Dodaj do ulubionych

niepłodność bez przyczyny?

IP: *.sloneczny.pl 25.07.03, 18:05
Od 2,5 roku bezskutecznie usiłuję zajść w ciążę. Do tej pory wypróbowałam już
chyba wszystkie leki stymulujące jajeczkowanie. Robiłam szereg badań
hormonalnych, USG,HSG, laparoskopię. Lekarz z kliniki leczenia niepłodności
po obejrzeniu moich wyników zadał mi pytanie czemu jeszcze nie jestem w ciąży?
Pomimo wielu pró naturalnego zajścia w ciążę - brak rezultatu. Dołujące jest
to, iż 2 lekarzy (specjalistów) nie potrafi postawić diagnozy a jedynym
rozwiązaniem wydaje się in vitro albo inseminacja. Zastanawiam się czy to
wszystko ma sens? Tyle pieniędzy być morze wyrzuconych w błoto?
Obserwuj wątek
    • Gość: figa17 Re: niepłodność bez przyczyny? IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 25.07.03, 21:08
      Obawiam się, że nie ma niepłodności bez przyczyny.
      Wykluczyć trzeba najpierw oczywiście "problem męski", bo to chyba najłatwiej.
      A przyczyny niepłodności u kobiety mogą być np. takie:
      -cykle bezowulacyjne, pęcherzyk(i) nie osiąga(ją) odpowiedniej wielkości, nie
      dochodzi do uwolnienia komórki jajowej
      -pęcherzyk rośnie sobie pięknie i osiąga odpowiednią wielkość, za to nie pęka,
      efekt jak wyżej: nie uwalnia komórki jajowej
      -jak wszystko jest "cacy" z pęcherzykami to może jeszcze być tzw. wrogość śluzu
      szyjki macicy na nasienie naszego ukochanego mężczyzny, plemniki nie
      przedostają się przez barierę śluzu (robi się specjalne badania wykluczające
      to "uczulenie")
      - jak już uda się plemnikom dotrzeć do macicy to endometrium może być za małe
      do zagnieżdżenia się jaja płodowego i też nic z tego
      -niedrożność jajowodów; zrosty
      -itp...itd... pomijając już genetyczne nieprawidłowości, w przypadku których
      nawet jeśli dojdzie do zapłodnienia to zarodek nie rozwija się prawidłowo i
      matka natura sama go eliminuje, a my kobiety nawet tego nie zauważamy...
      dostajemy po prostu kolejną miesiączkę.

      • Gość: gocada Re: niepłodność bez przyczyny? IP: *.astercity.net 29.07.03, 10:40
        Zrób badania z zakresu immunologii. To badania na różne przeciwciała, które są
        w naszym organizmie, skierowane albo przeciw obcym komórkom, (tu: potencjalnego
        ojca), albo przeciw własnym.
        Między innymi właśnie przeciwplemnikowe, przeciwjądrowe, przeciwtarczycowe,
        antykardiolipinowe. Wbrew pozorom niekoniecznie tzreba wykonywać pełną
        diagnostykę immunologiczną, można zacząć od wizyty u np. dobrego endokrynologa
        i zbadać hormony tarczycy i przeciwciała tarczycowe, kardiolipinowe.
        U mnie też nie było przyczyn dlaczego poroniłam dwa razy. Poszłam do
        wyspecjalizowanej kliniki, która również nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie.
        Po immunologii wyszło mi, że mam chorą tarczycę, chociaż hormony mieściły się w
        normach laboratoryjnych. Wykazały to właśnie przeciwciała. Do tego doszedł
        zespół antyfosfolipidowy-kolejna przyczyna niemożności donoszenia ciąży.
        Badaj się, przebadaj wzdłuż i wszerz, zanim rozpoczniesz kolejną próbę.
        Zajrzyj na strony bociana, tam naprawdę można dużo się dowiedzieć.
        Pozdrawiam
        Gocada
        • bella76 Re: niepłodność bez przyczyny? 29.07.03, 11:05
          Niestety, istnieje cos takiego jak nieplodnosc bez przyczyny - 1/3 przypadkow
          par, ktore nie moga miec dzieci,nie wie dlaczego tak sie dzieje i lekarze nie
          potrafia im pomoc, bo niby wszystko jest ok, a dzieci jak nie bylo tak nie ma.
          Sama mam taka kolezanke - leczyla sie 7 lat, wszystkie badania, inseminacje, in
          vitro, przeszla przez co tylko mozna przejsc, wszystkie wyniki badan w normie a
          w ciaze zajsc nie moze. I nikt nie wie dlaczego.
          Zrob wszystkie badania, najlepiej wybierz sei do kliniki ktora specjalizuje sie
          w nieplodnosci, tam najlepiej toba pokieruja i wtedy sie wszystko wyjasni. A
          jesli juz je zrobilas, to mozliwe ze niestety jestes w tej 1/3 ktorej
          przyczyna nieplodnosci jest nieznana.
          • Gość: mamusia Re: niepłodność bez przyczyny? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 11:59
            bella76 napisała:

            > Niestety, istnieje cos takiego jak nieplodnosc bez przyczyny - 1/3 przypadkow
            > par, ktore nie moga miec dzieci,nie wie dlaczego tak sie dzieje i lekarze nie
            > potrafia im pomoc, bo niby wszystko jest ok, a dzieci jak nie bylo tak nie
            ma.

            Ja też mam taką koleżankę. Starali się o dziecko 5 lat. Wykorzystali wszystkie
            metody leczenia. Skończli na in vitro. Udało im się za drugim razem. 9 miesięcy
            po urodzeniu córeczki koleżanka zaszła w ciążę naturalnie!!! W ich przypadku
            problem stanowiła psychika. Za bardzo chcieli... Myślę, że większość z tej 1/3
            przypadków z nieustaloną przyczyną ma podłoże psychologiczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka