Dodaj do ulubionych

Inseminacja-kiedy?

02.10.03, 13:03
Czesc!
Jestem tu troche nowa. Czy moge liczyc na pomoc lekarzy-fachowcow.
Czy "tylko" doswiadczonych internautek? Kazda pomac jest dla mnie wazna.
Przygotowuje sie do ostatniej proby i chcialabym zmaksymalizowac szanse.
Wytlumaczcie mi, prosze w ktorym dniu powinna byc przeprowadzona inseminacja.
Mam troche mieszane uczucia, co do poprawnosci wyboru daty.
Mam regularne cykle(28). Aby zwiekszyc prawdopodobienstwo owulacji,
przyjmowalam clostybegyt od 5-9 dnia cyklu (5 dni, 2razy dziennie po pol
tabletki) Zarowno w pierwszym, jak i w drugim cyklu. Teraz w trzecim mam
przyjmowac tak samo. Podobno w czwartym bedzie najsilniejsze dzialanie.
W pierwszym cyklu byl jeden pecherzyk w prawym jajniku. W 10dniu mial 22mm i
insem. byla w 12 dniu.
W drugim cyklu byly dwa pecherzyki, tez w prawym jajniku, w 10 dniu-19 i 21
mm. Insem. w 12 dniu (pecherzyki urosly do 21 i 23)
Przygotowujemy sie do insem. w czwartym cyklu. Zastanawia mnie tylko, czy 12
dzien cyklu, to nie za wczesnie. Owulacja powinna byc ok.14-16 dnia. I tak
tez chyba byly, sadzac po dolegliwosciach wlasnych.Wydaje mi sie, ze zabieg
powinien byc pozniej, tuz przed owulacja. Lekarz twierdzi, ze trudno jest
sie "nie spoznic", bo komorka zyje tylko 6 godzin, a plemniki moga przezyc w
macicy nawet trzy dni, wiec lepiej wczesniej je "zaaplikowac".
Dodam jeszcze, ze nasze plemniki sa troche "slabowite" i jest ich ok 2-4 mln
(po wzbogaceniu).
Bardzo licze na Wasza pomoc.
Kura-K
Obserwuj wątek
    • piegoosek Re: Inseminacja-kiedy? 02.10.03, 13:25
      witaj kurko smile (jak ladnie)
      powinnas miec monitorin caly czas, a poza tym chyba nie dostalas zastrzyku na
      pekniecie? po zastrzyku (jest to albo Pregnyl, albo Biogonadyl, albo Choragon)
      dokladnie widomo, ze pecherzyk/i peknie/na dokladnie w czasie do 36 godzin, co
      daje wieksza pewnosc, ze plemniczki dojda, wtedy, kiedy komorka juz peknie! moze
      powinnas doktora poprosic o ten zastrzyk? a czy zawsze po 14 stu dniach robisz
      badanie hcg z krwi? bo jesli nie, to moze byc u Ciebie tak jak u mnie, ze
      dochodzi do zaplodnienia, a pozniej jest cos nie tak! wtedy nalezy jeszcze
      okreslic poziomy hormonow progesteron i estradiol, jesli sa za niskie, tu nalezy
      szukac przyczyny!
      poza tym, tutaj uzyskasz odpowiedz i pomoc od dziewczyn z podobnymi problemam,
      zadko zaglada tu jakis lekarz! jesli chcesz uzyskac fachowa odpowiedz eksperta
      zajrzyj na strone bociana www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums ,
      tam mozesz zadac swoje pytanie i uzyskasz odpowiedz od lekarza!
      pozdrawiam Cie goraco i zycze udanej tej ostatniej proby!!!!
      piegoosek
    • larvva Re: Inseminacja-kiedy? 02.10.03, 16:41
      kura-k napisała:

      Lekarz twierdzi, ze trudno jest
      > sie "nie spoznic", bo komorka zyje tylko 6 godzin, a plemniki moga przezyc w
      > macicy nawet trzy dni, wiec lepiej wczesniej je "zaaplikowac".
      > Dodam jeszcze, ze nasze plemniki sa troche "slabowite" i jest ich ok 2-4 mln
      > (po wzbogaceniu).


      ilosc plemnikow faktycznie nie jest porywajaca... gdy moj maz raz odebral wynik
      2,8 mln to lekarz zakwalifikowal nas do in vitro i to z mikromanipulacja - nie
      zas do iui!!

      pozniej okazalo sie ze generalnie parametry meza bywaja lepsze (okolo 20mln) i
      przystapilismy do kilku iui - ale z pelnym monitoringiem cyklu.

      przy takich parametrach spermy liczy sie, ze plemniczki maja skutecznosc 12...
      no max 24 godziny!!! wiec wazne jest aby na tyle monitorowac cykl aby trafic
      idealnie. najlepiej tuz przed lub po peknieciu pecherzyka (taki monitoring jest
      mozliwy - sama takio przeszlam, z dokladnoscia do jednej godziny wiedzialam
      kiedy pekl pecherzyk)
      • larvva Re: Inseminacja-kiedy? 02.10.03, 16:44
        oj... chyba nie zabrzmialo zbyt optymistycznie...
        ale porozmawiaj z lekarzem, moze warto teraz zrobic monitoring?

        mam nadzieje ze ci sie uda, powodzenia!
        • kura-k Re: Inseminacja-kiedy? 04.10.03, 20:01
          Dzieki serdeczne za odpowiedzi i pomoc!
          Piegoosku- zrobilam, jak pisalas. Dostalam juz odpowiedz od Doktora. Jasne, ze
          nie rozwiazal mojego problemu, ale potwierdzily sie moje obawy, ze nie wszystko
          przebiega, jak trzeba.
          Jeszcze raz bardzo dziekuje. Dziewczyny! dobrze ze jestescie. I pomyslec, ze
          jestescie madrzejsze od niektorych lekarzy!
          Rowniez zycze Wam powodzenia, Panie Specjalistki.
          Kura-K

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka