Gość: kaja3004
IP: 153.19.112.*
18.08.03, 08:08
Dziewczyny, jak to możliwe: ja mam bakterie, a mój mąż nie. Jest zupełnie
czysty. Do lekarza poszłam tylko z moimi wynikami (++), bo wyników męża
jeszcze nie było. Lekarz zapisał mi Augmentin i zalecił, żeby mąż też brał
ten antybiotyk, bo na pewno ma te same bakterie. Nazajutrz mąż odebrał wyniki
i okazało się, że nie ma żadnych bakterii.
Jak to jest u Was?
Czy w ogóle można się kochać, gdy jedno z nas ma bakterie???