gosia1705 04.07.07, 20:26 To jest 9 dpt. Po powrocie z pracy zauważyłam bladoróżowa plamkę. Czy to już koniec mojej nadziei? Tak bardzo się boję, że juz po wszystkim (((( Dziewczyny czy któraś z Was tak miała. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
donata72 Re: Plamię:((( 04.07.07, 20:37 ja juz niepamietam co to odp czy to znaczy ze mialas transwer czy co Odpowiedz Link Zgłoś
justysia111 Re: Plamię:((( 04.07.07, 20:41 Donata naucz się pisać po polsku. Twoje wypowiedzi są bez sensu( wszystkie) Odpowiedz Link Zgłoś
donata72 Re: Plamię:((( 04.07.07, 20:43 ty wez sie dziewucho odczep i zajmij sie dziecmi bo z tego co czytam to sobie nieradzisz madralo Odpowiedz Link Zgłoś
justysia111 Re: Plamię:((( 04.07.07, 20:43 Najprawdopodobniej dzidzia się zagnieżdża, takie plamienia to dobry znak. Pozdrawiam 0 Odpowiedz Link Zgłoś
aniaresz Re: Plamię:((( 04.07.07, 20:50 Popieram poprzedniczkę że dzidzia się zagnieżdza. Podobno kolor różowawy jest dobrym znakiem. Trzymam kciuki, napewno już dzidzia jest z tobą. Pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
donata72 Re: Plamię:((( 04.07.07, 20:48 ja plamilam w 9 dniu i to byl dobry znak a ty justyna jak zwykle zgorzkniala matka musialas mnie zdenerwowac ale ty juz taka jestes maruda Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: Plamię:((( 04.07.07, 20:53 Dzięki dzewczyny. Oby to było zagnieżdżanie sie dzidzi. Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 Re: Plamię:((( 04.07.07, 21:23 trzymam mocno kciuki żeby to był dobry znak i czekam na dobre wieści po testowaniu Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: Plamię:((( 04.07.07, 23:00 Gosiu, ja plamiłąm w troszke w 3 dpt i wiecej w 6 dpt. U mnie był to kolor brązowy. Dzwoniłąm do lekarza i powiedział, ze między 6 a 9 dniem takie plamienia moga sie zdarzyć i nie są niczym niepokojącym. Wyczytałąm tu w internecie wszystko o implantacji i chyba faktycznie nie ma powodów do niepokoju. Ja umierałam ze strachu cąłą niedzielę, a tu wiecej sie taki incydent nie powtórzył. Obserwuj organizm, patrz, zeby to bło jednorazowe plamionko. PS. A w ogóle to Ci sie obsztorc lekki nalezy. Dlaczego nie wzięłaś zwolnienia????????????????? Pracujesz po transferze???? Może lepiej by było, gdybyś sie wyspała w domku i odpoczęła. Ja dizś kupiłam sobie nospę, bo mi brzuch dokucza jak nie wiem co (zwłaszcza w nocy). Piersi bola. troche mniej, ale cąły czas czuję. Reszta bez zmian - tzn. bez innych objawów. Gosieńko, ja czekam na testowanko do przyszłego tygodnia. miałam testować wm poniedziałek, ale nie wiem,c zy sie odważę. Chyba poczekam kilka dni, czy @ sie spóźni. U mnie zawsze (kiedy nie udawąły sie iui) przyłaziła dokłądnie o czasie, nawet mimo brania leków, progesteronu w każdej postaci. Dlatego chyba poczekam, zeby mieć pewnosć i nie dopatrywac się "bladej kreski na teście pod światło". Za twój teścik jednak już trzymam kciuki niecierpliwie. Oby te nasze plamienia była implantacją. Jesli tak jest, to moja dzidzia jest 3 dni "starsza" ). Buziaczki, nosek do góryu. agnieszka. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Szklanapułąpko 05.07.07, 07:51 Na wkładce po nocy nie ma zadnych oznaków plamienia. Mam wiec nadzieję ze to było zagnieżdzenie sie dzidzi :)) Mi lekarz wpisał testowanie na 7 lipca to bedzie 12 dpt. Boje sie cholernie. Agnieszko byłam na zwolnionku od punkcji przez 10 dni. Oszczedzałam sie lezakowałam i leniuchowałam. W pracy jestem od poniedziałku. Ja mam prace biurowa wiec nie dzwigam i nie przemeczam sie. Zreszta wiesz tak sobie myślę ze to co mi pisane to mnie nie minie. A mam nadzieje ze pisana jest mi ciąża )). Powiedz mi jeszcze jak nalezy obliczyć kiedy @ po transferze. ja mam cykle tak 28 - 30 dniowe a transfer miałam w 29 dniu cyklu ale to chyba nie ma zadnego znaczenia bo licza sie dni po transferze. To kiedy powinien być termin @? A co do objawów to cały czas te same cycki pobolewają brzusio też więc czasami biore nospę. Agnieszko u Ciebie to dzidzie są starsze od mojej dzidzi o 3 dni ))) Pozdrawiam Cie serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
loubna gosiu 05.07.07, 09:40 ja mialam to samo - plamienie jasnorozowe 9 i 10 dpt i to byla implantacja! )) Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: gosiu 05.07.07, 09:51 U mnie to chyba koniec marzeń. Dzis mój 27 dc. Cycki przestały boleć w ogóle (nic ich nie czuję), a jeszcze wczoraj wieczorem bolały bardzo. To klasyczny objaw przed @ i.... obym sie myliła, ale przeczucia w tym wzgledzie nigdy mnie nie zawodzą. Byłam raz w ciaży więc wiem, z czym to sie wiąże u mnie. Wtedy chodziłam cała połamana, jakbym miała grypę, bolały mięśnie, stawy, kości, piersi dotknąć nie mogłam, jajniki kłuły jak oszalałe. Gdzie tam do aktualnego stanu (((((((((((((. A co do @ po transferze, to sama staram sie znaleźć cokolwiek w internecie na ten temat. Nie wiem, po prostu nie wiem. Dziewczyny tu pisały kiedyś, ze w 10 dniu po punkcji, inne że w 14 po transferze, a wczoraj na stronie kliniki niepłodności wyczytałam, ze jeśli miesiaczka nie przyjdzie do 28-30 dc. to trzeba zrobić test. Gosiu, na pewno Ci się udało. Serdecznie Ci gratuluję. Ja powoli zaczynam sie godzić z porażką (jedną z wielu zresztą). Diabelnie trudne, ale nie mam wyjścia. Trzeba wreszcie spojrzeć prawdzie w oczy i przestać sie oszukiwać. Pogoda za oknem też sprzyja temu, co w tej chwili czuję. Buziaczki i cały czas trzymam kciuki za Twoją betę 9koniecznie wysoką)!!!!. Daj znać. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Szklanapułapko 05.07.07, 10:04 Kochanie dopóki @ nie ma to musisz mysleć pozytywnie ze JESTES W CIĄŻY. Ze tym razem sie udało. A objawy w kazdej ciązy sa inne. Moja kolezanka w pierwszej ciązy miała wszystkie mozliwe i opisane objawy a w drugiej wyobraz sobie ze nawet przez dwa miesiące miała @ wiec o ciazy dowiedziała sie w 3 miesiącu bo poszła do lekarza bo @ była jakaś taka skąpa. Urodziła zdrowego chłopca. Także nie sugeruj się za mocno objawami pierwszej ciązy bo ta to może być całkiem inna. Buziaki Trzymam kciuki z Ciebie i za Twoje pozytywne myslenie. Prosze nie zadreczaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: Szklanapułapko 05.07.07, 10:11 Dzięki, Gosiu, z całego serduszka. Ja przeżyłąm już 10 porażek iui i mnóstwo po naturalnych starankach, dlatego nawet boję sie dopuścić do siebie faktu, że mogło sie udać. Ból piersi u mnie zawsze pojawiał sie w 2 fazie cyklu, na kilka dni przed @, i w dniu @ znikał. W tej chwili cycorki bolały bardzo od momentu, gdy zaczęłam brac luveris (przed punkcją). Od 6 dc., kiedy pojawiło sie to niewyjaśnione brązowe plamienie stopniowo przestawały boleć no i dzis nie czuję wcale. To naprawdę nie jest dobry objaw. Pewnie, że podświadomość mówi mi zupełnie innego i na siłę, wbrew zdrowemu rozsądkowi staram sie wirzyć, póki nie zobaczę @, ale trzeba choć spróbowac popatrzeć realnie... Odpowiedz Link Zgłoś
frestre Re: Plamię:((( 05.07.07, 15:09 Koleżanka też tak miała, okazało się , że wszystko OK Odpowiedz Link Zgłoś