verticale
06.02.09, 08:50
witajcie!
przygotowuje sie wlasnie do icsi (jestem ponad tydz na wyciszaczu,
wkrtoce wizyta u dr). i tak zastanawiam sie nad jedna rzcza, bo jakos
mi to wczesniej umknelo, zeby poruszyc temat u lekarza...
mam wszystkie hormony w normie, inne sprawy tez ok (problem po
stronie meza u nas).
jedyna rzecz, ktora od pierwszego w zyciu usg (jak bylam nastolatka)
mi towarzyszy, to kilka sztuk drobnych pecherzykow na obwodzie obu
jajnikow. poczatkowo kilku gin probowalo dociec, czy to oby nie pco,
ale lh i fsh w normie, w miare regularne cykle, same jajniki sa
prawidlowe, itd, brak innych objawow typowych dla pco... nigdy nie
robily mi sie jakies torbiele, itp.
ostateczna wersja jest taka, ze taki moj urok, ze nie ma co sie tym
przejmowac.
zastanawiam sie teraz... czy te pecherzyki moga byc jakas przeszkoda
w icsi... mysle, ze doktor poruszylby ze mna temat, gdyby tak bylo...
ale.
czy ktoras z Was byla, jest moze w podobnej sytuacji?
chetnie porozmawiam z kims, kto ma jakies doswiadczenia w tym temacie.
pozdrawiam!