09.02.07, 13:13
wczoraj wróciłam ze szpitala wynik z laparo jajowody drożne, kauteryzacja
jajników . Do swojego profesora dopiero jade 12 marca jest na urlopie i ten
czas oczekiwania co dalej mnie dobije.Mój pobyt w szpitalu trwał 7 dni
masakra.
Obserwuj wątek
    • karmma Re: po laparo 09.02.07, 13:22
      Witaj,
      ja przed laparo wiec interesuje mnie wszystko, co z nia zwiazane - tez mam miec
      elektrokauteryzacje i ogolna diagnostyke - mozesz napisac cos wiecej o
      przygotowaniach i przebiegu? i dlaczego az 7 dni?! moj dr mowil o 3 dniach.
      • zyniowa73 Re: po laparo 09.02.07, 13:50
        przyjęcie w piątwk badanie krwi , ginekologiczne,rtg klatki piersiowej .Sobota
        nic, niedziela-anastazjolog,3tabletki na przeczyszczenie i lewatywa 6 węgla,1
        tabletka na noc relanium, poniedziałek przygotowanie do zabiegu niestety
        odwołali bo poprzednie operacje zbyt długo trwały i anastazjolog nie chciał już
        więcej osób usypiać.W połdnie tylko zupka na noc czopek i tabletka, rano 2
        relanium i 8.30 laparo 9.30 powrót na sale po drugiej dobie do domku .Długi
        pobyt w szpitalu bo załapałam sie na sb i niedz.Warto wziąść ze sobą
        dokum.oznaczający gr. krwi
        • karmma Re: po laparo 09.02.07, 14:23
          No to sie naczekalas na zabiegsad mam jednak nadzieje ze wszystko jest ok, i
          ranki ladnie sie goja. A co Twoj dr mowil o staraniach po zabiegu? czy masz
          probowac naturalnie, czy moze dodatkowo jakas stymulacja?
          • zyniowa73 Re: po laparo 09.02.07, 14:31
            niestety mój profesorek wyjechał i dopiero będę 12 .03 i nie mam pojęcia co
            dalej . Ranki się goją w pon na zdjęcie szwów.
            • madzik456 Re: po laparo 13.02.07, 09:22
              ja tez jestem po laparo. Diagnoza - endometrioza, która być może była powodem
              ciązy pozamacicznej i stad operacja. O leczeniu narazie nie chce wspominać, ale
              ZYNIOWA73, jak bedziesz już coś wiedzieć od swojego doktorka, chętnie się
              podzielę info
              • madziawac Re: po laparo 13.02.07, 14:17
                Cześć dziewczyny, ja tez jestem po laparo pare dni.Macica endometryczna, pare
                miesniakow malych -nie wycieto aby nie robic blizn w macicy. Jajniki
                ponakłuwane. Jajowod udrozniony ( ponoc tylko na 3 miesiace). Teraz mam 2 cykle
                bez lekow- obserwacja cyklu+ badanie progesteronu w 2 polowie.
                pozdrawiam
                • ayelet Re: po laparo 22.02.07, 10:25
                  No to faktycznie bez sensu Cię przyjeli już w piatek. Na Karowej, gdzie ja
                  robiłam na zabiegi poniedziałkowe pacjentki przychodzą w niedzielę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka