Dodaj do ulubionych

Osoby po in vitro????

26.07.06, 11:08
Proszę jeszcze raz napiszcie mi jak wygląda przygotowanie do in vitro. Czy to
boli. Jak wygląda punkcja i jak się potem czuje. jestem trchę wystraszona
perspektywą in vitro i chciałabym się dowiedzieć czegoś od osób które to
przeszły, bo takie informacje są dla mnie najbardziej wiarygodne. Miałąm już
trzy IUI (obecnie 7 dni po ostatniej) i jakoś zaczynam wątpić w sensowność
dalszego wyrzucania pieniędzy na te zabiegi. Jeszcze nie wiem jaki jest efekt
ostatniej ale staram się nie łudzić.

Jeszcze co do in vitro, to czy implantowanao wam dwa zarodki? To podobno
zwiększa szansę, ale z drugiej strony z tego co widzę to u tych u których
udało się in vitro to są od razu bliźniaki, a ja chyba nie miałąbym siły na
noszenie i wychowanie dwójkismile Proszę o napisanie mi odpowiedzi na zadane
pytania.
Obserwuj wątek
    • asiat99 Re: Osoby po in vitro???? 26.07.06, 11:44
      Witam. Poczytaj wcześniejsze wątki. Ten problem był i jest wiele razy poruszany
      na forum.Gdzie podchodzisz do ivf?
      • ola.x1 Re: Osoby po in vitro???? 26.07.06, 12:18
        W Novum
    • bacardi2003 Re: Osoby po in vitro???? 26.07.06, 12:07
      szczegóły się różnią w zależności w jakiej kliniece podchodzisz do zabiegu
      na początkuy robisz badania, jake to zależy w jakiej klinice podchodzisz i w
      czym tkwi problem
      potem jest dobór protokołu ja podchodziłsam na długim w Białym więc tylko o tym
      mogę powiedzieć
      cykl przed bierzesz antyki na wyciszenie jajników 21d
      21d zastrzyk z diphereliny
      dokłafdnie 14d po wizyta w Białym i rozpisanie stymulacji, ja stymulowana byłam
      gonalemF przez 9d, ostatniego dnia zastrzyk z pregnylu
      10d odpoczynek
      11d punkcja, boli ale da się znieść, ponieważ dają znieczulenie miejscowe,
      ogłupiacz i trwa to b.krótko
      2d później punkcja
      ja miałam dwa zarodki, niestety ciązy nie ma teraz szykuje sie. do transferu
      mrozaków

      do do ciąż bliźniaczych to fakt że jest ich więcej, ale to nie jest tak ze tym
      co się udaje to mają tylko blizniaki, też sie tego boje ale wole mieć blizniaki
      niz podchodzic do kolejnego programu takie jest moje zdanie

      ps. przeszukaj archiwum, stonę www.nasz-bocian.pl i strony kliniki

      powodzenia
      • ola.x1 Re: Osoby po in vitro???? 26.07.06, 12:22
        Punkcja na żywca???? na to się nie zgodzę. Czy w Novum też robią punkcję na
        żywca? Miałam już tak robione hsg i dziękuję bardzo za kolejne tego typu
        doświadczenai. Nigdy bym nie zrobiła tego drugi raz bez narkozy. W Polsce
        ginekolodzy ciągle mają zwyczaj traktować kobiety jak "krowy" (przepraszam za
        to określenie, ale nie rozumiem czemu w dobie bezpiecznych znieczuleń wykonuje
        się tego typu zabiegi bez znieczulenia. Ząb też można rwać bez znieczulenia,
        ale dlaczego...?
        • tekla12 Re: Osoby po in vitro???? 26.07.06, 12:32
          ola.x1 napisała:

          > Punkcja na żywca???? na to się nie zgodzę.
          I nie musisz, w novum i innych prywatnych klinikach punkcję robi się w
          znieczuleniu ogólnym. Białystok to służba zdrowia, ivf jest tam tańsze ale
          trzeba być przygotowanym na brak troskliwości personelu.

          • asiat99 Re: Osoby po in vitro???? 26.07.06, 13:25
            W Białymstoku można poprosić o narkozę. Kosztuje chyba 200 zł jak dobrze
            pamiętam. Ale trzeba się upomnieć bo sami o niej nie powiedzą.
          • bacardi2003 Re: Osoby po in vitro???? 26.07.06, 13:37
            muszę bronić Białystok, bo przynajmniej ja trafiłam na bardzo miły personel
            zarówno w klinice prywatnej jak i w szpitalu państwowym
            a wszystkie 6 które w tym samym dniu podchodziłyśmy do punkcji stwierdziłyśmy
            że więcej strachu i gadania niz to warte

            oczywiście każdy ma inny próg bólu więc mozna znieczulenie poprosić, każdy tez
            ma inne wymagania dlatego wybieramy inne kliniki i dobrze ze mamy wybór
            pozdrawiam
    • lomre Re: Osoby po in vitro???? 26.07.06, 14:57
      Poczytaj stronu klinik leczenia niepłodnośc. Oni tam wszystko dokładnie piszą.
      Wtedy jak nie będziesz czegoś wedział to napiszemy, bo trudno
      odpisać "wszystko".
      Każda z nas różnie przechodzi przez całą procedurę. Są dziewczyny, które mają
      objawy menopauzy, boli je brzuch, trafiają do szpitala z hiperstymulacją,
      strasznie boli je przez cały czas od punkcji. Koleżanka np. brała relanium, bo
      nie mogła wytrzymać.
      Mnie natomiast nie bolało nic. Zastrzyki podskórne to pikuś. Punkcja w pełnym
      znieczuleniu, potem relaks w pokoju po. Transfer, nawet specjanie nie czułam co
      robią. Gdyby objawy, które miałam pojawiły przyoadkiem to nawet bym sie nie
      przejęła, ale w trakcie inv wsłuchiwałam się w organizm.
      To tyle, powodzenia i nie daj się zastraszyć
      • cytrusowa Re: Osoby po in vitro???? 26.07.06, 15:21
        punkcja podczas krotkiej narkozy, potem dochodzisz do siebie. niektore
        dziewcyzny pobolewa brzuch, ale wiekszosc nie.
        mne pobolewal.
        transfer dwoch zarodkow (bo jestem przed 30tką) bez znieczulenia, bezbolesny ale
        dla mnie nieprzyjemny.

        wiesz, ja tez myslalam, ze nie dam rady z blizniakami, a jak sie okazalo -
        zresztą b. szybko, ze będą blizniaki, to kamien nam spadl z serca. od razu
        bedzie dwojka, i tak chcielismy miec wiecej niz jedno dziecko.
        no i po cod wukrotnie meczyc sie z invitro...

        my jestesmy szczesliwi.

        moim najszybszym objawem zaciazenia byla hiperstymulacjasmile

        powodzejnia i pomysl o dobrej stronie posiadania blizniakow - dzieci sie nie
        nudzą, mogą sie razem bawic...
    • jomale Re: Osoby po in vitro???? 26.07.06, 20:15
      Ola ja podchodziłam w novum do IVF-ICSI. Żyje i mam sie dobzre i jestem w
      ciązy. Ja miałamdługi protokół czyli antyki przez 21 dni potem decapeptyle
      przez 14 i stymulacja potem punkcja (zneiczeulenie, miła atmosfera, lądujesz w
      łóżku). Nic mnie nie bolało po punkcji troszcze tylko pokrwawiłam. Poleżysz
      spokojnie w łóżeczku to wszystko bedzie dobrze smile ja potem wracałam do domu
      ponad 100 km.
      Mam porównanie bo mialam IVF w 2 Kliniakch i poweim ci ze jestes w dobrcyh
      rekach. Lekazre sa mili wszystko wyjasniaja. Po 2 dniach (lub 3) transferuja ci
      zarodki (zuepłnei bezboleśnie). wczesniej z lekazrem ogladacie wasze zarodki i
      decydujecie ile podac. ja miałam 2 - został ze mna tylko jeden. Nie iwem co ci
      poradzić, ale musisz wedziec ze 1 podany zarodek to mniejsze szanse a po drugie
      z tych rozmrożonych już jest tylko 20% szans ze sie uda.
    • magdusiastar1 Re: Osoby po in vitro???? 28.07.06, 20:32
      Zostaly mi 'wszczepione' dwa zarodki, ale jeden z nich zdecydowal ze nie jest
      zainteresowany przyjsciem na swiatsmile, za to drugi jak najbardziej i wyrosla z
      niego najcudowniejsza dziewczynka (obecnie 2,5 roczna). Dlatego jak najbardziej
      radze dwa zarodki, bo nie oznaczaja koniecznie blizniakow, a na pewno
      zwiekszaja szanse.
    • kgolaszewska Re: Osoby po in vitro???? 28.08.17, 13:00
      Wszystko zależy od kliniki, problemu z którym przychodzisz i wyboru protokołu. Ja na pierwszą wizytę czekałam tydzień. Potem 1 dzień na pierwsze wyniki z krwi i nasienia. Następnie wybiera się protokół: długi lub krótki. Protokół krótki pomija wstępny etap przyjmowania antykoncepcji, czyli automatycznie skraca się czas procedury o 14 dni między kwalifikacją a 2W. Wcześniej analiza wyników badań, bo tak naprawdę in vitro to ostateczność. Ponadto, pospiech nie sprzyja zpalodnieniu in vitro. Najlepiej od poczatku uzbroić się w cierpliwość i być w dobrej myśli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka