Dodaj do ulubionych

Clostylbegyt

02.06.03, 12:58
czy ktoś może mi napisać, jak działa ten lek i po jakim czasie mam szansę
zajść w ciążę? Brałyście? Zaszłyście? Pocieszcie, plis!!!!

potforrrek@gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • piegoosek Re: Clostylbegyt 02.06.03, 13:42
      lek ten stymuluje jajniki do "pracy", dzieki niemu jajnik "produkuje"
      pecherzyki Graffa!! jaki sklad itp. niestety nie pamietam, ale bralam, nie
      mialam zadnych skutkow ubocznych moje jajniki "pracowaly" na zdwojonych
      obrotach i wyprodukowaly razem cztery piekne pecherzyki... jezeli Twoje jajniki
      zle funkcjonuja, to lek ten moze im pomoc, choc slyszalm z forum, ze niestety
      niektore jajniki sa dosc oporne... smile
      a czy przed podaniem tego leku mialas robione badania hormonalne??
      pozdrawiam
      piegoosek
    • so-nia Re: Clostylbegyt 02.06.03, 13:49
      Osobiście (jeszcze) nie brałam, ale co nieco mi wiadomo.
      Clo to tabletki stymulujące owulację - tylko na receptę. Powodują wzrost
      pęcherzyków, niestety, nie ma gwarancji, ze taki pęcherzyk pęknie i uwolni
      komórkę jajową. Czasami z takich niepękniętych pęcherzyków tworzą się torbiele
      (hiperstymulacja), dlatego zażywanie tego leku jest połączone z monitorowaniem
      owulacji na usg. Clo bierze się w I fazie cyklu, obserwuje na usg wzrost i ew.
      pękanie pęcherzyka. Wiadomo wtedy dokładnie, kiedy jest owu. Podobno większość
      dziewczyn dobrze odpowiada na Clo, ale zdarzają się przypadki, ze stymulacja
      tym lekiem nie daje efektów, dlatego jeśli ich brak, to nie zaleca się
      stymulacji dłuższej niż 6 cykli. Znam też przypadek, kiedy dziewczyna zaszła w
      ciażę w 3-cim cyklu po zakończeniu stymulacji, na która w ogóle nie reagowała,
      więc nie ma reguły... Clo łączy się też z innymi lekami, np. z pregnylem - na
      pęknięcie pęcherzyka, menogonem, duphastonem przy niedomodze lutealnej (ułatwia
      zagnieżdżenie się zarodka w jamie macicy i podtrzymuje ciążę). Clo biorą też
      czasami meżczyźni na poprawę nasienia.

      Co do szans na ciążę - nie wiem, czytałam różne wypowiedzi. Polecam stronkę
      www.nasz-bocian.pl
      Mam nadzieję, ze trochę pomogłamsmile
      Pozdrawiamsmile
      • Gość: Kaja Re: Clostylbegyt IP: 153.19.112.* 02.06.03, 14:43
        A może wiesz, jak skuteczny jest Pregnyl? Ja jestem właśnie czwarty dzień po
        zastrzyku na pęknięcie pęcherzyków, które pięknie wyprodukowały moje jajniki po
        Clo. Cały weekend pracowaliśmy z mężem nad potomkiem. Boję się, że czeka nas
        jeszcze wiele prób, bo wątpie żeby udało się nam tak za pierwszym razem, ale
        mam nadzieję, że w końcu zajdę w ciążę. Chciałabym poznać doświadczenia innych
        dziewczyn.
        • piegoosek Re: Clostylbegyt 02.06.03, 14:56
          pecherzyk po zastrzyku powinien peknac w przeciagu 38-miu godzin! wszystko
          zalezy od "dojrzalosci" pecherzyka!
        • Gość: uluś Re: Clostylbegyt IP: Enigma:* / 192.168.10.* 02.06.03, 19:56
          A ile brałaś Clo, ile pęcherzyków wyhodowałas i ile dostałaś Pregnylu?
          Pytam, bo tez byłam stymulowana, tylko mi pęcherzyk po Pregnylu nie pękł-
          lekrz stwierdził, iż dostałam za mała dawkę Pregnylu.
          • Gość: dagna Re: Clostylbegyt IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 21:33
            Hej Ja na pęknięcie pęcherzxyka biore Biogonadyl, czy wiecie cos o tym
            zastrzyku bo nigdzie na forum nie ma o tym żadnych informacji. Pozdrawiam
            • piegoosek Re: Clostylbegyt 02.06.03, 21:46
              biogonadyl: www.przychodnia.pl/el/leki/leki.php3?lek=352
              to cos podobnego i do pregnylu i do choragonu... dzialanie takie samo, moze
              troche dawka sie roznia!!
              pregnyl: www.przychodnia.pl/el/leki/leki.php3?lek=1768
              pozdrawiam
              piegoosek
          • piegoosek Re: Clostylbegyt 02.06.03, 21:58
            niestety nie pamietam juz dawek tych lekow, ale bralam na pewno po jednej
            tabletce Clo (od 3dc), po nim "wyprodukowalam" trzy piekne pecherzyki w jednym
            jajniku, z ktorych jeden juz w 12-stym dniu na usg byl pekniety, i jeden
            mniejszy pecherzyk w drugim jajniku... potem bralam od 16dc Duphaston; w
            trakcie tamtej stymulacji nie dostalam nic na pekniecie, chodzilo glownie o
            monitorowanie reakcji samych jajnikow...
            zamiast Pregnylu dostalam inny zastrzyk Choragon (w trakcie przygotowywania do
            inseminacji) pecherzyk pekl jak nalezy... nawet nie pytalam jaka dawke leku mi
            wstrzyknieto...
            chyba niewiele Ci pomoglam... mysle tez, ze kazdy organizm reaguje inaczej!
            troche mnie to jednak denerwuje, ze te nasze badania, to troche taka
            metoda "prob i bledow" uda sie albo nie... ale chyba tak musi byc! jednemu
            dana dawka pomaga, drugiemu niestety nie!
            www.dziecko.sitech.pl/dlapacjentow/pacjent5.shtml na tej stronce jest
            o in vitro, ale poczatek dotyczy wszystkich;
            pozdrawiam i zycze powodzenia!!
            piegoosek
    • Gość: r Re: Clostylbegyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.03, 16:49
      Tak brałam ale nic mi to nie dało. Miałam to zapisane chyba trochę z braku
      lepszych pomysłów co robić. Bolały mnie bardzo jajniki.
      Problemem jest jak brzmi twoja diagnoza i czy wogóle jest postawiona.
      Ale życzę powodzenia!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka