alinka761 Re: asiunia555 co u Ciebie 11.10.06, 17:01 no właśnie,też ostatnio o Tobie myślałam Odpowiedz Link Zgłoś
kaska0404 Re: asiunia555 co u Ciebie 12.10.06, 08:31 Asiunia co u Ciebie?? cały czas trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
cassandra_cass Re: asiunia555 co u Ciebie 12.10.06, 10:03 A ja właściwie weszłam dziś na forum tylko po to żeby zobaczyć co u ciebie! Chyba wczoraj, o ile dobrze pamiętam, miało być USG, tak??? Czekam na dobre wieści i ściskam kciuki. Cass Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: asiunia555 co u Ciebie 12.10.06, 10:08 Przyłączam się! Asiunia napisz coś nam!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iwonak112 Re: asiunia555 co u Ciebie 12.10.06, 17:07 Asiunia555 dopiero dzisiaj popołudniu będzie miała USG.Dziwne...ale ja też czekam i gorąco trzymam za nią kciuki...Oby wszystko było w porządku i oby serduszko biło...Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisi2 Re: asiunia555 co u Ciebie 13.10.06, 09:39 ja tez mocno ci kibicuje,trzymam kciuki i czekam na wiesci słonko... Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: asiunia555 co u Ciebie 13.10.06, 12:58 Czemu ona się nie odzywa ?!?!?!!?? ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
iwcia777 niestety, nie udalo sie 13.10.06, 15:12 dziewczyny z tego co wiem od asi, to niestety nie udalo sie. W srode czekala w szpitalu na zabieg. Od srody nie mam z nia kontaktu, mysle, ze jak dojdzie do siebie, to wszystko wam napisze. Teraz wazne jest nasze wsparcie dla niej. Odpowiedz Link Zgłoś
o.l.e Re: niestety, nie udalo sie 13.10.06, 15:26 Przeżyłam to samo w maju. Asiunia, wszystko się ułoży. Ściskam Cię. Odpowiedz Link Zgłoś
56at Re: niestety, nie udalo sie 13.10.06, 16:34 przykro mi bardzo,ale od początku nie było pozytywnych rokowan. Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: niestety, nie udalo sie 13.10.06, 17:12 O Boże!!!! Nie wierzę !!!!!!! (((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
magia36 Re: asiunia555 co u Ciebie 30.10.06, 14:52 bark słów poprostu jestem z tobą skarbie, modlę się za aniołak Odpowiedz Link Zgłoś
iwonak112 Re: asiunia555 co u Ciebie 13.10.06, 16:37 Sytuacje,kiedy brak mi słów praktycznie się nie zdarzają,chyba że ta...To niesprawiedliwe!K...a m.ć!(przepraszam za wyrażenie,ale nie wytrzymałam) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka.krak Re: asiunia555 co u Ciebie 13.10.06, 17:10 bardzo mi przykro i współczuje , bo wiem jak to boli. Od poczatku Asiu było nieciekawie Odpowiedz Link Zgłoś
lianis Re: asiunia555 co u Ciebie 13.10.06, 17:32 o rany... tak mi strasznie przykro, tak cholernie... Trzymaj sie kochana, nie poddawaj sie, placz, krzycz, wyrywaj wlosy jesli ci to pomoze ale badz dzielna, w koncu osiagniesz cel moc usciskow ((((((()))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
cassandra_cass Re: asiunia555 co u Ciebie 13.10.06, 19:42 buuuuuuuu!!!! Dlaczego ten świat jest taki porąbany i niesprawiedliwy!!!!??!?!?!?! Asiuniu jestem z tobą! Wszystkie tu jesteśmy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaska0404 Re: asiunia555 co u Ciebie 13.10.06, 23:14 Asiunia tak strasznie mi przykro trzymaj się jestesmy z Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
dooh2 Re: asiunia555 co u Ciebie 14.10.06, 15:01 Asia, nawet nie wiesz jak mi przykro!!! Wchodze tu codziennie zeby sie cos o Tobie dowiedziec a tu taka wiadomość.. Nie wiem co powiedzieć, ale ściskam Cię z całych sił! Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: asiunia555 co u Ciebie 14.10.06, 16:07 tylko z kilku powodow czasem tu zagladam... asia... Odpowiedz Link Zgłoś
kociaczek22 Re: asiunia555 co u Ciebie 14.10.06, 17:34 Dokładnie tak samo robię jak Dagmara Przykro mi niesamowicie ... słowami nie jestem w stanie tego wyrazić Odpowiedz Link Zgłoś
gogolina77 Re: asiunia555 co u Ciebie 15.10.06, 21:16 Asiu strasznie mi przykro...Tak się cieszyłąm,że Ci się udało.Trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
dziubania Re: asiunia555 co u Ciebie 16.10.06, 07:19 Strasznie mi przykro. Przeżyłam to samo w lipcu. Serduszko dziecka w 10tyg. przestało bić. Potrzebny jest czas. On wszystko wyciszy. Odpowiedz Link Zgłoś
magia36 Re: asiunia555 co u Ciebie 30.10.06, 15:31 poprostu bark mi słów modlę się za Waszego aniołka Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: asiunia555 co u Ciebie 30.10.06, 15:34 dziękuję Ci Magia! dbaj bardzo o Was. życzę Ci wszystkiego dobrego. poniżej mój wątek w którym odpowiadałam na ten który tu teraz przywołałaś. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=50475604 u mnie nadal bardzo boli... Odpowiedz Link Zgłoś
kaska0404 Re: asiunia555 co u Ciebie 30.10.06, 17:14 Asiunia wiem że boli ale jeszcze bedzie dobrze przytulam Cię mocno pamiętaj że jesteśmy z Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
remka1 Re: asiunia555 co u Ciebie 30.10.06, 19:16 Ja też czytałam twoją historię i...niejedna łza popłynęła...Bardzo ci współczuję. Sama wiem, co to znaczy, jak bardzo i jak długo potrafi boleć.Gdybym miała taką cudowną moc to chciałabym wszystkim odebrać te straszne chwile cierpienia...Trzymaj się ciepło! Odpowiedz Link Zgłoś