dronka3 30.06.07, 16:21 dostałam duphaston po drugiej inseminacji na podtrzymanie... mam dziwne objawy: nabrzmiałe piersi, bolące sutki, senność... czy tak jest zawsze? czy może mogę być w ciąży? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kathrinn82 Re: dodam jeszcze 30.06.07, 16:51 możesz być i nie musisz...(życzę Ci tego pierwszego) u mnie są to normalnie objawy po progesteronie niestety trzymam kciukasy Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: dodam jeszcze 30.06.07, 16:54 Ja po duphastonie zawsze mam duże piersi, wysadza mi brzuch. Ale takie objawy, jak ty masz mogą być ciążą, wcale nie musi być to po duphastonie. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna833 Re: dodam jeszcze 30.06.07, 19:14 Ja osobiście nie miałam zadnych dolegliwości po tych tabletkach , ale z calego serduszka Tobie zycze zeby to były objawy ciążowe a nie od tabletek. pozdrawiam buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
betka262 Re: dodam jeszcze 30.06.07, 19:16 Ja po duphastonie mam strasznie bolące piersi. Nie mogę ich dotknąć. A bolą...ojoj. No i nie wiem czemu jakoś wzrasta mi apetyt. Powodzenia Dronko Odpowiedz Link Zgłoś
dronka3 Re: dodam jeszcze 30.06.07, 19:19 apetyt to ja zawsze miałam piersi nie bolą mnie aż tak, żeby nie móc dotknąć, ale czuję ten ból inaczej niż przed miesiączką... Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: w czwartek 30.06.07, 19:26 To już niedługo, trzymaj się, będę trzymać kciuki w czwartek, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
remka1 Re: objawy po duphastonie 02.07.07, 07:48 Ja odczuwam dotkliwie,że zażywam duphaston i te objawy można przyrównać do ciążowych. Dlatego też po pierwszym cyklu z tym lekiem zaraz myślałam,że to ciąża i basta. Mam uczucie zmęczenia, napięcia lub kłucia w podbrzuszu, nabrzmiałe i pobolewające piersi, senność,nudności. Ale ty jesteś w innej sytuacji i powinnaś mieć większą nadzieję na to,że dzidziuś już daje o sobie powoli znać. Trzymam kciuki,żeby tak było!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dronka3 remka1 02.07.07, 17:05 dlaczego myślisz, że mam szanse? piersi najbardziej bolą mnie późnym popołudniem, oczywiście nie tak mocno, ale jednak... dziś przespałam popołudnie - czego nigdy nie robię. już sama nie wiem. za kilka dni się okaże, oczywiście jak wytrzymam i nie zrobię wcześniej testu Odpowiedz Link Zgłoś