Dodaj do ulubionych

Kociaczku jak Twój pęcherzyk?

29.05.06, 16:26
wiem ze masz wizytę wieczorem. Czekamy na dobre wieści smile
Pozdrawiam Anik
Obserwuj wątek
    • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 29.05.06, 18:18
      Ha
      Nie miałam zamiaru czekać do 20. Załatwiłam sobie wizytę wcześniej i to nawet u
      swojego ginasmile
      Cóż Jest ciałko żółtesmile Doczekałam się swojej 1 udowodnionej owulacji w
      życiu!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Hip hip hurrraaaa!!!!
      Teraz luteina przez 10 i jak nie dostanę @ to test.
      Ale ja już profilaktycznie umówiłam się na przyszłą wizytę

      Niedowiarek jestem i tyle.
      No to Anik czekamy do @
      Szok, jak ja to wytrzymam
      Teraz się martwię, że może nie trafiliśmy, może za rzadko Zgłupieć można
      • xyz000 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 29.05.06, 19:18
        kociak trzymam mocno kciuki za Ciebie
        • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 29.05.06, 19:19
          Cześć!!!!!!!
          Dzięki serdecznesmile
    • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 29.05.06, 18:27
      Anik a powiedz mi, czy Ty masz przepisany encorton.
      Chcę z niego zrezygnować. Mam odstawiać pół tabletki na tydzień.
      To dość szkodliwy hormon, a ja nie mam wskazań do jedo zażywania.
      Gin stwierdził, że jeśli twierdzę, że mi szkodzi to odstawiamy.

      Sama nie wiem, co mam robić.
      Napewno nie zrobię tego do @, nie chce teraz robić rewolucji w moim org.
      • lolilo Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 29.05.06, 20:29
        > To dość szkodliwy hormon, a ja nie mam wskazań do jedo zażywania.
        > Gin stwierdził, że jeśli twierdzę, że mi szkodzi to odstawiamy.

        a widziszsmile))
        no a czemu ci gin go przepisal? co powiedzial?


        lilka
        • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 29.05.06, 20:32
          Powiedział, że w Novum zawsze go przepisuję i widocznie znaja jego skutecznośc
          Ale jeśli mi sie nie podoba to nie musze go brać
          • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 29.05.06, 20:37
            A to, że jest szkodliwy to moje zdanie
            Według gina jest pomocny w zajściu w ciąże
            Ale wybór nalezy do mnie
            • asiunia555 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 29.05.06, 21:38
              Kociaczek!!! no to wspaniała wiadomosc. super, bardzo bardzo sie ciesze i
              trzymam kciuki!!! aby ta pierwsza udowodniona owu zaoowocowała ciążą.
            • asiunia555 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 29.05.06, 21:39
              Kociak prosze powiedz mi jka na obrazie usg wygląda ciałko żółte bo nigdy nie
              widziałam.
              • dagps Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 29.05.06, 21:56
                kociak, jestem z toba
                • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 30.05.06, 07:32
                  Dagmara dzięki
                  Ale dobrze wiemy, że jajeczkowanie to jedna sprawa, a zajście w ciąże to druga
                  Miałabym niesamowitego farta, żeby tak przy pierwszej owulacji zajść.
                  Taką szczęściara to ja nie jestem.
                  W każdym razie lekarz powiedział, że to dla mnie b.dobra wiadomośc, bo
                  wykluczamy luf i może nie będzie pierdzielił o in vitro.

                  To czekanie jest takie okrutne.
              • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 30.05.06, 07:23
                Jak wygląda ciałko żółte?
                Ja też szczerze mówiąc miałam w d... jak ono wygląda Najwazniejsze, że
                usłyszałam, że jestsmile
                Ale zerknęłam sobie niesmiało na monitor. Dla mnie była to niewielka ciemna
                plamka o nieregularnych kształtach. Takie sobie ciałkosmile
                • eve_23 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 30.05.06, 07:35
                  Kociaczku witam w 18 dc. czytam i czytam i nie wierze jak pieknie wszystko sie
                  układa, nie pozostaje mi nic innego jak trzymac mocno kciuki.
                  Byłam cały weekend nad morzem, zmiana klimatu na moment wskazana na luzaka
                  potraktowałam swoje dni płodne, ale z tego co czuje to owu jest moze sie myle,
                  nie zawsze czucie swiadczy o peknieciu moich opornych pecherzyków, a ze znaków
                  owulacyjnych widze piekny sluz.
                  Pozdrawiam
                  E.


                  Miłość jest najpiękniejszą religią, ktoś kto kocha
                  ODDA WSZYSTKO BEZ MODLITWY.
                  • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 30.05.06, 08:08
                    Eve
                    Dokładnie tak
                    Ja w ogóle nic nie czułam i nadal nie czuje jajnika na którym był pęcherzyk
                    Natomiast bardzo boli mnie ten jajnik bez pęcherzyka, tam sa jakieś drobiazgi
                    Dlatego nie warto się sugerować bóle, kłuciem itd.
                    Tylko usg może potwierdzić peknięcie
                  • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 30.05.06, 10:02
                    Musze się czymś zająć nie mysleć
                    ale ja jestem niedowiarkiem
                    raczej nie wierze w powodzenie
                    nie wiem, czy tylko tak sobie to tłumaczę, czy poprostu doświadczenie innych
                    dziewczyn nauczyło mnie podchodzić do owulacji z rezerwą
                • tymonka30 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 30.05.06, 07:42
                  Ostatnio miałam mniej czasu na forum a tu takie wydarzenie! Super! Wreszcie
                  wiedzę uśmiech na twarzy Kociaka!smile
                • asiunia555 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 30.05.06, 08:52
                  Kociak. pytam bo ja dotychczas też miałam tylko jedną jedyna owu potwierdzoną
                  monitoringiem. ale u mnie gin powiedział że pęcherzyka dominującego widocznego
                  na badaniu 2 dni wcześniej nie ma. a w zatoce D śladowa ilość płynu.
                  zastanawiałam się wtedy na forum dlaczego nie wspomniał mi nic na temat ciałka
                  żółtego....może go nie było....nie wiem.
                  dlatego pytam. bo jakbym wiedziała jak powinno wyglądać to jeśli jeszcze raz
                  taka sytuacja nastąpi to zamierzam szczegółowo wypytać.
                  a ostatnio miałam coś co określił bardzo nieregularnym pęcherzykiem
                  nienapiętym...i stwierdził że może to własnie pęcherzyk który nie dawno pękł
                  (raczej nie bo ciąży brak) ale myślę czy to ciałko zółte to nie jest
                  przypadkiem właśnie obraz takiego pęchezryka po pęknięciu...???
                  • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 30.05.06, 08:56
                    Asia
                    Ale ja z kolei mogę się doczepić, że mnie z kolei gin nic nie powiedział o
                    płynie w zatoce D. A może ten płyn jest obrazem owulacji?
                    • asiunia555 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 30.05.06, 09:07
                      Kociak zaraz wkleję Ci moje pytanie o to do gina z forum i jego odpowiedź.
                      tylko ze z tej odpowiedzi wynika że pewności 100 % nie ma...
                      ale Twoje objawy czy moje świadczyć mogą o owu.
                      no i wiadomo że owu była - bo co najważniejsze Twojego pecherzyka nie ma!!!
                      hurrrra!!! a wchłonąć bez peknięcia by nie zdążył tak szybko. dlatego pzoostaje
                      nam wierzyć lekarzom.
                      a za Ciebie mocno trzymam kciuki!!!
                      ja niestety dziś rano @ ....
                      • asiunia555 gin z forum tak napisał 30.05.06, 09:14
                        Panie Doktorze, mam pytanie czy to że pęcherzyk który w
                        poniedziałek wieczorem miał 19 mm a w środę wieczorem go nie było i była
                        śladowa ilość płynu w zatoce douglasa wystarczy aby potwierdzić owulację?
                        Po lekturze wątków na temat LUF (a miałam przez ostatnich 5 cykli
                        torbiele z niepękniętych pęcherzyków, ale LUF mi nie
                        stwierdzono...chociaż może kto wie...)zastanawiam się czy pęcherzyka nie było
                        bo sie wchłonął od razu? a dlaczego ginekolog nic nie napisał ani nie
                        powiedział o ciałku żółtym?

                        Proszę uprzejmie o wyjaśnienie co powinno być widoczne na usg po
                        pewnej owulacji???? czy powinien mi lekarz wspomnieć coś o ciałku
                        żółtym?
                        Będę bardzo wdzięczna za pomoc i odpowiedź.
                        Pozdrawiam
                        forumowiczka asia


                        Witam,

                        wymienione przez Panią objawy to objawy owulacji. Jednak nie są to
                        100 procentowe objawy owulacji. Nawet stwierdzenie ciałka
                        krwotocznego nie jest pewnym objawem owulacji. Nie można
                        wykluczyć, że mimo tych objawów do owulacji u Pani nie doszło.
                        Jedynym stuprocentowym objawem owulacji jest stwierdzenie jej
                        podczas laparoskopii.

                        Pozdrawiam
                        Grzegorz Południewski


                        • kociaczek22 Re: gin z forum tak napisał 30.05.06, 09:19
                          Asiu
                          Ja już kiedyś czytałam cos podobnego
                          Pewnie jest to prawda

                          Dzięki za kciuki
                          Wiesz mnie jest szkoda męża, który nie da się przekonać, że owulacja to jeszcze
                          nie ciąza, i juz się cieszy
                          Nie chce żeby się za bardzo rozczarował

                          Najwazniejsze że @ przyszła. To, że nie trzeba jej sztucznie wywoływac to też
                          sukces i zawsze bliżej do kolejnej próby
                          • asiunia555 Re: gin z forum tak napisał 30.05.06, 09:36
                            oj ci nasi mężowie smile
                            ale to dobrze że on ma takie podejście optymistyczne i wiarę w tą owulację...
                            wiesz ja czasami jak pomyślę że mój mąż by miał być taki jak ja to bym nie dała
                            rady. jego wsparcie to dużo. także ciesz się teraz tą sytuacją bo była owu !!!
                            na pewno torbiela nie będzie!!! to już 2 ważne sukcesy...
                            a my tu myślami jesteśmy aby jeszcze ten trzeci najważniejszy sukces był u
                            Was!!!

                            ja chcę zbadać hormony w tym cyklu. 3 dzień to od dziś w czwartek no nie?
                            • asiunia555 hormonki 30.05.06, 13:09
                              Kociak: jeżeli dziś rano czyli wtorek dostałam @ to hormony badam w 3 d.c.
                              czyli w czwartek? czy w piątek skoro dziś @ przyszła rano?
                              • kociaczek22 Re: hormonki 30.05.06, 13:15
                                Dzis jest 1dc
                                Badasz w czwartek
                                • asiunia555 Re: hormonki 30.05.06, 13:30
                                  dzięki wielkie Kociak.
                                  prosze powiedz mi jeszcze jeżeli zamierzam też zbadać prl podst i po MCP to
                                  jedo i drugie badanie powinny być przed godz. 8?
                                  lab czynne od 07.30 wezmą mnie na pierwszy ogień. ale potem drugie pobranie
                                  będzie dopiero o 08.30? czy to za późno?
                                  • kociaczek22 Re: hormonki 30.05.06, 13:33
                                    Tak lepiej przed 8
                                    Badanie po MCP wykonywane jest po godzinie po przyjęciu tabletki
                                    • asiunia555 Re: hormonki 30.05.06, 14:21
                                      dzięki Kociaczek. dzwoniłam do laboratorium, mogę przyjść najwcześniej chwilkę
                                      przed 7 rano i będzie pierwsze pobranie. no i wtedy to drugie pobranie - to po
                                      MCP będzie kilka minut przed 8. więc chyba ok.
                                      • asiunia555 MCP 30.05.06, 15:06
                                        czy po tej tabletce mogę się jakoś inaczej czuć? czy raczej bez objawów po jej
                                        zażyciu?
                                        • kociaczek22 Re: MCP 30.05.06, 15:10
                                          W ogóle nic sie po tabletce nie zmienia
                                          • asiunia555 Re: MCP 30.05.06, 15:15
                                            dziękuję Ci Kociaczek z pomoc i wyjaśnienia.
                                            no to w czwartek idę zbadać to i owo.
                                            a potem wyniki wrzucam na forum i będę prosić o interpretację.
                                            trzymaj się i nie oszalej do wtorku smile a ja trzymam kciuki!!!
      • anik771 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 05.06.06, 09:34
        Kociaczku encortonu nigdy nie bralam. Sorry ze nie napisalam wn poprzednim
        poscie ale spieszylam sie zeby Ci odpisac i dopiero potem przeczytalam Twoje
        pytanie do mnie. A od czego jest encorton?
    • eve_23 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 30.05.06, 08:38
      Kociak to pozostaje czekac, żeby tylko wytrzmac i do tego momentu nie
      zwariowacsmile))
      Pozdrawiam
      E.
      • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 30.05.06, 08:57
        Eve pewnie że zgłupiejesmile
        • eve_23 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 30.05.06, 09:58
          Kociak to głupiejemy razem hehe.
          Buzka wink
          E.
    • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 30.05.06, 10:07
      Wiesz
      Ja dzięki doświadczeniu innych dziewczyn podchodze do tej całej owulacji z
      rezerwą
      Niejedna foremka miała owulację, a ciązy brak
      Dlatego grunt to spokój
    • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 30.05.06, 10:29
      Zresztą
      Nie mam zamiaru cierpieć zbyt długo
      12 dni po pregnylu robie test z krwi
      aby do wtorkusmile
      • eve_23 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 30.05.06, 11:34
        Kociaczku, czyli na jaki dzien to przypada? Ja spokojnie to przeczekam, koniec
        ze schiza, tak nie mozna to nic nie daje, choc nie ma dnia zeby przez moment
        nie pomyslec o tym. Wiem ze spokoj wewnętrzny jest wazny naprawde staram sie
        nie ulegac emocjom, śledze forum ale nie pisze o sobie zbytnio nie chce sie
        wczuwac, boje sie optymistycznych komentarzy i zaraz nstawiania sie na Bóg wie
        co. Wiem ze wszystkie sie wspieramy tylko ze dla mnie zawód jest pozniej gorszy
        od checi czytania ze teraz to na pewno sie udało, wszystkie tego chcemy i
        trzeba byc tylko dobrej mysli.
        Nie zrozum mnie zle, nie odbieram nadzieji Tobie czy sobie, pisze tak zeby
        uspokoic naszą niecierpliwość.
        Pozdrawiam
        E.
        • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 30.05.06, 11:38
          Test z krwi moge zrobić w przyszły wtorek
          Nie zrozumie Cię źle
          Bardzo dobrze Cię rozumiemsmile
          • eve_23 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 30.05.06, 14:18
            Oczywiscie trzymam juz mocno kciuki, a jak sie uda szkoda bedzie ze opusci mnie
            cyklowa kolezanka, oczywiscie mimo to zycze jak wiekszej bety.
            Pozdrawiam
            E.
    • anik771 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 05.06.06, 09:30
      Kociaczku,
      gratuluje z opóżnieniem!!!! Nie odzywalam sie bo byłam kilka dni za granica. Mam
      taką prace ze z nienacka wysyłają mnie czasami za granice. To super wiadomosc
      Kociaczku! Ciesze sie i trzymam kciuki!
      U mnie niestety chyba sie nie udało..Boli mnie brzuch jak na zbliżającą się @..sad
      Nici z 2 pecherzykow, owu i iui sad(( nie mam siły na kolejne iui i
      rozczarowania. Musze chyba odpoczac od starań i skupić sie na pracy albo na
      czyms innym.
      Trzymam kciuki za Ciebie!!!!!!!!! Pozdrawiam. Anik
      • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 05.06.06, 10:19
        Dzięki za gratulacje
        Co Ty opowiadasz?
        A którego ma przyjść @?

        Mnie też wszystko boli, czyli tez mam wnioskowac, że nic z tego!
        • eve_23 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 05.06.06, 10:26
          Witaj jutro beta? Jak sie czujesz?
          Pozdrawiam
          E.
          • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 05.06.06, 10:37
            Anik mi gartuluje pęcherzyka tylko i wyłączniesmile

            Nie ide na bete
            Robiłam test sikany, pregnylu juz nie we mnie więc późniejszy test sikany
            będzie wiarygodny
            Czekam do weekendu, może zrobie w czwartek - będe 14 dni po pregnylu

            Jak dla mnie to nic z tego
    • jojo58 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 05.06.06, 10:31
      Kociaczku - co u Ciebie? Czytam że Ci gratulą dziewczyny - czy mi się wydaje
      czy wreszcie udało się? Jestes w ciąży?
    • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 05.06.06, 10:55
      Dziewczyny, a Wy jak sie czyjecie?

      Ja w środe odstawiam luteine i @ przyjdzie pewnie po weekendzie
      A czuje się fatalnie
      • jojo58 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 05.06.06, 11:25
        Ja sie czuję rewelacyjnie. Kociaczku a co tobie jest?
        • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 05.06.06, 11:28
          Ja czuje sie tak jakbym była jeden dzień przed @
          Boli mnie brzuch (jest ogromny), jajniki kłują, piersi bolą i ciągle sikam.
          Dokładnie tak, jak przed @, tyle, że do niej jeszcze ok 7 dni
          Szok
          A wściekła jestem!sad
          • jojo58 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 05.06.06, 13:30
            Kociaczku to może się udało?
            • asiunia555 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 05.06.06, 13:34
              Kociaczek! oby to było to!!! informuj na bieżąco.
              zwłaszcza to sikanie dobrze wróżysmile))
              • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 05.06.06, 13:43
                Cienko to widze
                Jestem wściekła, utyłam jak prosiak, buzia okrągła, teściowa się ze mnie smiała
                Ryczeć mi się chce!!!!!!!!!!!!!!!

                Taki mam nastrój do dupy
                I nie wierze w żadna ciążę
                • asiunia555 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 05.06.06, 13:45
                  Kociak ale czasami właśnie wtedy kiedy jest taki totalny brak wiary i uczucie
                  że na pewno nie. to wtedy się udaję.
                  dawaj adrss teśiowej. zaraz się z nią rozprawię smile))
                  • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 05.06.06, 13:53
                    Okropny mam nastrój
                    Normalnie ryczec mi się chce i pewnie sobie porycze

                    Chciałabym jak najszybciej dostac ta @ i poprostu troche odpocząć od tych
                    wszystkich prochów
                    Przeciez ja tego nigdy nie zrzuce!

                    Do tego jesli nie poskutkują to juz totalna depresja

                    Jezu chyba potrzebuje troche słońca, jakiejs przyjemnej wiadomości
                    Szok
                    Życ mi sie nie chce
                    • asiunia555 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 05.06.06, 14:07
                      oj dobrze Ciebie rozumiem.
                      ja wczoraj stwierdziłam że chyba mam prawdziwą depresję.
                      w ogóle się nie uśmiecham. nic mnie absolutnie nic nie cieszy. tracę zapał tak
                      szybko ze nawet nie zdążam go znaleźć. byle co a łzy mi zaczynają lecieć.
                      znajomi się obrażaja niektórzy bo myślą że mam fochy, chcę iść z mężem do kina
                      ajka mam się szykwoać to wolę zostać w domu. chcę iść na spacer a jak idę to
                      się nie odzywam ani słowem.
                      czuję że tylko 2 kreski by naprawdę mnie uszczęsliwiły.
                      jak czujesz że musisz to popłacz sobie. to chyba lepiej niż tłumić. ja wczoraj
                      płakałam kilka razy. nawet bez powodu.
                      dlatego zastanwiam się nad łykaniem magnezu z wit B6 - pisałam o tym do dagps.
                      może pomóc bo magnez poprawia nastrój, łagodzi nerwowość likwiduje depresyjne
                      stany i poprawia samopoczucie.
                    • otylkaa kociak nie wariuj!!! 05.06.06, 14:14
                      bo niedługo odpoczniesz ale w pokoju z białymi ścianami i bez klamek wink))))
                      Wiem, że to trudno zrobić, ale daj sobie luz - przestań choc przez jedno
                      popołudnie zagladac na forum, kup bilety do kina, M. pod pachę i marsz w
                      miasto! Przestań się wsłuchiwac w organizm, bo wtedy sie ma wszystkie objawy
                      (znam to)!!!!
                      A nie masz powodu do radości niecierpliwa kobieto ?
                      To powiedz sobie, ze jestes szczęsciara, bo przy drugim clo owu była
                      prawidłowa - a co do ciaży - jak nie teraz to w następnym cyklu -
                      nawet "zdrowe" pary maja tylko 20% szans na ciaże w jednym cyklu.

                      A jeżeli chodzi o tycie - no cóż ja tez czuje się jakbym przechodziła non stop
                      efekt jo - jo. 2 pierwsze tygodnie cyklu ćwiczę, uważam co jem itp, dwa kolejne
                      oszczędzam sie i jem umiarkowanie wszystko, a do tego leki... sama wiesz!
                      Efekt - chyba w tym roku nie założę połowy letnich rzeczy.....

                      tak więc dziś, luz i marsz z domu (tam gdzie ma netu) wink))))))))))

                      Całuski
                      • kociaczek22 Re: kociak nie wariuj!!! 05.06.06, 14:37
                        Jestem nerwowa bo wszystko mnie boli!
                        Ja sobie pomysle, że mam tak cierpieć do poniedziałku to mnie cholera bierze
                        Przed hormonami miałam zespół napięcia, ale bez jakichkolwiek bóli. A teraz
                        boli dosłownie wszystko. Fajnie mi pomagają.

                        We wtorek minie 12 dzień po pregnylu. W srode ide na bete. I skończy się moje
                        czekanie. Zacznę normalnie marudzic po staremu, a może sobie odpuszczę z jeden
                        cykl.

                        A tam, opije się dzisiaj!
                        • otylkaa Re: kociak nie wariuj!!! 05.06.06, 14:47
                          Kociak trzymaj się mocno i nie dawaj się!!! aJa też czuję sie nie najlepiej w
                          drugiej fazie cyklu (zwłaszcza tak było po IUI - nieudanej niestety), wysiada
                          mi żołądek i w ogóle do d... Ale to jeszcze tylko 48 godzin!!!
                          • kociaczek22 Re: kociak nie wariuj!!! 05.06.06, 14:53
                            Mnie nawala trzustkasad

                            Musze sie jakos trzynać. W końcu babka jestemsmile
                            Przykro mi, że mąż tak wierzy w sukces

                            Nie wiem, ale wyniki bety to On odbierze. Ja nie mam na to siły.
                            Niedługo 7 rocznica slubu, a my nadal sami
                            • otylkaa Re: kociak nie wariuj!!! 05.06.06, 14:59
                              u mnie czwarta za 2 miesiące - na początku chcieliśmy sie soba nacieszyć i
                              odkładaliśmy decyzję, chociaz gdzies mi przemykało po głowie pytanie "a co
                              będzie jak będziemy juz chcieli być rodzicami, a okaże sie że jest za późno lub
                              nie możemy miec dzieci?"
                              No i masz babo placek...
                              • otylkaa Re: kociak nie wariuj!!! 05.06.06, 15:04
                                a co do bety to powiem Ci, ze chyba "pierwszy raz " jest najtrudniejszy, potem
                                to juz jakoś leci (irracjonalnie wolałam czekac na betę niz zrobić sikańca -
                                nie miałam odwagi). Odbierałam swój wynik sama (mąż nie mógł się ze mna urwać)
                                26 maja i dobrze, ze wtedy padało, a ja nie miałam parasola - bo przynajmniej
                                nie było widac moich łez... Potem kolacja z duzą ilością wina i następnego dnia
                                wizyta u gin i dalsza walka...
                                A ty nie myśl o adnych przerwach - trzeba iśc za ciosem...
                                • kociaczek22 Re: kociak nie wariuj!!! 05.06.06, 15:08
                                  Jesli chodzi o bete to nie wiem, czy sie odważęsmile
                                  • otylkaa Re: kociak nie wariuj!!! 05.06.06, 15:11
                                    Ja odwrotnie wink))) Chciałam miec pewność - bo jak byłaby jedna krecha, to
                                    znając siebie i tak bym chciała sprawdzić, a nóż widelec - tym bardziej po
                                    przezyciach justy11 - jakoś nie wierzę w sikańce - ani owu ani ciążowe
                                    (traktuje je przez palce)
                                    • kociaczek22 Re: kociak nie wariuj!!! 05.06.06, 15:16
                                      Ja to w ogole jestem jakis dziwny przypadek
                                      U mnie nawet pare dni po pregnylu wychodzi na sikańcu jedna kreskasmile
                              • kociaczek22 Re: kociak nie wariuj!!! 05.06.06, 15:05
                                Niedługo wakacje, pracuje w szkole
                                Będe miała 2 miesiące na rozmyslania
                                Mąz pewnie nie dostanie urlopy
                                Fajna perspektywa
    • anik771 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 05.06.06, 16:56
      Kociaczku pytalas kiedy spodziewam sie @ - otoz iui mialam 23.05 (14 dc) dzis 27
      dc i czuje nadchodzaca @ sad tez mam podly nastroj z tego powodu i doskonale cie
      rozumiem. Kurde juz nie wiem co jest nie tak. Robilismy ostatnio test friberga
      wyszlo ze nie mamy zadnych przeciwcial. Pecherzyki dobre, endo tez, plemniki ok
      i nie wychodzi...sad nie mam juz siły musze chyba odpoczac od staran. Jutro lece
      do Włoch na 2 tyg (niestety bez M) i postanawiam przestac myslec o owulacjach,
      pecherzykach itp! Mam tez dosc tych wszystkih hormonow i tabletek. Kociaczku
      trzymam kciuki za Ciebie!!!
      Pozdr, Anik
      • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 05.06.06, 17:13
        Anik to Ty już możesz testować
        Poszłabyś na betę, tak sobie wyjedziesz i nic nie powiesz
        Mam nadzieje, że z Włoch też nas poinformujesz, co i jak
      • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 08.06.06, 08:10
        U mnie 14 dni po pregnylu
        Rano test sikany oczywiście jedna krecha
        Odstawiłam luteine i czekam na @

        Chyba potrzebuje troche opoczynku od tych "starań"
        Za Was trzymam kciuki dziewczyny
        • asiunia555 Kociak. przykro mi ale... 08.06.06, 10:22
          pamiętaj że ten cykl to był sukces w porównaniu do poprzedniego!!!
          pęcherzyk pękł. była owu!!! jajowody sprawdziłaś. głowa do góry!!!
          w następnym może być już tylko lepiej!!!!

          a co do terminu testu po pregnylu to nie wiem czy to za wcześnie czy nie.
          dopóki nie ma @ to jeszcze jakaś minimalna nadzieja jest... na razie jeszcze
          się na tym nie znam. ale już nie długo pewnie będę musiała i o tym coś wiedzieć.
    • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 06.06.06, 07:43
      U mnie się chyba jakos jasniej zrobiło
      Jestem w 25dc i pojawiło sie mnóstwo ciemnobrązowej wydzieliny Nie wiem, po co
      mi ta luteina W końcu miała mi na to pomóc
      Czyli nawet nie mam szansy zrobienia sobie bety, bo w takiej sytuacji to tylko
      czekac na okres
      Jutro ostatni raz luteina i pewnie w czwartek przyjdzie @

      Nie udało się. Tak jak myślałam, bardzo sie nie zawiodłam
      Teraz czekam z niecierpliwością na @ i nowa nadzieje
      Az mi sie smiać chce z tej mojej nadziei
      Ciekawe ile wytrzymam

      Anik a jak u Coebie. Może chociaz Tobie się poszczęści. Trzymam kciuki!
      • dagps Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 06.06.06, 08:21
        czy ja musze przez ciebie sylwia wracac na forum??? wink

        co ty durna? licz ile dni od pekniecia pecherzola, jak wiecej niz 12 to ty rob test bo plamienia nie zawsze znacza ze @. tak na wszelki wypadek.

        a w wakacje blagam zrob cos zeby tu nie siedziec caly dzien. ja na szczescie w wakacje duzo pracuje, ale tez sie zmuszam zeby tu nie siedziec, i na prawde lepiej mi jest jak tylko zagladam a nie odswiezam co 5 minut kto co napisal. kociak, ja nie chce cie odwiedzac na forum "nieplodosc a zaburzenia psychiczne".
        otylka ma racje.

        a z depresjami to do psychologa, i nie mowic mi ze to kosztuje (bo nie kosztuje), albo ze w waszym miescie nie ma.
        • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 06.06.06, 08:33
          O cześć
          Jak miło, że sie do mnie odezwałaśsmile

          Nie, żadnych testów Normalne plamienie to rozumiem, ale nie takie czarne!!!!!

          No dziś dokładnie 12 dzień od ewentualnego peknięcia.
          Wiem, powinnam sobie odpuścić chyba wszystko, nawet starania
          Chociaz ... dzis juz się usmiecham
          No i Ty sie odezwałaś
          Wszystkiego sa jakies plusy
          • dagps Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 06.06.06, 08:57
            to jak czarne to zreczywisciesad

            oj tam odpuscic, nie odpuscic tylko czekac, ja wiem ze to durne zdanie, ale co innego? na clo 6 cykli. a lekarz co mowi na te plamienia? ty u specjalisty od nieplodnosci?
            • kociaczek22 Re: Kociaczku jak Twój pęcherzyk? 06.06.06, 09:06
              Na cyklach bez hormonów często miałam plamienia przed @
              Odkąd zaczełam brać hormony, w tym luteine to przed @ było czyściutko. W każdym
              razie w poprzednim cyklu tak było.
              A ten cykl to jakiś szalony
              8 dni po pregnylu ciemne plamienie, później czysto i dziś znowu
              Troche za wcześnie na to plamienie, bo ja mam cykle 30 dniowe Tym bardziej po
              luteinie musze czekac ok. 4 dni, dlatego @ spodziewałam się dopiero po
              weekendzie.
              A wczoraj tak bardzo bolał brzuch i janiki ... wstałam rano a tu taka ciemna
              plama na bieliźnie. Az się wystraszyłam , bo nie spodziewałam się tego. Jeszcze
              wczoraj było czyściutko.
              Ale chociaż teraz mniej boli. Własciwie prawie w ogóle.
              Powiem o tym ginowi, pewnie dołoży jakieś hormony, jakbym przyjmowała ich zbyt
              małosmile
              Przeciez luteina powoduje, że takie plamienia znikają!!!!! Na mnie nie działa,
              czy co?
              Biore 2 tabletki dziennie przez 10 dni
              To przeciez nie jest mało


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka