relacja z pola bitwy!!!!!!

19.06.07, 20:07
Pisze tak na szybjko, bo w tej chwili wróciliśmysmile. Sytuacja wyglada
nastepująco:
dziś 9 dzień brania gonalu, decapeptylu i luverisu; w sumie 13 pęcherzyków.
Jajnik prawy: 17,16,16,15,14 ; jajnik lewy: 21,19,16,15,4 po 13. Endo 10, 6
(3 dni temu 7,7); estradiol 1285,2 (3 dni temu 270). Jeszcze dzis i jutro
leki normalnie (decapeptyl, gonal i luveris); w nocy z środy na czwartek o
godz 24. ovidrel (już sie chłodzi). W piatek o 10 punkcja, w poniedziałek
transfer. To tyle "suchych formalnosci". Więcej, w tym emocje, koło 22
dojdąsmile. Teraz musze się rozpakować. Buziaczki, papa.
    • jula1232 Re: relacja z pola bitwy!!!!!! 19.06.07, 20:15
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=64482355
      bardzo dobre wieścismile*** Super. Trzymam kciuki!!
      • szklanapulapka2 Re: relacja z pola bitwy!!!!!! 19.06.07, 20:57
        O matko, nie zauważyłam z tego wszystkiego pytania. Przepraszam serdecznie, to
        wszystko z emocji. Dziękuję za pamięć, Juleczko, gorąco i obieccuję na bieżąco
        informowaćsmile. A jak w ogóle wyglądają te wyniki? Jeszcze 2 dni ( w tym dzis)
        biorę leki, więc i E2 i endo troche jeszcze podrosną. Zamierzam też pic
        czerwone winkosmile, moze pomoże. Pozdrawiam gorąco.
        • miss30 Re: relacja z pola bitwy!!!!!! 19.06.07, 21:02
          Szklanapułapko, ale się u Ciebie dzieje, cały czas coś. Oby tak dalej, życzę Ci
          dużo wytrwałości i wiem, że się uda. Będę myśleć i zaciskać kciuki w
          poniedziałek. pozdrawiam
    • jagusia81 Re: relacja z pola bitwy!!!!!! 19.06.07, 21:41
      Ja również kibicuje oby sie udało
      • gosia1705 Re: relacja z pola bitwy!!!!!! 19.06.07, 21:46
        Oby sie udało życzę powodzenia. Ja tez w piątek mam punkcję o 9 rano a w
        poniedziałek transfer. A co z tym czerwonym winem czy ono moze pomóc a jesli
        tak to w czym? Trzymam kciuki
        • szklanapulapka2 Re: relacja z pola bitwy!!!!!! 19.06.07, 22:23
          Gosiu, to idziemy łeb w łeb...smile Będzie raźniej czekać. Gdzie ty podchodzisz do
          isci? Ile masz pęcherzyków? Napisz cos więcej... Potem będziemy razem czekać,
          zawsze to będzie raźniejsmile A czerwone winko podobno pomaga w poprawie grubosci
          endometriumsmile
    • komputermama Re: relacja z pola bitwy!!!!!! 19.06.07, 22:29
      Witaj Agniesiu!
      Gratuluję serdecznie. Teraz może być tylko dobrze. Masz piękne wyniki, tylko
      pamiętaj jeszcze o pozytywnym myśleniu. Winko napewno Ci w tym pomoże. Będę
      trzymała mocno kciuki i w piątek i w poniedziałek. Powodzenia.
      • szklanapulapka2 Re: relacja z pola bitwy!!!!!! 19.06.07, 22:48
        Dzięki serdeczne. Już trzęsę portkami ze strachu, a mój mąż (i Syn - wiecie,
        solidarność chłopska) łążą za mna i wołają: KO KO KO KOOO....że niby kura
        jestem - nioska smile. Szczególnie Małemu sie to podoba...Biedny nic nie rozumie,
        ale chodzi za mna i gdacze, hihi
        • miss30 Re: relacja z pola bitwy!!!!!! 20.06.07, 07:35
          Oj wesoło masz, wesoło w tym kurniku. KO KO KOOO.... pozdrowienia
    • jula1232 Re: relacja z pola bitwy!!!!!! 20.06.07, 07:25
      Wyniki ładne, teraz ze spokojiem czejam na transferek no i potem to juz tylko
      piekne 9 m-cy.....smile***
      • gosia1705 Re: relacja z pola bitwy!!!!!! 20.06.07, 07:57
        Szklanapułapko tak idziemy łeb w łebsmile W ubiegłym roku maiałam 3 nieudane
        inseminacje potem HSG laparoskopia i histeroskopia no i decyzja o in vitro.
        Moje jajniki opornie zareagowały na stymulację - menopur. Mam trzy pecherzyki.
        W poniedziałek na USG dwa miały po 17 mm i jeden 11 mm. Przez dwa dni jeszcze
        brałam menopur zeby ten trzeci podrósł. Do in vitro podchodze w warszawskim
        Inwimedzie u dr. Dworniaka. Ale mam stracha a i z drugiej strony olbrzymią
        nadzieję. Pozdrawiam
    • perelka110 Re: relacja z pola bitwy!!!!!! 20.06.07, 08:06
      Powodzenia Aga, trzymam kciukismile i cały czas śledzę co się u Was Kochane
      dziewczynki dziejesmile
      • szklanapulapka2 Re: relacja z pola bitwy!!!!!! 20.06.07, 09:53
        Dziękujuę serdecznie za wszystkie słowa otuchy i trzymane kciuków. Na pewno sie
        przydadzą. Dziś czuję sie naprawdę jak nioska. Brzuch ciągnie do dołu
        niemiłosiernie i dosłownie zalewa mnie śluz owulacyjny. Nie wiem, czy to
        dobrze. Oby do piątku, bo zwariuję... Mimo, ze moja stymulacja w zasadzie sie
        konczy, pamiętam o wszystkich tutaj, myślę i trzymam bbbbbbbbbbb mocno kciukasy.
    • szyszka39 Re: relacja z pola bitwy!!!!!! 20.06.07, 10:36
      trzymam kciukismile
    • ritka11111 Re: relacja z pola bitwy!!!!!! 20.06.07, 11:01
      hej dziewczyny,
      ja też trochę naznosiłam tych jajeczek bo w sumie miałam 11 (L6 P5)
      podobne 3 duże pękły, ale czekalismy na te inne mniejsze.
      zostałao 8, w czsie punki porbane miałam wszystkie 8.
      wychodowały się i zostały zapłodnione 3 (zdrowe silne) no i transefer 3.
      nic nie zostało do mrożenia.
      teraz czekam na test. czekam i jestem pełna nadzieji, że sie uda. zoskoczą !?!
      chyba z wiekiem znosi się mniej, albo organzm odpowiada słabiej na stymulację.
      jak to jest czy za kolejnym razem stymulacji będzie więcej jaj? jak myślicie od
      czego to zależy ? i co robić? ile pic tego czerwonego wina smile co jeść ?
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja