próbny transfer??

05.03.09, 13:30
wczoraj mialam punkcje, jutro mam miec własnie probny transfer, a w sobote ten
własciwy. Czy któras z Was tak miała tez?
Lekarz powiedzial ze to zwieksza skutecznosc, ale tez nie wszystkim robi
probny. Dodam, ze mamy IVF z powodu niedroznych jajowodow. Wyniki meza i moje
poza tym sa dobre.
Pobrali mi 15 jajeczek to chyba dobry wynik. Jakos martwie sie tym.
Czy ktoś wie cos na ten temat??
    • joach30 Re: próbny transfer?? 05.03.09, 16:02
      Co to jest "próbny transfer"?? Na czym to polega?? Hmm.... Jestem po
      3 ICSI i nie mam zielonego pojęcia o co chodzi. A tak poza tematem
      to powodzenia Ci życzę. Mam nadzieję, że się uda. 15 jajeczek to
      naprawdę dobry wynik. Trzymaj się.
      • ana_pe Re: próbny transfer?? 06.03.09, 12:22
        dziekujesmilejuz wiem o co chodzi z tym probnym transferem: robi sie go kiedy jest
        cos nietypowego w budowie - ja podobno mam dlugo szyjke macicy. Jestem juz po i
        lekarz powiedzial ze wszystko bedzie dobrze. Jutro robimy dzieci smile pozdrawiam
        • markus0123 Re: próbny transfer?? 07.03.09, 16:19
          Przepraszam, że zapytam bo to dla mnie i żony pewna nowość i pewnie nie tylko
          dla nas.

          Na czym polega próbny transfer i z czego jest robiony?? Z twoich komórek??
          • ana_pe Re: próbny transfer?? 07.03.09, 18:09
            Ma na celu okreslenie odległości do dna macicy, lekarz robi go tymi samymi
            narzedziami co wlasciwy ale oczywiscie nie podaje zarodkow, trwa 10 min.
            Zwieksza to skutecznosc podobno.Ja mam macice tyłozgiętą i długą szyjkę macicy,
            tak wiec dlatego zdecydowali o próbnym transferze. W sieci faktycznie jest
            niewiele na ten temat. Pozdrawiam
Pełna wersja