Dodaj do ulubionych

Jak stać się niepłodną?

IP: *.atm.com.pl 10.07.01, 09:04
Mam odwrotny problem do waszego - nie cierpię bachorów i nie chcę ich mieć.
Chętnie zrobiłabym cos, co uczyni mnie bezpłodną. Tylko żeby nie był to
skomplikowany zabieg hirurgiczny, czy inna droga i nieskuteczna metoda!

Drogie niepłodne Panie - macie wielkie szczęście, korzystajcie z niego, a nie
rozpaczajcie. Dzieciaki to tylko problemy i choroby, upokorzenia i kłopoty.
Jesteście wolne, pozbawione tego przekleństwa rozrodowego. Jak ja wam
zazdroszczę!
Obserwuj wątek
    • Gość: mama Re: Jak stać się niepłodną? IP: 157.25.125.* 10.07.01, 10:05
      podwiąż sobie jajowody i będziesz trwale bezpłodna.
    • Gość: Hania Re: Jak stać się niepłodną? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.01, 10:14
      Właściwie masz racje, ze nieplodnosc nie jest taka zla, jak niektorzy mysla.
      Wydaje mi sie, ze wszystkie kobiety walczace z nieplodnoscia chca postapic
      naprzekor naturze. Ludzka natura juz taka jest, ze tesknimy do tego czego nie
      ma. Po trzech latach staran, upokorzen u lekarzy, wydawaniu niemalych sum,
      traceniu czasu i nerwow dalismy sobie spokoj. W tej chwili nie ma juz miejsca w
      naszym mieszkaniu, ani w sercach na dzieci. Jest nam po prostu dobrze!!!
      • Gość: REBAS TO WYGLĄDA NA PROWOKACJĘ IP: *.*.*.* 10.07.01, 11:02
        .......
    • Gość: Ola Re: Jak stać się niepłodną? IP: 212.244.46.* 10.07.01, 12:34
      To co robisz jest paskudne. Zmień Forum! I nie żeruj na uczuciach ludzi w
      pewien sposób pokrzywdzonych, bo to jest świństwo. Żegnaj!
    • Gość: tosca Re: Jak stać się niepłodną? IP: 212.160.141.* 10.07.01, 12:51
      spadaj...
      • malgosiak Odra 2 10.07.01, 13:05
        " Nie pyajmy co Forum moze zrobioć dla nas, zróbmy coś dla niego" POMIŃMY TĘ
        WYPOWIEDŹ I UZNAJMY JĄ ZA PROWOKACJĘ. Tak sobie myślę, ze Mama jako jedyna
        okazała się Samarytanką, ale ja nie będę. nawet jak ktoś ma odmienne zdanie na
        temat dzieci, to powinien trochę szanować innych.Napisze jeszcze później, M
        • Gość: Malina Re: Do Anki IP: 157.25.86.* 10.07.01, 15:29
          "Slonko" trafilas pod zly adres. Zmykaj i nie wkurzaj ludzi.
    • Gość: Hanka do niezadowolonych z tematu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.01, 16:11
      Temat jak kazdy inny. Nikt Was nie zmusza do czytania tego!!! Wasze watki o
      tych niepeknietych zbukach, sluzach zarazonych bakteriami, oraz polzywych
      nielicznych plemnikach jest nudne a nawet obzydliwe!!! I co, nikt Was nie
      przegania!
      • Gość: REBAS Do płodnej a nieszczęśliwej IP: *.*.*.* 10.07.01, 16:18
        Watkę to ty masz ale między uszami....
        a jak masz problem z płodnością to tylko pozazdrościć
        może pomyśl jak pomóc innym (np dawstwo komórek
        jajowych, lub macieżyństo zastępcze) z każdej złej
        sytuacja (jak twoja) może być pozytywne wyjście.
      • Gość: mala to jest okropne IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 10.07.01, 16:22
        wiecie co jak czytam te wypowiedzi to chce mi sie plakac naprawde pomylilyscie
        forum jesli uwazacie to za wstretne to po co to czytacie my jestesmy innego
        zdania wiec nie drwijcie z naszych uczuc jest mi przykro za takie osoby
        • Gość: malgosia spokojnie, to tylko świr IP: 213.158.195.* 10.07.01, 16:41
          Nie odpisujcie tej obscenicznej wariatce ( wariatowi). ja polecam jej się
          wysterylizowac, przynajmniej nie przekaże swoich genów. Proponuję zignorować
          " zbuka". M
    • Gość: Zuza Re: Jak stać się niepłodną? IP: *.proxy.aol.com 23.07.01, 20:16
      Aniu!
      Ja Ci serdecznie wspolczuje, bo przyznalas sie otwarcie do swojego stanowiska,
      a tu Cie kompletnie zlinczowali...i chociaz sama bardzo staram sie o dziecko,
      to znam pare takich osob, ktore uwazaja tak jak Ty...jedna tak uwazala, ale jak
      zostala matka..jest wspaniala matka!
      Troche to Twoja wypowiedź jest jak kij w morowisko, bo wiesz, tu buszuje cala
      grupa takich co bardzo chca, ale ja nie uwazam,zebys byla wariatką, wiele
      kobiet już nawet w ciąży maja wątpliwości, czy mieć czy nie mieć dziecko...
      Zycie bez dzieci jest nie mniej wartosciowe, niż życie z dziećmi. Nie martw
      się, nie uważam, że jesteś zla i podla! smile))).

      Kobiety, badzcie tolerancyjne!!!!
      • Gość: Anna Re: Jak stać się niepłodną? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.01, 22:26
        To fakt, ja również znam koleżankę, która myśli podobnie jak Ania. Nie lubi
        dzieci i przyznaje sie do tego otwarcie. Jest zwyczajną, miłą osoba.

        Powiedzcie mi dziewczyny, jak to jest: Żeby owulacja przebiegała prawidłowo,
        kobieta powinna byc odprężona, wyluzowana - absolutnie nie zestresowana.
        Lekarze radzą nawet wczasy, wycieczki itd. To wiemy chyba wszystkie. Więc jak
        to się dzieje, że żona pijaka, prana przez niego regularnie, z odbitymi
        nerkami, płacząca przynajmniej raz na trzy dni - rodzi kolejne, zdrowe
        dziecko?! Czy ona nie jest zestresowana? Czy ma zapewniony potrzebny relaks,
        odprężenie itp.? Nie zazdroszczę jej, pytam po prostu: dlaczego?!
        • Gość: TOSCA Re: Jak stać się niepłodną? -DO A I Z IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.07.01, 23:55
          moze jednak zmienisz portal albo forum? czy nie wystarczy ci, ze Nikt w tym
          gronie nie chce rozwijac watkow, kt. cie pasjonuja?

          nie pasujesz tu,do tego miejsca - wybierz sobie inne

          a jak nie rozumiesz- TO PO PROSTU : SPADAJ...
          • Gość: d. Re: Jak stać się niepłodną? -DO A I Z IP: 10.100.2.* / 64.210.248.* 24.07.01, 01:23
            Gość portalu: TOSCA napisał(a):

            > moze jednak zmienisz portal albo forum? czy nie wystarczy ci, ze Nikt w tym
            > gronie nie chce rozwijac watkow, kt. cie pasjonuja?
            >
            > nie pasujesz tu,do tego miejsca - wybierz sobie inne
            >
            > a jak nie rozumiesz- TO PO PROSTU : SPADAJ...



            Nie przesadzaj TOSCA , badz tolerancyjna dla takich osob bo z tego co wiem
            starasz sie o dziecko ! Zrozum i takie ktore nie chca dzieci , nikt nie musi stad
            SPADAC jak napisalas bo to forum dla wszystkich , jestes nie mila , nie
            steresuj sie tak bo stres pieknosci szkodzi no i planujesz dziecko .

            mama Kasi i Ali
            • Gość: tosca do d IP: 212.160.141.* 24.07.01, 11:25
              nic o mnie nie wiesz,
              nie zajmuj sie moja uroda i nastrojem,
              ani moimi planami - OK??
              po prostu nie lubie prowokacji, bo sie jej poddaje czasem
            • Gość: joasia Re: Jak stać się niepłodną? -DO A I Z IP: *.polkomtel.com.pl 24.07.01, 12:05
              Jasne, że forum jest dla wszystkich. To tylko od kultury i wychowania zależy
              czy między głodnymi mówi się o obfitym śniadaniu. Ja poroniłam i jakoś staram
              się swoich smutków nie przenosić do postów, gdzie kobiety cieszą się
              macierzyństwem, żeby niepotrzebnie nie wzbudzać w nich lęków. Byłoby miło,
              gdyby dziewczyny walczące z niepłodnością mogły liczyć na trochę delikatności.
              Ale jak już wspomniałam zależy to od kultury osobistej. Cóż, niektórzy jej po
              prostu nie mają.
          • Gość: REBAS Re: Jak stać się niepłodną? -do Toski IP: *.*.*.* 24.07.01, 08:34
            Tosca,
            JA cię rozumiem i w pełni się z tobą zgadzam.
            Takie „teksty” tylko wyprowadzają z równowagi. Ile
            razy można być tolerancyjnym, łagodnym, odprężonym,
            itp. jak to i tak nie pomaga i chcę się dowalić całemu
            światu – co również nie pomaga.
            Jednak z drugiej strony to szkoda nerwów – jeszcze się
            przydadzą w czasie ciąży i porodu.
            Takie wypowiedzi porostu zignoruj i nie daj im powodu
            do dyskusji czy jesteś miła czy nie.
            Forum jest publiczne i każdy, czy to się nam podoba
            czy nie, może się tu wypowiadać.


            • Gość: Marta Re: Jak stać się niepłodną? -do Toski IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.01, 13:10
              Toska i cala reszta i przede wszystkim Ania
              Wiecie co ja sobie mysle, ze nie ma co sie denerwowac, bo my i tak przeciez
              mamy swoje zmartwienia to po co nam jeszcze przejmowanie sie jedna osoba ktora
              jak to ktos napisal wsadza kij w mrowisko. Nie nalezy po prostu podejmowac
              tematu i juz.
              Ania jedna dobra (chyba rada) sa srodki antykoncepcyjne - proste w stosowaniu,
              mozna tez nie wspolzyc (tez prosta sprawa).

              Tylko jednego Ci zycze, zeby kiedy juz zaczniesz chciec miec dzieci (czasem
              kobiety nachodzi taka chec, chociaz wczesniej nie chcialy) nie okazalo sie ze
              jestes nieplodna, bo wtedy wrocisz tutaj i nikt nie bedzie chcial z Toba
              rozmawiac. Zastanow sie jezeli kolejny raz bedziesz chciala prowokowac.
    • Gość: AGA Re: Jak stać się niepłodną? - do wszystkich IP: 217.153.35.* 24.07.01, 13:37
      Myślę, że “nasz” frontalny atak na inicjatorkę wątku był zbyt agresywny. Dla
      nas dziecko jest świętością i apogeum szczęścia, podczas gdy dla innych może
      być “normalnością” lub nawet przeszkodą. Zdaję sobie sprawę, że inicjatorka
      wątku pewnie chciała sprowokować nas do takiej reakcji, bo nie mogła już
      przyglądać się naszym intymnym wynurzeniom i gloryfikowaniu macierzyństwa –
      myślę, że właśnie tak mogą nas odbierać osoby nie mające “tych” problemów. Sami
      czasami robimy z siebie męczenników na własne życzenie i nawet to może być
      drażniące dla innych, dla których nasze problemy są zupełnie niezrozumiałe.
      Niezależnie od tego, z jakich powodów znalazła się na “naszym” temacie my
      powinniśmy uszanować opinię innych, bo jeśli tego nie zrobimy, nikt nie będzie
      również nas traktować poważnie. PO prostu, my bardzo chcemy, ktoś nie chce lub
      nawet pogardza naszymi pragnieniami – OK, takie jest prawo każdego do
      swobodnego wypowiadania swoich poglądów. Ona na nas napadła, ale nasz odzew był
      znacznie bardziej napastliwy.
      Czy już się wszystkim naraziłam ?
      • Gość: Anna Re: Jak stać się niepłodną? - do wszystkich IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.01, 20:55
        Ponieważ Tosca napisała swoje "spadaj" w reakcji na mój post, nie wiem, czy nie
        wzięła mnie przypadkiem za autorkę tego tematu. Nie jestem nią, podpisuję
        sie "Anna" a nie "Ania", mozna też porównać adresy nad obu postami. To gwoli
        ścisłości. A teraz do rzeczy:
        Oczywiście Ania nie wykazała się taktem i kulturą, pisząc do nas w ten sposób.
        Ale czy tak gwałtowana reakcja na jej list ma coś wspólnego z kulturą i taktem?
        Wiem, wiem, zaraz usłyszę głosy: mamy prawo jesteśmy przecież takie cierpiące i
        nieszczęśliwe! Ja też marzę o dziecku, Bóg jeden wie jak bardzo. Do łez
        doprowadza mnie ironia losu: żona pijaka marząca o chwili spokoju - w ciąży z
        kolejnym dzieckiem i ja, szczęśliwa mężatka - bez dziecka. W mojej dość
        bliskiej rodzinie (cioteczna siostra męża) zdarzyła się próba samobójstwa, po
        nieudanej próbie in vitro, za którą małżonkowie do dziś spłacaja raty! (wzięli
        kredyt).

        Myślicie że kolejne listy do ministerstwa w sprawie refundacji leczenia
        bezpłodności coś zdziałają, jeżeli ludzie, którzy próbuja zrozumieć nasze
        stanowisko (nawet jeżeli nie robią tego z taktem) spotkaja się jedynie z
        brutalną i głupią reakcją wpatrzonych we własne cierpienie kobiet?
        • Gość: Odra Re: Jak stać się niepłodną? - do wszystkich IP: *.elc.uni.wroc.pl 25.07.01, 09:13
          Anna! JESTEŚ WIELKA!
          Wcześniej usiłowałam uświadomić to na tym forum. Niestety bez skutku! Przez
          większość uczestników przemawia histeria i agresja. Co gorsza publiczne forum
          potraktowali jako swoją prywaną własność. Nikt o innych poglądach nie ma prawa
          z niego korzystać.
          Dla wyjaśnienia zgadzam się, że forma w jakiej wyrażona została niechęć do
          posiadania dzieci jest niedopuszczalna. Niemniej każdy ma prawo wyboru do
          swojej drogi życiowej i nikt nie może go kwestionować.
          Jeszcze jedno. Masz rację, że jeżeli bezpłodne pary starają się przekonać
          większość społęczeństwa do finansowania tak kosztownej formy pomocy z kieszeni
          wszystkich obywateli to powinny posługiwać się argumentami, a nie epitetami.
          • Gość: EwaP Re: Jak stać się niepłodną? - do wszystkich IP: *.cofund.org.pl 25.07.01, 09:34
            Małe wyjaśnienie, ja wcale nie chcę żeby ktoś mi coś fundował. Ja po prostu chcę decydować na co idzie moja
            comiesięczna składka na KCh, a może ja nie chcę płacić też na innych jak oni mnie olewają???
          • Gość: REBAS Re: Jak stać się niepłodną? - do wszystkich i do ODRY IP: *.*.*.* 25.07.01, 09:48
            Droga Odro z Wrocławia,
            Nie wiem czy będziesz chciała wysłuchać zdania od
            płci, którą tak pogardzasz, ale pozwól sobie
            powiedzieć, że nasza agresja nie koniecznie jest
            przejawem nie tolerancji.
            Myślę że dziewczyny, które poświęcają najlepsze lata
            swojego życia, wszystkie pieniądze, życie towarzyskie –
            po prostu wszystko czują się bardzo dotknięte takimi
            wypowiedziami.
            Oczywiści masz rację jeśli krytykuje formę wypowiedzi.
            Każdy ma prawo do głoszenia swojej opinii. Czy musisz
            to robić na tym forum. Masz inne. Pogadaj sobie na
            forum rodziców nieuleczalnie chorych dzieci – tam
            opowiadaj im, że nie jest tak ale, że mogą sobie
            zrobić następne albo zaadoptować, albo pogodzić się z
            faktem bo los tak chciał.
            Tutaj mamy podobna sytuacja. Każda nie udana próba
            jest jak strata dziecka. Wiesz przed transferem
            zarodków rodzice (przyszli) dostają ich zdjęcia. Mamy
            cała kolekcję takich zdjęć. W tajemnicy dajemy im
            imiona.
            Masz rację mówiąc o histerii – tak jesteśmy na granicy
            depresji, histerii i jeszcze innych przypadłości.
            Niektórzy popełniają samobójstwa z tego powodu.
            Oczywiście możesz powiedzieć że jeśli nas to tyle
            kosztuje to można sobie dać spokój – i masz w tym
            rację. Ja, ze swojej strony, proszę Ciebie abyś
            również dała nam spokój, jeśli ci się nie podobają
            nasze wypowiedzi.
            Kolej twoja wypowiedz mnie obraziła. Jeśli uważasz, że
            chcemy wyciągać z kieszeni obywateli pieniądze na nasz
            proceder to znaczy że albo nic nie rozumiesz, albo
            jesteś kompletnie nie czuła, albo (reszty nie napiszę
            bo bym musiał cię obrazić).


