02.01.09, 16:19
Witam,
chciałabym nawiązać kontakt z osobą, która korzystała z diagnostyki preimplantacyjnej w Invikcie i mogła mi co nieco powiedzieć, będe wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • magdad5 Re: Pgd 22.01.09, 09:39
      Witam

      Wlasnie jestem w trakcie procedury.
      W poniedzialek mialam punkcje - na dzien dzisiejszy jest 10
      zaplodnionych zarodkow (z 12 dojrzalych, z 13 pobranych). Czekaja
      na PGD i jesli choc jeden okaze sie byc w porzadku -w sobote
      transfer.

      Pisz jakbys miala pytania
      Pozdrawiam
      magdad
      • zerozdziwien Re: Pgd 22.01.09, 12:54
        Witaj,
        na razie jeszcze nie zdecydowalismy się na krok w tym kierunku, ale czytam na różnych forach i powoli "układam" się do tego kroku.
        ciekawa jestem jakie oni wybierają metody 1 sposób - pobranie ciałka kierunkowego - badanie materiału genetycznego matki czy 2 sposób - pobranie komórki z zarodka, czym jest to uzależnione ?
        Czy ty miałaś może wskazanie konkretne czy poronienia ?
        pozd
        zz
        • magdad5 Re: Pgd 22.01.09, 13:05
          U nas jest pobranie komorki z zarodka.
          Wskazaniem jest choroba mojego synka (poczetego, ze sie tak
          wyraze "naturalnie" smile) i moj wiek. A co za tym idzie ogromne
          opory, ktore mialam przed kolejna naturalna ciaza bo balam sie, ze
          kolejne dziecko - tak jak moj 2,5 letni synek - bedzie musial
          przechodzic operacje i rehabilitacje. Chcialam tego uniknac.
          Oczywiscie nie mamy gwarancji ale zawsze swiadomosc, ze zrobilismy
          co w naszej mocy, zeby kolejny dzidzius byl zdrowy.
          Wiem, ze niektorzy uwazaja to za fanaberie i wyglup. Ale szczerze
          powiedziawszy malo mnie to obchodzi. Posiadanie dzieci to
          najpiekniejsze co mi sie zdarzylo w zyciu i jesli moge spowodowac ze
          kolejne bedzie zdrowsze i nie bedzie musialo cierpiec to zrobie
          wszystko co w mojej mocy zeby tak bylo.
          Wywnetrznilam sie, przepraszam, ale moja tesciowa wlasnie mi
          dowalila, ze jestem zepsuta i zla i jak ja moge cos takiego robic i
          ze bede sie smazyc w piekle. Odpalilam jej, ze jesli taka jest cena
          za to, ze nigdy wiecej nie bede musiala odprowadzac mojego dziecka
          na sale operacyjna i patrzec jak go usypiaja to smazenie sie w
          piekle nie jest najgorsza opcja. I ze bede to robic z usmiechem na
          ustach. A potem sie poryczalam.

          Zycze Wam szczescia i zrozumienia ze strony tych, na ktorych Wam
          zalezy
          m
          • martucha90 Re: Pgd 22.01.09, 14:14
            Teściowa pewnie "wierząca", co?
            Moim zdaniem, Twoja decyzja jest wyrazem ogromnej miłości i
            poświęceniem dla dobra dziecka. Dużo siły życzę!
            • magdad5 Re: Pgd 22.01.09, 14:17
              Wierzaca. Chciala sie rzucic z okna jak zamieszkalismy z "jeszcze-
              wtedy-nie-mezem" bez slubu. Wyobraz sobie jej reakcje na in-
              vitro smile. dziekuje za cieple slowa. napisze co nam wyszlo smile
              • martucha90 Re: Pgd 22.01.09, 14:57
                Osoby wierzące wiedzą tyle, że in vitro to "coś-bardzo-złego" i na
                tym ich wiedza się kończy. Kiedyś w gronie rodzinnym rozmawialiśmy o
                niepłodności i padło hasło in vitro, a moja teściowa jak automat
                wypaliła: jestem przeciwna!
                A czemu jest przeciwna? Bo w kościele tak powiedzieli, innego
                wytłumaczenia nie ma. Bo to nie jest światła kobieta w tym sensie,
                że coś na ten temat przeczytała, przemyślała i wtedy wydała opinię.
                Ona nie czyta prasy (poza Tiną czy czymś w tym guście), internetu
                nie ma, osób do dyskusji wkoło siebie też nie. Ale: "jest
                przeciwna!".
                Te wierzące mamy/teściowe takie już są.
                Najważniejsze, żeby małżonkowie mieli takie same poglądy, a reszta
                świata nie musi. Trzymaj się smile
                • magdad5 Re: Pgd 22.01.09, 15:14
                  Dzieki Bogu Moja Mama jest z nami. Nawet moja Babcia powiedziala -
                  dzieci jak sie da to robcie. Normalnie mnie powalila - ma 84 lata.
                  Wiec robimy. A tesciowa ? I tak zawsze bede wyrodna synowa...nie
                  wiem czy to matki jedynakow tak maja czy moze ja naprawde jestem
                  wredna ...
                  • zerozdziwien Re: Pgd 22.01.09, 20:26
                    ja w ogóle się nie przejmowałabym takimi atakami, najważniejsi jestescie Wy i dziecko i to Wasza decyzja.
                    Ja mam też pierwsze chore dziecko - choroba genetyczna recesywna. Nie wiem czy dam radę z chorym i zdrowym dzieckiem. Córka jest dzieckiem leżącym pod respiratorem i wymaga opieki 24h. Także to mój najwiekszy problem, bo nie mogę jej kosztem zajmować się drugim dzieckiem. A chciałabym poczuć się w pełni matką zdrowego dziecka i nim się zajmować, a nie babcie i ciocie...
                    życze powodzenia daj znać kiedyś jak Wam poszło...
                    Ja kiedyś się odezwę...
                    pozdrawiam
          • fidele Re: Pgd 23.01.09, 20:40
            Magdo,
            przepraszam za moze mało dyskretne pytanie, ale to dla mnie bardzo
            ważne - jaką chorobę będziecie diagnozować podczas pgd? Czy chodzi o
            aberrację chromosomalną, czy o chorobę monogenową? Ja bardzo pilnie
            poszukuję informacji o skutecznym programie pgd z powodu
            mukowiscydozy - póki co, nikogo nie udało mi się znaleźć. Jestem
            bardzo ciekawa Twoich doświadczeń, trzymam mocno kciuki za udane
            podejście i będę niezmiernie wdzięczna, jeśli się odezwiesz - choćby
            na mojego maila.
            trzymaj się ciepło, a teściową w ogóle się nie przejmuj - jesteś
            mądrą, dojrzałą i odważną kobietą, to z pewnością nie była łatwa
            decyzja, bardzo Cię podziwiam
            f.
            • magdad5 Re: Pgd 26.01.09, 17:36
              www.invitro24.com/kln/kzk8_pgd
              Poczytaj moze tutaj - mukowiscydoza jest wsrod chorob ktore mozna
              zdiagnozowac. Sprobuj moze umowic sie w Invikcie (dzisiaj tylko oni
              robia to w Polsce). My przed Invicta bylismy tez w klinice w Brnie-
              nazywa sie Helios.
              My zdecydowalismy sie na PGD diagnozujace 95% mozliwych chorob
              genetycznych jako, ze nigdy do konca nikt naszego synka nie
              zdiagnozowal (najbardziej konkretna diagnoza byl zespol Dandy-
              Walkera, nigdy w 100% niepotwierdzony..to dluga historia...).

              My juz jestesmy po - z 10 zarodkow, 9 poszlo do PGD, 3 zostaly
              zakwalifikowane do transferu. Jeden - blastocysta 6AB zostal w
              sobote transferowany i teraz czekamy. Jest ciezko tak czekac ale
              jestem pelna nadziei.

              Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze powodzenia w szukaniu
              magdad
              • fidele Re: Pgd 27.01.09, 10:39
                Jestem Ci ogromnie wdzęczna za odpowiedź, zwłaszcza, że teraz trudne
                2 tygodnie przed Tobą... bardzo Ci życze, żebyś za 9 m-cy urodziła
                zdrowego maluchasmile
                Przeglądałam stronę Invicty, ale nie znalazłam tam informacji na
                temat diagnostyki chorób monogenowych - z tego, co wiem, to się robi
                trochę inną techinką - PCR a nie FISH (ten ostatni bada tylko
                chromosomy, nie geny). Czy wiesz, jaką metodę zastosowano w Twoim
                przypadku? Dowiedziałam się, że pgd robią także z Białymsotku, ale
                też tyko tą techniką FISH, która nie wykryje mukowiscydozy.
                Czy w Brnie prechodziłaś program, czy tylko się dowiadywaliście, na
                ile mogą Wam pomóc?
                przepraszam, że tak Cię zasypuję pytaniami, ale to tak strasznie
                ważne dla mnie, a tak mało osób cokolwiek na ten temat wie sad
                ściskam Cię mocno
                f.
                • magdad5 Re: Pgd 27.01.09, 19:51
                  Fidele,

                  Wlasnie dostalam wyniki pierwszej weryfikacji - podobno
                  obiecujace smile.
                  Co do metody - u nas byl FISH. W Brnie - tez.
                  Aczkolwiek na Twoim miejscu zadzwonilabym do dr Lukaszuka z Invicty -
                  oni sa dosc otwarci i nowatorscy. Moze sa w stanie Ci pomoc.
                  Wiem, ze bardzo zaawansowane w PGD sa kliniki w USA ale niestety to
                  naprawde duze koszty.
                  Sprawdz Invicte - najlepiej umow sie z nimi na wizyte i pogadaj.
                  Sprawdz tez klinike Iscare w Pradze i Helios w Brnie

                  Pozdrawiam
                  magda
    • kseniiiaa Re: Pgd 25.01.16, 12:48
      Chciałabym się Was zapytać gdzie z Waszego doświadczenia najlepiej zrobić PGD ? Dajcie proszę znać bo ja kompletnie nie wiem czym się kierować sad
      • lakea3 Re: Pgd 25.01.16, 14:50
        Z tego co wiem PGD robi tylko Invicta. Ja akurat robiłam w Gdańsku, ale pozostałe oddziały w Polsce pewnie też robią bys musiała zadzwonic gdzie masz najbliżej
        • kseniiiaa Re: Pgd 26.01.16, 15:16
          Dzięki wielkie za informację.. A możesz polecić jakiegoś lekarza ?
          • lakea3 Re: Pgd 27.01.16, 14:58
            Ja chodze do Zielinskiego w Gdansku i bardzo Go sobie chwalę, nie naciaga na niepotrzebne badania, ma duża wiedze.Zreszta chodze tez do Niego prywatnie w ELBLĄGU
            • julita_mal Re: Pgd 10.02.16, 15:40
              Ja też słyszałam o doktorze Zielińskim.. ale najlepiej poczytaj na forach.. w Invikcie jeszcze profesor Łukaszuk robi PGD
            • gosi-ak82 Re: Pgd 10.02.16, 19:46
              Jakbys sie zdecydowala na leczenie u naszych Czeskich sasiadow - tak jak jasmile To Polecam cudownego lekarza ( cudotworce) Pana Marcela Štelcl, on przeprowadza badania Pgd i ogolnie jest swietnym specjalista w swojej dziedzinie a co najwazniejsze jest bardzo cieply i ludzki, ma jakies takie niezwyjkle podejscie ze stres i niepewnosc znika. A do Czech nie az tak daleko.
        • lili.80 Re: Pgd 27.01.16, 18:14
          Wydaje mi sie ze tez invimed i novum robia. Z tym ze invimed wysyla zarodki gdzies za granice. Wejdz na strony tych kliniki i poczytaj-napewno sa jakies info.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka