Dodaj do ulubionych

jestem załamana

IP: 217.17.32.* 16.07.03, 09:23
Część,to znowu ja.Jest mi strasznie smutno, wczoraj odebraliśmy z mężem
wyniki badania nasienia, i ...załamka. Ilośc plemników tylko 6,6 mln. Mąż w
szoku, ja w jeszcze większym . Probleme jest to że on nie chce iśc do lekarza
na konsultację. tylko sie zastrzelić.
Obserwuj wątek
    • doris48 Re: jestem załamana 16.07.03, 09:49
      Małgosiu, nos do góry, nie załamujcie się, będzie lepiej. Mój mąż miał robione
      dwa badania nasienia w odstępie tygodnia i w pierwszym miał 16 mln plemników a
      w drugim 36 mln. Powtórzcie badanie i koniecznie namów męża na pójście do
      lekarza. Dobrze że plemniki wogóle są bo można będzie coś zadziałać.
      Pozdrawiam
      Doris
      • Gość: AA Re: jestem załamana IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.07.03, 10:23
        doris48 napisała:

        > Małgosiu, nos do góry, nie załamujcie się, będzie lepiej. Mój mąż miał
        robione
        > dwa badania nasienia w odstępie tygodnia i w pierwszym miał 16 mln plemników
        a
        > w drugim 36 mln. Powtórzcie badanie i koniecznie namów męża na pójście do
        > lekarza. Dobrze że plemniki wogóle są bo można będzie coś zadziałać.
        > Pozdrawiam
        > Doris

        To samo - 14 , a potem 34...
      • Gość: małgosia Re: jestem załamana IP: 217.17.32.* 16.07.03, 10:24
        Wielkie dzięki Doris za słowa pocieszenia. Postaram sie jakoś go namówć na
        wizytę u lekarza, Jest mi ciężko, bo nie mam z kim porozmawiać na ten temat.
        Mieszkam z teściowa, i niestety gdybym chciała porozamawiać z nia o tym, to
        byłby to mój błąd. Ona miałaby tylko użykę. Na ciąłe zapytania dlaczego nie ma
        jeszcze dzidziusia odpowiadam że biorę tabletki anty, że narazie nie chcemy.
        Cięzko jest z kimś porozmawiać na ten temat, i nie wysłuchać kazania. Jeszcze
        raz bardzo dziękuję. odezwę sie jak tylko będzie poprawa. Ściaskam serdecznie.
        • doris48 Re: jestem załamana 16.07.03, 11:04
          Małgosiu, ja również jestem z tym problemem prawie sama, ale mam to szczęście
          że mój mąż jest bardzo wyrozumiały a poza tym równie mocno pragnie dziecka jak
          i ja. Mam dosyć ciągłego odpowiadania że na dziecko mamy jeszcze czas, że nie
          teraz itd. Jest to strasznie dołujące ale trzeba być cierpliwym. Służę
          pomocnym, pocieszającym słowem w razie potrzeby. Czasami łatwiej porozmawiać o
          czymś z osobą zupełnie obcą.Powodzenia, trzymaj się mocno.
          Doris
    • Gość: małgosia Re: jestem załamana IP: 217.17.32.* 28.08.03, 15:45
      cześć dziewczyny!!!!!!. Byłam dzisiaj sama (bez męża)u lekarza, który zajmuje
      się problemem niepłodności i chciałabym Wam donieść, tak jak obiecywałam( jak
      będę miała coś na polepszenie ILOŚCI chłopaków) to napiszę. No więc doktorek
      przepisał dla męża : 1x1/2 tabl. clostybegyt i 2x1 wit.A+E, mam cichą nadzieję,
      że to coś pomoże. A ha, jeszcze po trzech m-cach ponowne badanie nasienia i
      wtedy zobaczymy co dalej. A może......... Pozdrowionka!!!!!!!!
      • Gość: MIchal Re: jestem załamana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 18:30
        Gość portalu: małgosia napisał(a):

        > cześć dziewczyny!!!!!!. Byłam dzisiaj sama (bez męża)u lekarza, który
        zajmuje
        > się problemem niepłodności i chciałabym Wam donieść, tak jak obiecywałam(
        jak
        > będę miała coś na polepszenie ILOŚCI chłopaków) to napiszę. No więc doktorek
        > przepisał dla męża : 1x1/2 tabl. clostybegyt i 2x1 wit.A+E, mam cichą
        nadzieję,
        >
        > że to coś pomoże. A ha, jeszcze po trzech m-cach ponowne badanie nasienia i
        > wtedy zobaczymy co dalej. A może......... Pozdrowionka!!!!!!!!

        Podawanie Cytrynianu Clomifenu (Clostilbegyt) w celu poprawy jakości nasienia
        nie ma żadnych podstaw fizjologicznych. Może wystąpić jedynie efekt placebo.
        Jedyną szansą poprawy nasienia jest stosowanie gonadotropin jednak tylko i
        wyłącznie u mężczyzn z obniżonym poziomem endogennych gonadotropin
        (hypogonadyzm hypogaonadotropowy) Dotyczy to ok. 2 % mężczyzn ze słabymi
        parametrami nasienia
        Vit. A + E może wpłynąć na poprawę parametrów nasienia.
        • Gość: Kropka Re: jestem załamana IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 28.08.03, 20:21
          Może leczenie farmakologiczne nie przynosi pożądanych efektów, ale wiara czyni
          cuda, polecam jeszcze wit. c, cynk+ selen, żeń szeń, będzie dobrze.
    • Gość: małgosia Re: jestem załamana IP: 217.17.32.* 29.08.03, 09:41
      Witam. Po przeczytaniu postu MIchala, bardzo się zmartwiłam , nieco ochłonęłam.
      Ale zadaję sobie pytanie: to po co doktorek przepisał dla niego te CLO? Tylko
      żeby sobie pobrał?. Tysiac pytań ciska mi się do głowy, zrobiło mi się jakoś
      dziwnie. Powiem szczerze zezłościałm się. Dlaczego w ulotce jest napisane że
      pomoga na oligozoospermię (stwierdzoną przez lekarza). Jest mi strasznie
      przykro!!!!!!!!. Nie wiem co teraz. Czy mąż ma brać cz nie? szlag by to trafił
      wszystko.
      • Gość: kasialu Re: jestem załamana IP: *.mofnet.gov.pl 29.08.03, 10:12
        hej!
        Też nie wiem po co męzowi CLO - może skonsultuj to jeszcze z innym lekarzem.
        Wit A+E nie zaszkodzi, a moze pomóc.
        powodzenia
      • doris48 Re: jestem załamana 29.08.03, 10:24
        Rzeczywiście na ulotce napisane jest że pomaga na plemniczki ale może dla
        spokojności swojego sumienia skonsultuj się z innym lekarzem lub wejdź na
        stronę bociana i tam zadaj pytanie specjaliście. Nie przejmuj się, sa przeciesz
        faceci, którzy nie mają wogóle plemników, głowa do góry. A byliście na posiewie
        nasienia? A może przyczyną są jakieś bakterie?
        • Gość: małgosia Re: jestem załamana IP: 217.17.32.* 29.08.03, 10:36
          Nie jeszcze nie byliśmy, ale najprawdopodobniej zrobimy to. Dzięki za ciepłe
          słowa otuchy. Pozdrowionka.
          • doris48 Re: jestem załamana 29.08.03, 14:38
            Koniecznie zróbcie posiew, mój mąż miał przy pierwszym badaniu 18 ml a po
            kuracji antybiotykami (bo miał bakterie) ma 63 ml.
            • Gość: Wiktoria Re: jestem załamana IP: *.sokolowice.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 21:52
              doris48 napisała:

              > Koniecznie zróbcie posiew, mój mąż miał przy pierwszym badaniu 18 ml a po
              > kuracji antybiotykami (bo miał bakterie) ma 63 ml.

              Proszę powiedz czy to możliwe, że mąż ma jakieś bakterie w nasieniu ponieważ
              mam dokuczliwe objawy po współżyciu (objawy typu pieczenie i przykry zapach
              rano ... to naprawdę spędza mi sen z powiek).
              Czy możesz napisać jaki antybiotyk podziałał i przy jakich bakteriach (wiem,
              że to od rodzaju bakterii zależy jaki antybiotyk przepisze lekarz, ale może na
              wszelki wypadek, może taka informacja mi w końcu pomoże....).

              Czy po wyleczeniu męża udało się doczekać Aniołka?
              Jeśli tak - gratuluję, jesli jeszcze nie to trzymam kciuki!

              Wiktoria

              PS. We wtorek wybieram się z mężem na badania nasionek!
              • Gość: olgha Re: jestem załamana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 08:01
                Malgosiu, w maju br robilismy z mezem badania. po odebraniu wynikow plakalam
                przez dwa tygodnie i zaczelam zastanawiac sie nad inseminacja in vitro i tym
                podobnym. maz mial wtedy 2,3 mln!!!! ja placzac, nie wiedzialam o jednym : we
                mnie roslo malenkie zycie! dzis jestem w 14 tygodniu ciazy! cuda sie zdarzaja!!
                ma kolezanke na innym forum, ktorej maz mial podobne wyniki! dzis ma taki
                brzunio ze nie moze zapiac butow! glowa do gory! pozdrawaim!
                • Gość: małgosia Re: jestem załamana IP: 217.17.32.* 01.09.03, 07:51
                  Dziękuję Wam serdecznie, zdarzaja sie jedank cuda. OLGHA - BARDZO dziękuję za
                  piękne słowa pocieszenia. Tak jak pisałam wcześniej, najpierw, płacz bo mało
                  chłopaków, później radość że jest jakaś pomoc i może...., i znów niechęć do
                  życia jak któś napisał że CLo nie pomaga. Po Twoim poście aż mile zaczyna mi
                  się nowy tydzień pracy. Mam nadzieję że jednak pomogą. Przy okazji moje
                  najserdeczniejsze graulacje i pozdrawiam. Dziękuję.
              • doris48 Re: jestem załamana 01.09.03, 09:29
                Wiktorio
                Wszystkie objawy które występują u ciebie według mnie świadczą o jakiejś
                przypadłości albo u ciebie albo u męża. Trudno mi powiedzieć czy to bakterie
                czy też np. grzybica - nie jestem lekarzem. Myślę że zarówno ty jak i mąz
                powinniście się udać na posiew, wtedy się dowiesz jakie masz bakterie i jakie
                antybiotyki na nie działają. Z tego co wiem to bardzo dużo osób ma bakterie i
                jednym uda się wyleczyc juz po pierwszej kuracji antybiotykowej a u innych trwa
                to dużo dłużej. Mój mąż teraz leczy inną bakterię ale parametry nasienia już po
                pierwszej kuracji znacznie się poprawiły, tak że właściwie nie powinno byc
                problemów z ciążą. No ale problem jest. Niestety nadal nie ma dzidziusia, ale
                to już z mojej winy. Najprawdopodobniej mam PCO. Teraz mam stymulowany cykl no
                i zobaczymy co dalej. Pozdrawiam
        • Gość: poleczka2 Do Doris IP: *.cvx2-b.war.dial.ntli.net 01.09.03, 19:17
          Co to jest strona bociana?
          • Gość: marika Re: Do Doris IP: *.telpol.net.pl / 172.16.5.* 01.09.03, 20:24
            To stronka, gdzie mozna znaleźć m.in. wiadomości z zakresu niepłodności,
            adopcji, zadać pytania specjalistom (adres www.nasz-bocian.pl)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka