Dodaj do ulubionych

Endometrioza

01.06.08, 19:35
Jestem tu z Wami od dłuższego czasu, po 3 IUI. Zmieniłam lekarza, w tkz międzyczasie byłam chyba u 4 innych, każdy robił USG. Ten do którego teraz chodzę po 3 wizytach stwierdził że jajniki są jak najbardziej ok, jajowody drożne( było okropne badanko) tyle że z lewej strony przy macicy zrobił sie malutkie żylaki - zbyt małe na laparoskopię - co może oznaczać endometriozę. BYć może to jest skutek niepowodzenia prób IUI. Jakie macie objawy endo ? czy faktycznie to uniemożliwia zajście w ciążę ? a i idę to sprawdzić w inne miejsce, zwariowac można!
Obserwuj wątek
    • luliczek78 Re: Endometrioza 01.06.08, 19:46
      a i jeszcze jedno miałam badanie CA 125 -wynik 10. Podobno ten wynik zaprzecza istnieniu endometriozy, do tego histeroskopia - też wszystko ok. Co o tym myśleć?
      • pszczolkamaja78 Re: Endometrioza 01.06.08, 20:15
        witaj moja kochana wink
        Wiesz ja się nie znam zabardzo na tej endometriozie,
        ale teraz przed nastepnym ICSI postanowiłam sobie zrobic
        wszystkie badania i z ta endometrioza też
        będę walczyć. Dużo się tu dowiedziałam
        o różnych sprawach no i sama będe sie dopytywać
        i działać. I jeszcze chcemy zrobic badabia na kariotyp,
        bo tego też nie kazali nam robić przed.
        A teraz zrobimy!!
        A i jutro ide immunologa
        • pszczolkamaja78 Re: Endometrioza 01.06.08, 20:17
          kurcze nie skończyłam ...
          więc jutro ide do immunologa
          zobaczymy co powie....
          Ale przed nastepnym inv będę lepiej przygotowana
          no i oczywiście wiem juz czego się spodziewac
          wiec psychicznie też powinno byc lepiej!
          Trzymam kciuki za wszystkie staraczki wink)

          Pozdrawiam wink
          • claudiak Re: Endometrioza 01.06.08, 22:01
            Ja miłam endometriozę 2 razy, Za pierwszym razem miałam laparotomię a za drugim laparoskopię. Lekarz nie może powiedzieć że to endometrioza bo ją dopiero potwierdzić może laparoskopia (może jedynie przypuszczać). Jak masz małe torbielki to może jakieś lekarstwa albo zastrzyki Ci pomogą.
    • haniunia Re: Endometrioza 02.06.08, 16:25
      luliczek, nie dołuj się dopóki diagnoza nie jest słuszna, a to może
      potwierdzić tylko laparoskopia.
      Pozdrawiam,
    • mbkow Re: Endometrioza 05.06.08, 11:31
      niby mam endometrioze. robilam ten marker, wyszedl w normie, aczkolwiek lekarz
      twierdzi, ze to nie wyklucza endometriozy. wlasnie wrocilam ze szpitala. usuneli
      mi guzek endometrialny. puchl mi i bolal przed i w trakcie miesiaczki.
      nie leczylam nigdy endometriozy. w pierwsza ciaze zaszlam po 4 latach leczenia
      roznych shcorzen, w wyniki 3 IUI. a w druga wpadlam smile
      • free-klaudia26 Re: Endometrioza 27.07.08, 09:02
        Ja miałam endometriozę II stopnia tak się okazało po
        laparoskopi,którą miałam robioną w pażdzierniku zeszłego
        roku.Później brałam przez 2m-ce danazol ale mi nie pomagał i
        strasznie bolała mnie wątrobą no i miałam katastrofalne wyniki prób
        wątrobowych,w związku z czym musiałam zaprzestac je brac i przejśc
        na zastrzykiz Diphereline(wzięłam aż 5)teraz jestem juz po pierwszym
        okresie i mam nadzieję,że w końcu zaowocuje to upragnioną ciąża smile
        A wam dziewczyny udało się po leczeniu endometriozy zajść w ciąże?
        jeśli tak to po jakim czasie po skończonym leczeniu?
        • coldsong Re: Endometrioza 27.07.08, 17:33
          Witaj,