            • Gość: Ola do wszystkich IP: 212.244.46.* 25.07.01, 10:17
              Ta dyskusja nie ma sensu. Odra i Anna stawiają siebie ponad nas - histeryczki,
              bo nam przecież się przydażyła tylko niepłodność (nic wielkiego). Powinniśmy
              prowadzić dialog ze społeczeństwem, a szczególnie z tymi, którzy mają odmienne
              poglądy na temat płodności i szanować ich. A czy ktoś szanuje mnie? Czy płacąc
              składki na ubezpieczenie społeczne nie mam prawa żądać by leczono mnie (moją
              chorobę jaką jest niepłodność)? Co by ludzie (społeczeństwo) powiedzieli jeśli
              musieliby zapłacić za zabieg usunięcia wyrostka?
              Ania zrobiła świństwo z premedytacją a my się dajemy wciągać w tą beznadziejną
              dyskusję. Takiej Ani i jej podobnym proponuję forum "Wysokich obcasów"
              pt.: "czy kobieta musi być matką"
              Acha, jeszcze jedno, droga Odro jeśli sądzisz, że nie otrzymamy refundacji
              kosztów z KCh tylko dlatego, bo nie potrafimy akceptować innych poglądów - to
              jesteś bardzo naiwna i... nielogiczna (co ma jedno do drugiego?).
              • Gość: Marta Re: do wszystkich IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 11:04
                Niech sobie Odra i Ania pisza co chca. Ja powtarzam swoje - zeby sie nie
                okazalo, ze jak beda chcialy miec dzieci to sie okaze ze nic z tego.
                Co do "wyciagania" kasy - podobno duzej jak twierdzi Odra. Odra wcale nie
                takiej duzej. Dla Panstwa w ktorym zyjemy powinno byc jasne ze refunacja
                kosztow leczenia 20% spoleczenstwa w wieku rozwojowym to inwestycja w
                przyszlosc - to okolo 1.000.000 (miliona) przyszlych obywateli - wyczekanych,
                ktorym rodzice poswieca duzo, duzo uwagi i postaraja sie o dobre wychowanie
                bardzo chcianych dzieci. To nie jest strata. I jeszcze jedno - dlaczego z moich
                skladek leczy sie np. alkoholikow - ja moze tego nie chce, ale alkoholozm to
                choroba jak kazda inna i kazdemu kto na nia zapadl nalezy sie leczenie.

                A dziewczyny - jezeli nie chcecie miec dzieci to na prawde nie musicie.
                Pomyslcie tylko o jednym. Jak bedziecie mialy lat kilkadziesiat, tak zaraz
                przed emerytura, albo juz na emeryturze, kto was odwiedzi, przyjdzie
                posiedziec, porozmawiac. Moze nikt, bo rodzice nie beda juz zyli, rodzenstwo o
                ile je posiadacie byc moze zajmie sie swoimi rodzinami. Wlasne dzieci do was
                nie przyja, nie przyprowadza wnukow. Przyjaciele - o tych jest bardzo trudno na
                starosc. A poza tym z czyich skladek bedziecie leczone - byc moze swoich, o ile
                ten system sie nie zawali, byc moze z moich, byc moze ze skladek moich dzieci i
                calego tego miliona, ktory ma szanse sie urodzic dzieki refundacji, dzieki
                tanszym lekom, inseminacji i w ostatecznosci in vitro. Wtedy za te dziesiatki
                lat pomyslcie komu usilowalyscie zaszkodzic jedna glupia wypowiedzia na forum.

                Powodzenia w dalszym zyciu i wyborach miec nie miec dla Odry i Ani

                A dla calej reszty - zeby nam sie udalo, nawet za 10 proba.
                I nich nikt juz nie mysli o zabijaniu siebie, dzieci czekaja zeby mial je kto
                przytulic.
                • Gość: Odra Re: do wszystkich IP: *.elc.uni.wroc.pl 25.07.01, 13:56
                  1. Nadal przypominam, że to forum nie jest Waszą prywatną własnością. Co za tym
                  idzie nie macieżadnego prawwa decydować kto może a kto nie wypowiadać się na
                  nim.
                  2. Porównywanie bezpłodności do wyrostka jest bzdurą. Przy niewyciętym w porę
                  wyrostku umiera się w straszliwy sposób. Nikt nie umarł jeszcze na bezpłodność.
                  3. To nie jest żadna inwestycja. Obywateli można sprowadzić. Dorosłych i
                  wykształconych.
                  4. Nie otrzymacie refundacji ponieważ większość społeczeństwa nie podziela
                  Waszych poglądów. W demokratycznym państwie to jest decydujące. A Wy zamiast je
                  przekonać, że to ważne czekacie święte-obrażone Bóg raczy wiedzieć na co.
                  5. Poza użalaniem się nad sobą nic nie poraficie zrobić, nawet zebrać się i
                  ustalić jakiś plan rozwiązania Waszych problemów.
                  • Gość: Odra Re: do wszystkich IP: *.elc.uni.wroc.pl 25.07.01, 13:58
                    Marto!
                    Ja nie będę rodzić dzieci, bo jestem już po 30-tce i jest dla mnie za późno. W
                    moim przypadku w grę wchodzi tylko adopcja.
                    • Gość: EwaP Re: do Odry IP: *.cofund.org.pl 25.07.01, 14:16
                      Coś pisałaś o demokracji, nas tu jest więcej.
                    • Gość: Marta do Odry IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.01, 08:23
                      Odra!
                      Nigdy nie jest za pó�no.
                  • Gość: astra Re: do wszystkich IP: *.avionmedical.com 25.07.01, 14:23
                    Gość portalu: Odra napisał(a):

                    > 1. Nadal przypominam, że to forum nie jest Waszą prywatną własnością. Co za tym
                    >
                    > idzie nie macieżadnego prawwa decydować kto może a kto nie wypowiadać się na
                    > nim.
                    NIE SŁUŻY TEŻ DO WZAJEMNEGO OBRAŻANIA I KOPANIA LEŻĄCYCH

                    > 2. Porównywanie bezpłodności do wyrostka jest bzdurą. Przy niewyciętym w porę
                    > wyrostku umiera się w straszliwy sposób. Nikt nie umarł jeszcze na bezpłodność.

                    SMOBÓJSTWA NIE SĄ PRZYPADKIEM ODOSOBNIONYM, niepłodność to taka sama choroba jak
                    SM, choroba wieńcowa, alkoholizm,itp.Od bólu zęba też nikt nie umarł a jednak są
                    dotacje.

                    > 3. To nie jest żadna inwestycja. Obywateli można sprowadzić. Dorosłych i
                    > wykształconych.
                    To jest inwestycja!!!! Skąd ty chcesz tych obywateli sprowadzić/ Kto w tym
                    państwie gdzie rządzą stare zdewociałe panny zechce żyć

                    > 4. Nie otrzymacie refundacji ponieważ większość społeczeństwa nie podziela
                    > Waszych poglądów. W demokratycznym państwie to jest decydujące. A Wy zamiast je
                    >
                    > przekonać, że to ważne czekacie święte-obrażone Bóg raczy wiedzieć na co.

                    W DEMOKRATYCZNYM!!! A czy Polska taka jest na pewno?

                    > 5. Poza użalaniem się nad sobą nic nie poraficie zrobić, nawet zebrać się i
                    > ustalić jakiś plan rozwiązania Waszych problemów.

                    I tu sie mylisz
                    a w ogóle po co ja wkraczam w tą bezsensowną dyskusje. Odra! dobry sobie obrałaś
                    pseudonim, pasuje do Ciebie ( wszak to nie od nazwy rzeki). Na szczeście nie
                    zarazisz nas swoją ideologią. A my i tak dopniemy swego.
                    Mam nadzieje że żadna z nas już sie w tym wątku nie udzieli.
                  • Gość: AGA Re: do Odry i do wszystkich IP: 217.153.35.* 25.07.01, 16:22
                    Do Odry,
                    Nikt z pewnością nie może ci zabronić wypowiadania się na tym forum – w końcu
                    mamy wolność słowa. Ja mam dość mocną psychikę i trochę dystansu do problemu,
                    dlatego mnie nie uda ci się wkurzyć ani obrazić twoimi prowokacyjnymi
                    wypowiedziami, ale z pewnością wiele osób czuje się głeboko dotkniętych i
                    szczerze wkurzonych. Zapewne robisz to, żeby bawić się kosztem innych, trochę
                    tylko szkoda, że akurat nas sobie wybrałaś dla swojej zabawy. Pewnie są jakieś
                    tego powody (staropanieństwo, brak spełnienia seksualnego, brak sensu życia po
                    30-tce ???), ale, jeśli jest w tobie jeszcze choć odrobina przyzwoitości a nie
                    tylko zjadliwość i poczucie przegranego życia, to odpuść sobie swoje napastliwe
                    uwagi.
                    Do wszystkich:
                    Chyba nie ma sensu odpowiadać Odrze z taką sama złoścliwościa, bo to ją tylko
                    bawi. Ale jeśli będzie się chciała szczerze wygadać, to może damy jej jeszcze
                    szansę ?
    • Gość: Marta Re: Jak stać się niepłodną? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.01, 09:48
      Na zakończenie tych czczych dyskusji i bezsensownej wymiany poglšdów mam dla
      Ani przykrš wiadomo�ć:
      Ubezpłodnienie stałe osoby w Polsce jest karane! przez obowišzkujšce prawo.

    • Gość: Slawka Re: Jak stać się niepłodną? IP: 213.77.91.* 26.07.01, 10:24
      Nie wiem jak male trzeba miec serce by osobe/y chore na jakas chorobe pytac jak
      na nia zachorowac??!!?!
      Poza tym krytykowanie czyjs reakcji na jego wlasne problemy jest po prostu
      nietaktowne, a nawet bezczelne. Jezeli dobrze Ci z twoim dystansem to ciesz
      sie, ale nie narzucaj go innym i nie krytykuj, ze histeryzujemy. Kazdy ma prawo
      do przezywania swoich prblemow na swoj sposob. To ze sie uzewnetrzniamy pomaga
      nam. Byc moze Ty akrat nie potrzebujesz tego, ale my tak. Sama szukalam
      miesiacami miejsca gdzie moglabym sie wygadac, byly tylko angielskojezyczne.
      Jezeli uwazasz nas za histeryczki zaproponj Gazecie form dla bezplodnych "nie
      histeryczek", a nam pozwol mowic i pisac to na co mamy potrzebe. pozdrawiam
      • Gość: Odra Re: Jak stać się niepłodną? IP: *.elc.uni.wroc.pl 27.07.01, 08:02
        Ale nie masz prawa decydować o życiu innych. To co dla Ciebie jest
        przekleństwem dla kogoś innego może być błogosławieństwem. Nie masz prawa go
        oceniać.
        W sprawie karalności ubezpłodnienia. Uważam, że należy to jak najszybciej
        zmienic. Przepis ten został wprowadzony razem z kryminalizacją homoseksualizmu
        i jest tak samo archaiczny.
        Slawko!
        Proszę bardzo możesz pisać co chcesz, ale ja także mam do tego prawo. A tak
        między nami: osobie tak niezrównoważonej nie powierzyłabym jakiegokolwiek
        żywego stworzenia, nie mówiąc o dziecku. To byłoby znęcanie się.
        • Gość: Anika Re: Jak stać się niepłodną? IP: 213.76.123.* 27.07.01, 10:34
          Jak stać się niepłodną. Jest na to jedna prosta, tania, nieinwazyja,
          dopuszczona polskim prawem metoda - nie współżyć. Prawda jakie to proste,
          równie proste jak nie mieć instynktu rodzicielskiego. Istnieje duże ryzyko, że
          po pewnym okresie abstynencji naprawdę zacznie brakować seksu, być może zacznie
          to rzutować na inne dziedziny życia. Być może trzeba się będzie komuś wygadać.
          Proponuję forum dyskusyjne. A wtedy napewno znajdzie się ktoś, kto poradzi,
          żeby przestać obsesyjnie o tym myśleć, żeby się zdystansować, że tyle ludzi,
          żyje bez seksu i nie histeryzuje, są nawet tacy, którzy świadomie wybrali taką
          drogę i są szcześliwi.
          Dla mnie brak instynktu macieżyńckiego i chęci urodzenia dziecka byłby takim
          samym wybawieniem jak zajście w ciążę. I mimo, że pracuję nad jednym i nad
          drugim, i nie stawiam wymagań, że ma być prosto, tanio i nieinwazyjnie efektów
          nie widać. I jeśli kiedykolwiek uda mi się zaakceptować tą sytuację to stanie
          się to w dużej mierze dzięki obecności na tym forum, ale wolnym od prowokatorów
          takich jak Ania. Mam dla nich propozycję aby następnym razem rozpoczęły na
          innym forum równie prowokacyjny wątek a wtedy przekonają się, że nie tylko my
          jesteśmy takie ,,niezrównoważone, agresywne i histeryczne", tylko taka jest
          natura ludzka, że jeżeli ktoś pisze lub mówi nie na temat, lub celowo w sposób
          nietaktowny dotknie problemu innych ludzi musi liczyć się z atakiem.
          Słówko w sprawie sterylizacji - jestem za legalizacją, mimo tego, że mam
          świadomość, że zabiegi te byłyby prawdopodobnie finansowane z moich składek na
          kasę chorych, w przeciwieństwie do mojego leczenia. I tak wyjdzie taniej niż
          tysiące ciąż, porodów, szczepień, leczenia dzieci, których rodzice nie płacą
          ani złotówki na ubezpieczenie zdrowotne.
          • Gość: REBAS Do wszystkich IP: *.*.*.* 27.07.01, 10:48
            KOBITY,
            DAJTA SPOKUJ TYM WARIATKOM.
            WIDOCZNIE CIERPIĄ NA ZCN
            • Gość: Marta Re: Do wszystkich IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.01, 11:45
              Popieram Rabasa.
              Koniec dyskusji
        • Gość: slawka Re: Jak stać się niepłodną? IP: 213.77.91.* 27.07.01, 12:41
          Odra dzieki za odpowiedz!

          WYBACZ W JEDNYM TYLKO LISCIE ZAPRZECZASZ SAMA SOBIE! W PIERWSZYCH ZDANICH
          PISZESZ:
          > Ale nie masz prawa decydować o życiu innych. To co dla Ciebie jest
          > przekleństwem dla kogoś innego może być błogosławieństwem. Nie masz prawa go
          > oceniać.

          A KONCZYSZ
          > A tak między nami: osobie tak niezrównoważonej nie powierzyłabym jakiegokolwiek
          > żywego stworzenia, nie mówiąc o dziecku. To byłoby znęcanie się.

          CZYLI ROZUMIEM TY MASZ PRAWO OCENIAC CO JEST DOBRE I DLA KOGO. I jeszcze
          chcialabys nam doradzac!

          Tak czy owak fajnie bylo poznac Twoja opine o mnie. Juz wiem jak jestem, i ze
          dziecka (ani "jakiegokolwiek żywego stworzenia") bys mi nie powiezyla. Moze
          jeszcze pare rad? Jak widzisz wszyscy tu niecierpliwie czekaja na Twoje zyczliwe
          opinie.

          pozdawiam Cie serdecznie,
          zycze wiecej luzu i radosci w zyciu,
          s
          • Gość: Odra Re: Jak stać się niepłodną? IP: *.elc.uni.wroc.pl 27.07.01, 13:51
            1. nie rozróżniasz pojęć rady i stwierdzenia to dwie różne rzeczy.
            2. Twój list jest nielogiczny i nie można go zrozumieć.
            3. Dziękuję ale mnie niczego do szczęścia nie potrzeba

            Odnośnie sterylizacji. Chyba mylisz legalizację z refundacją.
    • Gość: Aśka Re: Jak stać się niepłodną? IP: 217.97.178.* 27.07.01, 19:20
      Jeśli mam być szczera, to zupełnie nie rozumiem całego tego zamieszania. Dla
      mnie "kijem w mrowisko", byłyby liściki przyszłej mamy, która by systematycznie
      nas informowała o rozwoju swojej ciąży.
      A to, że ktoś nie chce mieć dzieci? Widocznie ma powody...
      • Gość: Anika Re: Jak stać się niepłodną? IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.01, 20:53
        Gość portalu: Aśka napisał(a):

        > Dla
        > mnie "kijem w mrowisko", byłyby liściki przyszłej mamy, która by systematycznie
        >
        > nas informowała o rozwoju swojej ciąży.

        A dla mnie nie. Trzymam kciuki, aby po szalonych wakacjach każda z Was oznajmiła
        nam tu radosną nowinę. I mam nadzieję, że nie uciekniecie od razu na inne forum
        tylko założycie taki wątek dla wątpiących czasami w sens leczenia, czyli dla mnie.


    • Gość: duska Re: Jak stać się niepłodną? do WSZystkich IP: 10.100.2.* / 64.210.248.* 28.07.01, 05:57
      Wy nie mozecie zajsc w ciaze bo macie psychoze na tym punkce ! Jestescie w
      wielkiej depresji a swiadcza o tym Wasze listy na forum , myslicie tylko o
      ciazy , jak ktores z Was napisaly "kocham sie z mezem i mylse czy teraz sie
      uda " to idiotyczne i chore , potrzebny Wam jest psycholog przykro mi , ze to
      pisze ale taka jest prawda . Napewno Wam sie nie uda jak nie przestaniecie o
      tym myslec !! To jest uzaleznienie od "myslenia o ciazy" i stad sie biora ciaze
      urojone , wymioty , powiekszajcy sie brzuch i wiele innych ... Macie wedlug
      mnie nikle szanse na zajscie w ciaze w takim stanie myslenia i powtarzam nie
      jednej z Was przydalby sie dobry psycholog.
      • Gość: mala Re: Jak stać się niepłodną? do duski IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 28.07.01, 09:47
        czy ty myslisz ze my o tym niewiemy!!!!!!!!!!! wiemy i to bardzo dobrze ale nie
        chce mi sie tlumaczyc dlaczego tak jest a nie inaczej gdybys znalazla sie w
        takiej sytuacji bylabym bardzo ciekawa jak bys postepowala i wiesz co te forum
        jest dla nas tak dla nas na to wskazuje jego nazwa i naprawde mysle ze ty i
        kilka z was pomylily strony ale nie jest jeszcze zapozno by to zmienic wiec
        czesc z tad i badzcie laskawe tu nie wracac!!!!!!!!!!!
      • Gość: AGA Re: Jak stać się niepłodną? do WSZystkich IP: 217.153.35.* 30.07.01, 08:35
        Do duski. Pewnie cie zasmucę, że nie odkryłaś Ameryki - my już dawno do tego
        doszliśmy. I to chyba wszystko co ma do powiedzenia - widocznie nie czytałaś
        całego forum i stąd twoje złote rady są tak powierzchowne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka