28.11.06, 19:43
moja koleżanka, która ma 37 lat urodziła pierwsze dziecko. Bardzo się z nią cieszę i w ogóle to bardzo radosna nowina ... ale popłakałam się z zazdrości. Boże co zrobić, żeby mieć dzidzię i tulić ją w ramionach??? Dziewczyny ja już nie mogę tak dłużej. Smutno mi bardzo ...
Obserwuj wątek
    • soleil32 Re: nowina 28.11.06, 20:15
      Rozumiem Twój ból i wewnętrzne rozdarcie. W lipcu moja 33-letnia przyjaciółka i
      przyszła bratowa urodziła córeczkę. Jeszcze wtedy nie wiedziałam o swoich
      problemach zdrowotnych. Ale tak naprawdę bardzo jej zazdroszczę macierzyństwa.
      Dodatkowo dziś koleżanka po fachu (nie wie o moich problemach) powiedziała, że
      jest "podejrzana" o ciążę. Z trudem powstrzymywałam łzy i uśmiechałam się
      sztucznie, czując wielką ranę posypaną solą... Dodatkowo mam świadomość, że
      jestem w stanie uśpienia. Jestem po laparoskopii i czekam na miesiączkę.
      Dopiero po niej kontrola u gina i decyzja co dalej. Wobec tej sytuacji jestem
      bezradna, muszę biernie oczekiwać i opanowuje mnie coraz większa wściekłość.
      Zadaję sobie pytanie: dlaczego ja?
      • jabuszko26 Re: nowina 28.11.06, 23:01
        Chyba kazda z nas zadaje sobie to pytanie.Bo przeciez nic w zyciu zlego nie
        zrobilysmy a Bog nas tak kaze.Ja tez jak patrze na kolezanki z dzidziami jest mi
        bardzo przykro ale mysle wtedy "glowa do gory i ja kiedys bede mama" "dlaczego
        ja"tylko ze ja juz nie mam sily.
    • jula1232 Re: nowina 29.11.06, 07:11
      mocno przytulam****

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka