Witajcie, od ponad roku staram się zajść w ciążę. Mam PCOS i jestem odporna na
leki. Najprawdopodobniej czeka mnie laparoskopia. Wiem na czym polega ten
zabieg, ale może któraś z Was zechciałaby się podzielić doświadczeniami z tego
zabiegu? Co powinnam ze sobą zabrać, ile czasu spędza się w szpitalu, a ile
dochodzi się do siebie w domu? Może macie jakieś złote rady? W sumie na to liczę
Dziękuję i pozdrawiam