soffinka
25.05.08, 13:29
Witam, dziewczyny mam problem.
Byłam u swojego lekarza w 7 dc, 16dc i u innego -bo tamtego nie było w 21 dc. ten w 21 dc stwierdził PCO, liczne pęcherzyki , brak dominującego-przy cyklach 33-35.wcześniej na usg poprzedni lekarz stwiedził jeden większy 11 mm, poza tym jajniki były czyste. Dodam,że jestem potwornie zestresowana, nie wiem czy może mieć to jakiś wpływ na owu. do tego w czwartek , czyli 2 dni przed usg, odczuwałam ból podbrzusza. mierzę temperature, własnie wzrasta. nic nie rozumiem. lekarz stwierdził,że owulacji nie ma,że trzeba stymulować w najbliższym cyklu.strasznie chaotycznie to piszę, ale mam nadzieję że nadążacie.
jestem po cp, w maju zeszłego roku, do tego w pażdzierniku miałam biochemiczną. bardzo podobna sytuacja, poszłam na usg, brak dominującego, kazał mi metronidazol łyknąć na stany zapalne a potem się okazało że zaszłam w ciążę, w tym niby bezowulacyjnym cyklu ( przesuneła się o tydzień)i niestety poleciała,myślę że przez końską dawkę metronidazolu. dziewczyny , najbardziej zastanawia mnie to PCO, czy można stwierdzić to schorzenie tylko w terminie jajeczkowania?? a wczesniej i później nic nie widać???
mam zrobione badania LH, FSG i estradiolu, ale niestety w 9 dc, nie wiem tez czy miarodajne.
bardzo prosze Was o pomoc, powiedzcie coś,żebym jakoś to sobie poukładała.
aha, od stycznia mierze tempke, każdy cykl jest dwufazowy.
pozdrawiam