jakie powinnam ew. badania zrobic- zeby stwierdzic czy to jednak moze byc pco?
insuline? kiedy sie ja oznacza? krzywa cukrowa? - moze mi sie uda zrobic
samej - ile to sie tego cukru pilo i co ile sie oznaczalo?
co jeszcze?
i co powinnam zrobic- zeby- jesli to jest pco- zeby mi sie nie poglebialo (ja
mam moje idiotyczna 6 mies. przerwy w starniach, buuuuuuuuuu)?
diete cukrzycowa zaczynam na wszelki wypadek od razu

nie zaszkodzi....
no i czy podwyzszona prolaktyna moze podwyzszac LH??
dziewczyny wielkie dzieki za odpowiedz i rady...
ps. moje hormony jeszcez raz- do kupy:
FSH 6,1 U/l; LH 10,6 U/l; E2 - 182 pmol/l-(chyba E2: 49,6 pg/ml)
PRL: 528 mU/l (26) ; testosteron 1,2 nmol/l (N: 0.22-2.9)
DHAS 4,35 umol/l (w przeliczeniu 161 ug/dl ,N 40-390 ug/dl- wg forum gin.).
ps.2 zappytalam tez na bocku (kto byl to widzial, bo latwo znalezc

))- na
razie zaakceptowane, czekam na odpowiedz.
ale za kazda wskazowke od Was bede wdzieeecznaaaaa
lilka