          Ja też mam II stopień, w lutym 2007 laparoskopia i histeroskopia
          (usuwany polip endometrialny), potem do sierpnia 2007 zastrzyki.
          Jestem więc już rok po zakończonym leczeniu, jednak nie udało mi się
          zajść w ciążę (choć mąż ma bardzo dobre wyniki, ja mam regularne
          cykle z potwierdzoną w każdym miesiącu owulacją). Mam jednak jeszcze
          inne schorzenia autoimmunologiczne, w tym różne przeciwciała,
          mikrogruczolaka przysadki i pewnie coś o czym jeszcze nie wiem...smile

          Przed leczeniem nie miałam żadnych objawów endometriozy, marker CA-
          125 również jak najbardziej w normie. Teraz niestety mam często bóle
          w miednicy i w dole pleców, bolą mnie też jajniki w okresie
          poowulacyjnym (już kilka razy brałam to za objaw ciąży - zwłaszcza
          krótko po zakończonym leczeniu, teraz nie mam już złudzeń, to po
          prostu endometrioza). Wydaje mi się, że u mnie dochodzi do
          zapłodnienia, ale coś po drodze dzieje się niedobrego z zaplodnioną
          komórką - może jeszcze w jajowodzie, lub w trakcie implantacji. No
          ale to tylko moje przypuszczenia...

          Ja nie mam odwagi na in vitro, tzn. psychicznie nie jestem i będę
          przygotowana na bardzo prawdopodobną porażkę. Podziwiam dziewczyny,
          które kilka razy podchodzą... Dla mnie i mojego męża rozwiązaniem
          będzie prawdopodobnie adopcja, już właściwie podjęliśmy decyzję, ale
          oczywiście staramy się dalej (jeszcze mniej więcej pół roku).

          Życzę wszyskim endowiczkom upragnionego maleństwa! Przepraszam, że
          niezbyt optymistyczny ten post, ale to tylko mój przypadek.
          Słyszałam o dziewczynach po kuracji diphereliną, które zaszły w 8 i
          9 miesiącu po zakończonej kuracji, dużo dziewczyn zachodzi też w
          pierwszym cyklu (osobiście znam dziewczynę, której udało się jeszcze
          przed pojawieniem się okresu, urodziła zdrowego i pięknego chłopca w
          październiku zeszłego roku, a teraz znowu jest w ciąży - tym razem z
          córeczką!smile. Trzeba wierzyć, że będzie dobrze. Pozdrawiam!!!
          • aniak.1982 Re: Endometrioza 13.08.08, 00:13
            Też niestety mam endometriozę - Ca 125 55 więc to na pewno to.
            Miałam jedno nieudane ICSI, być może podejdę do drugiego - ale przy
            tej chorobie lekarz daje 15 % szans tylko. Objawy? Ciągnięcie w
            brzuchu - taki dziwny ból przy czynnościach fizjologicznych w
            toalecie, ból miersiączkowy - takie kłucie, przetłusczające się włsi
            i cera. Teraz biorę Dipherelinę - potem ponowne badanie markera Ca
            125 i jak spadnie, to drugie ICSI. Niestety jestem pesymistką, może
            dlatego ,że stale mnie coś kłuje z jendej strony a na usg tego nie
            widać (kto wie, może endo jest w jelicie lub utworzył się zrost
            miezy narządami np. jajnik - pęcherz -jelito). Mój lekarz jest na
            razie przeciwny laparoskopii. Czas pokaże co będzie
            dalej.
            A Wy dziewczyny, jakie macie objawy???? Może u mnie są nasilone, bo
            mam jeszcze PCO.
    • jula1232 Re: Endometrioza 13.08.08, 08:08
      Ja tez mam endometriozę zdiagnozowana w 2006 roku podczas laparoskopii. Niedługo
      bedziemy miec za soba 4 lata nieudanych starań. W okresie okołoowulacyjnym boli
      mnie jajnik lewy, takie kłucie, ze czasem trudno sie wyprostowac, wstac itp. Mam
      bolesne miesiaczki. Zero sluzu owulacyjnego, praktycznie suchośc.
      Zrezygnowalismy ze starań i rozpoczelismy starania o adopcje, mamy juz
      kwlaifikacje, teraz czekanie na upragnioone maleństwo!!!
      • zxcvb503 Re: Endometrioza 13.08.08, 09:52
        ja też mam endometrioze + 2 niedrożne jajowody = Udane in vitro za pierwszym
        razem , córunia 5 miesięcy zdrowa silna i śliczna .
        POzytywne myślenie przede wszystkim.POzdawiam i powodzenia Wszystkim życze.
        • sosnowi-czanka Re: Endometrioza 14.08.08, 14:51
          czesc nawet nie wiesz jak mnie podnioslas na duchu. przedstawie sie
          mam na imie renata w czerwcu 08 niestety przeszlam operacje i
          bardzo smutna wiadomosc czwarty stopien ednometriozy . jajowody nie
          byly udrozniane bo jest niestety masakra . niestety czeka mnie in
          vitro teraz jestem przynajmniej do listopada na diphelerynie i
          czuje sie bardzo dobrze a wzielam dopiero jeden zastrzyk .w
          listopadzie ma sie zaczac procedura in vitro i zobaczymy co
          bedzie. Bardzo mnie cieszy ze tobie sie udalo i to daje nadzieje
          chorym kobietom na endometrioze . pozdrawiam renia
      • emila79 Re: Endometrioza 13.08.08, 20:22
        Julia trzymam kciuki, żeby to oczekiwanie Wam szybko zleciałosmile)
        • jula1232 Re:Emilia** dziekuję 13.08.08, 22:19
          A co u ciebie???
          • emila79 Re:Emilia** dziekuję 14.08.08, 07:37
            na razie jesteśmy w trakcie przerwy wakacyjnejsmile) może od
            października wrócimy do kolejnych IUI (statystycznie jeszcze trzy)
            Ale też rozważamy adopcję, ale to dopiero, gdy będzie domek, czyli
            rok, góra dwa lata. Czekam na wieści od Ciebie, gdy maluszek będzie
            już z Wami. Pozdrawiam serdeczniesmile
    • olka981 Re: Endometrioza 17.08.08, 13:55
      ja endometrioza 4 stopnia dwujka dzieci po 3 latach staran trzeba
      wierzyc i jest tez forum endometrioza tam mozna pogadac
    • alinaa30 Re: Endometrioza 18.08.08, 12:50
      U mnie też stwierdzili endom.już 10lat temu miałam 2laparo.miałam jeden jajowód
      niedrożny potem niby sie udrożnił.Miałam Iui w bydgoszczy i żaluję stracona
      kasa.Miałam ICSI w poznaniu i też klapa.Mam zrosty i mały mięśniak przy ścianie
      macicy,mówią że to nic wielkiego ale jak ciąży niema to niema.Decyzja należy do
      Ciebie ale ja jakoś nie wieżę w IUI.Moje objawy to ból przy stosunkach i bolesne
      miesiaczki.
    • rewolka404 Re: Endometrioza 19.08.08, 10:59
      moje objawy endometriozy były następujące: plamienia w środku cyklu i ból nie do
      zniesienia podczas miesiączki, do tego dochodziły problemy ze strony jelit. W
      tamtym roku miałam laparotomię i usuwane 2 torbiele na jajnikach. Ca 125 po
      zabiegu spadło ale i tak wynosi 65, od pond roku się nie zabezpieczam i na razie
      nic z tego nie wychodzi...
    • aga-wiewiora Re: Endometrioza 22.08.08, 14:14
      Hej! Moj glowny obiaw to bolesne miesiaczki i torbiele na jajnikach.
      W sumie to diagnoze postawiono po laparoskoli , ktorej celem bylo
      usuniecie tych torbieli./wynik- torbiel czekoladowa/Po tym lekarz
      kazal mi przez pol roku drac tabletki zatrzymujace okres.Nazwy juz
      nie pamietam.Niestety wystapily u mnie silne objawy uboczne a i
      krwawienie choc male ale jednak bylo.Kuracje zaprzestalam po dwoch
      miesiacach. Po prawie roku od laparoskopi zaczlam naturalnie w
      ciaze, a tak na marginesie to jest ona najlepszym lekarstwem na
      endo,ale poronilam w 6 tyg.Wtedy ostatecznie stracilam nadzieje bo
      jak wiadomo czas leci a endo lubi powracac.Na szczescie po 5 m-cach
      znowu bylam w ciazy a wczoraj moj synek skonczyl dwa m-ce.Endo choc
      moze utrudniac zajscie w ciaze jak widac nie jest to
      niemozliwe.Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka