Dodaj do ulubionych

Lipcowe IUI "Wątek pełen radości"

    • sun32 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 14.07.06, 16:05
      Dziewczyny moja beta to 2,28... Jestem 13dni po pregnylu. Czy coś dobrego
      zaczyna się dziać czy to resztki pregnylu...? Pani w labolatorium powiedziała
      że to dobrze rokuje. Co o tym sądzicie..?
    • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 14.07.06, 17:09
      Ja też już mam wyniki dokładnie tak jak ty Sun 2,28 ale na moim pisze, że
      wynik pozytywny od 5. Nie wem co myśleć ale raczej zakładam, że nic z tego sad
      • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 14.07.06, 17:59
        Dziewczyny nie wiem co wam doradzic???Ja w zeszlym miesiacu mialam bete prawie
        6 tzn na granicy a za dwa dni spadla do 2.Musicie powtorzyc bete najlepiej we
        wtorek.
    • sun32 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 14.07.06, 20:58
      Ola ja robiłam u Frydy. Faktycznie norma jest od 5 ale to wynik dla 3-4 tyg
      ciąży. Jeśli nam się udało to jesteśmy w ok 2 tyg. Dzwoniłam do dr T,
      powiedział że wynik słaby ale nadzieja jest i mam dalej brać luteine. Jeśli nie
      dostanę @ to w pn powtórzę betę. Kiedy masz dostać @? Masz jakieś objawy? Ja
      mam typowe na okres. Często chodzę też siku. To jeden chyba dobry objaw. Lucy
      miała racje aby poczekać do pn. Teraz mamy weekend z głowy, ciężko przestać o
      tym myśleć. Pani w labie mi powiedziała, że widziała już takie bety i po kilku
      dniach wynik bardzo przyrastał. Nie nakręcam się, co ma być to będzie. Nigdy
      nie miałam takiej bety więc nadzieje mam, ale... to chyba byłoby zbyt piękne sad
      Tak jak napisała Kasia musimy przeczekać. Za 2 dni się wszystko wyjaśni. Damy
      radę co..? smile
      • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 14.07.06, 21:16
        Ja też dzwoniłam do doktora ale cały czas odzywa się jego poczta głosowa.
        Dziękuję bardzo za informacje dodałaś mi trochę wiary bo nie miałam już
        nadziei. Jadę szybko do apteki po luteinę i zrobię tak jak ty. Jeszcze raz
        dziękuj.ę.
        • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 14.07.06, 21:23
          Dziewczyny tylko blagam was SPOKOJNIE!!!
          Doskonale wiem co czujecie,przerabialam to w zeszlym miesiacu.Wszystko bedzie
          dobrze bo musi!!!Trzymam za was kciuki.Bardzo,bardzo mocno!!!Skoro dr.T
          powiedzial ze jest nadzieja to tak jest!!!
          • sun32 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 14.07.06, 21:36
            Olu leczysz się tak jak ja u dr T więc pewnie powiedziałby Ci to samo. Luteine
            trzeba brać aż nie będzie pewności. Powiedział mi, że najgorsze jest takie
            nagłe odstawienie progesteronu jeśli szansa jest. Ufam mu więc dalej biorę.
            Zapytałam go o pregnyl, wg niego utrzymuje się tylko kilka dni w organiźmie.
            Pytałam koleżankę jaki miała wynik bety po 12 dniach i był duuużo większy sad
            Jak Twoje objawy? Boli Cię coś?
            • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 14.07.06, 22:20
              Sun właśnie weszłam do domu i już zaaplikowałam luteinę. Masz rację poczekam do
              poniedziałku i jak nie dostanę @ to zrobię jeszcze raz betę. Ja dzwoniłam do
              Provity i tam podali mi numer komórki do doktora dzwoniłam pare razy i zawsze
              poczta głosowa. Dobrze, że Ty się dodzwoniłaś i przekazałaś mi cenne wskazówki.
              Od dwóch dni pobolewało mnie w krzyżu więc trochę się martwiłam bo zawsze tak
              mam przed @. Teraz też mnie pobolewa co do innych obiawów to bolą mnie sutki,
              dużo sikam ale tochyba z nerwów. Musimy się jakoś trzymać co ma być to
              będzie....oby było jak najlepiej.
              • sun32 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 14.07.06, 22:47
                Mnie też bolą krzyże. Siku też często, muszę wstawać w nocy. @ powinnam dostać
                w niedziele. Oby nie przylazła do nas.
                Trzymaj się dzielnie.
                Buziaki
                • majorka79 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 15.07.06, 13:17
                  dziewczyny bardzo bardzo mocno trzymam za Was kciuki i za wasze wyniki bety.
                  oby to było to, czego pragniecie.
                  pozdrowienia
        • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 15.07.06, 14:51
          Olasas, sun i wszystkie koleżanki trzymam za was kciuki. Beta jeszcze może
          podrosnąć wink Ja właśnie dlatego testuje dzień po planowanej @ żeby mieć pewność
          od razu. Bo tak jak ktoś wyżej napisał zarodek może zagnieździć się nawet w 12
          dpo smile a beta wtedy będzie niska jeszcze.
          Nie traćcie nadziei.smile
          Ja też staram się nie tracić mimo że brzuch boli już jak na @ od wczoraj ,
          sutki i piersi też. Ale ja mocno wierzę, powiedziałam sobie "a co ma nie wyjść-
          musi" hihihi wink
          Pozdrawiam
          • gogolina77 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 15.07.06, 19:11
            lucy,olasas,sun trzymam za Was kciuki!Ja jak nie moge się dodzwonić do dra T.
            to wysyłam mu smsa - zawsze odpisuje.
            Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki Dziewczyny!
            • marghe78 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 17.07.06, 08:19
              Po południu odbiorę wynik bety. Ale czuję, że d.....
    • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 17.07.06, 08:36
      Witajcie dziewczyny...wszystkim Wam dziękuję za trzymanie kciuków właśnie
      wróciłam z laboratorium zrobiłam drugi raz betę ale wyniki dopiero o 16. Sun a
      co u Ciebie jak się czujesz? gogolina dziękuję za radę dobrze wiedzieć o tych
      smsach. Marghe trzymam mocno za wyniki za lucy i sun oczywiście też. Pozdrawiam
      jak tylko będziecie już coś wiedziały dajcie znać....
      • sun32 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 17.07.06, 09:08
        Cześć dziewczyny.
        Ja też wróciłam z labolatorium właśnie. Po 13h mam mieć wyniki. Zrobiłam rano
        test i znów zobaczyłam jedną kreskę sad Nie mam już złudzeń sad Piersi nie bolą
        wcale, są takie jak podczas okresu sad Myślę, że luteina wydłuża cykl.
        Z tego stresu nie spię od 4. Nie wiem co dalej... :"((((
        • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 17.07.06, 09:18
          Sun nie załamuj się poczekaj najpierw na wynik. Ja też zauważyłam, że piersi
          już mnie nie bolą ale testu nie robiłam czekam na betę jak się nie udało to
          trudno chcę już wreszcie wiedzieć na czym stoję. Głowa do góry trzymam mocno za
          ciebie. Zrelaksuj się i postaraj się myśleć o czymś przyjemnym. Ja się już
          wypłakałam w piątek i jest mi znacznie lepiej. Pozdrawiam
          • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 17.07.06, 09:27
            Dokładnie Sun, ja mam to samo piersi i brodawki w ogóle już nie bolą, ale cały
            czas wierzę wink Trzymaj sięsmile
            • marghe78 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 17.07.06, 09:35
              lucy310 ja kiedyś dostałam @ podczas brania Luteiny. Byłam zaskoczona ale to się zdarza. Należy wtedy natychmiast odstawić progesteron - jeśli oczywiście jest pewność, że nie ma ciąży.
            • sun32 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 17.07.06, 09:35
              Ja poryczałam sobie dziś w drodze do pracy. Teraz też mnie zbiera już któryś
              raz a nie za bardzo mogę bo blisko mnie siedzą ludzie.
              Lucy ja 12 dni po pierwszej IUI gdy beta wyszła niska odstawiłam duphaston więc
              nie wiem czy dostałabym okres biorąc go dalej. Przyszedł w terminie.
              Dziewczyny z jakiego powodu robicie IUI? My z powodu nasionek. Dr T mówił że
              max 3 IUI, więcej nie ma sensu sad
      • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 17.07.06, 09:16
        No to za wysoka betę dziewczyny !!! smile Mocno trzymam kciuki. Ja niestety
        dopiero jak będę wychodzić z pracy lecę do labolatorium, a wyniki będę znać
        jutro. Ale mam nadzieję że tak jak i u was beta wyjdzie wysoko smile Bo taka ma
        wyjść!
        Dziewczyny mam pytanie do tych które brały kiedyś lub biorą duphaston. Czy
        któraś z was dostawała @ podczas brania duphastonu czy musiałyście go odstawić
        żeby @ przyszła. Bo ja słyszałam że niektóre dziewczyny tak mają, że mimo
        brania duphastonu @ przychodziła. Proszę odpowiedzcie.
        I jeszcze jedno pytanko, czy któraś z was bada sobie szyjkę? Przyznam się że ja
        tak od tego cyklu i teraz mam ją wysoko i chyba zamkniętą (tutaj jeszcze nie
        umiem dobrze rozróżniać) a czytam po różnych forach że właśnie szyjka jest
        wysoko w pierwszych miesiącach ciąży, bo przed @ jeśli ma przyjść to jest
        bardzo nisko. Zastanawiam się czy to ułożenie przypadkiem nie jest efektem
        brania duphastonu, ale nadzieja mi się pojawiła.
        Ale was zagadałam hihihi.
        Pozdrawiam
    • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 17.07.06, 09:49
      Ja na całe szczęście nie muszę chodzić do pracy mam wakacje więć w domu moge
      się wypłakiwać do woli. Moje i męża wyniki wszystkie w normie iui u nas z
      powodu braku efektów a staramy sie już przeszło 2 lata. Dzisiaj właśnie jeszcze
      myślę żeby zrobić sobie TSH bo tylko brakuje mi jeszcze tych badań. Trochę
      czytałam na ten temat i muszę to sprawdzić. Najgorszy jest brak przyczyny którą
      można leczyć. Niby jesteś zdrowa wszystko ok a efektów brak można się wściec.
      • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 17.07.06, 10:08
        Marghe, Sun dzięki za odpowiedź, przyda mi się wink
        Trzymam nadal kciuki za wszystkie testujące smile
        • magasi9 czesc 17.07.06, 10:18
          Tez bede miec 3-4 max iui, i max 3 in vitro

          kwalifikuje sie do iui, bo staramy sie 3 lata, mamy slaba sperme (albo
          mielismy), bo bylam chora na chorobe Greves-basedova (tarczyca) i mam wysokie
          FSH
          i jeszcze wiele rzeczy nie wiem i wcale nie jestem przekonana ze wszystko jest
          ok

          dzis przeczytalam cos dosc pesymistycznego (i kontorwersyjnego), ze jezeli
          gospodarka hormonalna dziala zle, to wszsytkie zabiegi typu iui, in vitro
          doprowadza co najwyzej do poronienia

          mysle jednak pozytywnie
          • sun32 Re: :( 17.07.06, 11:23
            Czytałam właśnie, że beta powyżej 5 może dawać nadzieje... Pani z labolatorium
            chyba niepotrzebnie mówiła mi że od 2... sad
          • marghe78 Re: czesc 17.07.06, 11:35
            Chyba lipa... zadzwoniłam po wynik. 4,12 w 13 dniu po IUI...
            • marzenalep W środe druga IUI 17.07.06, 12:18
              Witam ponownie, byłam dzisiaj u gina i druga IUI w środe 19.07 mam dwa
              pęcherzyki jeden mały bo tylko 12mm a drugi nadający sie ok 19mm dzisiaj
              pregnyl i w środe działamy. Trzymajcie kciuki bo bardzo bym chciała, zeby sie
              udało, skoro doktorek dopatrzył się u mnie długiej i bardzo pokręconej szyjki
              co bardzo utrudnia w moim przypadku zaciążenie.
              Pozdrawiam i życze wszystkim II kreseczek.
              Marzena
              • sun32 Re: :((( 17.07.06, 13:13
                Niestety nie udało się sad((( Beta ponad 1.
                Idę sobie powyć troszkę :"(((
                • majorka79 Re: :((( 17.07.06, 16:18
                  przykro misad(((
                  popłacz troszkę i zbieraj siły. bądź twarda. trzymaj się!
    • majorka79 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 17.07.06, 13:12
      Drogie dziewczyny,
      trzymam kciuki za Wasze bety. nie wiem jakie są normy, co ile oznacza, więc się
      nie mądrze, czy szanse są czy nie. od tego są lekarze. ale kciuki mocno, mocno
      trzymam!!!!!!!!!!!

      u mnie 11 dc byłam rano na usg, jest pęcherzyk 20 mm, pobrano mi krew do
      badania LH, ale wynik jeszcze słaby, więc jutro rano idę znowu i pewnie jutro-
      pojutrze będzie IUI.

      pozdrawiam i czekam na dalsze wieści od was, bądźcie twarde!!!smile
    • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 17.07.06, 13:24
      Sun tak mi przykro jestem z Tobą całym sercem. Popłacz sobie a potem bierz się
      w garść. Pamiętaj nowy cykl nowa szansa. Mam nadzieję, że następnym razem Ci
      się uda. Ja mam wynik za 3h ale podejrzewam, że będzie podobny do Twojego.
      • kasiaaa85 Re: :((( 17.07.06, 13:31
        Dziewczyny bardzo mi przykrosad((
        Poplaczcie sobie dzisiaj macie prawo!!!To naprawde pomaga ale od jutra
        zbierajcie sily do dalszej walki!!!
        • lucy310 Re: :((( 17.07.06, 13:53
          Dziewczyny bardzo mi przykro sad
          Ale nie poddawajcie się, w końcu wszystkie będziemy kiedyś tulić w ramionach
          maleństwa!
          Ja dopiero ok 17.00 ide na betę, niestety nie miałam możliwości rano bo dzisiaj
          wielki szum w pracy.
          • kasiaaa85 Re: Lucy trzymam kciuki!!! 17.07.06, 15:21
            smile))
            • lucy310 Re: Lucy trzymam kciuki!!! 17.07.06, 18:42
              Kasiu nie dziękuję winkJa Tobie również mocno kibicuję smile
              Wyniki jutro będę znać.
    • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 17.07.06, 20:17
      Mi się też nie udało beta spadła sad
      • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 17.07.06, 21:47
        Dziewczyny trzymam bardzo mocno kciuki za was wszystkie(za oczekujace i za te
        ktorym sie niestety nie udalo) smile)) Wyjezadzam dzis na urlop do Mielna.Maz
        zabronil mi zabrac laptopa wink)) Ale jutro wieczorkiem wpadne do
        kafejki.Trzymajcie sie cieplutko.
        Pozdrawiam i caluje Kasia
      • sun32 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 18.07.06, 08:51
        Olu bardzo mi przykro sad((((((
        Przepraszam bo Ty chyba pogodziłaś się z tym w piątek a ja niepotrzebnie
        zasiałam nadzieję sad( Strasznie mi przykro sad(

        Próbowałam dostać się dziś do naszego doktorka ale niestety pacjentki są co
        10min i są jeszcze zabiegi. Pani kazała mi dzwonić do dr ale On nie odbierał
        wczoraj sad Nie wiem co mam robić dalej sad Rozważaliśmy spróbować IUI 3ci raz
        ale zanim zacznę Clo chciałabym zrobić usg bo boli mnie ten jajnik gdzie nie
        pękł pęcherzyk ostatnio sad
        A Ty co dalej robisz? Dostałaś juz @? Jak się czujesz?
        • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 18.07.06, 09:19
          Witajcie dziewczyny...jakoś wczoraj zniososłam to w miarę dobrze bo już się nie
          nastawiałam tak jak za pierwszym razem @ jeszcze nie dostałam. Jak
          przeczytałam, że sun Twoja beta 1 to już nie miałam złudzeń. Do doktorka
          wybieram się dopiero 5 września. Teraz robię sobie małą przerwę 25 lipca jadę
          na wakacje a jak wracam to doktorek będzie na urlopie. Chyba ta przerwa dobrze
          mi zrobi bo muszę nabrać nowych sił do drugiej iui. Sun życzę Ci żeby następna
          iui Ci się udała i żebyś nie musiała być już na wrześniowym wątku jako
          oczekująca. Kasiu tobie miłego urlopu nie myśl za dużo tylko wypoczywaj smileLucy
          co u Ciebie masz już wyniki? Pozdrawiam
        • majorka79 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 18.07.06, 09:25
          czesc dziewczyny,
          olasas strasznie mi przykrosad(((
          nie poddawaj się, próbuj dalej, zgodnie z powiedzeniem "co CIę nie zabije to
          CIĘ WZMOCNI" pamiętaj.

          Ja wczoraj zbadałam LH i doktor powiedział, że jeszcze za wcześnie na IUI, choć
          pęcherzyk miał 20 mm... i wieczorem czułam kłucie jajnika. więc myślę, że może
          nic z tego nie wyjść, bo będzie już za późno. dziś rano znowu badałam LH i
          wynik będzie po 14.00. a doktor nawet nie chciał mnie zbadać, czy pęcherzyk
          jest...
          mam tego dość, mam wrażenie, że lekarz wcale się tym nie przejmuje...
          ehhhhhhhhhhhh
          • szyszka39 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 18.07.06, 09:36
            Będzie dobrze, pecherzyki rosną 2 na dobę wiec dzisiaj powinien mieć jakies 22-
            21 wiec uważam ze zdązycie. Tylko się tyle nie przejmuj. Idz dzisiaj do niego z
            wynikami i zmus go do zrobienia USG podejrzewam ze poda ci pregnyl i jutro IUI.
            Nie daj sie, to twoje jajeczko, ty je wychodowalas i tyle czekalas na taką
            szansę, powinien to zrozumiec.Poza tym ty mu placisz wiec bądź twarda!!!!
    • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 18.07.06, 09:46
      Majorka ty też się trzymaj i nie poddawaj. Ja byłam w podobnej sytuacji też nie
      byli pewni czy zrobią iui czy nie. U mnie był bardzo duży pęcherzyk po clo i
      nie wiedzieli czy pęknie. Też robiłam Lh w końcu podali mi pregnyl i zrobili
      iui. Wiem co czujesz bo najgorsze jest być w niepewnej sytuacji. Myślę, że
      wszystko będzie dobrze. Zmuś tego lekarza do roboty...trzymam za Ciebie mocno smile
      • majorka79 dziękuje kochane 18.07.06, 09:59
        jesteście nieocenionesmile moje rozgoryczenie wynika z faktu, że wybrałam klinikę,
        profesjonalną, drogą i lekarz mnie rozczarowuje... czuję się bezsilna.
        najgorsze jest, że mam to jajko i jak nie będzie IUI to przepadnie, bo nawet
        naturalnie nie możemy próbować, bo trzeba min.1-2 dni abstynencji przed.
        a kolejne jajko to kolejny długi miesiąc.
        buziaki
        • asiunia555 Re: dziękuje kochane 18.07.06, 10:43
          Majorka. a dlaczego nawet dla naturlanych strań potrzebujecie 2 dni
          abstynencji?
          • majorka79 Re: dziękuje kochane 18.07.06, 11:15
            asiunia,
            chodziło mi o to, że przed IUI jest wskazana abstynencja. a jak okaże się, że
            już za późno na IUI to już będzie też za późno na naturalsik i cykl w plecysad
            • magasi9 Re: dziękuje kochane 18.07.06, 11:22
              majorka, probowac zawsze trzeba, ty nie patrz na te dni abstynencji..
              mi lekarz po iui (czyli maz oddal sperme rano do iui) kazal probowac naturalnie
              tego samego dnia wieczorem i jeszcze nastepengo dnia rano (czyli 3 razy w ciagu
              24 godzin)
              maz byl "skonany", i caly weekend po naszych dzialaniach odpoczywal od seksu smile
              probujcie, nigdy nic nie wiadomo, a jak jajeczko jest to trzeba probowac
              trzymam kciuki za was dziewczynki!
            • asiunia555 Re: dziękuje kochane 18.07.06, 11:34
              majorka ok. dzięki. teraz jasne.
              dlatego najlepiej chyba tak jak mowi magasi - jesli będzie iui to potem jeszcze
              działajcie na wszelki wypadek.
              a przed... no cóż...wiadomo że lepiej do zabiegu abstynencja. głowa do góry.
              ja działam na razie naturalnie ale śledzę wasz wątek bo pewnie i mnie iui czeka.
              ściskam mocno. i trzymam kciuki
              • majorka79 Re: dziękuje kochane 18.07.06, 11:39
                dzięki dziewczyny. o tym, że po IUI trzeba działać naturalnie to ja wiemsmile)) i
                to będziemy robić. ale przed nie możemy, bo potem chłopaki mogą być za słabe.
                dodatkowo M. mi choruje i bierze antybiotykisad

                a ja czekam jak na wyrok na telefon od lekarza. każda kolejna godzina, mam
                wrażenie, zmniejsza szanse. nie wiem, czy jeśli wczoraj rano pęcherzyk miał 20
                mm, to dziś wieczorem będzie się do czegokolwiek nadawał. buuuuuuuuuuuuuuuuu:
                ((((
                • magasi9 Re: dziękuje kochane 18.07.06, 11:46
                  majorka, nie wiem jak tam antybiotyki dzialaja, ale ja nie wiedzialam np kiedy
                  bede miec iui, i mielismy spontaniczny seks do dnia iui a pozniej poszlam do
                  lekarza w srode i powiedzial ze iui jutro
                  i bylismy tez w strachu, a nasienie wyszlo bdb w porownaniu do tego co bylo
                  przed rokiem ( a wtedy mielismy wyliczona abstynencje co do "minuty")
                  takze tym sie nie przejmuj, nie mozna tak wszystkiego zaplanowac
                  • majorka79 Re: dziękuje kochane 18.07.06, 11:58
                    w sumie może masz rację...
                    tak czy inaczej z pracy nie dam radysmile)
                    więc co będzie to będzie - z IUI czy bez przytulanko wieczorem, o ile będzie
                    ochotasmile)
                    • majorka79 pik LH 18.07.06, 13:09
                      dziewczyny, zadzwonił doktor i powiedział, że LH wciąż niskie, ale wyższe niż
                      wczoraj. tzn. wczoraj było ponad 5 a dziś ponad 9. wczoraj rano pecherzyk 20
                      mm. mam jutro rano znowu zbadać LH i dr powiedział, że IUI wg niego w czwartek.
                      jestem w szoku, bo dziś 12 dc. od zawsze myslalam, ze mam owulacje ok.11 dc,
                      cykle mam najczesciej 25 dniowe. co o tym myslicie?
                      moze sie okaze, że ja nie trafiałam w owu, a poza tym, ze mam bardzo krótką II
                      fazę cyklu...
                      • szyszka39 Re: pik LH 18.07.06, 16:41
                        całkiem możliwe że nie trafiałaś. Może u ciebie tez jest tak rożnie jak u mnie,
                        cykle roznia sie o jakies 5 dni. Ale i owulacja też za każdym razem innego
                        dnia. No i jajko raz szybciej roslo raz wolniej, moze twoje tez jakies ospale w
                        tym cyklu albo wlasnie prawidlowe(książkowe)czeka na ten 14 dcsmile) od marca
                        chodziłąm na monit. Teraz jest moj 27 dc i nie ma @ ale temp 36,8sad( od dwóch
                        dni,wiec czema na ta wredziznę->@@@@. Głowa do góry będzie dobrze!!!TYlko się
                        nie stresuj, nie daj sie temu ginowu przegadać!!! Chcesz i koniec!!!inaczej nie
                        wyjdziesz z gabinetu!!!POzdrawiam i trzymam kciuki!!!
                        • lucy310 Moje beta hcg 18.07.06, 20:17
                          Dziewczyny nie mogłam wcześniej napisać, bo "nie było" u nas przez dłuższy
                          czas połączenia internetowego.
                          No więc u mnie chyba też nic z tego, bo beta 5,20. Niby norma jest powyżej 5,
                          ale to chyba za mało jak na dzień dzisiejszy. W każdym razie będę powtarzać
                          albo jutro albo pojutrze betę - oczywiście jak nie dostanę wczesniej @.
                          Tak bym chciała żeby się w końcu udało. Od dzisiaj przestał mnie pobolewać
                          brzuch (zawsze mam taka 1 dniową ciszę przed burzą) więc jutro @ niby ma być,
                          poza tym dalej szyjkę mam wysoko, a w ostatnim cyklu była nisko już przed @ i
                          to mnie też zastanawia.
                          A jak się nie uda to miesiąc przerwy robimy na urlop w górach smile a potem na
                          początku września by wypadała nasza 3 iui.
                          Tak więc nie tracę nadziei, co ma być to będzie.
                          Trzymam za pozostałe koleżanki kciuki wink
                          Pozdrawiam
                          • olasas Re: Moje beta hcg 19.07.06, 07:46
                            Lucy trzymam mocno żeby twoja beta rosła. Powodzeniasmile)))
                            • kate2513 ból @ 19.07.06, 07:58
                              Dziewczyny rzadko się odzywam do Was bo nie bardzo wiem co pisać, ale teraz mam
                              pytanie. Jestem 6 dzień po iui, a juz mam lekkie bóle jak na @. Wczoraj brałam
                              no-spe i dzisiaj rano. Czyżby po tych stymulacjach @ miała przyjść wcześniej ?
                              Człowiek nawet przez tydzień nie może mieć nadziei. Pozdrawiam !!! :{
                            • sun32 Re: Moje beta hcg 19.07.06, 08:49
                              Lucy ja też trzymam kciuki! smile)) Musi się którejś udać!
                              • szyszka39 Dziewczyny trzymajcie kciuki 19.07.06, 09:16
                                Dziewczyny trzymajcie kciuki, dzis 28 dc i tem mi podskoczyla o 1 kreseczke do
                                36,9 ( w dniu owu mam 37,0 a potem do przedoststniego dnia 36,9) w tym cyklu
                                wczoraj i przedwczoraj mialam 36,8. Dodam jeszcze ze 2 ostatnie cykle trwaly
                                23 i 24 dni. Nie chce świrować ale chyba nie umiem, proszę trzymajcie kciuki!!!
    • majorka79 dziewczyny 19.07.06, 09:41
      szyszka39 - nie chcę robić paniki, ale wygląda to bardzo obiecująco!!!!!
      bardzo, bardzo mocno trzymam kciuki. ale by to była niespodzianka!!!
      lucy310 - twoja beta również wygląda obiecującosmile powtóz koniecznie i nie trać
      nadziei.
      kate2513 - nie panikuj moja droga, ból nie oznacza cokolwiek NIC, ani
      pozytywnego ani negatywnego. cierpliwości kobieto!smile

      A u mnie:
      dziś rano pęcherzyk 23 mmsmile, pobrano krew do LH już trzeci dzień z kolei.
      wyniki po 14.00. endometrium pięknesmile wstępnie zapisano mnie na IUI na jutro na
      14.00
      najśmieszniejsze jest to, że pęcherzyk jest w lewym jajniku, a mnie od dwóch
      dni napiernicza prawy.......i byłam 100% przekonana, że jest w prawym. to tylko
      świadczy o tym, że ból o niczym nie świadczysmile
      trzymajcie kciuki
      • misiamama Re: 19.07.06, 09:48
        Trzymam kciuki za Was wszystkie, może ten wątek naprawdę okaze się szcześliwy?
        jestem po pierwszej IUI, nie czekam na @ 29 lipca. A 30 jedziemy na urlop (dwa
        tygodnie). Jesli nic z tego, to następna IUI we wrzesniu. Pozdrawiam i czekam
        na dobre wiadomości od Was!
      • szyszka39 Re: dziewczyny 19.07.06, 09:51
        Dzieki za optymimz, trzymam kciukasy za ciebie i jajeczkosmile)))
        Bedzie dobrze
      • gosiasz0 Majorka 79 19.07.06, 14:29
        trzymam kciuki aby wszystko było OK. U mnie niestety 2 inseminacja się również
        nie udała. Dlatego po zrobieniu testu spakowaliśmy się z M i pojechalismy nad
        morze na tydzień . Było fajnie, ciepło i....odpoczełam trochę. Teraz zrobiliśmy
        w lipcu przerwę na regenarację sił i zobaczymy co dalej .Pozdrawiam.
        • kasiaaa85 Re: Pozdrowienia ;))) 19.07.06, 20:35
          Dziewczynki kochane pozdrawiam was serdecznie z upalnego Mielna smile))
          Trzymam za was wszystkie bardzo mocno kciuki!!!
          I przytulam wirtualnie te ktorym sie nie udalo sad((
          Buziaczki!!!!!!!!!!!
    • leila78 Czy którejś się do tej pory udało? 20.07.06, 10:36
      • lucy310 Re: Czy którejś się do tej pory udało? 20.07.06, 11:18
        Dziewczyny kochane dziękuję za doping, ale dzisiaj rano @ do mnie przyszła. Nie
        powtarzałam wczoraj bety bo badałam sobie szyjkę-była już tak nisko że
        wiedziałam że nic z tego i @ dzisiaj jest. Trudno. 2 iui nieudana. Pod koniec
        sierpnia po urlopie podchodzimy do 3 iui i mam nadzieję że ostatniej wink
        Może dano mi szanse żebym jeszcze Rysy zdobyła w te wakacje, bo z maleństwem
        bym nie mogła wejść...Jednak nie poddaję się i walczymy dalej po małej przerwie.
        Pozdrawiam was i zyczę wam powodzenia smile
        • olasas Re: Czy którejś się do tej pory udało? 20.07.06, 11:56
          Witaj Lucy! Wypoczywaj i nabieraj nowych sił. Nie pisałaś tak długo byłam
          pewna, że Ci się udało...życzę Ci powodzenia i udanych wakacji.
          • lucy310 Re: Czy którejś się do tej pory udało? 20.07.06, 12:15
            Olasas przepraszam że się nie odzywałam, ale tak jakoś musiałam trochę
            porozmyślać i popłakać, ale już jest ok smile
            Dziękuję. Mam nadzieję że Ty tez wypoczniesz w jakimś malowniczym zakątku i
            nabierzesz siłsmile
            Pozdrawiamsmile
            • sun32 Re: Czy którejś się do tej pory udało? 20.07.06, 12:25
              Lucy przykro mi sad( Ja też myślałam że chociaż Tobie się udało sad(
              Dziewczyny to do tej pory nie udało się żadnej? sad(
              Ja dostałam dzisiaj @. Wreszcie. Cykl 31 dni.
              Lucy z jakiego powodu robiliście IUI?
              Ja nawet nie mam ochoty na urlop sad
              Nam chyba pomoże dopiero ICSI. Myślę skąd wziąć takie pieniądze. Dlatego nawet
              na urlop mnie nie ciągnie.
              Dziewczyny odpoczywajcie i wracajcie pełne sił smile

              Jestem tutaj cały czas ale jakoś smutno bardzo... Nie wiem co napisać.
              • lucy310 Re: Czy którejś się do tej pory udało? 20.07.06, 13:04
                Sun no niestety sad nie udało się. My mamy wskazania do iui z powodu mojego
                wrogiego śluzu i patologicznych plemników męża. A iui jest naszą jedyną szansą,
                bo do in vitro nie chcemy podchodzić, przede wszystkim to ogromny wydatek, a
                szanse też nie za wielkie.
                Jeśli już nie będziemy mieć sił do iui to myślimy o adopcji maluszka, ale może
                Bóg da nam jeszcze szanse wink
                Sun a może jednak wyjedź gdzieś, odpoczniesz, nabierzesz nowego spokrzenia na
                wszystko? My właśnie jedziemy w Tatry bo to magiczne miejsce, jest się bliżej
                wolności, można pokontemplować na jakimś wysokim szczycie w spokoju, odetchnąć
                i cieszyć się przyrodą smile Ach jestem tak napalona na ten wypad smile
                Nie trać nadzieismile Uda się nam wszystkim w końcusmile
        • coco17 do lucy310 24.07.06, 19:58
          hej.Jesteśmy w tej samej sytuacji.Wtym cyklu była moje 2 podejścieIUI,mimo
          zastrzyku nie pekł pęcherzyk.Dostałam duphaston na wchłonięcie.Jeszce będę
          próbować w przyszłym.3-majmy się razem.zyczę wszystkiego dobrego.
    • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 20.07.06, 14:09
      Sun Lucy ma rację dobrze by Ci zrobił jakiś mały wyjazd. Nie możemy tylko
      myśleć o jednym bo zwariujemy. Jak zmienisz otoczenie to od razu zaczniesz na
      wszystko patrzeć w jaśniejszych kolorach. Nie możemy się poddawać i musimy
      myśleć pozytywnie...tak starm się cały czas funkcjonować gorzej jak odwiedzają
      mnie koleżanki z małymi dziećmi lub w ciąży wtedy też mam lekkie dołki. Za
      pozostałe dziewczyny trzymam kciuki...komuś musi się udać...
      • ka_katka Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 20.07.06, 14:29
        Cześc dziewczyny, tak Was trochę podczytuję. Ja jestem z wątku lipcowe
        invitrówki, własnie czekam na sobote i robię juz test. Byłam ciekawa czy Wasz
        wątek jest rzeczywiście pełen radości ale jakoś chyba z tym nie bardzo. U nas
        też nie najlepiej, dziewczyny odpadają jedna po drugiej bez rezultatu zostało
        nas 4 lub 5 niedługo testujących. Co to za jakas zła passa? kto nam podbiera
        nasze szanse?? kurcze w końcu którejś musi się udać. Pozdrawiam gorąco,
        wypoczywajcie, zbierajcie siły.
        • sun32 Re: ka_katka 20.07.06, 16:52
          Ja Was też podczytuje. Dużo się dowiaduję od Was i przez to mniej się boję.
          Trzymam mocno za Was kciuki smile)
          Bądźcie silne.
      • sun32 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 20.07.06, 14:58
        Wiem dziewczyny, że powinniśmy wyjechać. Mój mąż też ma dość, męczy go
        strasznie że nie może dać mi dziecka sad Ma ogromne poczucie winy. Do tego
        doszły inne problemy i ogólnie to mamy dość trochę. Bardzo chciał spróbować
        jeszcze raz IUI i spróbujemy w sierpniu 3 raz. Ja dojrzewam powoli do decyzji o
        ICSI... Myślę także o zgłoszeniu się do Ośrodka Adopcyjnego. Pragnę oprócz
        urodzenia swojego dzieciątka dać miłość jakiemuś Szkrabowi. Myślę często o tym.
        Może jednak pojedziemy gdzieś, chociaż na parę dni.
        Dziękuję za ciepłe słowa dziewczyny.
        • majorka79 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 20.07.06, 15:49
          Jesteście wspaniałe dziewczyny i jestem pewna, że wszystkie będziecie
          mamusiami, wcześniej czy później. nie poddawajcie się, róbcie to co podpowiada
          wam sercesmile
          Nie wiem co myśleć o inseminacjach. to już trzeci wątek (po majowym i
          czerwcowym) i statystyki rzeczywiście są żenujące, 10% się udaje...

          Ja dziś miałam moją drugą IUI. WYglądała zupełnie inaczej niż pierwsza,
          począwszy od przygotowań, skończywszy na zabiegu. pęcherzyk wciąż nie pękł,
          strasznie mnie to martwi bo dziś 14 dc przy cyklach 25-26 dni. i boję się, że
          będzie torbielsad((( jutro idę sprawdzić, i jak nie pękł to być może powtórka
          IUI jutro...
          jakoś mi to wszystko zaczęło być obojętne..sad((((((((
          • sun32 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 20.07.06, 16:50
            Majorka ja miałam takie podejście po 2 IUI. Też jakoś stało się to takie
            obojętne. Ale gdy znów się nie udało to jednak bolało... sad(
            Trzymamy kciuki za Ciebie smile) Daj nam znać czy pękł.
            W czerwcu udało się jednej dziewczynie prawda..?
            • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 20.07.06, 17:21
              Ka katka, Majorka i pozostałe testujące mocno kciuki za was zaciskam smile Macie
              rację którejś z nas musi się na tym lipcowym wąteczku udaćsmile Więc do dzieła! My
              pomimo urlopu od iui będziemy walczyć naturalnie hihihi wink
              Dziewczyny co myśmy dzisiaj z mężem zobaczyli w restauracji. Byl;ismy w szoku.
              Jak na złość na przeciw nas siadła para, kobieta oczywiście w ciąży-już
              zaawansowanej i nagle patrzymy ona sobie wyciąga papierosa i mało tego po
              chwili kelner przynosi jej wielką szklanke coli. Byłam i jestem w szoku jak
              sobie o tym pomyślę. Kurcze brak mi słów...już chcieliśmy oboje z mężem podejśc
              do niej i wyrwać jej tego papierocha z ust i tak nagadać. Byłam tak wściekła,
              takie niewinne maleństwo a ta niemyśląca dziewczyna odbiera mu po prostu
              zdrowie sad
              Och brak słów, ja nie wiem jaki cel to miało że akurat kiedy się nam nie udała
              iui los stawia nam przed oczami taką scenę..Przepraszam że sie tak rozpisałam,
              ale musiałam sie wygadać.
              Pozdrowionka
              • marzenalep Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 21.07.06, 08:35
                Cześć dziewczyny, ja jestem po drugiej IUI (19.07) a testuję 2.08. Bardzo
                chciałabym zobaczyć pozytywny wynik testu bo 07.08 obchodzimy z M. 7 rocznice
                ślubu i to byłby dla nas najwspanialszy prezent. Tym razem miałam podane
                nasienie pod pewnym ciśnieniem w duzej ilości płynu, bo mam tragiczną szyjkę
                pokręconą we wszystkie strony, dobrze że chociaż nasienie M. było super.
                Takze czekaja mnie najgorsze dwa tygodnie cyklu, prosze o kciuki i pozdrawiam
                wszystkie oczekujace na wynik lub kolejne podejście.
                • kate2513 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 21.07.06, 10:23
                  Marzena ja będę trzymała kciuki. Sama jestem na półmetku. Tez po cichu liczę na
                  pozytywny wynik. Ale jak widzę te statystki iui to mała załamka.
                  • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 21.07.06, 11:25
                    Marzena i kate trzymam za was mocno kciuki smile
                    Nie przejmujcie się tymi statystykami, bo być może to właśnie wam się uda ! wink
                  • dzasti79 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 25.07.06, 21:44
                    czesc dziewczyny

                    Jutro moja 2 iui. Boje sie chyba bardziej niz przy pierwszej smile.
                    Niedlugo mam urodziny i bardzo chciala bym dostac piekny prezent na
                    urodzinkismile. Moze sie uda. trzymajcie kciuki.

                    Pozdrowienia dla wszystkich
          • balbinowo Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 21.07.06, 21:09
            witam wszystkich, ja dopiero przymierzam się do pierwszej inseminacji. za
            jakieś 5 dni zacznę brać clo, no i potem całą resztę...
            czytając to forum trochę się zmartwiłam,że takie są słabe efekty i jednocześnie
            boję się, że nieudana próba mnie załamie sad oj, dzielne z was dziewczyny!
    • olasas Trzeba myśleć pozytywnie 21.07.06, 12:22
      Majorka co u Ciebi? Jak tam Twój pęcherzyk? Mam nadzieję, że już pęknięty smile
      Marzena i Kate za Was kochane też mocno trzymam żeby Wam się udało. POWODZENIA
      • marzenalep Re: Trzeba myśleć pozytywnie 21.07.06, 13:18
        Nie będziemy chwilowo dziękowały, zrobimy to po pozytywnych testach, komuś w
        końcu musi się udać. Trzymajcie się
        • majorka79 u mnie do d... 21.07.06, 13:42
          wczoraj byla iui. dzis poszlam sprawdzic pecherzyk. nadal byl - 28 mm........
          pojawil sie tez drugi 19 mm.
          wiec w akcie rozpaczy podali mi pregnyl i zrobilismy druga iui liczacd na
          glupie szczescie. dzis 15 dc przy cyklach 25-26 dn. bez sensu. nic nie
          rozumiem. endometrium 9 mm, sluz piekny. ale co z tego jak nie chca pekac/ od
          jutra luteina.
    • kate2513 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 21.07.06, 14:45
      Dobre wiadomości - na wątku invitrówek dwie dziewczyny są w ciąży. Może u nas
      też coś ruszy. Kto testuje w najbliższym czasie ?
      • misiamama Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 21.07.06, 15:04
        Witam
        ja jeszcze wciąż nie tracę nadziei...pierwszą IUI miałam 15 lipca, więc
        teoretycznie 29 mogłabym testować, ale chyba nie będę. Jesli nie pojawi się
        wcześniej @, 30 wyjeżdzamy na dwa tygodnie i zamierzamy starac się naturalnie -
        chociaz nie mamy tu większych szans. Gdyby sie udało, byłby to najpiękniejszy
        urlop. Spróbuję zachować spokój, wyjechać, cieszyc się chwilą. Wierzę w nas,
        dziewczyny. pozdrawiam
        • szyszka39 :( 21.07.06, 15:33
          No i poleciało - wczoraj o 20 sad(((( buuuuuuuuuuuuu
          • sun32 Re: :( 21.07.06, 16:40
            Szyszka przykro mi bardzo sad(((
            Bądź dzielna.
      • ka_katka Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 24.07.06, 11:31
        cześć,

        potwierdzam dobre wiadomości na wątku invitówek wysyp szczęscia. Jest nas juz
        4 smile) jedna po drugiej. Podobno przeczymy wszelkim statystykom. Powodzenia
        dziewczyny.
    • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 21.07.06, 18:30
      Szyszka przykro mi sad Zbierz siły i walcz dalej!
      Majorka trzymam kciuki !
      Pozostałe iui-owiczki również trzymam za was kciuki!
      • szyszka39 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 22.07.06, 09:59
        Dzieki dziewczyny! Postanowilam isc w pon na badania fsh, lh, estradiol,
        prolaktyne i testosterom czy orientujecie się ile mnie to bedzie kosztował? tak
        oriętacyjnie? Moj gin jest na urlopie i działam na własnę rękę, pozdrawiam i
        trzyma za was kciuki oby statystyki były lepsze w tym miesiącu!
        • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 22.07.06, 11:29
          Szyszka trzymaj się i nie poddawaj...
          Napiszę Ci ile ja płaciłam za te badania: fsh - 20 zł, lh - 20 zł, e2 - 22 zł,
          prl - 20 zł, testosteron -22ł. Trochę to kosztuje.
          • szyszka39 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 22.07.06, 12:31
            Myslalam ze bedzie gorzej z wiesz moze ile kosztule na przeciwciala plemnikowe?
            Dzieki za podtrzywywanie na duchu -przeciez kiedys musi sie i nam udac! Tylko
            kiedy!!!
    • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 23.07.06, 09:20
      Za te p/c przeciwplemnikowe płaciłam 30 zł. Pozdrawiam i życzę dobrych wyników.
      • szyszka39 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 23.07.06, 15:06
        No to nie dziękuję! smile) Trzymajcie kciuki,pozdrawiam.
        • lucy310 Przeciwciała przeciwplemnikowe-Pytanie 23.07.06, 19:44
          Dziewczyny mam pytanie - po co się robi to badanie właśnie, co ono stwierdza?
          Może my też powinniśmy je zrobić ...
          • szyszka39 Re: Przeciwciała przeciwplemnikowe-Pytanie 23.07.06, 21:00
            Z tego co wiem to ze sa produkowane przeciwciala plemnikowe i sa one
            zabijane.Sa jeszcze przeciwciala zarodkowe tez zastanawiam sie czy tego nie
            zrobic.
            • lucy310 Re: Przeciwciała przeciwplemnikowe-Pytanie 23.07.06, 22:11
              Dzięki szyszka. Chyba będę musiała się nad tymi badaniami zastanowić.
    • anemon1 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 23.07.06, 23:28
      przemykam szybciutko przez watek z zyczeniem wielu plusikow dla oczekujacych na
      wynik!!!

      ja niestety z obiegu wypadlam-owulacja byla prawie ze na oczach doktora,ale w 9
      dniu cyklu...wiec krecil nosem ze za wczesnie, zepecherzyk niedojrzaly, wiec
      czekam z utesknieniem na @@@@

      do alix: w sierpniu bede probowac z lekka stymulacja (tylko clo) bo jakos mi ta
      owu szwankuje...mimo ze wciaz ciazy blizniaczej sie boje, to zaryzykuje...moze
      nasze aniolki beda nad nami czuwac ...
      pozdrawiam
      • majorka79 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 24.07.06, 09:14
        u Ciebie anemon1 za wcześnie, u mnie dla odmiany późnosad i bądź tu człowieku
        mądry.
        W każdym bądź razie po piątkowym pregnylu i powtórzonej IUI (pęcherzyki 28 mm i
        19 mm, cykl naturalny, 15 dc), dziś pobiegłąm rano (18dc) sprawdzić czy są i
        nie ma po nich śladu! a więc pękły. ufff, o tyle dobrze, że nie będzie torbieli.
        przedziwny ten cykl. jeszcze chyba nigdy nie miałam owu tak późno (cykle 25-26
        dni).
        • szyszka39 Do olasas 24.07.06, 11:12
          Czy możesz mi napisać gdzie dokladnie robiłaś te badania? Chciałabym się
          dowiedzieć czy muszą być wykonywane rano? Czy labo. działa cały dzień czy tylko
          przez parę godzin. Może na wynikach masz nr tel?Ja dzisiaj była zrobić sobie
          hormonki, z przeciwciał zrezygnowałam bo chcieli po 80 zł za kążde musiałabym
          czekać 3 tygodnie. Stwierdziłąm że szybciej będzie jak pojadę do Poznania no i
          pewnie taniej.
          Majorka
          z takich zwariowanych histori są najlepsze wspomnienia a wspomina się coś
          szczególnego!!!!Wiec może może może smile))) bądzmy dobrej myśli. Trzymajcie się
          babeczki do popołudnia-ciakawa jestem jakie będę miała wyniki, aha zrobiłam
          sobie też na różyczke i toxo ale wyniki za 3 dni. Pozdrawiam.
          • majorka79 Re: Do olasas 24.07.06, 11:29
            dzięki szyszka39 za pocieszeniesmile

            przykro mi, że u Ciebie znowu @@@@sad((((((
            ale widzę, że zabrałaś się ostro do pracy i na pewno wyeliminujesz wszystkie
            ewentualne przyczyny niepowodzeń! BRAWO!!!!!!!!!!!
            • szyszka39 Trzeba działać 24.07.06, 12:09
              Trzeba działać, ja inaczej nie umiem , inaczej mnie roznosismile))Zobaczymy co
              zdziałam czy więcej niż moi lekarze hihi??
              • asiunia555 Re: Trzeba działać 24.07.06, 12:33
                szyszka w poznaniu w szpitalnym laboratorium na lutyckiej przeciwciała
                przeciwplemnikowe to koszt 50 zł. (te z krwi)
                a jak sprawdzałam w klinikach niepłodności to 80 zł
                • szyszka39 Re: Trzeba działać 24.07.06, 13:42
                  Asiu a wiesz jak tam przyjmują? czy tylko rano? Jeśli masz jakiś tel to
                  poproszę, zadzwonię i się wszystkiego dowiem!
                  • asiunia555 Re: Trzeba działać 24.07.06, 14:09
                    ja jeszcze nie robiłam. więc info mam tylko telefoniczne od pani z lab.
                    tel. 821 22 00 trzeba poprosić o połączenie z lab.
                    od 07.30 do 10.00 od pon do pt.
                    kosz 50 zł
                    a masz wskazania żeby to badać? poronienia? ciąże biochemiczne? czy aglutynacja
                    nasienia i brak upłynnienia? my mamy lekką aglutynację ale uplynnienie ok więc
                    ponoć nie trzeba sprawdzać ale ja już chyba wolę robić wszytsko na zapas.
                    najpierw jednka powtórka badania nasienia i wtedy zobaczymy.
                    • szyszka39 Re: Trzeba działać 25.07.06, 13:08
                      dzieki Asiu, ja wczoraj tam dzwonilam, tzn zdwonila w pare miejsc i teraz nie
                      pamietam czy tam nie robia czy robia ale tylko w jednym miejscu spotkalam sie
                      ze znajomoscia tematu i koszt wynosil 62 zl. Upenij sie czy napewno zrobia ci
                      to badanie. Moze ci teraz namieszalam ale lepiej sprawdzic niz chodzic na
                      marne. Wskazan nie ma, sama zaczelam dzialac i robic sobie badania bo na gin do
                      kt chodze jakos nie moge liczyc a do specjalisty mam za daleko.Pozdrawiam.
                      • asiunia555 Re: Trzeba działać 25.07.06, 13:15
                        A gdzie to badanie za te 62 zl? w pOznaniu?
                        • szyszka39 Re: Trzeba działać 25.07.06, 15:01
                          no własnie w tym jest problem ze sobie nie zapisalam bo ja chcialam zrobic
                          przeciw zarodkowe i przeciw plemnikowe a oni robili tylko 1 z tych badan. Nie
                          znalazlam w poznaniu lab w kt robia obydwa badania i nie zapisywalam adresu.
    • kate2513 do Kasiaaa85 24.07.06, 11:29
      Jak tam wypoczynek w Mielnie. Sama się tam wybieram za 2 tygodnie i jestem
      ciekawa czy warto jechać. Pozdrowienia.
      • kate2513 załamka 25.07.06, 09:48
        Moje Drogie !!! Testuje już w ten czwartek, nie myślałam że to tak szybko
        zleci. Niestety nie przewiduje pozytywnego wyniku. Bardzo boli mnie brzuch jak
        na @ (nawet juz czasami myślę że dostałam), do tego dochodzi od dwóch dni ból
        głowy. Biorę utrogestan 3xdziennie dopochwowo i myślę że to tylko wstrzymuję
        moją @. Coś ten nasz wątek nie jest pełen radości. Napiszcie cokolwiek bo u
        mnie mała załamka !!!
        • majorka79 Re: załamka 26.07.06, 09:58
          kate nie panikuj, tylko cierpliwie czekaj, to tylko 1 dzien. ten bol brzucha o
          NICZYM nie świadczy. trzymam mocno, mocno kciuki.

          a pozostalym dziewczynom zycze cudownych (i owocnychsmile wakacjismile)))
      • kasiaaa85 Re: do Kasiaaa85 28.07.06, 08:03
        Witajcie!!!
        Wlasnie wrocilam i odrazu oczywiscie podczytuje forum.
        Jesli chodzi o Mielno to naprawde warto jechac.Super atmosfera.Polecam.Zabieram
        sie teraz za czytanie...
    • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 25.07.06, 14:49
      Szyszka ja robiłam te badania w moim miejscu zamieszkania czyli w Knurowie.
      Przepraszam, że piszę dopiero teraz ale dzisiaj jadę na wakacje i byłam trochę
      zabiegana. Za wszystkie testujace trzymam mocno kciuki smile))) POWODZENIA
      • szyszka39 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 25.07.06, 15:26
        dzieki za odpowiedzsmile)
        • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 25.07.06, 18:57
          Kate, spokojnie. Wytrzymaj cierpliwie do jutra bo nigdy nie wiadomo. A może
          dzidzia już jest w Twoim brzuszku hmmm? Nie stresuj się, chociaż..łatwo mi
          mówić jak sama czasami tak panikuję wink Głowa do górysmile
          Sun cieszę się że podjęłaś decyzję o wyjeździe-zobaczysz dobrze Ci to zrobi, a
          we wrześniu spotykamy się wszystkie na nowym- mam nadzieję bardziej owocnym
          wąteczku wink
          Wypoczywajcie, my też w czwartek wyjeżdżamy w Tatry smile
          Pozdrawiam i całuje papa
          • sun32 Re: Lucy :) 26.07.06, 09:04
            Lucy życzę udanych wakacji smile Musimy nabrać sił i wyciszyć się. Życzę dużo
            słoneczka i pięknych widoków smile
      • sun32 Re: Olasas :) 25.07.06, 16:50
        Olu odpoczywaj! smile) Wracaj pełna sił. Ja też wyjadę na tydzień nad morze smile
        Posłuchałam Ciebie i Lucy smile Przesunę IUI na początek września i w przyszłym
        tygodniu jedziemy. Podziałamy naturalnie bo to będzie dobry czas wink
        Wszystkiego dobrego! Uważaj na siebie!
        Do usłyszenia smile
        • szyszka39 hsg 26.07.06, 13:49
          dziewczyny czy ktoras z was miala robione hsg na Polnej, jestem umowiona na
          piatek na 8 rano i panicznie sie boje!!!
          • majorka79 Re: hsg 27.07.06, 09:27
            ja miałam hsg, ale nie na Polnejsmile
            co do odczuć to nie bolało nic, bo podano mi zastrzyk i zasnęłam. ale robiłam
            badanie prywatnie. i wszystko niby OK.
    • majorka79 kate2513 jak wynik? 27.07.06, 09:25
      napisz co u Ciebie, bo dziś już czwartek...
    • majorka79 statystyki... czas na czyjeś szczęście!! 27.07.06, 09:43
      1. olasas 1 01.07, , niestety nieudana
      2. lucy310 2 02.07 , niestety nieudana
      3. sun32 2 02.07, niestety nieudana
      4. leila78 - 3-4.07, niestety nieudana
      5. marghe78 2 04.07, , niestety nieudana
      6. kate2513 2 15-17.07
      7. misiamama 1 15-17.07
      8. andzia273 4 18.07
      9. marzenalep 2 19.07
      10. majorka79 2 20-21.07
      11. coco17 -2 23.07
      12. dzasti79 - 2 26.07

      - balbinowo - kiedy termin IUI? chyba sierpniówką będziesz?
      - kasiaaa85 i baahaa wypadły z lipcowych, ale jadą na urlopiki i na pewno będą
      działać naturalniesmile
      - szyszka39 - niestety znowu nic, ale pędzi na hsgsmile)
      - anemon1 wypadła z lipcowej listy, ale pewnie w sierpniu się uda, co?smile
      - alix1 - szykuje się do 3. IUI chyba w sierpniu
      • szyszka39 Re: statystyki... czas na czyjeś szczęście!! 27.07.06, 11:31
        dzieki Majorkasmile) trzymaj kciuki za mnie jutro o 8 smile
      • alix1 Re: statystyki... czas na czyjeś szczęście!! 28.07.06, 19:12
        Witam dziewczyny smile

        Wróciłam z urlopu i patrzę, jakie wieści u nas na wąteczku... Z tego, co
        pobieznie doczytałam, żadnej nie udało się sad Nie do wiary.............

        Ja jestem już ostatni dzień na clo (2 razy 1), we wtorek wizyta u gina i
        zobaczymy co i jak. Tym razem clo znoszę stosunkowo dobrze, tylko od wczoraj
        jakaś spięta chodzę.
        • majorka79 Szyszka, misiamama! 28.07.06, 19:18
          szyszka, jak się masz po hsg?

          miasiamama kiedy testujesz?

          alix1 welcome backsmile niestety, żadnej się nie udało, no nie mamy jeszcze wieści
          od kate, może ona?

          jest już wątek sierpniowych IUI, może będzie szczęśliwszy...

          u mnie 7 dni po IUI nic totalnie nic..
          • szyszka39 Re: Szyszka, misiamama! 29.07.06, 10:40
            Majorka bedzie dobrze, ja trzymam za cibie i kate kciuki. Patrzac na statystyki
            macie duze szansesmile) co do hsg to odpisalam na innym watku ( a jednak hsg z
            poznaniu) Nie przejmujcie sie, glowa do gory trzeba wierzycsmile)
            • weronusia lipcowe IVI a krwawienie 29.07.06, 11:58
              dziewczyny czy któraś miala krwawienie po IVI? i czy to ma wpływ na powodzenie
              zabiegu?????
              • majorka79 Re: lipcowe IVI a krwawienie 29.07.06, 14:37
                krwawienie to może za dużo powiedziane, ale miałam lekkie plamienie, a raczej
                śluz zabarwiony, doktor mni uprzedzil, ze tak moze byc (chyba tam niechcacy
                dotknal w srodku cewnikiem i stad).
                co do wplywu na powodzenie to nie wiem, bo czekam na wyniksmile
          • misiamama Re: Szyszka, misiamama! 29.07.06, 17:06
            Teoretycznie dzisiaj, IUI miałam 15 lipca. ALe nie mogę. Tyle razy już
            kupowałam i robiłam te testy, nie mogę już. Postanowiłam po prostu czekać.
            Jutro o świcie wyjeżdzamy na dwa tygodnie. Napiszę. trzymam kciuki, pozdrawiam
      • coco17 Re: statystyki... czas na czyjeś szczęście!! 29.07.06, 17:58
        moja 2IUI nieudana.2 podejscia w tym cyklu,pecherzyk nie pekl po
        zastrzyku.czekam na okres i w sierpniu porawka.Zycze słoneczka wszystkim
        coco17
        • kasiaaa85 Re: statystyki... czas na czyjeś szczęście!! 29.07.06, 22:29
          Dziewczyny po tych wszyskich niepowodzeniach reszta oczekujacych ma naprawde
          duze szanse!!!Trzymam kciuki.
          Pozdrawiam Kasia
          • canelle "kreska bladaczka" 30.07.06, 19:27
            cześć dziewczyny, miałam 2. IUI 14/07 i... właśnie wyszła mi druga kreska. Hm,
            blada taka jakaś, więc sie nie nakręcam, ale z drugiej strony tyle już było
            wątków o bladych kreskach (że np. kopią po żebrach od któregoś tam tygodnia),
            że a nuż? Może ktoś wie, czy 16 dni po 10 000 jednostek Pregnylu może on
            jeszcze fałszować wynik testu? Wydaje mi się, że nie. A może tak?
            Krótko mówiąc: kreska bladaczka pojawiła się po 3 minutach i nie zniknęła. Nie
            jest też halucynacją, bo zrobiłam zdjęcie i dalej tam byłasmile
            • tekla12 Re: "kreska bladaczka" 30.07.06, 19:41
              Po 16 dniach od podania po pregnylu nie ma śladu. Kolorem kreski się nie przejmuj.
              • canelle Re: "kreska bladaczka" 30.07.06, 20:10
                no to idę jeszcze kupić jakiś inny test, zrobię jutro rano, bo nie wierzę. A
                może ktoś mi podpowie, co robić, jeżeli to prawda? Iść do gina? Iść na betę?
                Coś innego?
                Boje się, że to nieprawda, staram się 3 lata, a 1 i pół sie leczę...
                • weronusia IVI a duphaston 31.07.06, 11:10
                  do doświadczonych dziewczyn mam pytanie:

                  nie dostłam duphastonu po IVI - czy któraś tak miała? czy zawsze po IVI jest
                  wskazany duphaston lub luteina???
                  • coco17 Re: IVI a duphaston 31.07.06, 12:17
                    ja dostałam duphaston na wchłonięcie pęcherzyka,który nie pękł.przy pierwszej
                    IUI nic nie dostałam.
                    • weronusia czy komus sie udało w lipcu? 01.08.06, 15:07
                      dziewczyny czy komuś się udało?

                      jeszcze czekamy do 14,15 sierpnia ?
                      • majorka79 Re: czy komus sie udało w lipcu? 01.08.06, 15:11
                        u mnie się okaze w weekend, ale szanse oceniam bardzo, bardzo nisko ze względu
                        na perypetie jakie towarzyszyły IUI oraz brak jakichkolwiek najmniejszych
                        oznak, np. bólu piersi.

                  • majorka79 Re: IVI a duphaston 01.08.06, 15:11
                    jeśli IUI jest na cyklu nat. i II faza cyklu jest wystarczająco długa to nie ma
                    wskazań do progesteronu.
                    • weronusia do majorka 01.08.06, 15:52
                      Majorka a jakie to były perypetie? jesli można wiedziec?
                      • majorka79 Re: do majorka 01.08.06, 17:38
                        weronusia, poczytaj w postach wyżej w tym wątku, bo długo by pisać...
                        generalnie to przez 5 dni przekładano IUI bo pęcherzyk nie chciał pękaćsad w
                        końcu pękł po pregnylu jak miał 28 mm ale pojawił się też drugi w miedzyczasie,
                        który miał 19 mm w momencie podania pregnylu i był raczej za mały. poza tym IUI
                        była w czwartek, w piątek okazało się że nie pękły, więc pregnyl w piątek o
                        11.00 a o 13.00 kolejna IUI (2 godz po pregnylu...) wiec słabo raczej, ale nie
                        było wyjścia, bo to był już 15 dc przy cyklach 25 dniowych...
                        taka to była historia - a moze raczej histeriasad
      • majorka79 andzia273 a co u Ciebie???? 01.08.06, 18:00
        • kasiaaa85 Re: Do Majorka79 01.08.06, 18:33
          Majorka kochanie czekaj spokojnie do weekendu!!!Przez to zamieszanie to wlasnie
          musi sie udac!!!
    • majorka79 Hej, dziewczyny! 04.08.06, 08:19
      gdzie jestescie? co tu tak cicho? nie chce mi się wierzyć - czyżby zadnej z nas
      się nie udalo??? andzia273, kate2513, misiamama (urlop), marzenalep - czekam na
      wieści od Was! dajcie znać, nawet jeśli wiadomości nie są dobre. ale wierzę, że
      po prostu nie macie dostępu do netu, a świętujecie gdzieś z Waszymi Msmile

      Ja testuję jutro,bo konczy mi się luteina. żadnych, nawet najmniejszych objawow:
      (
      • misiamama Udało się. Jestem w ciąży! 14.08.06, 10:50
        Witam dziewczyny
        nie pisałam, ponieważ byliśmy na urlopie gdzie nie miałam dostępu do netu. Po
        tygodniu czekania na @ wybraliśmy się na wyprawę do najbliższego miasteczka i
        nabyliśmy test, który okazał się pozytywny, z grubą krechą. Ostatnie dni urlopu
        już miałam (i mam nadal) straszne mdłości. Do ginki idę po 15.08. Pozdrawiam
        Was serdecznie. Tak dla przypomnienia, to była moja pierwsza IUI, na cyklu
        naturalnym, naszym problemem była wrogość śluzu. Tak więc wierzę, że każdej z
        Was również się uda, życzę Wam tego serdecznie!
    • majorka79 niestety, znowu nie wyszło:( 05.08.06, 11:07
      jedna obrzydliwa krechasad

      nie wiem czy jeszcze ktoś zagląda na ten wątek poza mną, ale wydaje mi się,że
      żadnej z nas nie wyszlo... obym się myliła.

      pa dziewczny
      • julcia2222 Re: niestety, znowu nie wyszło:( 05.08.06, 11:57
        Witaj Majorka, ja tu tez zagladam chociaz straszna tu cisza i tak jakos mało
        wesoło... Przykro mi, ale może po takiej burzy będzie w końcu słońce. U nas
        miałam wrażenie ze cały świat był przeciwko nam i znowu nic z tego. Chyba damy
        sobie spokój, to nie dla mnie. Ale trzymam za Was kciuki i będę tu zagląda
        czasem. powodzenia..
        • coco17 mi też nie wyszło 05.08.06, 13:53
          mi też nie wyszło.
          ale kiedyś wyjdzie...
          może w sierpniu?
          coco
          • kasiaaa85 Re: :((( 05.08.06, 15:35
            Majorka bardzo,bardzo mi przykro sad((
            Ja zagladam na nasz watek ale niestety umarl smiercia naturalna.W pon jade do
            Provity zobaczyc co wyhodowalam ale powiem wam ze bardzo sie boje tego usg.Jak
            sie znowu okaze ze pecherzyk(i) urosly po niedroznej stronie to sie chyba
            zalamiesad((
            Postanowilam ze juz nie wpisuje sie na watki o IUI.
            Pozdrawiam
            • szyszka39 Do Majorki 06.08.06, 14:46
              Nie poddawaj sie!!!Wytrzumaj te kiepskie dni a potem do dzielasmile))
              • majorka79 Re: Do Majorki 07.08.06, 12:21
                szyszka, dzięki, ale jak przeczytasz mój post o zespole niepękającego
                pęcherzyka, to zobaczysz, że nie jest to takie prostesad(((((((((((((((((((
                • szyszka39 Re: Do Majorki 08.08.06, 09:20
                  Majorko ja wiem ze to trudne sprawy a najgorsze jest to ze jestesmy uzaleznione
                  od decyzji gina, i juz same nie wiemy czy mu ufac i robic co nam kaze czy
                  szukac nowego. Zycze ci z calego serca zeby torbiel po 1 miesiacu znikla a w
                  nastepnym cyklu zycze pieknej owu z pieknie pekajacym pecherzykiemsmile)
                  • marzenalep Mój wynik testu... 09.08.06, 10:46
                    no właśnie 2.08 zrobiłam rano test i wyszła słabiuteńka druga kreska, więc
                    postanowiłam, ze tak jak radził gin powtórzę test 06.08 niestety następnego
                    dnia nieoczekiwanie pojawiła sie wredna @. Pocieszałam sie, ze może mimo to
                    jednak się udało, ale @ trwała tak samo długo jak co miesiąc i wyglądała tak
                    samo jak zawsze. Wyło mi okropnie przykro, bo 07.08 mieliśmy 7 rocznicę ślubu i
                    miałam nadzieję, ze tym razem się udało. @ dostałam pomimo brania cały czas
                    Luteiny. Zostawiłam sobie ten test na pamiatkę ponieważ jest on pierwszy na
                    którym widać coś więcej niż jedna żałosną kreskę.
                    Trzymajcie sie dziewczyny i nie poddawajcie sie, ja teraz mam przerwę w IUI bo
                    mój gin do końca sierpnia na urlopie , we wrześniu podchodzę do IUI państwowo
                    na Starynkiewicza i zobaczymy czym to sie skończy.
                    Strasznie sie rozpisałam, przepraszam i proszę abyście sie nie poddawały.
                    • weronusia ostatni lipcowy negatyw (chyba) 10.08.06, 20:04
                      sad sad
                      beta 1,2 sad
                      • kasiaaa85 Re: ostatni lipcowy negatyw (chyba) 11.08.06, 00:40
                        sad((
                        • coco17 Re: dane nam urodzic w maju!!! 11.08.06, 17:30
                          przecież my nie chcemy urodzić w kwietniu tylko w maju,dlatego w lipcu sie nie
                          udało
                          całuski
                          coco
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka