Dodaj do ulubionych

pytanie do 34, 35 - latek

13.11.07, 12:21
Przez ostatni czas obserwuję u siebie objawy zmian w okresie. Stał
się on krótszy i zdecydowanie skąpszy. Czy kwestia wieku lub czy to
ma jakiś związek z moją płodnością - a właściwie niepłodnością?
NApiszcie proszę jak jest u Was.
Obserwuj wątek
    • alela1 Re: pytanie do 34, 35 - latek 13.11.07, 13:29
      ja mam wprawdzie 31 ale od roku moj okres jest skapy i to bardzo i
      krotki, i tez staram sie i nic. Beda 2 lata.
      Po IUI wydluzyl mi sie w zeszlym miesiacu o 4 dni a teraz wogole
      chyba owu nie mialam. Zalamka.
    • ataner30 Re: pytanie do 34, 35 - latek 13.11.07, 13:33
      u mnie odkad skonczylam 30 lat bylo podobnie. Staralam sie o dziecko ponad rok.
      Mowilam o tym lekarzowi ale on stwierdzil ze to nie ma zwiazku z plodnoscia.
      Chyba mial racie bo w ciaze zaszlam.
      • sotie Re: pytanie do 34, 35 - latek 13.11.07, 17:39
        ja mam od bardzo dawna skąpe i krótkie @ (3dni).
        myślę, że ani wiek, ani płodność nie mają tu znaczenia.
        • krocia76 Re: pytanie do 34, 35 - latek 13.11.07, 18:39
          Ja także od pewnego czasu zauważyłam, że krwawienie jest skąpe a i
          trwa krócej. Pytałam się lekarza i on stwierdził, że mogą to
          regulować hormony, które biorę od pewnego czasu, właśnie po to by
          móc zajść w ciążę.
        • jagoda422 Re: pytanie do 34, 35 - latek 16.12.07, 09:14
          nie bedzie to pocieszajace ale u mnie tez sie tak zaczelo i potem
          przestalam miec miesiaczke w ogole.Teraz mam 42 lata zero miesiaczki
          i bardzo chcialabym miec dziecko z mezczyzna ktorego niedawno
          poznalam i dzieki ktoremu zaczelo sie moje nowe,wreszcie normalne po
          nieudanym zwiazku zycie.Ale to raczej juz chyba tylko marzenie
    • apalena888 Re: pytanie do 34, 35 - latek 13.11.07, 19:22
      jeśli sie leczysz się hormonalnie... nic w twoim organizmie nie
      dzieje sie tak całkiem naturalnie ..przynjamniej w tej sferze ja
      odkąd sie lecze mam cylk 29-28 dni .....kiedys miałam 30-31....
      • aniaresz Re: pytanie do 34, 35 - latek 13.11.07, 20:01
        U mnie podobnie, staram się 4 lata ale od 2 lat mam bardzo skąpe @. Troche mnie to martwi, ale cóż może jeszcze bozia da mi dzidzię. Mam 31 latek....................
        • effuska Re: pytanie do 34, 35 - latek 13.11.07, 20:50
          33 lata. Cale moje dojrzale zycie @ trwala u mnie krotko - 3-4 dni.
          Od roku wydluzyly mi sie cykle - najdluzszy 78 dni......Teraz na
          lekach jest ok.
    • katarzyna.br Re: pytanie do 34, 35 - latek 14.11.07, 07:18
      Nie, nie lecze się hormonalnie.
      Wiecie, ta ostatnia @ w ogole byla jakś krótsza i baaardzo skąpa.
      Kilka dni przed nią miałam silne parcie na pęcherz. I wczoraj w 6dc -
      znowu. Wiem że to niez zapalenie pecherza bo miałam go wiele razy i
      to nie jest to. JA się chyba po prostu starzeje w zastraszjącym
      tempie.

