Dodaj do ulubionych

zaraz chyba oszaleje

08.08.06, 16:29
mialam chwilke, wiec poszperalam w necie i zaczynam sie martwic. Podczas
mojej wizyty u ginia w ubiegla srode bylo widac pecherzyk ciazowy ale jeszcze
nie widac bylo zarodka i nie bylo slychac echa plodu, endometrium podobno
ksiazkowe i wielkosc pecherzyka tez, ale skoro to byl 43 dc czz nie powinno
byc juz tam fasoleczki. Lekarz kazal przyjsc za 2 tyg. czyli 16, ale do tej
pory chyba oszaleje. Staram sie myslec pozytywnie i dbac o siebie, je,
duphaston, piersi bola mnie leciutko i to nie zawsze, a ja coraz bardziej sie
boje ze ... Co o tym myslicie kochane??!! do 16 jeszcze 9 dnisad
Obserwuj wątek
    • honeybeam Re: zaraz chyba oszaleje 08.08.06, 16:47
      A który to jest tydzień ciąży? Czy to ciąża naturalna, czy z IVF? Moim zdaniem
      było jeszcze zbyt wcześnie.
      • iwcia777 Re: zaraz chyba oszaleje 08.08.06, 16:52
        ciaza naturalna, pilam tylko ziolka oja sroki i udalo sie przy moim
        bezowulacyjnym pco. Ostatni okres mialam 21 czerwca, wiec byl chyba 5-6 tydzien
        liczac od pierwszego dnia ostatniego okresu.
        • meg24 Re: zaraz chyba oszaleje 08.08.06, 19:16
          to moze byc za wczesnie na serduszko- ja je zobaczylam dopiero w 8 tc, takze
          spokojnie, bedzie ok
          • honeybeam Re: zaraz chyba oszaleje 08.08.06, 21:08
            Kobieto to zupełny luz, ciesz się ciążą i bez paniki.
    • iwcia777 Re: zaraz chyba oszaleje 09.08.06, 08:16
      ale dlaczego ja nic nie czuje. Czasem brzuch mnie po bokach szczypie ale teraz
      to juz nawet piersi mnie nie bola. Nie mam tych wszystkich ciazowych
      przebarwien, czy to normalne??
      • ka_katka Re: zaraz chyba oszaleje 09.08.06, 08:38
        Iwcia, nie martw sie u mnie identycznie jak u Ciebie. To mój 5 tydzień, ciąża
        po ICSI i tez nic nie czuje. Byłam juz na 1 USG pęcherzyk sobie siedzi
        prawidłowo a na serduszko kazali przyjść 11 sierpnia. Właśnie wymyśliłam, że
        przełoże ta wizytę na 14 bo 11 jeszcze może być nie widac/słychać i wtedy
        będzie ze mną kiepsko sad Nie mart się mnie piersi bolały ze dwa dni i traz
        kompletna cisza. ZCasem tylko znienacka zakuje mocno jajnik i dalej cisza.
        Innych objawów brak. Nie panikujmy. Na pewno wszystko będzie dobrze.
        • iwcia777 Re: zaraz chyba oszaleje 09.08.06, 09:02
          katka kochana jestes, dzieki za te slowa. Ja czekam do 16 wiec ty bedziesz
          pierwsza wiedziala. Daj zanc co u ciebie. od poniedzialku mam 2 tyg. urlopu,
          wiec zero dostepu do netu, wiec jak bedziesz miala ochote, to napisz smska na
          moj nr. 501 425 432. Pozdrowionka
    • to-ja-007 Re: zaraz chyba oszaleje 09.08.06, 10:47
      Badalas czy betaHCG przyrasta ok?
      Jesli tak to rzeczywiscie niewiele wiecej mozna zrobic. I tak nie masz wplywu na
      to co sie dzieje z ciaza na poczatku, dlatego jedyne co mozesz zrobic to zadbac
      o wlasne nerwy ... np. melisa, valeriana albo cos innego ziolowego na uspokojenie.

      I moze np. zrob sobie przerwe od forum/internetu - bo tylko im wiecej bedziesz
      czytac tym bardziej bedziesz sie sama nakrecac.
      • iwcia777 Re: zaraz chyba oszaleje 09.08.06, 10:59
        nie, nie robilam bety ani razu. Gincio zobaczyl pecherzyk i kazal czekac 2 tyg.
        Staram sie nie denerwowac, ale ... W lutym tego roku stracilam jedna ciaze, nie
        chcialabym powtorki, tym bardziej, ze cel jest tak blisko ...
        Chodze do pracy, ale ciagle mysla o jednym, czasem boje sie chodzic do toalety,
        zeby nic zlego nie zobaczyc sad
        • dagps Re: zaraz chyba oszaleje 09.08.06, 11:11
          iwcia, moze zamiast sie promieniowac od monitora zrob sobie bete dla swietego spokoju, rozumiem ze martwisz sie strasznie, ale tak jak ula pisze, juz nic nie zmienisz, to co sie dzieje to juz sie dzieje, mozesz tylko przezyc to spokojniej. rob cos z rekami, jakies szydelko, albo lepiej druty, bo wtedy trezba liczyc oczka, zamiast dniwink wszystko bedzie dobrze.
        • tymonka30 Re: zaraz chyba oszaleje 09.08.06, 11:16
          Ale przecież Ty wcale nie musisz nic czuć. Jedna ma objawy wszystkie możliwe,
          druga żadnych na początku. Naprawdę nie masz się czym martwić, no bo czym na
          razie?
    • ronia.p Typowy objaw ciąży! 09.08.06, 12:10
      Iwcia twój niepokój i poddenerwowanie jest typowe dla pierwszych tygodni ciąży.
      Po prostu przechodzisz teraz rewolucję hormonalną swego organizmu. Nie patrz na
      ból piersi bo z tym może byc różnie, a co do brzucha, to daj mu spokój! Pozwól
      mu teraz rosnąć sobie spokojnie. Staraj się dużo wypoczywać. Zajmij się jakąś
      książką lub pójdź na spacer.Będzie dobrze!
      • iwcia777 Re: Typowy objaw ciąży! 09.08.06, 12:21
        ja w parcy siedze od 8 do 17 smile
        • ronia.p Re: Typowy objaw ciąży! 09.08.06, 12:35
          To jedyną możliwością aby o tym nie mysleć jest wyjście z tego forum smile)
          Nie zrozum mnie źle, nie wyganiam Cię stąd!
          Jednak dobry dla odciążenia umysłu od natrętnych myśli jest portal z humorem no
          i dowcipy pozytywnie wpłyną na Twoje samopoczuciesmile
          Ale sama wiem jak to forum uzależnia, za dużo się tu dowiadujemy o samych sobie.
          Pozdrawiam cieplutko.
          • iwcia777 Re: Typowy objaw ciąży! 09.08.06, 15:20
            ronia masz racje, to nie latwe, zycie kazdej z was jest czastko mojego, to z
            wami od kilku miesiecy palcze z radosci po slowach "udalo sie" a takze ze
            smutku, po tych niepowodzeniach. To dzieki Wam podnioslam sie po moim pierwszym
            poronieniu (w lutym), bo zrozumialam, ze nie jestem sama z moim problemem i
            wiedzialam, ze rozumiecie mnie i nie bedziecie nazekac, jak bede sie wam
            wyplakiwac na ramieniu. Od poniedzialku na 2 tyg. znikam, bo mam urlopik, a
            wlasciwie w piatek bede tu ostatni raz i .. jak wroce mam nadzieje, ze bede
            mogla wam powiedziec, ze mam sliczne malenstwo w brzuchu, ze w moim pecherzyku
            jest mala dzidzia.
            Dzieki, ze ze mna jestescie.
            • ronia.p Re: Typowy objaw ciąży! 10.08.06, 08:28
              No to udanego urlopu i spokojnego wypoczynku życzę Tobie i Twojej fasoleczce!
              Pozwól swoim myślom wybiec w inne rejony niż tylko dziecko i ciąża, postaraj się
              wypocząć, Twoje maleństwo tego najbardziej potrzebuje.
              Ale fakt to forum działa jak jakaś grupa terapeutyczna czy kółko różańcowe, jak
              raz tu się wejdzie to trudno stąd wyjść. Zbyt wiele tutaj radości i smutku by
              nie udzielił się on innej osobie. Tu można napisać to co się czuje w głębi serca
              na samym dnie, a czego nie miałybyśmy odwagi powiedzieć komukolwiek twarzą w
              twarz, tymbardziej komuś kto nie boryka się z takimi problemami, jakie my tu mamy.
              No i znowu się rozpisałam.
              Trzymaj się i badź spokojna, to teraz Twój czas!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka