Dodaj do ulubionych

Laparoskopia ( Bytom) - co i jak ?

20.04.03, 21:50
Wreszcie zapadła decyzja - za miesiac około 19 maja bede miała robioną
laparoskopię ( w Bytomiu)
Bardzo Was proszę, napiszcie co i jak , jak to wyglada ( z Waszych
doświadczeń), co zabrać?, czego nie robić? O co zapytać lekarza ?,
Wszystko co moze mi sie przydac .
A przedewszytskim, jak "to sie odczuwa" na "własnej skórze"

Moze ktoś miał robioną w Bytomiu w Szpitalu - i moze napisac o tamtejszych
zwyczajach.

Z góry dzięki

kawi 28 ( oczekująca ponad 3 lata na maluszka)
jesli ktoś woli na prv : kawi26@poczta.onet.pl
Obserwuj wątek
    • agul1 Re: Laparoskopia ( Bytom) - co i jak ? 22.04.03, 10:31
      katarzyna1975 napisała:

      > Wreszcie zapadła decyzja - za miesiac około 19 maja bede miała robioną
      > laparoskopię ( w Bytomiu)
      > Bardzo Was proszę, napiszcie co i jak , jak to wyglada ( z Waszych
      > doświadczeń), co zabrać?, czego nie robić? O co zapytać lekarza ?,
      > Wszystko co moze mi sie przydac .
      > A przedewszytskim, jak "to sie odczuwa" na "własnej skórze"

      Hejsmile
      Przede wszystkim - nie ma sie czego bacsmile
      Przed zabiegiem dostajesz lekko oglupiajaca tabletke, potem znieczulenie i juz
      nic nie czujesz. Jak sie obudzisz to moze Ci byc troszeczke niedobrze, ale to
      nie jest norma - ale jesli faktycznie bedizesz sie czula nienajlepiej, to
      lepiej nie wstawac tego samego dnia, tylko poczekac do nastepnego, kiedy juz
      naprawde wszystko jest w porzadku. Sam brzuch nic nie boli (wiem, trudno w to
      uwierzycsmile) moga cie natomiast bolec barki albo zebra - to od gazu ktory jest
      wpuszczany w trakcie zabiegu. Tym bolem sie nie przejmuj bo przejdzie za kilka
      dni.
      Dobrze jest, jak po zabiegu troche sie ruszasz - jesli nie mozesz wstac, to
      chociaz w lozku, troche pozginac kolana, przekladac nogi itp - wtedy ryzyko
      powstania zrostow jest naprawde znikome.
      Po laparoskopii lezy sie dobe lub dwie (ja lezalam jedna) i wraca sie do domu.
      Po tygodniu - 10 dniach nie pamietasz juz ze mialas zabiegsmile
      nie wiem, co cie jeszcze interesuje, ale jesli cos jeszcze chcialabys wiedziec,
      to pytaj.
      • Gość: mircia Re: Laparoskopia ( Bytom) - co i jak ? IP: *.czechowice.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 13:50
        2.04.2003r. miałam robioną laparoskopię w Tychach. Po czasie stwierdzam, że nie
        było to aż tak straszne, ale kiedy znalazłam się na oddziale to byłam załamana.
        Przygotowania do laparoskopii były przykre. Jednodniowa głodówka, środki
        przeczyszczające, lewatywa, całkowite golenie (w razie gdyby było coś
        źle),tabletka szczęścia, cewnik, czarna dziura i po wszystkim. Po laparoskopii
        bolały mnie żebra, mięśnie, blizna nie, tylko w środku szew, który powinien do
        4 tygodni zniknąć. Szwy zewnętrzne 2 w pępku oraz po jednym po bokach wyjęli mi
        po tygodniu. Po operacji okazało się, że mam endometriozę 1 stopnia, lekarz
        przepisał mi 6 miesięczną kurację danazolem i daje mi 75% szans, że zajdę w
        ciążę. Piszę Ci ze szczegółami, bo gdybym ja wiedziała to wszystko wcześniej to
        byłabym o wiele bardziej spokojna i nie bałabym się tak bardzo. Życzę Ci
        powodzenia i aby ta laparoskopia wyjaśniła Ci dlaczego tak długo staracie się o
        dziecko. (Myśmy próbowali 3 lata, włącznie z leczeniem, chociaż oboje z mężem
        mieliśmy wszystkie wyniki bardzo dobre.) Jeszce raz powodzenia, nie martw się,
        będę trzymać kciuki. pa pa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka