Dodaj do ulubionych

A to ci niespodzianka!:)

19.06.06, 10:54
Pojechałam dziś w końcu do gina w ponad 70 dc! i co się okazało! Że mam
piękny pęcherzyk z koszyczkiem z jajeczkami na prawym jajniku. Dostałam
zastrzyk z pregnylu i mam działać 4 dni a w czwartek znowu na USG. Ale numer!
Zupełnie sama bez żadnego clo wyhodowałam sobie po ostatniej torbieli takie
cudo!smile Cieszę się tym bardziej, że tak mi się wszystko pomieszało ostatnio.
Wychodzi na to, że to krwawienie ostatnie z tej torbieli to była @ i teraz
mam 19 dc! a nie 70 któryś! A może organizm był pod wpływem clo z
poprzedniego cyklu, a może aletra zadziałała, którą sobie sama zaczęłam nagle
brać 2 tyg. temu... Nie wiem naprawdę nie wiem jak to się stało ale nawet jak
się teraz nie uda to mam w tej chwili tyle radości że nieważnesmile)))))
Kolejny raz się potwierdza, że jak się zapomni to organizm spłata figlasmile
Obserwuj wątek
    • aleks_czwa Re: A to ci niespodzianka!:) 19.06.06, 10:59
      GRATULUJĘ pęcherzyków!!! wink A taka radość mnie też ostatnio spotkała (tylko, że
      moja była spowodowana śluzem płodnym). Wiem, że to jeszcze o niczym nie
      przesądza, ale i tak się ucieszyłam (takiego ładnego jeszcze nie miałam smile)
      Jeszcze raz gratuluję!
      • tymonka30 Re: A to ci niespodzianka!:) 19.06.06, 11:00
        Dziękuję bardzo! Ja naprawdę mam te cykle swoje zupełnie porypane także ogromna
        radochasmile
        • aleks_czwa Re: A to ci niespodzianka!:) 19.06.06, 11:05
          U mnie bez duphastonu cykle też nie najciekawsze, więc rozumiem Twoją
          radość smile)) Oby zaowocowała za 14 dni dwoma kreskami!!!
          • tymonka30 Re: A to ci niespodzianka!:) 19.06.06, 12:48
            To by było dopiero! Bez clo zajść w ciążę hihi...
            Ale oczywiście się nie nastawiam zupełnie, tym bardziej, że na prawym jajniku
            już kiedyś po clo miałam piękny pęcherzyk, który nawet pękł a się nie udało.
    • korlewna Re: A to ci niespodzianka!:) 19.06.06, 10:59
      hihio.... oby ta niespodzianka do samego końca była taką niespodziankąsmile
      Ale numer faktycznie niezly......smile))))))
    • tymonka30 Re: A to ci niespodzianka!:) 19.06.06, 10:59
      Nie w 19 tylko w 30 dc jak już. Także dziewczyny, które mają bardzo długie
      naturalne cykle - można mieć jajeczkowanie nawet po 30 dc! Zobaczymy w czwartek
      co się stanie ale dla mnie to już jest ogromny sukces!
      • tymonka30 Re: A to ci niespodzianka!:) 19.06.06, 11:01
        I jak ja mam pracować jak gębą mi się durnowato cieszy?smile
        • dagps no to jestes usmiechnietym pracownikiem roku!!! 19.06.06, 11:07
          smile hihi, ladniewink ciesze siesmile
          • tymonka30 Re: no to jestes usmiechnietym pracownikiem roku! 19.06.06, 12:48
            Drukuję sobie właśnie odznakęsmile
            • monik39 Re: no to jestes usmiechnietym pracownikiem roku! 19.06.06, 21:44
              Gratulacje!!!
              Nie zapomnij tylko rozkazać męzowi aby wyprodukował fajne żołnierzyki. Takiej
              okazji nie można zmarnować wink
              • tymonka30 Re: no to jestes usmiechnietym pracownikiem roku! 20.06.06, 09:43
                Ciężkie starania w tą upierdliwą pogodęsmile
                • dagps :D 20.06.06, 20:26


                  • tymonka30 Re: :D 21.06.06, 08:42
                    Daga czy Ty jutro testujesz?smile Ja mam wizytę, po której się okarze czy
                    pęcherzyk pękł.
                    • dagps Re: :D 21.06.06, 09:31
                      jutro albo w piatek, zobacze czy dzis nie przyjdzie @
                      • tymonka30 Re: :D 21.06.06, 09:58
                        Ale się stresuję, Tobą i sobą! Cały żołądek mam ściśnięty, teraz mi prolaktyna
                        skoczy i pęcherz nie pęknie! A miałam tak na luzie podejść do sprawy. Jakbym
                        nie poszła do gina i nie wiedziała to byłoby najlepiej.
                        • mimi282 Re: :D 21.06.06, 10:02
                          tymonka...no idz już do tego lekarza.nooooo
                          • tymonka30 Re: :D 21.06.06, 10:21
                            Mimi ale ja dopiero jutro popołudniu! Muszę się jeszcze 1 noc pomęczyć!smile))
                            • mimi282 Re: :D 21.06.06, 10:28
                              tylko daj znać jutro....co i jak z tym twoim pęcherzykiem...i nie len sie za
                              bardzo...w tych sprawach. dzialaj....dzialaj...trzymam kciuki.
                              • tymonka30 Re: :D 21.06.06, 13:01
                                Tak jest!smile
                                • mimi282 Re: :D 22.06.06, 17:55
                                  no i?
                                  • dagps Re: :D 22.06.06, 20:00
                                    i ja czekam, co tam?
                                    • tymonka30 PĘKŁ!!!!! 23.06.06, 14:28
                                      smile A miałam taki młyn w pracy, że to moja pierwsza chwila wolna, którą
                                      wykorzystuję oczywiście na forumsmile No to ciekawe.... ale jaja, podbrzusze
                                      pracuje jak na @, nie wiem, nie mam żadnych przeczuć, ale jestem wyjątkowo
                                      zestresowana w tym cyklu, ale nie zdołowana, bo już to co się zdarzyło do tej
                                      pory mnie bardzo cieszy. Jesteście kochane!!!!!smile
                                      • asiunia555 super!!! 23.06.06, 15:38
                                        a widzisz dobrze myślałaś że tamto niby krwawienie było jednak @!!!
                                        jednak intuicja babska nie zawodzi.
                                        • tymonka30 Re: super!!! 23.06.06, 17:48
                                          Nosmile Ale kto by pomyślał, że w 29 dc może nastąpić owu!??? No bo od tego
                                          dziwnego krwawienia tyle dni upłynęło aż! Dla mnie to jakiś psikus mojego
                                          felernego organizmu. Ciekawe co dalej...
                                          • asiunia555 Re: super!!! 23.06.06, 17:51
                                            a może dalszy psikus tego zagmatwanego cyklu to będzie to!!!smile))
    • klusqa Re: A to ci niespodzianka!:) 22.06.06, 22:48
      Tymonka, to rzecywiście niespodzianka!
    • asiunia555 a ja wylądowałam w szpitalu 23.06.06, 12:30
      witam was dziewczynki po dłuższej nieobecności...
      ciężkie zatrucie pokarmowe.
      tak kiepsko było że podejrzewali nawet ciążę pozamaciczną\ale test który kazali
      mi zrobić żeby to wykluczyć pokazał jedną krechę

      a w górach...piękny śluz przez 3 dni...i nic. potem wymioty biegunka mdłości ze
      mnie rozrywało.
      Tymonka - gratulacje tego wyhodowanego cuda!!! pękł?
      a kto na forum zaciążył?
      • tymonka30 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 23.06.06, 14:29
        Boże Asia a to co takiego? Skąd to się wzięło w ogóle? Zatrucie jakieś? Może
        tak ciężko przeszłaś zapłodnienie?smile Pszepraszam za durny żart... ale wiesz
        skąd to?
        • asiunia555 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 23.06.06, 15:37
          w niedz wieczorem wróciliśmy z gór. poszłam spac zdrowa. ale nie zasnęłam nad
          ranem jedno pogotowie. potem drugie które mnie zabrało do szpitala i wyszłam
          dzisiaj.
          Tymonka nigdy nie przeżyłam czegoś podobnego. byłam odwodniona totalnie. lali
          we mnie kroplówki i luźne kleiki do picia....były godziny że mdlałam krew z
          nosa biegunka. ale z posiewu nic nie wyhodowali. takze żadna bakteria.
          ponieważ oprócz wymiotów silnych mdłości były silne bóle brzucha padło takie
          złe podejrzenie, ale wszyscy lekarze mówili że to mało prawdopodobne bo za
          SZYBKO. tylko jedna fajna doktora powiedziała że można być wyjątkiem jednym na
          milion i kazała mi poprosić męża o przywiezeinie testu do szpitala bo
          konsultacja u gina bez sensu. bo do szpitala trafiłam w 21 dc. test na jej
          wskazanie zrobiłam w 23 d.c - głównie że wtorek i środa rano miałam rano od ok.
          5 ciężkie mdłości. po wyniku ujemnym było mi i tak źle. no ale "niby"
          wykluczona pozamaciczna (która ponoć czasem tak się objawia). no ale ta sama
          pani dr powiedziała że nie mam jeszcze myśleć że wszystko stracone bo test był
          od mojej przewidywanej owu (z obserwacji 16 dc) po 4 dniach.
          a w ogóle nie wierzę bo widziałaś ten mój pęcherzyk z 14 dnia...
          oj mówię Ci jestem słaba jak mucha. muszę odpoczywać i jeść prawie nic. a i
          schudłam 4 kg....
        • asiunia555 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 23.06.06, 15:52
          nie przepraszaj byłabym szczęśliwa gdyby tak byłowink)))
          w sumie 4 - 5 dni po mojej owu (nie potwierdzonej usg tylko objawami)
          czyli idealnie jak na termin zapłodnieniasmile))hihihi

          nie wiadomo od czego. mąż jadła to samo plus nawet dużo więcej i zdrowy jak
          ryba.
          • tymonka30 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 23.06.06, 17:52
            Ja dziękuję! Ale jazda! 4 dni to rzeczywiście za wcześnie na test. A to był
            zwykły test z apteki? To na pewno. Mi gin robił ostatnio przy tej torbieli
            jakiś inny test, mówił że to kliniczny test i na pewno wykarze ciążę tylko nie
            mówił jak szybko mógłby. Boże co to wszystko ma znaczyć?!!!! Ja nic nie mówię
            ale tak bardzo w duszy bym chciała, żeby to było TO... A jak się teraz czujesz?
            • asiunia555 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 23.06.06, 17:56
              kochana zwykły płytkowy bobo test
              robiony z mężem w damskiej toalecie w szpitalu. właściwie to mąż robił. nawet
              poleciał do pielęgniarek po pojemniczek.
              ja miałam lewdo siłę się wysiusiać....smile)) w takiej scenerii to mało kto robi
              testy no niesmile))???
              teraz od południa tj. od powrotu do domu leżę
              a\no i zjadłam rogala z serem i szynką. mniam!!!!
              • asiunia555 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 23.06.06, 18:01
                Tymonka pogubiłam się.
                ten atak był w 20 d.c. czyli 4 dni po mojej "owu" (którą miałam chyba a może
                wcale w 16 dc)
                a test w 23 dniu. czyli od "owu " minęło 7 dni.
                także myślę że test bardzo wiarygodny. piszą że 7 dniową ciążę wykrywa.
                • tymonka30 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 23.06.06, 18:03
                  Nie zawsze a rano robiłaś? Pewniej jest w dniu spodziewanej @.
                  • asiunia555 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 23.06.06, 18:08
                    robiłam po godz. 9 tej jak w końcu udało mi się zebrać siły i wstać z
                    łóżka...surprised) i pozwolić się mężowi zanieść do wcsmile
                    • tymonka30 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 23.06.06, 18:29
                      Ten test nie jest pewny ale nie chcę Cię podpuszczać.
                      • asiunia555 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 23.06.06, 18:32
                        dlaczego? za wcześnie?

                        Tymonka na serio myślisz że ten atak żołądka to mogło być objawem
                        zapłodnienia????
                        • tymonka30 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 23.06.06, 19:00
                          No jeśli pielęgniarka podejrzewała pozamacicznąsmile Nie tak serio to mi się
                          wydaje, że to było jakieś perfidne zatrucie. Ale test mógł skłamać w tym dniu -
                          to już inna sprawa.
                          • asiunia555 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 23.06.06, 19:08
                            Tymnka.
                            a ja myślę że to było po prostu straszne zatrucie pokarmowe (choć nie
                            stwierdzono od czego, ale to nie sposób bo nie gromadzę próbek pomidorów chleba
                            i całej reszty co jadamsmile
                            a test...może i za wcześnie zrobiony....ale mając świadomość że w 14 dc ten mój
                            16 mm pęcherzyk był nieregularny to nie wierzę. jakoś tak realnie patrzę na to
                            i nie umiem liczyć na cud.
                            ...a i jak zwykle na maksa wkurzają mnie objawy - 3 dni od 12 do 14 piękny śluz
                            owulacyjny. dużo go. a w tym 16 dc (gdzie przewiduję że mogła być owu) czułam w
                            tym jajniku kłucie ból a nawet brzuch mnie rozbolał identycznie jak na okres.
                            po 10 minutach wszystko ustąpiło. no i sobie guła głupia wmówiłam że może
                            miałam naturalną owulację...
                            • tymonka30 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 23.06.06, 19:09
                              Może i miałaś ale nie znaczy to że doszło do zapłodnieniasad
                              • asiunia555 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 23.06.06, 19:15
                                no niestety tak to jest bez sensu że nic nie wiadomo. wszystko MOŻE. może była
                                owu może nie może pękł może nie. ciekawe kiedy dostanę @...ostatnio zaskakująco
                                szybko bo po 32 dniach.
                                w pon. mamy 2 rocznicę ślubu. i miały być 2 krechy. i co??? gdzie one????
                                kurczę no komu zależy żeby nie podarować nam wszystkim tej drugiej kreseczki...
                                • tymonka30 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 24.06.06, 08:00
                                  U mnie miały być już i walentynki i urodziny męża, za tydzień mamy 6 rocznicęsmile
                                  • dagps Re: a ja wylądowałam w szpitalu 25.06.06, 10:38
                                    asia, test wyrywa 7 dniowa ale liczac od zaplodnienia, a na zaplodnienie od owu jest jeszcze kilka dni, dlatego test 12-14 dni po owu dziala.
                                    • asiunia555 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 25.06.06, 21:25
                                      no tak.dlatego tez ta lekarka powiedziala ze ten test malo wiarygodny. bo
                                      jezeli owu byla (przypuszczalnie 16 dc) to ja test robilam w 23 dniu. czyli
                                      jeżeli na zaplodnienie potrzena np. 5 dni to powiedzmy byłoby ono w 21 d.c. to
                                      test zrobiony w 23 to za wcześnie = bo gdzie tu do tych siedmiu dni...?smile))

                                      ale wiecie dziewczyny - i Tymonka i Dagps widziałyście na mailu ten mój
                                      nieregularny pęcherzyk z tego cyklu i same go oceniałyście (a ocena trudna bo
                                      nie wiadomo czy świeżo pęknięty - choć gin twierdził że z niego owu dopiero
                                      może być, albo wchłaniający się bez pęknięcia). jakikolwiek by nie był wątpię
                                      aby zaoowocował owulacją w ogóle a co dopiero ciążą.
                                      a z tym terminem testu i jak pisała Tymonka że niewiarygodny to macie 100
                                      procent racjismile

                                      ps. a z zatruciem już po weekendzie lepiej. tylko słaba cholernie jestem. jutro
                                      nadal L4 i całe szczęście.smile))
                                      • tymonka30 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 26.06.06, 12:27
                                        Nieługo się okarze. Nie da się do końca przewidzieć reakcji naszych organizmów
                                        pogmatwanychsmile
                                        • asiunia555 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 26.06.06, 13:21
                                          Tymonka ale wiesz ja to mam takie zdanie że ciążę się czuje
                                          chociaż nigdy w niej nie byłam...więc nie wiem
                                          a ja czuję że nic z tego

                                          a Ty? masz jakieś pozytywne przeczucia? kiedy sprawdzasz?
                                          • tymonka30 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 26.06.06, 17:35
                                            W ogóle nie mam pozytywnych przeczuć. Bardzo bym chciała ale coś nie chce mi
                                            się wierzyć. Nic szczególnego mi się nie dzieje. Oprócz zmęczenia upałami.
                                            Cieżko powiedzieć. Pęcherzyk niby książkowy ale ja naprawdę nic nie czuję. Przy
                                            I ciąży po zapłodnieniu skoczyła mi tempka i pojawiły się objawy grypowe -
                                            dreszcze itd. Eeee a może ty rzeczywiście jesteś?! Teraz do mnie dotarło. Może
                                            się z tego wszystkiego pochorowałaaś jak ja kiedyś?smile Ja zatestuję
                                            najwcześniej 4 lipca ale będę chciała poczekać dłużej. Bo w pon. 3-go skończę
                                            dopiero duphaston, z tym że to bedzie 15 dzień po pregnylu. Oczywiście jak
                                            szycbiej nie dostanę @.
                                            • asiunia555 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 26.06.06, 22:34
                                              smile)) dobre .... te dreszcze...smile))
                                              ale grypa żołądkowo - jelitowa to chyba jednak nie to samo smile)) co Twoje objawy.
                                              no ale sama widzisz coś się jednak przy Twojej ciąży działo. a ja mam dziś 28
                                              d.c. i nic. a przepraszam bolał mnie dziś brzuch okresowo...niestety.
                                              ale za Ciebie trzymam kciuki. 4 lipca to już niedługo. zwłaszcza że pęcherzyk
                                              taki książkowy.
                                              upały dla mnie też męczace. a my mamy w lipcu 3 wesela - wyobrażasz sobie??? ja
                                              chyba umrę.
                                              no a żołądkiem z dnia na dzień lepiejsmile
                                              • tymonka30 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 27.06.06, 08:32
                                                Ale Ci zazdroszczę tych wesel! Tylko uważaj na salmonellesmile
                                                Nic mi nie jest, chyba nic z tego nie będzie. Chyba, że tym razem objawy
                                                nastąpią później.
                                              • tymonka30 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 27.06.06, 08:32
                                                Ale Ci zazdroszczę tych wesel! Tylko uważaj na salmonellesmile
                                                Nic mi nie jest, chyba nic z tego nie będzie. Chyba, że tym razem objawy
                                                nastąpią później.
                                                • asiunia555 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 27.06.06, 09:20
                                                  no podaruję sobie wszystko z kremem. żadnych lodów. tylko suche ciasta. i
                                                  ciasteczka. a z mięs coś delikatnego niesmażonego. zwłaszcza w tą najbliższą
                                                  sobotę. salmonella lubi upały i zbiorowe jedzenie na weselach itp. smile))
                                                  potem na kolejnych weselach to mam nadzieję będę mogła coś więcej zjeść.smile)

                                                  ale jestem ciekawa co będzie z Tobą i Dagmarą.... trzymam mocno kciuki smile
                                                  • asiunia555 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 27.06.06, 18:31
                                                    a już jestem pewna że dostanę okres... dziś tak samo jak w poprzednim cyklu mam
                                                    śluz przypominający płodny. co jak już się miesiąc temu dowiedziałam oznacza
                                                    spadek progesteronu i tym samym nadchodzącą @. także czekam...

                                                    a za Ciebie Tymonka trzymam kciuki
                                                  • asiunia555 Re: a ja wylądowałam w szpitalu 28.06.06, 09:59
                                                    a teraz na dodatek już jakieś plamienie. oj myślę że już nawet dziś mi się ten
                                                    okres rozbuja.
                                                    ale to i tak szok. bo to znaczy że znów cykl krótszy i od kilku miesięcy po
                                                    homeo lekach skróciły się z 50 do ostatnio 33 dni, a ten (jeśli dziś dostanę @)
                                                    to byłoby 30 dni...
                                                    szkoda tylko że efektu brak...tego wymarzonego
    • asiunia555 Tymonka! 30.06.06, 08:34
      no a co u Ciebie....???
      nic nie zdradzasz jak się czujesz? ile to już dni po pregnylku minęło?
      • tymonka30 Re: Tymonka! 30.06.06, 13:04
        Mam inne problemy ale nie chciałabym tutaj o nich pisać. Potem Ci wszystko
        napiszę na skrzynkę. Muszę lecieć. @ na razie niet. Ale coś czuję, że przyjdzie
        niedługo. Papa.
        • asiunia555 Re: Tymonka! 30.06.06, 13:29
          ok. czekam na maila.trzymaj się!
          • tymonka30 Re: Tymonka! 30.06.06, 15:17
            Już.
            • dagps Re: Tymonka! 30.06.06, 19:07
              ja jestem z toba tymonko, nie wiem o co chodzi, ale wiedz ze kibicuje ci nie tylko w sprawach tego forum. polubilam cie internetowo.
              • tymonka30 Re: Tymonka! 01.07.06, 08:31
                Już Ci wszystko wyjaśniam. Wchodzę na skrzynkę. Nawzajemsmile
                • asiunia555 Re: Tymonka! 01.07.06, 09:17
                  TYmonka mailika drugiego odebrałam.odpiszę na pewno.miłego słonecznego weekendu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka