Dodaj do ulubionych

Endometrioza leczenie diphereline...help

06.11.06, 07:12
Dziewczyny, czy któraś leczyła endometrioze diphereline,przez 6 m-cy?
jeżeli tak, to co potem? tzn. czy czekałayscie na @ ,,naturalnie", czy @
była ,,wywoływana? po jakim czasie pzrychodziła@?, a może ktorejś z Was udało
się zajść w ciążę po kuracji?
Obserwuj wątek
    • dronka3 Re: Endometrioza leczenie diphereline...help 06.11.06, 07:28
      jak lekarz stwierdził endo? miałaś laparoskopię? ja kiedyś leczyłam endo przez 8 miesięcy danazolem - zupełnie niepotrzebnie, bo po roku i tak miałam laparo i znowu się doleczam się danazolem. szkoda czasu!
    • leila78 Re: Endometrioza leczenie diphereline...help 06.11.06, 11:50
      dokładnie tak. Najpierw laparo dopiero potem dipherelina.

      Ja brałam przez trzy miesiące po laparotomii. To było 1,5 roku temu. W ciąży
      nie jestem.
      • mimi282 Re: Endometrioza leczenie diphereline...help 07.11.06, 08:08
        tak,tak miałam laparoskopię, endometrioza 3- go stopnia, w jamie macicy.
        własnie jestem po 5 dawce diphereliny. i myslałam,ż e od razu bede mogła do ivf
        przystapić. tymczasem lekarz mówi, że trzeba odczekać ze trzy m-ce, bo po tak
        długiej kuracji, moze byc słaba reakcja organizmu na leki.
        i jestem ciekawa jak to u innych było....
        • tymonka30 Re: Endometrioza leczenie diphereline...help 07.11.06, 08:56
          Mimi czyli jednak nie w styczniu będziesz miała zabieg?
          • mimi282 Re: Endometrioza leczenie diphereline...help 07.11.06, 09:12
            no własnie nie ;-((
            chyba nie. prof tak doradza, ale jak sie uprę to mogę mieć w styczniu, ale
            chyba ,,odczekam" na pierwszą @ i potem. bo można @ wywołać, ale organizm może
            nie reagować potem na stymulację itp, więc chyba poczekam.
            tyle czekam to poczekam jeszcze troche.
            tylko tak bardzo sie nakreciłam już na ten styczeń, że ciężko mi się ,,odkręcić"
            no powiedział, ze wolałby zobaczyć w jakim tempie mój organizm powróci
            do ,,naturalnej" produkcji hormonów, także ok. 3 m-ce dobrze byłoby pobyć bez
            leków wogóle.jeżeli @ przyjdzie szybko, to bedzie oznaczało, ze organizm szybko
            powrócił do normalnego cyklu i można zaczynać przygotowywania do programu.
            Kurde Tymonka mówie Ci mnie to czekanie wykończy.
            • tymonka30 Re: Endometrioza leczenie diphereline...help 07.11.06, 11:08
              Nie dziwię się Mimi, to jest kupa czasu ogółem ale zobacz ile już wytrzymałaś,
              niedługo okres świąteczny, sylwester to szybko zleci, zaraz będzie styczeń,
              potem @ i praktycznie już czy tak?
              Lepiej zrobić wszystko zgodnie z przykazaniem gina.
              Już tyle wytrzymałaś.. dasz radę!!!!!
              U mnie nie wiem, dopiero za 2 tyg. do gina...
          • mimi282 tymonka..... 07.11.06, 09:13
            a jak Ty się czujesz ?
    • zocha72 Re: Endometrioza leczenie diphereline...help 07.11.06, 10:30
      cześć
      opiszę Ci mój przypadek. 3 lata leczyłam się aby zajść w ciążę. W końcu
      trafiłam do lekarza, który od razu zaproponował laparo, ponieważ podejrzewał,
      na podstawie wywiadu i badań, że mogę mieć endometriozę. Zrobił mi laparo i
      histeroskopię za jednym razem. I nie pomylił się - endo 3-go stopnia (polipy w
      macicy, torbiele w jajniku i wiele ognisk w jamie otrzewnej - to tak w
      skrócie). Na szczęście jajowody drożne. Od razu po laparo - 6 dni dostałam
      pierwszą 3 miesięczną dawkę diphereline, a potem jeszcze jedną 1 miesięczną. No
      i czekałam na miesiączkę. Lekarz absolutnie był zdania, że trzeba spróbować
      naturalnie zajść w ciążę. Miesiączka nie pojawiła się po 8 tygodniach, zrobiłam
      test ciążowy i okazało się że jestem w ciąży. Była nawet początkowo trudno
      ustalić termin porodu bo nie wiadomo było kiedy zaszłam w ciążę. Ustalił go
      lekarz na podstawie usg. Moja córeczka ma dzisiaj prawie 3 latka. Staram się od
      pół roku zajść w drugą ciążę i na razie mi się nie udało, ale wierzę, że będzie
      dobrze.Lekarz twierdzi że endo nie wróciło więc mam nadzieję. Nie martw się
      Tobie też się uda. Najważniejsze żeby myśleć pozytywnie i uwolnić umysł od
      negatywnych myśli. Mi chyba naprawdę pomogło to że zarzuciłam temat zachodzenia
      w ciążę i pogodziłam się z tym że nie będę miała dzieci w sposób naturalny.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki\
      Zocha
    • leila78 mimi282 07.11.06, 11:39
      jestem zdziwiona, że Ci odradzają in vitro. Mnie do tego namawiali, że zaraz po
      dipherelinie będzie najlepiej! I tak prawdopodobnie będziesz szła długim
      protokołem, więc i tak będziesz musiała jeszcze raz kłuć sie diphereliną.
      Skonsultuj to może?
      • mimi282 Re: mimi282 08.11.06, 10:04
        nie no in vitro mi nie odradzają. jak najbardziej zalecają, bo chcę zajść
        szybko w ciążę.
        tylko miałam już wczesniej ivf i niestety komórki ,,nie zapładniały" się.
        miałam tylko jeden zarodek klA.
        i nie wiem, czy posłuchać prof, czy z marszu isc na program.
        wczesniej leczyłam sie diphereliną przez 3 m-ce, potem od razu program. i było
        słabiutko. a teraz? po pół roku brania diphereliny naprawde chciałabym bardzo,
        aby te męki zostały mi w końcu wynagrodzone. i własnie nie wiem co robić.
        • marynia30 Re: mimi282 13.11.06, 14:26
          Hej,
          Byłam w podobnej sytuacji. Zaraz po 3-miesięcznym leczeniu Diphereline
          podeszłam do ivf i okazało się że mam tylko jedną komórkę, która zresztą się
          nie zapłodniła.
          Teraz odczekałam 4 miesiące, dodatkowo brałam biosteron i podchodzę do ICSI w
          grudniu. Długi protokół. Sama jestem ciekawa jaki będzie wynik.
          • monitta Re: mimi282 13.11.06, 21:38
            Brałam Diphereline dwa lata temu przez 6 miesiecy @po ostatnim zastrzyku
            kalendarzowo 28 dni . Czy pomaga mnie nic nie dała tylko wyrzuciłam troche
            kasy. Po półtora roku kolejna laparoskopia miedzy czasie trzy ICSI i dalej
            nic . Traz obecnie szukam nowych rozwiazan , lekarza , nie poddam sie tak
            łatwo , lecze sie juz 8 lat . Zycze ci dużo siły --sama czasem sie
            zastanawiam skad jej tyle mam , nawet lekarze którzy mnie prowadzili
            zastanawiali sie skąd tyle we mnie zaparcia .pozdrawiam i życze dużo sił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka