tymonka30
14.08.06, 15:35
Oj dziewczyny ale ja jestem durna. Wczoraj minął 7 dzień po tym jak
odstawiłam duphaston. Ja wiem, że nie jestem w ciąży, bo nie brałam leków w
tym cyklu, nie było owu... no ale różnie bywa prawda?! A że nie było tego
wszystkiego to sobie postanowiłam wreszcie zadbać o swój kręgosłup i zrobiłam
rtg odcnika szyjnego. I dziś czytam w necie co może spowodować rtg -
nowotwory u dziecka, może nie być rączki albo nóżki albo dziecko może nie
widzieć... straszne!!! Zmroziło mnie w 1 chwili, pomyślałam, że może jestem i
że bardzo bym tego nie chciała... nie w tym cyklu! Przyszłam do domu,
zrobiłam test dla świętego spokoju i uffff.... 1 krecha!!!
Czyli znowu opóźnienie... jeszcze nie odliczam.