Witam, dawno tu nie pisalam - kiedys jako aga71 - moze ktos mnie pamieta?
Ciekawa jestem, czy sa w tej chwili na forum osoby szykujace sie do transferu
mrozaczkow, tak jak ja. Dwa lata temu mielismy ICSI - nie udalo sie od razu,
na "swiezo", ale w nast. cyklu byly podane 3 mrozaczki, z czego jeden pieknie
sie przyjal i teraz mam roczna coreczke. Poniewaz mamy jeszcze mrozaczki, to
pomyslelismy, ze teraz jest dobry moment sprobowac ponownie. Podchodzimy na
naturalnym cyklu (najprawdopodobniej, chyba ze nagle okaze sie, ze nie mam
owulacji...), byc moze juz niedlugo, ew. w nast. cyklu. Leczylam ostatnio
bakterie, mam nadzieje, ze leki pomogly i jest juz OK..
Dodam jeszcze, ze zabieg przeprowadzamy w nOvum i tak jak poprzednim razem
prowadzacym jest dr Zamora. Co prawda, 2 lata temu transfery byly wykonywane
przez dra Lewandowskiego - teraz zdaje sie transfer bedzie juz wykonywany
przez dra Zamore - mam nadzieje, ze rownie skutecznie.
Pozdrawiam wszystkich starajacych sie o dzidziusia
aga