Gość: Sassima
IP: 80.51.74.*
19.11.03, 21:49
wlasnie rozpoznano u mnie PCOS, czyli zespol policystycznych jajnikow. Mam
nieregularne miesiaczki, dlugie cykle, a ostatnio skape krwawienia
menstruacyjne bedace wynikiem cieniutkiego endometrium. Na obu jajnikach mam
liczne, drobne pecherzyki, ale brak wiodacego, a wiec nie jajeczkuje. Od
stycznia tego roku "traktowano" mnie Clo, Bromergonem i Duphastonem,
ostatnio biore tez Castagnus i Hormeel S. Dzis bylam na pierwszej wizycie w
klinice leczenia nieplodnosci i specjalista zalecil odstawienie wszelkich
lekow. Jego zdaniem przez 3 nastepne cykle powinnam brac wylacznie Duphaston
od 16 do 25dc, a potem od 19 do 25dc. Po drugim cyklu z Duphastonem mam
przyjsc na kontrole. Jestem troche zdziwiona metoda leczenia...dr
powiedzial, ze musi mnie nieco uregulowac, a takze, ze to glownie II faza
cyklu wymaga leczenia. Dodal, ze 4 cykle z Clo bez przerwy to zle leczenie i
ze w ogole moj dotychczasowy sposob przyjmowania Clo (3-7dc) byl bledny.
Sama nie wiem co o tym sadzic. A jak Wy leczycie PCOS? Czy macie juz jakies
sukcesy na tym polu?