      Pozdrawiam
      • madziawac Re: pytanie do 34, 35 - latek 14.11.07, 08:28
        Ja mam dokladnie to samo.Skrocily sie okresy z 5 na 3 dni. Mam 31
        lat. Pare dni przed okresem parcie, "ucisk" na pecherz- nie do
        wytrzymania, ciagle biegam do wc.I nie jest to zapalenie pecherza.
        Ja mam poczatki endometriozy i u mnie to jest prawdopodobnie
        przyczyna;-(
        • weronusia_33 Re: pytanie do 34, 35 - latek 14.11.07, 09:45
          może to ma związek z cyklem bezowulacyjnym- jeśli jest cykl bezowulacyjny to
          endometrium jest cieniutkie i @ skąpa . A tych cykli bezowulacyjnych po 30-stce
          jest więcej statystycznie niż przed.
          • makowiec3 Re: pytanie do 34, 35 - latek 14.11.07, 11:04
            Mam 36 lata i zawsze miałam bardzo obfite i dluge okresy-6,8 dni. Od
            kilku miesięcy obserwuje dosyc krotke i skąpe plamienia. Tłumacze
            sobie ze to jest związane z wiekem,a moze i nie...
    • minkipinki Re: pytanie do 34, 35 - latek 15.11.07, 20:24
      Niestety mam podobne doświadczenia. Kiedyś mnie zalewało tydzień. Okres skrócił
      mi się po leczeniu torbieli jakieś 5 lat temu. Teraz 3-4 skąpe dni. Muszę
      przyznać, że przestraszyłaś mnie tym pytaniem. Kolejny powód do zmartwień.
      Dziewczyny, pocieszcie!
      • aniaresz Re: pytanie do 34, 35 - latek 15.11.07, 22:19
        Nie ukrywam że mnie też zasmucił ten temat. Ponieważ plamię ok 2-3 dni przed @ i mam skąpe bardzo @. czyli dodatkowy problem dochodzi.............
        • iw80 Re: pytanie do 34, 35 - latek 15.11.07, 22:37
          ja zwykle miałam cykle 26-dniowe z plamieniem 2 dni przed. w tym
          miesiącu wszystko się poplątało: cykl 24 dni i 3 dni przed plamienie
          brązowe i okres skąpy trwający 4 dni. pogubiłam się w tym wszystkim.
          • iw80 Re: pytanie do 34, 35 - latek 15.11.07, 22:39
            aha, i jeszcze jedno. straszliwy ból jajników w drugiej połowie
            cyklu i w czasie plamień okropny ból brzucha. taki, że nawet
            tabletki nie pomagały. czy któraś z was też tak miała?
            • dobdob0106 Re: pytanie do 34, 35 - latek 16.11.07, 07:38
              Mnie też zaczyna boleć tak około 10 czasem 12tego dc a potem w
              drugiej fazie cyklu boli cały czas , nie mocno, ale czuję. Już mam
              dosyć tego obserwowania się ale to silniejsze odemnie . Tak sobie
              myślę , że może zawsze tak bolało, tylko nie zwracałam na to uwagi.
    • minkipinki Re: pytanie do 34, 35 - latek 16.11.07, 22:29
      U mnie z tym bólem różnie. Czasami tak jak was pobolewa prawie od połowy cyklu,
      ale teraz nic nie czułam. Nie wiem, co mam o tym wszystkim myśleć.
      • aniaresz Re: pytanie do 34, 35 - latek 16.11.07, 23:52
        Co do bólu to tak ok 9 dni przed @ już się pojawiają pobolewania i skurcze, a w tym cyklu mam 22 i 23dc plamienia ale jakieś czerwone, tylko malutko. Nie wiem o co chodzi bo na @ to trochę za wcześnie. Coś mi organizm zfisiował chyba. Czy u was też występują plamienia tak wcześnie?
    • katarzyna.br Re: dziwne objawy - nie wiem co się dzieje 17.11.07, 14:34
      • katarzyna.br Re: dziwne objawy - nie wiem co się dzieje 17.11.07, 14:38
        Za szybko się wsyłało. Więc tak, po tej skąpej @ mam cały czas silne
        parcie na pęcherz i na pochwę, do tego doszły pobolewania pleców - w
        okolicy nerek, no i zaparcia, których nie miewam. Dodam że zawsze od
        7dc miałam płodny śluz a teraz brak jakiegoklwiek. Robiałam test
        ciążowy - bo już zaczełam się zastanawiać. Ale jedna kreska. Nie
        wiem co się ze mną dzieje. Czy ktoś miał podobne dolegliwości??
        • bea-37 Re: endo a wiek i ciąża 19.11.07, 17:15
          Mam 37 lat endo wykryto u mnie w 28roku życia podczas operacji guza
          jelita cienkieo - okazało się że to z powodu endometriozy, wycięto
          było trochę lepiej ale z wiekiem się to zaczęło zmieniać. Objawy
          wszystkie o których piszecie miałam tzn 3,4 dni okres bardzo
          bolesny, ból krzyża, jajników b.skąpe miesiączki. Niepłodność przez
          17LAT Nieźle!! Półtora roku temu udało znaleźć mi się ginekologa,
          któremu udało się doprowadzić do ciąży ale odrazu poroniłam nawet
          leki na podtrzymanie nie pomogły. Chciałam starać się na nowo ale
          okres wogóle przestał występować - okazało się że to przedwczesna
          menopauza często zdarza się w młodszym wieku. Obecnie biorę lek
          cyklopregynova ale mój lekarz już przestał wierzyć że uda się
          jeszcze mi zajść. Spróbuję zmienić ginekoloa może to coś da. JAK
          MACIE KOGOŚ DOBREGO DAJCIE ZNAĆ. Jestem z Warszawy. Dziewczyny przy
          takich objawach nie dajcie się zwodzić lekarzom szybko do roboty nad
          ciążą bo przedwczesna menopauza okazuje się coraz bardziej popularna
          w naszym wieku i z opisanymi problemami. To że okres jest krótrzy i
          mniej obfity oraz nieregularny to pierwsza oznaka.Szkoda że tego nie
          wiedziałam wcześniej.
          • ebob Re: endo a wiek i ciąża 18.12.07, 12:35
            No niestety, ja mam właśnie przedwczesną menopauzę. Walczę z nią od 4 lat i
            bezskutecznie. Wypróbowałam różne rodzaje leczenia konwencjonalnego i mniej,
            straciłam kupę kasy i wielokrotnie karmiłam się nadzieją. Wniosek mam jeden -
            lekarze nie wymyślają nic specjalnego, ani ci tańsi, ani ci drożsi. Osobiście
            uważam, że jedyne na co można liczyć, to nagły cud, którego nie doświadczyłam. I
            jeszcze jedno - joga hormonalna. Brzmi przekonująco, dużo obiecuje, więc jeśli
            kogoś stać na regularne poświęcenie, to może warto spróbować? Ja tego nie
            zrobiłam, ale a nuż jest to coś warte? jest taka strona www.jogahormonalna.pl,
            można sobie poczytać. Pozdrawiam wszystkie lalki z przedwczesną - rzeczywiście
            chyba jest nas trochę sad
    • enella Re: pytanie do 34, 35 - latek 19.11.07, 20:50
      u mnie krwawienie zrobilo sie krotsze o polowesad zaczynam myslec o
      menopauziesad((
    • katarzyna.br Re: nie mam złudzeń - to może być premonopauza 20.11.07, 07:39
      Poczytałam trochę w necie. Nawet 10 lat przed rozpoczęciem menopauzy
      mmoże zacząc się proces wygaszania pracy jajników - premenopauza.
      Objawia się ona właśnie krótszymi cyklami, bądź mocno wydłużonymi i
      skąpą miesiaczką!!!! Poczułam się stara.
      Nie ma co ukrywać , mamy mniejsze szanse na zajście w ciąże niż
      przed 30 - tką. Trochę mnie to podłamało.
      • katarzyna.br Re: oczywiście premenopauza 20.11.07, 07:40
        • aniaresz Re: oczywiście premenopauza 20.11.07, 10:29
          Kasiu nie martw się, masz jeszce duże szanse na dziecko! Nie czytaj strasznych rzeczy bo to działa jeszcze bardziej dobijająco na nasza psychikę. ja postanowiłam czytać na necie tylko dobre i ciekawe przypadki żeby się podbudować! Będzie dobrze, zobaczysz!
          • mamuskak Re: oczywiście premenopauza 20.11.07, 15:08
            podzytuje to foru ze wzgledu na kolezanke ktora bedzie testowac w
            piatek po in vitro. oja mama wlasnie ksonczyla 50 lat i chyba cale
            zycie miala obfite i dlugie miesiaczki i w wieku 50 lat zaczyna
            odczuwac menopaze ale okres trwa 7 dni.
          • minkipinki Re: oczywiście premenopauza 20.11.07, 18:48
            Dzięki za to, co napisałaś. Już od kilku dni nie mogę spać, myśląc, czy to już
            menopauza, czy może mam jeszcze trochę czasu.
    • mamuskak Re: pytanie do 34, 35 - latek 20.11.07, 15:12
      a jezeli chodzi o dobrego ginekologa w warszawie to moge polecic dr.
      slusarskiego, ktory przjmuje w enelmedzie na jana pawla w
      atrium.jest profesjonalista. nie wiem czy dobrze sie zna na
      nieplodnosci ale jest bardzo na czasie ze wszystkim. ja mam problemy
      natury psychicznej jezeli chodzi o ciaze, poprostu ciazy sie boje.
      powiedzialam mu ze mam kolezanki za granica po 30stce i lekarze
      mowia im ze moga jeszcze czekac z zajsciem. a on powiedzial ze to sa
      pewnie ci sami lekarze, ktorzy chca zarobic kase na ich
      bezplodnosci. jest facetem ktory trzezwo patrzy na swiat i szczerze
      go polecam.
      • bea-37 Re: pytanie do 34, 35 - latek 20.11.07, 20:05
        dzięki mamuskak mam blisko na Jana pawła napewno skorzystam bo cały
        czas mam nadzieję i wiem już z netu że nawet przy objawach wczesnej
        menopauzy można stymulować hormonalnie trzymajcie za mnie kciuki dam
        znać jak wrócę od gina.
        • mamuskak Re: pytanie do 34, 35 - latek 20.11.07, 20:39
          czesc
          jak wrocisz od tego lekarza to daj znac czy jestes zadowolona.musisz
          duzo pytac to on ci odpowie na wszystko. na pierwszy rzut oka nie
          wyglada na za bardzo milego.ja sie lecze na depresje i bardzo trudno
          jest znalezc lekarza ktory poprowadzi ciaze jezeli bedzie trzeba
          brac tabletki a on sie zgodzil bo naprawde jest czlowiekiem na topie
          z wiedza.
          • pani_rosomak Re: pytanie do 34, 35 - latek 22.11.07, 14:10
            kochana, a mogłabys mi przy okazji polecić swojego doktora od
            depresji? Byłabym dozgonnie wdzięczna.
            • mamuskak Re: pytanie do 34, 35 - latek 22.11.07, 14:48
              do pdychiatry? mam najwspanialsza pania doktor ktora naprawde zna
              sie na depresji w ciazy.
              www.synapsis.pl/Nasz-zespol-lekarze-i-psychoterapeuci/
              polecam doktor joanne krzyzanowska.naprawde jest lekarzem z
              powolania.
              • alela1 do kaatrzyny.br 26.11.07, 09:18
                Katarzyno, pamietam, ze mialas miec HSG? pytam czy jestes juz po?
                jestem ciekawa jak wyszlo to badanie, bo ja jestem w podobnej
                sytuacji, pierwsza ciaza bez problemow a z druga juz 2 lata i nic.



                • katarzyna.br Re: alela 26.11.07, 09:30
                  Niestety nie poszłam na to badanie, bo nie zdążyłam złatwić nowego
                  skierowania bo poprzednie zgubiłam. W międzyczasie miałam zmieniać
                  klinikę bo na doktora czekałam ponad godzinę i się zdenerwowałam.
                  Ponadto, nie ukrywam ten lekarz mi odradza zrobienie hsg, ponieważ
                  uważa że nawet przy drożnych jajowodach w ciąże nie zajdę bo
                  nasienie męża jest za słabe. Więc już sama nie wiem. Alela jak
                  myślisz, czy darować sobie hsg i podchodzić od razu do ivf???
                  • alela1 Re: alela 26.11.07, 09:57
                    ja chyba bym sobie darowala HSG, tym bardziej, ze wiesz, ze to z
                    nasieniem meza sa problemy. Z tym HSG to kazdy lekarz inaczej, jeden
                    z Invimedu mowi, ze to trzeba zrobic, inny, ze nie ma takiej
                    potrzeby. Z kolei jeszcze inna pani doktor z Damiana nawet nie
                    pomyslala o tym.
                    A do ivf to np. moja kolezanka podchodzila 2 razy w Novum u
                    profesora i nie miala HSG. Udalo sie za 2 razem.
                    • alela1 Re: alela 26.11.07, 09:57
                      sama nie wiem co myslec, na razie nie robie.
                      • katarzyna.br Re: alela 26.11.07, 10:21
                        A można zapytać jak u Was jest problem??
                        • alela1 Re: alela 26.11.07, 10:51
                          szczerze to sama nie wiem. Po 1.5 roku staran zaszlam w ciaze po
                          zastrzyku z pregnylu ale byl to pusty pecherzyk. Po prornieniu
                          mialam IUI, niestety nie udane. Zrobilismy IUI bo gin zasugerowal,
                          ze moze trafilo sie za slabe nasienie i dlatego pusty pecherzyk...
                          Badanie nasienia w normie, moje hormony raz dobre raz zle. PRL w
                          normie, po obciazeniu za wysoka, chociaz cykle mam regularne i
                          owulacje mam.
                          Wiec sama nie wiem gina chce wprowadzic stymylacje hormonalna
                          (bromek) druga gina na razie tylko Castagnus.
                          Maz ma ponad 40stke wiec moze nasienie juz nie takie dobre...


                          • katarzyna.br Re: alela 26.11.07, 10:56
                            Jeżeli nie znaleziono u Was problemu, to może jest nadzieja, że uda
                            Wam się naturalnie. Biorąc pod uwagę, że po 1,5 roku udało Ci się
                            zajść w ciąże to jest nawet duża nadzieja.
                            A robienie hsg w Waszym przypadku jest, moiom zdaniem, bezcelowe,
                            bo uadło ći się zajść w tą drugą ciąże, więc jajowwody sa drożne.
                            Pozdrawiam
                            • alela1 Re: alela 26.11.07, 12:15
                              tez mam taka nadzieje, ale trace ja powoli 2 lata staran prawie. No
                              nic zobaczymy, nic na sile.... jak mowi moj maz. To ja tak bardzo
                              chce drugie dziecko, moj maz ma troche inne podejscie (typu jedno
                              dziecko jestOK).
                              To jest niestety silniejsze ode mnie, tak bardzo chcialabym
                              rodzenstwo dla malej.
                              • katarzyna.br Re: alela 26.11.07, 12:57
                                U nas niestety podobnie. Mąż jest bierny i mówi, że można adoptować.
                                Ale ja chcę swoje dziecko, chcę żeby córeczka miała rodzeństwo.
                                • alela1 Re: alela 28.11.07, 11:26
                                  Kasiu a propo HSg, jesli idziesz w kierunku IVF a nie inseminacji to
                                  po ci to HSG?
                                  przeciez przy IVF komorka i tak pobierana jest przy punkcji nie?
                                  czyli
                                  bezposrednio z jajnika, jajowody drozne czy nie nie maja tu zadnego
                                  znaczenia.
                                  Tak mi to powiedziala kolezanka, ktora podchodzila do inf. w Novum i
                                  udalo sie.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka