Dodaj do ulubionych

Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21

20.03.09, 11:07
hej wink
witam w nowym watku
zmienilam numerowanie watku i juz nie uzylam cyfr rzymskich, ale arabskich -
bedzie krocej i bardziej przejrzyscie smile
Obserwuj wątek
    • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 11:32
      na poczatek na poprawe nastroju: ma byc coraz ladniejsza pogoda big_grin
      i w koncu za pare dni wiosna big_grin big_grin big_grin
      • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 12:33
        melduje się laseczkibig_grin
        i odrazu spadam bo jade na poprawke chemiuncertain bryyy pomódlcie się za
        mnie plisssbig_grin
        • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 12:56
          sloneczko271 napisała:

          > melduje się laseczkibig_grin
          > i odrazu spadam bo jade na poprawke chemiuncertain bryyy pomódlcie się za
          > mnie plisssbig_grin

          ok, masz to jak w banku - powodzenia big_grin
          daj znac po egzaminie
          • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 14:32
            Czesć dziewczynki!
            Mam zaległości na starym wąteczku, bo latam z Majką po lekarzach. Zrobiliśmy jej
            to badanie moczu i wyszlo kiepskie sad Liczne bakterie, leukocytów zamiast do 5
            to ma 30 sad No i poszlam do jej lekarza. Kazała brać ćwiartke furaginu z wit. C,
            przemywać krocze rumiankiem i absolutnie nie używać pampersów, bo one się do
            tego przyczyniają!! Trochę mnie nie przekonała, więc pojechałam prywatnie do
            innego pediatry. Zbadała Majkę - wykluczyła zapalenie ucha, gardła itp. I
            potwierdziała diagnozę: zapalenie układu moczowego. Ale dała antybiotyk. Mówi,
            że temp. się powtarza i sięgła już prawie 40 * więc to poważna sprawa. Mam jej
            ten antybiotyk dawać co 12 h i w poniedz. znów zrobić badanie moczu. Pytam o te
            pampersy, a ona że absolutnie to nie ma nic wspólnego-nie udowodniono, że są
            gorsze od tetry - że mogą być jedną z przyczyn zapalenia ukł. mocz. u
            dziewczynek zwłaszcza. No i byc tu mądrym!!! Nie wiem co zrobić??? Mama mi mówi,
            że my wszyscy zawsze mieliśmy tetrę i nie mieliśmy takich problemów i żebym
            lepiej tetry używała. No ale przecież nie robili by pamperów jakby powodowały
            namnażanie się bakterii, co?? Ta jej pediatra mówi, że miała już kilka
            przypadków takich wlaśnie chorób i zapalenia nerek właśnie przez pampery! A ja
            pytam skąd wie, że przez pampersy??? Chore to wszystko ! Nie mam czasu poszukać
            w necie czegoś na ten temat - czekam na Marcina. Wrrrr! zła jestem.
            Maja jakby nigdy nic- nie ma już gorączki, no ale może wrócić sad
            • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 14:48
              bravcia, rozsadek przede wszystkim - jakby pampersy szkodzily, to by wszystkie
              dzieci mialy problemy z ukladem moczowym, poza tym nie robiono badan na ten
              temat wiec nie mozna mowic, ze pampersy szkodza
              dla mnie bzdura
              wlasnie non stop mokra pielucha tetrowa chyba jest gorsza
              w kazdym razie pomoga leki, a nie zmina pieluszek
              ale to tylko moje zdanie
              szkoda Majci, no, ale mam nadzieje, ze jej nic nie boli i ze nie placze z tego
              powodu uncertain
              trzymajcie sie - antybiotyki pomoga i bedzie dobrze

              bravcia, pamitajcie tez (ale to pewnie wiecie), zeby podcierac Macie od gory do
              dolu

              a tak a'propos - czy ten lekarz, ktory powiedzial o szkodliwosci tych pampersow,
              to ten sam, ktory stwierdzil wczesniej,ze Maja miala trzydniwke? uncertain
              • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 15:09
                bravcia - a mam jeszcze jedno pytanie: jaki antybiotyk dostala Majka?
                mam nadzieje,ze nie augmentin?
                to stary antybiotyk, starej generacji - synkowi mojej kolezanki tak zniszczyl
                flore bakteryjna jelit, ze teraz go leczy zeyb wrocila ta prawidlowa flora
                ten dzieciak ciagle wymiotuje, a jelita ma jak wiory
                • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 15:52
                  batutka napisała:

                  > bravcia - a mam jeszcze jedno pytanie: jaki antybiotyk dostala Majka?
                  > mam nadzieje,ze nie augmentin?
                  > to stary antybiotyk, starej generacji - synkowi mojej kolezanki tak zniszczyl
                  > flore bakteryjna jelit, ze teraz go leczy zeyb wrocila ta prawidlowa flora
                  > ten dzieciak ciagle wymiotuje, a jelita ma jak wiory
                  znam augmentin i sama byłam jego ofiara sad a Majka dostała Ceclor+osłona
              • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 15:51
                batutka napisała:


                > a tak a'propos - czy ten lekarz, ktory powiedzial o szkodliwosci tych pampersow
                > ,
                > to ten sam, ktory stwierdzil wczesniej,ze Maja miala trzydniwke? uncertain
                taaaak, niestety uncertain
                • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 22:44
                  bravia1 napisała:

                  > taaaak, niestety uncertain

                  bravcia, to moze zmiencie lekarza...
                  a jak Majka? pomagaja leki?
                  • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 23:24
                    popatrzylam sobie dzis na kurtki na allegro i wypatrzylam taka - powiedzcie czy
                    ladna, czy warto kupic
                    ona jest bardzo w moim stylu, ale chce sie jeszcze poradzic smile
                    allegro.pl/item585463015_mexx_nowa_wiosenna_kurteczka_khaki_36_s.html#gallery
                    • batutka sloneczko 20.03.09, 23:25
                      i jak chemia?
                      • sloneczko271 Re: sloneczko 21.03.09, 12:44
                        batutka napisała:

                        > i jak chemia?

                        no napisałam dużo więcej niż ostatnio ale czy to wystarczy żeby
                        zaliczyć to isę okaze jak będą wynikiwink boję się że nie zalicze jak
                        ostatnio bo ostatnio też dość dużó napisałam ale jednak to nie
                        wystarczyłouncertain teraz napisałam więcej ale jeszcze nie wszystko. no
                        nie wiem jak oni oceniają jak liczą te punktyuncertain no ale narazie mam
                        nadzieję że tym razem zaliczyłam i że napisałam wystarczająco na 3wink
                    • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 23:28
                      a - i jeszcze taki sweterek chce kupic smile
                      allegro.pl/item577088594_98_89_piekny_sweterek_z_kapturem_s.html#gallery
                      poszukam jeszcze co jest fajnego smile
                      • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 23:30
                        zastanawiam sie tez nad ta bluzka, ale sama nie wiem czy ona ladna czy nie wink
                        allegro.pl/item579218407_authentic_style_czadowa_bluza_z_kapturem_s.html#gallery
                        poradzcie smile
                        • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 08:52
                          batutka napisała:

                          > zastanawiam sie tez nad ta bluzka, ale sama nie wiem czy ona ladna czy nie wink
                          > allegro.pl/item579218407_authentic_style_czadowa_bluza_z_kapturem_s.html#gallery
                          > poradzcie smile
                          Rewelacyjna i jaka oryginalna! Super!
                          mnie na allegro wkurzają licytacje, a jest tyle fajnych rzeczy tylko trza
                          licytować...uncertain
                          • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 12:50
                            no ja właśnie też wole jak jest odrazu cena kup teraz a nie
                            licytacjesmile
                        • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 12:45
                          batutka napisała:

                          > zastanawiam sie tez nad ta bluzka, ale sama nie wiem czy ona ladna
                          czy nie wink
                          > allegro.pl/item579218407_authentic_style_czadowa_bluza_z_kapturem_s.html#gallery
                          > poradzcie smile

                          dla mnie BOMBA! big_grin
                      • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 08:51
                        batutka napisała:

                        > a - i jeszcze taki sweterek chce kupic smile
                        > allegro.pl/item577088594_98_89_piekny_sweterek_z_kapturem_s.html#gallery
                        > poszukam jeszcze co jest fajnego smile
                        Batutko Ty nosisz rozmiar 36????? Boże, ale Ci zazdroszcze wink
                        • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 14:44
                          bravia1 napisała:

                          Batutko Ty nosisz rozmiar 36????? Boże, ale Ci zazdroszcze wink

                          jeszcze nie smile
                          tzn to byl moj rozmiar przed ciazami, ale ladnie chydne, wiec juz niedlugo w 36
                          wejde smile
                          ja po prostu kupuje teraz ciuchy w swoim dawnym rozmiarze do ktorego dążę, bo w
                          wiekszym mi sie nie oplaca wink
                          • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 15:19
                            Batutko a możesz przypomnieć jaką dietę stosujesz i czy ćwiczysz? Kurde ja warzę
                            mniej niz przed ciążą, ale chciałabym warzyć tak 65 kg... Muszę zrzucić 5 ! No i
                            ten parszywy brzuch!
                            Słoneczko a Tobie zniknąl brzuch całkiem?

                            Ja dziś korzystając z samotności nasmarowałam sie grubo kremem na rozstępy,
                            modelowanie sylwetki - zawinęłam się w folię i leżalam pod kocem jak manekin big_grin
                            big_grin big_grin szczypało jak cholera big_grin
                            • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 15:45
                              bravia1 napisała:

                              > Batutko a możesz przypomnieć jaką dietę stosujesz i czy ćwiczysz? Kurde ja warz
                              > ę
                              > mniej niz przed ciążą, ale chciałabym warzyć tak 65 kg... Muszę zrzucić 5 ! No
                              > i
                              > ten parszywy brzuch!
                              > Słoneczko a Tobie zniknąl brzuch całkiem?
                              >
                              > Ja dziś korzystając z samotności nasmarowałam sie grubo kremem na rozstępy,
                              > modelowanie sylwetki - zawinęłam się w folię i leżalam pod kocem jak manekin big_grin
                              > big_grin big_grin szczypało jak cholera big_grin

                              bravcia - ja wlasciwie nie stosuje jakiejs specjalnej diety, poza tym, ze mniej
                              jem i w zasadzie staram sie nie jesc pieczywa (oprocz chrupkiego wasa)
                              poza tym wazne zeby jesc 5 nie za duzych posilkow dziennie, tak co 2, 3 godziny
                              podam Ci moje przykladowe menu dzienne:
                              sniadanie: 3 chrupkie kromki pieczywa wasa (zytni) z twarozkiem light, do tego
                              jakies warzywa (ogorek, pomidor, salata) i herbata czerwona
                              czesto tez jem tunczyka z tym chrupkim pieczywem
                              2 sniadanie: jakis owoc i jogurt (lub sereh homogenizowany lub smakija)
                              obiad: roznie, ale np. ryba pieczona lub gotowana lub na parze z warzywami (bez
                              ryzu, ziemniakow itp), do tego herbata czerwona
                              podwieczorek: jakis kefir, jakies owoce (np salatka owocowa)
                              kolacja: np. ser bialy chudy z pomidorem i czerwona herbata

                              poza tym codziennie biegam 20 minut

                              bravcia, a co do brzucha, to powiem Ci,ze ja niedlugo zaczne cwiczyc tzw SZOSTKE
                              WEIDERA - to jest zestaw 6 cwiczen, 6 serii na brzuch - rewelacja
                              kilka moich kolezanek na forum mamy pazdziernikowe cwiczylo te szostke weidera i
                              brzuch im sie super zrobil
                              to sa podobno dosc meczace cwiczenia, ale podobno po 6 tygodniach brzuch nie do
                              poznania
                              tylko zasada taka,ze trzeba codziennie cwiczyc i nie moze byc ani jednego dnia
                              przerwy
                              oto link do tych cwiczen:
                              www.sportowo.pl/main/ha,n,52,aerobiczna-szostka-weidera-.html
                              img11.imageshack.us/img11/849/6weidera.jpg
                              www.youtube.com/watch?v=nRjEKVKACWM
                              • batutka jeszcze jeden link do 6Weidera 21.03.09, 15:58
                                kilka wsazowek z rozmowy z jakims trenerem:

                                1. CZY TRZEBA TRENOWAĆ KAŻDEGO DNIA?

                                Trening jest ułożony tak, aby między ćwiczeniami nie minęło więcej niż 24h.
                                Mięśnie brzucha regenerują się super szybko i nie ma wielkiej obawy ich
                                przetrenowania. Moim zdaniem trzeba ćwiczyć codziennie i ma to znaczenie czysto
                                psychologiczne - jeśli odpuścisz jeden dzień, to pomyslisz, że nic się nie
                                stanie jak zrobisz dwa dni przerwy. W końcu można zrobić i trzy. Albo podzielić
                                trening na 42 miesiące - w każdy miesiąc będziemy trenować w pierwszy
                                poniedziałek miesiąca.
                                Jeśli nie masz ustalonej pory dnia o której robisz 6 to musisz planować dzień
                                wcześniej kiedy ją zrobisz. Np. wiedziałem, że po koncercie RHCP będzie ciężko i
                                wstałem o 6 rano odwalić "6" Ale w innym dniu nie udało mi się przewidzieć, że
                                kumple wyciągną mnie na imprezę i musiałem wychodzić z imprezy w nocy i robić
                                "6" po 3 piwach.


                                2.CZY JEST UNIWERSALNY MOMENT KRYTYCZNY W TRENINGACH?
                                Większosć ludzi rezygnuje między 20 a 30 dniem. Trening robi się coraz dłuższy
                                (męczący i monotonny) a końca 42 dni jeszcze nie widać. Dlatego w tym okresie
                                szczególnie ważna jest psycha.
                                Dla pocieszenia dodam, że przeskok z 6 na 8 i z 8 na 10 powtórzeń jest dużo
                                cięższy niż np. z 16 na 18 i dalej .
                                Między 6 a 20 dniem przyrzekałem sobie po każdym treningu, że za nic w życiu nie
                                będę kontynuował, a jednak udało się.

                                3.O CO CHODZI Z TYM NAPICIEM BRZUCHA?
                                Jedną z zasad Weidera jest trening izometryczny - wiąże się ze sterowaniem pracą
                                mięśni - trzeba napiąć mięsień i trzymać go w stanie maksymalnego napięcia. Co
                                znaczy maksymalne? Z pewnością nie takie, przy którym chcielibyście wyrzucić z
                                siebie wątrobę. Chodzi o to, aby po prostu napiąć dany mięsień, zaznaczyć go w
                                swoim orgaiźmie, tak jak byście chcieli go komuś pokazać na lekcji biologii.
                                Jeśli ktoś twierdzi, że chodzi o najmocniejsze napięcie mięśnia to znaczy, że z
                                "6" nie zawędrował daleko albo jest kulturystą bo zrobienie kilkuset spięć
                                mięśni po 2 sekundy na maksymalnej sile po prostu przekracza możliwości skurczu
                                mięśni przeciętnego człowieka.

                                4. CZY CZAS JEST WAŻNY?
                                No właśnie. Trening 6 i 7 tygodniu nie powinien przekraczać 25 minut. Czy to
                                możliwe? Jedną serię 22 powtórzeń udało zrobić mi się w 7,5 minuty (całość
                                ćwiczenia mieściłaby się w 23) ale byłem po niej tak zdyszany, jakbym biegł
                                sprintem w tym czasie. Zrobienie treningu w końcowych tygodniach w czasie 25
                                minut przyrównać można do wyzwania jakim jest trzymanie nad głową w
                                wyprostowanej ręce sztangi 20 kilowej przez kwadrans przy jednoczesnej zmianie
                                rąk co parę sekund.
                                Istnieje ponoć obawa przetrenowania mięśnia, jeśli czas ten przekroczy 30 minut.
                                Ja wolałem robić dokładnie i z tempem zamiast urządzać maraton.
                                Dla pocieszenia dodam, że wbrew pozorom wraz z przyrostem powtórzeń ćwiczenie
                                udaje się zrobić coraz szybciej. Słuchanie muzyki z dobrym bitem umożliwiało mu
                                wczucie tempa i kontrolę czasu (wyświetlacz CD)

                                5.CZY DA SI UNIKNĄĆ PRZERW W CZASIE SERII?
                                Zaleca się robienie serii i ćwiczeń w serii bez żadnych przerw.
                                Kilkunastosekundowa przerwa powoduje "stygnięcie" mięśnia. Przy odpowiednim
                                przyjęciu tempa można całą "6" zrobić praktycznie bez przerwy. Ja musiałem robić
                                kilka sekund przerwy po 5 ćwiczeniu, bo czułem jak mnie palą trzewia. Tak na
                                prawdę jeśli udaje się Wam zrobić ćwiczenie w serii bez przerwy (np. 6 brzuszków
                                na jedną i 6 na drugą nogę w pierwszym ćwiczeniu) to można również uniknąć
                                przerw między poszczególnymi ćwiczeniami (1,2,3,4,5,6) bo każda zmiana ćwiczenia
                                powoduje obciążenie innych mięśni i odczuwalny jest "przypływ siły"

                                6.DLACZEGO TAK CIŻKO UKOŃCZYĆ "6"?

                                To tylko sfera psychiki. Większość osób rezygnuje z treningu odpuszczając w
                                ogóle jego rozpoczęcie w konkrentym dniu. Nie znam osoby, ktora przerwałaby
                                trening stwierdzając, że "nie da rady" go ukończyć. Ja traktowałem to początkowo
                                jako wyzwanie. Między 4 a 11 dniem stwierdzałem, że długo nie pociągnę ale
                                postaram się wytrwać choć dzień dłużej. W okolicach 20 dnia szkoda było mi
                                zmarnować wcześniejsze dni, które były czasem katorgą ("6" w nocy; "6" na bani",
                                "6" na kacu", "6" podczas biegunki"). W dniu 30 okazało się, że całkiem
                                niedaleko do końca. Teraz wiem, że 7 dni (tyle mi zostało) na pewno dam radę ale
                                może pojawic się pokusa zwykłego lenia. Skoro dam radę, to po co się męczyć?

                                7.CO Z ODDECHEM?
                                Nie chodzi tutaj o pielęgnację zębów.
                                Początkowo robiłem "6" na wtrzymanym oddechu, ale to ponoć niefachowe. Mięśnie
                                potrzebują tlenu i nie trzeba im utrudniać w tym ciężkim okresie życia.
                                Równomierne oddychanie bardzo pomaga (może to być długi 2-3 sekundowy wydech w
                                czasie spięcia , lub w przypadku megazmęczenia kilka krótkich i szybkich
                                wydechów i w wdechów na dopompowanie tlenu do organizmu co pomaga również w
                                odwróceniu uwagi od zmęczenia mięśni)

                                8.O JAKIEJ PORZE ROBIĆ WEIDERA?
                                Fachowcy zalecają trening z rana, ale ja byłem zbyt obolały i zdekoncentrowany
                                myślą o pójściu do pracy. Trenig robiłem 22-23 i wtedy nikt mi nie przeszkadzał.
                                Ważniejsze od pory jest takie zaplanowanie treningu, żeby nic nie zakłóciło jego
                                przebiegu.

                                9.JAK UNIKNĄĆ "KONTUZJI" ?
                                Aby uniknąć bóli odcinka lędźwiowego kręgosłupa i szyi zróbcie rozciąganie
                                mięśni brzucha oraz kilka skłonów i rozciągnięć szyi.
                                Przed treningiem -kołyska - kładziesz się na podłodze i podciągasz nogi do góry
                                uginając je w kolanach próbując się bujać
                                -koci grzbiet
                                -rozciąganie mięśni brzucha - kładziesz się jak do pompki na podłodze. podnosisz
                                ciało do wyprostowanych rąk, ale tylko jego górną część (od bioder w dół
                                przylega do podłogi))i przysuwasz ręce jak najbliżej dolnej części ciała . Tak
                                trzeba wytrwać około 10 sekund. Najlepiej zroić to trzykrotnie. Wygięcie ciała w
                                łuk doskonale rozciąga mięśnie brzucha.

                                Po treningu - to samo i dodatkowo prysznic- ze zmienną temperaturę wody -zimna,
                                ciepła, zimna, ciepła (kilkukrotne zmiany) i na końcu zimna.

                                Były dni, w których strasznie bolał mnie dolny odcinek kręgosłupa mimo to.
                                Polecam saunę.

                                10.DOKŁADNE WYKONYWANIE ĆWICZEŃ.
                                Zapewne fachowcy z działu "muscle & fitness" mieliby ze mnie niezły ubaw jakby
                                widzieli moją technikę robienia "6". Nigdy nie dociągałem (ani nawet nie
                                starałem się) łokci w 2 i 4 ćwiczeniu do kolan ani nawet w ich pobliżu.
                                Wystarczająco męczące było samo podniesienie i podciągnięcie głowy w ich
                                kierunku. Jednakże moja pseudotechnika powodowała, że czułem pieczenie mięśni a
                                po treningu mega zmęczenie.
                                Nie zmienia to faktu, że po każdym treningu byłem mokry jak mysz, co oznacza, że
                                organizm wykonał jakąś pracę.

                                11.EFEKTY.EFEKTY.
                                No właśnie. Pewnie większość chciałaby podpisać cyrograf pt. obiecuję, że będę
                                ćwiczył ale czy kalofer jest gwarantowany jak 32 000 zł u Huberta Urbańskiego?
                                Niestety to zależy od budowy ciała.
                                Ja z natury jestem smukły i szczupły. Zarys mięśni widoczny był po 6-7 dniach.
                                Teraz mam bardzo fajnie ukształtowane mięśnie górne oraz zmniejszył mi się ledwo
                                widoczny brzuch.
                                Jeśli ktoś ma 5 cm. fałdy tłuszczu to cudów nie ma. Kaloryfera nie będzie bo
                                bedzie go przykrywać nadal tłuszcz (choć w mniejszej ilości)
                                Dlatego "6" jest motywująca dla osób z małym brzuchem - tam b.szybko widać
                                efekty. (szczególnie po zakończeniu treningu, gdy mięśni są nabrzmiałe)
                                Jednakże "6" polecam dla każdego. "Oponowcy" muszą mieć jeszcze bardziej
                                wytrenowaną psychę.
                                • bravia1 Re: jeszcze jeden link do 6Weidera 21.03.09, 16:22
                                  tak, czytałam o tym - ale do tego trzeba samozaparcia i dyscypliny a mi ich w
                                  tej chwili brak wink
                                  • sloneczko271 Re: jeszcze jeden link do 6Weidera 23.03.09, 11:40
                                    bravia1 napisała:

                                    > tak, czytałam o tym - ale do tego trzeba samozaparcia i dyscypliny
                                    a mi ich w
                                    > tej chwili brak wink

                                    oj mi teżuncertain ale za ciebie batutko trzymamy kciukibig_grin
                                    • batutka Re: jeszcze jeden link do 6Weidera 23.03.09, 14:07
                                      sloneczko271 napisała:

                                      > bravia1 napisała:
                                      >
                                      > > tak, czytałam o tym - ale do tego trzeba samozaparcia i dyscypliny
                                      > a mi ich w
                                      > > tej chwili brak wink
                                      >
                                      > oj mi teżuncertain ale za ciebie batutko trzymamy kciukibig_grin
                                      >

                                      cholercia, mnie sie tez nie chce cwiczyc wink
                              • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 11:32
                                ja znam te ćwiczenia batutkobig_grin ale jakoś nie mam zacięcia zeby się
                                za nie wziąśćuncertain ja to leniuch jestem jeśli chodzi o ćwiczenia.
                            • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 11:30
                              braviuśbig_grin bardzo dobrze zrobiłaś-jak szczypało to znaczy że rem
                              działabig_grin
                              co do mnie to jeszcze taki mały flaczek mam niestetyuncertain
                      • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 12:45
                        batutka napisała:

                        > a - i jeszcze taki sweterek chce kupic smile
                        > allegro.pl/item577088594_98_89_piekny_sweterek_z_kapturem_s.html#gallery
                        > poszukam jeszcze co jest fajnego smile

                        ŚLICZNY! big_grin mam taki sam tylko że żółtybig_grin
                    • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 08:48
                      batutka napisała:

                      > popatrzylam sobie dzis na kurtki na allegro i wypatrzylam taka - powiedzcie czy
                      > ladna, czy warto kupic
                      > ona jest bardzo w moim stylu, ale chce sie jeszcze poradzic smile
                      > allegro.pl/item585463015_mexx_nowa_wiosenna_kurteczka_khaki_36_s.html#gallery
                      Bardzo ładna kurteczka Batutko, tylko byle ten wredny snieg zlazł, bo nie
                      użyjesz wink Nie wiem jak u Was, ale u nas ciągle pada i jest mróz uncertain Brrrrrrr jak
                      ja nie cierpię zimy!!!!!!!!
                    • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 12:42
                      batutka napisała:

                      > popatrzylam sobie dzis na kurtki na allegro i wypatrzylam taka -
                      powiedzcie czy
                      > ladna, czy warto kupic
                      > ona jest bardzo w moim stylu, ale chce sie jeszcze poradzic smile
                      > allegro.pl/item585463015_mexx_nowa_wiosenna_kurteczka_khaki_36_s.html#gallery


                      bardzo fajna! big_grin podoba mi siębig_grin ja jutro jade z moimi misiakami
                      do łodzi do manufaktury i też chcemy się troche obkupićbig_grin już się
                      niemogę doczekaćbig_grin
                  • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 08:45
                    batutka napisała:

                    > bravia1 napisała:
                    >
                    > > taaaak, niestety uncertain
                    >
                    > bravcia, to moze zmiencie lekarza...
                    > a jak Majka? pomagaja leki?
                    Batutko-z Majka było tak, że ona miała gorączkę we wtorek wieczór, środę i
                    czwartek w nocy. Już od czwartku rano jej nic nie ma. W czwartek zrobiliśmy tez
                    mocz i właśnie takie złe wyniki. Antybiotyk podałam jej już dwa razy, ale czy
                    pomaga to się dowiem jak zrobię w poniedziałek badanie moczu, bo jako tako tej
                    choroby "nie widać" a Majusi nic nie dolega "z wierzchu" wink
            • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 12:38
              bravia1 napisała:

              > Czesć dziewczynki!
              > Mam zaległości na starym wąteczku, bo latam z Majką po lekarzach.
              Zrobiliśmy je
              > j
              > to badanie moczu i wyszlo kiepskie sad Liczne bakterie, leukocytów
              zamiast do 5
              > to ma 30 sad No i poszlam do jej lekarza. Kazała brać ćwiartke
              furaginu z wit. C
              > ,
              > przemywać krocze rumiankiem i absolutnie nie używać pampersów, bo
              one się do
              > tego przyczyniają!! Trochę mnie nie przekonała, więc pojechałam
              prywatnie do
              > innego pediatry. Zbadała Majkę - wykluczyła zapalenie ucha, gardła
              itp. I
              > potwierdziała diagnozę: zapalenie układu moczowego. Ale dała
              antybiotyk. Mówi,
              > że temp. się powtarza i sięgła już prawie 40 * więc to poważna
              sprawa. Mam jej
              > ten antybiotyk dawać co 12 h i w poniedz. znów zrobić badanie
              moczu. Pytam o te
              > pampersy, a ona że absolutnie to nie ma nic wspólnego-nie
              udowodniono, że są
              > gorsze od tetry - że mogą być jedną z przyczyn zapalenia ukł.
              mocz. u
              > dziewczynek zwłaszcza. No i byc tu mądrym!!! Nie wiem co zrobić???
              Mama mi mówi
              > ,
              > że my wszyscy zawsze mieliśmy tetrę i nie mieliśmy takich
              problemów i żebym
              > lepiej tetry używała. No ale przecież nie robili by pamperów jakby
              powodowały
              > namnażanie się bakterii, co?? Ta jej pediatra mówi, że miała już
              kilka
              > przypadków takich wlaśnie chorób i zapalenia nerek właśnie przez
              pampery! A ja
              > pytam skąd wie, że przez pampersy??? Chore to wszystko ! Nie mam
              czasu poszukać
              > w necie czegoś na ten temat - czekam na Marcina. Wrrrr! zła jestem.
              > Maja jakby nigdy nic- nie ma już gorączki, no ale może wrócić sad


              braviuś. ja bym na twoim miejscu nadal urzywała pampersów, tylko
              może jej poprostu je częściej mniejniaj. a właśnie: co jaki czas jej
              zmieniacz pampera?
              mnie to też zawsze wkurza jak ktoś tak bardzo neguje pampersy i tak
              zachwala czasy kiedy to dzieci w tetrze chodziły. no jak ktoś się
              lubi urabiać po pachy i prać codzinnie i prasować tone pieluch to
              bardzo prosze! ja jestem za pieluchami jednorazowymi, przecież to i
              dla dziecka jest komfort bo jak siknie to odrazu pielucha
              jednorazowa wciaga do środla te siki i dziecko nie siedzi w mokrej
              pieluszce jak w tetrze. i moim zdaniem to właśnie w tetrze można się
              szybciej nabawić zapalenia układu moczowego albo chory nerek. jak
              się wystarczająco często zmienia pampersa to SĄ O NIEBO LEPSZE OD
              TETRY I MNIE NIKT NIE PRZEKONA DO ZMIANY POGLADU.
              JA ZMIENIAM PIELUSZKE MICHAŚCE CO 3 GODZINY, NO CHYBA ŻE ZROBI
              KUPSKO TO OCZYWIŚCIE ZMIENIAM JEJ ODRAZUsmile no i zawsze odrazu po
              przebudzeniu jej zmieniam pieluche i przed spaniem koniecznie, przed
              pójściem na dwór.
              ale moim zdaniem to zmiana pieluchy nie wiele ma wspólnego z
              zapaleniem układu moczowego-to się poprostu dziewczynkom częściej
              zdarza i tyle.
              będzie dobrze araviuśsmile
              • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 13:54
                sloneczko271 napisała:

                co jaki czas jej
                > zmieniacz pampera?

                > szybciej nabawić zapalenia układu moczowego albo chory nerek. jak
                > się wystarczająco często zmienia pampersa to SĄ O NIEBO LEPSZE OD
                > TETRY I MNIE NIKT NIE PRZEKONA DO ZMIANY POGLADU.
                > JA ZMIENIAM PIELUSZKE MICHAŚCE CO 3 GODZINY, NO CHYBA ŻE ZROBI
                > KUPSKO TO OCZYWIŚCIE ZMIENIAM JEJ ODRAZUsmile no i zawsze odrazu po
                > przebudzeniu jej zmieniam pieluche i przed spaniem koniecznie, przed
                > pójściem na dwór.
                > ale moim zdaniem to zmiana pieluchy nie wiele ma wspólnego z
                > zapaleniem układu moczowego-to się poprostu dziewczynkom częściej
                > zdarza i tyle.
                > będzie dobrze araviuśsmile

                Słoneczko ja zmieniam pampery tak co 2 godz. przed snem obowiązkowo jak i przed
                wyjściem, no i zaraz jak sie obudzą. Nie leżą w przemoczonych pampersach, więc
                nie mam sobie nic do zarzucenia i również uważam że tetra jest gorsza, bo
                dzieciak sie kisi w tych sikach.
                • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 14:35
                  dziewczyny, jak bravcia napisala, ze zmienia pieluchy co dwie godziny, to
                  przypomnialo mi sie, co kiedys czytalam o wychowywaniu dzieci: tzn jak sie
                  wychowyje pierwsze, drugie i trzecie dziecko
                  poczytajcie same, bo to dobre big_grin

                  =======
                  Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko
                  ginekolog potwierdzi ciążę.
                  Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da.
                  Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe STAJĄ się Twoimi normalnymi
                  ciuchami.
                  _____________________________________________________
                  Przygotowanie do porodu:
                  Pierwsze dziecko: Z namaszczeniem ćwiczysz oddechy.
                  Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosły
                  żadnego skutku.
                  Trzecie dziecko: Prosisz o znieczulenie w 8 miesiącu ciąży.
                  ______________________________________________________
                  Ciuszki dziecięce:
                  Pierwsze dziecko: Pierzesz nawet nowe ciuszki w Cypisku w 90
                  stopniach, koordynujesz je kolorystycznie i składasz równiutko w
                  kosteczkę
                  Drugie dziecko: Wyrzucasz tylko te najbardziej usyfione i pierzesz
                  ze swoimi ubraniami.
                  Trzecie dziecko: A niby czemu chłopcy nie mogą nosić różowego?
                  ______________________________________________________
                  Placz:
                  Pierwsze dziecko: Wyciagasz dziecko z lozeczka jak tylko pisnie.
                  Drugie dziecko: Wyciagasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje
                  niebezpieczenstwo, ze jego wrzask obudzi starsze dziecko.
                  Trzecie dziecko: Uczysz swoje pierwsze dziecko jak nakrecac grajace
                  zabawki w lozeczku.
                  ______________________________________________________
                  Gdy upadnie smoczek:
                  Pierwsze dziecko: Wygotowujesz po powrocie do domu.
                  Drugie dziecko: Polewasz sokiem z butelki i wsadzasz mu do buzi.
                  Trzecie dziecko: Wycierasz w swoje spodnie i wsadzasz mu do buzi.
                  ______________________________________________________
                  Przewijanie:
                  Pierwsze dziecko: Zmieniasz pieluchę co godzinę, niezależnie czy
                  brudna czy czysta.
                  Drugie dziecko: Zmieniasz pieluchę co 2-3 godziny, w zależności od
                  potrzeby.
                  Trzecie dziecko: Starasz się zmieniać pieluchę zanim otoczenie
                  poskarży się na smród, bądź pielucha zwisa dziecku poniżej kolan.
                  ______________________________________________________
                  Zajęcia:
                  Pierwsze dziecko: Bierzesz dziecko na basen, plac zabaw, spacerek,
                  do zoo, do teatrzyku itp.
                  Drugie dziecko: Bierzesz dziecko na spacer.
                  Trzecie dziecko: Bierzesz dziecko do supermarketu i pralni
                  chemicznej.
                  ______________________________________________________
                  Twoje wyjścia:
                  Pierwsze dziecko: Zanim wsiądziesz do samochodu, trzy razy dzwonisz
                  do opiekunki.
                  Drugie dziecko: W drzwiach podajesz opiekunce numer swojej komórki.
                  Trzecie dziecko: Mówisz opiekunce, ze ma dzwonic tylko jeśli pojawi
                  się krew.
                  ______________________________________________________
                  W domu:
                  Pierwsze dziecko: Godzinami gapisz sie na swoje dzieciątko.
                  Drugie dziecko: Spogladasz na swoje dziecko, aby upewnić się, że
                  starsze go nie dusi i nie wkłada mu palca do oka.
                  Trzecie dziecko: Kryjesz sie przed własnymi dziećmi.
                  ______________________________________________________
                  Połknięcie monety:
                  Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz sie prześwietlenia.
                  Drugie dziecko: Czekasz aż wysra.
                  Trzecie dziecko: Odejmujesz mu z kieszonkowego.
                  _____________________________________________________
                  Prześlij to wszystkim, którzy mają dzieci lub znają kogoś, kto ma
                  dzieci lub sami byli dziećmi! / czyli do wszystkich
                  Co to sa wnuki ? Nagroda od Pana Boga za nie zamordowanie własnych
                  dzieci :o)

                  ==========

                  hihi - troche sie sprawdza smile

                  a co do pieluch, to zmieniam co 4 godziny (no, chyba, ze jest kupa) smile
                  • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 15:22
                    ale się uśmiałam big_grin big_grin big_grin sprawdza się big_grin
                  • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 11:47
                    dobre to było batutkobig_grin
                • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 11:43
                  bravia1 napisała:
                  > Słoneczko ja zmieniam pampery tak co 2 godz. przed snem
                  obowiązkowo jak i przed
                  > wyjściem, no i zaraz jak sie obudzą. Nie leżą w przemoczonych
                  pampersach, więc
                  > nie mam sobie nic do zarzucenia i również uważam że tetra jest
                  gorsza, bo
                  > dzieciak sie kisi w tych sikach.

                  kochanie moim zdaniem to, to zapalenie układu moczowego nie ma nic
                  wspólnego z pampersamiuncertain dziewczynki poprostu tak często mają i
                  akurat padło na twoją majeczkesad
                  to jest tak samo jak z zapaleniem ucha-też wszyscy myslą że to przez
                  zawiane uszy i nie noszenie czapki przez dziecka a to podobno jest
                  bujda! podobno zapalenie ucha często się robi np. od kataru:-0
                  • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 13:56
                    sloneczko271 napisała:

                    > kochanie moim zdaniem to, to zapalenie układu moczowego nie ma nic
                    > wspólnego z pampersamiuncertain dziewczynki poprostu tak często mają i
                    > akurat padło na twoją majeczkesad
                    > to jest tak samo jak z zapaleniem ucha-też wszyscy myslą że to przez
                    > zawiane uszy i nie noszenie czapki przez dziecka a to podobno jest
                    > bujda! podobno zapalenie ucha często się robi np. od kataru:-0

                    dokladnie - tak sie po prostu zdarza i dziewczynkom czesciej
                    a co do zapalenia ucha, to sloneczko ma racje - to nie od zawiania, tylko od
                    kataru najczesciej i zapalenia gornych drog oddechowych - bo to wszystko jest ze
                    soba polaczone i w czasie infekcji wlasnie czesto atakuje uszy
          • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 12:29
            kochane moje kobietki, egzamin z chemi jakoś napisałam ale czy to co
            napisałam to wystarczy to się okaże jak będę wynikismile no ale mam
            nadzieję że tym razem mi isę udałosmile w każdym będz razie napisałam
            dużo,dużo więcej niż ostatniobig_grin
            • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 12:54
              braviuśsmile u nas w sumie to śniegu już nie ma od dawna i dzisiaj
              nawet słoneczko ładnie świecibig_grin ale co do temperatury to jeszcze
              niestety wiosny nie widaćuncertain no ale już jest praktycznie koniec
              marca więc jeszcze troche i i napewno zrobi się ciepluko i milukobig_grin
              achhh już się doczekać niemogębig_grin
              • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 13:55
                sloneczko271 napisała:

                > braviuśsmile u nas w sumie to śniegu już nie ma od dawna i dzisiaj
                > nawet słoneczko ładnie świecibig_grin ale co do temperatury to jeszcze
                > niestety wiosny nie widaćuncertain no ale już jest praktycznie koniec
                > marca więc jeszcze troche i i napewno zrobi się ciepluko i milukobig_grin
                > achhh już się doczekać niemogębig_grin
                ja też big_grin marzę, żeby ubrać cos lżejszego i powłóczyć się dłużej po polku smile
            • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 13:55
              sloneczko271 napisała:

              > kochane moje kobietki, egzamin z chemi jakoś napisałam ale czy to co
              > napisałam to wystarczy to się okaże jak będę wynikismile no ale mam
              > nadzieję że tym razem mi isę udałosmile w każdym będz razie napisałam
              > dużo,dużo więcej niż ostatniobig_grin

              będzie dobrze, trzymam kciuki big_grin
              • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 14:24
                sloneczko, a kiedy wyniki? mam nadzieje, ze bedziesz juz miala chemie z glowy smile
                • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 14:27
                  dzieki dziewczyny za pomoc w sprawie ubran z allegro smile
                  co do licytacji, to faktycznie, szkoda,ze trzeba czekac, a i tak nie wiadomo czy
                  sie wygra, czy nie - ale w razie czego, to jest takie specjalny program, strona
                  - snajper, gdzie wspisuje sie interesujaca nas aukcje i ile maksymalnie mozemy
                  dac za ta rzecz i na ile sekund przed koncem aukcji ma automat (za nas)
                  zalicytowac - ja ustawiam 2 albo 3 sekundy przed koncem - i sama juz nie musze
                  licytowac, a robi to za mnie komputer i zawsze wygrywam smile
                  • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 15:01
                    co porabiacie dzis?
                    my bylismy na spacerze, tzn na placu zabaw - Ania uwilbia place zabaw, moglaby
                    tam siedziec cale dnie smile
                    no, ale siedzielimy tylko niewiele ponad godzine, bo zaczelo porzadnie wiac wiec
                    poszlismy do domu
                    dziewczyny juz spia, a my odpoczywamy wink
                    jak wstana, to Marcin zamontuje mi karnisz w pokoju dziewczyn, bo kupilam im
                    zaslony w ikei
                    firan nie bedzie - zamowi tylko rolety na okno (montowane na oknie), a luzno
                    beda sobie zwisac zaslony
                    kupilam tylko dwie pary zaslon i nie wiem ktore powiesic - jak zwykle smile
                    ja jestem strasznie niezdecydowana osoba i jak mam cos wybrac, to jest tragedia smile
                    no,ale jak powiesze, to moze bede wiedziala, ktore mi sie bardziej podobaja smile
                    albo beda na zmiane smile

                    pokoik ma kolorytyke zielono-czerwona, a zaslony takie kupilam:
                    img25.imageshack.us/img25/4310/66743pe180086s4.jpg
                    img25.imageshack.us/img25/5800/78857pe197025s4.jpg
                    a dzis jak zdazymy, to pojedziemy do ikei po zaslony do pokoju duzego
                    wypatrzyam takie:
                    img23.imageshack.us/img23/2897/74223pe194750s4.jpg
                    chce takie jasne, zeby optycznie zwiekszyc pokoj, meble nie sa takie jasne, wiec
                    wszystkie dodatki powinny byc jasniejsze zeby mi nie przytlaczaly pokoju
                    no, ale zobacze jak one wygladaja na zywo

                    ale powiem Wam, ze juz pomalu mam dosc tego urzadzania i juz chcialabym miec to
                    wszystko z glowy - na szczescie blizej juz niz dalej do konca smile
                    • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 16:25
                      zasłonki do pokoju dziewczynek śliczne- mi bardziej podobają się te drugie.
                      Juz nie mogę doczekać się Batutko zdjec z Waszego kompletnie umeblowanego
                      mieszkania big_grin
                      • gosia1705 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 20:56
                        Melduję sie i ja smile Niewiele teraz piszę ale głównym moim zajęciem
                        jest leżenie. Czuję sie dobrze. Brzuszek rośnie z dnia na dzień
                        choć do tej pory perzytyłam 5,5 kg. Ale ja jestem taką wersją
                        kieszonową hi, hi. Mój mąż z moim bratem uporali sie dzisiaj z
                        malowaniem pokoiku dla Kacperka - kolor jaśniutki zielony. Moja
                        mama ma w poniedziałek posprzątać pokoik i można będzie ustawić
                        mebelki.
                        Batutko mi osobiście bardziej podobają sie te drugie zasłonki ale
                        to chyba dlatego, że ja lubię takie bardziej stonowane i pastelowe
                        kolory.
                        Słoneczko trzymmam kciuki za wyniki egzaminu.
                        Bravcia mam nadzieję, że Majce jak najszybciej minie to zapalenie.

                        • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 22:25
                          gosiu - super,ze sie odezwalas smile
                          fanie, ze wszystko w porzadku, no i oczywiscie chwali sie, ze wypoczywasz smile
                          kolory scian super - ja teraz zaluje, ze nie pomalowalam wlasnie na taki jasny
                          zielony pokoju dziewczyn, no, ale trudno
                          a co do wagi, hm...zazdroszcze smile

                          caluski i dawaj znac jak najczesciej smile
                          • batutka troche zdjec 21.03.09, 22:49
                            dziewczyny - powiesilam te zaslony do pokou dziewczyn: i powiem Wam, ze mialam
                            dylemat czy wybrac te czerwone, czy jednak te jasne zielone
                            i w koncu stanelo na zielonych
                            ale popatrzcie same, jak Wy uwazacie, na kilku zdeciach sa zaslony czerwone (na
                            jednym nawet i te i te zeby jakos wybrac wink
                            img18.imageshack.us/img18/3140/dscf1495t.jpg
                            img22.imageshack.us/img22/7341/dscf1513t.jpg
                            img24.imageshack.us/img24/5976/dscf1510.jpg
                            img24.imageshack.us/img24/2510/dscf1481.jpg
                            img207.imageshack.us/img207/8663/dscf1498.jpg
                            img207.imageshack.us/img207/9366/dscf1499.jpg
                            img5.imageshack.us/img5/8351/dscf1506.jpg
                            img5.imageshack.us/img5/9237/dscf1507f.jpg
                            img11.imageshack.us/img11/9918/dscf1508s.jpg
                            img11.imageshack.us/img11/9666/dscf1494l.jpg
                            img11.imageshack.us/img11/6893/dscf1491f.jpg
                            img25.imageshack.us/img25/8385/dscf1491g.jpg
                            img24.imageshack.us/img24/4830/dscf1493j.jpg
                            ale Was zaatakowalam tymi zdjeciami, co? wink
                            i ktore zaslony lepsze???
                            • batutka i jeszcze 22.03.09, 11:11
                              a dzis nie sciagalam zaslon, tylko je luzno puscilam, jak jest lepiej?
                              ale mam problem, co? wink
                              img256.imageshack.us/img256/9940/dscf1518.jpg
                              img22.imageshack.us/img22/9/dscf1517.jpg
                              img22.imageshack.us/img22/9184/dscf1516f.jpg
                              • gosia1705 Re: i jeszcze 22.03.09, 14:43
                                batutko w sumie i te zielone i te czerwone ładnie wyglądają
                                więc.... a moze Aneczka wybierze które bardziej jej się podobają.
                                A na drugi raz kup po prostu jedne i problem będzie z głowy hi, hi
                                Buziaki
                                • batutka Re: i jeszcze 22.03.09, 15:04
                                  gosiu, to nie takie proste kupic jedne zaslony, bo ja jestem z tych, co to na
                                  nic sie nie moga zdecydowac smile
                                  ale chyba wygraja zielone smile
                                  • sloneczko271 Re: i jeszcze 23.03.09, 12:40
                                    batutka napisała:

                                    > gosiu, to nie takie proste kupic jedne zaslony, bo ja jestem z
                                    tych, co to na
                                    > nic sie nie moga zdecydowac smile
                                    > ale chyba wygraja zielone smile


                                    zielone zdecydowanie ładniejsze sąbig_grin i jak są zwiazane to lepiej
                                    wyglądają-moim skromnym zdaniemsmile
                            • sloneczko271 Re: troche zdjec 23.03.09, 12:38
                              batutkobig_grin zdecydowanie bardziej mi się podobają te jasne zasłony-te
                              zielonebig_grin bardziej pasują i powiem ci kochanie że na tych zdjeciach
                              ktore nam pokazałaś wyglądają o NIEBO LEPIEJ NIŻ NA TYCH ZDJĘCIACH
                              IKEJOWSKICHsmile
                        • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 12:34
                          gosia1705 napisała:

                          > Melduję sie i ja smile Niewiele teraz piszę ale głównym moim zajęciem
                          > jest leżenie. Czuję sie dobrze. Brzuszek rośnie z dnia na dzień
                          > choć do tej pory perzytyłam 5,5 kg. Ale ja jestem taką wersją
                          > kieszonową hi, hi. Mój mąż z moim bratem uporali sie dzisiaj z
                          > malowaniem pokoiku dla Kacperka - kolor jaśniutki zielony. Moja
                          > mama ma w poniedziałek posprzątać pokoik i można będzie ustawić
                          > mebelki.
                          > Batutko mi osobiście bardziej podobają sie te drugie zasłonki ale
                          > to chyba dlatego, że ja lubię takie bardziej stonowane i pastelowe
                          > kolory.
                          > Słoneczko trzymmam kciuki za wyniki egzaminu.
                          > Bravcia mam nadzieję, że Majce jak najszybciej minie to zapalenie.
                          witaj gosiaczkubig_grin ty to akurat jesteś usprawiedliwiona że tak mało
                          do nas zaglądaszbig_grin leż ile możesz bo już niedługo nie poleżysz za
                          dużowink już niemówiąć o całonocym śniewink he,he,hebig_grin
                          dziękuję kochanie za trzymanie kciukasów za tą moją nieszczęsną
                          chemiekiss
                          a co do zasłonek batutki to widze ze wszystkie jesteśmy zgodne co do
                          wyborubig_grin ciekawe które batutka zawiesi? big_grin
                      • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 12:32
                        bravia1 napisała:

                        > zasłonki do pokoju dziewczynek śliczne- mi bardziej podobają się
                        te drugie.
                        > Juz nie mogę doczekać się Batutko zdjec z Waszego kompletnie
                        umeblowanego
                        > mieszkania big_grin

                        ja teżbig_grin
                        • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 13:54
                          sloneczko271 napisała:

                          > bravia1 napisała:
                          >
                          > > zasłonki do pokoju dziewczynek śliczne- mi bardziej podobają się
                          > te drugie.
                          > > Juz nie mogę doczekać się Batutko zdjec z Waszego kompletnie
                          > umeblowanego
                          > > mieszkania big_grin
                          >
                          > ja teżbig_grin
                          >

                          oj, to jeszcze troszke trzeba bedzie poczekac wink
                          bo troche jeszcze zostalo do urzadzenia - przede wszystkim duzy pokoj, no i
                          generalnie, ze tak powiem "dosmaczanie" wink
                          no, ale juz blizej niz dalej do konca smile
                    • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 12:31
                      batutko, mi się bardzije podobają te
                      zasłonkiimg25.imageshack.us/img25/5800/78857pe197025s4.jpg
                      takie delikatniejsze sąsmile te w paski też są super! to wszystko
                      zależy od tego jaki kolor ma ściana na której jest oknosmile
                      a te jasne do pokoju sa też ślicznebig_grin gratuluje gustu! big_grin
                      • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 13:51
                        sloneczko271 napisała:

                        > batutko, mi się bardzije podobają te
                        > zasłonkiimg25.imageshack.us/img25/5800/78857pe197025s4.jpg
                        > takie delikatniejsze sąsmile te w paski też są super! to wszystko
                        > zależy od tego jaki kolor ma ściana na której jest oknosmile
                        > a te jasne do pokoju sa też ślicznebig_grin gratuluje gustu! big_grin

                        sloeneczko, no wlasnie ja tez sie zdecydowalam, ze beda wisiec te zielone smile
                        a co do gustu, to dzieki, ale ja mam troche inne zdanie na ten temat
                        wlasnie wydaje mi sie, ze z gustem, to u mnie srednio - nie mam takiej
                        wyobrazni, fantazji, polotu w urzadzaniu mieszkania
                        brak mi tez odwagi, zeby zrealizowac jakies szalone pomysly i jak w koncu cos
                        kupie czy urzadze, to wychodzi to bardzo banalnie
                        • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 16:51
                          no co ty mówisz?! jakie ,,banalnie" to co do tej pory nam pokazałaś
                          to moim zdaniem śliczne masz mieszkankobig_grin
                          • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 22:14
                            sloneczko271 napisała:

                            > no co ty mówisz?! jakie ,,banalnie" to co do tej pory nam pokazałaś
                            > to moim zdaniem śliczne masz mieszkankobig_grin

                            dzieki kiss
                • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 11:59
                  batutka napisała:

                  > sloneczko, a kiedy wyniki? mam nadzieje, ze bedziesz juz miala
                  chemie z glowy :
                  > -)

                  no cotroche patrze w necie na strone czy mi już wysłali wyniki ale
                  jeszcze nie mauncertain co do chemi to nawet jak ja teraz zalicze to będę
                  mieć poprostu zaliczony pierwszy semestr z chemi a teraz mi się
                  jeszcze zaczną kolokwia no i potem sesja letniasad no ale jakoś dam
                  radewink
              • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 11:57
                bravia1 napisała:
                > będzie dobrze, trzymam kciuki big_grin

                dzięki kochaniekiss jak będą wyniki to wam napisze czy mi się udało
                czy znowu poprawkauncertain wink
                • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 13:49
                  sloneczko271 napisała:

                  > dzięki kochaniekiss jak będą wyniki to wam napisze czy mi się udało
                  > czy znowu poprawkauncertain wink

                  koniecznie daj znac smile
                  • batutka obrazki 23.03.09, 14:14
                    pamietacie, jak Was kiedys pytalam jakie obrazki powiesic nad lozeczkiem Ani?
                    nawet dalam link z takimi dwoma fajnymi z dziwczynka
                    ale okazalo sie,ze juz ich nie sprzedaja
                    ale zobaczylam na forum wnetrza mieszkan u jednej forumki pokoj jej synka i
                    wlasnie nad jego lozeczkiem wisialy fajne obrazki
                    dowiedzialam sie, ze ona sa robione na zamowienie przez babke (plastyka), ktory
                    robi rozne cudenka
                    i juz zamowilam u niej te obazki - one sa na sklejce drewanianej, beda chyba
                    pasowaly do pokoju dziewczynek
                    za tydzien, dwa powinna zrobic te obrazki (bo tez je maluje) i mi wysle
                    jak powiesze, to Wam je pokaze smile
                    a oto obrazki, ktore zamowilam:
                    img22.imageshack.us/img22/8797/1ubadamofldjhuybhb.jpg
                    kolory troche ostre, one w rzeczywistosci sa troche spokojniejsze, delikatniejsze
                    • batutka sloneczko 23.03.09, 14:51
                      mam do Ciebie pytanko - Ty masz u siebie takie naklejki na scianie, prawda?:
                      www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00120007
                      powiedz mi czy ciezko sie je naklejalo na sciane?
                      kupilam je wczoraj i chce nakleic na sciane w przedpokoju, ale sie boje, bo ja
                      jestem niezla zdolniacha i boje sie, ze cos poknoce, zel pzykleje, ze beda bąble
                      itp.
                      smile
                      • sloneczko271 Re: sloneczko 23.03.09, 17:02
                        batutka napisała:

                        > mam do Ciebie pytanko - Ty masz u siebie takie naklejki na
                        scianie, prawda?:
                        > www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00120007
                        > powiedz mi czy ciezko sie je naklejalo na sciane?
                        > kupilam je wczoraj i chce nakleic na sciane w przedpokoju, ale sie
                        boje, bo ja
                        > jestem niezla zdolniacha i boje sie, ze cos poknoce, zel pzykleje,
                        ze beda bąbl
                        > e
                        > itp.
                        > smile

                        tak batutkosmile mam dokładnie takie jak pokazałaś linksmile i wcale się
                        nie bój ich naklejania bo je się dosyć łatwo naklejasmile)) i one są
                        dosyć grube więc się bomble nie robiąbig_grin ni ja bym ci radzila
                        najpierw tak tylko delikatnie je przyłozyć do ściany i pomału ułóż
                        sobie jakiś wzór a dopiero potem jak uznasz ze już jest super! to
                        dopiero przyciśni mocniejsmile jak ja je przyklejałam to niektóre te
                        kwiatki mi się krzywo przyklejały ale spokojnie mogłam je delikatnie
                        odlepić i spróbowac jeszcze razbig_grin właśńie dlatego ze one są dosyć
                        grube to można spokojnie z nimi troche poeksperymentowaćbig_grin
                        POWODZENIA CI KOCHANIE ŻYCZE! big_grin
                        a ja to znowu ostatnio tak myślałam czy nie odkleić tych naklejek i
                        albo je gdzieś przenieść albo już zlikwidowaćwink już mi się troche
                        opatrzyłyuncertain one już mu nas wiszą od grudnia 2007big_grin pamiętam że
                        obudziłam się kiedyś na karmienie miśki w nocy o godz.03 i potem
                        zaczełam naklejać te kwiatkibig_grin a jak misiek rano się obudził to był
                        w TOTALNYM SZOKU! :-0 i tylko powiedział ,,kobieto kiedy ty to
                        zrobiłaś?! co ty całą noc nie spałaś?" a mi to z 30 minut zabrało
                        he,he,hebig_grin dasz rade batutko z tymi naklejkamibig_grin one się naprawde
                        łątwo naklejająbig_grin
                        • batutka Re: sloneczko 23.03.09, 22:14
                          sloneczko- wlasnie popelnilam blad, bo zaczelam przyklejac te naklejki tak na
                          zywioł, bez wczesniejszego rozplanowania, spontanicznie i nie wyszlo tak, jak
                          chcialam uncertain
                          powinnam najpierw pomyslec jak to ma byc naklejone i w ktorych miejscach, tak
                          jak pisalas, a nie tak bez wzoru
                          powinnam byla powycinam te kwiatki i tasma bezbarwna delikatnie przykleic w
                          odpowiednich miejscach - potem zobaczyc jak to wyglada i przykleja juz na stale
                          a tak, to tylko zmarnowalam te naklejki - jak zwykle smile
                          musze kupic je jeszcze smile

                          sloneczko, ale jak je naklejalam, to one wydawaly mi sie takie malo klejace -
                          tzn tak jak i Ty pisalas: nakleilam delikatnie, a jak mi sie nie spodobaly, to
                          je z latwoscia odkleilam...i troche boje sie, ze jak one tak delikatnie trzymaja
                          sie sciany, to czy po jakims czasie sie nie beda odklejac...
                          napisz mi jak sie u Ciebie sprawdzaja - nie odklejaja sie na brzegach?
                          • sloneczko271 Re: sloneczko 24.03.09, 10:57
                            batutkosmile ja z tymi naklejkami to robiłam tak: nie naklejałam je
                            najpierw na taśme tylko normalnie je odklejałam od tej foli i potem
                            naklejałam na ściane tak tylko bardzo belikatnie i wtedy bez
                            problemu można je odkleić i przenieść w inne miejsce. ja pamiętam że
                            niektóre kwiatki to kilka razy przyklejałam i odklejałam bo
                            zmieniałam ich miejscesmile dopiero jak już cały wzór mi się podobał
                            to przycisłam je mocniej i tak są przyklejone do tej pory-nie
                            odklejają się same przy brzegachsmile spokojnie.
                            • batutka Re: sloneczko 24.03.09, 13:36
                              sloneczko271 napisała:

                              > batutkosmile ja z tymi naklejkami to robiłam tak: nie naklejałam je
                              > najpierw na taśme tylko normalnie je odklejałam od tej foli i potem
                              > naklejałam na ściane tak tylko bardzo belikatnie i wtedy bez
                              > problemu można je odkleić i przenieść w inne miejsce. ja pamiętam że
                              > niektóre kwiatki to kilka razy przyklejałam i odklejałam bo
                              > zmieniałam ich miejscesmile dopiero jak już cały wzór mi się podobał
                              > to przycisłam je mocniej i tak są przyklejone do tej pory-nie
                              > odklejają się same przy brzegachsmile spokojnie.

                              oki, to jak pojade do ikei, to kupie znow - ale tym razem pomysle jak to ma
                              wygladac wink
                              fajne sa - a Tobie sie juz znudzily? wink
                              • batutka meble 24.03.09, 13:38
                                dziewczyny, jak znajdziecie przypadkiem w necie jakies fajne meble (jakas komode
                                i maly regalik na ksiazki), to dajcie znac, bo poszukuje czegos fajnego wink
                                ZNOW wink
                                • sloneczko271 Re: meble 24.03.09, 16:08
                                  batutka napisała:

                                  > dziewczyny, jak znajdziecie przypadkiem w necie jakies fajne meble
                                  (jakas komod
                                  > e
                                  > i maly regalik na ksiazki), to dajcie znac, bo poszukuje czegos
                                  fajnego wink
                                  > ZNOW wink


                                  he,he,hebig_grin okbig_grin a w jakim kolorze tym razembig_grin
                                  • batutka Re: meble 24.03.09, 22:45
                                    sloneczko271 napisała:

                                    > he,he,hebig_grin okbig_grin a w jakim kolorze tym razembig_grin

                                    sloneczko, ja bym nawet chciala w jakims jasniejszym kolorze, ale wszystkie
                                    meble w mieszkaniu mam nie za jasne (takie orzechowe, olchowe), wiec boje sie,
                                    ze jak dam w jednym pokoju jasne, to bedzie to glupio wygladac...
                                    kupie nie za jasne, ale tez nie za bardzo ciemne (tak jak te, co byly) - tez
                                    moze orzechowe (jakis jasniejszy orzech)
                                    no sama nie wiem - jutro pojezdzimy po sklepach i moze cos wybiore - ale juz bym
                                    chciala miec to z glowy, powoli sama sie juz na siebie i swoje niezdecydowanie
                                    wkurzam smile
                                    • sloneczko271 Re: meble 25.03.09, 09:58
                                      batutko, to kup orzechowe ale poprostu nie kupuj aż tyle tych mebli.
                                      np. na książki nie kupuj całego regału tylko np. jakieś takie
                                      ledilkatne półki (deski posiome) na ściane to wtedy jak one będą na
                                      jasnej ścianie to będą super byglądały a napeno ci miesznaia nie
                                      zagracą. jak ławe to np. tą co pokazałaś nam ostatnio z tymi
                                      ciemnymi nogami to też napewno by super wyglądała tylko ja bym się
                                      jednynie tych ostrych kantów bałauncertain no jak mi się coś w oczy rzuci
                                      to napewno ci link prześlesmile chociaż wiem jaki to problem wybrać
                                      fajne mebleuncertain ja to znowu jestem taka że chciałabym mieć jak
                                      najmniej tych wszystkich mebli-lubie przestrzeń. chociaż teraz w
                                      tych naszych dwóch pokojach też sie zrobiła rupieciarnia i ciasnota
                                      jak miśka porozwala te swoje zabawki to cholerka ruszyć się niemożna
                                      i tez coraz częściej z miśkiem rozmiawiamy o budowie domu bo
                                      ciasnote mamy strasznąsad
                                      • batutka Re: meble 25.03.09, 14:37
                                        sloneczko, ja tez uwielbiam przestrzen i strasznie teraz zaluje zesmy z Marcinem
                                        nie kupili wiekszego mieszkania - no, ale kto przypuszczal, ze bedziemy miec
                                        dwoje dzieci smile
                                        co do mebli, to jak dzis dziewczyny wstana, o pojezdzimy po sklepach i
                                        poogladamy, nie wiem czy cos wybiore...
                                        a jesli chodzi o ławe, to masz swieta racje - kurcze, nie pomyslalam o tych
                                        kantach, musze kupic cos bardziej zaokraglonego
                                        idealna by byla taka, jaka Ty masz w pokoju, ale ona jest za niska, buuuu sad
                                        no nic - poszukam...moze znajde wink
                              • sloneczko271 Re: sloneczko 24.03.09, 16:07
                                hi,hi,hismile)) batutko no troche mi się już znudziływink ale ja je mam
                                już 1,5 roku na ścianiesmile teraz tak właśnie ostatnio kombinuje i
                                patrze się natą ścianę gdzie wiszą te kwiatki i tak się zastanwiam
                                czy ich nie zerwać a w to miejsce zrobić całą tą ścinę w naszych
                                zdjęciach w łądnych ramkachsmile)) tylko najpierw się wezne za zdjęcia
                                i musze znaleść łdne ramki a dopier zerwe te kwiatkiwink
                                • batutka Re: sloneczko 24.03.09, 22:51
                                  sloneczko271 napisała:

                                  > hi,hi,hismile)) batutko no troche mi się już znudziływink ale ja je mam
                                  > już 1,5 roku na ścianiesmile teraz tak właśnie ostatnio kombinuje i
                                  > patrze się natą ścianę gdzie wiszą te kwiatki i tak się zastanwiam
                                  > czy ich nie zerwać a w to miejsce zrobić całą tą ścinę w naszych
                                  > zdjęciach w łądnych ramkachsmile)) tylko najpierw się wezne za zdjęcia
                                  > i musze znaleść łdne ramki a dopier zerwe te kwiatkiwink

                                  sloneczko, ja na jednej scianie w przedpokoju tez bede miala 3 zdjecia w ramkach
                                  i tak sobie wymyslilam, ze to beda zdjecia w pionie, jedno pod drugim i beda tak
                                  wygladaly:
                                  w srodku zdjecie dziewczyn, na gorze Marcina (jego sama twarz w zblizeniu)
                                  zdjecie w takiej pozie, ze ona ma jakby oczy spuszczone i patrzy sie w dol na to
                                  niby zdjecie nizej
                                  a na dole moje zdjecie jak patrze sie na gore na to zdjecie dziewczyn w srodku
                                  i ja i Marcin bedziemy miec takie jakies zwariowane miny, troche przerazone,
                                  troche usmiechniete (np. jedno z nas moze sie zlapac za glowe, tak jak sie
                                  patrzy na dziecko jak cos przeskrobie)- po prostu bedziemy wpatrzeni w dzieci
                                  miedzy nami
                                  a zdjecie dzieci tez moze byc jakies smieszne, zwariowane
                                  no, cos sie wymysli
                                  to samo mozna zrobic w poziomie...

                                  nie wiem czy dobrze wyjasnilam o co mi chodzi...smile
                                  • sloneczko271 Re: sloneczko 25.03.09, 10:02
                                    batutka napisała:
                                    > sloneczko, ja na jednej scianie w przedpokoju tez bede miala 3
                                    zdjecia w ramkac
                                    > h
                                    > i tak sobie wymyslilam, ze to beda zdjecia w pionie, jedno pod
                                    drugim i beda ta
                                    > k
                                    > wygladaly:
                                    > w srodku zdjecie dziewczyn, na gorze Marcina (jego sama twarz w
                                    zblizeniu)
                                    > zdjecie w takiej pozie, ze ona ma jakby oczy spuszczone i patrzy
                                    sie w dol na t
                                    > o
                                    > niby zdjecie nizej
                                    > a na dole moje zdjecie jak patrze sie na gore na to zdjecie
                                    dziewczyn w srodku
                                    > i ja i Marcin bedziemy miec takie jakies zwariowane miny, troche
                                    przerazone,
                                    > troche usmiechniete (np. jedno z nas moze sie zlapac za glowe, tak
                                    jak sie
                                    > patrzy na dziecko jak cos przeskrobie)- po prostu bedziemy
                                    wpatrzeni w dzieci
                                    > miedzy nami
                                    > a zdjecie dzieci tez moze byc jakies smieszne, zwariowane
                                    > no, cos sie wymysli
                                    > to samo mozna zrobic w poziomie...
                                    >
                                    > nie wiem czy dobrze wyjasnilam o co mi chodzi...smile

                                    batutkobig_grin jestem pod wrażeniem! :-0 big_grin masz ZARĄBISTY POMYSŁ! big_grin
                                    mogę go kiedyś w przyszłości od ciebie ściągnąćsmile plisssssss
                                    • batutka Re: sloneczko 25.03.09, 13:20
                                      sloneczko271 napisała:

                                      > batutkobig_grin jestem pod wrażeniem! :-0 big_grin masz ZARĄBISTY POMYSŁ! big_grin
                                      > mogę go kiedyś w przyszłości od ciebie ściągnąćsmile plisssssss

                                      no jasne big_grin
                                      wlasne napisalam o tym, zeby Ci podsunac pomysl smile
                                      • sloneczko271 Re: sloneczko 25.03.09, 16:56
                                        batutka napisała:
                                        > no jasne big_grin
                                        > wlasne napisalam o tym, zeby Ci podsunac pomysl smile

                                        dzięki kochaniebig_grin ściągnę od ciebie ten pomysł na 100% bo BARDZO MI
                                        SIĘ PODOBA! big_grin
                    • sloneczko271 Re: obrazki 23.03.09, 16:53
                      batutka napisała:

                      > pamietacie, jak Was kiedys pytalam jakie obrazki powiesic nad
                      lozeczkiem Ani?
                      > nawet dalam link z takimi dwoma fajnymi z dziwczynka
                      > ale okazalo sie,ze juz ich nie sprzedaja
                      > ale zobaczylam na forum wnetrza mieszkan u jednej forumki pokoj
                      jej synka i
                      > wlasnie nad jego lozeczkiem wisialy fajne obrazki
                      > dowiedzialam sie, ze ona sa robione na zamowienie przez babke
                      (plastyka), ktory
                      > robi rozne cudenka
                      > i juz zamowilam u niej te obazki - one sa na sklejce drewanianej,
                      beda chyba
                      > pasowaly do pokoju dziewczynek
                      > za tydzien, dwa powinna zrobic te obrazki (bo tez je maluje) i mi
                      wysle
                      > jak powiesze, to Wam je pokaze smile
                      > a oto obrazki, ktore zamowilam:
                      > img22.imageshack.us/img22/8797/1ubadamofldjhuybhb.jpg
                      > kolory troche ostre, one w rzeczywistosci sa troche spokojniejsze,
                      delikatniejs
                      > ze


                      śliczne! big_grin
                      • gosia1705 Re: obrazki 23.03.09, 21:38
                        batutko obrazki prześliczne smile Też chciałabym jakieś fajne
                        obrazeczki wyszukać do pokoiku Kacperka ale teraz mało siedzę w
                        necie więc.... Jutro jadę na wizytę kontrolną a przed wizytą
                        pojedziemy do sklepu świat dziecka pooglądać wózeczki. Podoba mi
                        sie bardzo maxi - cosi mura 4 ale musze zobaczyć go na zywo i
                        przymierzyć sie do niego. Jutro zaczynam 31 tc.
                        • batutka gosiu 23.03.09, 22:06
                          dzieki za mile slowa smile
                          daj koniecznie znac po wizycie - powodzenia zycze smile

                          a co do wozkow, to popatrzylam na ten, ktory Ci sie podoba i faktycznie niezla
                          bryka, niezle wypasiona wink
                          cena tez wypasiona smile
                          a co do sklepu - to kurka, swiat dziecka strasznie winduje ceny, wszystko
                          drozsze niz gdzie indziej...
                          no, ale napisz czy wypatrzylas wozek - jest super smile
                          • sloneczko271 Re: gosiu 24.03.09, 10:59
                            pokażcie mi link do tego wózka który się gosi podobasmile plisss
                            • batutka Re: gosiu 24.03.09, 13:34
                              sloneczko271 napisała:

                              > pokażcie mi link do tego wózka który się gosi podobasmile plisss

                              sloneczko, ja nie wiem czy to dokladnie ten, ale wpisalam nazwe w googlach i
                              pokazalo sie kilka stronek z tymi wozkami, o ktorych pisala gosia:
                              www.90n.pl/sklep/product/p/248/maxi,cosi,mura,4.html
                              • sloneczko271 Re: gosiu 24.03.09, 16:09
                                batutka napisała:
                                > sloneczko, ja nie wiem czy to dokladnie ten, ale wpisalam nazwe w
                                googlach i
                                > pokazalo sie kilka stronek z tymi wozkami, o ktorych pisala gosia:
                                > www.90n.pl/sklep/product/p/248/maxi,cosi,mura,4.htmla

                                no śliczny ten wózeczekbig_grin widać ze pożądnybig_grin
                        • sloneczko271 Re: obrazki 24.03.09, 10:59
                          gosia1705 napisała:

                          > batutko obrazki prześliczne smile Też chciałabym jakieś fajne
                          > obrazeczki wyszukać do pokoiku Kacperka ale teraz mało siedzę w
                          > necie więc.... Jutro jadę na wizytę kontrolną a przed wizytą
                          > pojedziemy do sklepu świat dziecka pooglądać wózeczki. Podoba mi
                          > sie bardzo maxi - cosi mura 4 ale musze zobaczyć go na zywo i
                          > przymierzyć sie do niego. Jutro zaczynam 31 tc.


                          daj znać gosiaczku po wizycie u gginka no i koniecznie pochwal się
                          czy kupiliście ten wózekbig_grin fajny jest ten czas wybierania wózeczka:-
                          D
                      • batutka Re: obrazki 23.03.09, 22:08
                        sloneczko271 napisała:

                        > śliczne! big_grin

                        dzieki big_grin
                        • batutka meble 23.03.09, 22:21
                          dziewczyny - sprzadalam te meble na allegro smile
                          strasznie sie ciesze smile

                          powiem Wam, ze ostatnio to sie nawet do nich przyzwyczailam - Marcin jedna
                          komode oddal, wiec jak stala witryna i kredens na jednej scianie, to nie bylo
                          tak zle - no, ale i tak mimo wszystko za duze
                          one sa sliczne - tylko u mnie w niewielkim pokoju sie nie sprawdzaja...
                          no, ale dobrze, ze juz je sprzedalam

                          troche za malo za nie wzielam, bo sama za te dwie rzeczy dalam 3200, a
                          sprzedalam za 1800 i jak bym wystawila za 2500, to tez by poszly, bo bylo sporo
                          zainteresowanych - no, ale i tak sie ciesze, ze sprzedane smile
                          jak przyszli klienci po te meble, to byli nimi zachwyceni smile

                          no, to teraz czeka mnie kupienie od nowa mebli do pokoju - ale teraz pomysle 20
                          razy zanim kupie smile
                          • hania2005 Re: cześć 24.03.09, 11:17
                            Witajcie kochane. U was zapewne duzo sie dzieje, batutka urządza mieszkanie,
                            Sloneczko zdaje egzaminy i ciagle wkuwa.....nie jestem w stanie przeczytac tych
                            zaległoscismile
                            U nas wszystko dobrze. Mikołaj rosnie, w niedziele skonczyl 5 tygodni.W piatek
                            byl wazony -4800g. Jest bardzo spokojniutki słodziutki, ciagle spi! No i cudnie
                            sie usmiecha.
                            Bartek sie nim opiekuje, wieczorem go usypiasmilePrzy mnie maly tylko piers czuje
                            i ciagle wola., Karmie go tylko piersia.
                            Wczoraj zaczęłam kuracje odchudzająca u kosmetyczki. podpina mnie pod urzadzenie
                            i sie odchudzam, ujedrniam i relaksuje przy tym. Mikus oczywiscie chodzi ze mna.
                            Mam miec 10 zabiegow i zobaczymy jakie beda efekty. 5 kg do zrzucenia nadal
                            zostaje. Bylam w solarium, u fryzjera, spacerujemy jak tylko pogoda nam pozwala,
                            chodze do pracy z malym na 2-3 godz. no i nie nudzimy sie! Tylko niech wreszciee
                            wiosna przyjdzie taka prawdziwa.
                            Jak tylko bede miala chwile do wkleje Wam zdjecia, ale to musze w biurze. no
                            koncze bo karmic ide. buziaki
                            • sloneczko271 Re: haniu:-))) 24.03.09, 12:35
                              haniu super że się odezwałaśbig_grin mikuś napewno jest słodkibig_grin
                              koniecznie nam tu się nim pochwal w końcu-ja umieram z ciekawości
                              jak ten mały przystojniaczek wygląda o którego tu się tyle
                              namodliłysmybig_grin
                              i podziwiam cię że chodzisz z nim do pracy i dajesz sobie super ze
                              wszystkim radebig_grin DZIELNA BABKA JESTEŚ I TYLE! big_grin
                              co do tych zabiegów u kosmetyczki to polecam-nawet jak nie
                              schudniesz dużo to napewno celulit ci zginie na 100% big_grin
                              • batutka Re: haniu:-))) 24.03.09, 13:32
                                super, ze sie wszystko uklada smile
                                starszego synka masz dzielnego bardzo - juz pomaga mamie, hoho wink
                                podlaczam sie do prosby sloneczka: pokaz nam zdjecia, ciocie chca zobaczyc
                                malego przystojniaka smile
                                a z ta praca to mnie zaskoczylas - juz biwgasz do biura??? wow - ze Ci sie
                                chce...wink
                                caluski kiss
                          • batutka Re: meble 24.03.09, 13:37
                            powiem Wam, ze caly czas naplywaja do mnie maile z zapytaniem czy sprzedalam te
                            meble, bo sa chetni do kupienia smile
                            • batutka a wiecie jak najlepiej stracic na wadze? 24.03.09, 13:39
                              kupic wagę za 200zl, a sprzedac za 100 wink
                              • sloneczko271 Re: a wiecie jak najlepiej stracic na wadze? 24.03.09, 16:14
                                batutka napisała:

                                > kupic wagę za 200zl, a sprzedac za 100 wink


                                dobre! big_grin he,he,he
                            • sloneczko271 Re: meble 24.03.09, 16:14
                              batutka napisała:

                              > powiem Wam, ze caly czas naplywaja do mnie maile z zapytaniem czy
                              sprzedalam te
                              > meble, bo sa chetni do kupienia smile
                              >

                              o cholerka! :-0 to faktycznie szkoda zę większej ceny ni enapisałaś:-
                              / no ale nic, teraz już nie ma co rozpamiętywać tegowink
                              najważniejsze ze już ci nie szpecą mieszkaniasmile teraz musisz wybrać
                              nowe i 100 razy się zastanowić i wymierzyć czy nie będzie za ciasno
                              znowu. a tak wogóle to ci powiem batutko że WIELKI SZACUNEK DLA
                              MARCINA TWOJEGO że się zgodził na ich sprzedaniebig_grin serio! mój
                              misiek też zawsze daje mi wolną rękę do zakupów ale gdybym mu po
                              kupnie tak drogich mebli powiedziała ze ich już nie chce to by się
                              chyba wściekłbig_grin i nie wiem czy by się zgodził na ich sprzedrzuncertain
                              • batutka Re: meble 24.03.09, 22:42
                                sloneczko271 napisała:

                                > o cholerka! :-0 to faktycznie szkoda zę większej ceny ni enapisałaś:-
                                > / no ale nic, teraz już nie ma co rozpamiętywać tegowink
                                > najważniejsze ze już ci nie szpecą mieszkaniasmile teraz musisz wybrać
                                > nowe i 100 razy się zastanowić i wymierzyć czy nie będzie za ciasno
                                > znowu. a tak wogóle to ci powiem batutko że WIELKI SZACUNEK DLA
                                > MARCINA TWOJEGO że się zgodził na ich sprzedaniebig_grin serio! mój
                                > misiek też zawsze daje mi wolną rękę do zakupów ale gdybym mu po
                                > kupnie tak drogich mebli powiedziała ze ich już nie chce to by się
                                > chyba wściekłbig_grin i nie wiem czy by się zgodził na ich sprzedrzuncertain
                                >

                                sloenczko, powiem Ci, ze on ma do mnie anielska cierpliwosc big_grin
                                ja, w czasie tego remontu i urzadzania mieszkania, to juz tak ciagle cos nowego
                                kombinuje, ciagle go ciagam po sklepach, czesto kupuje cos, a potem okazuje sie,
                                ze nie pasuje mi w mieszkaniu, wiec jedziemy zwracac to do sklepow - a on tylko
                                mnie wozi gdzie chce, robi, co chce i jeszcze nie pisnie nawet slowem smile
                                a co do tych mebli, to tez nie mial do mnie pretencji: jemu tez nie za bardzo
                                sie one podobaly, tylko troche zalowal, ze nie wystawilismy wyzszej ceny, no,
                                ale juz o tym zapomnielismy wink
                                • sloneczko271 Re: meble 25.03.09, 10:06
                                  batutka napisała:
                                  > sloenczko, powiem Ci, ze on ma do mnie anielska cierpliwosc big_grin
                                  > ja, w czasie tego remontu i urzadzania mieszkania, to juz tak
                                  ciagle cos noweg
                                  > o
                                  > kombinuje, ciagle go ciagam po sklepach, czesto kupuje cos, a
                                  potem okazuje sie
                                  > ,
                                  > ze nie pasuje mi w mieszkaniu, wiec jedziemy zwracac to do
                                  sklepow - a on tylko
                                  > mnie wozi gdzie chce, robi, co chce i jeszcze nie pisnie nawet
                                  slowem smile
                                  > a co do tych mebli, to tez nie mial do mnie pretencji: jemu tez
                                  nie za bardzo
                                  > sie one podobaly, tylko troche zalowal, ze nie wystawilismy
                                  wyzszej ceny, no,
                                  > ale juz o tym zapomnielis

                                  batutko ty to jesteś taka z tymi zakupami jak moja siostrabig_grin
                                  he,he,hebig_grin
                                  ona też cokolwiek by nie kupiła to na 99% za chwile leci to oddać do
                                  sklepusmile)))) zawsze jak z nią gdzieś idę do sklepu to już z góry
                                  jej mówie że ja znią już wracać i oddawać tą rzecz nie ide spowrotem
                                  hi,hi,hibig_grin
                                  • sloneczko271 Re: :-D 25.03.09, 10:08
                                    moja siostra dzisiaj wychodzi ze szpitala ze swoim syneczkiembig_grin
                                    szkoda że mam teraz zjazd bo bym ich pojechała przywitać a tak to
                                    musze ryć bo mam 2 kołauncertain
                                    no ale w przyszłym tygodniu pojedziemy tam na 2 dni z miśkąbig_grin już
                                    się niemogę doczekaćbig_grin
                                    • sloneczko271 Re: :-D 25.03.09, 11:22
                                      DZIEWCZYNY SĄ WYNIKI Z POPRAWKI Z CHEMI! I ZALICZYŁAM NA 3+
                                      HURA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! smile)))) no to jeszcze poprawke z
                                      histologi będę miała i pierwszy semestr będę miała ZALICZONY! big_grin o
                                      Boże ale się cieszę! coprawda znowu mnustwo osób nie zaliczyło tego
                                      ale teraz im pomogę-wydrukuje im te pytania z tego testu co zdjecia
                                      robiłam i to co wiem napewno to im pozaznaczam i niech chociaż inni
                                      skożystają z tych moim zdjęć Boże ale się cieszę! big_grin bo ta chemia
                                      mi sen z powiek spędzała. jednak te korki się przydały.
                                      zaraz musze zadzwonić do mamy i mojej siostry i miśka się pochwalić
                                      big_grin
                                      • gosia1705 Re: :-D 25.03.09, 13:54
                                        Cześć dziewczynki smile
                                        Słoneczko GRATULUJĘ!!!!! Nasza kujenoczko i zdolniacho smile Na pewno
                                        poradzisz tez sobie z histologii. Kciuki odpalone.
                                        Batutko faktycznie duzo straciłaś na tych mebelkach ale cóż czasami
                                        tak to bywa, że najpierw jest się czymś zachwyconym a potem okazuje
                                        się, że to totalna porażka. Ja tak mam z naszym WC. Najpierw byłam
                                        zachwycona płytklami, które wybrałam (chociaż Bartkowi się one
                                        średnio podobały) a teraz o niczym innym nie marzę jak tylko je
                                        skuć i położyć nowe, nie moge na nie patrzeć smile
                                        Na wizycie wszystko w porzadku, pessar na swoim miejscu, szyjka się
                                        trzyma smile Badania też ok. Pani dr powiedziała, że muszę wytrzymać
                                        jeszcze 1,5 miesiąca. Cesarke bedę więc miała w połowie maja. Wózki
                                        ogladaliśmy no i i mi i Bartkowi i mojej siestrzyczce podoba się
                                        Mura 4. Naprawde jest bardzo funkcjonalny, ma duze pompowane koła i
                                        jest niski a do tego spaceróke można montować w dwóch kierunkach
                                        jazdy. Wybralismy kolor Funtasy Green. A co do ceny to faktycznie
                                        nie jest najtańszy. Pieniązki na wózek dostalismy od naszych
                                        rodziców. To pierwszy wnuk w mojej i w Bartka rodzinie.
                                        Porównywałam również ceny tego kompletu w innych sklepach oraz
                                        sklepach internetowych i powiem Wam, że po upuscie w Świecie
                                        dziecka cena jest niższa niż w zakupach internetowych. Spacerówka,
                                        gondola plus fotelik samochodowy 0-13 kg cabrio fix wyszło 2960 zł.
                                        Patrzyłam też w polecanym sklepie calineczka i tam byłoby 10 zł
                                        taniej. Bartek jedzie więc dziś kupic ten wózek smile
                                        • batutka Re: :-D 25.03.09, 14:29
                                          gosia - super, ze wszystko w porzadku
                                          trzymaj sie jeszcze w dwupaku, wytrzymajcie do maja smile
                                          gosiu, to synek urodzi Ci sie w polowie maja - z moze 16 maja, w moje urodziny wink
                                          fajny miesiac na narodziny dziecka
                                          jak kupicie wozek, to daj znac
                                          napisz jaki kolor kupiliscie
                                        • sloneczko271 Re: :-D 25.03.09, 16:51
                                          gosiaczki dzięki za kciukasy big_grin
                                          a wózeczek kupujecie cudny! big_grin
                                      • batutka Re: :-D 25.03.09, 14:30
                                        sloneczko, super, ze zaliczylas big_grin
                                        big_grin
                                        kamien z zesrca, co? wink
                                        • sloneczko271 Re: :-D 25.03.09, 16:52
                                          batutka napisała:

                                          > sloneczko, super, ze zaliczylas big_grin
                                          > big_grin
                                          > kamien z zesrca, co? wink

                                          nooobig_grin ale się cieszę to nie masz pojęciabig_grin
                                      • hania2005 Re: :-D 25.03.09, 15:41
                                        Gratuluję!! Pamiętam jaka to ulga była po kazdym zdanym egzaminie.
                                        Teraz tak mysle o podyplomowych studiach, może na
                                        jesieni....zobaczymy, ale brakuje mi tych zjazdów i pogawedek z
                                        dziewczynamismile

                                        Batutko, podejrzałam te rzeczy które znalazłaś na allegro i powiem
                                        Ci ze b.fajne ubrania, mamy podobny styl. Zalicytowałam kilka
                                        rzeczy, ten zakiet z kapturem i kilka bluzek, ten sweter z kapturem
                                        tylko błękitnysmile Fajowe, nie znałam tych firm. No i zainstalowałam
                                        sobie tego snajperasmilesmilejuz pierwsza aukcja wygrana!

                                        A ja wróciłam od kosmetyczki, jestem w pracy, mały znowu spi.
                                        idziemy zaraz na spacerek. powim Wam, że wózek mam superowy,
                                        prowadzi sie go rewelacyjniesmile Juz myslałam ze nigdy nie bede
                                        chodzic z wózkiem, a tu prosze....
                                        pozdr
                                        • sloneczko271 Re: :-D 25.03.09, 16:54
                                          hania2005 napisała:

                                          > Gratuluję!! Pamiętam jaka to ulga była po kazdym zdanym egzaminie.

                                          dzięki haniubig_grin
                                          a z wózeczkiem to ja byłam pewna ze będziesz chodzićbig_grin ty tak
                                          dzielnie walczyłaś o swoje maleństwo ze nie było innej obcij
                                          nawet! big_grin
                                          • sloneczko271 Re: :-D 26.03.09, 11:03
                                            hejka dziewczynybig_grin co u was słychać że tu taka cisza? my dzisiaj z
                                            miśką jedziemy do mojej znajomej na plotybig_grin życzę wam miłego dnia i
                                            całego weekendu bo w ten weekend mam zjazd to napewno nie uda mi się
                                            tu do was zajrzeć. pa,pa,pabig_grin
                                        • batutka Re: :-D 27.03.09, 13:46
                                          hania2005 napisała:

                                          > Gratuluję!! Pamiętam jaka to ulga była po kazdym zdanym egzaminie.
                                          > Teraz tak mysle o podyplomowych studiach, może na
                                          > jesieni....zobaczymy, ale brakuje mi tych zjazdów i pogawedek z
                                          > dziewczynamismile
                                          >
                                          > Batutko, podejrzałam te rzeczy które znalazłaś na allegro i powiem
                                          > Ci ze b.fajne ubrania, mamy podobny styl. Zalicytowałam kilka
                                          > rzeczy, ten zakiet z kapturem i kilka bluzek, ten sweter z kapturem
                                          > tylko błękitnysmile Fajowe, nie znałam tych firm. No i zainstalowałam
                                          > sobie tego snajperasmilesmilejuz pierwsza aukcja wygrana!
                                          >
                                          > A ja wróciłam od kosmetyczki, jestem w pracy, mały znowu spi.
                                          > idziemy zaraz na spacerek. powim Wam, że wózek mam superowy,
                                          > prowadzi sie go rewelacyjniesmile Juz myslałam ze nigdy nie bede
                                          > chodzic z wózkiem, a tu prosze....
                                          > pozdr

                                          fajny ten snajper, prawda? smile
                                          a co do prowadzenia wozka - moze to nie ostatni raz wink
                                      • bravia1 Re: :-D 26.03.09, 13:44
                                        sloneczko271 napisała:

                                        > DZIEWCZYNY SĄ WYNIKI Z POPRAWKI Z CHEMI! I ZALICZYŁAM NA 3+
                                        > HURA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! smile)))) no to jeszcze poprawke z
                                        > histologi będę miała i pierwszy semestr będę miała ZALICZONY! big_grin o
                                        > Boże ale się cieszę! coprawda znowu mnustwo osób nie zaliczyło tego
                                        > ale teraz im pomogę-wydrukuje im te pytania z tego testu co zdjecia
                                        > robiłam i to co wiem napewno to im pozaznaczam i niech chociaż inni
                                        > skożystają z tych moim zdjęć Boże ale się cieszę! big_grin bo ta chemia
                                        > mi sen z powiek spędzała. jednak te korki się przydały.
                                        > zaraz musze zadzwonić do mamy i mojej siostry i miśka się pochwalić
                                        > big_grin
                                        GRATULUJĘ big_grin
                                        • sloneczko271 Re: :-D 26.03.09, 13:51
                                          dzięki braviuśkiss
                                  • batutka Re: meble 25.03.09, 14:34
                                    sloneczko271 napisała:

                                    > batutko ty to jesteś taka z tymi zakupami jak moja siostrabig_grin
                                    > he,he,hebig_grin
                                    > ona też cokolwiek by nie kupiła to na 99% za chwile leci to oddać do
                                    > sklepusmile)))) zawsze jak z nią gdzieś idę do sklepu to już z góry
                                    > jej mówie że ja znią już wracać i oddawać tą rzecz nie ide spowrotem
                                    > hi,hi,hibig_grin
                                    >
                                    hehe - to Marcin zawsze sie pyta po zakupach: "no, to kiedy oddajemy"? wink
                                    ja po prostu musze byc na 100% zadowolona z zakupu i musi mi sie to w mieszkaniu
                                    podobac, a jak cos jest nie tak, to sie wkurzam i oddaje, no, ale w koncu kupuje
                                    to, co mi sie podoba wink
                                    tak bylo z dywanem w pokoju dziewczynek - kupilam 3 i je oddalam, az w koncu
                                    kupilam taki, z ktorego jestem zadodowolona smile
                                    dobrze, ze z ciuchami tak nie mam - no, ale z ciuchami jest latwiejsza sprawa,
                                    bo sie je przymierza w sklepie smile
                                    • gosia1705 Re: meble 26.03.09, 18:40
                                      Wózeczek kupiony - kolor granatowo - zielony.
                                      Batutko to niesamowite Ty masz uroddziny 16 maja a ja 17 maja smile.
                                      Też bardzo bym chciała żeby nasz synek urodził się w moje urodziny -
                                      byłby to najpiękniejszy prezent ale to mało prawdopodobne bo 17
                                      przypada w niedzielę a 16 w sobotę a planowanych cesarek nie robią
                                      ani w soboty ani w niedziele. Mam jednak nadzieję, że urodzi się w
                                      znaku byka bo wiedziałabym co i jak hi,hismile.
                                      • batutka Re: meble 27.03.09, 13:45
                                        gosia1705 napisała:

                                        > Wózeczek kupiony - kolor granatowo - zielony.
                                        > Batutko to niesamowite Ty masz uroddziny 16 maja a ja 17 maja smile.
                                        > Też bardzo bym chciała żeby nasz synek urodził się w moje urodziny -
                                        > byłby to najpiękniejszy prezent ale to mało prawdopodobne bo 17
                                        > przypada w niedzielę a 16 w sobotę a planowanych cesarek nie robią
                                        > ani w soboty ani w niedziele. Mam jednak nadzieję, że urodzi się w
                                        > znaku byka bo wiedziałabym co i jak hi,hismile.

                                        byki sa fajne big_grin
                                        gosiu - to faktycznie mamy blisko urodzinki - a z ktorego jestes roku, bo ja z
                                        1977 smile
                                        • batutka Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 27.03.09, 14:00
                                          co dzis porabiacie?
                                          ja juz bylam na spacerze, teraz mi dziewczyny spia, wiec ja mam relaks wink
                                          potem jak Marcin wroci z pracy, to pojedziemy do jakiejs galerii handlowej i
                                          kupimy buciki dla Ani, jakies fajne na wiosne, bo te zimowe juz jakby za male smile
                                          podobno buty kupowac nalezy dziecku co 3, 4 miesiace - tak szybko noga rosnie smile
                                          zastanawiam sie nad Ecco albo Bartkiem, kupowalyscie moze ecco, jak sie
                                          sprawdzaja? - no, ale to sie jeszcze zobaczy jak pojedziemy smile
                                          mam nadzieje, ze nie wroce z kolejna torebka smile
                                          jutro jedziemy do moich rodzicow, bo dawno nie bylismy, a to dlatego,ze oni
                                          chorowali i nie chcialam dziewczynek zarazic
                                          no,ale one i tak poki co odporne - Ania to mi prawie w ogole nie chorowala tej
                                          zimy, oprocz jakiejs malej infekcji z katarkiem - i tyle smile
                                          mam nadzieje, ze Maja bedzie tez taka odporna smile
                                          oki - to zmykam smile
                                          papa
                                          • batutka mika 27.03.09, 14:01
                                            hej hej smile
                                            jak sie masz? jak Twoje zdrowko? przegonilas juz anemie?
                                            • mika805 Re: mika 27.03.09, 15:17
                                              batutko jest ok od wtorku biorę anty tabs marwelon, 17 dc zaczynam diphereline,
                                              więc machina ruszy juz za chwilę....nawet nie spodziewałam się że to tak szybko
                                              pójdzie.
                                              dr mówił że poda mi 3 zarodki jeśli oczywiście wszystko będzie ok(puk puk w
                                              niemalowane), przy dobrych wiatrach będę grubasem nad grubasy....okaże się ale
                                              po cichu wierzę że tym razem się uda, jeśli nie to po świętach i tak mamy drugą
                                              rozmowę w oao.
                                              sorki ze mało się odzywam ale ciągle brak mi czasu, ale za to czytam na bieżąco
                                              i podziwiam jak te wasze dziewczynki rosną.
                                              buziaki dla wszystkich!!!!!
                                              • bravia1 Re: mika 28.03.09, 10:08
                                                mika805 napisała:
                                                > dr mówił że poda mi 3 zarodki jeśli oczywiście wszystko będzie ok(puk puk w
                                                > niemalowane), przy dobrych wiatrach będę grubasem nad grubasy...

                                                > buziaki dla wszystkich!!!!!

                                                O! Mika to możemy się spodziewać na wątku kolejnych bliźniaków smile ja tez miałam
                                                podane trzy zarodki smile

                                                A propo zarodków" Batutko Wy macie jakieś zamrożone? bo nie pamiętam. Ile
                                                placicie za rok?
                                                • mika805 Re: mika 28.03.09, 21:41
                                                  bravia mam nadzieję że będą blizniaki chociaż nie wiem czy podołam 2 maluchów,
                                                  ale zobaczymy, a twoje dzieciaczki są super, trzymajcie kciuki za moje inv, oby
                                                  to było ostatnie!!!!!
                                                  • bravia1 Re: mika 29.03.09, 12:56
                                                    mika805 napisała:

                                                    > bravia mam nadzieję że będą blizniaki chociaż nie wiem czy podołam 2 maluchów,
                                                    > ale zobaczymy, a twoje dzieciaczki są super, trzymajcie kciuki za moje inv, oby
                                                    > to było ostatnie!!!!!
                                                    Podołasz, podołasz big_grin ja też byłam przerażona, a daję sobie radę. Samo
                                                    przychodzi "umienie" big_grin
                                                    Kciuki odpalone big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: mika 30.03.09, 13:35
                                                    mika805 napisała:

                                                    > bravia mam nadzieję że będą blizniaki chociaż nie wiem czy podołam
                                                    2 maluchów,
                                                    > ale zobaczymy, a twoje dzieciaczki są super, trzymajcie kciuki za
                                                    moje inv, oby
                                                    > to było ostatnie!!!!!

                                                    trzymamy mocno! mocno! mocno! kciukasybig_grin napewno teraz się uda! big_grin
                                                    JESTEŚMY Z TOBĄ CAŁYM SERDUCHEMbig_grin
                                                  • batutka Re: mika 30.03.09, 22:56
                                                    mika805 napisała:

                                                    > bravia mam nadzieję że będą blizniaki chociaż nie wiem czy podołam 2 maluchów,
                                                    > ale zobaczymy, a twoje dzieciaczki są super, trzymajcie kciuki za moje inv, oby
                                                    > to było ostatnie!!!!!

                                                    mikus, super z tymi zarodkami, faktycznie zwieksza to szanse i to duuuuzo smile
                                                    trzymamy kciuki i zdawaj relacje z przygotowan co jakis czas wink
                                              • sloneczko271 Re: mika 30.03.09, 13:33
                                                mikuśbig_grin to cy ty się wogóle nie chwalisz sama że machina już
                                                ruszyła?! big_grin przeceiż to jest super! wiadomość! big_grin to trzymamy
                                                mocno kcikasy za te 3 zarodeczkibig_grin
                                          • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 28.03.09, 10:12
                                            A ja jak co sobotę "pozbyłam sie dzieci ", ale niestety nie poleniuchuję uncertain jadę
                                            odwiedzić brata w szpitalu-miał operację przepukliny kręgosłupa. Zażyczył sobie
                                            wielgachnego kurczaka, bo w szpitalu mozna paść z głodu big_grin Bieda, aż piszczy
                                            jeśli chodzi o jedzenie. Więc spieszę doręczyć wink
                                            No i wrócę pewnie wieczorem, bo to daleko ...
                                            • julia56 Haniu 28.03.09, 22:08
                                              miło słyszeć, że u Ciebie tak wspaniale.smile

                                              Możesz mi powiedzieć na jakie zabiegi chodzisz i czy widać efekt?
                                              Szukam czegoś na tłuszcz na brzuchu. smile
                                              • bravia1 Re: Haniu 29.03.09, 13:12
                                                julia56 napisała:

                                                > miło słyszeć, że u Ciebie tak wspaniale.smile
                                                >
                                                > Możesz mi powiedzieć na jakie zabiegi chodzisz i czy widać efekt?
                                                > Szukam czegoś na tłuszcz na brzuchu. smile

                                                ooo, jeśli jest cos skutecznego - poza ćwiczeniami tongue_out - na tłuszcz to ja tez
                                                jestem zainteresowana :d
                                            • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 12:44
                                              test suwaczka


                                              https://www.suwaczek.pl/cache/ba9a60bb44.png
                                              • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 12:45
                                                jednak coś ze mnie bedzie big_grin
                                              • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 13:37
                                                bravia1 napisała:

                                                > test suwaczka
                                                >
                                                >
                                                > [url=https://www.suwaczek.pl/][img]
                                                www.suwaczek.pl/cache/ba9a60bb44.png[/
                                                > img][/url]


                                                ale śliczny suwaczekbig_grin
                                                • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 21:58
                                                  sloneczko271 napisała:

                                                  > ale śliczny suwaczekbig_grin
                                                • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 22:53
                                                  sloneczko271 napisała:

                                                  > bravia1 napisała:
                                                  >
                                                  > > test suwaczka
                                                  > >
                                                  > >
                                                  > > [url=https://www.suwaczek.pl/][img]
                                                  > www.suwaczek.pl/cache/ba9a60bb44.png[/
                                                  > > img][/url]
                                                  >
                                                  >
                                                  > ale śliczny suwaczekbig_grin

                                                  faktycznie slodki smile
                                            • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 13:36
                                              bravia1 napisała:

                                              > A ja jak co sobotę "pozbyłam sie dzieci ", ale niestety nie
                                              poleniuchuję uncertain jad
                                              > ę
                                              > odwiedzić brata w szpitalu-miał operację przepukliny kręgosłupa.
                                              Zażyczył sobie
                                              > wielgachnego kurczaka, bo w szpitalu mozna paść z głodu big_grin Bieda,
                                              aż piszczy
                                              > jeśli chodzi o jedzenie. Więc spieszę doręczyć wink
                                              > No i wrócę pewnie wieczorem, bo to daleko ...

                                              braviuś, to dużo zdrówka dla braciszka życzesmile
                                              • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 13:41
                                                ja wczoraj po całym weekendzie na uczelni to padałam już na pysk! :-
                                                / do domu wróciłam kompletnie wykońćzona! dzisiaj odpoczywambig_grin a
                                                jutro jedziemy z misią do moich rodziców i zostaniemy tam do
                                                czwartku albo nawet piątkusmile więc jakiś czas mnie nie będzie na
                                                forumsmile batutko co do bucikó to my tydzień temu kipiliśmy misi
                                                buciki takie półbuty na wiosne-SĄ SUPER! kupiliśmy je w ,,BARTKU"
                                                całe są ze skóry, zapnane na rzep, i w kolorze zielonym a raczej
                                                może pistacjowymbig_grin i muszą byc naprawde wygodne bo miśka to jest
                                                starszna jeśli chodzi o butysmile nieraz jak jej kupimy buty to ona
                                                ich nie chce nosić i zrywa z nogi a te odrazu zaakceptowała i nieraz
                                                mi je przynosi i każe sobie zakładac nawet jak jesteśmy w domubig_grin
                                                więc na bank! są bardzo wygodne! big_grin
                                                • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 13:44
                                                  batutko a wy kupiliście anulce buciki? a ty co sobie kupiłaś-pochwal
                                                  się? big_grin a moze jakąś nową torebke? wink
                                                  ja ostatnio też się ledwo powstrzymałam żeby nie kupić torebkibig_grin
                                                  w ,,zara" widziałam taka superową-niebieską, dużą torbe. no była
                                                  zarąbista! ale jej nie kupiłam i wiecie co? teraz żałuje bo jeszcze
                                                  niebieskiej torby nie mamsad buuu
                                                  • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 22:51
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > batutko a wy kupiliście anulce buciki? a ty co sobie kupiłaś-pochwal
                                                    > się? big_grin a moze jakąś nową torebke? wink
                                                    > ja ostatnio też się ledwo powstrzymałam żeby nie kupić torebkibig_grin
                                                    > w ,,zara" widziałam taka superową-niebieską, dużą torbe. no była
                                                    > zarąbista! ale jej nie kupiłam i wiecie co? teraz żałuje bo jeszcze
                                                    > niebieskiej torby nie mamsad buuu

                                                    hihi smile
                                                    w sklapie torebki zadnej nie kupilam, ale na allegro kupilam dwie (ale tanie i
                                                    takie bardziej podreczne, na zakupy albo na plac zabaw z dziecmi: to te torebki:
                                                    allegro.pl/item584051016_fz_y711_mng_mango_nowa_czarna_torba_torebka.html#gallery
                                                    allegro.pl/item590205717_torebka_edc_by_esprit_rock_zielona_emo_punk.html#gallery
                                                    a jak jestem w sklpie, to zawsze zerkam na torebki smile
                                                    ale jakos nie kupilam nic nowego
                                                    jak bylam teraz w weekend u rodzicow to dalam mamie swoja torebke, ktora do
                                                    niedawna nosilam, a ktora mi sie znudzila - wiec tak to jest z tymi moimi
                                                    torebkami wink
                                                    sloneczko, ja bylam niedawno w zarze i nie widzialam zadnej niebieskiej torby,
                                                    no, a moze nie zwrocilam uwagi - jak teraz bede, to specjalnie zobacze czy taka
                                                    jest - a droga byla? wink

                                                    a co do butow, to kupilismy Ani buciki w Bartku - bardzo wygodne i Ania chyba z
                                                    nich zadowolona smile
                                                  • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 02.04.09, 22:41
                                                    hejka dziewczynybig_grin ja właśnie wróciłam z miśką od moich rodzicóbig_grin
                                                    było zarąbiście! big_grin

                                                    batutko torebki kupiłaś fajniutkiesmile))
                                                    ta w ,,zarze" kosztowała coś ponad 100zł. nie pamiętam dokładnej
                                                    ceny ale chyba coś koło 130zł.

                                                    a w jakim kolorze kupiliście buciki ani? smile
                                                • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 22:59
                                                  sloneczko271 napisała:

                                                  batutko co do bucikó to my tydzień temu kipiliśmy misi
                                                  > buciki takie półbuty na wiosne-SĄ SUPER! kupiliśmy je w ,,BARTKU"
                                                  > całe są ze skóry, zapnane na rzep, i w kolorze zielonym a raczej
                                                  > może pistacjowymbig_grin i muszą byc naprawde wygodne bo miśka to jest
                                                  > starszna jeśli chodzi o butysmile nieraz jak jej kupimy buty to ona
                                                  > ich nie chce nosić i zrywa z nogi a te odrazu zaakceptowała i nieraz
                                                  > mi je przynosi i każe sobie zakładac nawet jak jesteśmy w domubig_grin
                                                  > więc na bank! są bardzo wygodne! big_grin

                                                  hihi - Ani z kolei, co zalozysz na nogi, to dobre i od razu jej pasuje smile
                                                  a co do bucikow, to jak juz pisalam, kupilismy tez w Bartku - podobaly mi sie
                                                  takie sliczne, rozowo-wrzosowe, na rzep,ale nie bylo jej numeru i kupilismy
                                                  takie niebieskie rozmiar 22 (pani w sklepie na specjalnej miarce mierzyla Ani
                                                  stope smile
                                                  a Misia jaki rozmiar nosi?
                                                  • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 02.04.09, 22:45
                                                    batutka napisała:
                                                    > takie niebieskie rozmiar 22 (pani w sklepie na specjalnej miarce
                                                    mierzyla Ani
                                                    > stope smile
                                                    > a Misia jaki rozmiar nosi?

                                                    oj to anulka ma większą nóżke od michasibig_grin bo misia ma bucika 21smile
                                                    też jej kobitka mierzyła nóżke na tej miarzesmile))
                                              • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 21:48
                                                sloneczko271 napisała:

                                                > bravia1 napisała:
                                                >
                                                > > A ja jak co sobotę "pozbyłam sie dzieci ", ale niestety nie
                                                > poleniuchuję uncertain jad
                                                > > ę
                                                > > odwiedzić brata w szpitalu-miał operację przepukliny kręgosłupa.
                                                > Zażyczył sobie
                                                > > wielgachnego kurczaka, bo w szpitalu mozna paść z głodu big_grin Bieda,
                                                > aż piszczy
                                                > > jeśli chodzi o jedzenie. Więc spieszę doręczyć wink
                                                > > No i wrócę pewnie wieczorem, bo to daleko ...
                                                >
                                                > braviuś, to dużo zdrówka dla braciszka życzesmile
                                                >

                                                Dzięki Slonko big_grin jutro juz bedzie w domu big_grin
                                                • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 23:01
                                                  a my dzis pojechalismy kupic lampe podlogowa do pokoju (taka jak wiszaca, taki
                                                  sam klosz - juz Wam pokazywalam)
                                                  no, a kwestia mebli nadal jest otwarta - musimy w koncu sie wybrac do sklepow i
                                                  cos powybierac, bo nigdy tych mebli w koncu nie kupimy wink
                                                  • hania2005 Re: Hejka 01.04.09, 09:46
                                                    Co do wyszczuplaniasmile -
                                                    Dziewczyny to sa takie zabiegi, dwa na przemian je stosuję.
                                                    Sloneczko to pewnie wie o co mi chodzismileJeden to taki, że smaruje
                                                    sie cialo specjalnym kremem, owija folia i zakłada taki szeroki
                                                    ciężki pas, to jest taka sauna, pompuje sie co chwila jak
                                                    cisnieniomierz - to taki drenaz limfatyczny, a drugi to przyczepia
                                                    sie do wybranych partii ciała takie "coś', nie wiem kurcze jak to
                                                    sie nazywa i to masuje, zbija tłuszcz i napina mięśnie. Dopytam dzis
                                                    o nazwe tego. Ja efekty widze, cialo jst jędrniejsze no i talia
                                                    prawie powróciła. jeszcze mi 4 zabiegi zostały. Mikolaja bawia
                                                    ciocie w gabinecie a ja sie relaksujesmile Bliżej lata napewno kuracje
                                                    powtorze, na razie brak mi czasu, bo mam duzo pracy. właśnie od rana
                                                    pracuje, mlody spi, a potem ruszamy wlasnie do kosmrtyczki i na
                                                    długi spacer.

                                                  • hania2005 Re: :( 01.04.09, 09:53
                                                    A teraz powiem Wam co mi sie przydarzylo przedwczoraj. Myślałam że
                                                    umre ze strachu o Mikołaja. Tak nam sie po kapieli zaniósł z placzu
                                                    ze sie dusił. Nie oddychał, oczy miała otwarte szeroko, byl caly
                                                    czerwony, zero jakiegokolwiek ruchu czy glosu, no nic. Boże co ja
                                                    przezyłam, zaczęłam go klepać po plecach, trząchac nim, głowe do
                                                    dołu, cuda wyprawiałam, i w koncu myslałam ze juz nie zyje.
                                                    Krzyczałam na męża zeby cos zrobił, a oni z mlodym stali w takim
                                                    szoku.Pierwsza mysl to taka ze znowu pogrzeb......... Czułam, ze
                                                    zaraz zemdleje, posadziłam sobie małego na kolanach i nagle patrze a
                                                    on przewraca tymi oczkami i złapal odech. Jak to zobaczyłam to sie
                                                    tak spłakałam, trzeslam sie,cała noc nie spałam. Zawołałam sasiadke
                                                    lekarza zeby go obejrzała tak na wzelki wypadek, ale wszystko jest
                                                    Ok. Wczoraj mieliśmy ierwsze szczepienie, usg bioderek i jest OK.
                                                    Ale sie bałam, do dziś jeszcze nie moge dojśc do siebie. widok byl
                                                    przerażający....
                                                    Oj tak to jest z maluchami, a ja jestem szczególnie przewrażliwiona
                                                    po tym wszystkim.
                                                  • batutka Haniu! 01.04.09, 14:18
                                                    kochana, wiem dokladnie co czulas, bo jak Ania miala kilka miesiecy stalo sie
                                                    zupelnie to samo, co z Mikolajem
                                                    to sie nazywa bezdech afektywny i niektore dzieci tak maja - moja Ania to ma
                                                    (zdarzylo sie jej to kilka razy)
                                                    jak miala 4 miesiace pila soczek i skonczyl sie jej i w tym momencie zaczela
                                                    strasznie plakac, zrobila sie czerwona jak burak i miedzy jednym rykiem placzu a
                                                    drugim tak sie zawiesila, ze mi zemdlala na ramieniu
                                                    widok byl przeokropny, ja myslalam, ze juz stracilam ja - Marcin ja zabral,
                                                    zaczal potrzasac i zaczela normalnie plakac
                                                    to byly chwile, sekundy, ale dla nas wiecznosc
                                                    nie moglam po tym dojsc do siebie
                                                    ale dowiedzialam sie, ze niektore dzieci tak po prostu maja - w czasie jakiejs
                                                    niedogodnej, frustujacej sytuacji moga w czasie placzu wlasnie tak sie zaniesc i
                                                    potem za kilka sekund wszystko wraca do normy
                                                    co najwazniejsze: to jest bezpieczne i nie ma wplywu na rozwoj dziecka
                                                    niestety, takie historie moga sie powtarzac i moga trwac nawet do 7 roku zycia -
                                                    u nas powtorzylo sie kilka razy, tylko,ze ja juz wiem co robic: jak widze, ze ma
                                                    zamiar sie zaniesc, to dmucham SILNIE w twarz i wtedy ona nie zdarzy mi sie
                                                    zawiesic i wraca jej oddech
                                                    zdarza sie to rzadko, niby juz wiem, ze to nic strasznego, ale zawsze tak samo
                                                    przezywam jak za pierwszym razem
                                                    haniu - Mikolaj pewnie tak ja i Ania, ma tendencje do bezdechu afektywnego,
                                                    trzeba unikac frustrujacych sytuacji, a przede wszystkim dmuchac silnie w twarz
                                                    w czasie zaniesienia i wszystko bedzie dobrze
                                                    to wyglada straszie, ale to nic zlego
                                                    zdrowka smile

                                                    a tu artykul na ten temat:
                                                    www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,310
                                                  • gosia1705 po usg :) 01.04.09, 19:52
                                                    Wpadam tylko na chwilke bo jestem padnieta i zaraz kładę sie do
                                                    łóżeczka. Byłam dzis na usg u dr. Roszkowskiego i jest wszystko w
                                                    porządku uff smile. Kacperek waży 1700 gram. Nie chciał tylko
                                                    współpracować przy badaniu i popozować do ładnego zdjęcia.
                                                    Buziaczki
                                                  • batutka Re: po usg :) 05.04.09, 14:16
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > Wpadam tylko na chwilke bo jestem padnieta i zaraz kładę sie do
                                                    > łóżeczka. Byłam dzis na usg u dr. Roszkowskiego i jest wszystko w
                                                    > porządku uff smile. Kacperek waży 1700 gram. Nie chciał tylko
                                                    > współpracować przy badaniu i popozować do ładnego zdjęcia.
                                                    > Buziaczki

                                                    super, ze Kacperek zdrowy i Ty sie dobrze trzymasz smile
                                                    aby tak dalej smile
                                                  • bravia1 Re: Haniu! 01.04.09, 20:53
                                                    o matko!, ale się wystraszylam tego bezdechu! chyba bym umarla ze strachu! Ale
                                                    dobrze wiedziec co należy robić. Dzieki!
                                                  • sloneczko271 Re: :( 02.04.09, 22:54
                                                    o kurcze! :-0 haniu mikuś miał pewnie ten bezdechsad anulka batutki
                                                    też raz to cholerstwo miała. naprede szczerze współczuje i
                                                    niezazdroszcze boto napewnob yło straszne przeżycie! sad ale
                                                    spokojnie, to podobno ma bardzo dużó dzieci. słyszałam że wtedy
                                                    trzeba dziecku dmuchnąć w buzie i wtedy dziecko załapuje ten oddech.
                                                    mojej siostry córeczka też tak miała kilka razy jak była malutka, a
                                                    potem jej to przeszło-wyrosła chyba z tego. ale w sumie to miała tak
                                                    ze 3-4 razy. it eż pamiętam jak pierwszy raz wpadła w ogromną panike
                                                    a już potem to odrazu dmuchali jej w buzie i mała szybko załapywałą
                                                    oddech. ale naprawde szczerze ci wspólczuje, ja to bym też napewno
                                                    zwariowała ze strachuuncertain i nie wyobrażam sobie takiej sytuacij
                                                    bryyyuncertain
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 03.04.09, 12:15
                                                    w końcu ciepełko! big_grin ale się cieszębig_grin zaraz inaczej się cżłowiek
                                                    czujebig_grin z miśką całe dnie siedzimy na dwórkubig_grin teraz własnie misia
                                                    śpi, ja się muszę raz-dwa ogarnąć troszke, zrobie objadek i po
                                                    objedzie idziemy na dwórekbig_grin
                                                    życze wam wszystkim dziewczynki superowego dniabig_grin pa,pa,pasmile))
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 04.04.09, 13:54
                                                    a co tu taka cisza? pewnie wszystkie na dwórku teraz siedziecie-
                                                    co? big_grin no i wcale sie wam nie dziwiebig_grin my z miśką tez teraz non-
                                                    stop na dworze przesiadujemybig_grin dzisiaj rano byłyśmy u fryzjera i ja
                                                    się obciełam a potem misiek a michaśka wszystkich klientów
                                                    zabawiałabig_grin na stole stały cukierki i ona brała te cukierki i do
                                                    kazdej kobity podchodził i częśtowała cukierkiem-no mówie wam
                                                    komedia z nią tam byłabig_grin potem poszłyśmy kupić palemke na jutro bo
                                                    niedziela palmowa jest (chociaż tak naprawde to przyznam się wam ze
                                                    ja już ruski miesiąc w kościele nie byłam aż się wstyd przyznać noa
                                                    le nie stety tak jestuncertain musze to teraz zmienić bo miśka już coraz
                                                    bardziej jest kumata a ja z nią do kościoła nie chodzeuncertain a miśka
                                                    jak widzi gdzieś św.obraz to mówi Bozia i robi amensmile jutro ją
                                                    wezne do kościoła z tą palemkąsmile
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 05.04.09, 14:14
                                                    oj, faktycznie pieknie smile
                                                    my dzis bylismy na placu zabaw z dziewczynami i wszyscy sie porozbieralismy:
                                                    dziewczyny byly tylko w samych bodziakach i spodenkach (Maja miala tylko cienka
                                                    czapeczke, a Ania z gola glowa biegala) smile
                                                    az sie nie chcialo wracac smile
                                                    uwielbiam taka pogode big_grin
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 05.04.09, 14:20
                                                    a do mnie wczoraj przyjechala mama
                                                    zostawilam panienki z Marcinem, a sama pojechalam z mama na zakupy smile
                                                    kupilam sobie kilka rzeczy na wiosne i ubranka na chrzest dziewczynkom smile
                                                    Ania bedzie ubrana w welurowa sukieneczke, do tego cienkie, eleganckie rajstopki
                                                    (wink) i lakierki big_grin
                                                    na glowe berecik-kapelusik robiony na szydelku (z niewielkim kwiatkiem)
                                                    a Majcia bedzie miala robione na drutach polspiochy, do tego tez welniana
                                                    tuniko-sukieneczka, na glowe jak Ania berecik-kapelusik

                                                    beda ubrane delikatnie, skromnie - nie chcialam przepychu i zbytniego
                                                    wystrojenia wink

                                                    no, a chrzest juz za tydzien big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 05.04.09, 22:09
                                                    o to będą małe elegantki w kapeluszachbig_grin miśka miała na chrzcie na
                                                    głowie opaske z kokardkąsmile
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 05.04.09, 22:22
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > o to będą małe elegantki w kapeluszachbig_grin miśka miała na chrzcie na
                                                    > głowie opaske z kokardkąsmile

                                                    sloneczko, ja zle troche napisalam - to wlasciwie nie sa kapelusze, tylko
                                                    bereciki (takie male, delikatne, robione na drutach - z h&m'u smile, napisalam, ze
                                                    kapelusze, bo te bereciki maja mala falbanke na dole i skojarzylo mi sie to z
                                                    kapeluszem, ale to berety smile
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 06.04.09, 12:56
                                                    wczoraj zamówiliśmy dla misi jej pierwszy rowerekbig_grin zaraz wam
                                                    pokaże jaki
                                                    www.allegro.pl/item602721224_rowerki_super_rowerek_boby_milly_mally_kurier.html

                                                    i piaskownice, którą postawimy jej na działce
                                                    www.allegro.pl/item603782596_duza_piaskownica_ogrodowa_z_laweczkami_170x170cm.html
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 06.04.09, 13:56
                                                    super zakupy sloneczko big_grin
                                                    rowerek bombowy - wlasnie bardzo podobny mamy z Marcinem na oku dla Ani
                                                    Ania miala w tamtym roku rowerek, ale juz z niego wyrasta wiec bedzie dla Majki,
                                                    a jej sie kupi wiekszy
                                                    a piaskownica po prostu bobmowa - nie dosc, ze mozna ja zamknac i nic di niej
                                                    nie napada ani zwierzeta nie beda wchodzic, to jeszcze te laweczki - super rzecz smile
                                                    cena tez bombowa smile
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 07.04.09, 10:28
                                                    batutkobig_grin co do rowerka to czekamy na niego z niecierpliwościąbig_grin
                                                    misia teraz w piątek ma imieniny i mam nadzieję ze do piątku ten
                                                    rowerek przyjdziebig_grin no i my z miśką jedziemy już w piątek do moich
                                                    rodziców na święta więc byśmy go wzieli z sobąsmile mam nadzieję ze
                                                    misi się spodoba rowereksmile jak idę z nią na spacer to ona jak widzi
                                                    gdzieś rower to chce sie posikać do niegowink hi,hi,hi.
                                                    jeszcze ci coś podpowiem batutko, jak byście kupowali dla anulki
                                                    rowerek i byście chcieli kupić z tym pchaczem (z tą rączką) to
                                                    musisz dobrze czytać opisy bo ja np. znalazłam chyba ze 3-4 takie
                                                    same rowerki ale w bardzo różnych cenach i na początku nie
                                                    wiedziałam o co chodzi z tą różnicą cen a pózniej jak się wczytałam
                                                    dobrze w te opisy to te rowerki które miały rączke którą można
                                                    kierować TOREM JAZDY (KIEROWNICĄ) to były droższe. my właśnie
                                                    kupiliśmy taki którym można kierować, bo teraz to napewno jeszcze by
                                                    misia nie umiała sama skręcać więc jej troche w tym pomogebig_grin

                                                    co do piaskownicy to właśnie nam bardzo zależało na tym żeby była
                                                    taka przykrywana bo na działce są dwa duże psy, 2 koty no i jeszcze
                                                    kilka kurekbig_grin najpierw mieliśmy kupić taką 120 na 120cm ale potem
                                                    stwierdziliśmy że będzie zamałauncertain bo jak przyjedzie jeszcze
                                                    michalinki kuzyn to razem w tak małej piaskownicy to by się nie
                                                    zmieścili, jeszcze jak powrzucają do piaskownicy te swoje klamoty
                                                    (wiaderka,foremki itp.) to już wogóle było by siasno. a w tej 170na
                                                    170 to już będą mogli pożądzićbig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 07.04.09, 10:30
                                                    batutka napisała:
                                                    > cena tez bombowa smile

                                                    całe szczęście piaskownice fundują michasi dziadkowiebig_grin (moi teście)
                                                  • bravia1 Re: wiosna! wiosna! :-))) 06.04.09, 14:53
                                                    Słoneczko, ale super znalazlas ta piaskownicę big_grin Mysmy właśnie ostatnio mysleli,
                                                    że za rok juz trzeba będzie w ogrodzie jakąś zrobić. zapisałam sobie link do
                                                    tej str. i pokażę mojemu tatkowi - bo on ma warsztat stolarski, więc odgapie
                                                    pomysl wink Super!

                                                    A rowerki to będziemy musieli kupić dwa surprised
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 07.04.09, 10:32
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > Słoneczko, ale super znalazlas ta piaskownicę big_grin Mysmy właśnie
                                                    ostatnio mysleli
                                                    > ,
                                                    > że za rok juz trzeba będzie w ogrodzie jakąś zrobić. zapisałam
                                                    sobie link do
                                                    > tej str. i pokażę mojemu tatkowi - bo on ma warsztat stolarski,
                                                    więc odgapie
                                                    > pomysl wink Super!

                                                    ooo super! macie z tym warsztatem tatybig_grin będzie mógł wam zrobić
                                                    cały plac zabawbig_grin extra macie! big_grin
                                                  • bravia1 Re: wiosna! wiosna! :-))) 06.04.09, 15:00
                                                    Ech dziewczynki! Od razu czlowiekowi lepiej jak taka fajowa pogoda big_grin My całymi
                                                    dniami na polku. Dzieciaki śpią na spacerkach, dotleniają się smile Super!
                                                    Dziś spacerują z teściową a ja robię porządki świąteczne.
                                                    Kupilam dzieciakom malenkie koszyczki, kurczaczki, baranki i jajeczka do
                                                    święcenia big_grin komicznie to wygląda. W sobotę pójdziemy święcić - ich pierwsze
                                                    Święta Wielkanocne wink

                                                    pozdrawiam Was serdecznie i cieplutko big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 07.04.09, 10:59
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > Ech dziewczynki! Od razu czlowiekowi lepiej jak taka fajowa
                                                    pogoda big_grin My całymi
                                                    > dniami na polku. Dzieciaki śpią na spacerkach, dotleniają się smile
                                                    Super!
                                                    > Dziś spacerują z teściową a ja robię porządki świąteczne.
                                                    > Kupilam dzieciakom malenkie koszyczki, kurczaczki, baranki i
                                                    jajeczka do
                                                    > święcenia big_grin komicznie to wygląda. W sobotę pójdziemy święcić -
                                                    ich pierwsze
                                                    > Święta Wielkanocne wink
                                                    >
                                                    > pozdrawiam Was serdecznie i cieplutko big_grin


                                                    oj pamiętam doskonale pierwsze święta wielkanocne misismile)) też byłą
                                                    ze mną w kościele święcić jajkabig_grin była wtedy pierwszy raz w kościle
                                                    i miałam ją w nosidełku na piersiachsmile miścka była bardzo
                                                    zaciekawiona, rozglądała się na wszystkie stronybig_grin fajnie to
                                                    wspominamsmile
                                                    a teraz w niedziele też byłam z nią w kościele z palemką i misia
                                                    cały czas trzymałą palemke i powiem wam że fajnie byłosmile najpierw
                                                    pozamiatałą schody w kościele tą palemkąsmile)) hi,hi,hi potem coraz
                                                    bliżej podchodziła ołtarza i u nas na ołtarzu jest taka wielka kóla
                                                    ziemska w kolorze złotym a michaśka jak ją zobaczyła to na cały głos
                                                    się darła ,,pika daj! " to znaczy ,,daj mi piłke" i rączką
                                                    pokazywała na tą kóle zimskąsmile)) no myślałam że padne:-0 big_grin
                                                    ale ogólnie fajnie było.
                                                    postanowiłąm ze naprawde musimy zacząć z nią chodzić do kościoła w
                                                    niedziele żeby potem nie byłą takim ślimokiem że nie będzie
                                                    wiedziała jak pacierz mówićuncertain szczerze wam powiem ze nie chce mi
                                                    się strasznie ale wiem że powinniśmy z nią zacząć chodzić do
                                                    kościoła, no i postanowiłam że zaczniemy. będziemy chodzić na
                                                    godz.10 to jest taka godzina wsam raz dla miśki bo jest już po
                                                    śniadanku i ma dużo enargi a o godz.12 idzie spać więc akuratsmile
                                                    coprawda fajniesza jest msza dla dzieci o godz.12 bo zawsze ten
                                                    ksiądz tak fajnie rozmawia z tymi dzieciakami i pośmiać się można
                                                    niezlebig_grin
                                                    ale wiecie co, teraz mamy nowego proboszcza i on też ma fajne
                                                    podejście do dziecismile teraz jak byliśmy w niedziel i pełno dzieci
                                                    biegało po kościele i ogólnie był z lekka charmider a on powiedział
                                                    takie słowa ,, żeby nie uciszać dzieci w kościele, niech sobie
                                                    biegają, śpiewają, krzyczą czy nawet płączą. że to jest prawo dzici.
                                                    i że to jest piękny widoksmile i że dopuki będą biegać dzieci po
                                                    kościele to będzie dobry znak bo to oznacza że kościół żyje, bo jak
                                                    dzici w kościele zabraknie to dopiero trzeba będzie się smucić".
                                                    bardzo mi się podobały te jego słowa. widać było że lubi dzieci i mu
                                                    nie przeszkadzająsmile zresztą też on był u nas na kolędzie i miśka
                                                    odrazu go polubiła-zaczeła tańczyć przed nim i mu śpiewać i miśki mu
                                                    znosiłabig_grin więc myśle ze to jest naprawde dobry człowiek i że te
                                                    jego słowa są szczere. mnie najbardziej w kościele wkurza to ich
                                                    podejście do ivfuncertain chyba przez to przestałąm chodzić do kościoła.
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 07.04.09, 22:52
                                                    sloneczko, bardzo fajny ten ksiadz i madrze gada smile
                                                    ja tez chcialabym chodzic z dziewczynami do kosciola i juz zaczac je jakos
                                                    wdrazac we wspolnote chrzescijan smile, ale jakos boje sie jeszcze, ze za male, ze
                                                    Ania bedzie plakac z nudow albo, ze bedzie biegac po calym kosciele i krzyczec i
                                                    szalec i smiac sie - no, ale moze warto sprobowac...no sama nie wiem smile
                                                    zobaczymy jak sie bedzie zachowywala na wlasnym chrzcie wink
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 07.04.09, 22:55
                                                    a my dzis podjechalismy do sklepu i kupilismy lampe (sufitowa) i kinkiet do
                                                    przedpokoju smile
                                                    kilka dni temu kupilismy tez lampe (zyrandol na sufit) do kuchni - juz wisi i
                                                    jest ladnie - nic nie oddawalam wink
                                                    zobaczymy jak ten dzisiejszy zakup sie uda i jak to bedzie wygladalo w
                                                    przedpokoju - mam nadzieje, ze spodoba mi sie i nic nie bede musiala oddawac big_grin
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 07.04.09, 22:59
                                                    a ja juz chyba wybralam meble do pokoju smile
                                                    tez ciemne (no jakos jasniejszych nie moge wybrac) - ale one juz nie sa duze: bo
                                                    to jest jedna mala komoda z 3 szufladami i jeden niski panel pod telewizor
                                                    chyba je w tym tygodniu zamowimy
                                                    no i bede sie modlic zeby mi sie tylko spodobaly ;-D
                                                    no, w kazdym razie, te meble, nawet jak beda wygladaly tragicznie to juz nie
                                                    sprzedam wink
                                                    po raz drugi nie bede z siebie robila wariatki wink

                                                    no, ale mam nadzieje, ze bedzie dobrze i jak juz sie w koncu zdecyduje na te
                                                    meble i beda staly w pokoju, to juz praktycznie bedzie mieszkanko skonczone -
                                                    zostanie sama wykonczeniowka w postaci zaslon, firan, dywanu, obrazow i innych
                                                    drobiazgow smile
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 07.04.09, 22:59
                                                    a moja Ania juz jutro konczy poltora roku smile
                                                    jak ten czas leci, wow smile
                                                  • sloneczko271 Re: 100 lat:-))) dla anulki:-D 08.04.09, 13:00
                                                    czas leci jak szalony! big_grin
                                                  • batutka Re: 100 lat:-))) dla anulki:-D 08.04.09, 22:05
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > czas leci jak szalony! big_grin

                                                    wielkie dzieki kiss
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 12:59
                                                    pokarz link batutko do tych mebelków nowychsmile
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 22:07
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > pokarz link batutko do tych mebelków nowychsmile

                                                    sloneczko, wlasnie do nich nie mam linku niestety - one sa w paru sklepach,
                                                    salonach Mościccy - firma nazywa sie "chilli"
                                                    ale wlasnie w necie nie znalazlam do nich linku sad
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 10:59
                                                    szkoda że nie ma linku do tych mebli nowychsad jestem bardzo ciekawa
                                                    jak wyglądają.
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 12:56
                                                    batutka napisała:

                                                    > a my dzis podjechalismy do sklepu i kupilismy lampe (sufitowa) i
                                                    kinkiet do
                                                    > przedpokoju smile
                                                    > kilka dni temu kupilismy tez lampe (zyrandol na sufit) do kuchni -
                                                    juz wisi i
                                                    > jest ladnie - nic nie oddawalam wink
                                                    > zobaczymy jak ten dzisiejszy zakup sie uda i jak to bedzie
                                                    wygladalo w
                                                    > przedpokoju - mam nadzieje, ze spodoba mi sie i nic nie bede
                                                    musiala oddawac :-
                                                    > D


                                                    hi,hi,hibig_grin no to gratulacjebig_grin miejmy nadzieję że już zostaną te
                                                    zakupy u was na stałebig_grin
                                                    a jak tam meble-wpadło ci już coś batutko w oko? smile
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 22:09
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    >> hi,hi,hibig_grin no to gratulacjebig_grin miejmy nadzieję że już zostaną te
                                                    > zakupy u was na stałebig_grin
                                                    > a jak tam meble-wpadło ci już coś batutko w oko? smile

                                                    zakupy zostaly - zyrandol wyglada fajnie i jestem zadowolona, bo nic nie musze
                                                    oddawac wink
                                                    jutro Marcin zamontuje mi kinkiet to pokaze jak to wyglada
                                                    a co do mebli, to wlasnie chyba wybralam, tak jak pisalam wyzej i chyba je po
                                                    swietach zamowimy smile
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 12:54
                                                    batutko, miśka też szalała po całym kościelebig_grin no ale starałam się
                                                    ją trzymać na dworze, przed kościołembig_grin tam było mnustwo dzieci i
                                                    wszystko jest słychać. jak jest ciepły dzień to fajnie jestsmile
                                                    ja postanowiłam ze będę się starała z nią chodzić w niedziele do
                                                    kościoła, nie wiem jak mi to wyjdzie no ale będę sie starałasmile
                                                    napewno jak będzie łądna pogoda to będziemy chodziły. mnie i tak co
                                                    drugi tydzień nie ma (studia) więc chociaż co drugi tydzieńwink
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 13:01
                                                    dziś przyszedł rowerek miśkibig_grin więc zrobimy próbe generalną! big_grin
                                                    już się niemogę doczekaćbig_grin
                                                  • gosia1705 Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 19:09
                                                    słoneczko na pewno Misika bedzie zachwycona z rowerka bo jest
                                                    superowy. Czekamy na relacje z pierwszego spaceru. A co do księdza
                                                    to naprawdę super że ma takie dobre podejście do dzieci. W naszym
                                                    kościele też zawsze jest dużo dzieciaczków które biegają i bawią
                                                    się.
                                                    Batutko trzymam kciuki żeby nowe mebelki nie zawiodły Twoich
                                                    oczekiwań i zeby zostały.
                                                    Ja teraz też korzystam z uroków wiosny i wiekszą część dnia spędzam
                                                    na dworzu na leżaczku a obok mnie nasze trzy pieski. Robię ostatnie
                                                    zakupy z wyprawkowej listy. We wtorek po świętach mam wizyte u
                                                    mojej gin a przed nia chciałabym udać się do ikei bo mam tam kilka
                                                    upatrzonych rzeczy. Powiem Wam kochane, że jest mi coraz ciężej
                                                    brzuszek rośnie z dnia na dzień a ja zamiast chodzic to się toczę.
                                                    Prawdę mówiąc mam też niezły apetyt i ciągle coś podjadam smile
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 22:13
                                                    gosiu - a ktory to juz tydzien?
                                                    zazdroszcze Ci tego lezaczka, jak ja bym tak sobie polezala big_grin
                                                    a co do ikei, to napisz koniecznie, co sobie upatrzylas
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 12:45
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > słoneczko na pewno Misika bedzie zachwycona z rowerka bo jest
                                                    > superowy.

                                                    no miśka wczoraj już śmigała na swoim pierwszym rowerkubig_grin na
                                                    początku tak niebardzo podchodziła do niegouncertain i zabardzo nawet
                                                    wejsć na niego nie chciała:-0 ale całe szczęście po chwili wskoczyła
                                                    na niego i zaczeło się wariactwobig_grin sama oczywiśćie jeszcze nie
                                                    pedałowała, my ją pchaliśmy tą rączką z tyłubig_grin ale podobała jej się
                                                    bardzo jazda na rowerkubig_grin

                                                    gosiaczkubig_grin ale ci zazdroszcze tego wylegiwania się na słoneczku na
                                                    leżakubig_grin achhh... kiedy ja tak w końcu poleniuchujesmile teraz jak
                                                    jesteśmy z miśką na dworze to chwili nie można posiedzieć bo
                                                    bezprzerwy jest gonitwa za miśkąbig_grin i ciągle jak nie karuzela to
                                                    chuśtawki, za chwilke koniki i tylko chwila spokoju jest w
                                                    piaskownicybig_grin he,he,hebig_grin już się niemogę doczekać aż przyjdzie ta
                                                    piaskownica z allegro. wtedy nakupimy jej jeszcze troche klamotów do
                                                    tej piaskownicy typu wiaderka,łopatki, foremki, taczke i jeszcze
                                                    jakieś pierdoły i niech siedzi tam i się bawibig_grin wink
                                                    teraz to nawet specjalnie biegać nie musze na odchudzanko, bo miśka
                                                    mi funduje codzinnie takie biegi i gimnastyke że lepszej nie trzeba
                                                    wink hi,hi,hibig_grin wyobrazcie sobie że ja już wróciłam do wagi z przed
                                                    ciążybig_grin ale i tak jeszcze chciałabym zrzucić 5kg. mam plan żeby do
                                                    końca maja zrzucić właśnie te 5kg i wtedy już będzie idealnie! big_grin
                                                    w życiu nie myślałam ze uda mi się pozbyć tych nadmiarów kg po ciąży
                                                    a jednak po 1,5 roku się udałobig_grin
                                                    a gosiu ile ty już przytyłaś w ciąży?
                                                    w każdym bądz razie jedz to na co masz ochotebig_grin chociaż teraz w
                                                    ciązy możesz bezkarnie podjeśćwink
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 14:06
                                                    sloneczko, to super, ze schudlas i wrocilas do wagi sprzed ciazy - zazdroszcze smile
                                                    mnie jeszcze "troche" brakuje, no, ale ja chodzilam w ciazy dwa lata, wiec
                                                    jestem usprawiedliwiona wink
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 14.04.09, 12:29
                                                    batutka napisała:

                                                    > sloneczko, to super, ze schudlas i wrocilas do wagi sprzed ciazy -
                                                    zazdroszcze
                                                    > smile
                                                    > mnie jeszcze "troche" brakuje, no, ale ja chodzilam w ciazy dwa
                                                    lata, wiec
                                                    > jestem usprawiedliwiona wink

                                                    KOCHANIE i ty wrócisz szybko do swojej wagi z przed ciąży z anulką:-
                                                    D tak jak piszesz-ty przecież byłaś 2 razy w ciązy to co ty chcesz
                                                    od siebie?! smile schudniesz raz-dwa.
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 22:11
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > dziś przyszedł rowerek miśkibig_grin więc zrobimy próbe generalną! big_grin
                                                    > już się niemogę doczekaćbig_grin

                                                    sloneczko, napisz jak bylo i czy Misi sie podobal rowerek smile
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 22:11
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > batutko, miśka też szalała po całym kościelebig_grin no ale starałam się
                                                    > ją trzymać na dworze, przed kościołembig_grin tam było mnustwo dzieci i
                                                    > wszystko jest słychać. jak jest ciepły dzień to fajnie jestsmile
                                                    > ja postanowiłam ze będę się starała z nią chodzić w niedziele do
                                                    > kościoła, nie wiem jak mi to wyjdzie no ale będę sie starałasmile
                                                    > napewno jak będzie łądna pogoda to będziemy chodziły. mnie i tak co
                                                    > drugi tydzień nie ma (studia) więc chociaż co drugi tydzieńwink

                                                    nooo, ja tez musze zaczac chodzic, bo przeciez jak my wrocimy do przedszkola za
                                                    dwa, trzy lata, to Ania nie bedzie w koncu wiedziala jak wyglada kosciol, no, a
                                                    jak procuje w przedszkolu katolickim big_grin
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 22:25
                                                    a my pare dni temu kupilsmy dziewczynom zastaw na dzialke, balkon - stoliczek z
                                                    parasolem i male krzeselka turystyczne - postawilismy je na balkonie i Ania ma
                                                    straszna frajde - ciagle siedzi na tym balkonie i nie chce w ogole wychodzic smile
                                                    fajnie, bo sloneczko swieci, wiec sa warunki
                                                    Majke tez stawiam w nosidelku na balkonie i tak sobie tam siedzimy cale dnie smile
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 22:27
                                                    Majcia dzis miala kontrole usg bioderek
                                                    i wszystko jest ok smile
                                                    lekarz powiedzial, ze to nie jest zadna wada - ze Majka ma delikatne bioderka,
                                                    ale sa ok i nie rokuja zadnych wad i chorob na przyszlosc
                                                    kazal przestac pieluchowac big_grin
                                                    ciesze sie, Majka tez, bo teraz ma w koncu luz w kroku wink
                                                  • bravia1 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 11:57
                                                    Super Batutko, że u Majci wszystko ok z bioderkami smile
                                                    My mamy kolejną wizytę chyba końcem kwietnia, więc się okaże co i jak.

                                                    Dziewczyny! nie wiem czy Wam pisalam jak wygladają moje dzieci?
                                                    Normalnie jak dwa osiołkibig_grin tak ich opaliło, że szok! Choć ich zabezpieczałam
                                                    przed słońcem - maja odbite cumelki na twarzy!!! Normalnie szok! po calej bużce
                                                    są brązowe, a wokół ust bialutka otoczka a na niej po dwie brazowe dziurki od
                                                    smoków big_grin

                                                    No i nie pisalam Wam jeszcze, że zaczęłam im wcześniej dawać inne jedzonko niż
                                                    powinnam... nic im sie nie stało na szczęście i bardzo im smakuje smile tylko, że
                                                    nie chca jeść za bardzo z łyzeczek i pija z butli uncertain Gotuje im marchew z
                                                    pietruszką, miksuje, daje troszke maselka i rozrzedzam. Aż miło patrzec jak
                                                    wcinają big_grin
                                                    A do mleczka daje po dwie miarki kaszki, jabluszkowej, bananowej lub malinowej.
                                                    Nie maja żadnych uczuleń,wzdęć, kupki robia jak należy, więc jest dobrze.
                                                    Pija też różne soczki i jedzą jabłuszko skrobane.
                                                    Dziś będzie ziemniaczek do pozostałych warzywek.
                                                    Musze tylko znależć jakąś metodę, zeby jadly łyzeczką a nie wypychały wszystko
                                                    językami...
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 12:56
                                                    braviuś;-D ale się uśmiałą z tych ,,osiałków" :'-))))))))))))))))))
                                                    no to niezle teraz muszą wyglądaćbig_grin he,he,hesmile)) no w sumie to
                                                    słoneczko ostatnio niezle grzało, dzieci cząściej są na dworze, a że
                                                    są jeszcze dzidziaki małe to leżą na pleckach i buziki mają
                                                    bezpośrednio na słoneczko wystawionebig_grin he,he,hebig_grin no teraz trzeba
                                                    sie pomalutku przestawiać na kremy z większymi filtramismile

                                                    super! braviuś że dzieciaczki ci tak ładnie i przedewszystkim
                                                    chętnie jedząbig_grin
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 14:05
                                                    bravcia, super, ze maluszki sie opalily - troche witaminy D3 im nie zaszkodzi smile
                                                    a co do jedzenia, to zazdroszcze, bo moja Ania nie chce nic jesc oprocz mleka -
                                                    jak jej daje zupki jarzynowe czy jakies marchewki, ziemniaczki, to tak sie
                                                    krzywi jakbym jej cytryne podawala do jedzenia - mam nadzieje, ze sie w koncu
                                                    przekona do takiego jedzenia

                                                    bravcia, a jak Ty sama robisz dzieciom jedzonko, to solisz je?
                                                  • bravia1 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 17:37
                                                    batutka napisała:

                                                    > bravcia, super, ze maluszki sie opalily - troche witaminy D3 im nie zaszkodzi :
                                                    > -)
                                                    > a co do jedzenia, to zazdroszcze, bo moja Ania nie chce nic jesc oprocz mleka -
                                                    > jak jej daje zupki jarzynowe czy jakies marchewki, ziemniaczki, to tak sie
                                                    > krzywi jakbym jej cytryne podawala do jedzenia - mam nadzieje, ze sie w koncu
                                                    > przekona do takiego jedzenia
                                                    >
                                                    > bravcia, a jak Ty sama robisz dzieciom jedzonko, to solisz je?

                                                    Nie, Batutko nic nie przyprawiam. Tak zalecaja pediatrzy, aczkolwiek to trochę
                                                    mdle jest uncertain A Ty doprawiasz ? A jak Maja je? Co jej dajesz i ile?
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 21:58
                                                    bravia1 napisała:


                                                    Nie, Batutko nic nie przyprawiam. Tak zalecaja pediatrzy, aczkolwiek to trochę
                                                    > mdle jest uncertain A Ty doprawiasz ? A jak Maja je? Co jej dajesz i ile?
                                                    >

                                                    ja tez nie doprawiam - to znaczy ja jej w ogole nie gotuje, tylko daje dania
                                                    sloiczkowe- ale ina je tyle ile kot naplakal
                                                    nie lubi tego jedzenia i jak zje odrobine, to jest dobrze smile
                                                    najbardziej lubi mleko z kaszka smile
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 12:50
                                                    batutka napisała:

                                                    > Majcia dzis miala kontrole usg bioderek
                                                    > i wszystko jest ok smile
                                                    > lekarz powiedzial, ze to nie jest zadna wada - ze Majka ma
                                                    delikatne bioderka,
                                                    > ale sa ok i nie rokuja zadnych wad i chorob na przyszlosc
                                                    > kazal przestac pieluchowac big_grin
                                                    > ciesze sie, Majka tez, bo teraz ma w koncu luz w kroku wink

                                                    oj to super! wiadomośćbig_grin
                                                    a powiedz batutko ty ja cały czas pieluchowałaś teraz-tak? :-0 czyli
                                                    na pampersa nakładałaś jeszcze szeroką pieluche tetrować-tak? uncertain
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 14:03
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    oj to super! wiadomośćbig_grin
                                                    > a powiedz batutko ty ja cały czas pieluchowałaś teraz-tak? :-0 czyli
                                                    > na pampersa nakładałaś jeszcze szeroką pieluche tetrować-tak? uncertain
                                                    >
                                                    > sloneczko, ja jej na pampersa zakladalam jeszcze pieluche flanelowa - chcialam
                                                    tetrowa, ale lekarz powiedzial, ze flanelowa jest lepsza, bo jest sztywniejsza smile
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 12:49
                                                    batutka napisała:

                                                    > a my pare dni temu kupilsmy dziewczynom zastaw na dzialke, balkon -
                                                    stoliczek z
                                                    > parasolem i male krzeselka turystyczne - postawilismy je na
                                                    balkonie i Ania ma
                                                    > straszna frajde - ciagle siedzi na tym balkonie i nie chce w ogole
                                                    wychodzic :-
                                                    > )
                                                    > fajnie, bo sloneczko swieci, wiec sa warunki
                                                    > Majke tez stawiam w nosidelku na balkonie i tak sobie tam siedzimy
                                                    cale dnie :-
                                                    > )


                                                    ale macie fajowo! big_grin ja też tak chce!
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 12:48
                                                    batutka napisała:
                                                    > nooo, ja tez musze zaczac chodzic, bo przeciez jak my wrocimy do
                                                    przedszkola za
                                                    > dwa, trzy lata, to Ania nie bedzie w koncu wiedziala jak wyglada
                                                    kosciol, no, a
                                                    > jak procuje w przedszkolu katolickim big_grin

                                                    batutkosmile a możesz napisać czym się różni takie przedszkole
                                                    katolickie od normalnego? czy dzieci tam mają jakąś religie czy co?
                                                    oświeć mniesmile
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 12:58
                                                    dziewczyny my jutro rano jedziemy z miśką już do moich rodziców na
                                                    święta więc już dzisiaj ŻYCZYMY WAM WSZYSTKIM ZDROWYCH,WESOŁYCH I
                                                    RADOSNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH!!! big_grin SMACZNEGO JAJKA I MOKREGO
                                                    DYNGUSA! big_grin
                                                    pozdrawiamy was serdeczniekiss buziaczkikiss pa,pa,pabig_grin
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 14:07
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > dziewczyny my jutro rano jedziemy z miśką już do moich rodziców na
                                                    > święta więc już dzisiaj ŻYCZYMY WAM WSZYSTKIM ZDROWYCH,WESOŁYCH I
                                                    > RADOSNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH!!! big_grin SMACZNEGO JAJKA I MOKREGO
                                                    > DYNGUSA! big_grin
                                                    > pozdrawiamy was serdeczniekiss buziaczkikiss pa,pa,pabig_grin

                                                    wielkie dzieki za zyczenia kiss
                                                    ja tez zycze Ci wesolych swiat i wracaj do nas szybko smile
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 13:58
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > batutkosmile a możesz napisać czym się różni takie przedszkole
                                                    > katolickie od normalnego? czy dzieci tam mają jakąś religie czy co?
                                                    > oświeć mniesmile

                                                    sloneczko, nasze przedszkole w zasadzie nie rozni sie od zwyklego smile
                                                    obok naszego przedszkola, jest inne katolickie, prowadzone przez siostry zakonne
                                                    i pewnie tam jest wiecej religii i mowienia o Bogu
                                                    u nas nie ma ani jednego ksiadza czy zakonnicy, pracuja same osoby swieckie
                                                    nasz dzieci maja religie dwa razy w tygodniu (ale chyba w zwyklych przedszkolach
                                                    tez jest dla chetnych), oprocz tego jak sa jakies swieta katolickie, to na
                                                    zajeciach z dzieciakami jest o tym mowa
                                                    przedszkole jest obok kosciola, wiec jak jest jakis okres swiateczny, to np.
                                                    idziemy z dziecmi na chwile do kosciola (zeby np. zobaczyly szopke w Boze
                                                    narodzenie czy grob Pana Jezusa w wielkim poscie), ale takie wizyty w kosciele
                                                    sa bardzo rzadkie, takie raczej okazjonalne
                                                    oprocz tego dzieci modla sie przed posilkami (jak nie zapomnimy wink: "Panie
                                                    Jezu, nasze SLonko - poblogoslaw to jedzonko" smile
                                                    i to tyle smile
                                                    nasze przedszkole tez ma duzy kontakt z rodzicami - zawsze w czerwcu jedziemy z
                                                    dzieciakami i ich rodzinami (pracownicy przedszkola biora swoje rodziny) na
                                                    piknik nad rzeke Świder (mamy tam fajny osrodek) i tam caly dzien wczasujemy,
                                                    bawimy sie, jest ognisko itp itd.

                                                    tak wiec na co dzien nasze przedszkole jest praktycznie takie samo jak nie
                                                    katolickie - sa normalne zajecia, zabawy itp smile

                                                    plusem tego przedszkola jest kameralnosc, nie jest za duze, a grupy sa tylko
                                                    10-cio osobowe, wiec mozna fajnie z dziecmi pracowac, nie ma przeladowania smile
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 14:09
                                                    a ja wczoraj juz zamowilam rolety do pokoju dziewczynek - czekam teraz na
                                                    telefon kiedy mi je zaloza
                                                    wybralam juz material, wiec wczoraj babka juz zamowila i czekamy smile
                                                    ciesze sie, bo te rolety zaklada sie podobno 15 minut - wiec tak jak lubie, bez
                                                    balaganu i szybko big_grin
                                                  • gosia1705 Re: wiosna! wiosna! :-))) 10.04.09, 12:36
                                                    batutko fajnie mają dziewczynki na balkonie i przynajmiej są dużo
                                                    na swieżym powietrzu. My też musimy założyć roletę w pokoju
                                                    Kacperka bo jedno okno jest od strony zachodniej więc od godziny 15
                                                    swieci tam słoneczko.
                                                    Ja to mogłabym w ogóle teraz cały czas siedzieć na dworku ale musze
                                                    tez trochę leżakować na łóżeczku w domku.
                                                  • gosia1705 Wesołych Świąt 10.04.09, 12:39
                                                    Kochane chciałabym Wam życzyć WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT
                                                    ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO, SMACZNEGO JAJECZKA,MOKREGO DYNGUSA I
                                                    PIĘKNEJ SŁONECZNEJ POGODY.
                                                  • batutka Re: Wesołych Świąt 10.04.09, 22:51
                                                    wielkie dzieki za zyczenia - ja tez dolaczam sie do zyczen smile
                                                    img8.imageshack.us/img8/6103/wielkanocnyzajaca94.jpg
                                                  • bravia1 Re: Wesołych Świąt 11.04.09, 06:48
                                                    Niech wam jajeczko dobrze smakuje
                                                    bogaty zajączek uśmiechem czaruje
                                                    Mały króliczek spełni marzenia,
                                                    wiary, radości, miłości, spełnienia! big_grin

                                                    Wszystkiego dobrego życzą Sabina, Marcin, Majusia i Bartuś smile
                                                  • mika805 Re: Wesołych Świąt 11.04.09, 18:08
                                                    a ja życzę wam radości i miłości na te święta, mokrego dyngusa i smacznego jajka
                                                  • batutka Re: Wesołych Świąt 12.04.09, 22:32
                                                    mika805 napisała:

                                                    > a ja życzę wam radości i miłości na te święta, mokrego dyngusa i smacznego jajk
                                                    > a

                                                    wielkie dzieki za zyczenia smile
                                                    Tobie tez zycze WESOLYCH SWIAT smile
                                                  • batutka chrzest dziewczynek 12.04.09, 22:36
                                                    nooooo - moje cory juz sa chrzescijankami smile
                                                    dzis wlasnie odbyl sie chrzest
                                                    bylo chrzczonych az 14-cioro dzieci
                                                    balam sie jak Ania sie bedzie zachowywac, ale bylo super - i Majka i Ania byly
                                                    super grzeczne, bardzo ladnie sie zachowywaly - po prostu rewelacja big_grin
                                                    fajnie tez bylo po samym momencie chrztu - bo jak dzieci juz zostaly ochrzcone,
                                                    to ksiadz powiedzial, zeby rodzice lub chrzestni wzieli dzieci na rece, staneli
                                                    z nimi na schodkach przed oltarzem, wzieli jak najwyzej na rece i pokazali
                                                    wszystkim w kosciele - tak wiec oboje chrzestni wzieli Anie i Maje na rece, do
                                                    gory, jak najwyzej (podobnie innie tatusiowie i chrzestni), a caly kosciol bil brawo
                                                    bardzo sympatyczny zwyczaj smile
                                                  • batutka :-) 13.04.09, 17:56
                                                    hej - a co Wy sie tak rozleniwilyscie przy mazurkach i babach? wink
                                                    nie macie sily na pisanie? big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: :-) 14.04.09, 12:26
                                                    ja w niedziele wieczorem wróciłam do domu. u rodziców było super! a
                                                    wieczorkiem jak miśke połozyłam spać (w niedziele) to poszłam
                                                    potańczyć z dziewczynami ale się wyskakałam-za wszystkie czasy do
                                                    domu wróciłam o godz.05 no i potem cały poniedziałek ,,zdychałam"
                                                    ale i tak warto było bo było zarąbiście! i spotkałam moje
                                                    przyjaciółki ze szkoły średniejbig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: :-) 14.04.09, 12:26
                                                    teraz w weekend znowu mam zjazd-a ja cholera nic nie umiem 3
                                                    tygodnie zleciały jak z bicza strzelił a ja ksiązki żadnej nie
                                                    dotknełam nawet. torbe jak rzuciłam 3 tygodnie temu w niedziele tak
                                                    leży do tej pory nieruszona no ale musze przeżyć ten zjazd i znowu
                                                    będę miała 3 tygodnie laby bo teraz znowu wypadnie 1-3 maja więc
                                                    znowu WOLNE!
                                                  • sloneczko271 Re: chrzest dziewczynek 14.04.09, 12:28
                                                    batutka napisała:

                                                    > nooooo - moje cory juz sa chrzescijankami smile
                                                    > dzis wlasnie odbyl sie chrzest
                                                    > bylo chrzczonych az 14-cioro dzieci
                                                    > balam sie jak Ania sie bedzie zachowywac, ale bylo super - i Majka
                                                    i Ania byly
                                                    > super grzeczne, bardzo ladnie sie zachowywaly - po prostu
                                                    rewelacja big_grin
                                                    > fajnie tez bylo po samym momencie chrztu - bo jak dzieci juz
                                                    zostaly ochrzcone,
                                                    > to ksiadz powiedzial, zeby rodzice lub chrzestni wzieli dzieci na
                                                    rece, staneli
                                                    > z nimi na schodkach przed oltarzem, wzieli jak najwyzej na rece i
                                                    pokazali
                                                    > wszystkim w kosciele - tak wiec oboje chrzestni wzieli Anie i Maje
                                                    na rece, do
                                                    > gory, jak najwyzej (podobnie innie tatusiowie i chrzestni), a caly
                                                    kosciol bil
                                                    > brawo
                                                    > bardzo sympatyczny zwyczaj smile

                                                    SUPER! big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 14.04.09, 12:34
                                                    batutka napisała:
                                                    > sloneczko, nasze przedszkole w zasadzie nie rozni sie od
                                                    zwyklego smile
                                                    > obok naszego przedszkola, jest inne katolickie, prowadzone przez
                                                    siostry zakonn
                                                    > e
                                                    > i pewnie tam jest wiecej religii i mowienia o Bogu
                                                    > u nas nie ma ani jednego ksiadza czy zakonnicy, pracuja same osoby
                                                    swieckie
                                                    > nasz dzieci maja religie dwa razy w tygodniu (ale chyba w zwyklych
                                                    przedszkolac
                                                    > h
                                                    > tez jest dla chetnych), oprocz tego jak sa jakies swieta
                                                    katolickie, to na
                                                    > zajeciach z dzieciakami jest o tym mowa
                                                    > przedszkole jest obok kosciola, wiec jak jest jakis okres
                                                    swiateczny, to np.
                                                    > idziemy z dziecmi na chwile do kosciola (zeby np. zobaczyly szopke
                                                    w Boze
                                                    > narodzenie czy grob Pana Jezusa w wielkim poscie), ale takie
                                                    wizyty w kosciele
                                                    > sa bardzo rzadkie, takie raczej okazjonalne
                                                    > oprocz tego dzieci modla sie przed posilkami (jak nie zapomnimy ;-
                                                    ): "Panie
                                                    > Jezu, nasze SLonko - poblogoslaw to jedzonko" smile
                                                    > i to tyle smile
                                                    > nasze przedszkole tez ma duzy kontakt z rodzicami - zawsze w
                                                    czerwcu jedziemy z
                                                    > dzieciakami i ich rodzinami (pracownicy przedszkola biora swoje
                                                    rodziny) na
                                                    > piknik nad rzeke Świder (mamy tam fajny osrodek) i tam caly dzien
                                                    wczasujemy,
                                                    > bawimy sie, jest ognisko itp itd.
                                                    >
                                                    > tak wiec na co dzien nasze przedszkole jest praktycznie takie samo
                                                    jak nie
                                                    > katolickie - sa normalne zajecia, zabawy itp smile
                                                    >
                                                    > plusem tego przedszkola jest kameralnosc, nie jest za duze, a
                                                    grupy sa tylko
                                                    > 10-cio osobowe, wiec mozna fajnie z dziecmi pracowac, nie ma
                                                    przeladowania smile

                                                    powiem ci batutko że naprawde fajne jest to twoje przedszkolesmile))
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 14.04.09, 12:37
                                                    dziewczyny jak pisałyście o jedzonku dla dzieci, czy je doprawiacie
                                                    czy nie. to ja wam powiem ze ja zawsze michasi doprawiałam jedzonko,
                                                    odrobinke bo odrobinke soli i piepszu sypałam nawet do tego
                                                    słoiczkowego jedzonka i miśka mi je chętnie jadła.
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 14.04.09, 14:58
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > dziewczyny jak pisałyście o jedzonku dla dzieci, czy je doprawiacie
                                                    > czy nie. to ja wam powiem ze ja zawsze michasi doprawiałam jedzonko,
                                                    > odrobinke bo odrobinke soli i piepszu sypałam nawet do tego
                                                    > słoiczkowego jedzonka i miśka mi je chętnie jadła.

                                                    sloneczko, Ania juz od dawna je dokladnie to samo co my - normalnie doprawione smile
                                                    Maja natomiast sloiczkowo smile
                                                  • gosia1705 Re: wiosna! wiosna! :-))) 15.04.09, 12:09
                                                    batutko to super,że dziewczynki tak pięknie się zachowywały w
                                                    kosciele. Zapewne zdały sobie sprawę z powagi sytuacji smile
                                                    słoneczko ale miałaś fajnie z tymi tańcami też chętnie bym
                                                    poszalała na parkiecie ale teraz to ciężko mi nawet chodzić.
                                                    Ja byłam wczoraj na kontrolnej wizycie i jest wszystko w porządku -
                                                    pessar trzyma. Pani dr powiedziała, że cc planuje mi zrobic między
                                                    10 a 15 maja a dokładny termin ustali 28 kwietnia bo wtedy będę
                                                    miała wizytę i usg. Będzie to więc 38 tc. Mam nadzieję,żę dotrwam.
                                                    W tym tygodniu zaczynam brać się za pranie wyprawki bo jest tego
                                                    trochę.

                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 16.04.09, 12:09
                                                    ooo gosiaczku! to już lada dzień twój WIELKI DZIEŃ! big_grin ALE TEN CZAS
                                                    ZLECIAŁ-CO? smile
                                                    i ty niedługo poszalejeszwink
                                                  • sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 16.04.09, 12:12
                                                    dziewczynki ja wchodze tylko na sekunde żeby się przywitać z wami i
                                                    odrazu spadam. musze się wziąść za nauke bo mam teraz zjazd i nic
                                                    nie umiemuncertain wejde dopiero w poniedziałek-życze wam miłego weekendu:-
                                                    D buziaki dla was wszystkichkiss pa,pa,pabig_grin
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 16.04.09, 13:32
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > dziewczynki ja wchodze tylko na sekunde żeby się przywitać z wami i
                                                    > odrazu spadam. musze się wziąść za nauke bo mam teraz zjazd i nic
                                                    > nie umiemuncertain wejde dopiero w poniedziałek-życze wam miłego weekendu:-
                                                    > D buziaki dla was wszystkichkiss pa,pa,pabig_grin

                                                    sloneczko - milej nauki big_grin
                                                  • batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 16.04.09, 13:34
                                                    gosiu - faktycznie czas leci jak oszalay
                                                    niedawno pisalas, ze nie mozesz doczekac sie ruchow dziecka, a tu juz niedlugo
                                                    porod smile
                                                    a co do wyprawki, to powiem Ci, ze ja Ani wszystko pralam i prasowalam (nawet
                                                    nowe rzeczy), a Majce juz nie wink
                                                    no i dziewczyna zdrowa i zadowolona wink
                                                  • batutka fotelik na rowerek 16.04.09, 13:40
                                                    mysmy przedwczoraj kupili Ani fotelik na rowerek - zainstaluje sie go na rowerze
                                                    Marcina i bedzie sobie z nia jezdzil
                                                    a za rok kupi sie Majce tez taki fotelik i zamontujemy na moim rowerze - wtedy
                                                    wszyscy bedziemy jedzic rowerami smile
                                                    uwielbiam rowery a juz tak dawno nie jezdzilam - szkoda, ze Majka jeszcze taka
                                                    malutka, bo bysmy wszyscy pojezdzili, no, ale trzeba poczekac
                                                    ciekawa jestem czy Ani spodoba sie jazda w takim foteliku na duzym rowerze z
                                                    tatusiem smile
                                                    kupilismy tez jej kask - a co! wink
                                                    a fotelik jest taki:
                                                    www.allegro.pl/item604267644_fotelik_na_rower_pochylany_hamax_sleepy_sen.html#gallery
                                                    my nie kupilismy na allegro, ale kupilismy ten sam model wiec pokazuje
                                                    przykladowa aukcje zeby pokazac jak wyglada - nasz jest tylko czerwony, a nie
                                                    pomaranczowy smile
                                                  • batutka Re: fotelik na ROWER 16.04.09, 13:42
                                                    napisalam "fotelik na rowerek", a wlasciwie powinnam napisac "na rower", bo
                                                    przeciez zaklada sie go na duzy, dorosly rower smile
                                                  • batutka Majcia 16.04.09, 22:11
                                                    a moja Majcia ma juz 5 MIESIECY smile - niedawno ja rodzilam, a tu
                                                    jeszcze miesiac i bedzie miala pol roku big_grin
                                                  • gosia1705 Re: Majcia 17.04.09, 12:21
                                                    batutko faktycznie ale ten czas leci Majcia już taka duża smile
                                                    Myslę,że Ani fotelik rowerowy i wycieczki na nim bardzo sie
                                                    spodobają i batutko zobaczysz jak szybko minie czas i będziecie
                                                    kupowali drugi fotelik dla Majeczki.
                                                    Wyprawkę dla Kacperka zamierzam wyprać przede wszystkim dlatego, że
                                                    tysiac razy ja przegladałam i do tego wszyscy inni
                                                    zainteresowani smile. Pewnie przy drugim dziecku zrobiłabym tak jak
                                                    Ty.
                                                    Słoneczko - miłej nauki.
                                                    Nie mogę sie juz doczekać kiedy poznam naszego synka a z drugiej
                                                    strony chyba zaczynam mieć stracha przed cc i co będzie potem jak
                                                    dam sobie radę z takim maleństwem. Tak sobie myślę, że chyba jak
                                                    będę w szpitalu to wezmę sobiue na jedna dobę położną, żeby
                                                    pokazała mi co i jak.
                                                  • batutka Re: Majcia 17.04.09, 14:01
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    >> Nie mogę sie juz doczekać kiedy poznam naszego synka a z drugiej
                                                    > strony chyba zaczynam mieć stracha przed cc i co będzie potem jak
                                                    > dam sobie radę z takim maleństwem. Tak sobie myślę, że chyba jak
                                                    > będę w szpitalu to wezmę sobiue na jedna dobę położną, żeby
                                                    > pokazała mi co i jak.

                                                    gosiu, pomoc poloznej nie zaszkodzi - szczegolnie jak Wam pokaze, jak zajac sie
                                                    malenstwem
                                                    ja sporo naczytalam sie o pielegnacji noworodkow, niemowlakow i zanim urodzilam
                                                    Anie wyczytalam chyba wszystko na ten temt smile - i powiem Ci, ze z ta wiedza
                                                    dalam sobie rade smile
                                                    po urodzeniu Ani, swietnie dalismy sobie rade - i Ty z mezem tez dasz - poza tym
                                                    instynkt Wam podpowie co i jak smile
                                                    nooo -i kolezanki forumowe sluza pomoca big_grin
                                                  • bravia1 Re: Majcia 17.04.09, 18:33
                                                    batutka napisała:

                                                    > nooo -i kolezanki forumowe sluza pomoca big_grin

                                                    tak, tak, tak, potwierdzam, że wiedza i pomoc dziewczyn jest nieoceniona smile
                                                  • bravia1 Re: Majcia 17.04.09, 12:26
                                                    batutka napisała:

                                                    > a moja Majcia ma juz 5 MIESIECY smile - niedawno ja rodzilam, a tu
                                                    > jeszcze miesiac i bedzie miala pol roku big_grin
                                                    ale ten czas zapiernicza, szok big_grin
                                                    A powiedz Batutko, czy mając 5 miesięcy Maja siedzi?, ma ząbki? je w nocy?
                                                    Chcę troche porównać, bo nie wiem czy te moje szkraby które dwa dni temu
                                                    skonczyły 4 m-ce prawidłowo się rozwijaja. Bo moja Majka to by np ciągle
                                                    siedziała. jak leży w foteliku to się podnosi , to samo w wózku. Bartek
                                                    natomiast nie. On się nauczył przemieszczać tzn leżąc na plecach odbija sie
                                                    nóżkami i pełźnie do tylu wink
                                                    Maja potrafi przekręcić sie z brzuszka na plecki i odwrotnie, wobec tego
                                                    najbezpieczniej byłoby dla niej na podłodze big_grin
                                                  • batutka Re: Majcia 17.04.09, 14:09
                                                    > ale ten czas zapiernicza, szok big_grin
                                                    > A powiedz Batutko, czy mając 5 miesięcy Maja siedzi?, ma ząbki? je w nocy?
                                                    > Chcę troche porównać, bo nie wiem czy te moje szkraby które dwa dni temu
                                                    > skonczyły 4 m-ce prawidłowo się rozwijaja. Bo moja Majka to by np ciągle
                                                    > siedziała. jak leży w foteliku to się podnosi , to samo w wózku. Bartek
                                                    > natomiast nie. On się nauczył przemieszczać tzn leżąc na plecach odbija sie
                                                    > nóżkami i pełźnie do tylu wink
                                                    > Maja potrafi przekręcić sie z brzuszka na plecki i odwrotnie, wobec tego
                                                    > najbezpieczniej byłoby dla niej na podłodze big_grin

                                                    bravcia - Majka juz sama siada??? tzn, podnosi sie z pozycji lezacej do
                                                    siedzacej i siedzi bez podparcia??? jesli tak, to wczesnie Ci corcia dojrzewa wink
                                                    moja Maja nie siedzi samodzielnie (badzo podnosi lepek i chce siadac, ale
                                                    oczywiscie nie daje rady robic tego samodzielnie, wiec jej nie przspieszam
                                                    obraca sie tez z plecow na brzuch i odwrotnie, ale jeszcze ciezko jej to idzie -
                                                    ja ja musze wiecej klasc na twarej podlodze, bo ona ciagle lezy na iekkim
                                                    materacu wi dlatego ciezej jej cwiczyc
                                                    nie ma jeszcze zabkow - ale wczoraj zobaczylam malenka kropke biala na dole w
                                                    okolicy "jedynki" - moze to zab, nie wiem sama, poczekamy-zobaczymy :-
                                                    bravcia, i nie przejmuj sie, ze jedno dziecko moze sie inaczej rozwijac od
                                                    drugiego - kazde ma swoj rytm i na wszystko przyjedzie kolej smile
                                                    no, ale jak bys chciala sobie poczytac o rozwoju niemowlakow i zobaczyc co
                                                    powinny na jakim etapie robic dzieci, to poczytaj sobie KALENDARZ ROZWOJU
                                                    DZIECKA
                                                    :
                                                    babyonline.pl/index.php?page=kalendarz_rozwoju_dziecka
                                                    wybierasz sobie tylko tydzien zycia dziecka i mozna poczytac sobie co na tym
                                                    etapie powinno dziecko umiec
                                                    ale nie sugeruj sie tym za bardzo i nie stresuj jak bedzie inaczej czy wolniej -
                                                    bo jak juz pisalam kazde dziecko jest inne i kazde inaczej rozwija sie
                                                    np. moja Ania dosc pozno zaczela siadac bez podparcia, ale za to wczesniej
                                                    raczkowala smile
                                                  • batutka meble :-/ 17.04.09, 14:16
                                                    wiecie co? ja chyba mam pecha do tych mebli do pokoju dugo
                                                    wybralam jakis czas temu meble (mala komode i taki niski panel pod telewizor) i
                                                    jakos nie moglismy sie zebrac i pojechac do sklepu i zamowic te meble
                                                    w koncu pojechalismy wczoraj, chcemy zamawiac, ale okazalo sie, ze panel jest w
                                                    magazynie, a komody nie ma i trzeba zamowic
                                                    ok - mysle sobie - zamowie, tyle czekalam, wiec poczekac jeszczw troche
                                                    a tu mi mowia, ze trzeba czekac na komode 3 MIESIACE!!! :-0
                                                    ja rozumiem pare tygodni, to gora, ale az tyle, kurcze, zalamalam sie: jak juz
                                                    wybralam takie, ktore sa fajne i nie za duze i w koncu ladnie by wygladaly w
                                                    pokoju, to ich nie ma i trzeba dlugo czekac...
                                                    juz sama nie wiem co robic, czy czekac, czy poszukac innych
                                                    jutro pojezdzimy, jak nie znajdziemy, to zamowie te, trudno, poczekam
                                                    jeszcze w poniedzialek Marcin ma pogadac z dyrektorem sklepu czy nei sprzedaliby
                                                    z ekspozycji, ale nie wiem czy sie zgodza sad
                                                    one sa az z Malezji, dlatego tak dlugo trzeba zcekac sad
                                                  • gosia1705 Re: meble :-/ 17.04.09, 16:40
                                                    batutko to faktycznie pech z tymi meblami ale jeżeli tak bardzo Ci
                                                    sie podobaja to lepiej zaczekać a potem tylko cieszyć wzrok smile
                                                    Kochane powiedzcie mi czy to jest normalne, że mały tak bardzo sie
                                                    wypycha i wierci normalnie mam na brzuchu góry i doliny. Jest
                                                    grzeczny prze godzinkę a potem baraszkuje, czasami to mam wrażenie
                                                    że za chwilę pęknie mi skóra. I jeszcze jedno od kilku dni zaczęły
                                                    pobolewac mnie piersi - miałyscie tak? To jest mój 34 tc.
                                                  • bravia1 Re: Majcia 18.04.09, 10:20
                                                    czytałam o rozwoju dzieci ale chciałam tak "na żywo' porównać wink
                                                    Majka jak chce usiąść to się nie podtrzymuje tylko jakos tak ręce i glowę
                                                    wyciągnie i się napnie, że prawie siądzie. Oczywiście nie pozwalam jej na to bo
                                                    to chyba o wiele za wcześnie na taki mały kręgoslupek.
                                                    Nauczyła sie też tak rzucać tyłkiem, że wypełza z fotelika big_grin
                                                  • batutka Re: Majcia 18.04.09, 21:58
                                                    to silna Twoja Majcia smile
                                                    moja tez probuje siadac,ale jeszcze nie daje rady sama smile
                                                    no i z przekrecaniem dosyc slabo - niby sie przekreca, ale z trudem i rzadko -
                                                    ale to na pewno wina miekkiego materaca - teraz z nia potrenuje na twardej
                                                    podlodze, to sie szybko nauczy smile
                                                  • batutka meble :-D 18.04.09, 22:03
                                                    pisalam Wam kilka dni temu, ze chce kupic komode i panel pod telewizor do duzego
                                                    pokoju i ze panel jest w magazynie, a na komode trzeba czekac 3 miesiace
                                                    dzis pojechalismy do innego salonu meblowego (Moscickich) i tam zobaczylam, ze
                                                    na ekspozycji sa dwie takie komody jakie chce
                                                    zapytalam ekspedientke czy mozemy kupic z ekspozycji, a ona powiedziala, ze nie
                                                    robia czegos takiego, ale poprosi kierownika, moze sie zgodzi
                                                    i jak przyszedl, to ja zamrugalam rzesami, ladnie sie usmiechnelam wink i
                                                    powiedzialam, ze skoro sa dwie komody na ekspozycji, to jedna my bysmy kupili, a
                                                    druga im i tak zostanie wiec nie bedzie problemu i sie zgodzil big_grin
                                                    powiedzialam, ze jest kochany, no i komoda byla moja smile
                                                    juz stoi w pokoju, a na panel czekamy 5 dni roboczych, wiec juz w po niedzieli
                                                    bede miala wszystkie meble jupppi big_grin big_grin big_grin
                                                    ale sie ciesze, ze nie musimy czekac na te komode 3 miesiace big_grin
                                                  • batutka mototarg - zdjecia 19.04.09, 15:35
                                                    hejka smile
                                                    co dzis robilyscie?
                                                    my poszlismy dzis na targ motocyklowy - kiedys MArcin bardzo chcial sobie kupic
                                                    motocykl- honde transalp i czesto odwiedzalismy mototargi, no, a teraz kiedy sa
                                                    dzieci, to raczej na motocykl sie nie skusi wink
                                                    no, ale poszlismy z sentymentu smile
                                                    oto kilka zdjec - dodam, ze dziewczynom sie bardzo podobalo smile
                                                    img172.imageshack.us/img172/969/dscf1559u.jpg
                                                    img220.imageshack.us/img220/4532/dscf1585.jpg
                                                    img24.imageshack.us/img24/5260/dscf1562.jpg
                                                    img24.imageshack.us/img24/3222/dscf1564h.jpg
                                                    img26.imageshack.us/img26/5822/dscf1567.jpg
                                                    img26.imageshack.us/img26/1296/dscf1570m.jpg
                                                    img26.imageshack.us/img26/3984/dscf1571.jpg
                                                    img27.imageshack.us/img27/6148/dscf1572d.jpg
                                                    img27.imageshack.us/img27/1441/dscf1574l.jpg
                                                    img172.imageshack.us/img172/6233/dscf1576.jpg
                                                    img172.imageshack.us/img172/4817/dscf1577.jpg
                                                    img208.imageshack.us/img208/8977/dscf1578x.jpg
                                                    img408.imageshack.us/img408/8392/dscf1580.jpg
                                                    img408.imageshack.us/img408/3818/dscf1582c.jpg
                                                    img220.imageshack.us/img220/1261/dscf1583.jpg
                                                  • mika805 Re: co tu taka cisza??? 22.04.09, 09:26
                                                    widzę, że korzystacie z ładnej pogody i nie ma kto pisać?
                                                    powiem wam że ja już jestem przy końcu stymulacji biorę menopur puregon
                                                    dipherelinę.dzis znów hormony i usg i pewnie w niedzielę lub poniedziałek punkcja.
                                                    w poniedziałek miałam 8 i 6 jajek i masę drobnych które mam nadzieję urosły do
                                                    dzisiaj.transfer przewidywany na 30 kwietnia czwartek....wierzę że będziecie ze mną.
                                                    pozdrowionka
                                                    p.s.

                                                    batutko te twoje córeńki są po prostu cudne, takie radosne i odważne (bardzo bym
                                                    chciała mieć córeczkę....)
                                                  • batutka Re: co tu taka cisza??? 22.04.09, 13:47
                                                    dzieki mikus za komplementy kiss
                                                    a co do stymulacji to strasznie szybko Ci to idzie, super big_grin
                                                    dawaj koniecznie znac na biezaco - bede trzymac kciuki smile

                                                    a co do ciszy w watku - ja caly czas pisze i jestem, no, ale jak nikt nie pisze
                                                    i ja za kazdym razem wchodzac tu nie mam z kom pogadac, to nic nie pisze wink

                                                    caluski
                                                  • mika805 Re: batutko 22.04.09, 14:18
                                                    wiem że na was zawsze mogę liczyć!!!jesteście niezawodne i niezastąpione!!
                                                    będę pisać jak coś nowego się dowiem, ale teraz to już z górki....
                                                    buziaki
                                                  • gosia1705 Re: batutko 22.04.09, 20:08
                                                    mika zaciskam kciuki
                                                  • sloneczko271 Re: co tu taka cisza??? 23.04.09, 13:11
                                                    hejka dziewczynki bardzo was przepraszam że się ostatnio nie
                                                    odzywałam ale mam taki zapiernicz na uczelni że szok! zaczeły mi się
                                                    egazminy już nie mówiąć o zaliczeniachuncertain jedym słowem nie wiem za
                                                    co mam się pierwsze brać:-0 do tego michaśce wychodza dwa kolejne
                                                    zęby tym razem 5-tki na dole i całe dnie marudzisad
                                                    strasznie ,bezprzerwy chce być na ręcach, nic nie chce mi jeść, do
                                                    tego gorączka a w nocy to już wogóle jest maskra! i teraz ani w
                                                    dzień ani w nocy nie mam chwili wolnej na nauke. powiem wam że ja
                                                    już nawet teraz nie mam czasu na sklejenie ściąg do kupy-no powiem
                                                    wam że jestem załamana! i to akurat teraz jak mam najgorsze
                                                    zaliczenia z chemi i egzamin z całej anatomiuncertain jak nie zdam
                                                    pisemnej anatomi to poprawki są już ustne:-0 wykończe się chyba.
                                                    przedtem to chociaż w nocy mogłam poryć troche a teraz to nawet w
                                                    nocy nie mogę bo miśka ciągle płacze i mnie woła i musze się kłaść
                                                    koło niej i mnie trzyma mocno za rękę albo położy się tak ze ciągle
                                                    dotyka mojego ciała i nawet nie mogę pociuchutku od niej wyjść bo
                                                    odrazu jest krzyk cholera! że to akurat teraz musiały się te jej
                                                    zębiska napatoczyćuncertain
                                                  • bravia1 Re: co tu taka cisza??? 24.04.09, 14:44
                                                    Cześć dziewczynki big_grin
                                                    Ja też ostatnio na nic nie mam czasu. Jak bylo wszystko super, tak teraz nawał
                                                    rzeczy!
                                                    Nie wiem czy Wam pisałam, że Majcia miała od urodzenia taki maleńki krwiaczek na
                                                    szyjce? Myślałam, że pielęgniarki ją przyszczypały w szpitalu tymi napami od
                                                    kaftanikow, ale się okazało, ze to jest naczyniak. I teraz pod wpływem ciepła i
                                                    słońca jej to rośnie! Byliśmy u dermatologa i dała jej maść ze sterydami. Jak
                                                    się w ciągu miesiąca nie zmniejszy to musimy jechać jej to zamrażać ciekłym
                                                    azotem sad
                                                    Bartek z kolei ma od urodzenia problem z ropiejącym oczkiem. Miał juz do niego
                                                    krople- antybiotyk i pomogło tylko na chwilę. Masaże rogówki też. Pojechaliśmy z
                                                    nim do innego okulisty, żeby mieć pewność i znów antybiotyk. Jak mu to teraz nie
                                                    przejdzie to za dwa tyg. mamy skierowanie do szpitala na przetykanie kanalika
                                                    łzowego jakąś sondą! Boże jak on to zniesie to nie wiem, bo do tego ani nie
                                                    znieczulaja, ani nic sad
                                                    Na dodatek na kontroli bioderek - już drugiej okazało sie że Majcia ma coś nie
                                                    równo lewy staw biodrowy i mamy ja nosić "na misia kolalę" na biodrze. Tak z
                                                    szeroko rozstawionymi bioderkami i pupa w dół. A ostatnio było dobrze!
                                                    Dziś była kolejna seria szczepień i Bartek jest 90 dkg do tyłu za Majką sad
                                                    Różnicy zawsze było pół kilo, a teraz odstaje i to sporo. Co gorsza to on
                                                    przybrał prawidłowo kg w ciągu miesiąca a Majka się spasła tongue_out Pielęgniarka
                                                    radzi, żeby jej nie dawć jeść co 3 h tylko co 4 a w międzyczasie dopajać. I w
                                                    ogole stwierdziła, ze za szybko im wprowadziłam inne jedzenie i ble ble ble.
                                                    Mówie, że im nic nie ma i przecież zalecaja, że przy mleku modyfikowanym to po 4
                                                    m-cu można. A ona twierdzi, że Maja może mieć za bardzo rozepchany żołądek i
                                                    domagać się coraz więcej jedzenia! A ona je książkowo: co 3 h 150 ml i zamiast 1
                                                    posilku mlecznego warzywka. No i w międzyczasie owoc jakiś. To Bartek jest
                                                    niejadek, bo on to móglby życ bez jedzenia big_grin
                                                    Batutko ile Majka waży teraz? A pamiętasz ile ważyła 2-3 tyg temu?
                                                    Bo moja Majcia waży 7100 i ma 65 cm wzrostu. A Bartuś 6200 i ma 64 cm.
                                                    No a do tego wszystkiego jeszcze to się naczytałam na forum blixniaków z
                                                    grudnia, że wszystkie chodza na rehabilitację, bo mają napięcie mięśniowe, a
                                                    samemu tego nie idzie zauważyć. potrzebna jest opinia dobrego neurologa lub
                                                    rehabilitanta! Nie wiem juz czy szukać takiego czy się nie przejmować...
                                                    Mówię Wam można się wściec! Dobrze, że jako tako są zdrowe i grzeczne dzieciaczkismile
                                                    A ja jak je pakuję na te wizyty do lekarzy dzień w dzien i wkładam do auta do
                                                    chudnę tak, że nie trzeba mi wyciągac orbitreka big_grin
                                                  • batutka bravcia 24.04.09, 22:42
                                                    kurcze, faktycznie nieciekawie z tymi wizytami u lekarzy uncertain
                                                    mam nadzieje, ze wszyskie zabiegi dzieci zniosa dzielnie i nic je nie bedzie bolalo
                                                    a co do zabiegu ta sonda - to skoro nie znieczulaja, to moze ten zabieg nie
                                                    boli, chyba by nie narazali pacjentow, na dodatek dzieci na bol...
                                                    a jesli chodzi o bioderka, to powiem Ci, ze moja Majka tez miala podobnie, ale
                                                    okazalo sie, ze ona po prostu ma takie delikatne bioderka i juz taka jej uroda,
                                                    ale o jest bez znaczenia dla jej rozwoju i zdrowia, wiec moze podobnie jest z
                                                    Twoja Majka?

                                                    co do wagi, to ja uwazam, ze nie masz sie czym martwic - to, ze Bartus wazy
                                                    mniej, to nie ma znaczenia o ile przybiera na wadze i nie jest za nisko na
                                                    siatce centylowej
                                                    kazde dziecko jest inne i Majka po prostu moze miec wiekszy apetyt, a Bartek
                                                    mniejszy i tak juz moze byc w przyszlosci
                                                    nie powiem Ci dokladnie ile wazy Majka, bo dawno jej nie wazylam - gdzies ze 3
                                                    tygodnie temu wazyla cos ponad 7 kg, a teraz zupelnie nie wiem - ale jutro ja
                                                    zwaze, to Ci napisze

                                                    co do napiecia miesniowego, to ja juz przestalam wierzyc wszystkim ym neurologom
                                                    - oni u kazdego dziecka widza jakies napiecia miesniowe
                                                    jak Ania byla mala, tez cos tam jeden gadal, zeby z nia cwiczyc w domu, ale my
                                                    to olalismy i oczywiscie sie ladnie rozwija
                                                    ja Cie oczywiscie nie namawiam do tego, zeby nie wierzyc lekarzom, ale po prostu
                                                    trzeba miec reke na pulsie czy oni nie mowia tak, zeby wyludzac od ludzi kaske
                                                    na te rehabilitacje
                                                    najlepiej skonsultowywac pewne rzeczy u roznych lekarzy - pewnie kazdy bedzie
                                                    mowil co innego wink

                                                    Bravcia, a jeszcze mam pytanko odnosnie wagi - dajesz do mleczka dzieciom kaszke?
                                                    moze BArtkowi warto dac wiecej niz Majce?
                                                  • bravia1 Re: bravcia 25.04.09, 08:58
                                                    batutka napisała:
                                                    > trzeba miec reke na pulsie czy oni nie mowia tak, zeby wyludzac od ludzi kaske
                                                    > na te rehabilitacje
                                                    > najlepiej skonsultowywac pewne rzeczy u roznych lekarzy - pewnie kazdy bedzie
                                                    > mowil co innego wink
                                                    >
                                                    Tez tak pomyslalam Batutko, a wiadomo każdy rodzc się martwi i chce dobrze dla
                                                    swego dziecka, więc goni z byle pierdoła po tych lekarzach uncertain Kurcze kiedys się
                                                    szło z dziecmi tylko do pediatry i powyrastały z nas normalni ludzie tongue_out

                                                    > Bravcia, a jeszcze mam pytanko odnosnie wagi - dajesz do mleczka dzieciom kaszk
                                                    > e?
                                                    > moze BArtkowi warto dac wiecej niz Majce?

                                                    Tak, daje po dwie miarki każdemu, ale może faktycznie spróbuję dawać więcej tej
                                                    mojej śkapce smile
                                                  • batutka Re: co tu taka cisza??? 24.04.09, 22:48
                                                    oj sloneczko, to faktycznie masakra u Ciebie
                                                    nie dosc,ze te egzaminy, to jeszcze zeby Michasi rosna
                                                    to wczesnie te "piatki" wychodza uncertain
                                                    u Ani jeszcze nic, ale pewnie tez niedlugo wyjda...ciekawe jak to zniesie uncertain
                                                    sloneczko, nam kiedys na wszelki wypadek dala kiedys lekarka taki lek na sen i
                                                    na uspokojenie - nazywa sie HYDROXYZINUM
                                                    mozna dawac dzieciom juz od 6 tygodnia zycia
                                                    oczywiscie nie daje sie tego czesto, bo to lek uspokajacy (chociaz bardzo
                                                    lagodny), ale wlasnie on jest dobry w takich okresach ciezkich dla dziecka, typu
                                                    wychodzenie zebow
                                                    my kiedys dalismy Ani jak jej szly czworki przez 5 dni - i pieknie spala i sie
                                                    nie meczyla
                                                    no, ale ten lek jest na recepte
                                                  • sloneczko271 Re: co tu taka cisza??? 27.04.09, 10:32
                                                    batutko dzięki za podpowieć z tym lekiem uspokajającym-spróbuje go
                                                    zdobyćsmile
                                                    coprawda teraz miśka nam się troche uspokoiła no ale na przyszłość
                                                    dobrze wiedzieć.
                                                    teraz znowu mnie jakieś choróbsko bierzeuncertain gardło mnie boli jak
                                                    cholera i wogóle strasznie słabo się czuję. najchętniej bym
                                                    przespała cały dzień a tu nic z tego bo trzeba przy misi normalnie
                                                    funkcionować.
                                                  • sloneczko271 Re: mototarg - zdjecia 23.04.09, 13:13
                                                    batutka napisała:

                                                    > hejka smile
                                                    > co dzis robilyscie?
                                                    > my poszlismy dzis na targ motocyklowy - kiedys MArcin bardzo
                                                    chcial sobie kupic
                                                    > motocykl- honde transalp i czesto odwiedzalismy mototargi, no, a
                                                    teraz kiedy sa
                                                    > dzieci, to raczej na motocykl sie nie skusi wink
                                                    > no, ale poszlismy z sentymentu smile
                                                    > oto kilka zdjec - dodam, ze dziewczynom sie bardzo podobalo smile
                                                    > img172.imageshack.us/img172/969/dscf1559u.jpg
                                                    > img220.imageshack.us/img220/4532/dscf1585.jpg
                                                    > img24.imageshack.us/img24/5260/dscf1562.jpg
                                                    > img24.imageshack.us/img24/3222/dscf1564h.jpg
                                                    > img26.imageshack.us/img26/5822/dscf1567.jpg
                                                    > img26.imageshack.us/img26/1296/dscf1570m.jpg
                                                    > img26.imageshack.us/img26/3984/dscf1571.jpg
                                                    > img27.imageshack.us/img27/6148/dscf1572d.jpg
                                                    > img27.imageshack.us/img27/1441/dscf1574l.jpg
                                                    > img172.imageshack.us/img172/6233/dscf1576.jpg
                                                    > img172.imageshack.us/img172/4817/dscf1577.jpg
                                                    > img208.imageshack.us/img208/8977/dscf1578x.jpg
                                                    > img408.imageshack.us/img408/8392/dscf1580.jpg
                                                    > img408.imageshack.us/img408/3818/dscf1582c.jpg
                                                    > img220.imageshack.us/img220/1261/dscf1583.jpg


                                                    batutko ślicznie wyglądaciebig_grin
                                                  • majorka79 cze-esc!:) 24.04.09, 14:53
                                                    Zajrzalam i proszę - nieśmiertelny wątek trwa nadal! Niesamowite
                                                    jesteście dziewczyny!
                                                    Pamiętacie mnie w ogóle?smile
                                                    Nie przeczytam wszystkich postów, ale z grubsza - widzę, że wszystko u
                                                    Was OK, batutka ma już dwie córeczki, a hania małego wyczekanego synka,
                                                    wspaniale!!!!
                                                    Moja córa kończy już 16 miesięcy, jest najwspanialsza pod słońcem, marzę
                                                    o drugim dziecku, ale znowu nic z tego nie wychodzisad((( Niestety nie
                                                    mamy mrozaczkow, a na kolejne in vitro nie mam psychicznej i fizycznej
                                                    siły. Chyba muszę się pogodzić z myślą, że będę miała jedynaczkę. Źle mi
                                                    z tego powodu, ale co mogę zrobić?
                                                    Ściskam Was dziewczyny, trzymajcie się!
                                                  • mika805 Re: punkcja 24.04.09, 20:35
                                                    no i już w niedziele punkcja, jajka rosną jak szalone a jest ich tyle że aż
                                                    czarno na monitorze usg
                                                    proszę o ciepłe myśli w niedzielę o 17.00
                                                    potem napiszę kiedy transfer...i 2 tyg długie aż do bólu w oczekiwaniu na betę...
                                                    buziaki
                                                  • batutka Re: punkcja 24.04.09, 22:24
                                                    mika805 napisała:

                                                    > no i już w niedziele punkcja, jajka rosną jak szalone a jest ich tyle że aż
                                                    > czarno na monitorze usg
                                                    > proszę o ciepłe myśli w niedzielę o 17.00
                                                    > potem napiszę kiedy transfer...i 2 tyg długie aż do bólu w oczekiwaniu na betę.
                                                    > ..
                                                    > buziaki

                                                    mikus, strasznie sie ciesze, ze to juz, no i ze tyle tych jajeczek big_grin
                                                    a powiedz czy jak mialas poprzednie zabiegi, to tez tak bylo czy raczej kiepsko
                                                    z jajeczkami?
                                                    bo chyba cos mi sie wydaje,ze z tymi jajeczkami byl problem
                                                    no, ale fajnie, ze teraz sie udaje - trzymamy kciuki za powodzenie i wielgasna
                                                    bete choc nie zazdroszcze nerwow i czekania na wynik - ale musi byc dobrze smile
                                                  • bravia1 Re: punkcja 25.04.09, 09:01
                                                    mika805 napisała:

                                                    > no i już w niedziele punkcja, jajka rosną jak szalone a jest ich tyle że aż
                                                    > czarno na monitorze usg
                                                    > proszę o ciepłe myśli w niedzielę o 17.00
                                                    > potem napiszę kiedy transfer...i 2 tyg długie aż do bólu w oczekiwaniu na betę.
                                                    > ..
                                                    > buziaki

                                                    no to w niedziele odpalamy kciuki big_grin coby powyciagali mnostwo ładnych jajek big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: punkcja 27.04.09, 10:36
                                                    mika805 napisała:

                                                    > no i już w niedziele punkcja, jajka rosną jak szalone a jest ich
                                                    tyle że aż
                                                    > czarno na monitorze usg
                                                    > proszę o ciepłe myśli w niedzielę o 17.00
                                                    > potem napiszę kiedy transfer...i 2 tyg długie aż do bólu w
                                                    oczekiwaniu na betę.
                                                    > ..
                                                    > buziaki

                                                    mikuś cały czas MOCNO ALE TO MOCNO! TRZYMAMY ZA CIEBIE KCIUKASYbig_grin
                                                    uda się napewnobig_grin
                                                  • batutka Re: cze-esc!:) 24.04.09, 22:28
                                                    majorko - super, ze zajrzalas i zagladaj jak najczesciej smile
                                                    oczywiscie, ze Cie pamietamy big_grin
                                                    a watek faktycznie juz ma ponad dwa lata - i mysle, ze bedzie trwal az do naszej
                                                    starosci wink
                                                    to Twoja coreczka jest prawie w wieku naszych dzieci (tych starszych smile
                                                    a co do rodzenstwa - ja jestem swietnym przykladem, ze wszystko mozliwe, wiec
                                                    nie poddawaj sie, trzymam kciuki za rodzenstwo dla Twojej pociechy big_grin
                                                    calusy
                                                  • sloneczko271 Re: cze-esc!:) 27.04.09, 10:35
                                                    majorka79 napisała:

                                                    > Zajrzalam i proszę - nieśmiertelny wątek trwa nadal! Niesamowite
                                                    > jesteście dziewczyny!
                                                    > Pamiętacie mnie w ogóle?smile
                                                    > Nie przeczytam wszystkich postów, ale z grubsza - widzę, że
                                                    wszystko u
                                                    > Was OK, batutka ma już dwie córeczki, a hania małego wyczekanego
                                                    synka,
                                                    > wspaniale!!!!
                                                    > Moja córa kończy już 16 miesięcy, jest najwspanialsza pod słońcem,
                                                    marzę
                                                    > o drugim dziecku, ale znowu nic z tego nie wychodzisad((( Niestety
                                                    nie
                                                    > mamy mrozaczkow, a na kolejne in vitro nie mam psychicznej i
                                                    fizycznej
                                                    > siły. Chyba muszę się pogodzić z myślą, że będę miała jedynaczkę.
                                                    Źle mi
                                                    > z tego powodu, ale co mogę zrobić?
                                                    > Ściskam Was dziewczyny, trzymajcie się!


                                                    majorkobig_grin pewnie że cię pamiętamybig_grin jak możesz w to wątpićbig_grin
                                                    wiesz co, nieraz właśnie jak się człowiek pogodzi już z tą myślą że
                                                    będzie jedynak/jedynaczka to często jest NIESPODZIANKAbig_grin
                                                    więc wiesz, różnie to bywasmile))
                                                  • batutka Re: mototarg - zdjecia 24.04.09, 22:43
                                                    sloneczko271 napisała:


                                                    > batutko ślicznie wyglądaciebig_grin
                                                    >
                                                    dzieki big_grin
                                                  • batutka chorobska nas dopadly 24.04.09, 22:51
                                                    a u nas choroby - Marcina dopadl wirus i od poniedzialku w domu, teraz juz jest
                                                    prawie zdrowy, no, ale zarazil dziewczyny - Ania i Majka maja katar
                                                    nic dodatkowo sie nie dzieje, ale meczy je ten katar
                                                    juz nie moge sie doczekac lata, to wtedy nie bedzie tych infekcji...
                                                  • bravia1 Re: chorobska nas dopadly 25.04.09, 09:02
                                                    batutka napisała:

                                                    > a u nas choroby - Marcina dopadl wirus i od poniedzialku w domu, teraz juz jest
                                                    > prawie zdrowy, no, ale zarazil dziewczyny - Ania i Majka maja katar
                                                    > nic dodatkowo sie nie dzieje, ale meczy je ten katar
                                                    > juz nie moge sie doczekac lata, to wtedy nie bedzie tych infekcji...
                                                    oj, bidulki sad Całusy dla nich kiss
                                                  • batutka Re: chorobska nas dopadly 25.04.09, 22:51
                                                    bravia1 napisała:
                                                    > oj, bidulki sad Całusy dla nich kiss
                                                    >

                                                    dziekujemy smile
                                                    dzis juz lepiej - katar mniejszy, Majka sie troche w nocy meczyla, raz wstala z
                                                    placzem, no, ale potem noc byla spokojna
                                                    dzis nawet mielismy zamowiona wizyte u lekarza, ale stwierdzilismy, ze skoro nie
                                                    ma goraczki ani kaszlu, tylko katar (i to juz lekki) to damy sobie spokoj z tym
                                                    lekarzem - w koncu katar to nie choroba
                                                    na dwor tez normalnie z nimi wychodzimy
                                                  • batutka ogrod jordanowski - zdjecia 26.04.09, 15:30
                                                    w zwiazku z tak piekna pogoda pojechalismy dzis (razem z dziadkami)do ogrodu
                                                    jordanowskiego niedaleko naszego osiedla
                                                    Ania uwielbia place zabaw, wiec tym, duzym byla zachwycona
                                                    powiem Wam jeszcze, ze Ania jest bardzo samodzielna osobka - samodzielniejsza od
                                                    niektorch starszych dzieci, sama sie ladnie bawi, dochodzi do dzieci, sama
                                                    wchodzi na schody zjezdzalni, sama zjezdza - no bardzo sie ostatnio
                                                    usamodzielnila smile
                                                    oto kilka zdjec:
                                                    img402.imageshack.us/img402/4861/zdjcie019.jpg
                                                    img402.imageshack.us/img402/722/zdjcie021z.jpg
                                                    img530.imageshack.us/img530/4643/zdjcie026n.jpg
                                                    img6.imageshack.us/img6/5153/zdjcie028d.jpg
                                                    img6.imageshack.us/img6/9017/zdjcie029ses.jpg
                                                    img518.imageshack.us/img518/1799/zdjcie031.jpg
                                                    img135.imageshack.us/img135/8214/zdjcie032.jpg
                                                    img402.imageshack.us/img402/2914/zdjcie035t.jpg
                                                    img13.imageshack.us/img13/1417/zdjcie045x.jpg
                                                    img23.imageshack.us/img23/5198/zdjcie047a.jpg
                                                    img22.imageshack.us/img22/5828/zdjcie049d.jpg
                                                    img339.imageshack.us/img339/4893/zdjcie053.jpg
                                                    img339.imageshack.us/img339/3597/zdjcie054.jpg
                                                    img19.imageshack.us/img19/7057/zdjcie055g.jpg
                                                    blagam, nie patrzcie tylko na mnie na zdjeciu - nieumalowana, rozczochrana,
                                                    ubrana do piaskownicy i jeszcze do zrzucenia z 8 kg wink
                                                  • mika805 Re: ogrod jordanowski - zdjecia 27.04.09, 09:01
                                                    batutko ania jest super dziewczynka, widać jaka zaradna i sprytna no i ten jej
                                                    uśmiech powalający...cudko małe po prostu.

                                                    a ja już po punkcji wyjęli mi wczoraj 13 jajek, mam nadzieję, że ta 13 nie
                                                    będzie pechowa.narkozę zniosłam nawet lepiej niz 2 lata temu, a może mniej mi
                                                    dali, bo dość szybko doszłam do siebie.
                                                    dzisiaj czuję się w miarę dobrze tylko trochę jajniki mnie bolą ale da się
                                                    wytrzymać, wieczorem mam dzwonić do kliniki ile się zapłodniło....już nie mogę
                                                    doczekać się transferu...
                                                    pozdrowionka
                                                  • sloneczko271 Re: ogrod jordanowski - zdjecia 27.04.09, 11:01
                                                    mika805 napisała:
                                                    > a ja już po punkcji wyjęli mi wczoraj 13 jajek, mam nadzieję, że
                                                    ta 13 nie
                                                    > będzie pechowa.narkozę zniosłam nawet lepiej niz 2 lata temu, a
                                                    może mniej mi
                                                    > dali, bo dość szybko doszłam do siebie.
                                                    > dzisiaj czuję się w miarę dobrze tylko trochę jajniki mnie bolą
                                                    ale da się
                                                    > wytrzymać, wieczorem mam dzwonić do kliniki ile się
                                                    zapłodniło....już nie mogę
                                                    > doczekać się transferu...
                                                    > pozdrowionka

                                                    mikuś, 13 jajek to naprawde super wynik! big_grin extra! mi wyciągneli
                                                    tylko 6.
                                                    a ta 13 to właśnie będzie SZCZĘŚLIWA! big_grin mocno trzymamy kciukasy,
                                                    daj znać ile się zapłodniło i kiedy transferbig_grin
                                                  • batutka Re: ogrod jordanowski - zdjecia 27.04.09, 14:27
                                                    wszystkim forumowym ciociom moje dziewczynki dziekuja za komplementy smile kiss
                                                  • batutka Re: ogrod jordanowski - zdjecia 27.04.09, 14:50
                                                    mika805 napisała:

                                                    > batutko ania jest super dziewczynka, widać jaka zaradna i sprytna no i ten jej
                                                    > uśmiech powalający...cudko małe po prostu.
                                                    >
                                                    > a ja już po punkcji wyjęli mi wczoraj 13 jajek, mam nadzieję, że ta 13 nie
                                                    > będzie pechowa.narkozę zniosłam nawet lepiej niz 2 lata temu, a może mniej mi
                                                    > dali, bo dość szybko doszłam do siebie.
                                                    > dzisiaj czuję się w miarę dobrze tylko trochę jajniki mnie bolą ale da się
                                                    > wytrzymać, wieczorem mam dzwonić do kliniki ile się zapłodniło....już nie mogę
                                                    > doczekać się transferu...
                                                    > pozdrowionka

                                                    mikus - 13 jajek? super wynik smile
                                                    trzynastka nie bedzie pechowa, ja mialam punkcje 13-ego i wszystko sie udalo, to
                                                    u Ciebie tez tak bedzie smile
                                                    daj znac ile masz zarodkow i kiedy punkcja smile
                                                    trzymam kciuki!!! kiss
                                                  • mika805 Re: zarodki 27.04.09, 17:22
                                                    właśnie dzwoniłam do kliniki...zapłodniło się 9 jajek..oby wytrwały i podzieliły
                                                    się ładnie
                                                    jutro będę wiedziała kiedy transfer
                                                    błagam trzymajcie kciuki i pomódlcie się za mnie
                                                    całus
                                                  • batutka Re: zarodki 27.04.09, 18:29
                                                    mika805 napisała:

                                                    > właśnie dzwoniłam do kliniki...zapłodniło się 9 jajek..oby wytrwały i podzielił
                                                    > y
                                                    > się ładnie
                                                    > jutro będę wiedziała kiedy transfer
                                                    > błagam trzymajcie kciuki i pomódlcie się za mnie
                                                    > całus

                                                    wow - super wynik, naprawde smile
                                                    ja mialam 6 zarodkow smile
                                                    pomodle sie za Ciebie - masz to jak w banku smile
                                                  • sloneczko271 Re: zarodki 27.04.09, 19:20
                                                    mika805 napisała:

                                                    > właśnie dzwoniłam do kliniki...zapłodniło się 9 jajek..oby
                                                    wytrwały i podzielił
                                                    > y
                                                    > się ładnie
                                                    > jutro będę wiedziała kiedy transfer
                                                    > błagam trzymajcie kciuki i pomódlcie się za mnie
                                                    > całus

                                                    odemnie paciorek masz jak w bankubig_grin będzie dobrze-czuje to! big_grin
                                                  • bravia1 Re: zarodki 28.04.09, 15:49
                                                    mika bedzie dobrze, zobaczyszsmile
                                                  • sloneczko271 Re: ogrod jordanowski - zdjecia 27.04.09, 10:56
                                                    co ty batutko chcesz od siebie to ja nie wiem? smile przecież
                                                    wyglądasz super! big_grin
                                                    anulka faktycznie jest bardzo samodzielnabig_grin
                                                    a majeczka już widać że jest coraj badziej kumata i juz jak ładnie
                                                    się śmieje-tak świadomiebig_grin jeszcze troche a dziewczynki razem będą
                                                    biegaćsmile)) a w pr0zyszłym roku to dopiero będziesz miała luz-ty
                                                    sobie usidzesz na ławeczice i będziesz sobie książke albo gazetke
                                                    czytać a dziewczynki będą się razem bawiłybig_grin extra!
                                                    no i zazdroszcze wam tego placu zabaw bo widac że jest ładnie i
                                                    solidnie zrobionysmile u nas to są takie te place zabaw że szkoda
                                                    gdaćuncertain
                                                  • batutka Re: ogrod jordanowski - zdjecia 27.04.09, 14:48
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > co ty batutko chcesz od siebie to ja nie wiem? smile przecież
                                                    > wyglądasz super! big_grin
                                                    > anulka faktycznie jest bardzo samodzielnabig_grin
                                                    > a majeczka już widać że jest coraj badziej kumata i juz jak ładnie
                                                    > się śmieje-tak świadomiebig_grin jeszcze troche a dziewczynki razem będą
                                                    > biegaćsmile)) a w pr0zyszłym roku to dopiero będziesz miała luz-ty
                                                    > sobie usidzesz na ławeczice i będziesz sobie książke albo gazetke
                                                    > czytać a dziewczynki będą się razem bawiłybig_grin extra!
                                                    > no i zazdroszcze wam tego placu zabaw bo widac że jest ładnie i
                                                    > solidnie zrobionysmile u nas to są takie te place zabaw że szkoda
                                                    > gdaćuncertain
                                                  • sloneczko271 Re: chorobska nas dopadly 27.04.09, 10:40
                                                    batutka napisała:

                                                    > a u nas choroby - Marcina dopadl wirus i od poniedzialku w domu,
                                                    teraz juz jest
                                                    > prawie zdrowy, no, ale zarazil dziewczyny - Ania i Majka maja katar
                                                    > nic dodatkowo sie nie dzieje, ale meczy je ten katar
                                                    > juz nie moge sie doczekac lata, to wtedy nie bedzie tych
                                                    infekcji...


                                                    u nas jest to samosad ja jestem chora i miśka smarka na potęgęuncertain do
                                                    tego nieraz pokasłuje. a mnie gardło strasznie boli i strasznie
                                                    słabo się czujęuncertain normalnie nie mam siły na nogach stać a miska
                                                    ciągle chce być u mnie na ręcach a ja nie mam siły jej nosić;_/ no
                                                    mówie wam masakra!
                                                  • sloneczko271 Re: chorobska nas dopadly 27.04.09, 11:04
                                                    no nic, ja spadam dziewczyny. niedługo miśke kłade spać i ja się też
                                                    położe bo naprawde zle się czujęuncertain kurcze! powinnam się troche
                                                    pouczyć ale nie mam siłysad zaraz zrobie sobie jeszcze herbatke
                                                    gorącą z cytryną i wezne 2 aspisyny i idę spać bo ledwo żyję. a
                                                    popołudniu to chyba poprosze mojego teścia żeby michaśke wzioł na
                                                    dwór troche żeby chociaż ona skożystała z ładnego dnia.
                                                    no nic, to ja zmykamsmile życze wam miłego dniakiss
                                                  • batutka Re: chorobska nas dopadly 27.04.09, 14:30
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > no nic, ja spadam dziewczyny. niedługo miśke kłade spać i ja się też
                                                    > położe bo naprawde zle się czujęuncertain kurcze! powinnam się troche
                                                    > pouczyć ale nie mam siłysad zaraz zrobie sobie jeszcze herbatke
                                                    > gorącą z cytryną i wezne 2 aspisyny i idę spać bo ledwo żyję. a
                                                    > popołudniu to chyba poprosze mojego teścia żeby michaśke wzioł na
                                                    > dwór troche żeby chociaż ona skożystała z ładnego dnia.
                                                    > no nic, to ja zmykamsmile życze wam miłego dniakiss

                                                    my tez calujemy - zdrowiej szybko kiss
                                                  • gosia1705 Re: chorobska nas dopadly 27.04.09, 11:15
                                                    sloneczko współczuje Wam z tymi choróbskami. Oby jak najszybciej
                                                    sobie poszly.
                                                    batutko Ania naprawde to Zuch dziewczynka i Majcia coraz bardziej
                                                    robi sie do Ani podobna. W przyszzm roku to beda razem szlec na
                                                    placu zabaw.
                                                    mika 13 jajek to piekny wynik Zaciskam wiec kciuki za randeczke
                                                    zeby byla bardzo owocna.
                                                    Ja dzis zaczelam 36 tc jutro wizyta, usg i ustalenie terminu cc.
                                                  • sloneczko271 Re: chorobska nas dopadly 27.04.09, 11:32
                                                    gosia1705 napisała:
                                                    > Ja dzis zaczelam 36 tc jutro wizyta, usg i ustalenie terminu cc.

                                                    gosiaczku, daj znać po wizycie? big_grin no ciekawa jestem na kiedy
                                                    będziesz miała wyznaczona ccbig_grin ale to szybko zleciało to szok!
                                                    :-0 big_grin
                                                  • batutka gosiu 27.04.09, 14:29
                                                    i jak usg? kiedy termin cc?
                                                  • bravia1 Re: gosiu 28.04.09, 15:50
                                                    no też jestem ciekawa jak poszło u lekarza smile
                                                  • batutka Re: chorobska nas dopadly 27.04.09, 14:34
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > u nas jest to samosad ja jestem chora i miśka smarka na potęgęuncertain do
                                                    > tego nieraz pokasłuje. a mnie gardło strasznie boli i strasznie
                                                    > słabo się czujęuncertain normalnie nie mam siły na nogach stać a miska
                                                    > ciągle chce być u mnie na ręcach a ja nie mam siły jej nosić;_/ no
                                                    > mówie wam masakra!

                                                    teraz okropnie z tymi infekcjami - gdzie nie spojrzec, to zasmarkane dzieci,
                                                    dorosli zreszta tez uncertain
                                                    oby do lata...
                                                    nam juz lepiej, dziewczyny maja mniejszy katar, a wlasciwie juz prawie nie maja,
                                                    nawet im nic nie psikalam do nosa
                                                  • sloneczko271 Re: chorobska nas dopadly 28.04.09, 06:56
                                                    hej laseczki. ja wchodze do was tylko na chwilke, jade z miśką na 2
                                                    dni do moich rodziców big_grin życze wam miłego dnia i przesyłąmy
                                                    buziaczki :pa :pa :pa
                                                  • bravia1 praca.... 28.04.09, 15:58
                                                    ...ale mam dylemat dziewczyny uncertain do końca czerwca musze zdecydować czy wracam do
                                                    pracy czy nie...
                                                    chciałam wrócić na pół etatu-dziećmi zajęłaby się trochę teściowa trochę mój
                                                    tata, a ja byłabym w pracy od 13 do 17, ale ona sie rozmyslila, bo boi się, ze
                                                    nie da sobie rady sad
                                                    Dostałam propozycję objęcia stanowiska kierownika, ale musiałabym być na cały
                                                    etat uncertain a to całkowicie odpada...
                                                    jak nie wrócę do pracy to nie będzie lekko, bo dostanę tylko wychowawcze-cała
                                                    pensja jedna odpanie nam sad a czasem jest tak, ze Marcin nie ma zleceń w swoim
                                                    warsztacie i wtedy bylaby calkowita katastrofa!
                                                    Myślałam już że on zostanie z dziećmi a ja pójdę na cały etat ale on z kolei
                                                    dużo więcej zarabia jak ma pracę...
                                                    tak więc czeka nas podjęcie jakiejś decyzji - tylko co tu zrobić sad ???
                                                  • mika805 Re: to już jutro.... 28.04.09, 17:44
                                                    mam transfer o 14.40!!!!bądżcie ze mną!!
                                                    potem wielkie odliczanie do bety i....okaże się czy w końcu i do mnie uśmiechnie
                                                    się szczęście?
                                                    pa
                                                  • batutka Re: to już jutro.... 28.04.09, 23:18
                                                    mika805 napisała:

                                                    > mam transfer o 14.40!!!!bądżcie ze mną!!
                                                    > potem wielkie odliczanie do bety i....okaże się czy w końcu i do mnie uśmiechni
                                                    > e
                                                    > się szczęście?
                                                    > pa

                                                    jejciu smile ale fajnie - bede z Toba myslami i oczywiscie mocno trzymam kciuki big_grin
                                                  • batutka Re: praca.... 28.04.09, 23:23
                                                    bravcia, faktycznie nieciekawy dylemat i co bys nie wybrala, bedzie zle
                                                    jak pojdziesz do pracy,nie bedziesz z dziecmi, no, ale jak nie pojdziesz, to z
                                                    kolei mniej kaski i jedna pensja odpada
                                                    cholera, nie zazdroszcze...
                                                    sluchaj, a moze da sie jeszcze namowic tesciowa? moze niech sprobuje, jak nie da
                                                    rady, to trudno, ale moze nie bedzie zle i da rade - nie zaszkodzi sprobowac
                                                    a nie moglaby sie zajac na zmiane tesciowa i Twoja mama?
                                                  • bravia1 Re: praca.... 29.04.09, 15:26
                                                    batutka napisała:

                                                    > bravcia, faktycznie nieciekawy dylemat i co bys nie wybrala, bedzie zle
                                                    > jak pojdziesz do pracy,nie bedziesz z dziecmi, no, ale jak nie pojdziesz, to z
                                                    > kolei mniej kaski i jedna pensja odpada
                                                    > cholera, nie zazdroszcze...
                                                    > sluchaj, a moze da sie jeszcze namowic tesciowa? moze niech sprobuje, jak nie d
                                                    > a
                                                    > rady, to trudno, ale moze nie bedzie zle i da rade - nie zaszkodzi sprobowac
                                                    > a nie moglaby sie zajac na zmiane tesciowa i Twoja mama?

                                                    moja mama calkowicie odpada-pracuje na cały etat uncertain
                                                    łudzę sie, że może jeszcze sie cos do czerwca zmieni tongue_out tylko co? big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: praca.... 29.04.09, 21:54
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > ...ale mam dylemat dziewczyny uncertain do końca czerwca musze zdecydować
                                                    czy wracam d
                                                    > o
                                                    > pracy czy nie...
                                                    > chciałam wrócić na pół etatu-dziećmi zajęłaby się trochę teściowa
                                                    trochę mój
                                                    > tata, a ja byłabym w pracy od 13 do 17, ale ona sie rozmyslila, bo
                                                    boi się, ze
                                                    > nie da sobie rady sad
                                                    > Dostałam propozycję objęcia stanowiska kierownika, ale musiałabym
                                                    być na cały
                                                    > etat uncertain a to całkowicie odpada...
                                                    > jak nie wrócę do pracy to nie będzie lekko, bo dostanę tylko
                                                    wychowawcze-cała
                                                    > pensja jedna odpanie nam sad a czasem jest tak, ze Marcin nie ma
                                                    zleceń w swoim
                                                    > warsztacie i wtedy bylaby calkowita katastrofa!
                                                    > Myślałam już że on zostanie z dziećmi a ja pójdę na cały etat ale
                                                    on z kolei
                                                    > dużo więcej zarabia jak ma pracę...
                                                    > tak więc czeka nas podjęcie jakiejś decyzji - tylko co tu zrobić :
                                                    ( ???
                                                    >


                                                    oj współczuję ci braviuśuncertain sama doskonale pamiętam jak się biłam z
                                                    myślami co tu zrobić z pracą? ,,wrócić odrazu czy za rok?" ,,czy
                                                    może iść na wychowawczy urlop na całe 3 lata?" i z jednej strony
                                                    chciałam wrócić do pracy a z drugiej strony to jak sobie pomyślałam
                                                    ze obca osoba by mi z miśke wychowywała to mi się płakać chciałasad
                                                    bo ja bym musiała zatrudnić zupełnie obcą osobe do pilnowania
                                                    dziecka. bo moij rodzice i teście pracują jeszcze. no i mój misiek
                                                    mi powtarzał żebym narazie sobie odpuściła prace i jak to on
                                                    mówił ,,jeszcze się zdążysz narobić w zyciu a teraz najbardziej to
                                                    ciebie michasia potrzebuje" no i miał racje! smile)) teraz to się
                                                    bardzo! ale to bardzo! cieszę że tak się wszystko u mnie z tą moją
                                                    pracą potoczyło że jestem z miśką teraz na urlopie wychowawczymbig_grin
                                                    musze się nią nacieszyć bo ten czas tak zapiernicza że szok michaśka
                                                    mnie codzinnie czymś nowym zaskakujebig_grin i pewnie ani się nie obejrze
                                                    a pójdzie do przedszkola a ja do pracy i już się skońćzy mi ta
                                                    sielanka w domkusmile
                                                    co do kasy to ja też się martwiłam czy damy rade z jedną pensją
                                                    męża. i tak naprawde to wiadomo że nie jest już tak lekko z kasą jak
                                                    było jak ja pracowałam bo wtedy wogóle nie liczyliśmy ile wydajemy a
                                                    teraz już musimy troche bardziej uwarzać, ale i tak nie jest zlewink
                                                    a w sumie to może mi się już drugi raz takie ,,słodkie lenistwo" w
                                                    domku bez pracy zawodowej nie powtórzć.
                                                    więc wiem braviuś ze to wszystko jest strasznie trudne no ale
                                                    napewno podejmiecie dobrą decyzjebig_grin
                                                  • batutka Re: chorobska nas dopadly 29.04.09, 00:55
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > hej laseczki. ja wchodze do was tylko na chwilke, jade z miśką na 2
                                                    > dni do moich rodziców big_grin życze wam miłego dnia i przesyłąmy
                                                    > buziaczki :pa :pa :pa

                                                    oki, to milego wywczasu wink
                                                    wracaj do nas szybko :-]
                                                  • mika805 Re:po transferze 29.04.09, 16:30
                                                    ja już po transferze, podali mi 2 zarodki 8 komórkowe i 1- 7 komórkowy, 6
                                                    pójdzie do zamrożenia jeśli będą się ładnie dzieliły, a teraz ide lezeć pa
                                                  • bravia1 Re:po transferze 29.04.09, 18:28
                                                    mika805 napisała:

                                                    > ja już po transferze, podali mi 2 zarodki 8 komórkowe i 1- 7 komórkowy, 6
                                                    > pójdzie do zamrożenia jeśli będą się ładnie dzieliły, a teraz ide lezeć pa

                                                    śliczne zarodki mikuś smile musi się udać big_grin
                                                    teraz duuuuuuuuuużo odpoczywaj!
                                                  • gosia1705 Re:po transferze 29.04.09, 20:32
                                                    mika zarodeczki sliczne pomodlę się za Was
                                                    bravcia to zapewne bardzo trudna decyzja bo każde jej rozwiązanie
                                                    ma te dobre i te złe strony. Może jednak teściowa spróbuje
                                                    zaopiekować sie dzieciaczkami.
                                                    Kochane wczoraj nie miałam siły zajrzeć do was a dziś ciągle ktoś
                                                    do mnie wpadał.Ale już melduję. Usg w porządku smile Kacperek waży
                                                    2450 i ma już malutko miejsca w brzuszku. Pessar trzyma nadal choć
                                                    trochę się przesunął więc szyjka pewnie się skraca. Dostałam
                                                    skierowanie do szpitala i 5 maja mam się zameldować na patologii w
                                                    Bielańskim. Będą wtedy odsawiać sukcesywnie leki i w zależności od
                                                    rozwoju sytuacji podejmować decyzję kiedy cc. Niestety nie będę
                                                    miała tam dostępu do internetu. Biorę się więc ostro za pakowanie
                                                    torby do szpitala. Nie mam pojęcia ile jeszce dni spędzę przed cc w
                                                    szpitalu.

                                                  • sloneczko271 Re:po transferze 29.04.09, 22:05
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > mika zarodeczki sliczne pomodlę się za Was
                                                    > bravcia to zapewne bardzo trudna decyzja bo każde jej rozwiązanie
                                                    > ma te dobre i te złe strony. Może jednak teściowa spróbuje
                                                    > zaopiekować sie dzieciaczkami.
                                                    > Kochane wczoraj nie miałam siły zajrzeć do was a dziś ciągle ktoś
                                                    > do mnie wpadał.Ale już melduję. Usg w porządku smile Kacperek waży
                                                    > 2450 i ma już malutko miejsca w brzuszku. Pessar trzyma nadal choć
                                                    > trochę się przesunął więc szyjka pewnie się skraca. Dostałam
                                                    > skierowanie do szpitala i 5 maja mam się zameldować na patologii w
                                                    > Bielańskim. Będą wtedy odsawiać sukcesywnie leki i w zależności od
                                                    > rozwoju sytuacji podejmować decyzję kiedy cc. Niestety nie będę
                                                    > miała tam dostępu do internetu. Biorę się więc ostro za pakowanie
                                                    > torby do szpitala. Nie mam pojęcia ile jeszce dni spędzę przed cc
                                                    w
                                                    > szpitalu.
                                                    >


                                                    o kurcze! big_grin to już niedługo:-0 ale emocje! big_grin kacperek już jest
                                                    niezły klocuszekbig_grin
                                                  • batutka Re:po transferze 30.04.09, 23:09
                                                    Gosia - to juz???
                                                    ale super, juz sie pewnie nie mozesz doczekac kiedy bedziesz trzymac synka w
                                                    ramionach, co? big_grin
                                                  • sloneczko271 Re:po transferze 29.04.09, 22:01
                                                    mika805 napisała:

                                                    > ja już po transferze, podali mi 2 zarodki 8 komórkowe i 1- 7
                                                    komórkowy, 6
                                                    > pójdzie do zamrożenia jeśli będą się ładnie dzieliły, a teraz ide
                                                    lezeć pa

                                                    o kurcze! big_grin ale fantastyczna wiadomość!!! big_grin ja właśnie dzisiaj
                                                    wróciłam od rodziców i czytam i nie wierze że to wszystko tak szybko
                                                    poszło big_grin extra! mocno trzymamy kciukasy!!! big_grin 3 dzidzialki w
                                                    brzuszku już masz i życzę ci aby wszystkie 3 zostały kochanie z
                                                    tobabig_grin
                                                  • sloneczko271 Re:po transferze 29.04.09, 22:17
                                                    no my dziś wróciliśmy od rodziców a jutro jedziemy do warszawybig_grin
                                                    tylko przepakuje jutro torbe i znowu w drogebig_grin he,he,he.
                                                  • batutka Re:po transferze 30.04.09, 23:11
                                                    mika, ale super big_grin
                                                    i wiesz co, naprawde mi sie wydaje, ze sie uda - jakos mam takie przeczucie
                                                    a jak ja mam przeczucie, to zazwyczj sie sprawdza big_grin
                                                    trzymam kciuki
                                                    odpoczywaj jak najwiecej, rozpieszczaj sie maksymalnie i dawaj znac od czasu do
                                                    czasu smile
                                                  • batutka :-) 30.04.09, 23:14
                                                    a ja ostatnio malo pisze, bo pozyczylam swoj komputer Marcina bratu bo mu byl
                                                    potrzebny - no, ale niedlugo mi odda
                                                    pisze wiec wieczorkiem, jak Marcin wraca z pracy i przyniesie swoj komputer
                                                    ostatnio tez troche pojezdzilismy po sklepach i podokupowalismy rozne rzeczy do
                                                    mieszkania - jakies posciele, poduszki, firany i inne dodatki
                                                    pomalu, pomalu robi sie normalnie big_grin
                                                  • batutka rajstopki 30.04.09, 23:16
                                                    dziewczyny, jak ubieracie swoje dzieci?
                                                    ja na przyklad wczoraj i dzis zalozylam Ani tylko bodziak, a do tego spodnie (a
                                                    pod nie skarpetki), bez rajstop
                                                    juz jest tak ladnie, ze nie ubieram dziewczyn za cieplo smile
                                                  • batutka :-) 30.04.09, 23:20
                                                    a my jutro jedziemy rano do Łodzi - Marcin kupil tam od jakiegos goscia jakies
                                                    czesci do samochodu i chce sam odebrac zeby bylo szybcie, a jednoczesnie
                                                    zafundowal nam wycieczke wink
                                                    wyjedziemy gdzies o 7 (trzeba bedzie dziewczyny obudzic, bo one zazwyczaj spia
                                                    do 8.30, 9.00) ale pospia sobie jeszcze w samochodzie az dojedziemy
                                                    tam je nakarmimy, podjedziemy do tego faceta, a potem na jakis plac zabaw i
                                                    gdzies o 13.00 do domku - beda wtedy znow spac w samochodzie spac w ramach
                                                    popoludniowej drzemki
                                                    mam nadzieje, ze sie za bardzo nie umecza - ale raczej nie powinny, one duzo
                                                    czasu spedzaly ostatnio w samochodzie jak rodzice jezdzili po sklepach wink
                                                  • mika805 Re: :-) 01.05.09, 09:28
                                                    fajna wycieczka i dla dziewczynek jakaś odmiana, na pewno będzie dobrze.
                                                    my w niedzielę jedziemy do kazimierza dolnego i nałęczowa.od nas to jakies 50
                                                    km więc blisko w miarę, a ja po prostu uwielbiam kazimierz, mam nadzieję że
                                                    pogoda będzie w miarę dobra.

                                                    dzięki dziewczynki za kciuki i ja równiez mam nadzieję że to jet TEN raz!!!czuję
                                                    się dobrze, mam dużo energii, ale staram się nic nie robić.powiedzcie mi czy wy
                                                    po transferze jeżdziłyście samochodem(jako kierowca/)?
                                                    a jadłyście normalnie czy coś szczególnego?
                                                    i jeszcze jedno- odkurzałyscie?sprzątałyście?
                                                    kurde ja tamtym razem tylko leżałam i mama mi usługiwala, a ja wsłuchiwałam sie
                                                    w swój organizm ale teraz tak nie chcę-dobrze robię?
                                                  • batutka Re: :-) 01.05.09, 17:46
                                                    mika805 napisała:



                                                    > dzięki dziewczynki za kciuki i ja równiez mam nadzieję że to jet TEN raz!!!czuj
                                                    > ę
                                                    > się dobrze, mam dużo energii, ale staram się nic nie robić.powiedzcie mi czy wy
                                                    > po transferze jeżdziłyście samochodem(jako kierowca/)?
                                                    > a jadłyście normalnie czy coś szczególnego?
                                                    > i jeszcze jedno- odkurzałyscie?sprzątałyście?
                                                    > kurde ja tamtym razem tylko leżałam i mama mi usługiwala, a ja wsłuchiwałam sie
                                                    > w swój organizm ale teraz tak nie chcę-dobrze robię?

                                                    mikus, ja nie mam prawa jazdy wiec jako kierowca nie jezdzilam wink
                                                    nie jadlam tez niczego szczegolnego, to co zawsze
                                                    nie sprzatalam - tylko wykonywalam jakies lekkie prace
                                                    ale za bardzo tez sie nie oszczedzalam, bo po dwoch dniach od transferu poszlam
                                                    do pracy i to mialam troche roboty bo wlasnie byl dzien babci i dziadka i
                                                    kolezanka sie rochorowala i mialam na glowie dwie grupy dzieci i troche stresu
                                                    (jak przyszli dziadkowie)
                                                    tak wiec co ma byc, to bedzie bez wzgledu na to jak o siebie dbamy big_grin
                                                    mysle, ze po prostu powinnas w miare normalnie zyc, oczywiscie nie wykonywac
                                                    ciezszych prac, ale poza tym tak jak dotychczas
                                                  • mika805 Re: :-) 02.05.09, 10:46
                                                    batutko kochana ja właśnie tak teraz chcę postępować, poniewaz juz przerobiłam
                                                    leżenie i nic nie robienie więc wiem że to nie ma znaczenia po prostu co ma być
                                                    to będzie.

                                                    oczywiście że nie pracuję i wszystko robię wolniej i ostrożniej ale bez
                                                    przesady, wczoraj np zrobiliśmy grila i było fajnie tylko wszyscy pytali
                                                    dlaczego mam taki duży brzuch?a ja na to że kieszonki mam chustkami wypchane ale
                                                    były jajcasmile)))
                                                    powiedzieliśmy znajomym że na pewno im powiemy jak będę w ciąży (ale na razie
                                                    tylko najbliższa rodzina wie o inv)bo cos podejrzewali, po brzuchu wzdętym i nie
                                                    piłam piwka, więc były spekulacje....nawet jeden znajomy już gratulował
                                                    mężowi(ale my oczywiscie głupa urżnęliśmy)hmmm czyżby jednak to była
                                                    prawda???????????????? wierzę!!!!!!buzia
                                                  • bravia1 Re: :-) 02.05.09, 12:35
                                                    ja też nie schizowałam ze soba i nie leżałam plackiem, ale się oszczędzalam tzn
                                                    nic strasznie ciężkiego nie robiłam. Ogólnie to tak trochę leniuchowałam.
                                                    Samochodem jeździłam.Nie piłam kawy i nie ćwiczyłam.
                                                  • mika805 Re: :-) 02.05.09, 13:34
                                                    ja kawy też nie piję a ćwiczyć to nigdy nie ćwiczyłamsmiletak jak pisałam wcześniej
                                                    chcę aby to było inaczej niż wtedy pozdrawiam
                                                  • batutka Re: :-) 02.05.09, 15:19
                                                    mikus i super, ze imprezujesz na grilu smile
                                                    to znaczy,ze sie wyluzowujesz i psychicznie wszysko w porzadku - a to wazne smile
                                                    pewnie wieksze nerwy dadza o sobie znac przed beta, no, ale teraz luzik - i tak
                                                    trzymac smile
                                                  • bravia1 kotki dwa :) 02.05.09, 15:36
                                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1776657.html
                                                  • batutka Re: kotki dwa :) 02.05.09, 22:57
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1776657.html

                                                    sliczne kotki smile
                                                    i faktycznie teraz widze, ze nie sa do siebie podobni smile
                                                    i widze bravcia, ze juz uczysz dzieci pisania wink
                                                  • sloneczko271 Re: kotki dwa :) 04.05.09, 12:43
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1776657.html

                                                    ale słodziakibig_grin
                                                  • batutka Re: :-) troche zdjec 02.05.09, 16:07
                                                    a mysmy wczoraj pojechali do tej Łodzi - bylo bardzo fajnie
                                                    pozwidzalismy sobie, chcielismy isc do zoo,ale kolejka byla nieziemska wiec
                                                    zrezygnowalismy
                                                    no, ale za to poszlismy na plac zabaw - tez fajnie smile
                                                    wrocilismy w czasie popoludniowej drzemki dziewczyn - i wszyscy byli zadowoleni smile
                                                    oto kilka zdjec:
                                                    img7.imageshack.us/img7/5648/zdjcie024xib.jpg
                                                    img134.imageshack.us/img134/9591/zdjcie025i.jpg
                                                    img134.imageshack.us/img134/357/zdjcie027c.jpg
                                                    img134.imageshack.us/img134/7922/zdjcie028n.jpg
                                                    img407.imageshack.us/img407/1799/zdjcie031.jpg
                                                    img407.imageshack.us/img407/1457/zdjcie033y.jpg
                                                    img407.imageshack.us/img407/1173/zdjcie034z.jpg
                                                    img520.imageshack.us/img520/7746/zdjcie037.jpg
                                                    a dzis za to poszlismy do nas do zoo - dziewczynom sie bardzo podobalo,
                                                    zabralismy ze soba babcie i dziadka i bylo super - Ania nie chciala wychodzic,
                                                    pojezdzilam nawet z nia taka elektryczna kolejka dla maluchow, robila wszystkim
                                                    papa i byla zachwycona
                                                    Majcia na razie podziwiala wszystko z wozka, no, ale juz niedlugo, a i ona
                                                    bedzie biegac z siostra smile
                                                    oto pare zdjec:
                                                    img208.imageshack.us/img208/9646/zdjcie042ywc.jpg
                                                    img116.imageshack.us/img116/2743/zdjcie000g.jpg
                                                    img10.imageshack.us/img10/3597/zdjcie002blh.jpg
                                                    img10.imageshack.us/img10/9696/zdjcie015x.jpg
                                                    img75.imageshack.us/img75/3241/zdjcie018.jpg
                                                    img208.imageshack.us/img208/6325/zdjcie020u.jpg
                                                    img186.imageshack.us/img186/3097/zdjcie044.jpg
                                                    a to Majka w drodze powrotnej - troche sie dziecko zmeczylo wink
                                                    img186.imageshack.us/img186/9058/zdjcie045.jpg
                                                    a tu kilka zdjec z placu zabaw: Ania z Maja: powiem Wam, ze Ania jeste
                                                    szczesliwa jak Majka z nia "bawi" sie na placu zabaw - tu sa na hustawce i Ania
                                                    z Majka moglaby sie tak bujac kilka godzin, a jak chcemy Maje zdjac, to sie Ania
                                                    denerwuje i chce sie bujac z siostra - jest taka dumna, ze siostra obok smile
                                                    img17.imageshack.us/img17/3200/zdjcie001huv.jpg
                                                    img17.imageshack.us/img17/5175/zdjcie004vhq.jpg
                                                    img80.imageshack.us/img80/2831/zdjcie006v.jpg
                                                    img80.imageshack.us/img80/4350/zdjcie009.jpg
                                                    img134.imageshack.us/img134/452/zdjcie014l.jpg
                                                    img185.imageshack.us/img185/8025/zdjcie012.jpg
                                                    i dwa z domu:
                                                    img17.imageshack.us/img17/374/zdjcie005h.jpg
                                                    img134.imageshack.us/img134/6091/zdjcie011h.jpg
                                                    zdjecia robione komorka niestety
                                                  • batutka kolejne zdjecia z dzisiejszego dnia 03.05.09, 23:24
                                                    pojechalismy dzis na dzialke - posiedzielismy kilka godzin na swiezym powietrzu,
                                                    pogrillowalismy, Ania pobawila sie w piaskownicy, wybrudzila maksymalnie, ale
                                                    szczesliwa byla, Majcia tez smile
                                                    oto zdjecia:
                                                    img18.imageshack.us/img18/2127/dscf1611b.jpg
                                                    img244.imageshack.us/img244/8467/dscf1613.jpg
                                                    img244.imageshack.us/img244/3454/dscf1614.jpg
                                                    img152.imageshack.us/img152/9107/dscf1615.jpg
                                                    img152.imageshack.us/img152/2051/dscf1624m.jpg
                                                    img165.imageshack.us/img165/6546/dscf1629z.jpg
                                                    img165.imageshack.us/img165/1921/dscf1632.jpg
                                                    img18.imageshack.us/img18/3554/dscf1633g.jpg
                                                    img528.imageshack.us/img528/1774/dscf1640.jpg
                                                    img167.imageshack.us/img167/4283/dscf1645g.jpg
                                                    img167.imageshack.us/img167/3535/dscf1649.jpg
                                                    img80.imageshack.us/img80/9382/dscf1650.jpg
                                                    img80.imageshack.us/img80/6724/dscf1652.jpg
                                                    img407.imageshack.us/img407/2603/dscf1659i.jpg
                                                    img167.imageshack.us/img167/3243/dscf1664j.jpg
                                                    img167.imageshack.us/img167/7905/dscf1670.jpg
                                                    img168.imageshack.us/img168/1002/dscf1672.jpg
                                                    img168.imageshack.us/img168/3964/dscf1673.jpg
                                                    img525.imageshack.us/img525/4694/dscf1674.jpg
                                                  • gosia1705 Re: kolejne zdjecia z dzisiejszego dnia 04.05.09, 12:06
                                                    batutko widać po promiennych uśmiechach dziewczynek, że bardzo im
                                                    się podoba wypoczynek na łonie natury.
                                                    Kochane ja już siedzę na torbach jeszcze tylko kilka rzeczy do
                                                    dopakowania. Jutro rano jadę do szpitala i pojawię sie dopiero po
                                                    powrocie, chyba,że jakimś cudem będę miałą dostęp do netu to wtedy
                                                    zdam relację.
                                                    mika trzymam cały czas kciuki
                                                    Wszystkiego dobrego Kochane i do kolejnego napisania. Buziaki.
                                                  • bravia1 Re: kolejne zdjecia z dzisiejszego dnia 04.05.09, 12:12
                                                    gosia, mika- ciągle trzymam kciuki smile

                                                    Batutko- dziewczynki słodziaki smile

                                                    A mi dylemat z praca się troszke odwlekł, bo do 19 lipca mam macierzyński- ja
                                                    jakoś krócej liczylam ? A potem wypisałam sobie cały zalegly urlop- czyli do
                                                    konca września big_grin No i dopiero jesienia będę się zastanawiać co dalej wink

                                                    Zmykam na spacerek, korzystam z pogody, bo ponoć na dniach ma padać smile
                                                    Pa, pa kiss
                                                  • sloneczko271 Re: kolejne zdjecia z dzisiejszego dnia 04.05.09, 12:53
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > gosia, mika- ciągle trzymam kciuki smile
                                                    >
                                                    > Batutko- dziewczynki słodziaki smile
                                                    >
                                                    > A mi dylemat z praca się troszke odwlekł, bo do 19 lipca mam
                                                    macierzyński- ja
                                                    > jakoś krócej liczylam ? A potem wypisałam sobie cały zalegly urlop-
                                                    czyli do
                                                    > konca września big_grin No i dopiero jesienia będę się zastanawiać co
                                                    dalej wink
                                                    >
                                                    > Zmykam na spacerek, korzystam z pogody, bo ponoć na dniach ma
                                                    padać smile
                                                    > Pa, pa kiss

                                                    no to super! big_grin to może akurat do jesieni się coś wyjaśniwink
                                                    dziciaki będą strsz to moze się teściowa twoje jednak zdecyduje z
                                                    nimi siedzieć w domku a postanowicie jeszcze coś innegosmile do
                                                    jesieni jeszcze kupe czasubig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: kolejne zdjecia z dzisiejszego dnia 04.05.09, 12:51
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > batutko widać po promiennych uśmiechach dziewczynek, że bardzo im
                                                    > się podoba wypoczynek na łonie natury.
                                                    > Kochane ja już siedzę na torbach jeszcze tylko kilka rzeczy do
                                                    > dopakowania. Jutro rano jadę do szpitala i pojawię sie dopiero po
                                                    > powrocie, chyba,że jakimś cudem będę miałą dostęp do netu to wtedy
                                                    > zdam relację.
                                                    > mika trzymam cały czas kciuki
                                                    > Wszystkiego dobrego Kochane i do kolejnego napisania. Buziaki.

                                                    gosiaczku my tobie również życzymy powodzenia i mocno trzymamy
                                                    kciuki za ciebie i dzidzialkabig_grin powodzeniasmile))
                                                  • sloneczko271 Re: :-) troche zdjec 04.05.09, 12:48
                                                    super! zdjęciabig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: :-) 04.05.09, 12:40
                                                    mika805 napisała:

                                                    > fajna wycieczka i dla dziewczynek jakaś odmiana, na pewno będzie
                                                    dobrze.
                                                    > my w niedzielę jedziemy do kazimierza dolnego i nałęczowa.od nas
                                                    to jakies 50
                                                    > km więc blisko w miarę, a ja po prostu uwielbiam kazimierz, mam
                                                    nadzieję że
                                                    > pogoda będzie w miarę dobra.
                                                    >
                                                    > dzięki dziewczynki za kciuki i ja równiez mam nadzieję że to jet
                                                    TEN raz!!!czuj
                                                    > ę
                                                    > się dobrze, mam dużo energii, ale staram się nic nie
                                                    robić.powiedzcie mi czy wy
                                                    > po transferze jeżdziłyście samochodem(jako kierowca/)?
                                                    > a jadłyście normalnie czy coś szczególnego?
                                                    > i jeszcze jedno- odkurzałyscie?sprzątałyście?
                                                    > kurde ja tamtym razem tylko leżałam i mama mi usługiwala, a ja
                                                    wsłuchiwałam sie
                                                    > w swój organizm ale teraz tak nie chcę-dobrze robię?


                                                    mikuśsmile w tym temacie to trudno doradzić bo niektóre dziewczyny
                                                    normalnie się zachowują: to znaczy chodza do pracy, sprzątają i
                                                    jedzą też normalnie i im się udaje a innym się nie udaje. ja np.
                                                    chciałam mieć takie poczucie że zrobiłam wszystko co w mojej mocy i
                                                    całe 10 dni do badania bety przeleżałam w łóżku i tez mi tylko mój
                                                    misiek dogadzał i śniadanka,objadki i kolacyjki miałam do łóżka
                                                    podawane i laptopa miałam w łóżku żeby z wami gadać i mieć kontakt
                                                    ze światemsmile wstawałam tylko do toalety i do łazienki pod prysznic.
                                                    co do jedzenia to jadłam normalnie + DUŻÓ MORELI i orzechów
                                                    laskowych bo podobno wpływają na dobre endo i ułatwiają
                                                    zagnieżdzenie się zarodkom. no i dużó dużó wody mineralnej
                                                    niegazowanej piłam. czy to wszystko pomogło to nie wiem ale
                                                    dziewczyny na forum pisały że to moze pomóc więc się zastosowałambig_grin
                                                    no i się udałobig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: rajstopki 04.05.09, 12:34
                                                    batutkosmile ja też misie już dużo lżej ubieram. też już jej rajtuz
                                                    pod spodnie nie zakładam. a w sobote to chodziła po dworze w krótkim
                                                    rękawku i spodnie miała takie rybaczki3/4.
                                                    teraz też kupiliśmy jej w bartku sandałki i jak było ciepło to
                                                    biegała w tych sandałkach i w skarpetkach. nie ma co dzieciaków
                                                    przegrzewać. ja się staram ją ubierać tak jak siebie bo wtedy mnw
                                                    się czuje czy jest jej ciepło czy zimno. i zawsze biore w torebke
                                                    jej jakieś ubranka dodatkowe i w razie wiaterku to jej zakłądam cos
                                                    na rączki lub ją poprostu szybko przebieram w cieplejsze ubrania, bo
                                                    nieraz trudno jest trafić z tą pogodawink
                                                  • mika805 5 dpt i ... 04.05.09, 16:14
                                                    żadnych objawów zero nic.poza tym że mam brzuch jak balon i piersi mnie bolą na
                                                    potęgę to pomyślałabym że nie było inv.
                                                    kurde i jeszcze te bociany latają i latają nad domem a tu zero objawów....nie
                                                    pisałam wam chyba że biorę duphaston 3*1, folik i clexane 40 wieczorem
                                                    gosiu dziękuję za kciuki i życzę dużo zdrowia dla ciebie i bobaska
                                                    dzięki że jesteście
                                                  • gosia1705 Re: 5 dpt i ... 04.05.09, 22:42
                                                    mikuś ja też dziekuję za kciuki i ciepłe słowa smile
                                                    ja wierzę z całego serduszka,że jak wejdę na forum to przeczytam
                                                    same dobre nowiny od Ciebie a bociany ... no cóż latają bo może one
                                                    juz wiedzą......smile
                                                  • sloneczko271 Re: 5 dpt i ... 05.05.09, 13:01
                                                    no bociany już na 100% wiedzą! big_grin że w brzuszku są dzidziulki
                                                    malutkie u mikusibig_grin mikuś nasyp na parapet cukru dla bocianówbig_grin wink
                                                  • bravia1 Re: 5 dpt i ... 05.05.09, 13:27
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > no bociany już na 100% wiedzą! big_grin że w brzuszku są dzidziulki
                                                    > malutkie u mikusibig_grin mikuś nasyp na parapet cukru dla bocianówbig_grin wink

                                                    ja też sypałam, jak jeden przechadzał się pod moim oknem, serio big_grin
                                                  • batutka Re: 5 dpt i ... 06.05.09, 23:08
                                                    mikus i jak sie czujesz? jak psychicznie? jeszcze nie schizujesz? wink
                                                    ja zaczelam schizowac na dwa, trzy dni przed beta - ryczalam cale dnie, bo
                                                    wydawalo mi sie, ze nie jestem w ciazy smile
                                                  • batutka gosia 06.05.09, 23:10
                                                    ciekawe jak gosia? smile
                                                  • batutka zdjecia z chrztu 07.05.09, 00:08
                                                    mam kilka zdjec z chrztu, ale niestety sa beznadziejne
                                                    robil je moj tesc, a poniewaz w swieta bylo podawanych do chrztu 12 dzieci i
                                                    kazdy z aparatem sie pchal zeby zrobic zdjecia swoim dzieciom, to zdejcia wyszly
                                                    albo z daleka, albo jakas glowa kogos w kadrze - moj tesc jest delikatny i nie
                                                    pchal sie przed innych, tylko robil zdjecia z daleka wiec wyszly jak wyszly wink
                                                    no, ale jakie sa, takie sa - ale i tak Wam pokaze, a co wink

                                                    tu cala rodzinka (oprocz moich rodzicow, ktorzy zajeli miejsca w Kosciele i
                                                    Marcina, ktory robil zdjecie) przed kosciolem:
                                                    img147.imageshack.us/img147/5426/dsc02930u.jpg
                                                    tu w drzwiach kosciola czekamy na ksiedza:
                                                    img11.imageshack.us/img11/4071/dsc02932m.jpg
                                                    a to chrzestni Ani (Marcina brat z zona):
                                                    img259.imageshack.us/img259/7809/dsc02934.jpg
                                                    a ten wysoki chlopak w czarnym garniturze z czerwonym krawatem to chrzestny
                                                    Majki (syn chrzestnych Ani czyli bratanek Marcina i cioteczny brat Ani i Majki smile
                                                    img19.imageshack.us/img19/3936/dsc02935s.jpg
                                                    i w czasie mszy:
                                                    img19.imageshack.us/img19/1834/dsc02940d.jpg
                                                    img246.imageshack.us/img246/861/dsc02943w.jpg
                                                    img246.imageshack.us/img246/5557/dsc02944.jpg
                                                    img4.imageshack.us/img4/1795/dsc02945b.jpg
                                                    a czasie ceremonii chrztu: ksiadz wlasnie modli sie nad Ania smile
                                                    img24.imageshack.us/img24/803/dsc02946o.jpg
                                                    img24.imageshack.us/img24/9223/dsc02948m.jpg
                                                    img521.imageshack.us/img521/6006/dsc02949d.jpg
                                                    img11.imageshack.us/img11/9552/dsc02951u.jpg
                                                    img11.imageshack.us/img11/5161/dsc02959g.jpg
                                                    img17.imageshack.us/img17/926/dsc02960t.jpg
                                                    img18.imageshack.us/img18/7638/dsc02961b.jpg

                                                    a tu Maja wziela za reke kolege: smialismy sie, ze wygladali jakby brali slub
                                                    winkMajka mi podrywa chlopakow juz od malego:
                                                    img521.imageshack.us/img521/8421/dsc02950.jpg
                                                    a jak juz dzieci zostaly ochrzczone, tatusiowie chrzestni wzieli dzieci na rece
                                                    jak najwyzej, odwrocili sie do wszystkich ludzi i pokazali nowych chrzescijan, a
                                                    ludzie bili brawosmile
                                                    chrzestny Ani posadzil ja sobie na glowe i byla najwyzej wink
                                                    img16.imageshack.us/img16/9935/dsc02971q.jpg
                                                    a tu Ania z babcia (moja mama):
                                                    img518.imageshack.us/img518/5125/dsc02974h.jpg
                                                    i w zakrystii podpisujemy sie w ksiedze chrztu:
                                                    img503.imageshack.us/img503/5079/dsc02982.jpg
                                                    img413.imageshack.us/img413/5049/dsc02986.jpg
                                                    i u tesiow po kosciele - ta dziewczyna w czarno-bialej bluzce, to chrzestna
                                                    Majki (cioteczna siostra chrzestnego Majki smile
                                                    img413.imageshack.us/img413/1283/dsc02995.jpg
                                                    img17.imageshack.us/img17/6656/dsc02996v.jpg (Ania oczywiscie u mojej
                                                    mamy na raczkach)


                                                    no -mam nadzieje, ze Was nie zanudzilam smile
                                                  • mika805 Re: zdjecia z chrztu 07.05.09, 12:40
                                                    śliczne księżniczki!!!!a ania jakie pantofelki fajne miała!!!
                                                  • sloneczko271 Re: zdjecia z chrztu 07.05.09, 13:10
                                                    ślicznie wyglądaliściebig_grin i nie zanudzasz nasz batutko zdjęciami. ja
                                                    uwielbiam jak pokazujesz zdjeciabig_grin
                                                  • bravia1 Re: zdjecia z chrztu 08.05.09, 11:45
                                                    tak, tak Batutko jak najwięcej zdjęc tu nam dawaj big_grin
                                                  • mika805 Re: 8 dpt 07.05.09, 12:52
                                                    dzisiaj czuję się fatalnie.w nocy bolał mnie brzuch a teraz głowa...buu
                                                    do tej pory czułam się super mimo że od 2 tyg nie pije kawy nie bolała mnie
                                                    głowa i miałam dużo energii a dzś jestem jak flak...idę spać
                                                    batutko nie schizuję bo to mój w sumie 3 raz...co ma być to będzie
                                                    mam nadzieję że jet dobrze, ale dowiem się dopiero za kilka dni...
                                                    a tak w ogóle to w którym dpt robiłyście bete?
                                                  • sloneczko271 Re: 8 dpt 07.05.09, 13:12
                                                    mika805 napisała:

                                                    > dzisiaj czuję się fatalnie.w nocy bolał mnie brzuch a teraz
                                                    głowa...buu
                                                    > do tej pory czułam się super mimo że od 2 tyg nie pije kawy nie
                                                    bolała mnie
                                                    > głowa i miałam dużo energii a dzś jestem jak flak...idę spać
                                                    > batutko nie schizuję bo to mój w sumie 3 raz...co ma być to będzie
                                                    > mam nadzieję że jet dobrze, ale dowiem się dopiero za kilka dni...
                                                    > a tak w ogóle to w którym dpt robiłyście bete?

                                                    dobrze mikuś ze nie schuzujesz-to jest bardzo warznesmile ja nie
                                                    umiałam się tak wyluzowac i schizowałam i to ostro, tymbardziej że
                                                    nie maiłam mrożaczków no ale się udałobig_grin i wiem że i tobie się
                                                    teraz udabig_grin
                                                    ja bete robiłam 10dpt i wtedy bete miałam 64 to już osnaczało ciażę:-
                                                    D potem za 2 tygodnie usg i już było widać zarodeczek 2mm. za
                                                    kolejne 2 tygodnie usg i zarodeczek już miał12mm i już serduszko
                                                    biłobig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: 8 dpt 07.05.09, 13:14
                                                    ja dzisiaj idę na ploteczki do mojej przyjaciółki a potem do
                                                    fryzjerabig_grin oczywiście idziemy razem z miśkąbig_grin
                                                    a jutro misie zaworze do jej niani a ja wracam do domku i ryje
                                                    chemie bo z miśką w domku jakoś nie miałam natchnienia się uczyćuncertain
                                                    a w niedziel mam zaliczenie.
                                                  • batutka Re: 8 dpt 07.05.09, 14:08
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > ja dzisiaj idę na ploteczki do mojej przyjaciółki a potem do
                                                    > fryzjerabig_grin oczywiście idziemy razem z miśkąbig_grin
                                                    > a jutro misie zaworze do jej niani a ja wracam do domku i ryje
                                                    > chemie bo z miśką w domku jakoś nie miałam natchnienia się uczyćuncertain
                                                    > a w niedziel mam zaliczenie.

                                                    to milego hmmm... uczenia sie wink i powodzenia na egzaminie smile
                                                  • sloneczko271 Re: 8 dpt 08.05.09, 12:30
                                                    nooo, ja miśke już do niani odtransportowałam, kawke wypiłam. teraz
                                                    idę się wykąpać i siadam ko książękuncertain do godz.18 mam dzisiaj wolną
                                                    chate i czas na nauke bo misiek dopiero michaske odbierze po pracy
                                                    więc dzisiaj mam komfortowe warunki do naukismile to ja spadam, życze
                                                    wam miłego weekendu i przesyłam 1000 buziakókiss
                                                  • sloneczko271 Re: 8 dpt 08.05.09, 12:39
                                                    batutka napisała:
                                                    > to milego hmmm... uczenia sie wink i powodzenia na egzaminie smile

                                                    nie dziękujęwink
                                                  • batutka Re: 8 dpt 07.05.09, 14:12
                                                    mika805 napisała:

                                                    > dzisiaj czuję się fatalnie.w nocy bolał mnie brzuch a teraz głowa...buu
                                                    > do tej pory czułam się super mimo że od 2 tyg nie pije kawy nie bolała mnie
                                                    > głowa i miałam dużo energii a dzś jestem jak flak...idę spać
                                                    > batutko nie schizuję bo to mój w sumie 3 raz...co ma być to będzie
                                                    > mam nadzieję że jet dobrze, ale dowiem się dopiero za kilka dni...
                                                    > a tak w ogóle to w którym dpt robiłyście bete?

                                                    mikus, a moze juz ciaza kielkuje i stad to samopoczucie smile
                                                    ja robilam bete w 12 dniu po transferze - korcilo mnie zeby wczesniej zrobic
                                                    test sikanca, ale jakos sie balam - zawsze mi wychodzil negatywny wiec bylam
                                                    przekonana, ze jak go zrobie, to znow klapa, wiec czekalam na bete smile
                                                    mi krew pobierali o 9.00 rano, a z wynikiem dzwonili po 13-ej: myslalam, ze
                                                    zwariuje, cala sie trzeslam ze zdenerwowania przez te kilka godzin - masakra smile
                                                    mikus, a kiedy Ty masz bete? bedziesz wczesniej robic sikanca?
                                                  • batutka Majka po szczepionce 07.05.09, 14:34
                                                    wczoraj bylam z Majcia u lekarza na szcepionce - kolejna dawka Pentaximu, za
                                                    miesiac kolejna szczepionka przeciw zoltaczce
                                                    nawet nie zauwazayla jak jej pani pielegniarka zastrzyk zrobila - caly czas sie
                                                    usmiechala smile
                                                    potem lekarka ja badala, zdrowa kobitka jest, wszystko dobrze smile
                                                    i uwaga: wazy juz 8700 big_grin
                                                  • mika805 Re: Majka po szczepionce 07.05.09, 15:14
                                                    to ładnie wazy majeczka!!i jaka grzeczna u lekarza, super masz dzieciaki batutko!
                                                  • bravia1 Re: Majka po szczepionce 08.05.09, 11:49
                                                    ale klocuszek!!!! szok big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: Majka po szczepionce 08.05.09, 12:34
                                                    batutka napisała:

                                                    > wczoraj bylam z Majcia u lekarza na szcepionce - kolejna dawka
                                                    Pentaximu, za
                                                    > miesiac kolejna szczepionka przeciw zoltaczce
                                                    > nawet nie zauwazayla jak jej pani pielegniarka zastrzyk zrobila -
                                                    caly czas sie
                                                    > usmiechala smile
                                                    > potem lekarka ja badala, zdrowa kobitka jest, wszystko dobrze smile
                                                    > i uwaga: wazy juz 8700 big_grin

                                                    o matko! :-0 to kawał kobitkijuż jest z niejbig_grin naprwde ładnie juz
                                                    warzybig_grin czy ty ją kobieto karmiszwink
                                                  • batutka Re: Majka po szczepionce 08.05.09, 13:55
                                                    faktycznie Majka sporo wazy - chociaz chyba w normie, bo lekarka nic nie mowila smile
                                                    no, ale powiem Wam, ze jak sie na nia patrzy, to wcale nie wyglada na tyle - no,
                                                    ale apetycik ma (chociaz tylko na mleko z kaszka, bo na inne rarytasy nie chce
                                                    patrzec)
                                                    Ania tez sporo wazyla w tym okresie co Maja - ale potem jak zaczela raczkowac i
                                                    chodzic, to zaczela tez mniej przybierac na wadze i wyszczuplala smile
                                                  • mika805 Re: 8 dpt 07.05.09, 15:11
                                                    oby to była ciąża!boże o niczym innym nie marzę!
                                                    a testu nie mam zamiaru robić bo też się boję-nigdy nie miałam 2 kresek, więc
                                                    zrobię bete 14 dpt jak należy hmmmmmmmm 13 maja smile
                                                  • bravia1 Re: 8 dpt 08.05.09, 11:53
                                                    mika805 napisała:

                                                    > oby to była ciąża!boże o niczym innym nie marzę!
                                                    > a testu nie mam zamiaru robić bo też się boję-nigdy nie miałam 2 kresek, więc
                                                    > zrobię bete 14 dpt jak należy hmmmmmmmm 13 maja smile

                                                    mika masz racje nie rób sikańca- ja byłam w ciąży jakiś miesiąc licząc od
                                                    transferu i test dalej ujemny wychodził. Niepotrzebny stres!
                                                    A wytrzymasz do 14 dnia? ;D ja też sobie obiecałam, ale gdzie tam! nie
                                                    doczekałam big_grin ii w sumie ta moja beta wyszla mala jak na bliźniaczą bo 84 smile
                                                  • sloneczko271 Re: 8 dpt 08.05.09, 12:33
                                                    oj toja na bete czekałam dużo krócej bo tylko godznie. pamiętam ze
                                                    pojechaliśmy 16 stycznia o godz.10 i za godzine miałam już wynik-
                                                    POZYTYWNY! big_grin I Z TOBĄ MIKUŚ BEDZIE TAK SAMObig_grin A złe samopoczucie
                                                    to ja myśle tak samo jak batutka-że to już ciąża ci się daje we
                                                    znakibig_grin super! big_grin no kobitey w ciazy już tak mająbig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: 8 dpt 08.05.09, 12:38
                                                    co do sikańca to jak zrobiłam w 14 dniu po transferze to wyszła
                                                    coprawda 2 reska ale taka bladzizna ze szok! i to dopiero po jakiś
                                                    30 minutach:-0 na początku nic nie wychodziło i już myślałam ze nic
                                                    nie wyjdzie ale jak spojrzałam na teścior za jakieś 30 minut to
                                                    diopiero zobaczyłam 2 kreske ale taką bladziutkąsmile więc naprawde
                                                    nie ma co sikańca wcześniej robić bo tylko się człowiek
                                                    niepotrzebnie stresuje.
                                                    a ta 13 będzie dla ciebie mikuś szczęśliwa! big_grin
                                                  • bravia1 Re: 8 dpt 08.05.09, 11:47
                                                    mika805 napisała:

                                                    > a tak w ogóle to w którym dpt robiłyście bete?
                                                    ja robiam bodajże w 11 dpt
                                                  • sloneczko271 Re: 8 dpt 08.05.09, 12:38
                                                    ciekawe jak tam gosia?
                                                  • batutka Re: 8 dpt 08.05.09, 13:57
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > ciekawe jak tam gosia?

                                                    no wlasnie - tez sie zastanawiam
                                                    na pewno jest w szpitalu, bo sie nie odzywa - tylko pytanie czy juz ma synka na
                                                    rekach smile
                                                  • batutka Re: 8 dpt 08.05.09, 13:58
                                                    a my jutro jedziemy do moich rodzicow - i wracamy w niedziele w poludnie (akurat
                                                    przespia sie panienki w samochodzie) - juz sie stesknili dziadkowie za
                                                    wnuczkami, wiec trzeba im sie pokazac smile
                                                  • mika805 :(((((((((((((( 09.05.09, 19:19
                                                    ratunku!!!właśnie wróciłam z wc i wyć mi się chce...na wkładce zobaczyłam
                                                    plamki....nie są czerwone raczej brązowe(sorki za opis),więc to chyba koniec...
                                                    10 dpt....betę mogę zrobić w poniedziałek więc żyję w niepewności....a miało być
                                                    tak pięknie....
                                                  • bravia1 Re: :(((((((((((((( 09.05.09, 22:52
                                                    mika805 napisała:

                                                    > ratunku!!!właśnie wróciłam z wc i wyć mi się chce...na wkładce zobaczyłam
                                                    > plamki....nie są czerwone raczej brązowe(sorki za opis),więc to chyba koniec...
                                                    > 10 dpt....betę mogę zrobić w poniedziałek więc żyję w niepewności....a miało by
                                                    > ć
                                                    > tak pięknie....

                                                    mika spokojnie - bez paniki- to może być plamienie implantacyjne smile może dzidzia
                                                    zagnieździła się później smile
                                                    Poczekaj do 14 dnia - jak sobie obiecałaś smile
                                                  • batutka Re: :(((((((((((((( 10.05.09, 21:48
                                                    mika805 napisała:

                                                    > ratunku!!!właśnie wróciłam z wc i wyć mi się chce...na wkładce zobaczyłam
                                                    > plamki....nie są czerwone raczej brązowe(sorki za opis),więc to chyba koniec...
                                                    > 10 dpt....betę mogę zrobić w poniedziałek więc żyję w niepewności....a miało by
                                                    > ć
                                                    > tak pięknie....

                                                    mikus - spokojnie, bez paniki - ja bym wlasnie w tym plamieniu widziala
                                                    baaaardzo dobra rzecz smile
                                                    mnie sie wydaje, ze to plamienie implantacyjne i ze zarodek sie wlasnie
                                                    zagniezdzil big_grin
                                                    bardzo czesto tak jest i wydaje mi sie, ze sloneczko tak miala choc nie jestem pewna
                                                    ale na pewno, na 100% nie masz sie czym denerwowac, wrecz przeciwnie - wedlug
                                                    mnie to dobry znak smile
                                                  • sloneczko271 Re: mikuś:-D 11.05.09, 02:25
                                                    tak,tak mikuśsmile)) dziewczyny mają racjebig_grin to może być plamienie
                                                    implantacyjnesmile)) i batutka dobrze pamieta ze ja tez takie miałam:-
                                                    D tez już ryczałam jak krowa ze to koniec! że już napewno zaraz
                                                    dostane okres i wogóle nic mi nie można było przetłumaczyć do tej
                                                    mojej mózgownicy bo ciągle ryczałam i była kompletnie załamana. a tu
                                                    jednak się udało i teraz już wiem że nie ma się co zamartwiać na
                                                    zapas-zabaczysz ze będzie dobrze.
                                                  • batutka Re: mikuś:-D 11.05.09, 09:19
                                                    mikus, dodam jeszcze, ze u Ciebie to plamienie wlasnie bylo w tych dniach po
                                                    transferze kiedy zwykle bywa plamienie implantacyjen, wiec naprawde jest duza
                                                    szansa na ciaze smile

                                                    a jak dzis sie czujesz?
                                                    pisalas, ze dzis robisz bete? zrobilas juz? tak sie zastanawiam czy nie za
                                                    wczesnie, no, ale jak Ci powiedzieli w klinice, ze dzis, to pewnie wiedza, co
                                                    mowia - daj znac koniecznie co i jak smile

                                                    trzymam kciuki smile
                                                  • mika805 Re: mikuś:-D 11.05.09, 09:24
                                                    betę mam robić w środę i tak też zrobię, poczekam już te 2 dni nic mi nie
                                                    będzie, bo jeżeli to plamienie impl to chyba za wcześnie na betę
                                                  • mika805 Re: mikuś:-D 11.05.09, 09:21
                                                    dzięki za pocieszenie, ja już wczoraj wpadłam w panikę i wyłam jak głupia a dziś
                                                    mnie boli głowa...matko jak ja wytrzymam do tej środy,ale w tej sytuacji to nie
                                                    ma co wcześniej robić bety, nie?
                                                    dziś mam takiego doła że nawet mi się ubierać nie chce, chociaż w głębi wierzę
                                                    że może chociaż jeden okruszek ze mną został...o więcej nie proszę tylko o jedno
                                                    dziecko...
                                                    a jeszcze wczoraj byliśmy u rodziny i każdy się dopytywał czy jestem w ciąży bo
                                                    brzuch duży i piersi....a ja cóż głupio się uśmiechałam i powiedziałam że jak
                                                    będę to na pewno im powiemy...
                                                    każdy czeka na to dzieciątko a ono nie chce przyjść czemu ???
                                                  • batutka Re: mikuś:-D 12.05.09, 15:22
                                                    mikus, nie zazdroszcze nerwow i emocji jakie przezywasz, bo to samo czulam jak
                                                    czekalam na bete - ryczalam non stop, bylam pewna, ze nici z ciazy
                                                    Ty masz naprawde duze szanse - dostalas 3 cudne zarodki, wiec musi sie udac
                                                    a to, ze sie denerwujesz, to normalka...niestety trzeba to przejsc
                                                    a powiedz mi, o ktorej jutro robisz bete i jak dlugo bedziesz na nia czekac?
                                                    i napisz jutro koniecznie jaki wynik bety, bo bdziemy sie denerwowac i obgryzac
                                                    paluchy wink

                                                    trzymam za Ciebie kciuki i pomodle sie dzis za Twoje powodzenie smile
                                                  • batutka :-) 12.05.09, 15:26
                                                    a my bylismy w weekend u moich rodzico - Ania zakochana w babci i dziadku
                                                    na placu zabaw ciagle krzyczala: baba i dziadzi smile
                                                    a jak poszlismy spac, to pierwsze slowa jak wstala, to: baba smile
                                                    dziadkowie oczywiscie szczesliwi, ze ich wnuczka tak kocha wink
                                                    Majcia tez sie smiala do dziadkow i oczywiscie jak zawsze byla grzeczna jak
                                                    anioleczek smile
                                                    mowie Wam - ta moja Majka to takie grzeczne dziecko, ze dawno takiego nie
                                                    widzialam wink
                                                    nie placze, smieje sie ciagle, czeka az sie nia zajac - a na placu zabaw
                                                    grzecznie lezy w nosidelku i sie rozglada tylko - wszyscy ja podziwiaja, ze taka
                                                    grzeczna
                                                    sama tez chodzi spac - klade ja do lozeczka, daje budzi, robie papa - a ona sama
                                                    z usmiechem na stach zasypia smile

                                                    Ania tez super - tez grzeczna, ladnie sie z dziecmi bawi, dzieli sie z nimi
                                                    wszystkim, nie zabiera zabawek, oddaje innym, co ma smile

                                                    no, ale sie dzis nachwalilam - a co big_grin
                                                  • batutka Re: :-) 12.05.09, 15:30
                                                    a ja Anie zapisze na zajecia w naszym domu kultury
                                                    dowiedzialam sie, ze sa takie zajecia ogolnorowojowe dla malych dzieci i dzis
                                                    poszlam zobaczyc jak o wyglada:
                                                    otoz rodzice, babcie siedza sobie pod sciana, a w srodku pani pedagog bawi sie z
                                                    dziecmi, spiewa im, razem tancza (w parach, w koleczku), bawia sie, podskakuja,
                                                    trzymaja za raczki, biegaja, spiewaja itp. itd - sa to dzieci w wieku Ani i
                                                    niewiele starsze - Ania kocha dzieci, kocha tanczyc, wiec na pewno sie jej
                                                    spodoba, a ja sie nie bede stresowac, ze dziecko oddalam w obce rece, bo bede
                                                    siedziec obok i ja obserwowac smile

                                                    pojdziemy tam w czwartek i zobaczymy czy sie Ani spodoba - jesli tak, to ja
                                                    zapisze smile

                                                    to bedzie taka fajna zaprawa przed pojsciem do przedszkola smile
                                                  • mika805 1.94 12.05.09, 16:15
                                                    to moja beta w 13 dpt czyli dzisiaj...żegnam was na razie
                                                  • batutka Re: 1.94 12.05.09, 16:26
                                                    jestem w szoku - bylam pewna, ze Ci sie uda...
                                                    nie wiem co napisac...
                                                    mika, trzymaj sie jakos - nie daj sie tak latwo, walcz dalej, nie zniechecaj
                                                    sie, choc wiem, ze to teraz dla Ciebie trudne, ale przecie w koncu musi Ci sie
                                                    udac - WALCZ (mam nadzieje, ze masz mrozaczki i nie zlamiesz sie i bedziesz
                                                    nadal probowac)
                                                    cholera jasna!!!!!!!!!!!!!!!! a cisna mi sie na usta gorsze przeklenstwa!!!
                                                  • mika805 Re: 1.94 12.05.09, 19:42
                                                    nie dam rady już walczyć, myślałam że jestem silna ale dziś się całkiem posypałam
                                                    a jeszcze jutro mam jakieś cholerne szkolenie
                                                    nie wiem jak to będzie ale ja już nie chcę mieć dzieci i przez to wszystko znów
                                                    przechodzić po prostu nie mam siły
                                                  • batutka Re: 1.94 12.05.09, 23:06
                                                    mika805 napisała:

                                                    > nie dam rady już walczyć, myślałam że jestem silna ale dziś się całkiem posypał
                                                    > am
                                                    > a jeszcze jutro mam jakieś cholerne szkolenie
                                                    > nie wiem jak to będzie ale ja już nie chcę mieć dzieci i przez to wszystko znów
                                                    > przechodzić po prostu nie mam siły

                                                    mika, a ja wiem, ze bedziesz walczysz - dzis tak myslisz i piszesz, bo to swieza
                                                    sprawa, podlamala Cie ta porazka i nie masz juz sily
                                                    ale daj sobie czas, za jakis czas bedziesz znow chciala walczyc, musisz...
                                                    na razie nic nie rob, daj sobie spokoj ze staraniami o dziecko
                                                    przeczekaj to i znow sprobuj
                                                    masz jakies mrozaczki?

                                                    a moze to ta klinika? moze trzeba sprobowac gdzie indziej? skoro ciagle sie tu
                                                    nie udaje?
                                                    sloneczko pisala, ze jej znajomym tez sie tam nie udawalo i sprobowali gdzie
                                                    indziej i udalo sie - moze jak troche minie czasu, to sprobujcie gdzie indziej, co?
                                                  • bravia1 Re: 1.94 13.05.09, 11:06
                                                    mika tak mi przykro crying byłam pewna, że się uda...
                                                    Batutka ma rację- jeśli macie mrozaki sprobujcie w innej klinice.
                                                    A tymczasem...co Wam pozostaje? Wypłakać się sad
                                                  • sloneczko271 Re: 1.94 15.05.09, 00:31
                                                    mika805 napisała:

                                                    > to moja beta w 13 dpt czyli dzisiaj...żegnam was na razie

                                                    o ku...!!!!!!!!!!!!!!! nieeeeeeeeeeeeeee! :'-((((((((((((((((((
                                                    niech to szlak!!! jestem wściekła!!! ajk to możliwe?!
                                                    mikuś! NAJWYŻSZY CZAS ZMIENIĆ KLINIKE I RUSZYĆ DUPSKO DO WARSZAWY DO
                                                    NUWUM! przepraszam cię ze tak dosadnie to napisałam ale taka jest
                                                    prawda! ta twoja klinika jest do dupy! to jest niemożliwe zeby tyle
                                                    razy się nie udawało! masz tak samo jak ta moja kolezanka o której
                                                    ci wcześniej pisałamuncertain ona też podchodziła do swoich pierwszych
                                                    icsi tam gdzie tyuncertain dopiero pierszy icsi w novum w warszawie się
                                                    udało i ma już 8 miesięcznye blizniaki.
                                                    wiem ze teraz jest ci cholernie ciężko-i że nic cię nie pocieszy,
                                                    ale powiem ci jedno: wykożystaj te wszystkie mrożaczki które masz
                                                    jeszcze zamrożone do końca a my bedziemy trzymac kciuki z całej siły
                                                    żeby się udało. i mam nadzieję ze się z któryś mrożaczków ci uda. a
                                                    jeśli by się nie udawało i jeśli będziesz jeszcze miała siły i kasy
                                                    na kolejne podejście to ruszcie sie do warszawy.
                                                    pociesze cie jeszcze że jak kiedyś oglądałam program o leczeniu
                                                    niepłodności i własnie wypowiaiadł sie ten profesor lewandowski z
                                                    novum to on powiedzial ze nawet u nich w klinice to 90% z tych
                                                    udanych icsi pochodzi z mrożaczków, czyli tylko za pierwszym razem
                                                    icsi udaje u 10% par, i powiedział ze oni sami nie wiedza dlaczego
                                                    tak jest ale znaczna większość dzieci z icsi pochodzi własnie z
                                                    mrozaczkówsmile więc jest nadzieja ze i wy mikuś jesteście taką parą
                                                    mrożaczkowąsmile ja nadal trzymam kcukasy za ciebie chociaż ci powiem
                                                    ze naprawde jestem niepocieszona ze ci sie teraz nie udałouncertain ja
                                                    byłam pewna ze teraz nam napiszesz lepszą nowine. no ale nic,
                                                    najwazniejsze że masz jeszcze mrożaczki które czekają na swoją
                                                    mamusie. zabierz je z tego ciekłego azotu jak najszybciej! smile to
                                                    podobno tez jest warzne zeby na mrożaczki nie czekac długo tylko
                                                    zeby w miare szybko to zrobuć. zresztą napewno twój ginek też ci to
                                                    powie. pozdrawiam cię serdecznie i przytulam mocno.
                                                  • batutka Re: 1.94 15.05.09, 22:53
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > mika805 napisała:
                                                    >
                                                    > > to moja beta w 13 dpt czyli dzisiaj...żegnam was na razie
                                                    >
                                                    > o ku...!!!!!!!!!!!!!!! nieeeeeeeeeeeeeee! :'-((((((((((((((((((
                                                    > niech to szlak!!! jestem wściekła!!! ajk to możliwe?!
                                                    > mikuś! NAJWYŻSZY CZAS ZMIENIĆ KLINIKE I RUSZYĆ DUPSKO DO WARSZAWY DO
                                                    > NUWUM!

                                                    mam to samo zdanie - mikus, naprawde daj sobie spokoj z ta klinika i przyjezdzaj
                                                    do Warszawy - jak nie bedziesz miala gdzie zanocowac, mozesz u mnie pomieszkac,
                                                    ale naprawde przyjezdzaj tu na zabieg - albo do novum, albo do invimedu
                                                    nie rezygnuj - tu Ci sie uda, a nie ciagle w tej j...banej (ups..sorki) klinice!!!
                                                  • sloneczko271 Re: 1.94 16.05.09, 12:09
                                                    batutka napisała:
                                                    > mam to samo zdanie - mikus, naprawde daj sobie spokoj z ta klinika
                                                    i przyjezdza
                                                    > j
                                                    > do Warszawy - jak nie bedziesz miala gdzie zanocowac, mozesz u
                                                    mnie pomieszkac,
                                                    > ale naprawde przyjezdzaj tu na zabieg - albo do novum, albo do
                                                    invimedu
                                                    > nie rezygnuj - tu Ci sie uda, a nie ciagle w tej j...banej
                                                    (ups..sorki) klinice
                                                    > !!!

                                                    dokładnie tak mikuś! ja podpisuje się pod tym co batutka napisała
                                                    obiema rękami i nogami! serio! to nie z wami jest coś nietak tylko
                                                    oni tam OSTRO PARTACZĄ ROBOTE! JESTEM TEGO PEWNA! z tą moją
                                                    koleżanką było dokładnie tak samo jak z wami i też już nie miała
                                                    siły na nic i za daleko jej było do warszawy ale ja ostro ją
                                                    namawiałam na warszawe i co? I JAKPOŚ W WARSZAWIE UMIELI JĄ
                                                    DOPROWADZIĆ DO CIAŻY I TO ZA PIERWSZYM PODEJŚCIEM Z I MA TERAZ
                                                    BLIZNIAKI. ja mikuś na twoim miejscu bym zrobiła tak: najpierw do
                                                    końca bym wykożystała te wszystkie mrożaczki które masz już w tej
                                                    klinice bo zawsze jest szansa i to duża szansa że akurat sie moze
                                                    udaćsmile a dopiero w razie czego to wzieła bym pożyczke i ruszyła na
                                                    warszawe.
                                                  • sloneczko271 Re: :-) 15.05.09, 00:19
                                                    super! batutko z tymi tańcami dla anulkibig_grin
                                                    ja się ostatnio nie odzywałam bo pojechałam a miśką do moich
                                                    rodziców i dopiero dzisiaj wieczorem wróciłyśmysmile))
                                                    teraz was próbuje nadgonic i przecyztac wszystkie postybig_grin i juz z
                                                    wypiekami na twarzy wczytuje się co tam u was czy mikusi się udalo?
                                                    zaraz musze wszystko doczytaćbig_grin pochwale wam sie tylko ze moja
                                                    miśką to już tak dużo dużo mówi ze szok! ona łądniej mówi niz moje
                                                    siostry 2,5 letnia córka. wyraz nie i ładnie mówi babcia, dziadziuś,
                                                    tatuś i wiele wiele innych wyrazówbig_grin no i powiem wam ze byłam
                                                    ostatnio w szoku jak ona się opiekowała 2 miesięczynym seneczkiem
                                                    mojej siostry-szok! wogóle kto wchodził do pokoju gdzie spał mlautki
                                                    to miska odrazu mówiła ,,cicho dzidzia śpi" i poluszkiem pokazywała
                                                    ninuniu jak ktoś za głośno rozmawiałbig_grin no mówie wam-komedia! big_grin i
                                                    całowała małego po nózkach i go tuliła że go kocha i mu kołysanki
                                                    śpiewałą ,,lala" big_grin i go kocykiem przyykrywała i bujała w wózeczku.
                                                    no naprawde bgyłam w szoku jaka ona była opiekuńcza i taka
                                                    delikatna:-0 szok! big_grin no nie wiedziałam że mam taką opiekuńczą
                                                    córunie w domusmile))
                                                  • batutka Re: :-) 15.05.09, 22:50
                                                    no, no sloneczko, to Misia sklada juz zdania - super big_grin
                                                    Ani jedyne zdanie to: papa dzidzi smile jak sie zegna z dziecmi wychodzac z
                                                    placu zabaw wink
                                                    oczywiscie wszystko rozumie, ale nie mowi duzo: raczej duzo "chinszczyzny" w
                                                    stylu: "palasikulika misikusia masiku" wink
                                                    no, ale kilka wurazow mowi: mama, tata, baba, dziadzi, Mami (czyli Maja), maś
                                                    (masz), da (daj), nie, tak, miau (na kotka), ha (na pieska), buj buj (na
                                                    hustawke), ziuuuu (na zjezdzalnie), dzidzi, papa, cziiiiii (czyli trzy) itp itd
                                                    juz sie nie moge doczekac kiedy bedzie duzo mowic, bedzie sie z nia wtedy latwo
                                                    dogadac, smiesznie bedzie wink
                                                  • sloneczko271 Re: :-) 16.05.09, 12:11
                                                    batutka napisała:

                                                    > no, no sloneczko, to Misia sklada juz zdania - super big_grin
                                                    > Ani jedyne zdanie to: papa dzidzi smile jak sie zegna z dziecmi
                                                    wychodzac z
                                                    > placu zabaw wink
                                                    > oczywiscie wszystko rozumie, ale nie mowi duzo: raczej
                                                    duzo "chinszczyzny" w
                                                    > stylu: "palasikulika misikusia masiku" wink
                                                    > no, ale kilka wurazow mowi: mama, tata, baba, dziadzi, Mami (czyli
                                                    Maja), maś
                                                    > (masz), da (daj), nie, tak, miau (na kotka), ha (na pieska), buj
                                                    buj (na
                                                    > hustawke), ziuuuu (na zjezdzalnie), dzidzi, papa, cziiiiii (czyli
                                                    trzy) itp itd
                                                    > juz sie nie moge doczekac kiedy bedzie duzo mowic, bedzie sie z
                                                    nia wtedy latwo
                                                    > dogadac, smiesznie bedzie wink


                                                    kochana nawet się nie obejrzysz jak zacznie anulka dużo mówić i
                                                    pyskowac a za rok jeszcze majka zacznie też paplać to jak obie sie
                                                    zaczną mądrować to cie zagadająbig_grin
                                                  • bravia1 Re: :-) 13.05.09, 12:20
                                                    Batutko wyszedł Majci już ząbek? Bo moja tez ma kropeczkę na dole od jakiegoś
                                                    czasu i nic wink
                                                    Czy pierzesz jej ubranka w proszku dla niemowląt? A jeśli tak to do kiedy
                                                    zamierzasz?
                                                  • batutka Re: :-) 13.05.09, 13:46
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > Batutko wyszedł Majci już ząbek? Bo moja tez ma kropeczkę na dole od jakiegoś
                                                    > czasu i nic wink
                                                    > Czy pierzesz jej ubranka w proszku dla niemowląt? A jeśli tak to do kiedy
                                                    > zamierzasz?

                                                    bravcia, dokladnie taka sama kropke ma moja Majka smile
                                                    juz gdzies od 2, 3 tygodni, ale nic - slini sie, bierze wszystko do buzi, ale
                                                    nic nie wychodzi smile
                                                    i nie wiem czy ta kropka to poczatek zabka czy tez nie - poczekamy, zobaczymy smile

                                                    Majci piore ubranka w proszku dla niemowlat, Ani tez - ale to chyba z
                                                    przyzwyczajenia, bo mnostwo moich kolezanek tym sobie glowy nie zawraca i dzieci
                                                    zdrowe
                                                    jeli nie sa uczulone na zwykly proszek, nie maja po nim alergii, to chyba nie
                                                    jest to konieczne
                                                    kiedys nie mialam proszlu i wypralam w zwyklym i bylo wszystko ok, ale jakos tak
                                                    kupuje i na razie nie zmieniam
                                                    zwykle proszki dla nas - dla dziewczyn proszki dla dzieci
                                                    no, ale jak juz pisalam - robie to chyba z przyzwyczajenia niz z koniecznosci wink
                                                  • batutka hania, sloneczko 13.05.09, 13:47
                                                    hop hop - gdzie sie podziewacie?
                                                  • gosia1705 mikuś 13.05.09, 15:14
                                                    Kochana tak bardzo mi przykrosad
                                                    Wiem co czujesz.
                                                    Ale nie poddawaj się bo w końcu musi sie udać.
                                                    Przytulam cieplutko
                                                  • gosia1705 wróciliśmy :))))) 13.05.09, 15:38
                                                    Cześć Kochane smile
                                                    Na początku dziekuję za kciuki i pamięć smile
                                                    Jesteśmy z Kacperkiem od wczoraj w domku smile
                                                    Kacperek urodził się z piątku na sobotę 9 maja o godz. 1.05. w
                                                    nocy. Nie chciał juz dłuzej siedzieć w brzuszku. Ważył 2700 i
                                                    mierzył 50 cm dostał po 10 pkt w każdej badanej minucie. Jest
                                                    bardzo grzeczniutki. Je i śpi. Ja nie mogę się na niego napatrzeć.
                                                    Teraz śpi słodziutko obok mnie w wózeczku. Ja czuję sie już dobrze
                                                    powrót do domu zdziałał cuda. Mam dużo pokarmu a Kacperek jest
                                                    małym głodomorkiem i ładnie ssie.
                                                    Pozdrawiamy
                                                  • batutka Re: wróciliśmy :))))) 13.05.09, 15:44
                                                    super gosia, gratulacje big_grin
                                                    daj jakies fotki Kacperka
                                                    a powiedz mi, urodzilas przez cc?
                                                    fajowa wiadomosc - wlasnie rozmawialysmy o Tobie niedawno i sie zastanawialysmy
                                                    czy juz urodzilas smile
                                                  • gosia1705 Re: wróciliśmy :))))) 13.05.09, 19:49
                                                    batutko dziękujemy smile
                                                    Ja urodziłam przez cc tak jak było planowane tyle, że miałam mieć
                                                    między 11 a 15 maja ale w piątek o godz. 21 podczas zapisu ktg
                                                    wyszły mi skurcze 100% co 10 minut no i machina ruszyła i o 24
                                                    byłam już na sali operacyjnej a potem wszystko odbyło się bardzo
                                                    szybko. Dziś już wogóle nie czuję, że miałam cc.
                                                    A co do zdjęć to bardzo chętnie załączę tylko - wstyd się przyznasć
                                                    ale nie wiem jak. batutko mogłabyś dać mi instrukcję jak to zrobić.
                                                    Z góry dziękuję.
                                                  • batutka Re: wróciliśmy :))))) 13.05.09, 22:12
                                                    no to super, ze wszystko poszlo pieknie i juz sie dobrze czujesz smile

                                                    co do zdjec, to juz zalaczam instrukcje:

                                                    1. wchodzisz na strone imageshack: www.imageshack.us/ i przy takim
                                                    malym, plaskim prostokaciku na
                                                    gorze po prawej stronie klikasz na przycisk BROWSE
                                                    2.wowczas wchodzisz do odpowiedniego folderu na swoim dysku w kompie i wybierasz
                                                    odpowiednie zdjecie klikajac na nie 2 razy
                                                    link do tego zdjecia pojawi sie w tym prostokaciku
                                                    3.nastepnie zmniejszasz zdjecie (lepiej pokazac mniejszy format, bo sie lepiej
                                                    oglada) zaznaczajac kwadrcik RESIZE IMAGE i wybierasz format 1024x768
                                                    4.nastepnie kilkasz na START UPLOAD
                                                    5.czekasz chwile az sie sformatuje zdjecie
                                                    6.pojawia sie miniaturka zdjecia
                                                    7. na gorze pojawi sie duzy link jpg., a obok linku po prawej stronie napis:
                                                    DIRECT LINK TO IMAGE i w tym napisie klikasz na slowo LINK
                                                    8. pojawi Ci sie duze zdjecie
                                                    9. zaznaczasz na gorze w zakladkach ten link i zaznaczasz go: CTRL C, a potem
                                                    CTRL V i kopiujesz gdzie chcesz smile

                                                    mam nadzieje, ze nie zamotalam smile
                                                  • bravia1 Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 11:52
                                                    serdeczne gratulacje Gosiu! Witamy synka po tej stronie brzuszka big_grin
                                                  • bravia1 Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 11:57
                                                    test Batutki instrukcji tongue_out - też sie uczę, a co big_grin

                                                    img207.imageshack.us/img207/5489/bartu.jpg
                                                  • bravia1 Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 11:59
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > test Batutki instrukcji tongue_out - też sie uczę, a co big_grin
                                                    >
                                                    > img207.imageshack.us/img207/5489/bartu.jpg
                                                    >

                                                    he, he - cos ze mnie będzie wink
                                                    Dzięki Batutko, fajny sposób pokazywania zdjęć. Ja zawsze dodawałam w galerii
                                                    gazety, a teraz niektórych nie mogę usunąć uncertain
                                                  • batutka Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 12:24
                                                    bravia1 napisała:


                                                    > he, he - cos ze mnie będzie wink
                                                    > Dzięki Batutko, fajny sposób pokazywania zdjęć. Ja zawsze dodawałam w galerii
                                                    > gazety, a teraz niektórych nie mogę usunąć uncertain

                                                    bravcia, jak masz w galerii zdjecia,to mozesz kazdy z tych zdjec usunac - jak
                                                    klikasz na zdjecie, to masz na gorze zapytanie czy usunac (po prawej gornej
                                                    stronie zdjecia)
                                                  • bravia1 Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 18:01
                                                    batutka napisała:

                                                    > bravia1 napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > he, he - cos ze mnie będzie wink
                                                    > > Dzięki Batutko, fajny sposób pokazywania zdjęć. Ja zawsze dodawałam w gal
                                                    > erii
                                                    > > gazety, a teraz niektórych nie mogę usunąć uncertain
                                                    >
                                                    > bravcia, jak masz w galerii zdjecia,to mozesz kazdy z tych zdjec usunac - jak
                                                    > klikasz na zdjecie, to masz na gorze zapytanie czy usunac (po prawej gornej
                                                    > stronie zdjecia)
                                                    wiem Batutko- tylko mi się cos takiego stalo, że klikam na zdjecie i się
                                                    otworzy, a zdjęcia nie ma i tych opcji też sad
                                                  • batutka Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 12:26
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > test Batutki instrukcji tongue_out - też sie uczę, a co big_grin
                                                    >
                                                    > img207.imageshack.us/img207/5489/bartu.jpg
                                                    >

                                                    bravcia, jaki Bartus juz duzy - wow smile
                                                    normalnie jestem w szoku jak te dzieci rosna - podobno jak szybko dzieci rosna
                                                    widac wlasnie po dzieciach znajomych, bo na swoich mniej (jak je codziennie
                                                    widzimy, to tak sie nie rzuca w oczy)
                                                    super chlopak - przystojniak Ci rosnie smile
                                                  • bravia1 Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 18:02
                                                    batutka napisała:

                                                    > bravia1 napisała:
                                                    >
                                                    > > test Batutki instrukcji tongue_out - też sie uczę, a co big_grin
                                                    > >
                                                    > > img207.imageshack.us/img207/5489/bartu.jpg
                                                    > >
                                                    >
                                                    > bravcia, jaki Bartus juz duzy - wow smile
                                                    > normalnie jestem w szoku jak te dzieci rosna - podobno jak szybko dzieci rosna
                                                    > widac wlasnie po dzieciach znajomych, bo na swoich mniej (jak je codziennie
                                                    > widzimy, to tak sie nie rzuca w oczy)
                                                    > super chlopak - przystojniak Ci rosnie smile

                                                    no widzisz, a mi on się wydaje wiecznie mala chudzinka big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: wróciliśmy :))))) 15.05.09, 00:40
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > test Batutki instrukcji tongue_out - też sie uczę, a co big_grin
                                                    >
                                                    > img207.imageshack.us/img207/5489/bartu.jpg
                                                    >


                                                    OOO JAKI ŚLICZNY BOBASbig_grin
                                                  • gosia1705 Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 12:12
                                                    batutko dziękuję za Super instrukcję. Teraz postaram sie wkleić
                                                    kilka fotek.
                                                    Kacperek w całej swej okazałosci smile
                                                    img8.imageshack.us/img8/9935/dscn3891z.jpg
                                                    img8.imageshack.us/img8/1217/dscn3892l.jpg
                                                    img8.imageshack.us/img8/6950/dscn3902.jpg
                                                  • batutka Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 12:21
                                                    ale jestescie pojetne uczennice smile
                                                    super Wam to wyszlo - ja tez kiedys nie umialam bo wydawalo mi sie, ze to
                                                    trudne,ale jak widac jest to latwizna - tylko trzeba poznac smile
                                                  • batutka Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 12:22
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > batutko dziękuję za Super instrukcję. Teraz postaram sie wkleić
                                                    > kilka fotek.
                                                    > Kacperek w całej swej okazałosci smile
                                                    > img8.imageshack.us/img8/9935/dscn3891z.jpg
                                                    > img8.imageshack.us/img8/1217/dscn3892l.jpg
                                                    > img8.imageshack.us/img8/6950/dscn3902.jpg

                                                    cuuuuuuuuuuuuudny chlopak smile
                                                    sama slodycz smile
                                                    gratulacje raz jeszcze smile
                                                  • bravia1 Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 18:04
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > batutko dziękuję za Super instrukcję. Teraz postaram sie wkleić
                                                    > kilka fotek.
                                                    > Kacperek w całej swej okazałosci smile
                                                    > img8.imageshack.us/img8/9935/dscn3891z.jpg
                                                    > img8.imageshack.us/img8/1217/dscn3892l.jpg
                                                    > img8.imageshack.us/img8/6950/dscn3902.jpg

                                                    ależ piękności smile cudny kiss
                                                  • sloneczko271 Re: wróciliśmy :))))) 15.05.09, 00:42
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > batutko dziękuję za Super instrukcję. Teraz postaram sie wkleić
                                                    > kilka fotek.
                                                    > Kacperek w całej swej okazałosci smile
                                                    > img8.imageshack.us/img8/9935/dscn3891z.jpg
                                                    > img8.imageshack.us/img8/1217/dscn3892l.jpg
                                                    > img8.imageshack.us/img8/6950/dscn3902.jpg


                                                    no śliczności! big_grin i wacale nie widac zeby taki malutki był. na 2700
                                                    to on wcale nie wyglądasmile))
                                                  • sloneczko271 Re: wróciliśmy :))))) 15.05.09, 00:36
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > Cześć Kochane smile
                                                    > Na początku dziekuję za kciuki i pamięć smile
                                                    > Jesteśmy z Kacperkiem od wczoraj w domku smile
                                                    > Kacperek urodził się z piątku na sobotę 9 maja o godz. 1.05. w
                                                    > nocy. Nie chciał juz dłuzej siedzieć w brzuszku. Ważył 2700 i
                                                    > mierzył 50 cm dostał po 10 pkt w każdej badanej minucie. Jest
                                                    > bardzo grzeczniutki. Je i śpi. Ja nie mogę się na niego napatrzeć.
                                                    > Teraz śpi słodziutko obok mnie w wózeczku. Ja czuję sie już dobrze
                                                    > powrót do domu zdziałał cuda. Mam dużo pokarmu a Kacperek jest
                                                    > małym głodomorkiem i ładnie ssie.
                                                    > Pozdrawiamy


                                                    o jak super! gratulacje mamusibig_grin i witamy w Kacperkabig_grin
                                                  • batutka Re: wróciliśmy :))))) 15.05.09, 22:54
                                                    sloneczko, jak Misia tak ladnie opiekuje sie dziecmi, to pora na rodzenstwo wink
                                                  • sloneczko271 Re: rodzeństwo :))))) 16.05.09, 11:22
                                                    tiaaa batutkowinkrodzeństwo powiadaszsmile no bardzo bym chciała ale
                                                    wtedy na studiach to już bym wogóle nie dała rady. już teraz ledwo
                                                    to ciągne a jeszcze jak by mi doszło drugie dziecko to bym już chyba
                                                    się oduczyła spaćwink hi,hi,hibig_grin
                                                    tak bym chciała być w ciaży jak będę na 3 rokubig_grin ale wiecie jakie
                                                    jest życieuncertain nigdy nie ma tak jak by się chciało więc pewnie jak
                                                    będę już chciała zajść w ciażę to znowu to będzie mało realne.
                                                  • batutka Re: rodzeństwo :))))) 17.05.09, 15:24
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > tiaaa batutkowinkrodzeństwo powiadaszsmile no bardzo bym chciała ale
                                                    > wtedy na studiach to już bym wogóle nie dała rady. już teraz ledwo
                                                    > to ciągne a jeszcze jak by mi doszło drugie dziecko to bym już chyba
                                                    > się oduczyła spaćwink hi,hi,hibig_grin
                                                    > tak bym chciała być w ciaży jak będę na 3 rokubig_grin ale wiecie jakie
                                                    > jest życieuncertain nigdy nie ma tak jak by się chciało więc pewnie jak
                                                    > będę już chciała zajść w ciażę to znowu to będzie mało realne.

                                                    sloneczko, moze bedzie jak u mnie smile
                                                    ja sie ciesze, ze mam dwojke, choc balam sie jak bedzie, ale jest super, ja w
                                                    ogole nie jestem zmeczona, malo tego, w dzien mam sporo czasy dla siebie smile
                                                    no i ciesze sie, ze juz mam prawie odchowane cory wink
                                                    jak by Ania byla starsza i wyszlabym z pieluch, to juz by mi sie nie chcialo
                                                    miec drugie dziecko, a tak jest super smile
                                                  • sloneczko271 Re: rodzeństwo :))))) 17.05.09, 20:17
                                                    ja cę kochanie doskonale rozumiem ale ty to chociaż masz pomoc w tym
                                                    wychodzeniuna dwór z dziewczynkami a ja bym tej pomycy nie miała
                                                    więc nie wyobraża sobie siedziec z dziećmi w domu przez cały czas
                                                    tylko dlatego ze bym nie dawała rady zejść z 2 piętra z 2 dzieciuncertain
                                                    i dlatego ja musze odczekać te klika lat. no chciaż aż misia pójdzie
                                                    do przedszkola zebym miała choc troch eułatwienia z tym wszystkim.
                                                    teraz to wszystkie dzidki pracują jeszcze i z pracy wracją o godz.19
                                                    więc już wtedy dzieciaki idą spać to ja bym miała naprawde ciężko
                                                    teraz z 2 małych dzieci. jeszcze tak rok-dwa bym chciała odczekaćsmile
                                                  • sloneczko271 Re: hania, sloneczko 15.05.09, 00:34
                                                    batutka napisała:

                                                    > hop hop - gdzie sie podziewacie?

                                                    ja już jestembig_grin byłam z miśką u moich rodzicówsmile
                                                  • gosia1705 Re: hania, sloneczko 15.05.09, 17:35
                                                    Kochane dziękuje za ciepłe słowa smile
                                                    Kacperkowi zaczęło ropieć jedno oczko. Ja przemywam mu solą
                                                    fizjologiczną ale niewiele to daje. Macie jakieś inne wypróbowane
                                                    sposoby.
                                                    bravcia Bartuś to z takie fajne duże bobo smile
                                                  • sloneczko271 Re: gosiaczku:-) 15.05.09, 21:54
                                                    gosiaczku, może kacperek ma zapchany kanalik łzowy? uncertain wiesz co,
                                                    spróbuj mu masować małym palcem (opuszkiem palca) tu w kąciku oka i
                                                    może mu się udrożni ten kanalik.
                                                  • batutka Re: gosiaczku:-) 15.05.09, 22:42
                                                    gosiu, ja bym sie z tym oczkiem wybrala do lekarza
                                                    kanaliki lzowe noworodka nie produkuja jeszcze lez i datego sa czesto
                                                    pozapychane i wlasnie czesto ropieja - niby normalka i powinno samo przejsc, ale
                                                    lepiej nich to zobaczy lekarz, poniewaz moze cos na o przepisac, zalecic i
                                                    szybko pomoze Kacperkowi
                                                    jesli by sie pogorszylo, to moglby nawet czekac Kacperka zabieg, wiec lepiej
                                                    dmuchac na zimne niz potem poddawac dziecko zabiegowi
                                                    pewnie samo przejdzie i powie Ci to lekarz, ale nich to lepiej sam zobaczy swym
                                                    fachowym wzrokiem smile
                                                  • batutka 32 lata... 15.05.09, 22:57
                                                    koncze jutro (16 maja) - leci ten czas, ech... smile
                                                    zapraszam na torcik:
                                                    mycuisine.blox.pl/resource/Tort2.jpg
                                                  • bravia1 Re: 32 lata... 16.05.09, 10:15
                                                    batutka napisała:

                                                    > koncze jutro (16 maja) - leci ten czas, ech... smile
                                                    > zapraszam na torcik:
                                                    > mycuisine.blox.pl/resource/Tort2.jpg

                                                    mniam, ale bym zjadła tongue_out
                                                    Wszystkiego dobrego Batutko i sto lat!!!! kiss smile
                                                  • batutka Re: 32 lata... 17.05.09, 15:21
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > mniam, ale bym zjadła tongue_out
                                                    > Wszystkiego dobrego Batutko i sto lat!!!! kiss smile

                                                    nooo, torcik pierwsza klasa smile
                                                    wielkie dzieki za zyczenia kiss
                                                  • sloneczko271 Re: 32 lata... 16.05.09, 12:14
                                                    batutka napisała:

                                                    > koncze jutro (16 maja) - leci ten czas, ech... smile
                                                    > zapraszam na torcik:
                                                    > mycuisine.blox.pl/resource/Tort2.jpg


                                                    100 lat !!! kochaniebig_grin a torcik mniam,mniamsmile...
                                                  • batutka Re: 32 lata... 17.05.09, 15:20
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > 100 lat !!! kochaniebig_grin a torcik mniam,mniamsmile...

                                                    dzieki za zyczenia kiss
                                                  • bravia1 Re: hania, sloneczko 16.05.09, 10:14
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > Kochane dziękuje za ciepłe słowa smile
                                                    > Kacperkowi zaczęło ropieć jedno oczko. Ja przemywam mu solą
                                                    > fizjologiczną ale niewiele to daje. Macie jakieś inne wypróbowane
                                                    > sposoby.
                                                    > bravcia Bartuś to z takie fajne duże bobo smile

                                                    gosiu, Bartek od urodzenia ma problem z ropiejącym oczkiem sad Pediatra radziła
                                                    przemywać solą fizjologiczna. Bez rezultatu. Okulistka rumiankiem i stosować
                                                    masaż oczka tzn od linii brwi- przez rogówkę-platek noska-po linię ust: tak
                                                    ściągać na dół z 10 x - miało to pomóc odetkać kanalik łzowy, w którym mogą byc
                                                    resztki wód płodowych- co zdarza się u dzieci. Nie pomogło. potem dostał jeden
                                                    antybiotyk do oczka i drugi i też nic. Aż w końcu kolejny okulista zadecydował,
                                                    że jeśli do 4 m-ca życia nie przeszło trzeba przetykać kanalik łzowy. No i w
                                                    poniedziałek jedziemy do szpitala- boję się panicznie, bo to przeciez oczko sad
                                                  • sloneczko271 Re: hania, sloneczko 16.05.09, 12:22
                                                    gosiaczku, nic się nie bój bo ten zabieg trwa podobno chwilke i
                                                    dziecko nic nie boli. ja się też kiedys dowiadywałam o ten zabieg bo
                                                    miśka na początku też miała jedno oczko ropiejące i już się też
                                                    bałam że czeka ja toprzepychanie kanalika ale poszliśmy z nia do
                                                    okulistki i ona powiedziała że na jej oko to wygląda że to przez
                                                    wychodzące zęby i dała jej jakiś antybiotyk na to oczko i jej szybko
                                                    przeszło. ona nam powiedziała że bardzo dużo dzieci ma problemy z
                                                    oczkami ropiejącymi i ma zapalenie spojówek jak ząbki wychodzą. i w
                                                    sumie to okulistka pierwsza zauważyła ze misi ząbki wychodząsmile my
                                                    byliśmy w szoku bo ona była maleńka, tak moze ze 2 miesiace
                                                    skońćzyła. no i żeczywiście miała ona racje bo jak miśka skończyła 3
                                                    miesiące to już 2 ząbale na dole miałasmile
                                                    ale gosiu wracając do tego zabiegu to ja się też wypytałam już moich
                                                    koleżanek których dzieci miały to przepychanie kanalika i one
                                                    wszystkie ówiły ze to naprawde nie jest nic strasznego i wiecej jest
                                                    strachu przy tym niż to wszystko warte. więc głowa do góry kochanie-
                                                    wszystko będzie dobrzesmile
                                                  • sloneczko271 Re: 100! lat dla gosi. 16.05.09, 12:23
                                                    gosiaczku ty masz jutro urodzinki ale ja już dzisiaj chciałam ci
                                                    życzyć 100 latbig_grin bo jutro nie wiem czy wejde na net.
                                                    wszystkiego dobrego kochaniesmile
                                                    ale macie fajnei z batutką, dzień po dniu urodzinkibig_grin super!
                                                  • gosia1705 Batutko 100 LAT!!!! 16.05.09, 18:20
                                                    WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W DNIU TWOICH URODZIN. DUŻO ZDRÓWKA,
                                                    RADOŚCI ORAZ TYLKO SAMYCH MIŁYCH NIESPODZIANEK OD LOSU.
                                                    BUZIAKI
                                                  • batutka Re: Batutko 100 LAT!!!! 17.05.09, 15:19
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W DNIU TWOICH URODZIN. DUŻO ZDRÓWKA,
                                                    > RADOŚCI ORAZ TYLKO SAMYCH MIŁYCH NIESPODZIANEK OD LOSU.
                                                    > BUZIAKI

                                                    wieeeelkie dzieki za zyczenia kiss
                                                  • gosia1705 Re: 100! lat dla gosi. 16.05.09, 18:21
                                                    słoneczko dziekuje bardzo za życzonka smile
                                                  • monika_rostkowska Re: 100! lat dla gosi. 17.05.09, 15:13
                                                    duuuuuuuuzo radosci dla gosi z okazji urodzin smile
                                                    wszystkiego co najlepsze kiss
                                                    img196.imageshack.us/img196/1436/dlagosi.jpg
                                                  • batutka :-) 17.05.09, 16:03
                                                    a ja juz pomalu koncze meblowanie mieszkania
                                                    wszystko juz wlasciwie jest, wszystkie pudla juz wypakowane, wszystko na swoim
                                                    miejscu smile
                                                    teraz tylko dokupuje jakies drobnostki, czekam tez na uszycie firan do pokoju
                                                    duzego, kupilam dzis zaslony, tak wiec juz sie zrobilo bardziej domowo niz
                                                    magazynowo wink
                                                    wczoraj kupilam lampe na komode do duzego pokoju
                                                    oto ona:
                                                    www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50063151
                                                    na zdjeciu nie wyglada ladnie, ale w rzeczywistosci jest duzo fajniejsza, na
                                                    tych "galazkach" sa lampki i to ladnie wyglada jak lampka sie pali - wyglada jak
                                                    drzewko z zapalonymi galazkami
                                                    tu tez mam kilka zdjec w domu ,ale tez efekt wyszedl mizerny, te lampki zlaly
                                                    sie calosc, a w rzeczywistosci kazda galazka swieci oddzielnie (sorki za jakosc,
                                                    ale zdjecia robione komorka):
                                                    img29.imageshack.us/img29/5554/zdjcie051.jpg
                                                    img29.imageshack.us/img29/4893/zdjcie053.jpg
                                                    img199.imageshack.us/img199/1561/zdjcie041.jpg
                                                    nakleilam sobie rowniez naklejki na sciane w przedpokoju i kupilam zegar
                                                    dworcowy: wiem, wiem, ze to malo oryginalne i teraz wszedzie tego pelno, ale co
                                                    tam, nie musze byc oryginalna wink
                                                    img193.imageshack.us/img193/5018/zdjcie022j.jpg
                                                    img39.imageshack.us/img39/8808/zdjcie006.jpg
                                                    i nad naroznikiem w pokoju duzym powiesilam obraz z ikei (tez zupelnie banalny,
                                                    ale jakos nie mialam pomyslu na sciane, a juz mi sie nie chce nic szukac, moze z
                                                    czasem zmienie, na razie bedzie wisial ten:
                                                    img199.imageshack.us/img199/3597/zdjcie054.jpg
                                                    kupilam tez razem z komoda, panel pod telewizor, widac kable na podlodze, ale
                                                    beda schowane, Marcin sie tym zajmie po niedzieli
                                                    teraz kupuje dodatki na ocieplenie mieszkania, bo na razie za duzo bieli i brazow:
                                                    img20.imageshack.us/img20/7632/zdjcie055s.jpg
                                                    jeszcze sporo dodatkow do kupienia, ale najwazniejsze rzeczy kupione, wiec teraz
                                                    to juz pestka wink
                                                  • sloneczko271 Re: :-) 17.05.09, 20:22
                                                    batutkobig_grin wszystkie zakupy twoje mi się BRADZO PODOBAJĄ! big_grin no i
                                                    co z tego że jak to napisałaś ,,banalne i ikeiowsie" ja tam
                                                    uwielbiam ikee i przynajmniej można częściej coś zmienic a nie kupić
                                                    obraz za grubą kase i potem to wisi jakieś paskudztwo tylko dlatego
                                                    że było drogie i potem nie wiadomo co z tym zrobić i szkoda wyżucić
                                                    albo komuś tak poprostu wydać. ikea jest przynajmniej praktyczna i
                                                    bardzo mi się podobją z tamtą wszystko bo jest takie proste i
                                                    praktyczne i przez to dłużej modnebig_grin ZAKUPY PIERWSZA KLASA! big_grin
                                                  • bravia1 Re: :-) 19.05.09, 11:08
                                                    Batutko macie prześlicznie urządzone mieszkanie! Bardzo gustownie. Super smile
                                                  • gosia1705 Re: hania, sloneczko 16.05.09, 18:30
                                                    Kochane z oczkiem jest lepiej i dziś w ogóle juz nie ropieje.
                                                    Zauważylismy, że Kacperek zadrapał się w samym rogu oczka i moze to
                                                    od tego tak zaczęło ropieć. W przyszłym tygodniu mam wizyte u
                                                    pediatruy to zabaczymy co powie jak nioe przejdzie to na pewno
                                                    wybiore się do okulisty. A co do przepychania kanalików łzowych to
                                                    taki własnie zabieg miała niedawno mojej koleżanki córeczka i
                                                    mówiła, że to nic strasznego i bardziej zawsze boja sie rodzice.
                                                    Dziś byłam na zdjeciu szwu. Rana pieknie sie goi i nie ma żadnych
                                                    zgrubień. Brzuszek tez już trochę mniejszy.
                                                    Powiedzcie mi kiedy brzuszek ten ciazowy Wam zniknął. Trochę mam
                                                    już dość spodni ciażowych i dresów, które sa nadal moją częścią
                                                    garderoby.
                                                    Jutro mam gości. Przyjeżdzają rodzice Bartka i jego brat oraz moi
                                                    rodzice, babcia i moja siostra z mężem i mój braciszek z
                                                    dziewczyną. Będzie milutko. Szkoda tylko, że pogoda sie popsuła u
                                                    nas leje deszcz.
                                                  • monika_rostkowska Re: hania, sloneczko 17.05.09, 15:09
                                                    gosiu - super, ze z okiem coraz lepiej smile
                                                    ucaluj pd nas Kacperka kiss

                                                    co do brzucha ciazowego, to chyba ta macica u mnie kurczyla sie okolo miesiaca
                                                    gdzies
                                                    teraz mam tluszcz na brzuchu, ale odchudzanie przynosi efekty smile

                                                    milego weekendu z rodzinka smile
                                                  • batutka :-/ 17.05.09, 15:15
                                                    jak zwykle sie pomylilam i napisalam z drugiego konta...oj, ja durna bździągwa wink
                                                  • gosia1705 Re: :-/ 17.05.09, 20:13
                                                    batutko dziękuję za życzeniasmile
                                                    urządzanie mieszkanka idzie Ci bardzo ładnie smile fajnie jest tak
                                                    kupować nowe rzeczy i cieszyć się najdrobniejszym zakupem. Ja tez
                                                    bardzo lubię drobiazgi z ikei ale teraz muszę jeszcze poczekać
                                                    zanim wybiorę się żeby tam pobuszować.
                                                  • sloneczko271 Re: :-/ 17.05.09, 20:37
                                                    batutka napisała:

                                                    > jak zwykle sie pomylilam i napisalam z drugiego konta...oj, ja
                                                    durna bździągwa
                                                    > wink

                                                    he,he,hebig_grin nic sie nie stałobig_grin już batutko wiemy ze to tybig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: hania, sloneczko 17.05.09, 20:27
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > Kochane z oczkiem jest lepiej i dziś w ogóle juz nie ropieje.
                                                    > Zauważylismy, że Kacperek zadrapał się w samym rogu oczka i moze
                                                    to
                                                    > od tego tak zaczęło ropieć. W przyszłym tygodniu mam wizyte u
                                                    > pediatruy to zabaczymy co powie jak nioe przejdzie to na pewno
                                                    > wybiore się do okulisty. A co do przepychania kanalików łzowych to
                                                    > taki własnie zabieg miała niedawno mojej koleżanki córeczka i
                                                    > mówiła, że to nic strasznego i bardziej zawsze boja sie rodzice.
                                                    > Dziś byłam na zdjeciu szwu. Rana pieknie sie goi i nie ma żadnych
                                                    > zgrubień. Brzuszek tez już trochę mniejszy.
                                                    > Powiedzcie mi kiedy brzuszek ten ciazowy Wam zniknął. Trochę mam
                                                    > już dość spodni ciażowych i dresów, które sa nadal moją częścią
                                                    > garderoby.
                                                    > Jutro mam gości. Przyjeżdzają rodzice Bartka i jego brat oraz moi
                                                    > rodzice, babcia i moja siostra z mężem i mój braciszek z
                                                    > dziewczyną. Będzie milutko. Szkoda tylko, że pogoda sie popsuła u
                                                    > nas leje deszcz.


                                                    no u nas wczoraj tez lało i było paskudnie na dworze chociaż podobno
                                                    było ciepło ale my nie wychodziliśmy wczoraj na dwóruncertain
                                                    co do brzuszka ciażowego to u mnie chyba dość długo się ta macica
                                                    obkurczałasad no ale moze to też przez to ze ja to przytyłam w ciąży
                                                    jak krowauncertain bo 33kg:-0 jak mnie misiek wiózł do szpitala to juz
                                                    warzyłam 93kg. a dziś warzw 60kg big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: hania, sloneczko 17.05.09, 20:36
                                                    no to super! smile że się oczko poprawiło gosiaczkubig_grin
                                                    jak zauważyłaś że to rpzez zadrapanie to pewnie-nie ma się co pchać
                                                    odrazu na zabiegbig_grin
                                                  • bravia1 Re: hania, sloneczko 19.05.09, 11:16
                                                    byliśmy wczoraj z Bartkiem w szpitalu przetykać ten kanalik łzowy. Oczywiście
                                                    musiałam sie tam poryczeć bo gdzieżby!
                                                    Nie weszłam do sali zabiegowej, bo bym umarła, Marcin wszedł, ale lekarz kazał
                                                    mu zaczekać na korytarzu sad Bartolka Trzymały 2 pielęgniarki, a lekarz najpierw
                                                    wstrzyknąl mu igłą sól fizjologiczną, a potem jakoś go sondowali. Dużo mu
                                                    wyplynelo tej ropy, ale część sie cofnęła- kanalik udrożniony, ale może być tak,
                                                    że za dwa tyg jak będzie łzawił to powtórka sad W sumie dla dziecka najgorsze
                                                    jest to trzymanie na siłę przez obce osoby, bo to nie boli. Jak z nim wyszły to
                                                    zaraz sie uspokoil na rękach tatusia i się śmiał. Ale dla matki ten przerażający
                                                    krzyk dziecka jest okropny sad oby mu to pomogło za pierwszym razem....
                                                    W piątek jedziemy z Majcia na zabieg zamrażania tego naczyniaka - pewno znów
                                                    będę ryczeć uncertain ja to jestem taka ciapowata, że nie wiem tongue_out
                                                  • sloneczko271 Re: hania, sloneczko 19.05.09, 12:34
                                                    braviuś, ty wcale nie jesteś ,,ciapowata" ja na twoim miejscu na
                                                    100% też bym wyła jak krowa! :'-/
                                                    wszyscy mówią ze to przepychanie kanalików nie boli dziecka, no ale
                                                    jak się słyszy takie krzyki to serce matki pęka.
                                                    ciwawe dlaczego nie pozwolili wam wejść razem z małym? przecież to
                                                    nie jest operacja tylko zwykły szybki zabieg i przecież matka czy
                                                    ojciec mają prawo być wtedy z dzieckiem.
                                                  • batutka Re: hania, sloneczko 19.05.09, 14:12
                                                    bravcia, a ja Ci powiem, ze jestem zbulwersowana, ze nie wpuscili rodzica z
                                                    dzieckiem na sale zabiegowa - jak mozna!!!
                                                    ta pier...na panstowa sluzba zdrowia!!!
                                                    no, niechby mi albo Marcinowi powiedzieli, ze mam wyjsc, dopiero bym im dala:
                                                    przeciez to maluszek, powinien miec kogos bliskiego obok siebie - beznadziejni
                                                    ci lekarze uncertain
                                                    nie dziwie Ci sie, ze sie poplakalas
                                                    no, ale teraz najwazniejsze, zeby Bartus jak najszybciej wyzdrowial

                                                    a w piatek badzcie stanoczy i powiedzcie jasno, ze jestescie razcem z dzieckiem
                                                    i takie macie prawo, a oni nie moga Was wypraszac
                                                  • batutka :-) 19.05.09, 14:16
                                                    bardzo dziekuje za komplementy (mieszkania)
                                                    no, ale jeszcze troche do zrobienia jest smile

                                                    co do ikei, to ja tez ja bardzo lubie - wlasnie za prostote (jakosc tez nie jest
                                                    zla): te meble zawsze beda "modne", bo nie sa udziwnione i wlasnie takie zawsze
                                                    "na czasie"
                                                    dodatki tez maja fajne, tak wiec jesli chodzi o moje mieszkanie, to 70% rzeczy
                                                    jest stamtad wink
                                                  • batutka Ania byla na zajeciach dla maluchow :-) 19.05.09, 14:25
                                                    dzis poszlismy po raz pierwszy z Ania na takie ogolnorozwojowe zajecia dla
                                                    malych dzieci (do lat 2)
                                                    super bylo: zajecia rozpoczely sie o 10.30, a skonczyly gdzies o 11.15
                                                    ekstra babeczka prowadzila: swietne podejscie do dzieci miala, tak wiec Ania
                                                    byla zachwycona
                                                    najperw dziecie siedzialy w kregu z rodzicem i spiewaly piosenke powitalna
                                                    (witano kazde dziecko z osoba piosenka: witaj Aniu, witaj Aniu, jak sie masz jak
                                                    sie masz , wszyscy cie witamy, wszyscy cie kochamy jak sie, masz jak sie masz),
                                                    a dzieci klaskaly w raczki
                                                    potem byly zajecia ruchowe: tworzylismy krag, trzymalismy sie za rece i w
                                                    koleczku spiewalismy piosenke tanczac
                                                    potem dzieci usiadly przy stolikach i kolorowaly ptaszka (rowniez doklejaly mu
                                                    klejem gniazdo) - Ania byla tym zachwycona
                                                    to byla pierwsza samodzielna praca Ani (na takich zajeciach) wiec ja oprawimy w
                                                    ramki i powisimy na scianie smile
                                                    nastepnie znow byly zajecia ruchowe z pilka, potem z grzechotkami, potem pani
                                                    czytala wierszyk
                                                    a potem byly tance w parach: Ania tanczyla z chlopcem Julkiem - a wlasciwie
                                                    stali trzymajac sie za rece wink
                                                    mowie Wam: Ania byla zachwycona, w ogole nie chciala wyjsc stamtad, a trzeba
                                                    bylo wychodzic bo wchodzila druga grupa: dzieci starsze od 2 do 3 lat

                                                    tak wiec bedziemy z nia chodzic na te zajecia: dwa razy w tygodniu, niech sie
                                                    troche uspoleczni i zzyje z dziecmi, to za rok we wrzesniu nie bedzie problemu z
                                                    zostaniem w przedszkolu big_grin

                                                    Majka tez przygladala sie zajeciom - niech sie maluszek tez juz wdraża wink
                                                  • batutka szczepionka 19.05.09, 15:44
                                                    bylismy dzis z Ania na szczepieniu - ostatnia dawka Pentaximu, wiec teraz koniec
                                                    ze szczepionkami az do 5 roku zycia big_grin
                                                    Anie nic nie bolalo na szczescie, jak zwykle dokazywala z lekarka wink
                                                    wazy 11 kg, a mierzy 81cm smile
                                                  • batutka Re: Ania byla na zajeciach dla maluchow :-) 24.05.09, 14:25
                                                    powiem Wam, ze te zajecia to rewelacja
                                                    w czwartek bylismy dopiero na drugich zajeciach, a ja juz widze postepy - Ania
                                                    lepiej tanczy , jakos tak lepiej z koordynacja sluchowo-ruchowa, wie juz jak
                                                    tanczyc w parach, nie wpominajac o rysowaniu - coraz lepiej jej o idzie -
                                                    rozwija sie na moich oczach smile
                                                    a na wtorek mamy przyniesc szklane sloiczki albo butelki szklane i dzieci beda
                                                    malowac farbami do szkla te butelki - to bedzie prezent dla mam na dzien matki smile
                                                    strasznie sie ciesze, ze zapisalam Anie na te zajecia smile
                                                  • sloneczko271 Re: Ania byla na zajeciach dla maluchow :-) 25.05.09, 12:12
                                                    ale SUPER! big_grin a powiedz mi batutko-dużo płacicie za te zajęcia?
                                                  • batutka Re: Ania byla na zajeciach dla maluchow :-) 25.05.09, 14:00
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > ale SUPER! big_grin a powiedz mi batutko-dużo płacicie za te zajęcia?

                                                    bardzo malo - 60 zl na miesiac, a jak sie nie jest na jakis zajeciach, to
                                                    odliczja i na koniec miesiaca oddaja big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: hania, sloneczko 19.05.09, 17:13
                                                    zgadzam się w zupełności z batutką. to jest wasze prawo że mozecie
                                                    być przy dziecku, chociażby po to żeby maluszek mniejszy stres
                                                    przeszedł. mysle że gdyby go nie trzymały te pielęgniarki tylko twój
                                                    mąż albo ty to było by bez płaczu dziecka. naprawde ci lekarze są
                                                    baznadziejni! oni doskonale wiedzą ze wy macie prawo być przy
                                                    dziecku tylko pewnie było im wygodniej zeby im nikt na ręce nie
                                                    patrzył i się nie cackał z dzieckiem tylko chcieli to zrobić raz-
                                                    dwa. no ale najważniejsze że Brtuś ma już to za sobąsmile
                                                  • gosia1705 Re: hania, sloneczko 19.05.09, 20:39
                                                    bravcia wcale Ci się nie dziwię, że ryczalaś ja bym chyba tam
                                                    jeszcze do tego ześwirowała smile jak można rodziciom nie pozwoliść
                                                    być z maleństwem przecież to dla niego dodatkowy stres i jacys obcy
                                                    ludzie. Ta nasza państwowa służba zdrowia to jest do d... dziś też
                                                    tego doswiadczyliśmy jak byliśmy na wizycie u pediatry. Drzwi od
                                                    poczekalni dla małych dzieci otwarte na poczekalnię gdzie
                                                    przychodzą chorzy ludzie a jak chiałam je zamknać to połozna
                                                    powiedziała, że nie można zamknąć bo nie ma z tej strony klamki.
                                                    Normalnie jakaś parodia.
                                                    Na szczęście z małym wszystko w porządku. Ma jeszcze ślady
                                                    żółtaczki ale juz bardzo niewiele. Na ropiejące oczko dostał
                                                    kropelki a do kąpania żeby złagodziło trochę te drobne krosteczki
                                                    nadmanganiam potasu. Kacperek przybył na wadze przez tydzień 220
                                                    gram smile i pani doktor powiedziała, że bardzo ładnie.
                                                  • sloneczko271 Re: :-D 22.05.09, 10:55
                                                    a co tu taka cisza? smile gdzie wy się podziewacie dziewczyny?
                                                    ja właśnie miśke wysłałam do niani i mam chate wolną zaraz idę się
                                                    wykąpać i siadam do książek bo w niedziele EGZAMIN Z ANATOMI uncertain
                                                  • sloneczko271 Re: :-D 22.05.09, 10:55
                                                    pomódlcie się za mnie, żebym zaliczyłą ten egzamin-plisss smile
                                                  • sloneczko271 Re: :-D 22.05.09, 10:56
                                                    no nic, idę się wykąpać i siadam do anatomi
                                                    pa,pa laseczki moje kochane życzę wam miłego weekendu. ja wejde do
                                                    was dopiero w poniedziałek po zjezdziesmile)) pa,pa,pabig_grin
                                                  • bravia1 Re: :-D 22.05.09, 15:34
                                                    Słoneczko powodzenia big_grin Uda się wink
                                                  • bravia1 Re: :-D 22.05.09, 15:37
                                                    No laseczki - Maja "załatwiona" big_grin nie było strasznie. Szybciutko poszlo.
                                                    Zamrażają to cieklym azotem to trwa chwilunię. Tylko myslałam, ze załatwimy to
                                                    za jednym razem, a za miesiąc znów musimy pojechać. Czasem nawet kilkakrotnie to
                                                    trzeba zamrażać, zeby uzyskac efekt. Teraz ma się jej zrobić strupek i potem ma
                                                    być już mniejsze.
                                                  • sloneczko271 Re: :-D 22.05.09, 16:14
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > No laseczki - Maja "załatwiona" big_grin nie było strasznie. Szybciutko
                                                    poszlo.
                                                    > Zamrażają to cieklym azotem to trwa chwilunię. Tylko myslałam, ze
                                                    załatwimy to
                                                    > za jednym razem, a za miesiąc znów musimy pojechać. Czasem nawet
                                                    kilkakrotnie t
                                                    > o
                                                    > trzeba zamrażać, zeby uzyskac efekt. Teraz ma się jej zrobić
                                                    strupek i potem ma
                                                    > być już mniejsze.

                                                    oj to super! że tak szybciutko to poszłobig_grin całuski dla waskiss
                                                  • batutka Re: :-D 24.05.09, 14:00
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > No laseczki - Maja "załatwiona" big_grin nie było strasznie. Szybciutko poszlo.
                                                    > Zamrażają to cieklym azotem to trwa chwilunię. Tylko myslałam, ze załatwimy to
                                                    > za jednym razem, a za miesiąc znów musimy pojechać. Czasem nawet kilkakrotnie t
                                                    > o
                                                    > trzeba zamrażać, zeby uzyskac efekt. Teraz ma się jej zrobić strupek i potem ma
                                                    > być już mniejsze.

                                                    ooo, jak cudnie smile
                                                    buziaki dla Majciusi kiss
                                                  • sloneczko271 Re: :-D 22.05.09, 16:09
                                                    nie dzięuję braviuśbig_grin mamnadzieję że trafie w pytania bo jak nie to
                                                    ja sobie nie wyobrażam tego poprawiać ustnieuncertain
                                                  • bravia1 Batutko 23.05.09, 16:16
                                                    czy Wy płaciliście już za mrozaczki? Przyszło jakieś pismo, albo dzwonili do Was
                                                    z kliniki? Bo nam w kwietniu minął rok i nie wiem czy mam się tam zgłosić czy co?
                                                    Moze napiszę do nich maila?
                                                  • batutka Re: Batutko 24.05.09, 13:54
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > czy Wy płaciliście już za mrozaczki? Przyszło jakieś pismo, albo dzwonili do Wa
                                                    > s
                                                    > z kliniki? Bo nam w kwietniu minął rok i nie wiem czy mam się tam zgłosić czy c
                                                    > o?
                                                    > Moze napiszę do nich maila?

                                                    w styczniu 2008 roku przyszedl do mnie mail z informacja czy chcemy zatrzymac
                                                    mrozaczki i ja wtedy zaplacilam przelewem za 5 lat mrozenia 500 zl (a za rok
                                                    jest 300, wiec zaplacilam od razu za 5 lat)
                                                    ale jesli do Ciebie nic nie przyszlo, to faktycznie moze napisz do nich albo zadzwon
                                                  • sloneczko271 Re: Batutko 25.05.09, 12:13
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > czy Wy płaciliście już za mrozaczki? Przyszło jakieś pismo, albo
                                                    dzwonili do Wa
                                                    > s
                                                    > z kliniki? Bo nam w kwietniu minął rok i nie wiem czy mam się tam
                                                    zgłosić czy c
                                                    > o?
                                                    > Moze napiszę do nich maila?

                                                    ja nie mam mrożaczków więć nie mam ojęcia jak to jest? uncertain
                                                  • bravia1 Re: :-D 23.05.09, 16:19
                                                    ale była u nas wczoraj burza, szok surprised Z gradem i jakimis zawirowaniami
                                                    powietrza podobnymi do trąby powietrznej, brrr... Dzieci prawie były na spacerze
                                                    i teściowa ledwie z nimi zdążyła do sąsiadów dolecieć, żeby przeczekać.

                                                    a ja dziś jak co sobotę się relaksuję bez dzieciaków wink
                                                    Marcin chrapie koło mnie tongue_out

                                                    Bartusiowi przeszło z tym oczkiem- juz mu na szczęście nie ropieje smile
                                                  • gosia1705 Re: :-D 23.05.09, 20:37
                                                    słoneczko porozmawiam z GÓRĄ i trzymam też kciuki, żeby podpasowały
                                                    Ci pytanka
                                                    bravcia to super że tak szybko poszło smile oby jak najmniej tych
                                                    zabiegów było potrzeba
                                                    u nas też była burza dzis około 5 nad ranem i też padał grad i lał
                                                    deszcz ale teraz to po nocnych pobudkach do karmienia to nawet
                                                    burza mi nie przeszkodziła w śnie a jeszcze do niedawna to
                                                    siedziałabym w łazience żeby nie słyszeć i nie widzieć błysków smile
                                                  • sloneczko271 Re: :-D 25.05.09, 12:19
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > słoneczko porozmawiam z GÓRĄ i trzymam też kciuki, żeby
                                                    podpasowały
                                                    > Ci pytanka

                                                    dzięki kochaniekiss big_grin pochwale się wam ze z koła z chemi dostałam 4
                                                    a co do anatomi to nie wiem czy zalicze czy nie bo pytania dał takie
                                                    kosmiczne że na 20 pytań to wiem że 4 mam napewno dobrze, kolejne 4
                                                    wiem ze mam napewno zle, a peszte to nie mam pojęcia bo jak
                                                    rozmawiałyśmy z dziewczynami po egzaminie to każda inaczej
                                                    zinerpretowała te pytania i każda co innego napisała więć cholera
                                                    wie o co mu chodziło w tych pytaniachuncertain no ale mam nadzieję że będę
                                                    mieć farta i że jakoś się załapię na tą 3 bo ustnej poprawki z
                                                    anatomi to ja sobie naprawde nie wyobrażamuncertain

                                                    za 2 tygodnie znowu mamy sajgon:-0 mam kolejne 4 kołauncertain no wykończą
                                                    nas! uncertain
                                                  • batutka Re: :-D 25.05.09, 14:02
                                                    z chemii 4???? noooo, to pieknie smile
                                                    ja bym pewnie z chemii pałę dostala wink
                                                    a co do reszty, to faktycznie sajgon straszny - to ile Ci jeszcze do zdania zostalo?
                                                  • sloneczko271 Re: :-D 26.05.09, 01:41
                                                    ile mi jeszcze batutko egzaminów zostało? uncertain nawet skarbie nie
                                                    pytaj! to jest dopiero początek! uncertain//
                                                    teraz to mamy z każdego przedmiotu egzaminy:-0 uncertain
                                                  • batutka Re: :-D 28.05.09, 13:33
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > ile mi jeszcze batutko egzaminów zostało? uncertain nawet skarbie nie
                                                    > pytaj! to jest dopiero początek! uncertain//
                                                    > teraz to mamy z każdego przedmiotu egzaminy:-0 uncertain

                                                    kurcze, to wspolczuje uncertain
                                                    a z tego co pamietam, to jeszcze masz jakies egazminy w lipcu czy sierpniu, tak?
                                                    to dopiero masakra
                                                  • sloneczko271 Re: egzaminy. 30.05.09, 11:13
                                                    tak batutko, jeszcze w sierpniu i lipcu mam egzaminy i kurcze potem
                                                    w razie czego poprawki we wrześniu więc wogóle nie mam wolnego-
                                                    wakacijuncertain no bo od pazdziernika znowu 3 semestr i tak w kółko.
                                                  • batutka Re: egzaminy. 30.05.09, 14:56
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > tak batutko, jeszcze w sierpniu i lipcu mam egzaminy i kurcze potem
                                                    > w razie czego poprawki we wrześniu więc wogóle nie mam wolnego-
                                                    > wakacijuncertain no bo od pazdziernika znowu 3 semestr i tak w kółko.

                                                    sloneczko, to Ty sie wykonczysz fizyczenie i psychicznie - przeciez student, a
                                                    na dodatek student-mama, musi miec czas na odpoczynek, na podladowanie
                                                    akumulatorow przed kolejnym rokiem
                                                    co za idiota wymyslil egzaminy w lato uncertain
                                                    nie zazdroszcze...
                                                  • batutka Re: :-D 24.05.09, 13:55
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > ale była u nas wczoraj burza, szok surprised Z gradem i jakimis zawirowaniami
                                                    > powietrza podobnymi do trąby powietrznej, brrr... Dzieci prawie były na spacerz
                                                    > e
                                                    > i teściowa ledwie z nimi zdążyła do sąsiadów dolecieć, żeby przeczekać.
                                                    >
                                                    > a ja dziś jak co sobotę się relaksuję bez dzieciaków wink
                                                    > Marcin chrapie koło mnie tongue_out
                                                    >
                                                    > Bartusiowi przeszło z tym oczkiem- juz mu na szczęście nie ropieje smile

                                                    u nas byl wiatr i deszcz, ale nie bylo duzych burz, wiec nie bylo tak zle, ale
                                                    slyszalam jakie zniszczenia dokonala burza i grad na poludniu Polski sad

                                                    a co do oczka, to super, ze przeszlo, caluski dla dzielnego Bartusia kiss
                                                  • sloneczko271 Re: :-D 25.05.09, 12:24
                                                    braviuśbig_grin extra że bartusiowi przeszło z tym oczkiembig_grin
                                                    przynajmniej macie z głowy kolejny stres.
                                                    co do burzy to u nas nie było żadnej burzybig_grin w ten dzień to tylko
                                                    przez chwile deszcze popadał ale na dworze było tak ciepło ze wcale
                                                    nam ten deszcze nie przeszkadzał i się z miśką usadowiłyśmy w
                                                    altance po leżakach i patrzyłyśmy jak padasmile)) a za moment wyszło
                                                    słońce i ciepełko było bardzobig_grin omineła nas ta burza chyba.
                                                  • batutka Re: :-D 24.05.09, 14:01
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > pomódlcie się za mnie, żebym zaliczyłą ten egzamin-plisss smile

                                                    ok, masz to jak w banku smile
                                                    POWODZENIA smile
                                                  • batutka Re: :-D 24.05.09, 14:05
                                                    mysmy byli wczoraj w smyku na zakupach (bo taka podoga, ze spacer odpada), ja z
                                                    Majka robilysmy zakupy, a Marcin poszedl z Ania do smykolandii (taki wielki plac
                                                    zabaw w sklepie - Ania uwielbia)
                                                    pokupowalam troche ubranek dla dziewczyn, bo juz z tych co maja, o wyrastaja
                                                    a Majka wielkiego problemu nie ma, bo ma sporo ubranek po Ani w idealnym stanie
                                                    (w niekorych Ania byla np. tylko raz)
                                                    no, ale Ania nie po po kim zdzierac, wiec musialam jej kupic pare bluzeczek
                                                    Majce tez kupilam pare gryzaczkow i bodziaki
                                                    zaplacilam wcale nie duzo, bo promocje - na wszystkie ubranka od 30% znizki big_grin
                                                    ale mi sie trafilo wink
                                                  • sloneczko271 Re: :-D 25.05.09, 12:39
                                                    batutka napisała:

                                                    > mysmy byli wczoraj w smyku na zakupach (bo taka podoga, ze spacer
                                                    odpada), ja z
                                                    > Majka robilysmy zakupy, a Marcin poszedl z Ania do smykolandii
                                                    (taki wielki pla
                                                    > c
                                                    > zabaw w sklepie - Ania uwielbia)
                                                    > pokupowalam troche ubranek dla dziewczyn, bo juz z tych co maja, o
                                                    wyrastaja
                                                    > a Majka wielkiego problemu nie ma, bo ma sporo ubranek po Ani w
                                                    idealnym stanie
                                                    > (w niekorych Ania byla np. tylko raz)
                                                    > no, ale Ania nie po po kim zdzierac, wiec musialam jej kupic pare
                                                    bluzeczek
                                                    > Majce tez kupilam pare gryzaczkow i bodziaki
                                                    > zaplacilam wcale nie duzo, bo promocje - na wszystkie ubranka od
                                                    30% znizki big_grin
                                                    > ale mi sie trafilo wink


                                                    ale fajny dzionek meliściebig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: :-D 25.05.09, 12:29
                                                    batutka napisała:
                                                    > ok, masz to jak w banku smile
                                                    > POWODZENIA smile

                                                    dzięki wam laseczki moje kochanekiss big_grin
                                                  • gosia1705 Re: :-D 25.05.09, 17:22
                                                    słoneczko moje GRATULACJE!!! 4 z chemii to piękne smile
                                                    a za anatomię trzymam kciuki, żeby profesorowi spodobały sie Twoje
                                                    odpowiedzi smile
                                                    My byliśmy dziś na pierwszym spacerze. Tylko 15 minut bo tak jakoś
                                                    wiał wiatr więc bałam się żeby nie zawiało Kacperka. Mam nadzieję,
                                                    że pogoda w najbliższym czasie bedzie ładna i bedziemy mogli dłuugo
                                                    pobyć na dworku. Ja tak bardzo pragnę słońca.

                                                  • sloneczko271 Re: :-D 26.05.09, 10:22
                                                    dzięki gosiaczkukiss big_grin
                                                    co do spacerku to gratuluje pierwszego spacerkubig_grin teraz będziesz
                                                    miała fajnie bo cieplutko na dwórku to Kacperek będzie coraz dłużej
                                                    na dworze. wiesz co, moim zdaniem to jak jest tak cieplutko to chyba
                                                    nie trzeba tak bardzo dawkować tego czasu. ty masz fajnie bo jest
                                                    cieplutko. jak ja sobie przypomne te pierwsze spacery miśi to
                                                    przyznam się że byłą to dla mnie udrękauncertain bo niedosyć ze to
                                                    ubieranie miśki to był jakiś koszmar bo ona niecierpi się ubierać
                                                    (zresztą do tej pory)wink i niedosyć że najpierw ja się musiałam
                                                    ubrać grubo (bo było już zimno) i ubierając miśke to pod mi leciał
                                                    po tyłkuuncertain miśka się darła, do tego ja z tym wózkiem z 2 piętra
                                                    musiałam sobie poradzić zejść, potem te 30 minut spaceru po krzywych
                                                    chodnikach i spowrotem na 2 piętro do domuuncertain szczerze mówiąc mi nie
                                                    sprawiały spacery przyjemności-zawsze po spacerze to byłam
                                                    wykończona totalnie. i nieraz to specjalnie chciałam żeby np. padał
                                                    deszcze lub śnieg żeby tylko siedzieć w domku i nie przechodzić tego
                                                    koszmaru. potem jak już przysżła wiosna i ciepełko. i tego ubierania
                                                    było mniej i miśka już była starsza i przesadziłyśmy sie na wózek
                                                    spacerowy ,, maklarena: to już było dopiero inaczj i dopiero wtey
                                                    spacery były dla mnie przyjemnościąsmile
                                                  • gosia1705 Re: :-D 26.05.09, 11:25
                                                    Dziś piękna pogoda wiec wybieramy sie na dwór. Prawdę mówiac w
                                                    naszym przypadku to żadna wyprawa bo tylko wyjście przez drzwi na
                                                    taras i potem możemy być na tarasie lub zejść na trawkę smile Na
                                                    szczęście nie muszę schodzić po żadnych schodach. Kacperek właśnie
                                                    się wybudza idziemy więc jeść i potem spacerek.
                                                  • sloneczko271 Re: DZIEŃ MAMY! :-D 26.05.09, 12:14
                                                    hejka mamuśki I PRZYSZŁE MAMUŚKIbig_grin W DNIU NASZEGO ŚWIĘTA ŻYCZĘ WAM
                                                    WSZYSTKIM, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! smile))

                                                    moja córunia rano dała mi krem do twarzy, krem pod oczy i misiaka-
                                                    pluszaka trzymającego sercebig_grin a potem dała mi najwspanialszy
                                                    prezęt na świecie, sama zawołała ,,siku" i ja jej ściagłam spodnie i
                                                    pampera a ona usiadła na nocniczku i po raz PIERWSZY ZROBIŁA SIKU NA
                                                    NOCNIKbig_grin no i fanfary zagrały i były oklaskibig_grin nieły prezęt mi
                                                    zrobiła na dzień mamy-co? big_grin
                                                  • gosia1705 Re: DZIEŃ MAMY! :-D 27.05.09, 20:43
                                                    Mamusiu Tobie też wszystkiego najlepszego smile
                                                    Słoneczko to naprawdę piękny prezent od Michasismile Zuch dziewczynka.
                                                    I jakie wyczucie czasu właśnie w DZIEŃ MATKI.
                                                  • batutka Re: DZIEŃ MAMY! :-D 28.05.09, 13:26
                                                    ja tez skladam spoznione, ale szczere zyczenia z okazji Dnia Matki smile
                                                    skladam tez zyczenia przyszlym mamom smile
                                                  • batutka Re: DZIEŃ MAMY! :-D 28.05.09, 13:41
                                                    sloneczko, to Ci Michasia zrobila super prezent na dzien matki big_grin
                                                    to widze, ze ja juz uczysz zalatwiania sie do nocnika?
                                                    ja dopiero niedawano nocnik kupilam wink
                                                    ale jakos sie tym niespacjalnie stresuje, kiedy zechce to bedzie robila smile
                                                    ale fajnie, ze juz Misia zasygnalizowala, ze chce siku smile
                                                    Ania tez mowi, jak robi siku: "sisi", a jak kupe, to "pa" (i dodaje "bleeeeeee"
                                                    , ze tak smierdzi wink)
                                                    ale wtedy, jak ma pieluche, a ja w sumie powinnam o wykorzystac i szybko jej te
                                                    pieluche zdjac i sadzac na nocnik
                                                    musimy w koncu pocwczyc wink

                                                    a mnie Ania na dzien matki pomalowala na zajeciach szklany wazonik farbami do
                                                    szkla - teraz stoi u nas w sypialni pierwszy prezent od Anuli big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: DZIEŃ MAMY! :-D 30.05.09, 11:33
                                                    batutko, mnie miśka zaskoczyła na maxa z tym sikaniem do nocnika bo
                                                    prawde mówiąc to jeszcze jej tego nie uczyłam:-0 coprawda nocnik już
                                                    stoij u nas w domu od grudnia bo dostałą miśka nocnik taki ten z
                                                    fanfarami na gwiazdke od mojej siostry ale jej nie sadzałam na siłe
                                                    i nie nalegałam zeby do niego sikałą. ona siadała na nim nieraz ale
                                                    w spodniach i w pamprersie mówiła ,,sikam" ale jak jej próbowałąm
                                                    wtedy ściągnąć pampera to ona mówiłą ,,nie" i nie chciała już wtedy
                                                    usiąść z gołym tyłkiem więc jej nie zmuszałam bo nie chciałam zeby
                                                    się przestraszyła. no i tak nagle ni z gruszki ni z pietruszki miśka
                                                    sama dojrzała do tego nocnikabig_grin
                                                  • batutka Re: DZIEŃ MAMY! :-D 30.05.09, 14:57
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > batutko, mnie miśka zaskoczyła na maxa z tym sikaniem do nocnika bo
                                                    > prawde mówiąc to jeszcze jej tego nie uczyłam:-0 coprawda nocnik już
                                                    > stoij u nas w domu od grudnia bo dostałą miśka nocnik taki ten z
                                                    > fanfarami na gwiazdke od mojej siostry ale jej nie sadzałam na siłe
                                                    > i nie nalegałam zeby do niego sikałą. ona siadała na nim nieraz ale
                                                    > w spodniach i w pamprersie mówiła ,,sikam" ale jak jej próbowałąm
                                                    > wtedy ściągnąć pampera to ona mówiłą ,,nie" i nie chciała już wtedy
                                                    > usiąść z gołym tyłkiem więc jej nie zmuszałam bo nie chciałam zeby
                                                    > się przestraszyła. no i tak nagle ni z gruszki ni z pietruszki miśka
                                                    > sama dojrzała do tego nocnikabig_grin
                                                    >

                                                    sloneczko, i nadal robi do nocnika?
                                                    a wlasnie byc moze chciala zrobic, bo wczesniej nie nalegalas i nie kojarzyl jej
                                                    sie nocnik z czyms nieprzyjemnym smile
                                                  • sloneczko271 Re: DZIEŃ MAMY! :-D 01.06.09, 11:19
                                                    batutko, jak narazie sikanie do nosnika to był miśki jednorazowy
                                                    wyskokwink hi,hi,hi teraz jej się co jakis czas pytam ,,misia chcesz
                                                    siusi? usiadziesz na nocniczek?" to miśka stanowczo odpowiada
                                                    mi ,,nie" nieć jej nie zmuszamsmile)) fajnie by było gdy już sikała do
                                                    nocnika ale widocznie chciałą mamie tylko zrobić prezęt na dzień
                                                    mamy i teraz nadal w pampera sika. a jak jej się pytam jak będzie
                                                    wołać jak będzie chciałą kupke to mi mówi ,,e e" i nieraz faktycznie
                                                    powie ,,e e" i nos zatyka że śmierdzi ale już po fakcie-jak już
                                                    kupsko jest w majtkachsmile no ale ja się nie zapalam tak strasznie.
                                                    stwierdzam że na wszystko przyjdzie czassmile))
                                                  • batutka Re: DZIEŃ MAMY! :-D 01.06.09, 14:17
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > batutko, jak narazie sikanie do nosnika to był miśki jednorazowy
                                                    > wyskokwink hi,hi,hi teraz jej się co jakis czas pytam ,,misia chcesz
                                                    > siusi? usiadziesz na nocniczek?" to miśka stanowczo odpowiada
                                                    > mi ,,nie" nieć jej nie zmuszamsmile)) fajnie by było gdy już sikała do
                                                    > nocnika ale widocznie chciałą mamie tylko zrobić prezęt na dzień
                                                    > mamy i teraz nadal w pampera sika. a jak jej się pytam jak będzie
                                                    > wołać jak będzie chciałą kupke to mi mówi ,,e e" i nieraz faktycznie
                                                    > powie ,,e e" i nos zatyka że śmierdzi ale już po fakcie-jak już
                                                    > kupsko jest w majtkachsmile no ale ja się nie zapalam tak strasznie.
                                                    > stwierdzam że na wszystko przyjdzie czassmile))

                                                    hehe - ja tez sie tym nie stresuje, przyjdzie czas, ze zechce zrobic smile
                                                    a co do kupy, to moja Ania jak zrobi kupe, to tez mowi z obrzydzeniem" ble,
                                                    bleeeeeeeeeeeee big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: DZIEŃ MAMY! :-D 30.05.09, 11:28
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > Mamusiu Tobie też wszystkiego najlepszego smile
                                                    > Słoneczko to naprawdę piękny prezent od Michasismile Zuch
                                                    dziewczynka.
                                                    > I jakie wyczucie czasu właśnie w DZIEŃ MATKI.

                                                    nobig_grin powiem ci gosiaczku że byłam taka z niej dumna i szczęśliwa że
                                                    szok!big_grin
                                                  • batutka Re: :-D 28.05.09, 13:28
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > Dziś piękna pogoda wiec wybieramy sie na dwór. Prawdę mówiac w
                                                    > naszym przypadku to żadna wyprawa bo tylko wyjście przez drzwi na
                                                    > taras i potem możemy być na tarasie lub zejść na trawkę smile Na
                                                    > szczęście nie muszę schodzić po żadnych schodach. Kacperek właśnie
                                                    > się wybudza idziemy więc jeść i potem spacerek.

                                                    gosia - strasznie Ci zazdroszcze, ze mieszkasz w domku z tarasem i ogrodem
                                                    pewnie smile
                                                    ja tez tak chce, buuuuuuuuuuu
                                                    my mieszkamy w bloku, mamy spory balkon, dziewczyny po poludniu spedzaja tam
                                                    sporo czasu, no, ale o nie to samo co wlasny dom
                                                    na stare lata kupimy sobie z Marcinem maly domek i w koncu POMIESZKAMY jak
                                                    ludzie wink
                                                  • batutka Re: :-D 28.05.09, 13:31
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    i miśka już była starsza i przesadziłyśmy sie na wózek
                                                    > spacerowy ,, maklarena: to już było dopiero inaczj i dopiero wtey
                                                    > spacery były dla mnie przyjemnościąsmile

                                                    sloneczko, a nadal sporo jezdzicie spacerowka?
                                                    bo my z Ania sporadycznie jezdzimy spacerowka - wypady z wozkiem sa tak rzadkie,
                                                    ze jak ostatnio z moja mama pojechalysmy do sklepu i wsadzilysmy ja do wozka, to
                                                    az nie moglam sie przyzwyczic do widoku Ani w tym wozku smile
                                                    na spacery, na plac zabaw chodzi na piechote, a jak jedziemy do sklepu, to tez
                                                    bez wozka, bo Ania lubi biegac, wiec wozek by tylko przeszkadzal
                                                  • batutka Re: :-D 28.05.09, 13:37
                                                    sloneczko, mam pytanko: czy Twoja Michasia jest tak samo enrgiczna i wszedzie
                                                    jej pelno jak moja Ania?
                                                    Ania wszedzie chce zagladac, biega, szaleje
                                                    owszem, usiadzie, pobawi sie, pooglada tv i potrafi sie na dluzej skupic, ale
                                                    generalnie to pędziwiatr wink
                                                    a jak u Was?

                                                    a powiem Wam, ze Ania ma ostatnio taka faze na mamę - ciegle mama i mama, jak
                                                    sie budzi to mama, ciagle mnie wola, a jak usiade na dywanie obok Majki, to
                                                    ciagle chce na kolana albo sie przytulac, albo na plecy mi wskakuje wink
                                                    Marcina tez uwielbia, ale ostatnio cos tylko mama i mama wink
                                                    czasem jest to meczace wink
                                                  • sloneczko271 Re: :-D 30.05.09, 11:56
                                                    batutka napisała:

                                                    > sloneczko, mam pytanko: czy Twoja Michasia jest tak samo enrgiczna
                                                    i wszedzie
                                                    > jej pelno jak moja Ania?
                                                    > Ania wszedzie chce zagladac, biega, szaleje
                                                    > owszem, usiadzie, pobawi sie, pooglada tv i potrafi sie na dluzej
                                                    skupic, ale
                                                    > generalnie to pędziwiatr wink
                                                    > a jak u Was?


                                                    no to możemy sobie ręce podać bo miśka jest taka sama. też ciągle w
                                                    biegu i wszędzie jej pełnobig_grin no i gaduła jest STRASZNA! NO GĘBA JEJ
                                                    SIĘ NIE ZAMYKAbig_grin i z dnia na dzień coraz więcej mówi tak poprawnie.
                                                    powiem ci że curka mojej siostru ma 2,5 roczku i miśka więcej mówi
                                                    od tej małej:-0 np. słowo dzidek to miśka mówi wyraznie ,,dzidziuś"
                                                    a curka moje siostry jeszcze mówi ,,dzidek" czy jakoś tak, no ja
                                                    wiem ze dzieci się nie powinno porównywać i że każde się rozwija w
                                                    swoim tępie ale jak się ich słucha to widac kolosalną różnice w ich
                                                    mowie i wogóle zachowaniu.
                                                  • batutka Re: :-D 30.05.09, 15:00
                                                    Ania z kolei duzo mowi "chinszczyzny" smile
                                                    ja bardzo szybko zaczelam mowic, a Marcin pozniej, wiec pewnie Ania po nim o ma smile
                                                    no, ale sporo wyrazow powtarza i sporo mowi ladnie np. miś, oko, Ania, mama
                                                    (ostatnio mowi do mnie: mamo big_grin), tata, baba, dziadzia itp
                                                    no, ale wiecej to po swojemu smile
                                                    za to wszystko rozumie smile
                                                    no, ale ja tez widze postepy w mowieniu, z dnia na dzien jest coraz lepiej smile
                                                  • sloneczko271 Re: :-D 01.06.09, 11:42
                                                    batutka napisała:

                                                    > Ania z kolei duzo mowi "chinszczyzny" smile
                                                    > ja bardzo szybko zaczelam mowic, a Marcin pozniej, wiec pewnie
                                                    Ania po nim o ma
                                                    > smile
                                                    > no, ale sporo wyrazow powtarza i sporo mowi ladnie np. miś, oko,
                                                    Ania, mama
                                                    > (ostatnio mowi do mnie: mamo big_grin

                                                    hi,hi,hibig_grin na mnie nieraz też misia mówi mamobig_grin a ostatnio mówi na
                                                    mnie mamuśbig_grin zauważyłam ze misi się dobrze wymawia wyrazy z ,,ś" i
                                                    dlatego mówi tatuś, mamuś, babuś, dziadziuś itp.
                                                  • sloneczko271 Re: :-D 30.05.09, 11:50
                                                    no tak różnie u nas to bywa z tą spacerówkąsmile)) zależy gdzie
                                                    idziemy.
                                                  • batutka Re: :-D 30.05.09, 15:02
                                                    a do nas dzis przyjezdzaja moi rodzice odwiedzic wnuczki na dzien dziecka - w
                                                    poniedzialek nie moga, bo ida do pracy, wiec dzis przyjada na pare godzin smile
                                                    to sie Ania ucieszy, bo ona jest zakochana w moich rodzicach smile
                                                  • batutka Re: :-D 30.05.09, 23:23
                                                    hejka smile
                                                    co dzis porabialyscie?
                                                    u nas byla babcia z dziadkiem (moi rodzice), posiedzieli 4 godzinki i wrocili do
                                                    siebie
                                                    Ania sie strasznie cieszyla z wizyty dziadkow - a jak sie popisywala przed nimi,
                                                    no istny cyrk: anczyla, smiala sie, oczami przewracala, karmila babcie i dziadka
                                                    jedzeniem, pic dawala - no sama nie wiedziala, co ze soba poczac smile
                                                    siedzielismy caly dzien w domu, bo najpierw padalo, a potem jak juz przestalo,
                                                    to tez nie wychodzilismy, bo bylo zimno i mokro uncertain
                                                    a szkoda, bo u nas na osiedlu zorganizowali piknik dla zwierzat - byly pokazy
                                                    kotow, psow i innych zwierzat - Ani by sie podobalo, ale to wszystko bylo pod
                                                    golym niebem na takiej polanie, na trawie - a to wszystko mokre, zimne, brrrr uncertain
                                                    w ogole prawie nikt na ten piknik nie przyszedl - fatalna ta pogoda, kiedy w
                                                    koncu bedzie cieplo uncertain
                                                  • batutka Ania i mama - zdjecie 31.05.09, 15:00
                                                    dzis pojechalismy do Powsina (park kultury pod sama Warszawa)
                                                    bardzo lubie tam jezdzic - duzo atrakcji nie tylko dla dzieci, ale i dla doroslych
                                                    dzis zorganozowali z okazji dnia dziecka sporo zabawy, ale jak tylko
                                                    pojechalismy zaczal padac grad, a potem deszcz - lalo jak z cebra i nic z
                                                    imprezy sad
                                                    Ania troche potanczyla z dziecmi na scenie, porysowala (pod namiotem), ale ze
                                                    wszystkich atrakji niestety nie skorzystalismy
                                                    chcielismy porobic zdjecia, ale zrobilismy tylko jedno: przed wejsciem do parku,
                                                    jak jeszcze bylo ladnie i nie padalowink
                                                    Ania i ja smile:
                                                    img20.imageshack.us/img20/9035/zdjcie066s.jpg
                                                  • batutka jeszcze jedno zdjecie z naszego pikniku :-D 01.06.09, 10:54
                                                    hihi
                                                    img188.imageshack.us/img188/6010/09053110alegradobicie.jpg
                                                  • sloneczko271 Re: jeszcze jedno zdjecie z naszego pikniku :-D 01.06.09, 11:46
                                                    batutka napisała:

                                                    > hihi
                                                    > img188.imageshack.us/img188/6010/09053110alegradobicie.jpg


                                                    o matko! :-0 w taką pogode to faktycznie niewypał z tym piknikiemuncertain
                                                  • batutka Re: jeszcze jedno zdjecie z naszego pikniku :-D 01.06.09, 14:18
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > batutka napisała:
                                                    >
                                                    > > hihi
                                                    > > img188.imageshack.us/img188/6010/09053110alegradobicie.jpg
                                                    >
                                                    >
                                                    > o matko! :-0 w taką pogode to faktycznie niewypał z tym piknikiemuncertain

                                                    haha - Ania byla zachwycona deszczem i gradem big_grin big_grin i mowila" ka ka" czyli kap
                                                    kap smile
                                                  • sloneczko271 Re: Ania i mama - zdjecie 01.06.09, 11:45
                                                    ale ty już chudziak jesteś batutko-szok! :-0 big_grin ślicznie wyglądacie
                                                    dziewczynysmile))
                                                  • sloneczko271 Re: Ania i mama - zdjecie 01.06.09, 11:48
                                                    ja w sobote troche zabalowałamwink byłam z dziewczynami potańczyć
                                                    troche a miśk az tatusiem zostali w domkusmile)) i zabalowałyśmy
                                                    konkretniebig_grin było fajowo ale całą niedziele potem zdychałamuncertain ae i
                                                    tak nie żałuje tego wypadu bo wytańczyłam się za wszystkie czasybig_grin
                                                  • batutka Re: Ania i mama - zdjecie 01.06.09, 14:21
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > ja w sobote troche zabalowałamwink byłam z dziewczynami potańczyć
                                                    > troche a miśk az tatusiem zostali w domkusmile)) i zabalowałyśmy
                                                    > konkretniebig_grin było fajowo ale całą niedziele potem zdychałamuncertain ae i
                                                    > tak nie żałuje tego wypadu bo wytańczyłam się za wszystkie czasybig_grin

                                                    super masz z tymi kolezankami smile
                                                    ja rzadziej sie spotykam z moimi kolezankami, a jak juz sie spotykamy, to
                                                    idziemy do jakiejs kawiarni czy kanajpki i sidzimy przy kawie ze 3 godziny i to
                                                    wszystko uncertain
                                                  • sloneczko271 Re: Ania i mama - zdjecie 02.06.09, 10:36
                                                    batutko, dobre i 3 godziny z prYjaciólkamismile zawsze to jakaś odskoczniabig_grin
                                                  • batutka Re: Ania i mama - zdjecie 02.06.09, 14:23
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > batutko, dobre i 3 godziny z prYjaciólkamismile zawsze to jakaś odskoczniabig_grin

                                                    no, tylko my sie spotykamy raz na pol roku big_grin big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: Ania i mama - zdjecie 02.06.09, 22:21
                                                    big_grin acha. no to faktycznie za często to wy się nie spotykaciewink
                                                    ja bym chyba tyle nie wytrzymała. my to wszystkie bardzo się trzymamy razem i
                                                    tak raz na miesiąc to musimy poszaleć (nieraz nawet częściej) big_grin bo w tygodniu
                                                    się spotykamy często-gęsto a na takie wyskoki z tańcami i drineczkami to tak raz
                                                    na miesiąc mnw. big_grin
                                                    bardzo się cieszę ze je mam. że mamy siebie nawzajembig_grin mój misiek to nawet nie
                                                    próbuje walczyć z nami bo wie że my strasznie jesteśmy wszystkie za sobą, jak
                                                    tylko się którejś dzieje krzywda to odrazu wszystkie się zbieramy i ,,ratujemy"
                                                    tą pokrzywdzoną. nie wstydze się powiedzieć że my się naprawde kochamybig_grin to są
                                                    moje prawdziwe przyjaciólki. poznałyśmy się w szkole średniej i dotej pory się
                                                    trzymamy razemsmile))
                                                  • batutka Re: Ania i mama - zdjecie 01.06.09, 14:19
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > ale ty już chudziak jesteś batutko-szok! :-0 big_grin ślicznie wyglądacie
                                                    > dziewczynysmile))

                                                    dzieki sloneczko kiss
                                                    ja tez juz powoli widze rezultaty diety i biegania, ale jeszcze 8 kg zostalo i
                                                    bede jak przed ciaza z Ania big_grin
                                                  • batutka Majcia 01.06.09, 14:23
                                                    a mnie juz chyba Majka zacznie raczkowac smile
                                                    teraz podnosi sie na kolanach i kiwa do przodu i do tylu, a poza tym sporo pelza
                                                    jak zobaczy gdzies jakas zabawke, to potrafi przeczolgac sie do niej przez caly
                                                    pokoj big_grin
                                                    ani sie nie obejrze jak mi zacznie chodzic smile
                                                  • batutka bravcia 01.06.09, 14:24
                                                    powiedz mi czy juz wyszly zabki Twoim dzieciaczkom? Bo moja Maja jeszcze
                                                    bezzebny usmiech mi posyla wink
                                                  • bravia1 Re: bravcia 02.06.09, 11:58
                                                    batutka napisała:

                                                    > powiedz mi czy juz wyszly zabki Twoim dzieciaczkom? Bo moja Maja jeszcze
                                                    > bezzebny usmiech mi posyla wink

                                                    Niestety Batutko u nas też jeszcze bezzębne uśmiechy smile
                                                    Aczkolwiek Bartek jest od jakiegoś czasu tak nieznośny-zalaszcza w nocy, ciągle
                                                    jęczy i kwęka, 100 x muszę do niego wstawać- to może to ząbkowanie? niewiem, nie
                                                    zauważyłam zmian na dziąselkach.
                                                    Gryzaki oboje wcinają namiętnie i wszystko slinią, ale to mają od dawna...

                                                    Batutko, moja Majka tez nauczyła sie podciągać pupę do góry i jedna nogę i
                                                    przesuwa się jak żółwik smileBezpieczna jest tylko podłoga wink Nawet z fotelików mi
                                                    "wysiadają" tzn same siadają i się przechylają przez boki.

                                                    Batutko jak tam z jedzeniem u Majci? Bo u nas prawdziwe rewolucje! Otóż - ku
                                                    wielkiemu zaszokowaniu dla niektórych i wbrew opiniom lekarzy - dajemy dzieciom
                                                    mleko prosto od krowy! Na Rozcienczonym gotuję im kaszkę manne lub płatki
                                                    owsiane. Jedzą też od czasu do czasu żółtko gotowane i prawie już wszystkie
                                                    warzywa z kaszą kukurydzianą i mięsem drobiowym - swojskim.
                                                    Dzieciaki nie mają żadnych reakcji alergicznych, ani zaparc, prawidłowo
                                                    przybierają na wadze, więc uważam, że nie robię im krzywdy- zwłaszcza, że my
                                                    wszyscy byliśmy tak wychowani- nie wspominajac o naszych rodzicach czy
                                                    dziadkach- i żyjemy, ba nawet mamy się zdrowo wink
                                                  • sloneczko271 Re: bravcia 02.06.09, 12:56
                                                    braviuśsmile moim zdaniem bardzo dobrze robisz że dajesz dzieciakom wszystko po
                                                    troszku do jedzonka, bo poznają smaki i potem będą mniej wybrednebig_grin co do mleka
                                                    krowiego to niby lekarze mówią że dziecko od 3 roku życia powinno dopiero takie
                                                    mleko pić bo jest za ciężkie na wątrobe. ale czy ja wiem? uncertain ja np. była
                                                    wychowana na mleku już modyfikowanym ,,bebiko" mama je gdzieś tam zdobywałabig_grin
                                                    ale np. moja siostra podobno strasznie wymiotowała po ,,bebicko" i mam jej
                                                    gotowała od samego początku (od noworodka) mleko takie prosto od krowy i moja
                                                    siostra jest zdrowa jak rybka i żadnych problemów z wątrobą nie ma więc myśle ze
                                                    starszą ci lekarze tych biednych rodziców troche bez sensuuncertain
                                                  • batutka Re: bravcia 02.06.09, 13:54
                                                    bravia1 napisała:
                                                    >
                                                    > Batutko jak tam z jedzeniem u Majci? Bo u nas prawdziwe rewolucje! Otóż - ku
                                                    > wielkiemu zaszokowaniu dla niektórych i wbrew opiniom lekarzy - dajemy dzieciom
                                                    > mleko prosto od krowy! Na Rozcienczonym gotuję im kaszkę manne lub płatki
                                                    > owsiane. Jedzą też od czasu do czasu żółtko gotowane i prawie już wszystkie
                                                    > warzywa z kaszą kukurydzianą i mięsem drobiowym - swojskim.
                                                    > Dzieciaki nie mają żadnych reakcji alergicznych, ani zaparc, prawidłowo
                                                    > przybierają na wadze, więc uważam, że nie robię im krzywdy- zwłaszcza, że my
                                                    > wszyscy byliśmy tak wychowani- nie wspominajac o naszych rodzicach czy
                                                    > dziadkach- i żyjemy, ba nawet mamy się zdrowo wink

                                                    bravcia - Majka i Ania caly czas jeszcze na bebilonie, Majka je teraz nr 2
                                                    powiem Ci, ze opinie co do mleka krowiego sa rozne i sama nie wiem, co myslec...
                                                    podobno mleko krowie jest za ciezkie dla malych dzieci, poniewaz:
                                                    "Mleko krowie ma zbyt małą zawartość laktozy, która ułatwia wchłanianie wapnia,
                                                    magnezu i prawdopodobnie wchłanianie cynku. Laktoza stymuluje rozwój korzystnej
                                                    mikroflory w przewodzie pokarmowym niemowlęcia. Jest również źródłem galaktozy,
                                                    która z kolei odpowiada m.in. za prawidłową budowę mózgu. O tym, że mleko krowie
                                                    nie może być traktowane jako podstawa żywienia niemowląt, świadczy również to,
                                                    że w jego składzie przeważają głównie kwasy nasycone. Brak natomiast istotnych
                                                    dla prawidłowego rozwoju nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT- linolowego,
                                                    alfa- linolenowego).

                                                    Poziom składników mineralnych w mleku krowim jest tak wysoki, że mogą one
                                                    nadmiernie obciążać niedojrzałe jeszcze nerki dziecka. Mleko krowie ma także
                                                    zbyt mała zawartość niektórych witamin, zwłaszcza A, E i C."

                                                    ja mysle, ze w mleku od krowy nie ma tez tylu witamin i innych wartosciowych
                                                    skladnikow, jakie sa w mleku modyfikowanym
                                                    na piewrszy rzut oka moze nie byc zadnych alergii i nic sie nie dziac z
                                                    dzieckiem, ale lekarze mowia, ze takie krowie mleko wlasnie za bardzo obciaza
                                                    nerki dziecka, zoladek (poza tym podono mozg sie lepiej rozwija od modyfikowanego)
                                                    ale...
                                                    ja sama tez bylam wychowywana na mleku krowim - mama podawala mi po urodzeniu z
                                                    miesiac albo dwa mleko modyfikowane, a potem przeszla na mleko krowie (mieszkali
                                                    jeszcze na wsi, u swoich rodzicow i mieli wlasna krowe wiec zrodlo mleka bylo
                                                    znane smile
                                                    i coz sie ze mna stalo zlego? nic wink
                                                    nerki mam zdrowe, z mozgiem tez chyba wszystko w porzadku (choc na ten temat
                                                    niektorzy maja rozne zdanie wink
                                                    ale moze to mleko kiedys bylo inne, moze mniej zanieczyszczen, no sama nie wiem
                                                    a krowe macie swoja czy mleko ze sklepu
                                                    bo jak ze sklepu, to ja bym sie jednak bala dawac dzieciom - bo te krowy to
                                                    teraz wypasane obok autostrad gdzie zanieczyszczenia straszne i nikt tego nie
                                                    kontroluje tak naprawde

                                                    i teraz tak naprawde nie wiem czy to prawda, ze to mleko krowie zle dla dziecka,
                                                    a moze o taki chwyt marketingowy, zeby dzieci pily jak najdluzej mleko
                                                    modyfikowane, bo przeciez za to placi sie gruba kase

                                                    na przyklad mleko modyfik. zalecaja w Polsce dzieciom pic do 3 roku zycia, a za
                                                    granica mowia, zeby po roku dawac mleko krowie
                                                    no i badz tu madra wink

                                                    bravcia, sama nie wiem, nie pomoglam Ci na pewno, bo sama mam watpliwosci
                                                    ja caly czas jednak jestem na modyfikowanym, wlasnie ze wzgledu na to bogactwo
                                                    witamin i mnostwo wartosciowych skladnikow (w tym roznych kwasow budujacych mozg
                                                    itp itd)

                                                    mysle jednak, ze nic sie Waszym dzieciom nie stanie po krowim i mysle, ze z tym
                                                    krowim (ze niby takie zle) to jest jednak lekka przesada...
                                                    to juz Wasz wybor smile
                                                  • batutka Re: bravcia 02.06.09, 14:07
                                                    dodam jeszcze, ze ci lekarze,to sami nie wiedza, co jest dobre dla naszych
                                                    dzieci, a co nie - schematy zywienia dzieci zmieniaja sie jak w kalejdoskopie
                                                    na przyklad, jak Ania byla mala, to bebilon 2 podawalo sie po 4 miesiacu zycia,
                                                    a teraz zmienili, ze po 6 - to znaczy, ze wczesniej co? nie mieli racji i to nie
                                                    bylo zdrowe dla dzieci?
                                                    sami nie wiedza, to musimy same kierowac sie wlasnym rozumem i nie dac sie
                                                    zwariowac smile
                                                  • sloneczko271 Re: bravcia 02.06.09, 22:52
                                                    batutka napisała:

                                                    > dodam jeszcze, ze ci lekarze,to sami nie wiedza, co jest dobre dla naszych
                                                    > dzieci, a co nie - schematy zywienia dzieci zmieniaja sie jak w kalejdoskopie
                                                    > na przyklad, jak Ania byla mala, to bebilon 2 podawalo sie po 4 miesiacu zycia,
                                                    > a teraz zmienili, ze po 6 - to znaczy, ze wczesniej co? nie mieli racji i to ni
                                                    > e
                                                    > bylo zdrowe dla dzieci?
                                                    > sami nie wiedza, to musimy same kierowac sie wlasnym rozumem i nie dac sie
                                                    > zwariowac smile

                                                    tak, tak. dokładniesmile ja też uważam ze nie ma co wariować z tym wszystkim.
                                                    chociaż miśce jak daje mleczko to nadal jest to ,,bebico" tylko teraz już pije
                                                    juniorabig_grin ale takie normalne mleczko (od krowy tez już piła jak jej dawałam do
                                                    spróbowania kakao) big_grin zresztą jak jej robie twarożek z pomidorkiem i ze
                                                    szczypiorkiem to też normalnie jej ten serek rozrabiam z mlekiem normalnym (od
                                                    krowy).
                                                    ale co do tych wszystkich zmian ,,zaleceń lekarzy" odnośnie kiedy i co podawać
                                                    dziecku to naprzykład bardzo sie zmieniły zalecenia co do ryb. jeszcze niedawno
                                                    zalecali podawać dzieciom ryby dopiero po 3 roku życia (już nie pamiętam
                                                    dlaczego dopiero tak pózno ale coś tam im w tych rybach niepasowało) wink a
                                                    niedługo potem zmienili radykalnie te zalecenia i teraz jest tak ze ryby powinno
                                                    się dawać dużo wcześniej bo już chyba albo od 4 albo od 6 miesiąca życia w
                                                    każdym bądz razie dużó szybciej i jak najwięcej tych ryb. i bądz tu człowieku
                                                    mądry. ciągle coś zmieniają.
                                                  • sloneczko271 Re: bravcia 02.06.09, 22:25
                                                    w mleku od krowy nie ma ani grama witaminy C smile
                                                  • bravia1 Re: bravcia 03.06.09, 11:11
                                                    tak Batutko, naczytałam się tych artykułów co niemiara. Tak jak i tych, w
                                                    których trwaja batalie jakie to sztuczne mleko jest złe dla dzieci w porównaniu
                                                    z mlekiem mamy.
                                                    Celowo napisałam, że Maja i Bartek pija mleko prosto od krowy, bo tak jest
                                                    doslownie smile krówka pasie sie na wsi z dala od jakichkolwiek zanieczyszczeń big_grin
                                                  • batutka Re: bravcia 03.06.09, 12:54
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > tak Batutko, naczytałam się tych artykułów co niemiara. Tak jak i tych, w
                                                    > których trwaja batalie jakie to sztuczne mleko jest złe dla dzieci w porównaniu
                                                    > z mlekiem mamy.
                                                    > Celowo napisałam, że Maja i Bartek pija mleko prosto od krowy, bo tak jest
                                                    > doslownie smile krówka pasie sie na wsi z dala od jakichkolwiek zanieczyszczeń big_grin

                                                    aaaaa, to jak swoja krowa, to co innego, bo myslalam, ze UHT - ja wlasnie tez
                                                    bylam wychowana na krowim (tez swoja krowa) i powiem Ci, ze jestem okazem
                                                    zdrowia, w ogole nie choruje, a jak dopadnie mnie jakas infekcja, to tylko katar
                                                    z mlekiem sztucznym tez wiele gadania: a tak naprawde odpornosc dziecka, to
                                                    indywidualna sprawa, a nie efekt tego czym sie karmi
                                                    mojej kolezanki dziecko piersiowe (juz ma poltora roku) choruje non stop, a moja
                                                    "butelkowa" Ania w ogole smile
                                                    wiec nie ma reguly
                                                    a lekarze gadaja co chwila co innego smile
                                                  • sloneczko271 Re: Majcia 02.06.09, 10:38
                                                    batutka napisała:

                                                    > a mnie juz chyba Majka zacznie raczkowac smile
                                                    > teraz podnosi sie na kolanach i kiwa do przodu i do tylu, a poza tym sporo pelz
                                                    > a
                                                    > jak zobaczy gdzies jakas zabawke, to potrafi przeczolgac sie do niej przez caly
                                                    > pokoj big_grin
                                                    > ani sie nie obejrze jak mi zacznie chodzic smile
                                                    >

                                                    to fantastycznie! big_grin ale ci ta majka szybko rośnie to szok! big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: Majcia 02.06.09, 10:43
                                                    ja już spadam. idę zupke zrobić, tylko jeszcze nie mam koncepcij jaką zrobićwink
                                                    i popołudniu chyba pojade do fryzjera bo już mi się wogóle nie układają te moje
                                                    włosiska. pa,pa laskikiss
                                                  • batutka Re: Majcia 02.06.09, 14:04
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > ja już spadam. idę zupke zrobić, tylko jeszcze nie mam koncepcij jaką zrobićwink
                                                    > i popołudniu chyba pojade do fryzjera bo już mi się wogóle nie układają te moje
                                                    > włosiska. pa,pa laskikiss
                                                    >
                                                    >
                                                    u mnie Ania najbardziej lubi krupnik - wlasciwie to jedyny obiad, ktroy je
                                                    ladnie, inne tak memli, ze niedobrze sie robi wink
                                                    ja na wode wrzucam jakies mieso, dodaje pokrojona w talarki marchewke, roche
                                                    kawalkow selera, wrzucam tez cebule pokrojone w male, kawalki, wsypuje kasze
                                                    peczak albo jeczmienna (nie za malo, ale tez nie za duzo, zeby kit sie nie
                                                    zrobil - ale jak za duzo dam, to albo troche wyrzuce z zupy albo zostawiam i
                                                    taki kit Ani daje, ona uwielbia kasze wiec jej to nie przeszkadza wink
                                                    sole to, dodaje przyprawy (troche ziarenek smaku ziolowych)i gotuje
                                                    jak juz kasza bedzie miekka, to wyjmuje mieso z zupy i dodaje ziemniaki w
                                                    kawalakach i gotuje az beda miekkie
                                                    jak sie to wszystko ugotuje wylaczam zupe i wrzucam pokrojone mieso (takie male
                                                    kawalki do zupy) i sporo pokrojonego drobno koperku
                                                    PYCHA smile Ania uwielbia smile
                                                    polecam
                                                  • batutka sloneczko 02.06.09, 14:21
                                                    powiedz mi jak z jedzenim jajka u Michasi?
                                                    podobno dzieci w tym wieku powinny jesc ze 2, 3 razu w tygodniu
                                                    no, a moja Ania za cholere nie chce wziac jajka )pod zadna postacia) do ust i
                                                    nie je w takim razie w ogole
                                                    miesa tez nie za bardzo lubi, chyba, ze mielone, albo w zupie (i to do zupy to i
                                                    tak drobie jej bardzo, zeby nie wyczuła)
                                                    poza tym je bardzo malo warzyw - najbardziej w zypie, bo jak obok miesa, to nie je
                                                    mam nadzieje, ze owoce bardziej bedzie wcinac, tym bardziej, ze sezon owocowy
                                                    sie zbliza
                                                    no, ale truskawki jadla, a teraz juz nie lubi uncertain
                                                    takiego mam niejadka
                                                    w ogole nie jest smakoszka - jedynie jest smakoszka czekolady, to bardzo chetnie
                                                    by jadla wink
                                                    a jak u Was?
                                                  • sloneczko271 Re: sloneczko 02.06.09, 23:34
                                                    batutka napisała:

                                                    > powiedz mi jak z jedzenim jajka u Michasi?
                                                    > podobno dzieci w tym wieku powinny jesc ze 2, 3 razu w tygodniu
                                                    > no, a moja Ania za cholere nie chce wziac jajka )pod zadna postacia) do ust i
                                                    > nie je w takim razie w ogole
                                                    > miesa tez nie za bardzo lubi, chyba, ze mielone, albo w zupie (i to do zupy to
                                                    > i
                                                    > tak drobie jej bardzo, zeby nie wyczuła)
                                                    > poza tym je bardzo malo warzyw - najbardziej w zypie, bo jak obok miesa, to nie
                                                    > je
                                                    > mam nadzieje, ze owoce bardziej bedzie wcinac, tym bardziej, ze sezon owocowy
                                                    > sie zbliza
                                                    > no, ale truskawki jadla, a teraz juz nie lubi uncertain
                                                    > takiego mam niejadka
                                                    > w ogole nie jest smakoszka - jedynie jest smakoszka czekolady, to bardzo chetni
                                                    > e
                                                    > by jadla wink
                                                    > a jak u Was?

                                                    batutko, no ja nie mogę narzekać na misię i jej jedzenie bo ona to znowu
                                                    uwielbia jeść. a jajka i mięsko to już w szczególności. kiedyś jajko jadła tylko
                                                    w zupie (jak jeszcze jadła wszystko zmiksowane). potem kiedyś jak byłam z nią u
                                                    moich rodziców i moij rodzice zrobili jajecznice taką z kiełbaską smażoną i
                                                    cebulą i dali misi spróbować to ona tak swówała tą jajecznice że aż jej się uszy
                                                    trzęsły:-0 aż się bałam zę ją brzuszek będzie bolał no bo smażone no i tej
                                                    cebuli tam tyle było a przecież cebula też jej ciężkostrawna. ale nie mogłam jej
                                                    oderwać od te jajecznicy więc pozwoliłam jej zjeść tyle ile chciałasmile
                                                    no i od tamtego czasu to misi ulubionym śniadankiem jest właśnie jajecznica z
                                                    kiełbaską i cebulką albo ze szczypiorkiem, i ja jej jeszcze do tej jajecznicy
                                                    dodaje zawsze pomidora (bez skórki) kłade jej tego mopidorka pokrojonego, na
                                                    tablerzu obok jajecznicy i widelec w ręke dostaje i wsówa aż miłobig_grin tylko że
                                                    jejecznice smaże jej na maśle i normalnie jej sole i piepsze do smakusmile
                                                    potem próbowałam ją przestawić na jajko gotowane ale na początku niebardzo jej
                                                    to jajko gotowane smakowało ale mimo to od czasu do czasu jej gotowałam takie
                                                    jajko i teraz miśka już bardzo lubi też jajko gotowane na twardosmile i to zawsze
                                                    musze jej gotować 2 bo jedno jej nie wystarcza. jak jajecznice jej robie to też
                                                    z 2 jajek.
                                                    wogóle miśi jak się rano zapytasz co by chciała zjeść na śniadanko to odrazu
                                                    odpowiada ,,jajo!" tylko nigdy nie wiem czy chce gotowane czy jajecznice bo i na
                                                    to i na to mówi jajobig_grin
                                                    ostatnio się uśmialiśmy z niej niezle bo właśnie zabierałam się za robienie jej
                                                    rano jajecznicy i jak sięgałam do lodówki po jajka to tak się głośno
                                                    zastanawiałam z ilu jajek zrobić tą jajecznice bo sama miałam na nią ochotesmile i
                                                    miśka stałą kołomnie i ja do niej mówie ,,misia? ile zjesz jajeczek jedno czy
                                                    dwa?" a oni mi mówi ,,trzy!" big_grin no czujesz to?! myśleliśmy że padniemy z
                                                    miśkiem ze śmiechu:'-))) to jest agentka mała to szok! big_grin
                                                    no dobra, ale się rozpisałam o tych jajkachbig_grin hi,hi,hi
                                                    no ale się pytałas batutko to odpowiadamsmile
                                                    wogóle miśka to bardzo lubi jeść, mięsko, wogóle wędline i kiełbase to uwielbia.
                                                    nieraz się z niej śmiejemy że jej małą kiełbasiarąwink hi,hi,hi.
                                                    ja ją też często biore do kuchni i robimy razem jedzonko-może to ja potem tak
                                                    zachęca do jedzenia? no już sama nie wiem. nieraz np. dam jej pomieszać coś,
                                                    albo jak mam wrzucić jakieś przyprawy to daje jej do rączki i ona sama wrzuca i
                                                    radochy ma tyle przy tym ze szok! big_grin no i przedewszystkim sama je, ja jej już
                                                    nie karmie. wsadzam ją do jej fotelika, zakładam jej śliniak taki jak by
                                                    kubraczek z rękawkami (w ikei kupiliśmy te śliniaki) i dostaje widelec w rękę
                                                    albo łyżke zależy co je i tak sobie dziubie w tym jedzonkusmile)) oczywiście
                                                    zawsze po jedzeniu miśka jej odrazu do przebrania cała (mimo śliniaka) i cały
                                                    fotelik jest do mycia ale ja sie tym nie zrażambig_grin inaczej nie nauczy sie sama
                                                    jeść jak nie napapsze. no i jak już widze że nie je tylko się bawi tym jedzeniem
                                                    to ją wysadzam z fotelika, myje ją i już ma wtedy koniec jedzonka. nie zmuszam
                                                    jej żeby np. zjadła ,,jeszcze troszke" albo żeby zjadła do końca to co ma
                                                    nałożone. nieraz też jest tak ze np. zrobie jakąś zupe a ona odrazu mi krzyczy
                                                    ze ,,nie chce" i wtedy też jej nie zmuszam bo stwierdzam ze moze jej np. zapach
                                                    nieodpowiadać albo poprastu jej nie smakuje dane jedzonko. np nie chce jeśc zupy
                                                    pomidorowej, a pomidory bardzo lubi i ketchup łagodny też. zresztą ,,człowiek
                                                    nie świnia i nie musi jeść wszystkiego" wink
                                                    a co do łakoci (czekoladek,bułek słodnich itp.) to i owszem-miśka też uwielbia
                                                    słodycze ale dostaje je dopiero po obiedzie. dopołudnia nie ma szansy na choćby
                                                    kawałeczek czekoladki-co to to nie!
                                                    raz dostała pączka dopołudnia jak był tłusty czwarteksmile))
                                                    a ostatnio to miśka ma taki zwyczaj chodzenia rano z tatusiem do piekarnismile
                                                    którą mamy praktycznie pod blokiem. i zawsze idą rano razem i misiek zawsze
                                                    bierze chleb i misi się pyta ,,a ty misia co sobie życzysz?" a miśka podobno
                                                    zawsze krzyczy na cąły sklep ,,bułke!" big_grin no mówie wam komedia! tam w tej
                                                    piekarni sprzedaje taka młoda dziewczyna i ona już tak miśke zna że już wie że
                                                    jak się miśka pojawi rano w piekarni to ona odrazu już jej szykuje ta bułke ale
                                                    podobno za każdym razem mają z niej ubaw w piekarni jak ona tak krzyczy że chce
                                                    bułkebig_grin i odrazu już ją oczywiście zaczyna jeśćbig_grin potem jak wracają do domu to
                                                    miśka w jednej ręce trzyma tą bułe a drugą mi machabig_grin bo ja ich widze przez
                                                    okno w kuchnibig_grin
                                                    dzisiaj np. jak wracali z piekarni to przechodziła koło nich jakaś starsza pani
                                                    a miśka do tej kobitki mówi ,,cześć" big_grin ta kobita podobno duże oczy zrobiła i
                                                    poszła dalej a miśka do niej ,,papaaa" big_grin mój mąż mówi ze szedł z nią i sam do
                                                    siebie się śmiał bo to podobno komicznie wyglądałobig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: sloneczko 02.06.09, 23:34
                                                    o cholerka! ale się rozpisałam:-0 dopiero teraz spojrzałamsmile
                                                  • batutka Re: sloneczko 03.06.09, 13:05
                                                    sloneczko, to faktycznie Misia ma apetycik smile
                                                    Ania tez uwielbia bulki kajzerki, a najlepiej suche, ale wlasnie takie obiadowe
                                                    rzeczy mniej
                                                    ma kilka ulubionych, a reszty nie tknie
                                                    ostatnio zrobilam Marcinowi i Ani pierogi z miesem, to wachala i podchodzila do
                                                    nich z godzine, a jak w koncu sprobowala, to od razu wyplula uncertain
                                                    no, mam sie ja z nia - no, ale nie wyglada na zabiedzona i przybiera na wdze
                                                    wiec nie jest tak zlewink
                                                    najbardziej sie martwie, ze tak malo je warzyw
                                                  • sloneczko271 Re: sloneczko 03.06.09, 14:36
                                                    atam, batutko nie ma się czym martwić tym jedzeniembig_grin najważniejsze że ania
                                                    jest zdrowa, wesoła i ślicznie się rozwija i przybiera na wadze a może z tym
                                                    jedzonkiem jej się jeszcze odmienibig_grin
                                                  • batutka Re: Majcia 02.06.09, 14:22
                                                    > sloneczko271 napisała:
                                                    >
                                                    > > ja już spadam. idę zupke zrobić, tylko jeszcze nie mam koncepcij jaką zro
                                                    > bićwink
                                                    > > i popołudniu chyba pojade do fryzjera bo już mi się wogóle nie układają t
                                                    > e moje
                                                    > > włosiska. pa,pa laskikiss
                                                    > >

                                                    a jak bedziesz sobie obcinac, jakas rewolucja czy tylko podciecie? smile
                                                  • batutka dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 02.06.09, 14:58
                                                    chce sobie kupic kurtke dzinsowa
                                                    podobaja mi sie dwie, obie Lee, ale zupelnie nie wiem, krora zamowic, pomozecie? smile
                                                    1. img25.imageshack.us/img25/92/kurtka1d.jpg
                                                    img25.imageshack.us/img25/253/kurtkab.jpg
                                                  • sloneczko271 Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 02.06.09, 23:56
                                                    batutka napisała:

                                                    > chce sobie kupic kurtke dzinsowa
                                                    > podobaja mi sie dwie, obie Lee, ale zupelnie nie wiem, krora zamowic, pomozecie
                                                    > ? smile
                                                    > 1. img25.imageshack.us/img25/92/kurtka1d.jpg
                                                    > img25.imageshack.us/img25/253/kurtkab.jpg

                                                    moniś, ani jednej ani drugiej strnki z kurtkami nie mogę otworzyćsad buuu a tak
                                                    chciała je zobaczyćuncertain może podaj jeszcze raz linki do tych kurtek-co.
                                                  • bravia1 Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 03.06.09, 11:20
                                                    kurcze ciężki wybór uncertain ta na zamek ma ładny kolor, a z kolei ta na guziki to
                                                    taka klasyczna- prosta. Ciekawe czy jak zapniesz ten suwak nie będą się robiły
                                                    takie fałdy na jego długości?
                                                  • batutka Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 03.06.09, 13:08
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > kurcze ciężki wybór uncertain ta na zamek ma ładny kolor, a z kolei ta na guziki to
                                                    > taka klasyczna- prosta. Ciekawe czy jak zapniesz ten suwak nie będą się robiły
                                                    > takie fałdy na jego długości?

                                                    bravcia, wlasnie tej na zamek nie kupilam ze wzgledu na ten suwak, chociaz kolor
                                                    wlasnie bardziej mi sie podoba
                                                    no, ale w koncu kupilam te na guziki smile
                                                  • batutka Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 03.06.09, 13:07
                                                    sloneczko, to ja Ci podam linki do aukcji, ale juz zamowilam jedna z nich: te z
                                                    guzikami
                                                    w tej z suwakiem kolor mi sie bardziej podoba, ale z kolei wole guziki, a poza
                                                    tym suwak moze sie falowac i nieladnie bedzie to wygladalo
                                                    to jest ta z suwakiem, ktorej nie kupilam:
                                                    allegro.pl/item649165472_nowa_jeansowa_kurtka_lee_s_119zl.html
                                                    a to jest ta, ktora kupilam:
                                                    allegro.pl/item649174528_nowa_jeansowa_kurtka_lee_s_119zl.html
                                                  • sloneczko271 Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 03.06.09, 14:40
                                                    batutkosmile)) ta którą kupiłaś ZDECYDOWANIE BARDZIEJ MI SIĘ PODOBAbig_grin śliczna
                                                    jest. ta druga niebardzo mi się podoba.
                                                  • batutka Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 05.06.09, 13:35
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > batutkosmile)) ta którą kupiłaś ZDECYDOWANIE BARDZIEJ MI SIĘ PODOBAbig_grin śliczna
                                                    > jest. ta druga niebardzo mi się podoba.

                                                    wlasnie czekam na nia - zobaczymy jak wyglada na zywo smile
                                                    ale mysle, ze jak na lee, o nie jest droga - bo o sklep outlet, wiec taniej smile
                                                    nie mialam kurtki dzinsowej, a taka kurtka przydaje sie jednak do jakiejs
                                                    spodnicy (niedzinsowej) czy np. lnianych spodni wink
                                                  • bravia1 Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 03.06.09, 11:28
                                                    to może ja wkleję:
                                                    img25.imageshack.us/img25/92/kurtka1d.jpg
                                                    img25.imageshack.us/img25/253/kurtkab.jpg
                                                  • bravia1 Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 03.06.09, 11:29
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > to może ja wkleję:
                                                    > img25.imageshack.us/img25/92/kurtka1d.jpg
                                                    > img25.imageshack.us/img25/253/kurtkab.jpg

                                                    chyba bym jednak kupiła tą na zamek - ładniejsza wink
                                                  • sloneczko271 Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 03.06.09, 11:41
                                                    no coś musze mieć schrzanione bo nie moge otworzyć tych stron z kurtkamiuncertain ani
                                                    z tych linków od batutki ani od bravisad buuu
                                                    a może podaj mi batutko numer aukcij-co? smile
                                                  • sloneczko271 Re: Majcia 02.06.09, 23:49
                                                    batutka napisała:
                                                    > a jak bedziesz sobie obcinac, jakas rewolucja czy tylko podciecie? smile

                                                    nie kochaniesmile żadnej rewolucij narazie nie robie na głowiebig_grin chce
                                                    przedewszystkim grzywke podciąć bo już jest zadługauncertain no i może troche tak na
                                                    czubku głowy je pocieniuje. ale tak delikatnie zeby się tylko lepiej układały i
                                                    zdrowiej wyglądały. tak je tylko odświerzesmile
                                                    miałam iść dzisiaj do tej mojej fryzjerki ale jak zadzwoniłam do niej to się
                                                    okazało że dziś nie pracuje tylko siedzi z dzieciaczkiem swoim w domku i dopiero
                                                    na czwartek się z nią umówiłamsmile
                                                    więc w czwartej jak się miśka obudzi ze swojej drzemki popołudniowej to dam jej
                                                    objadek i pojedziemy do fryzjerabig_grin nie pamiętam czy wam opowiadałam jak tam
                                                    byłam ostatnio z miśką to ona wyczęstowałą wszystkie klientki cukierkamismile))))
                                                    na takim stoliku stał taki puchar z cukierkami no i na kanapach siedziały
                                                    kobitkismile niektóre z farbą na włosach, niektóre z wałkami, jeszcze inne
                                                    poprostu czekały na swoją kolejke a miśka brała te cukiery i do każdej z tych
                                                    pań podchodziła i mówiła ,,dajcie" i dawała cukierkabig_grin ona mówi ,,dajcie" jak
                                                    chce coś dać i tak samo mówi jak chce coś dostaćbig_grin i uśmialiśmy się tam z niej
                                                    niezle bo niektóre kobitki nie chciały brac tych cukierków i mówiły do misi
                                                    ,,nie dziękujęsmile " ale miśka nie odpuszczała nikomu i jak którać nie chciała
                                                    wziąść to mówiła coraz głośniej i coraz bardziej stanowczo ,,DAJCIE!!!" i
                                                    musiały brać i jużbig_grin ta fryzjerka to moja koleżanka i się śmiałyśmy że ma
                                                    nowego pomocnika-michalinke która dba o klientki żeby nie zgłodniaływink
                                                  • batutka Re: Majcia 03.06.09, 13:11
                                                    hehe - to faktycznie ta fryzjerka musi Michasie zatrudnic i siebie, to bedzie
                                                    zwabiala klientow wink
                                                    moja Ania z kolei jak cos komus daje mowi: "ma" (masz)
                                                    ostatnio jadla precle i do dziadka mowi: ma, a dziadek,ze nie chce, bo nie
                                                    pogryzie takich twardych, a ona dalej: maaa
                                                    i w koncu wlozyla na sile dziadkowi do buzi tego precla big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: Majcia 03.06.09, 14:42
                                                    batutka napisała:

                                                    > hehe - to faktycznie ta fryzjerka musi Michasie zatrudnic i siebie, to bedzie
                                                    > zwabiala klientow wink
                                                    > moja Ania z kolei jak cos komus daje mowi: "ma" (masz)
                                                    > ostatnio jadla precle i do dziadka mowi: ma, a dziadek,ze nie chce, bo nie
                                                    > pogryzie takich twardych, a ona dalej: maaa
                                                    > i w koncu wlozyla na sile dziadkowi do buzi tego precla big_grin

                                                    he,he,hesmile)))))))))))))))0 a to terrorystka małabig_grin dziadek pogryzie czy nie to
                                                    ma wziąść do buzi i koniec gadania! big_grin miśka też jest taką małą terrorystkąwink
                                                  • sloneczko271 Re: Majcia 02.06.09, 23:00
                                                    batutka napisała:
                                                    > u mnie Ania najbardziej lubi krupnik - wlasciwie to jedyny obiad, ktroy je
                                                    > ladnie, inne tak memli, ze niedobrze sie robi wink
                                                    > ja na wode wrzucam jakies mieso, dodaje pokrojona w talarki marchewke, roche
                                                    > kawalkow selera, wrzucam tez cebule pokrojone w male, kawalki, wsypuje kasze
                                                    > peczak albo jeczmienna (nie za malo, ale tez nie za duzo, zeby kit sie nie
                                                    > zrobil - ale jak za duzo dam, to albo troche wyrzuce z zupy albo zostawiam i
                                                    > taki kit Ani daje, ona uwielbia kasze wiec jej to nie przeszkadza wink
                                                    > sole to, dodaje przyprawy (troche ziarenek smaku ziolowych)i gotuje
                                                    > jak juz kasza bedzie miekka, to wyjmuje mieso z zupy i dodaje ziemniaki w
                                                    > kawalakach i gotuje az beda miekkie
                                                    > jak sie to wszystko ugotuje wylaczam zupe i wrzucam pokrojone mieso (takie male
                                                    > kawalki do zupy) i sporo pokrojonego drobno koperku
                                                    > PYCHA smile Ania uwielbia smile
                                                    > polecam


                                                    ale jaja! big_grin wyobraz sobie batutko ze właśnie krupnik dzisiaj zrobiłam a twgo
                                                    twojego posta czytam dopiero teraz i odpisuje odrazubig_grin obie dzisiaj o krupniku
                                                    myślałyśmybig_grin
                                                    miśka tez bardzo lubi krupniczek, zawsze zjada taki wielki bubek tej zupy że
                                                    chyba ja bym tyle nie zjadłasmile)) i zawsze klepie się po brzuszku i mówi
                                                    mniam,mniambig_grin hi,hi,hi
                                                  • bravia1 Re: Majcia 03.06.09, 11:26
                                                    oj Słoneczko udana ta wasza Misia big_grin Ale będzie z niej zawadiaka big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: Majcia 03.06.09, 11:44
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > oj Słoneczko udana ta wasza Misia big_grin Ale będzie z niej zawadiaka big_grin

                                                    no łobuziak jest z niej niezływink hi,hi,hibig_grin
                                                  • batutka jajko 05.06.09, 13:33
                                                    pisalam, ze Ania nie chce jajek, ale cos wymyslilam:
                                                    otoz, jak Ania wstawala, o na sniadanie dostawala mleko z kaszka, potem jeszcze
                                                    dojadala jakas bulke na dworzu, wiec na jajko moze juz nie miala ochoty po poludniu
                                                    a teraz zmienilam: jak Ania wstaje, to juz jej nie daje mleka, tylko kanapke
                                                    albo jajecznice
                                                    wczoraj usmazylam jej jajko na maselku i bardzo ladnie zjadla z bulka big_grin
                                                    a mleko zjada po przyjsciu ze spaceru, przed sama drzemka, a potem przed snem -
                                                    wiec jak zje dwa razy dziennie mleko, a nie trzy razy, to tez bedzie dobrze, a
                                                    tak to przynajmniej jajo rano zje smile
                                                  • batutka :-/ 05.06.09, 13:37
                                                    a my siedzimy juz ktorys dzien z kolei w domu i o wyjsciu na spacer nie ma mowy uncertain
                                                    normalnie, nie wiem kiedy w koncu sie ladnie zrobi...
                                                    dobrze chociaz, ze Ania ma dwa razy w tygodniu te zajecia, bo by sie zakisila w
                                                    domu smile
                                                  • sloneczko271 Re: :-/ 08.06.09, 12:29
                                                    batutka napisała:

                                                    > a my siedzimy juz ktorys dzien z kolei w domu i o wyjsciu na spacer nie ma mowy
                                                    > uncertain
                                                    > normalnie, nie wiem kiedy w koncu sie ladnie zrobi...
                                                    > dobrze chociaz, ze Ania ma dwa razy w tygodniu te zajecia, bo by sie zakisila w
                                                    > domu smile

                                                    no mnie też w tamtym tygodniu już wykańczała ta pogodauncertain i miśka się nudziła i
                                                    już sama nie wiedziała co ze sobą zrobićsad naszą rozrywką było wyjście do
                                                    sklepu i tylewink
                                                    dobrze ze dzisiaj jest cieplutko to w końcu można się dotlenić na dwórkubig_grin
                                                  • batutka wakacje 05.06.09, 13:50
                                                    dziewczyny, macie jakies plany na wakacje?
                                                    my nie bylismy na wakacjach juz od dwoch lat, bo przeciez ja w tych ciazach
                                                    chodzilam dwa lata wink
                                                    no i w tym roku postanowilismy pojechac w koncu gdzies
                                                    na poczatku myslelismy o naszym morzu, jak zwykle, uwielbiamy Hel i tam
                                                    najczesciej jezdzimy
                                                    ale tak sobie pomyslalam, ze przeciez z ta nasza pogoda w Polsce jest roznie i
                                                    trudno z urlopem wskoczyc w ladna, ciepla pogode - z doroslymi nie ma problemu,
                                                    ale z dziecmi juz gorzej - szkoda jechac i siedziec w domu, bo np. deszcz czy zimno
                                                    poza tym nasze morze jest zimne, a szkoda by mi bylo Ani jakby nie mogla
                                                    wskoczyc do wody
                                                    i tak sobie pomyslalam, ze moze bysmy gdzies polecieli nad jakies cieple morze
                                                    sloneczko, a jak Wy byliscie rok temu w Tunezji, to chwalisz sobie te wakacje,
                                                    nie bylo meczarni, Michasia nie marudzila, nie byla zmeczona?
                                                    a jak hotel? fajny jakis?
                                                    powiedz mi czy duzo zaplaciliscie?
                                                    my myslelismy troche o Hiszpanii, ale sama nie wiem
                                                    niewazne gdzie, najwazniejsze, zeby hotel byl przyjazny dzieciom, zeby bylo
                                                    czysto, jedzenie dobre, pogoda gwarantowana i morze cieple wink
                                                    poza tym wazne zeby lot byl w miare krotki

                                                    i jeszcze jedna rzecz, poradzcie mi cos: ostatnio o wakacjach rozmawialam z moja
                                                    mama i powiedzialam jej, ze chcemy pojechac/poleciec we czworke gdzies w lipcu
                                                    a moja mama stwierdzila, ze powinnismy pojechac we trojke, z Ania, a Majcie jej
                                                    zostawic: mama powiedziala, ze Maja jest jeszcze malutka, wiec dla niej niewazne
                                                    gdzie bedzie, a na takich wakacjach moze sie troche umeczyc
                                                    poza tym z dwojka dzieci i to takich malutkich, bedzie dla nas trudniej
                                                    a tak, to bysmy pojechali na jakis tydzien z Ania, a Maja by miala wakacje u
                                                    rodzicow
                                                    niby to jest rozsadne, bo faktycznie dla Majki bez roznicy gdzie bedzie na
                                                    wakacjach, i tak sie nie bedzie kapala, a u mojej mamy bedzie miala 100% uwagi i
                                                    jak u pana Boga za piecem
                                                    ale z drugiej strony bede sie czula troche jak zdrajaca, ze biore jedna corke, a
                                                    druga zostawiam
                                                    wiem, ze to troche nierozsadne, bo Majka jeszcze malutka, a u moich rodzicow jej
                                                    bedzie super, poza tym nie bedzie sie musiala dzielic uwaga z Ania wink
                                                    no, ale jakos tak mam wyrzuty sumienia...ze bede tesknic, ze Majka moze bedzie...
                                                    niby to krotko, bo tydzien, ale sama nie wiem
                                                    nie ukrywam,ze byloby nam lzej z jednym dzieckiem, ale...

                                                    juz za rok, jak Ania bedzie miala prawie 3 lata, a Maja prawie 2, o nie bedzie
                                                    problemu, a w tym roku faktycznie Maja malutka, Ania tez jeszcze w sumie maluch,
                                                    to byloby troche ciezko

                                                    no sama nie wiem...
                                                    racjonalne argumenty przemawiaja za tym, zeby Majka zostala, ale serce mowi co
                                                    innego wink

                                                    pomozcie...smile
                                                  • gosia1705 Re: wakacje 05.06.09, 16:24
                                                    batutko w sumie to sama sobie bardzo ładnie odpowiedziałaś na
                                                    postawione pytanie, że "racjonalne argumenty przemawiaja za tym,
                                                    zeby Majka zostala, ale serce mowi co innego wink"
                                                    Nie wiem sama co Ci doradzić, bo wiem, że na Twoim miejscu też
                                                    miałabym dokładnie takie same dylematy smile a nie zawsze można
                                                    osiągnać złoty środek choćby nie wiem jak człowiek sie starał smile
                                                    Twoja mama ma rację z tym, że Majeczce to jeszcze wszysto jedno
                                                    gdzie bedzie oby tylko miała dobrą opiekę a przy Twojej mamie na
                                                    pewno ją będzie miała . Ale jeśli wyjedziecie bez Majeczki to nie da
                                                    się nie Tęsknić.Każde z tych rozwiązań ma swoje te dobre i te złe
                                                    strony. Także widzisz sama ja nic niowego nie wymyśliłam smile
                                                    My zaplanowalismy w tym roku tygodniowe wakacje na Mazurach w
                                                    sierpniu. Kacperek bedzie miał 3 miesiące więc myślę, że nie jest to
                                                    dla niego za wcześnie no i mam nadzieję, że pogoda dopisze.

                                                  • bravia1 jest pierwszy ząbek :D 06.06.09, 12:14
                                                    kropeczka sie "przebiła" i wczoraj wieczorem ukazał się pierwszy ząbek Majusi big_grin
                                                    wyszedl niezauważalnie tzn bez marudzenia, gorączki itp. prędzej bym rzekla iż
                                                    Bartkowi wychodzą zęby bo non stop marudzi, zwłaszcza nocą, a tu Majeczka posyła
                                                    uśmiech jednozębny big_grin
                                                  • gosia1705 Re: jest pierwszy ząbek :D 07.06.09, 14:10
                                                    bravcia to super, że pojawienie się pierwszego ząbka odbyło sie tak
                                                    bezbolesnie smile Oby tak dalej
                                                  • sloneczko271 Re: jest pierwszy ząbek :D 08.06.09, 13:44
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > kropeczka sie "przebiła" i wczoraj wieczorem ukazał się pierwszy ząbek Majusi :
                                                    > D
                                                    > wyszedl niezauważalnie tzn bez marudzenia, gorączki itp. prędzej bym rzekla iż
                                                    > Bartkowi wychodzą zęby bo non stop marudzi, zwłaszcza nocą, a tu Majeczka posył
                                                    > a
                                                    > uśmiech jednozębny big_grin

                                                    o jak wspaniale! big_grin super kochaniebig_grin WIELKIE GRATULACJE DLA MAJUSIbig_grin
                                                  • bravia1 Re: jest pierwszy ząbek :D 08.06.09, 16:11
                                                    Dziękuję w imieniu Majusi big_grin i czekamy na dalsze ząbki wink
                                                  • batutka Re: jest pierwszy ząbek :D 09.06.09, 13:36
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > kropeczka sie "przebiła" i wczoraj wieczorem ukazał się pierwszy ząbek Majusi :
                                                    > D
                                                    > wyszedl niezauważalnie tzn bez marudzenia, gorączki itp. prędzej bym rzekla iż
                                                    > Bartkowi wychodzą zęby bo non stop marudzi, zwłaszcza nocą, a tu Majeczka posył
                                                    > a
                                                    > uśmiech jednozębny big_grin

                                                    super smile gratulacje dla Majci smile
                                                    moja Majka z kolei dalej bezzebna smile
                                                    czekamy wiec smile
                                                    Ani prawie wszystkie zeby szly bezbolesnie - nawet nie wiedzialam kiedy wybija
                                                    jej kolejny zab, wiec mam nadzieje, ze z Majka bedzie podobnie smile
                                                    bravcia, a piszesz,ze Barus troche marudzi - a powiedz mi: oni spia razem w
                                                    jednym pokoju? nie budza sie wzajemnie?
                                                    u mnie dziewczyny spia oddzielnie, kazda w innym pokoju, ale to dlatego, ze Ania
                                                    juz duza, wiec balam sie, ze bedzie sie budzic jak Majka wstawala kiedys w nocy
                                                    do jedzenia
                                                    a teraz juz tak zosalo
                                                    beda spac w jednym pokoju, jak beda starsze smile
                                                    kupie im wtedy pietrowe lozko (chyba smile)
                                                  • bravia1 Re: jest pierwszy ząbek :D 09.06.09, 14:15
                                                    batutka napisała:

                                                    >
                                                    > super smile gratulacje dla Majci smile
                                                    > moja Majka z kolei dalej bezzebna smile
                                                    > czekamy wiec smile
                                                    > Ani prawie wszystkie zeby szly bezbolesnie - nawet nie wiedzialam kiedy wybija
                                                    > jej kolejny zab, wiec mam nadzieje, ze z Majka bedzie podobnie smile
                                                    > bravcia, a piszesz,ze Barus troche marudzi - a powiedz mi: oni spia razem w
                                                    > jednym pokoju? nie budza sie wzajemnie?
                                                    > u mnie dziewczyny spia oddzielnie, kazda w innym pokoju, ale to dlatego, ze Ani
                                                    > a
                                                    > juz duza, wiec balam sie, ze bedzie sie budzic jak Majka wstawala kiedys w nocy
                                                    > do jedzenia
                                                    > a teraz juz tak zosalo
                                                    > beda spac w jednym pokoju, jak beda starsze smile
                                                    > kupie im wtedy pietrowe lozko (chyba smile)
                                                    Dzięki Batutko big_grin A pamiętasz kiedy ani wyszły ząbki? Może z Mają będzie podobnie?
                                                    Co do spania. Tak, spia w jednym pokoju. Najpierw spały w jednym łóżeczku w
                                                    poprzek bo były takie maleńkie, a teraz każde ma swoje łózeczko. Bartek od czasu
                                                    tego przetykania kanalika tak marudzi w nocy, ale Majki nie budzi. Nigdy sie nie
                                                    budzą w nocy wzajemnie. A poza tym Majka śpi od 19 do 7 rano już od chyba 3
                                                    miesięcy i nic jej nie rusza big_grin Bartek juz od jakiegos czasu nie je w nocy, ale
                                                    marudzi uncertain
                                                  • bravia1 Re: wakacje 06.06.09, 12:11
                                                    my też myślimy o wakacjach, bo nie pamietam kiedy bylismy na nich.
                                                    Oczywiście nie wyobrażam sobie wakacji bez dzieci bo chyba bym padła z
                                                    zamartwiania sie tongue_out wymyśliliśmy więc, żeby pojechać w Bieszczady na weekend,
                                                    żeby zobaczyć "jak to jest", a jak damy radę z dzieciakami to w lipcu pojedziemy
                                                    nad morze. Uwielbiam nasze mrze i często nam jeździliśmy, chcę żeby dzieci
                                                    trochę jodu sie nałykały big_grin
                                                    Myśleliśmy o wczasach za granicą i tu pytanie do doświadczonych: jak to z
                                                    dziećmi? trzeba ich jakoś wpisać do paszportu rodzicow czy robić im osobne
                                                    paszporty? Czy może jakieś zaświadczenie, bo przecież paszporty juz nie obowiązuja??

                                                    Batutko a wytrzymasz bez zamartwiania się o Majusię?
                                                    Wiem, że fajnie było by "dychnąć" z jednym dzieckiem i tez bym moje zostawiła
                                                    mamie, ale jednak one już rozumują i to bardzo długa rozłąka....
                                                  • sloneczko271 Re: wakacje 08.06.09, 13:23
                                                    batutko ja ci ci powiem tak: moim zdaniem majcia wcale nie jest za mała na
                                                    wyjazd za granicę, no i napewno jest jej wszystko jedno GDZIE JEST ale napewno
                                                    NIE JEST JEJ WSZYSTKO JEDNO Z KIM JESTuncertain ja wiem że u twoich rodziców by miała
                                                    jak u Pana Boga za piecem ale wiesz jak to jest: nie ma jak bycie z rodzicamismile
                                                    no nie chce ci mieszać w głowie, bo to jest wasza decyzja ale ja bym nie
                                                    zostawiła żadnej córuni u dzidków. wogóle nie wyobrażam sobie wakacij bez
                                                    dzieci. może jakaś nadopiekuńcza jestem no ale już tak mam. pamiętam jak byliśmy
                                                    w tamtym roku w tunezij i pozaliśmy tam też takich młodych ludzi którzy właśnie
                                                    zostawili z dziadkami swoją córeczke a oni ,,niby" odpoczywli. napisałam ,,niby"
                                                    bo co z tego ze byli sami noi faktycznie napewno było im fizycznie lżej ale
                                                    psychika ich to nie wiem czy odpoczeła bo bezprzerwy mówili o tym dzicku i widać
                                                    było że ciągle o niej myśłą i się zamartwiają, mimo tego że też została pod
                                                    dobrą opieką.
                                                    ja bym w ten sposób wogóle nie odpoczełauncertain no może jak dzieciaki już są duże
                                                    to co innego jest taki wyjazd oddzielnie ale teraz to ja psychicznie bym nie
                                                    dała rady. ale nie sugeruj się batutko moimi odczuciami, bo wiadomo że każdy ma
                                                    swoje podejście do takich sprawsmile i jak się zdecydujecie jechać bez majki to ja
                                                    cię napewno nie będę negować-wręcz przecinie, będę cię podziwiać że sie na to
                                                    zdecydowałaś bo ja bym nie maiłą odwagi.
                                                    my w tamtym roku byliśmy z Michasią w tunezij i byliśmy tam pod koniec sierpnia.
                                                    pojechalismy na tydzień. i miśka wtedy miała 10 miesięcy i nie było z nią
                                                    żadnego problemusmile a wręćz przecinie bo kochał ją cały hotelbig_grin wszystkim
                                                    robiłą papa i do wszystkich się uśmiechałabig_grin co do hotelu to my wybraliśmy
                                                    apartament żeby mieć kuchnie, żeby misi wode ugotować na mleczko albo słoiczek z
                                                    jakąś zupką podgrzaćsmile w naszym hotelu było czysto, zresztą codzinnie rano jak
                                                    my byliśmy na plaży albo na gasenie to przychodziła pokojówka i sprzątała
                                                    (ścieliła łóżka, myła podłoge, sprzątała łazienke) więc my na czystośc nie
                                                    mogliśmy narzekać ale np. na lotnisku jak już wracaliśmy to rozmawiałam z taką
                                                    parą która też była z dzieckiem tylo takim 2 letnim i oni akurat trafili na taki
                                                    hotel w którym karaluchy na podłodze chodziły w nocyuncertain bryyy i to niby był
                                                    hotel taki pożądnyuncertain no ale to wszystko zależy jak się trafi. z jedzeniem nie
                                                    było problemu bo miśka wtedy jeszcze piła swoje mleczko i jadła słoiczki wiec
                                                    wzieliśmy swoje mleczko i słoiczki i było ok. tylko wode jej gotowaliśmy na to
                                                    mlekosmile chociaż jak my jedliśmy na stołówce normalne jedzonko to miśka tez z
                                                    nami coś tam zawsze przekąsiła-szczególnie te wsztskie zupy tunezyjskie jej
                                                    smakowałybig_grin powiem ci batutko ze z takim małym dzieckiem jest za granicą mniej
                                                    problemu niz już z takim 2-3 latkami bo wiadomo ze one już na samym mleczku by
                                                    nie były, słoiczkowego objadku tez już nie zjedząuncertain więc napewno teraz by
                                                    trzeba było wybrać hotel gdzie przygotowują tez na stołówce jedzonko specjalnie
                                                    dla dzieci (mniej ostre i mniej słone itp.) coprawda miśka to akurat je już
                                                    wszystko to samo co my, no ale jej brzuszek jest do tego przyzwyczajony ale są
                                                    dzieci które przecież nie jedzą ostrych rzeczy czy słonech. co do pokoju to była
                                                    klimatyzacja wiec ustawilismy ją na taką normalna temperature zeby znowu w
                                                    pokoju lodówki nie zrobić więc naprawde było milutko, fajnie nam się spało i
                                                    było ok. na dworze było gorąco ale my wychodziliśmy zawsze wcześnie raniutko jak
                                                    miśka nam sie budziła o godz.6 to odrazu się ubieraliśy i szliśmy na śniadanko i
                                                    potem odrazu korzystaliśy albo z basenu albo szliśmy na plaże i potem jak
                                                    przyszła michaski drzemka o godz.10 to ona spałą w wózku na plaży w cieniu albo
                                                    na besenie w cieniu a my wtedy leżaczki, piweczko i pełen relaksikbig_grin super
                                                    było! big_grin miśka spała zawsze nam wtedy ta z godzinke nieraz z 1,5 godzinki i
                                                    jak się obudziłą to siedzielismy jeszcze zawsze tak do 13 na dworze. potem
                                                    robiło się strasznie gorąco więc szliśmy do naszego pokoju gdzie było przyjemnie
                                                    i chłodno (w porównaniu jak było na dworze) big_grin i robiliśmy misi objadek (to
                                                    znaczy podgrzewaliśmy jej słoiczek z obiadkiem) miśka zjadła obiad, wykąpaliśmy
                                                    ja w wannie z tego piasku i wody chlorowanej (bo w basenie tym duzym michaśka
                                                    tez sie kąpała z nam) i kładliśmy ja spać, no i popołudniu spała zawsze dłuzej
                                                    bo w chłodnym pokoju to jej się dobrze spałosmile a my w tym czasie albo
                                                    siedzieliśmy sobie na balkonie albo nieraz ja sama szłam na plaże a misiek na
                                                    balkonie czytał sobie ksiażke i jak miśka się obudziła to misiek wywieszał na
                                                    balkonie ręcznkbig_grin i to oznaczało ze misia już wstałąbig_grin z plaży było widać nasz
                                                    balkon hotelowy bo to było bardzo blisko, praktycznie po drugiej stronie uliczkibig_grin
                                                    co do czystości tunezij na ulicy to mają tam straszny syfuncertain i na plaży też nie
                                                    dbają o czystośćuncertain no ale w sumie to my z miśką nigdzie się nie włuczyliśmy za
                                                    daleko od hotelu bo troche strach było. wszystkie atrakcje były w hotelu i na
                                                    plażysmile
                                                    powiem ci batutko ze teraz jak byśmy mieli gdzieś jechac z miśką to napewno bym
                                                    patrzyła przedewszystkim na to jakie jedzonko serwują, żeby była właśnie kuchnia
                                                    dla dzieci i jakieś atrakcje dla dzieci bo teraz już napewno więcej uwagi trzeba
                                                    poświęcić takiemu szkrabowi niż mniejszemu dzieciakowi, to znaczy moze nie
                                                    ,,więcej uwagi" bo to zle powiedziałam ale napewno więcej rozrywek musi mieć
                                                    taki maluch 2 letnismile no i na jedzonko to bardzo trzeba zwracać uwage. bo np.
                                                    my w tunezij nie narzelakiśmy na jedzenie bo mieliśmyt akie bardziej europejsie
                                                    jedzonko i w sumie to każdy jadł to co chciał bo takie typowo tunezyjskie tez
                                                    było ale np. jak ostatnio rozmawiałam z moja znajomą która tez w tamtym roku
                                                    była w tunezij to ona mów ze i tak musieli ciągle jeśc w knajpach bo w hotelu
                                                    się nie dało bo wszystko tunezyjnskie było i strasznie ostre i nie do zjedzenia
                                                    na nasze polskie brzuchywink więc na to trzeba bardzo uważać.
                                                    co tam jeszcze? hymmm acha, co do terminu wyjazdu to najlepiej jest wyjechać
                                                    albo teraz na początku czerwca albo dopiero koniec sierpnia lub we wrześniu bo w
                                                    takim ciepłym rkaju to w lipcu i sierpniu jest za gorąco dla dorosłego człowieka
                                                    a co dopiero mówić o dzieciach. więc polecam termin wyjadu czerwiec lub wrzesieńbig_grin
                                                    smaolotem to w sumie wszędzie tyle samo się lecismile to znaczy jak lecieliśmy do
                                                    grecij, na malte czy do tunezij to wszędzie lecielismy ok.2 godzin. nam w
                                                    samolocie to akurat miśka spała i w jedną i w drugą stronesmile siedziała na
                                                    naszych kolanach, więc w samolocie nic za nią nie płaciliśmy zresztą w hotelu
                                                    tez za miśke nie płaciliśmy mimo tego że np. przynieśli nam do pokoju dla misi
                                                    małe łóżeczko-czym mnie bardzo zaskoczylismile bo nawet nie prosiliśmy o takie
                                                    łóżeczko ponieważ wtedy miśka to nawet w domu to zabardzo w łóżeczku nie chciała
                                                    spać a oni jak zobaczyli ze jesteśmy z małym dzieckiem to przynieśli nam do
                                                    pokoju łóżeczko dla michasismile i co nas najbardziej zaskoczyło-to miśka
                                                    zakochała się w tym łóżeczkubig_grin uwielbiała w nim siedziec i w dzień i spać w
                                                    nocy big_grin zastanawialiśmy sie z miśkiem dlaczego? no i nie wiemy dlaczegosmile))
                                                    moze dlatego ze było w kolorze zielonymwink i było takie niskie, ona mogła
                                                    swobodnie z niego wychodzić. coprawda jak miśka miała 10 miesięcy to jeszcze nie
                                                    umiała chodzić ale to jej łóżeczko było ustawione odrazu przy naszym duzym łóżku
                                                    i jak się budziłą rano to sama przekłądała nóżke i lądowała prosto na mniebig_grin
                                                    hi,hi,hibig_grin
                                                    co do paszportu to obojętnie cyz pojedzieci dgzieś blisko czy dalej za granice
                                                    to dzieci muszą mieć swoje wyrobione paszportu bo przecież teraz nie mamy
                                                    dzieciaków wpisanych w dowody osobiste więc dzieci musza mieć własny paszport
                                                    lub można dziecku wyrobić dowód osobisty. no ale ja bym wam poleciła wyrobić
                                                    paszport bo na dowodzie osobistym nie do każdego kraju można wjechać a z
                                                    paszportem wjedziecie wszędziesmile taki paszport dla dziecka jest ważny chyba 5
                                                    lat ( nie pamiętam dokładnie, musiałabym sprawdzić w tym miśki paszporcie).
                                                  • sloneczko271 Re: c.d wakacje:-D 08.06.09, 13:25
                                                    co do tunezyjskiego morza to jest bardzo cieplutkiebig_grin miśka uwielbiała sie w
                                                    nim kąpaćbig_grin i na plaży na czworaka po piasku zasówałabig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: c.d wakacje:-D 08.06.09, 13:43
                                                    jeśli byście chcieli jechać do grecij to poleciłabym wam jakąś wyspe grecką bo
                                                    wtedy jest czystrza woda i ładniejsze plaże.
                                                    na malcie to woda znowujest CUDOWA-W KOLORZE LAZUROWYMbig_grin no bajka! ale była
                                                    dość zimnauncertain a grecij tez zimna woda w morzu i niestety nie za czysta. co
                                                    innego było właśnie w tunezij bo woda była cieplutka i w miare czystabig_grin
                                                    my w tym roku to nie wiem czy pojedziemy gdzieś dalejsad bo kupiliśmy niedawno
                                                    samochód i troche nas to finansowo zrójnowałowink więc teraz jest dośc cieżko z
                                                    kasą zanim się troche znowu odkujemy to troche czasu minie i chyba w tym roku
                                                    nie damy rady wyjechaćuncertain do tego jeszcze ta moja szkoła i egzaminy jeszcze we
                                                    rześniu-nawet wiec nawet nie wiem jaki termin byśmy mieli wybrać. chyba bysmy
                                                    musii wstrzelić się z terminem między moimi zjazdamiwink
                                                    napewno pojedziemy na jakiś tydzień nad jezioro-bo tam moij teście mają domek no
                                                    ale gdzies dajej to chyba niesad buuu
                                                    no dobra kochanie już ci nie truje z tymi wakacjamiwink bo rozpisałam się
                                                    straszniesmile no ale chciałąm ci powiedziec jak najwięcej żeby rozwiać twoje
                                                    wątpliwościbig_grin ale co do zostawienie majci dziadkom to ja ci nic nie doradze w
                                                    tym temacie bo to jest bardzo indywidualna sprawasmile powiem ci tylko co ja bym
                                                    zrobiła: ,,ja bym majci nie zostawiła" ona na takich wakacjach tez będzie miała
                                                    sporo frajdysmile przecież zanim wyjedzieci to ona już będzie raczkowac więc na
                                                    plaży tez może pobuszowac niezlesmile i wy mimo tego że napewno fizycznie to tak
                                                    nie odpoczniecie jak kiedyś (bez dzieci) ale psychicznie będziecie się dużo
                                                    lepiej czuli mając obie dziewczynki koło siebie. takie jest moje zdanie.
                                                  • bravia1 Re: c.d wakacje:-D 08.06.09, 16:10
                                                    Słoneczko a pamiętasz jak długo czekaliście na paszport Misi? I ile mniej więcej
                                                    wykosztowały Was wczasy w Tunezji?
                                                  • sloneczko271 Re: c.d wakacje:-D 09.06.09, 01:26
                                                    braviuśsmile na paszport misi czekaliśmy ok. miesiaca czasu. co do kosztów w
                                                    tunezji to tak dokładnie to nie pamiętam ile nas wyniosła ta wycieczka. ale
                                                    zapytam się jutro mojego męża to on mnw. będzie wiedział ile kasy wydaliśmysmile))
                                                    to jutro ci kochanie napisze.
                                                    powiem wam dziewczyny że jak tak zaczynacie mówić o takich wyjazdach to aż mi
                                                    się płakać chce że my w tym roku nigdzie nie wyjedziemysad(( buuu kurcze! w tym
                                                    roku to miśka dopiero b frajde miała z takich wakacij uncertain już ją widze jak
                                                    szaleje na plaży na piasku i w morzu i wszystkich zaczepiawink kurcze! no
                                                    szkodauncertain no ale cóż... wszystkiego mieć nie możnasad
                                                  • batutka Re: c.d wakacje:-D 09.06.09, 13:30
                                                    dzieki dziewczyny za podpowiedzi - faktycznie, lawiej byloby pojechac z jednym
                                                    dzieckiem, ale pewnie psychicznie bysmy wysiedli wink
                                                    tak wiec zabieramy Majke - jedziemy cala paka smile
                                                    tylko chcialabym wynajac jakis - nie wiem jak to nazwac, nie pokoj - chyba
                                                    apartament: bo chodzi mi o to, zeby nie bylo jednego pokoju, a 3: wiec to chyba
                                                    musze apartament, tak?
                                                    zawsze wynajmowalismy pokoj, a teraz sa dziewczyny i ja chce zeby one spaly jak
                                                    do tej pory: kazda w innym pokoju (zeby nawzajem sie nie budzily) i my w oddzielnym
                                                    nie wiem czy taka opcja jest mozliwa...
                                                    musimy podzwonic i popytac
                                                    drugi problem, to to, ze ja i dziewczyny nie mamy paszportu - moj paszport dawno
                                                    jest niewazny, no i dziewczynom trzeba zrobic
                                                    do tej pory, jak nie mielismy dzieci, to jezdzilismy z Marcinem po krajach unii
                                                    europejskiej, no, ale jak bysmy chcieli w tym roku gdzies dalej, to d...pa smile
                                                    musimy sie wiec troche pospieszyc i te paszporty wyrobic
                                                  • sloneczko271 Re: c.d wakacje:-D 09.06.09, 14:34
                                                    super! decyzja batutkobig_grin
                                                    co do paszportu to faktycznie już musicie się za to pomalutku zabrać bo to
                                                    jednak trzeba ten miesiąc czekać na paszportuncertain
                                                    co do apartamentu to napewno jest to możliwe zeby miał 2 pokoje co do 3 to nie
                                                    wiem ale myśle ze wszystko można załatwićbig_grin my np. jak byliśmy w grecij to
                                                    mieliśmy właś nie apartament z 2 pokojami +kuchnai+łazienka i wilki wielki
                                                    balkon z widokiem na morzebig_grin więc byście musieli batutko już w biurze podruży
                                                    powiedzieć co i jak i już oni sami by wam coś poradzili i coś fajnego pomogli
                                                    wybraćsmile
                                                    ale fajnie ze jedziecie wszyscy razembig_grin zobaczysz że i dla majci to będzie
                                                    nielada frajdasmile
                                                  • sloneczko271 Re: jajko 08.06.09, 12:26
                                                    nooo i super! batutko wymyśliłaś z tą zmianąbig_grin
                                                  • batutka Re: jajko 09.06.09, 13:30
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > nooo i super! batutko wymyśliłaś z tą zmianąbig_grin

                                                    tak - i dzis tez pieknie zjadla jajecznice (nawet z chlebem razowym big_grin)
                                                  • batutka :-) 09.06.09, 13:55
                                                    hejka - co dzis robicie?
                                                    super pogoda nareszcie, wiec mozna biegac cale dnie po dworzu smile
                                                    my bylismy rano na zajeciach (ja i Ania - a tesciowa z Majka na placu zabaw), a
                                                    potem poszlysmy do nich na plac zabaw i siedzialysmy do 13-ej
                                                    potem wrocilysmy, dziewczyny zjadly, polozylam je do lozka i usnely smile
                                                    wiec teraz do jakiejs 15.30, 16.00 mam relaks wink
                                                    kupilam sobie dzis naktarynki i czeresnie, wiec zaraz sie bede obżerac wink
                                                    obiad juz mam, wiec nie trzeba nic gotowac, ach...jak mi dobrze wink
                                                    to nareczka, papa smile
                                                  • sloneczko271 Re: :-) 09.06.09, 14:40
                                                    batutka napisała:

                                                    > hejka - co dzis robicie?
                                                    > super pogoda nareszcie, wiec mozna biegac cale dnie po dworzu smile
                                                    > my bylismy rano na zajeciach (ja i Ania - a tesciowa z Majka na placu zabaw), a
                                                    > potem poszlysmy do nich na plac zabaw i siedzialysmy do 13-ej
                                                    > potem wrocilysmy, dziewczyny zjadly, polozylam je do lozka i usnely smile
                                                    > wiec teraz do jakiejs 15.30, 16.00 mam relaks wink
                                                    > kupilam sobie dzis naktarynki i czeresnie, wiec zaraz sie bede obżerac wink
                                                    > obiad juz mam, wiec nie trzeba nic gotowac, ach...jak mi dobrze wink
                                                    > to nareczka, papa smile

                                                    nobig_grin w końcu ładna jest pogodabig_grin
                                                    my też wczoraj z miśką cały dzień przesiedziałyśmy na działce aż do godziny20
                                                    big_grin teraz zawsze rano miśka idzie z tatusiem do piekarni po bułki a potem bawimy
                                                    się w domku i miśka o godz.12 nieraz troche przed 12 idzie sapć a jak wstanie to
                                                    już do samego wieczora na dwórku siedzibig_grin
                                                    coprawda przez ostatnie 3 dni bardzo się sparka-katar ma okrutny uncertain no i
                                                    dzisiaj poszliśmy z nią do lekarza bo w nocy strasznie kaszlała więc się
                                                    przestraszyłam ze to moze zapalenie płuc albo oskrzeli:-0 no ale całe szczśćie
                                                    płuca czystebig_grin miśka dostała leki (ale nie antybiotyk) takie jakieś rózne leki
                                                    i przez 5-7 dni ma je brać ale na dworze moze normalnie siedziećbig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: jajko 09.06.09, 14:35

                                                    > tak - i dzis tez pieknie zjadla jajecznice (nawet z chlebem razowym big_grin)

                                                    no i teraz anulka zrobi się smakoszka jajecznicybig_grin tak jak miśkabig_grin hi,hi,hi.
                                                    miśki to co isę rano pytam co by zjadła na śniadanko to zawsze mówi jajo! big_grin
                                                  • batutka sloneczko 09.06.09, 22:43
                                                    mam do Ciebie pytanie smile
                                                    napisalas niedawno, ze schudlas juz i wazysz tyle, co przed ciaza - a powiedz mi
                                                    jak wyglada Twoj brzuch? czy tak jak przed ciaza, czy moze jednak jest roznica w
                                                    wwygladzie? bo zastanawiam sie czy jak schudne, to brzuch bede miala taki jak
                                                    dawniej czy moze bez cwiczen nie da sie go naprawic wink
                                                  • sloneczko271 Re: sloneczko 10.06.09, 00:22
                                                    batutkosmile no nie pociesze cie bo owszem waga moja jest juz nawet mniejsza niż
                                                    przed ciążą ale brzuchol i tak juz taki nie jest jak kiedysuncertain
                                                  • monika_rostkowska Re: sloneczko 10.06.09, 14:27
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > batutkosmile no nie pociesze cie bo owszem waga moja jest juz nawet mniejsza niż
                                                    > przed ciążą ale brzuchol i tak juz taki nie jest jak kiedysuncertain
                                                    >
                                                    tak myslalam...sad
                                                    czyli bede musiala sie wziac za te brzuszki - łeeeeeeeeeeeeeee tongue_out smile
                                                  • batutka wakacje 12.06.09, 13:58
                                                    z tymi wakacjami za granica wstrzymamay sie jednak z rok albo nawet dwa
                                                    tak sobie pomyslalam, ze moze byc ciezko - dziewczyny spia w oddzielnych
                                                    pokojach, a za granica, w jakims hotelu ciezko o wynajecie 3 pokoi (bo jeszcze
                                                    dla nas wink)
                                                    a nie chce zebysmy sie wszyscy gnietli w jednym pokoju, bo wtedy bedzie meczarnia
                                                    a jak dziewczyny beda starsze, to nie bedzie z tym problemu, bo nie bede sie
                                                    wzajemnie budzic, no i wiadomo, ze wakacje za granica z trzy, czterolatkami to
                                                    juz sama przyjemnosc
                                                    natomiast znalazlam w necie jakis osrodek nad morzem - teren zamkniety, blisko
                                                    morze - a na tym terenie duzy dom wczasowy i domki letniskowe - i wlasnie tam
                                                    mozna wynajac 3 pokoje
                                                    poza tym na tym terenie jest plac zabaw i basen, wiec mysle, ze byloby fajnie
                                                    najbardziej bym chciala wynajac domek letniskowy z trzema pokojami, bo i swoboda
                                                    wieksza
                                                    to jest do nich strona: mysle, ze nawet fajnie:
                                                    www.przymorzu.pl/www.przymorzu.pl/domkiletniskowezedanwsianozetach-p-43.html
                                                  • sloneczko271 Re: wakacje 12.06.09, 22:29
                                                    batutkobig_grin powiem ci że bardzo fajny ten domek letniskowy i ten dom wczasowy-ten
                                                    z tym basenem też fajnybig_grin
                                                    co do wakacij to mnie znowu nakręciłyście tym wyjazdem że szok! teraz ciągle
                                                    miśowi wierce dziure w brzuchuwink wcześniej już się pogodziłam zew tym roku
                                                    nigdzie nie pojedziemy ajak zaczełyśmy rozmawiać o wakacjach i wróciłam
                                                    wspomnieniami jak było fajnie w tamtym roku to bardzo zachciało mi się takiego
                                                    wyjazdusmile jeszcze zdjęcia zaczełam oglądać michaśki bo szykuje prezęt na dzień
                                                    ojca dla miśka od michaśki to jeszcze bardziej się za nakręciłam na wakacje. no
                                                    i misiek powiedział ze w lipcu pogadamy o wakacjach bo narazie nas na to niestać
                                                    ale zobaczy jak wyjdzie z kasą w lipcu-więc narazie jeszcze mam nadzieję że uda
                                                    nam się wyjechac na tydzień w jakieś fajne-ciepłe miejscebig_grin no zobaczymy jak to
                                                    bedziesmile
                                                  • batutka Re: sloneczko 12.06.09, 14:00
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > batutkosmile no nie pociesze cie bo owszem waga moja jest juz nawet mniejsza niż
                                                    > przed ciążą ale brzuchol i tak juz taki nie jest jak kiedysuncertain
                                                    >

                                                    sloneczko, a ten brzuch, to on jest po prostu mniej jedrny czy masz wiecej cm w
                                                    pasie
                                                    bo w sumie z mniejsza jędrnoscia, to moge sie pogodzic, ale chcialabym wrocic do
                                                    tylu cm w pasie, co mialam kiedys, bo moje stare, kochane spodnice czekaja wink
                                                  • sloneczko271 Re: sloneczko 12.06.09, 22:37
                                                    batutka napisała:
                                                    > sloneczko, a ten brzuch, to on jest po prostu mniej jedrny czy masz wiecej cm w
                                                    > pasie
                                                    > bo w sumie z mniejsza jędrnoscia, to moge sie pogodzic, ale chcialabym wrocic d
                                                    > o
                                                    > tylu cm w pasie, co mialam kiedys, bo moje stare, kochane spodnice czekaja wink
                                                    >

                                                    acha, a to nie-spokojnie batutkobig_grin bo w pasie to mam nawet mniej cm niż przed
                                                    ciążą i już nawet spodnie z przed ciaży odłożyłam do szafki z zadużymi ubraniami
                                                    bo wisiały już na mnie strasznie. oststnio musiałam sobie kupić 2 pary nowych
                                                    spodni w jeszcze mniejszym rozmiarze (niż z przed ciązy) schudłam ostatnio
                                                    bardzobig_grin jak zaczynałąm się teraz odchudzać to warzyłam 72kg. przed ciążą
                                                    warzyłam 64kg. a teraz warze już 58kg big_grin już nie pamiętam kiedy oststnio tyle
                                                    warzyłambig_grin
                                                    co do brzucha to mi batutko chodzi o to że on nie jest już taki jędrny i te
                                                    mięśnie już nietakieuncertain ale obwód w pasie to mam dużo mniejszy niż z przed
                                                    ciąży, więc spokojnie-napewno już niedługo się zmieścisz w swoje spodniebig_grin
                                                  • batutka Re: sloneczko 15.06.09, 14:21
                                                    sloneczko, ale super, ze udalo Ci sie tyle zrzucic po ciazy, biorac pod uwage
                                                    ile przytylas wink
                                                    ja wlasnie tez przytylam makabrycznie duzo (30 kg), no i dwie ciaze pod rzad,
                                                    wiec do zrzucenia tez jest sporo
                                                    ale ladnie chudne
                                                    ostatnio robie tak, ze jem 5 malych posilkow dziennie, co dwie godziny i jem
                                                    zawsze w tych samych godzinach: 10.00, 12.00, 14.00, 16.00, 18.00
                                                    pomiedzy posilkami nic zupelnie nie jem, ale nawet mi sie nie chce, bo szybko
                                                    mijaja te dwie godziny i znow kolejny posilek
                                                    i dzieki temu ladnie chudne smile
                                                    poza tym od dwoch dni cwicze 6 weidera (na razie ok, daje rade, ale widze, ze
                                                    tych cwiczen z dnia na dzien jest coraz wiecej, wiecej powtorzen serii i bedzie
                                                    na pewno ciezko - na razie miesnie brzucha bola mnie bardzo, i to w kazdym
                                                    miejscu calego brzucha, tak wiec cwiczenia dzialaja smile
                                                    ten cykl cwiczen w 6 weidera trwa 42 dni - mam nadzieje, ze wytrzymam, a za 42
                                                    dni nie bede miala juz tluszczu, a kaloryferek wink

                                                    sloneczko, a jak Tobie udalo sie tyle zrzucic tak szybko?
                                                    mnie zostalo do zrzucenia jeszcze z 6 kilogramow - teraz waze tyle co Ty, a
                                                    chce dojs do wagi 52, 53 kg
                                                    ja jestem nizsza od Ciebie, wiec musze jeszcze troche zrzucic zeby dobrze
                                                    wygladac (mam 1.60 cm wzrostu, wiec kurdupelek jestem big_grin)
                                                  • bravia1 Re: sloneczko 16.06.09, 11:29
                                                    ale masz zacięcie Batutko, podziwiam!
                                                    Ja ważę mniej niz przd ciążą, ale chciałabym zrzucić 5 kg - miałabym idealną wagę wink
                                                    Przynioslam orbitrek i nie mam chęci na nim ćwiczyć sad Wzięłam się za tą dietę
                                                    co miała Słoneczko i skapitulowałam po pierwszym dniu sad Nie wiem czemu brak mi
                                                    zaparcia do ćwiczeń i diety?
                                                    A moje jedzenie wygląda makabrycznie, bo: rano piję kawe z mlekiem tzn ok 10 jem
                                                    dopiero ok 13-14 i potem ok 20! Wiem, że to karygodne,ale jakoś nie mogę zgubić
                                                    złych nawyków sad buuuuuuuu
                                                  • batutka haniu 12.06.09, 14:01
                                                    co tam u Ciebie, dlaczego sie nie odzywasz, mam nadzieje, ze wszystko w porzadku?
                                                  • bravia1 Dziś mamy pół roczku :) 15.06.09, 09:50
                                                    img522.imageshack.us/img522/521/mamyproczku.jpg
                                                    Ale ten czas zapiernicza dziewczyny! Szok surprised
                                                    Dopiero co przyjechaliśmy z nimi ze szpitala- nie szło ich odróżnić, a teraz
                                                    takie duże dzieciaki big_grin
                                                    Aaaa!Dziś również nasza 7 rocznica ślubu big_grin Fajnie się zbiegło smile
                                                  • sloneczko271 Re: Dziś mamy pół roczku :) 15.06.09, 11:33
                                                    braviuąbig_grin wszystkiego najlepszego dla całej waszej czwóreczkibig_grin dzieciaki masz
                                                    słodziakibig_grin no nic tylko je zacałowaćkiss big_grin
                                                    no i wasza rocznica-7 wow! big_grin ładniebig_grin
                                                    my w tym roku mamy 5 rocznicebig_grin
                                                  • bravia1 Re: Dziś mamy pół roczku :) 16.06.09, 11:30
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > braviuąbig_grin wszystkiego najlepszego dla całej waszej czwóreczkibig_grin dzieciaki mas
                                                    > z
                                                    > słodziakibig_grin no nic tylko je zacałowaćkiss big_grin
                                                    > no i wasza rocznica-7 wow! big_grin ładniebig_grin
                                                    > my w tym roku mamy 5 rocznicebig_grin

                                                    Dziękujemy Słoneczko kiss
                                                  • batutka Re: Dziś mamy pół roczku :) 15.06.09, 14:10
                                                    czas leci, nie ma co big_grin
                                                    a dzieci cudne - i strasznie szybko sie zmieniaja, bardzo szybko widac jak rosna
                                                    i jakos tak "dorosleja" wink
                                                    rozumiem, ze Brtus jest z lewej strony, a Majcia w prawej?
                                                    a co do rocznic, to powiem Ci, ze u mnie bylo podobnie: bo 16 maja jak Maja
                                                    skonczyla pol roku, to byly moje urodziny smile

                                                    u nas z kolei w tym roku (18 sierpnia) mija 8 rocznica slubu smile
                                                  • batutka :-) 15.06.09, 14:30
                                                    a ja wczoraj mialam gosci - MArcin mial 12 czerwca urodziny i wczoraj zrobilismy
                                                    imprezke
                                                    bylo rodzice Marcina, jego brat z zona i synem i nasz ciocia
                                                    zrobilam wielki obiad (az sie dziwie, ze mi sie chcialo wink
                                                    na pierwsze danie byl rosolek z kluskami mojej roboty
                                                    a na drugie kotlety mielone, do tego pieczone udka z pieczonymi zimniaczkami
                                                    poza tym byly tez kotlety ryzowe
                                                    do tego wszystkiego 3 rodzaje surowek (tez wszystko mojej roboty)
                                                    a po obiedzie deser w postaci nalesnikow na slodko (z serkiem wanilowym, polanym
                                                    sosem truskawkowym z bita smietana i owocami
                                                    a poem ciasta: sama zrobilam ciasto-plesniak, paczki, sernik i tort smile
                                                    wszyscy byli zachwyceni - ja tez wink
                                                  • sloneczko271 Re: :-) 15.06.09, 22:13
                                                    o matko!!! :-0 batutko to ty niezła gospocha jesteś-szok!
                                                    ja bym niedała rady sama zrobić taki obiad. podziwiam cie naprawde cię podziwiam:-0
                                                  • sloneczko271 Re: :-) 15.06.09, 22:14
                                                    i narobiłaś mi ochoty na naleśnikismile... mniam,mniamsmile
                                                  • bravia1 Re: :-) 16.06.09, 11:32
                                                    no, no Batutko to sie urobiłaś po pachy smile
                                                  • bravia1 Re: Dziś mamy pół roczku :) 16.06.09, 11:31
                                                    batutka napisała:

                                                    > czas leci, nie ma co big_grin
                                                    > a dzieci cudne - i strasznie szybko sie zmieniaja, bardzo szybko widac jak rosn
                                                    > a
                                                    > i jakos tak "dorosleja" wink
                                                    > rozumiem, ze Brtus jest z lewej strony, a Majcia w prawej?
                                                    > a co do rocznic, to powiem Ci, ze u mnie bylo podobnie: bo 16 maja jak Maja
                                                    > skonczyla pol roku, to byly moje urodziny smile
                                                    >
                                                    > u nas z kolei w tym roku (18 sierpnia) mija 8 rocznica slubu smile

                                                    Dzięki Batutko kiss
                                                    Tak, Majcia jest w różowym ubranku, a Batus po lewej smile
                                                  • gosia1705 Re: Dziś mamy pół roczku :) 17.06.09, 16:06
                                                    bravcia spóźnione ale szczere zyczonka dla całej Waszej czwóreczkismile
                                                    Ale dzieciaczki sa juz duze i jakie śliczniutkie.
                                                    batutko ten ośrodek wydaje się na zdjeciah bardzo ładny no i basenik
                                                    super. Batutko podziwiam Cię, ze z dwójka dzieciaczków zrobiłaś tyle
                                                    pyszności mniam, mniam aż mi slinka leci a najbardziej na te
                                                    naleśniczki. Moja diete jest teraz jeszcze bardzo uboga bo karmię
                                                    Kacperka piersią.
                                                    sloneczko tylko Ci pozazdrościć figury. Ja niby nmam już wagę sprzed
                                                    ciąży ale... chciałabym doiść to tej wagi sprzed leczenia wiec muszę
                                                    jeszcze zrzucić jakieś 4 kg. Tylko jak to zrobić hi, hi.
                                                    Wczoraj byłam na wizycie kontrolnej u swojej gin. Wszystko jest w
                                                    porządku smile
                                                    Kochane powiedzcie mi czy szczepiłyście swoje dzieciaczki przeciwko
                                                    rotawirusowi. My się zdecydowaliśmy zaszczepić Kacperka. Pierwsze
                                                    szcepienia mamy za tydzień az się boję i jak sobie przypomnę
                                                    poprzednią wizyte w przychodni to mnie trzęsie. Jeszcze chciałam
                                                    zapytać czy używałyście tej maści Emla przed szczepieniami i czy ona
                                                    faktycznie łagodzi ból.
                                                    A tu zdjecie naszego Kacperka. W sobotę skończł 5 tygodni.

                                                    img20.imageshack.us/img20/4885/dscn4009v.jpg
                                                  • sloneczko271 Re: Dziś mamy pół roczku :) 18.06.09, 00:06
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > bravcia spóźnione ale szczere zyczonka dla całej Waszej czwóreczkismile
                                                    > Ale dzieciaczki sa juz duze i jakie śliczniutkie.
                                                    > batutko ten ośrodek wydaje się na zdjeciah bardzo ładny no i basenik
                                                    > super. Batutko podziwiam Cię, ze z dwójka dzieciaczków zrobiłaś tyle
                                                    > pyszności mniam, mniam aż mi slinka leci a najbardziej na te
                                                    > naleśniczki. Moja diete jest teraz jeszcze bardzo uboga bo karmię
                                                    > Kacperka piersią.
                                                    > sloneczko tylko Ci pozazdrościć figury. Ja niby nmam już wagę sprzed
                                                    > ciąży ale... chciałabym doiść to tej wagi sprzed leczenia wiec muszę
                                                    > jeszcze zrzucić jakieś 4 kg. Tylko jak to zrobić hi, hi.
                                                    > Wczoraj byłam na wizycie kontrolnej u swojej gin. Wszystko jest w
                                                    > porządku smile
                                                    > Kochane powiedzcie mi czy szczepiłyście swoje dzieciaczki przeciwko
                                                    > rotawirusowi. My się zdecydowaliśmy zaszczepić Kacperka. Pierwsze
                                                    > szcepienia mamy za tydzień az się boję i jak sobie przypomnę
                                                    > poprzednią wizyte w przychodni to mnie trzęsie. Jeszcze chciałam
                                                    > zapytać czy używałyście tej maści Emla przed szczepieniami i czy ona
                                                    > faktycznie łagodzi ból.
                                                    > A tu zdjecie naszego Kacperka. W sobotę skończł 5 tygodni.
                                                    >
                                                    > img20.imageshack.us/img20/4885/dscn4009v.jpg


                                                    kochanie kacperek jest CUDNY! big_grin i jaki już duży:-0 szok! smile))
                                                    co do rotawirusa to my michasie nie szczepiliśmy ale powiem ci że pewnie teraz
                                                    jak bym miała drgie dziecko to bym chyba zaszczepiła odrazu i na rotawirusy i na
                                                    pneumokoki. ja to wam się przyznam że komletnie byłam zagubiona z tymi
                                                    szczepieniami-nie wiedziałam co i jak. nie czytałam wcześniej o tych wszystkich
                                                    szczepionkach i potem nie mogłam się zdecydowac bo nie wiedziałam czy warto
                                                    szczepić czy nie. ale teraz jak bym miała drugie dziecko to bym zaszczepiła.
                                                    jak ostatnio się pytaliśmy lekarki michaśki o pneumokoki to ona powiedziała że
                                                    najlepiej jest dziecko zaszepić dopiero jak pójdzie do przedszkola. powiem ci
                                                    kochanie ze każdy mówi inaczejsmile
                                                    co do EMLY to na 100% działa, to znaczy ja emle znam bo używałysmy jej w
                                                    gabinecie przed przekuciami ciała tylko musisz nakleić ten plasterek Kacperkowi
                                                    tak z 30 minut przed szczepionką bo inaczej on nie zadziała. no i oczywiście
                                                    potem zastrzyk musi dostać w to miejsce gdzie był plasterek emlysmile ale to to
                                                    napewno wieszsmile
                                                    co do wagi. to gosiaczku to gosiaczku tobie bardzo niewiele zastało do zrzucenia
                                                    kg. 4 kg to ty kochana raz-dwa zrzucisz jak kacperka karmisz piersiąbig_grin nic się
                                                    nie martw, nawet nie będziesz wiedziała kiedy wrócisz do swojej wagi z przed
                                                    ciąży i leczeniabig_grin zobaczysz! big_grin
                                                    ja to miałam co chudnąć bo w ciazy z michaska przytyłam 33kg:-0 więc możesz
                                                    sobie to tylko wyobrazaićwink
                                                  • bravia1 Re: Dziś mamy pół roczku :) 18.06.09, 10:16
                                                    ps. gosiu- Kacperek jest boski big_grin
                                                  • bravia1 Re: Dziś mamy pół roczku :) 18.06.09, 10:15
                                                    dzięki gosiu za życzonka kiss

                                                    my nie szczepiliśmy na rota, a o maść się pytałam, bo myslałam, że umre przy
                                                    pierwszym szczepieniu, ale mi odradzily pielęgniarki. Twierdząc, że nie będa
                                                    brac odpowiedzialności na siebie jeśli np wraz z igla dostanie sie do ciałka
                                                    dzieci jakiś skladnik maści, który spowoduje komplikacje ( ???)
                                                  • bravia1 link 18.06.09, 11:49
                                                    Słoneczko albo Batutko podacie link do tego kubka niekapka sprawdzonego przez Was?
                                                  • sloneczko271 Re: link 18.06.09, 13:41
                                                    dziewczyny ,,emla" to nawet nie wiedziałam że też jest w maści. ja urzywałam
                                                    emly w takim plasterku-on jest chyba nasączony tą emlą i nakleja się go na dane
                                                    miejsce na ciele jakieś 20-30 minut przed kuciem i potem można go odkleić przed
                                                    wejściem na szepionke i albo przed samiutkim szczepieniem i jest ok.
                                                    co do linku do kubka to zaraz go poszukamsmile
                                                  • sloneczko271 Re: link 18.06.09, 13:54
                                                    link do kubka niekapka z rurką silokonowąsmile
                                                    www.allegro.pl/item665486978_ok_nuby_kubek_slomka_niekapek_12m.html
                                                  • batutka niekapek 18.06.09, 18:44
                                                    my w koncu znalezlismy super niekapek, ale kurcze, nie dam Ci do niego linku, bo
                                                    to jakis niefirmowy (kupilismy go w sklepie "Dziecko"), i jako jedyny nie kapie smile
                                                    yle juz wyprobowalismy i klapa, a ten jest super
                                                    jak bede w domu (bo teraz jestem u rodzicow), to zrobie zdjecie i Ci pokaze jak
                                                    wyglada
                                                    ten ze slomka u nas nie zdal egzaminu, bo Ania przechyla go do tylu, jak inne
                                                    niekapki, wiec nic jej nie leci, bo napoj tez idzie do gory i slomka juz nie
                                                    siega wink
                                                  • batutka Re: Dziś mamy pół roczku :) 18.06.09, 18:39
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > Kochane powiedzcie mi czy szczepiłyście swoje dzieciaczki przeciwko
                                                    > rotawirusowi. My się zdecydowaliśmy zaszczepić Kacperka. Pierwsze
                                                    > szcepienia mamy za tydzień az się boję i jak sobie przypomnę
                                                    > poprzednią wizyte w przychodni to mnie trzęsie. Jeszcze chciałam
                                                    > zapytać czy używałyście tej maści Emla przed szczepieniami i czy ona
                                                    > faktycznie łagodzi ból.
                                                    > A tu zdjecie naszego Kacperka. W sobotę skończł 5 tygodni.
                                                    >
                                                    > img20.imageshack.us/img20/4885/dscn4009v.jpg

                                                    gosiu, przede wszystkim na poczatku musze pozachwycac sie Twoim Kacperkiem -
                                                    bombowy jest, super chlopak, no i rosnie jak na drozdzach smile
                                                    caluski dla Kacperka kiss

                                                    a teraz o szczepionkach: my nie szczepilismy
                                                    ja uwazam, ze o jest jedno wielkie naciaganie ludzi na te szczepionki, ktore w
                                                    rzeczywistosci nie daja 100% gwarancji na to, ze dziecko nie zachoruje
                                                    jest mnostwo szczepow rotawirusow i mnostwo jego odmian, to samo z pneumokokami
                                                    na forum mamy pazdziernikowe moja kolezanka lezala z synkiem w szpitalu, bo
                                                    leczyla go 2 tygodnie z kataru i okazalo sie, ze wykryli w badaniu pneumokoki -
                                                    walczyli z tym dziadostwem dlugo, teraz juz wyszli ze szpitala - ale wlasnie
                                                    najgorsze jest to,ze ona synka szczpila przeciw pneumokokom
                                                    to samo z moimi sasiadami z bloku - dzieciak byl szczepiony przeciwko
                                                    rotawirusom, a i tak mial juz w tym roku az 4 razy!!! surprised
                                                    poza tym co do rotawirusa, to rownie grozny jest tez adenowirus - ale na to
                                                    szczepien nie proponuja chyba ze szczepionka
                                                    na rota uodparnia i na adeno (tego nie wiem, ale sporo tych odmian)
                                                    tak wiec te szczepionki to podobnie jak szczepionki przeciw grypie: na jeden
                                                    szczep zadziala, a na mnostwo innych odmian nie
                                                    a machina sie kreci i ciezka kasa leci za te szczpionki uncertain
                                                    jeszcze mi sie cos przypomnialo: szczepionka na pneumokoki obejmuje tylko 7 z
                                                    okolo 100 szczepow, a pomimo ze tylko nieznaczna czesc ludzi jest zaszczepiona
                                                    to juz stwierdzono wzrost ilosci
                                                    zachorowan spowodowanych tymi pozostalymi szczepami...
                                                    tak wiec nie bardzo wierze w te szczpionki
                                                  • gosia1705 Re: Dziś mamy pół roczku :) 18.06.09, 20:40
                                                    Dziękujemy za miłe słowa smile
                                                    My zdecydowaliśmy się jednak na szczepionkę przeciw rotawirusowi.
                                                    Wiem jednak, że to w 100% nie uchroni przed zachorowaniem i jest
                                                    wiele opinii za i tyle samo przeciw różnym szcepieniom. I weź tu
                                                    człowieku bądż mądry. A przecież chcemy jak najlepiej dla naszych
                                                    dzieci.
                                                    A co do tej maści to doczytałm na ulotce, że nie powinno się jej
                                                    stosować u dzieci poniżej 3 miesiąca (o czym pani w aptece nie
                                                    wspomniała ani słowa i pediatra również) i jeszcze dziś rozmawiałam
                                                    z moja siostrą, która ma dzidziusia i powiedziała mi, że jej
                                                    pediatra nie kazała używać tej maści do roku.
                                                  • sloneczko271 Re: Dziś mamy pół roczku :) 19.06.09, 00:07
                                                    batutko, powiem ci że dałaś mi do myślenia z tymi szczepionkami i cholerka chyba
                                                    masz racjeuncertain
                                                  • batutka :) 21.06.09, 14:40
                                                    sorki dziewczyny, ze tak malo ostatnio pisalam, ale od wtorku bylam z
                                                    dziewczynami u moich rodzicow
                                                    mama ma teraz urlop, wiec pojechalysmy, bo juz sie nie mogla doczekac wnuczek wink
                                                    bylo bardzo fanie - Majcia i Ania zadowolone, a Ania to normalnie oszalala na
                                                    punkcie babci i dziadka
                                                    nawet jak rano wstawala, to wolala "baba" (a nie jak zawsze "mama" wink
                                                    wczoraj wrocilismy z Maja do domku, ale Ania tak sie dobrze bawila z dziadkami,
                                                    ze jakos sie odwazylam i zostawilam ja na noc
                                                    dzis wieczorem po nia jedziemy
                                                    i powiem Wam, ze tak jest z dziadkami szczesliwa, tak sie dobrze bawi, ze w
                                                    ogole za nami nie teskni, małpa wredna wink big_grin
                                                    bardzo sie ciesze, ze jej dobrze u babci i dziadka i ze sie dobrze bawi bez
                                                    rodzicow - bo teraz bede czesciej mogla ja u nich zostawiac np. na weekend
                                                    (oczywiscie nie co tydzien, ale od czasu do czasu) smile
                                                    ona ma tak z dziadkami super zabawe: 100% ich uwagi, robi co chce, babci i
                                                    dziadek prawie na wszystko pozwalaja, chodza z nia na place zabaw, nosza na
                                                    rekach, dziadek podrzuca do gory, no zyc, nie umierac wink
                                                    smialam sie do mamy, ze zastanawia mnie, kiedy za nami by zaczela tesknic...i
                                                    czy w ogole wink big_grin
                                                  • bravia1 Re: :) 22.06.09, 13:50
                                                    he he Batutko to tylko korzystaj z okazji i zostawiaj anie u dziadków jak
                                                    najczęściej się da smile Ja się juz nauczyłam - zreszta dzięki Wam - żeby korzystać
                                                    z każdej okazji i zostawić dzieci min. u dziadków smile
                                                    Nasze szkraby strasznie lubia te co sobotnie spotkania z dziadkami, bo nie dość
                                                    że jest babcia i dziadek to jeszcze ciotki i wujek smile i jak ich przywozimy
                                                    wieczorem to zawsze padają w ciągu kilku minut big_grin A my resztę soboty dla siebie
                                                    tongue_out Nie odważyłam sie jeszcze zostawić ich gdzieś na noc, żebyśmy mogli pójśc na
                                                    jakieś balety uncertain Ominęło nas już kilka wesel z tego powodu, ale jakoś nie mogę
                                                    się przełamać...Jeszcze do niedawna zostawialiśmy dzieci tylko i wyłacznie jak
                                                    była moja mama w domu, bo jak był tato i siostry to się bałam, ale np. dziś mama
                                                    w pracy, teściowa w pracy, a my musieliśmy jechac z Maja na kolejny zabieg
                                                    zamrażania naczyniaka i zostawilismy bartka z dziadkiem i siostrami i nic mu nie
                                                    ma big_grin szaleje ile wlezie. Nawet mi go nie chcieli dać jak wróciliśmy i zostal
                                                    jeszcze na godz. czy dwie u dziadków smile
                                                    Z kolei moja teściowa - pamiętacie jak tu non stop przesiadywała wink - to
                                                    "dobiliśmy ją" tym, że zanosiliśmy do niej oboje dzieci a my w domciu
                                                    czekaliśmy. i tak ze dwa razy i wymiękla big_grin Przylatywała z nimi szybciej niz
                                                    błyskawica z powrotem big_grin Teraz jest usatysfakcjonowana jak damy jej na godz. czy
                                                    dwie jedno a potem drugie tongue_out I z teściową spokój tongue_out
                                                    a wracając do tematu naczyniaka Majusi to zmartwiliśmy się dziś gdyż oznajmiła
                                                    nam , ze to zamrażanie może trwać nawet rok sad i w każdy miesiąc będzie miała
                                                    taką okropna ranę na szyi sad Bidulka sad
                                                    Batutko, a czy wasza Maja juz poczyna przygotowania do raczkowania? Czy może już
                                                    raczkuje? Bo nasza się podnosi tak na czworaka i buja w przód i tył i nie wie co
                                                    dalej z soba począć big_grin komicznie to wygląda. przemieszczać się umie tzw.
                                                    ślizgiem wink i wtedy łazi po całym pokoju big_grin
                                                  • monika_rostkowska Re: :) 22.06.09, 14:15
                                                    bravcia, musicie sie pomeczyc z tym naczyniakie i wizytami u lekarza, ale za to
                                                    bedzie problem z glowy za rok i zapomnicie
                                                    nie martw sie

                                                    co do raczkowania, to Maja jeszcze nie raczkuje, glownie pelza po calym
                                                    mieszkaniu, ale nie mozna tego jeszcze nazwac raczkowaniem smile
                                                    buja sie tez - dokladnie tak jak Twoja Majka: czyli podnosi sie jak do
                                                    raczkowania i buja do przodu i do tylu - Ania ma z tego ubaw i Majke nasladuje wink
                                                    Majka za to podnosi sie na stopach i staje przy niskich meblach - jeszcze to
                                                    takie nieporadne, ale juz sie podnosi, a jaka radosc z tego wink
                                                    probuje tez siadac: podnosi sie na jednym biodrze (zupelnie jak kiedys Ania) i
                                                    siada tak na boku smile
                                                    ale juz pare razy zdarzylo jej sie usiasc bez trzymania reki na podlodze, bez
                                                    podpierania sie, tak wiec pewnie niedlugo bedzie siadac smile
                                                  • batutka Re: :) 22.06.09, 14:17
                                                    to ja oczywiscie wyzej, ale z innego loginu wink
                                                  • batutka Re: :) 22.06.09, 14:19
                                                    Ania juz dzis jest z nami - pojechalismy po nia wczoraj i powiem Wam, ze mimo,
                                                    iz u dziadkow jej sie bardzo podobalo, to strasznie sie ucieszyla jak nas
                                                    zobaczyla i od razu wskoczyla mi na rece smile
                                                    tulila sie i mnie calowala, to samo z Marcinem smile
                                                    no, ale juz wiem, ze u dziadkow moge ja zosawiac i bedzie jej dobrze smile
                                                    dzis siedzimy w domu, bo pogoda cholerna, zimno, mokro - a tu juz lato uncertain
                                                    dobrze, ze chociaz Ania ma zajecia dwa razy w tygodniu, bo calkowicie by sie
                                                    zanudzila w tym domu...
                                                    podobno po niedzieli maja byc upaly, poczekamy, zobaczymy wink
                                                  • batutka kilka zdjec :) 22.06.09, 14:27
                                                    robione telefonem, wiec jakosc taka sobie:
                                                    img194.imageshack.us/img194/3471/zdjcie071y.jpg
                                                    img197.imageshack.us/img197/1719/zdjcie072.jpg
                                                    img10.imageshack.us/img10/3235/zdjcie001bnm.jpg
                                                    img10.imageshack.us/img10/3008/zdjcie002fwq.jpg
                                                    img194.imageshack.us/img194/1341/zdjcie007xeh.jpg
                                                    img194.imageshack.us/img194/5041/zdjcie010q.jpg
                                                    img190.imageshack.us/img190/1259/zdjcie022v.jpg
                                                    img190.imageshack.us/img190/9310/zdjcie023m.jpg
                                                    img190.imageshack.us/img190/4944/zdjcie029w.jpg
                                                    img194.imageshack.us/img194/677/zdjcie031r.jpg
                                                  • batutka i jeszcze jedno zdjecie 22.06.09, 14:58
                                                    zapomnialam dodac w poscie wyzej:
                                                    img194.imageshack.us/img194/3203/0906153aniaugoryhustawk.jpg
                                                  • sloneczko271 Re: i jeszcze jedno zdjecie 22.06.09, 16:53
                                                    batutka napisała:

                                                    > zapomnialam dodac w poscie wyzej:
                                                    > img194.imageshack.us/img194/3203/0906153aniaugoryhustawk.jpg

                                                    ślicznotka! big_grin i jakie długie ma już włoskibig_grin super!
                                                  • sloneczko271 Re: kilka zdjec :) 22.06.09, 16:52
                                                    batutkobig_grin zdjecia śliczne! big_grin majusia już taka duża i ciagle
                                                    uśmiechnięta-super! big_grin aniusia tez już taki przedszkolaczekbig_grin no jednym słowem
                                                    udały wam się córy! smile))
                                                  • sloneczko271 Re: kilka zdjec :) 22.06.09, 16:55
                                                    dziewczyny ja tez was przepraszam ze tak dawno nie pisałamuncertain ale ostatnio mam
                                                    ciagle jakieś egzaminy i mnóstwo nauki i ciagle brakuje mi czasu na wszystko.
                                                    jutro jade z michalinką do moich rodziców na jakieś 2-3 dni więc znowu mnie nie
                                                    będzie. ale jak tylko wróce to się zamedluje tutaj oczywiściebig_grin
                                                  • gosia1705 Re: kilka zdjec :) 23.06.09, 11:13
                                                    batutko dziewczynki są cudowne i takie cały czas uśmiechnięte i
                                                    radosne
                                                    bravcia mrok szybciutko minie i szybciutko zapomnicie, o tym
                                                    problemie. Uśmiałam się z Waszego sposobu na teściową hi,hi.
                                                    Najważniejsze, że zadziałało.
                                                    słoneczko to trzymam kciuki za Twoje egzaminy i życzę miłego pobytu
                                                    i odpoczynku u rodziców.
                                                    My wczoraj byliśmy na usg stawów biodrowych i wszystko jest w
                                                    porzadku. Jutro czeka nas pierwsze szczepienie. Bardzo się stresuję.
                                                    A w ogóle to wkurza mnie ta nasza przychodnia i ich podejscie do
                                                    dzieci.
                                                    Powiem Wam, że Kacperek ma coraz dłuzsze przerwy od spania -
                                                    niestety w nocy też i jest coraz bardziej zainteresowany światem.
                                                    Kochane powiedzcie mi czy Wasze skarby tez tak czesto budziły się w
                                                    nocy. Kacperek budzi się co trzy godziny na jedzonko a potem jeszcze
                                                    przez pół godziny lub godzinę nie zasypia.
                                                  • batutka Re: kilka zdjec :) 23.06.09, 15:18
                                                    gosiu, super, ze stawy biodrowe sa w porzadku, to bardzo wazne smile

                                                    co do spania, to powiem Ci, ze mi Majcia spi juz od dawna od 21 do 8.00 rano (z
                                                    przerwa na jedzenie o polnocy, ale karmimy ja "na spiocha", je z zamknietymi
                                                    oczami i zasypia od razu)
                                                    ale jak byla malutka, gdzies tak do 2, 3 miesiaca zycia, budzila sie co 3
                                                    godziny - tylko ona od samego poczatku byla dobra w spaniu w nocy - bo jadla
                                                    przez sen i od razu zasypiala smile
                                                    z Ania bylo gorzej - byl taki okres, jak miala z miesiac, ze cale noce nie
                                                    spala, potem odsypialysmy w dzien - ale to trwalo gdzies niecaly miesiac i potem
                                                    sie wszystko ustabilizowalo i zaczela przesypiac cale noce
                                                    kazde dziecko jest inne, inny ma temperament - staraj sie dawac Kacperkowi jesc
                                                    w nocy nie mowiac do niego za bardzo zeby go nie wybudzac - jak mozesz, to
                                                    lampke przykryj czyms, zeby byl tylko malenki połmrok - i tak wszystko po
                                                    ciuchutku niech sie odbywa, to moze szybciej usnie wink
                                                    no, ale roznie moze byc - na pewno niedlugo sie to zmieni

                                                    gosiu - a karmisz piersia?
                                                    bo jesli tak, to nie mam dla Ciebie dobrych wiadomosci, dzieci piersiowe dluzej
                                                    i czesciej jedza w nocy od butelkowych
                                                    dzieci butelkowe juz w 2, 3 miesiacu zycia przesypiaja cale noce, a piersiowe
                                                    bardzo dlugo budza sie na jedzenie w nocy
                                                    moim kolezakom, ktore maja dzieci poltoraroczne (a karmione sa jeszcze cycem)
                                                    dzieci te budza sie jeszcze w nocy na jedzenie
                                                    nie wszystkie, ale sporo
                                                    nie wiem od czego to zalezy, ale chyba mleko modyfikowane bardziej syci i
                                                    dzieciak na dluzej najedzony
                                                  • batutka Re: kilka zdjec :) 23.06.09, 15:19
                                                    wielkie dzieki za komplementy kiss
                                                  • batutka Re: kilka zdjec :) 23.06.09, 15:20
                                                    sloneczko, milego odpoczynku u rodzicow smile
                                                    a daleko mieszkaja od Was?
                                                  • sloneczko271 Re: kilka zdjec :) 26.06.09, 11:45
                                                    no. my już wróciłyśmy wczoraj w nocybig_grin było bardzo fajniebig_grin miśka sie
                                                    wyszalała z córeczką mojej siostrysmile)) fajowo byłobig_grin
                                                    moi rodzice mieszkają w sumie niedaleko od nas bo jakieś na oko 30-40km no ale
                                                    jest to już inne miasto i trzeba dojechać tak z 40 minutbig_grin
                                                    michaśka jak zwykle wszystkich szokowała swoją mowąbig_grin i kokietowała wszystkich
                                                    w koło cwaniara małabig_grin np. jak ja jej czegoś nie chciałam dać (np. chipsa lub
                                                    ciastka) to ona babcie za rękę łapała i ciągła ją do kuchni ipokazywała że one
                                                    tam leża i zeby jej dać i mówiła ,,babuś daj ciacho wysoko" no mówie wam
                                                    komediabig_grin jak to małe gówienko już wie że jak jedno nie pozwoli to moze bauś
                                                    lub dzidzius się nad nia zlitująwink i oczywiście babcia jej dawała ciachosmile))
                                                    no ale ja im na to pozwalałam bo w końcu dziadki niech będą od rozpieszczaniawink
                                                    albo siedzimy sobie przy stole i jemy kolacje i nagle przyszedł sms do mnie a
                                                    miśka już tak zna ten sygnał i mówi ,,mm-s" a moja mama z tatą w szoku:-0 i moja
                                                    mam mówi ,,no nie! ona jest niemożliwa! big_grin juz nawet wie ze to mm-s" no i żeby
                                                    było śmieszniej to wtedy faktycznie przyszedł mms od ciebie batutko a nie ssm-s
                                                    jak wcześniej myślałambig_grin no komedia jest z tą moją miśkąbig_grin a jak batutko
                                                    pokazuje jej te filmiki które mi wysyłasz z anią i majką to miśka jak je widzi
                                                    to odrazu już mówi ,,ania,maja" big_grin już je poznajebig_grin no i odrazu macha do nich
                                                    i całuje mi telefonbig_grin
                                                  • batutka Re: kilka zdjec :) 26.06.09, 14:18
                                                    sloneczko, u nas tez tak jest, ze dziadkowie rozpieszczaja Anie do bolu -
                                                    szczegolnie moi rodzice: pozwalaja jej na wszystko wink
                                                    ale nie psuja jej tym, bo powiem Ci, ze ona doskonale wie, kto jest u niej pod
                                                    pantoflem i na kim moze rozne rzeczy wymuszac wink
                                                    dziadek z babcia pozwalaja jej na duzo, a ja i Marcin tez na duzo, ale u nas ma
                                                    wieksze granice i nie wszystko jej wolno
                                                    i powiem Ci, ze jak my np. nie pozwalamy jej wchodzic na stol, to nawet nas o to
                                                    nie prosi, bo wie, ze i tak nic z tego nie bedzie, bo jestesmy konsekwentni, a
                                                    jak poprosi o to babcie i dziadka, to pozwalaja jej u siebie wchodzic na ten
                                                    stol (oczywiscie asekuruja) i dlatego to wykorzystuje (te slabosc dziadkow)
                                                    ciesze sie jednak, ze wie, ze jesli czegos jej nie wolno, to nie marudzi, nie
                                                    awanturuje sie, nie histeryzuje, tylko bardzo ladnie to przyjmuje do wiadomosci smile
                                                    powiem Ci, ze ona w ogole jest bardzo grzeczna i nie stara sie na nas wymuszac
                                                    tego, co chce - ale my tez sami sobie to wypracowalismy
                                                    jestesmy konsekwentni i nie mam mowy o tym, ze jesli jest zasada to ja lamiemy i
                                                    raz pozwalamy, a raz nie
                                                    jak nie wolno, to nie wolno - i ona bardzo ladnie sie z tym godzi smile
                                                    w ogole grzeczne mam te dziewczyny wink

                                                    co do mowy Michasi, to fakycznie pieknie mowi, jak juz takie ladne zdania mowi:
                                                    super smile
                                                    Ania tez juz coraz wiecej mowi, ale raczej pojedyncze slowa i coraz wiecej
                                                    chociaz pare zdan tez jej sie zdarza powiedziec, ostatnio np. mowi: "mamo idzi"
                                                    - czyli "mamo chodz" smile
                                                    to takie krotkie zdania, ale juz coraz wiecej slow wymawia, wiec teraz z dnia na
                                                    dzien bedzie coraz lepiej smile
                                                    juz sie nie moge doczekac, kiedy sie z nia normalnie bedzie gadalo smile

                                                    a jesli chodzi o mmsy, to Ania tez uwielbia ogladac filmiki lub zdjecia z
                                                    Michasia i tez caluje ekran telefonu big_grin
                                                    oj, musza sie kiedys spotkac te nasze dziewczyny - na pewno by sie polubily smile
                                                  • sloneczko271 Re: kilka zdjec :) 27.06.09, 02:38
                                                    batutka napisała:
                                                    > oj, musza sie kiedys spotkac te nasze dziewczyny - na pewno by sie polubily smile
                                                    >

                                                    oj na 100% by się polubiłybig_grin bo widze że mają dość podobne charakterki big_grin
                                                    miśka uwielbia dzieci i nie ma np. problemu z dzieleniem się jakimiś
                                                    zabawkami-wręćz przeciwnie daje zawsze wszytko innym dzieciakombig_grin a do
                                                    młodszych dzieci to jest taka opiekuńcza ze szok! ja to isę zawsze niemogę
                                                    napatrzeć jak ona się pieknie opiekuje syneczkiem 3 miesięcznym mojej siostrybig_grin
                                                    mówie wam dziewczyny to jest niesamowity widokbig_grin np. teraz jak byliśmy to
                                                    zawiezliśmy mu taką ksiażeczkę do rączki taką miękką z materiału. i tam kilka
                                                    stron piszczało, kilka było takich szeleszczących i ja powedziałam misi
                                                    ,,michasi poczytaj prasówke oskarkowi. przeczytaj mu co tam w świecie słychaćwink
                                                    i miśka mi przed nosem przewracała te kartki, i coś tam po swojemu mu gadała i
                                                    pokazywała gdzie piszczą karteczkibig_grin i lulała go cotroche i piosenki mu
                                                    śpiewała, przykrywała kocykiem i w nóżki całowała-no jednym słowem to był cyrk
                                                    na kółkach! big_grin albo byliśmy w jeden dzień w figloraju i tam był taki straszny
                                                    hałas, a oskarek mojej siostry oczywiście co zrobił?! zasnoł sobie w najlepsze.
                                                    jemu tam nic nie przeszkadzałowink a mchaśka zamiast się bawić i szaleć to ciagle
                                                    chodziła koło oskarka i kto tylko przechodził to odrazu go opierniczała i mówiła
                                                    ,,cicho! dzidziuś spi i paluszkiem zatykała sobie buzie".
    • hania2005 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 24.06.09, 12:43
      Cześć Kochane moje! Własnie zasiadłam z moim skarbem i chcemy
      troszke napisac co tam u nas. Nie odzywałam sie tak dłuo, bo
      szczerze mowie ze chciałam odpocząć od tego foum, odetchnąć od
      niepłodności i cieszyc sie synkiem. Ale i tak myslałam co tam u was.
      GOSIU Gratulacje!!!!!Wiem, jakie to szczęście i ciesze sie
      razem z tobą.
      Moj mały smyk siedzi mi na kolankach i patrzy co tu tak stukasmileJest
      cudny, kochany, sliczny i w ogóle. Batutka widziała go pewnie na NK.
      Tutaj zdjęc niestety nie wklejęsad(
      Mikuś jest duzy, jak miał 2,5 miesiąc wazyl 7kgsmile, jutro mamy
      kolejne szczepienie wiec zobaczymy ile teraz wazy. 14 czerwca
      mielismy chrzest Mikusia, wygladał oczywiście super. Jest bardzo
      spokojniutki, grzeczny, i taki śmieszek, ciagle sie smieje, a w
      kosciele darł sie ze szok - głodny byłsmileOjej co tu wam
      pisac......pracujemy sobie po kilka godzin dziennie. Starszy
      zakończył w piątek okres przedszkolny i od wrzesnia szkoła!Opiekuje
      sie braciszkiem i bardzo bardzo go kocha, a Miki wpatrzony tez w
      niego jak w obrazek.kurcze u nas tyle sie dzieje: np. Mikus nam
      stracił przytomność na wyjeździe majowym. ale juz wszystko Ok,
      przebadalismy go i nic nie wyszło.
      buziaczki, sciskam mocno

      Słoneczko masz konto na NK?
      • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 25.06.09, 13:27
        haniu - przede wszystkim musze Ci napisac, ze odpoczywac to Ty mozesz po pracy,
        a od nas bardzo prosze nie odpoczywac, boooooo...wink
        super, ze wszystko sie dobrze uklada i synkowie rosna i sa zdrowi - a ta utrata
        przytomnosci, to to, co pisalas jakis czas temu? to pewnie to samo, co miala
        Ania - tez kiedys mi omdlala na ramieniu, okazalo sie, ze to bezdech afektywny,
        zawiesila sie po prostu i niektore dzieci taka maja, ale nie jest to grozne dla
        zdrowia zupelnie, wiec nie ma sie czym przyjmowac, choc wyglada strasznie
        odzywaj sie czesciej i bardzo prosze mi tu nie leniuchowac i nie odpoczywac od
        naszego watku big_grin
        caluski kiss
        • batutka troche zdjec z zajec Ani i z domu 25.06.09, 13:40
          mam kilka nowych zdjec z domku i z zajec, na ktore chodzi Ania
          za duzo nie moglam zrobic, poniewaz w wiekszosci zabaw uczestnicze z Ania, ale
          zrobilam tyle, ile moglam
          zdjecia z mieszkania: nie patrzcie tylko na podloge w kuchni blagam (bo jeszcze
          nie mamy listew przypodlogowych i nie wyglada to ladnie), na jednym zdjeciu tez
          widac w przedpokoju suszarke z suszacymi sie ubraniami (ze wzgledu na deszcz na
          dworzu), wiec tez przymknijcie na to oko wink
          img208.imageshack.us/img208/7687/zdjcie002p.jpg
          img142.imageshack.us/img142/6870/zdjcie006p.jpg
          img142.imageshack.us/img142/8081/zdjcie007p.jpg
          img142.imageshack.us/img142/3200/zdjcie012o.jpg
          img522.imageshack.us/img522/2173/zdjcie013y.jpg
          img151.imageshack.us/img151/7408/zdjcie018l.jpg
          img151.imageshack.us/img151/2738/zdjcie027a.jpg
          img504.imageshack.us/img504/8724/zdjcie029v.jpg
          img504.imageshack.us/img504/4465/zdjcie031p.jpg
          img411.imageshack.us/img411/633/zdjcie033m.jpg
          img520.imageshack.us/img520/4856/zdjcie037m.jpg
          img520.imageshack.us/img520/3227/zdjcie038h.jpg
          img87.imageshack.us/img87/4672/zdjcie040o.jpg
          img87.imageshack.us/img87/377/zdjcie041m.jpg
          img146.imageshack.us/img146/7249/zdjcie046.jpg
          img140.imageshack.us/img140/7277/zdjcie048k.jpg
          • batutka dla bravci kubek-niekapek 25.06.09, 13:54
            bravcia,tak jak obiecywalam, zrobilam zdjecia tego kubka niekapka, ktory mam -
            ale zdjecia takie sobie, chyba za blisko je zrobilam, no, ale cos tam widac: na
            kubku jest tygrysek
            ten kubek jest rewelacyjny i jako jedyny nie kapie
            nawet Maja sie czasem do niego dobiera, jak gdzies lezy na podlodze i pije z
            niego smile
            img205.imageshack.us/img205/6182/zdjcie003p.jpg
            img209.imageshack.us/img209/9902/zdjcie004l.jpg
            niestety, jaka to firma, nie mam pojecia, bo nigdzie nie jest napisane
            kiedys mielismy niekapek nuk (z twardym ustnikiem) i tez polecam, tez nie cieklo
            (ale gdzies nam sie zgubil smile
            • bravia1 Re: dla bravci kubek-niekapek 29.06.09, 13:07
              dzięki Batutko za zdjęcia kubka smile
              Szkoda, że nie wiadomo jaka to firma. Ja chyba kupię kubki tommee tippee. Bardzo
              dużo pozytywnych opinii, a i koleżanka je ma i mówi, że są super.
              • sloneczko271 Re: dla bravci kubek-niekapek 29.06.09, 13:46
                bravia1 napisała:

                > dzięki Batutko za zdjęcia kubka smile
                > Szkoda, że nie wiadomo jaka to firma. Ja chyba kupię kubki tommee tippee. Bardz
                > o
                > dużo pozytywnych opinii, a i koleżanka je ma i mówi, że są super.

                ja ci powiem braviu że u nas się nie sprawdził ten kubek tomme tippeuncertain miśka ma
                z tej firmy butelki do picia mleczka i one sprawdziły nam sie super i dlatego
                pierwszy kubek niekapek pupiłam misi też z tej firmy i niebardzo nam się
                spradziłuncertain był po pierwsze za duży, za cieżki dla malutkiego dziecka które
                zaczyna pice z niekapka a niby był dla dzieci od 6 miesiąca życia.
                no i mimo tego że nazywa się niekapek to tak prawde mówiąc kapie z niego. no i
                po trzecie miśka nie umiała z niego wogóle pić (co oczywiście nie znaczy ze
                twoje dzieciaki tez nie będą umiały z niego pić) smile no i jak ja sama
                spróbowałam z niego się napić to faktycznie ten ustnik jest taki że pożądnie
                trzeba pociągnąć i tak dodatkowo nacisnąć dziąsłami na ten ustnik zeby to picie
                poleciało jak trzeba. powiem ci tak: nie dziwie się że miśka z niego nie umiała
                pić bo jak ja spróbowałam to sama się namęczyłam z tym piciemwink serio! no nie
                wiem dlaczego on ma tyle pozytywówuncertain dla mnie ten kubek jest beznadziejny. tak
                jak butelki i smoczki do butelek toomme tippe poleciła bym wszystkim tak
                niekapki wogóle bym niepoleciła. no ale każde dziecko jest inne i może niektórym
                się ten kubez sprawdza.
                ja teraz kupiłam z aventu niekapek ten dla dzieci od 12 miesięcy i ku mojemu
                zdziwieniu miśka z niego bardzo łądnie pije i puki co -niekapie z niegosmile
          • sloneczko271 Re: troche zdjec z zajec Ani i z domu 26.06.09, 11:54
            no prawdziwy przedszkolaczek jest już z anulkibig_grin super zdjęcia! big_grin
            • batutka Re: troche zdjec z zajec Ani i z domu 26.06.09, 14:06
              sloneczko271 napisała:

              > no prawdziwy przedszkolaczek jest już z anulkibig_grin super zdjęcia! big_grin

              oj tak - na tych zdjeciach wydaje sie taaaka duza smile
              no, w rzeczywistosci tez zreszta wink
          • bravia1 Re: troche zdjec z zajec Ani i z domu 29.06.09, 13:10
            Batutko ale masz błysk w domu surprised Serio. Zawsze wszystko lśni. Ja mam wiecznie
            gdzieś bajzel. A to dzieci zabawki, ubranka, kocyki, butelki, a to pies lazi i
            nosi z zewnątrz jakieś śmieci. Szał! Już nawet nie wspomne co jest w domu jak
            skosimy trawnik! Wrrr!
            • batutka Re: troche zdjec z zajec Ani i z domu 29.06.09, 14:27
              bravia1 napisała:

              > Batutko ale masz błysk w domu surprised Serio. Zawsze wszystko lśni. Ja mam wiecznie
              > gdzieś bajzel. A to dzieci zabawki, ubranka, kocyki, butelki, a to pies lazi i
              > nosi z zewnątrz jakieś śmieci. Szał! Już nawet nie wspomne co jest w domu jak
              > skosimy trawnik! Wrrr!

              hihi dzieki szkoda, no, ale nie zawsze tak jest wink
              staram sie sprzatac na biezaco, ale wiadomo jak to z dzieciakami mozna zachowac
              porzadek wink
              czasem jest taki bajzel, ze szkoda gadac - i wlasnie wtedy najczesciej mamy
              niespodziewanych gosci wink
          • bravia1 Re: troche zdjec z zajec Ani i z domu 29.06.09, 13:11
            Ania to już duża dziewczynka i zmienia sie. Już nie wiem do kogo jest podobna?
            • sloneczko271 Re: troche zdjec z zajec Ani i z domu 29.06.09, 13:48
              ania? jak to do kogo jest podobna?! big_grin najbardziej to anulka jest podobna do
              babci ewybig_grin
              • batutka moje stare zdjecia 29.06.09, 14:22
                Ania podobna jest najbardziej do mnie, chociaz z Marcina tez cos ma wink
                a Majcia to wykapany tata smile
                pokaze Wam moje zdjecie jak bylam mala, wydaje mi sie, ze Ania podobna do mnie
                wlasnie smile
                img36.imageshack.us/img36/3424/moniamala01.jpg
                img231.imageshack.us/img231/4952/moniamala03.jpg
                i grupowe z dziecmi, ja jestem ta z lewej (mam obok mnie kuca w tej futrzanej
                czapce):
                img43.imageshack.us/img43/8765/moniamalagwiazdka.jpg
                i wiecie co, znalazlam dwa zdjecia ze slubu (grzebalam dzis w zdjeciachsmile,ale w
                wiekszosci mamy w albumie, a nie w komputerze), oto my 8 lat temu smile
                img145.imageshack.us/img145/2166/sukniaslubna01.jpg
                ale sobie powspominalam wink
                • sloneczko271 Re: moje stare zdjecia 30.06.09, 10:37
                  batutkobig_grin wy się nic nie zmieniliście od ślububig_grin super!
      • gosia1705 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 25.06.09, 14:59
        haniu dziękuję za gratulacje Tak dzieci to WIELKIE SZCZĘŚCIE
        Cieszę się, że u Was wszystko w porządku
        Pozdrawiamy i zaglądaj do nas częściej.
      • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 26.06.09, 11:50
        haniu. ja mam konto na NK i pewnie batutko już ci podała ale szczerze ci powiem
        ze bardzo rzadko tam zagladam. nie mam czasu na to wszystko. jak już usiąde do
        kompa to czS MI TAK STRASZNIE SZYBKO ZLECI ZE SZOK I NIERAZ NIE ZDĄŻE NAWET
        WSZYSTKIEGO PRZECZYTAĆ A TU JUŻ MI SIĘ MIŚKA BUDZI I OOOuncertain a nieraz sobie
        obiecuje ze jak misia pójdzie spać to isę troche poucze a potemi tak wychodzi
        inaczej i w końcu siedze potem po nocach przy ksiażkach i potem w ciągu dnia
        znowu nieprzytomna chodze.no ale od czasu do czasu zaglądam na nk to jak batutka
        ci poda namiary na mnie to odezwij mi siębig_grin bardzo bym też chciałą zobaczyć
        Mikusiabig_grin
        • batutka sloneczko 26.06.09, 14:04
          sloneczko - a ja mam do Ciebie pytanie o tipsy
          czy jak sie zrobi tipsy i na tych tipsach taki delikatny francuski manicure, to
          to jest taki lakier jak kazdy inny, ze schodzi z paznokcia i jak zejdzie, to
          znow trzeba malowac, czy mozna by bylo zrobic sobie takie tipsy i tak je
          pomalowac, ze nie zejdzie lakier
          bo ja ostatnio mysle o takich delikatnych, nie za dlugich tipsach, ale przy
          robocie jaka ja w domu wykonuje (zmywac, sprzatam, myje, piore)m to boje sie, ze
          ten lakier mi szybko zejdzie, a mnie sie raczej nie bedzie chcialo malowac
          paznokci i dlatego pomyslalam sobie, ze moze mozna sobie zrobic takie tipsy, ze
          lakier nie schodzi smile
          tylko nie smiej sie ze mnie, bo ja jestem totalny laik w dziedzinie manicuru wink
          • batutka :-) 26.06.09, 14:28
            a do mnie juro przyjezdza mama i jedziemy we dwie na zakupy, a dziewczyny beda
            pod opieka tatusia
            tatus bedzie mial okazje pobyc troche dluzej z corkami, bo ostatnio ma tyle
            roboty w pracy (jakis projekt b wazny, nowy dostal i czas go goni), ze wraca do
            domu po 19-ej sad
            wiec malo czasu spedza z dziewczynkami - pobawia sie wiec w sobote za wszystkie
            czasy, a mamusia poszaleje w sklepach wink
            • batutka faza na banie sie :-) 26.06.09, 14:31
              sloneczko, czy Twoja Michasia tez ma teraz taka fazę na banie sie?
              bo Ania ostatnio roznych rzeczy sie boi, np. idziemy po chodniu, przejezdza obok
              samochod, a Ania mowi: "boje"
              jakies dziecko glosno krzyczy, a ona: "boje"
              a soatatnio w tv zobaczyla lwa, jak warczal, to krzyknela "boje" i wziala mnie
              mocno za reke i az zamknela oczy smile
              nie jest jakos specjalnie lekliwa, ale zdecydowanie wiecej rzeczy sie boi niz
              kiedys
              a jak u Was?
              • sloneczko271 Re: faza na banie sie :-) 27.06.09, 03:02
                batutka napisała:

                > sloneczko, czy Twoja Michasia tez ma teraz taka fazę na banie sie?
                > bo Ania ostatnio roznych rzeczy sie boi, np. idziemy po chodniu, przejezdza obo
                > k
                > samochod, a Ania mowi: "boje"
                > jakies dziecko glosno krzyczy, a ona: "boje"
                > a soatatnio w tv zobaczyla lwa, jak warczal, to krzyknela "boje" i wziala mnie
                > mocno za reke i az zamknela oczy smile
                > nie jest jakos specjalnie lekliwa, ale zdecydowanie wiecej rzeczy sie boi niz
                > kiedys
                > a jak u Was?

                no u nas jest to samiutko! i wiesz co batutko, troche mnie z tym pocieszyłaś bo
                ja już myślałam że mi się michaśka w bojącego dudka zamienia a tu wychodzi na to
                ze to jest taka faza w ich wieku i mam nadzieję że ,,faza przejściowa" wink nam
                się miśa coprawda zawsze bała pralki, suszrki, wiertarki i wogóle jak były takie
                dzwięki głośne od róznych sprzętów domowych i tez zawsze mówiła ,,boje" uncertain
                ostatnio zauważyłam że boij się coraz to więcej rzeczy i że już teraz to mówi
                ,,boje się". nawet wczoraj w nocy to wydaje mi się że koszmar jej się śnił bo
                zaczela płakać w nocy przez sen i mówiła właśnie ,,boje sie pralka" i tak cały
                czas przez jakieś 10-15 minut mówiła. wziełam ją do nas do łóża ale i tak co
                jakiś czas płakała i mówiła ,,pralka boje sięuncertain
                ale z drugiej strony to powiem ci ze to ich banie się chyba wynika z tego że
                zaczyna im wyobraznia działaćbig_grin pamiętam jak kiedyś w programie ,,mamo to ja"
                tez jakaś mama się pytała w liście co robić bo jej cureczka płacze w nocy przez
                sen i widać że ma koszmaryuncertain a ta lekarka jej odpowiedziła że takie ,,banie
                się" świadvczy o tym ze dzicko ładnie dojrzewa do roli przedszkolaka i że ładnie
                wyobraznia działabig_grin
                • batutka Re: faza na banie sie :-) 29.06.09, 14:01
                  hihi - no to taki okres smile
                  dzis nasza Ania wstala z placzem o godzinie 6.00, a jak do niej poszlam, to
                  mowila "boje" - cos sie jej przysnilo smile
                  no, ale szybko znow usnela smile
                  dorastaja nam dziewczyny, nie ma co smile
          • sloneczko271 Re: sloneczko 27.06.09, 02:52
            batutka napisała:
            > tylko nie smiej sie ze mnie, bo ja jestem totalny laik w dziedzinie manicuru ;-
            > )

            kochanie dlaczego bym się miała z ciebie śmiać-no co ty?! ty się znasz na
            przedszkolakach a ja się znam na kosmetyce i jużbig_grin
            zaraz ci wszystko postaram się wytłumaczyćbig_grin
            jeśli chcesz taki ,,francuski na stałe" bez malowania paznokcia sztucznego to
            można to zrobić na 2 sposoby. albo przedłużyć paznocie tipsem z9sztucznym
            paznokciem) i potem w trakcie nakładania żelu lub akrylu na końcówke nałożyć
            zamiast bezbarwny żel to kładzie się biały żal lub biały akryl.
            albo można zrobć taką białą końcówke paznokcie w jeszcze inny sposóbsmile można
            paznokieć przełużyć już tipsem z białą końcówka i potem utwardzić żelem lub akrylem.
            no i znowu szkoda że tak daleko mieszkamy od siebie bo bym ci śliczne pazórki
            zrobiłasmile))
            mnie ostatnio to znowu kusi zeby sobie zrobić warkoczyki na całej głowiesmile
            kiedyś już miałam je zrobione i powiem wam że to była bardzo fajna sprAWAbig_grin
            wygoda bo codziennie się ładnie wyglądałO BEZ GODZINNEGO STANIA PRZED LUSTREMbig_grin
            coprawda ściaganie ich już nie wspominam tak fajnie! no ale i tak myśle że warto
            je założycsmile))
            tak sobie myśle a co mi tam: schudłam dużo, łaszki pomału wymieniam na dużo
            mniejsze to teraz jest kolej na fajne kudłybig_grin
            • bravia1 :) 29.06.09, 13:13
              A ja bylam w piątek w szoku, bo przed 7 rano Majka się obudziła i woła z
              łóżeczka : mama mama mama. Marcin na równe nogi i uwierzyc nie mógł smile A Bartek
              z kolei woła baba baba baba smile
              • bravia1 Pyszne borówki 29.06.09, 13:23
                Teściowa nazbierała dzieciakom borówek, zobaczcie jak pieknie wyglądały:
                img43.imageshack.us/img43/7221/majaiborwki.jpg
                img265.imageshack.us/img265/5280/bartekiborowki.jpg
                I jeszcze dwa wczorajsze smile
                img198.imageshack.us/img198/3484/bartelek.jpg
                img199.imageshack.us/img199/2548/majcia.jpg
                • bravia1 Re: Pyszne borówki 29.06.09, 13:27
                  ps. na tym ostatnim zdj. widać ząbek Majusi, a obok juz idzie nowy smile
                  • batutka Re: Pyszne borówki 29.06.09, 13:57
                    bravia1 napisała:

                    > ps. na tym ostatnim zdj. widać ząbek Majusi, a obok juz idzie nowy smile

                    a u nas dalej zabkow brak smile
                    Ani wyszedl pierszy jak miala 5 i pol miesiaca,a Majka ma juz i pol i dalej
                    bezzebna big_grin
                • batutka Re: Pyszne borówki 29.06.09, 13:56
                  o nie moge - ale smiesnie wygladaly big_grin
                  cudne male pysie smile
                  bravcia,a Majka juz siedzi samodzielnie?

                  u mnie moja Majka juz sama siedzi, bez podparcia i podnosi sie z podparciem -
                  dzis wstala o 9.00 i zaczela gadac do siebie, no to poszlismy z Marcinem do jej
                  pokoju - patrzymy, a ona stoi i trzyma sie barierki lozka i sie smieje big_grin
                  • bravia1 Re: Pyszne borówki 01.07.09, 19:23
                    batutka napisała:

                    > o nie moge - ale smiesnie wygladaly big_grin
                    > cudne male pysie smile
                    > bravcia,a Majka juz siedzi samodzielnie?
                    >
                    > u mnie moja Majka juz sama siedzi, bez podparcia i podnosi sie z podparciem -
                    > dzis wstala o 9.00 i zaczela gadac do siebie, no to poszlismy z Marcinem do jej
                    > pokoju - patrzymy, a ona stoi i trzyma sie barierki lozka i sie smieje big_grin

                    Wiesz Batutko one siedzą same, ale jakos szybko im się nudzi siegaja po coś i
                    bach, na brzuch. Bartek potrafi bardzo długo siedzieć , natomiast Maja woli na
                    brzuszku leżeć i podnosić się do raczkowania.

                    Ale fajny mieliście widok jak Majusia wstala sama big_grin
                    A my mamy łóżeczka turystyczne i nie maja się czego łapać, żeby wstać sad
                    • batutka Re: Pyszne borówki 01.07.09, 23:23
                      bravia1 napisała:

                      > Ale fajny mieliście widok jak Majusia wstala sama big_grin
                      > A my mamy łóżeczka turystyczne i nie maja się czego łapać, żeby wstać sad

                      bravcia, no wlasnie Maja spi w lozeczku turystycznym smile
                      zobaczysz, lada dzien tez Ci sie dzieci podniosa - ja widze,ze bardzo szybko
                      Bartus i Maja rozwijaja sie fizycznie, wiec pewnie szybko zaczna sie podnosic smile
                  • sloneczko271 Re: Pyszne borówki 02.07.09, 09:14
                    batutka napisała:

                    > o nie moge - ale smiesnie wygladaly big_grin
                    > cudne male pysie smile
                    > bravcia,a Majka juz siedzi samodzielnie?
                    >
                    > u mnie moja Majka juz sama siedzi, bez podparcia i podnosi sie z podparciem -
                    > dzis wstala o 9.00 i zaczela gadac do siebie, no to poszlismy z Marcinem do jej
                    > pokoju - patrzymy, a ona stoi i trzyma sie barierki lozka i sie smieje big_grin

                    barzo szybko ten czas leci:-0 niedawno rodziłyscie a tu już majki obie siedzą i
                    stoją :-0 szok! szok! szok! big_grin
                • sloneczko271 Re: Pyszne borówki 02.07.09, 09:12
                  bravia1 napisała:

                  > Teściowa nazbierała dzieciakom borówek, zobaczcie jak pieknie wyglądały:
                  > img43.imageshack.us/img43/7221/majaiborwki.jpg
                  > img265.imageshack.us/img265/5280/bartekiborowki.jpg
                  > I jeszcze dwa wczorajsze smile
                  > img198.imageshack.us/img198/3484/bartelek.jpg
                  > img199.imageshack.us/img199/2548/majcia.jpg

                  śliczne! łakomczuszkibig_grin
              • batutka Re: :) 29.06.09, 13:53
                bravia1 napisała:

                > A ja bylam w piątek w szoku, bo przed 7 rano Majka się obudziła i woła z
                > łóżeczka : mama mama mama. Marcin na równe nogi i uwierzyc nie mógł smile A Bartek
                > z kolei woła baba baba baba smile

                no prosze - Majcia coreczka mamusi, a Bartus babci wink
                • sloneczko271 Re: :) 02.07.09, 09:29
                  batutka napisała:
                  > no prosze - Majcia coreczka mamusi, a Bartus babci wink

                  hi,hi,hismile)) michaska pierwsze słówko też powiedziała ,,baba" big_grin potem ,,mama"
                  potem ,,tata" - i wydaje mi sie żeże to było tak niedawno a tu już plecie teraz
                  jak katarynabig_grin najbardziej mnie zadzwiła niedawno jak w tamtym tygodniu jak z
                  nią byłam u moich rodziców i zadzwonił do mnie mój mąż i ja zawsze daje michaśke
                  mu do telefonu na troche i do tej pory to miśka zawsze słuchała tylko co ona tam
                  jej mówił przez telefon i sie śmiałasmile a ostatnio to normalnie już z nim
                  rozmawiałasmile no w szoku byłam bo już normalny dialog prowadzili on jej się
                  pytał o różne rzeczy a ona mu odpowiadała:-0 no i teraz kto dzwoni do nas to
                  michaśka koniedznoie też chce rozmawiaćbig_grin
                  • batutka Re: :) 03.07.09, 13:47
                    sloneczko271 napisała:

                    > hi,hi,hismile)) michaska pierwsze słówko też powiedziała ,,baba" big_grin potem ,,mama
                    > "
                    > potem ,,tata" - i wydaje mi sie żeże to było tak niedawno a tu już plecie teraz
                    > jak katarynabig_grin najbardziej mnie zadzwiła niedawno jak w tamtym tygodniu jak z
                    > nią byłam u moich rodziców i zadzwonił do mnie mój mąż i ja zawsze daje michaśk
                    > e
                    > mu do telefonu na troche i do tej pory to miśka zawsze słuchała tylko co ona ta
                    > m
                    > jej mówił przez telefon i sie śmiałasmile a ostatnio to normalnie już z nim
                    > rozmawiałasmile no w szoku byłam bo już normalny dialog prowadzili on jej się
                    > pytał o różne rzeczy a ona mu odpowiadała:-0 no i teraz kto dzwoni do nas to
                    > michaśka koniedznoie też chce rozmawiaćbig_grin
                    >
                    >

                    noooooooooo, super ta Twoja Michasia big_grin
                    swietnie sobie radzi z mowieniem, zazdroszcze, ze mozecie juz normalnie ze soba
                    rozmawiac smile
                    Ania tez juz sporo mowi, ale nie zdania - tylko wyrazy
                    jedyne je zdanie, to "mama oć" - czyli mama chodz wink
                    jeszcze pare malutkich dwuwyrazowych zdan mowi, ale nie wiecej
                    ale i tak postepy sa
                    dzis na zajeciach powiedziala "poosię" - czyli poprosze (chodzilo o kredke), az
                    sie zdziwilam big_grin
                    albo ostatnio ladnie powiedziala "picie"
                    no z dnia na dzien coraz lepiej smile
                    • sloneczko271 Re: :) 06.07.09, 10:35
                      batutkosmile)) ty się kochanie nic nie martw-zobaczysz ze i anulka już niedługo
                      będzie ci paplać jak katarynabig_grin
              • sloneczko271 Re: :) 02.07.09, 09:11
                o matko! big_grin super! braviuśbig_grin to cudowne uczucie usłyszeć pierwszy raz mamabig_grin
                oj rosną te dzieciaki jak na drożdzachbig_grin
            • batutka Re: sloneczko 29.06.09, 13:59
              dzieki sloneczko za podpowiedz w sprawie frenchu - zrobie sobie, bo to wygoda,
              nie trzeba malowac, a paznokcie wygladaja estetycznie
              ja sobie zrobie takie dosyc krotkie zeby mi nie przeszkadzaly w codziennej
              pracy,ale i tak ladnie to bedzie wygladac
              sloneczko, a to nie jest szkodliwe dla zdrowia?
              • batutka kilka zdjec z dzisiejeszego "pikniku" ;-) 29.06.09, 14:59
                nareszcie piekna pogoda i upal smile
                wyszlysmy dzis na plac zabaw i zabralysmy ze soba kocyk, tak wiec byla frajda
                dla dziewczyn, bo potarzaly sie po kocyku i powyglupialy smile
                teraz bedziemy zabierac kocyk codziennie, bo to zdecydowanie lepsze niz
                siedzenie na placu zabwaw na ławce
                dziewczyny ubrane byly lekko, nareszcie smile
                Ania nawet biegala z bosymi stopami smile
                img4.imageshack.us/img4/7899/zdjcie013a.jpg
                img526.imageshack.us/img526/3827/zdjcie021a.jpg
                img189.imageshack.us/img189/193/zdjcie055p.jpg
                img229.imageshack.us/img229/5273/zdjcie057.jpg
                img72.imageshack.us/img72/8617/zdjcie016a.jpg
                Majci nie zdazylam zrobic zdjec na kocyku, bo bateria w komorce mi sie
                rozladowala, ale mam dwa zdjecia jak szlysmy na plac zabaw:
                img530.imageshack.us/img530/1988/zdjcie014a.jpg
                img530.imageshack.us/img530/2007/zdjcie015i.jpg
                • batutka i jeszcze troche zdjec z balkonu 29.06.09, 20:27
                  a to relaks po poobiedniej drzemce smile
                  img6.imageshack.us/img6/20/zdjcie058x.jpg
                  img341.imageshack.us/img341/3337/zdjcie061.jpg
                  img31.imageshack.us/img31/871/zdjcie062l.jpg
                  img526.imageshack.us/img526/1284/zdjcie064n.jpg
                  img37.imageshack.us/img37/6893/zdjcie065m.jpg
                  img33.imageshack.us/img33/4656/zdjcie069b.jpg
                  img33.imageshack.us/img33/3040/zdjcie081v.jpg
                  img200.imageshack.us/img200/914/zdjcie082uig.jpg
                  img268.imageshack.us/img268/9693/zdjcie083o.jpg
                  fajne mam dziewczyny, co? big_grin
                  • batutka Re: i jeszcze troche zdjec z balkonu 29.06.09, 22:37
                    i:
                    img199.imageshack.us/img199/8246/siorki.jpg
                    • batutka sloneczko 30.06.09, 14:57
                      powiedz mi, jaki Michasia nosi rozmiar spodni?
                      bo Ania 86 - niby 92 to powinien byc jej rozmiar (bo to od 18 do 24 miesiecy),
                      ale spodnie najlepsze na 86
                      a u Was?
                      • batutka Re: sloneczko 01.07.09, 23:24
                        dodam jeszcze, ze np z h&m rozmiar 86 jest idealny, ale oni chyba zawyzaja?
                        tak wiec moja Ania bedzie chyba takim kurdupelkiem jak ja wink
                        • sloneczko271 Re: sloneczko 06.07.09, 12:05
                          batutka napisała:

                          > dodam jeszcze, ze np z h&m rozmiar 86 jest idealny, ale oni chyba zawyzaja?
                          > tak wiec moja Ania bedzie chyba takim kurdupelkiem jak ja wink

                          nie, nie będzie kurdupelikiembig_grin ,,H&M" ma bardzo zawyżoną rozmirówke. my też
                          jak coś kupujemy misi z tej firmy to zawsze rozmiar który powinien być dobry na
                          nią to jest dużo za duży.
                      • sloneczko271 Re: sloneczko 06.07.09, 12:04
                        batutka napisała:

                        > powiedz mi, jaki Michasia nosi rozmiar spodni?
                        > bo Ania 86 - niby 92 to powinien byc jej rozmiar (bo to od 18 do 24 miesiecy),
                        > ale spodnie najlepsze na 86
                        > a u Was?

                        moniś, powiem ci że z tymi rozmiarami to u nas też różnie bywasmile to zależy z
                        jakiej firmy. przeważnie te markowe ubrania są mają zawsze zawyżoną rozmiarówke
                        ale raczej kupuje jej wszystkie na 92. chociaz np. ma z tamtego roku 2 sukienki
                        i 2 bluzki z ,,H&M" w rozmiarze 80 i też jeszcze to lato w nich przeciaka.
                        coprawda np. sukieneczki w tamtym roku miała tak do kolan a teraz te same
                        sukienki są tak lekko za tyłeczek ale mogą jeszcze być na takie ciekaniewink co
                        do spodni to raczej jej kupuje na 92.
                    • sloneczko271 Re: i jeszcze troche zdjec z balkonu 06.07.09, 12:01
                      batutka napisała:

                      > i:
                      > img199.imageshack.us/img199/8246/siorki.jpg

                      cudne sąbig_grin takie śmieszki malutkiebig_grin
                  • bravia1 Re: i jeszcze troche zdjec z balkonu 01.07.09, 19:25
                    Prze kochane big_grin A Majci to by się tatus nie wyparł nigdy wink
                    jak dwie krople wody big_grin
                    • batutka Re: i jeszcze troche zdjec z balkonu 01.07.09, 23:23
                      bravia1 napisała:

                      > Prze kochane big_grin A Majci to by się tatus nie wyparł nigdy wink
                      > jak dwie krople wody big_grin

                      oj tak - to prawda big_grin
                    • sloneczko271 Re: i jeszcze troche zdjec z balkonu 06.07.09, 12:06
                      bravia1 napisała:

                      > Prze kochane big_grin A Majci to by się tatus nie wyparł nigdy wink
                      > jak dwie krople wody big_grin

                      oj tak,takbig_grin majcia jest coraz bardziej do tatulka podobnabig_grin
                  • sloneczko271 Re: i jeszcze troche zdjec z balkonu 06.07.09, 12:00
                    batutka napisała:
                    > fajne mam dziewczyny, co? big_grin

                    oj fajne, fajne! big_grin laseczki kochanebig_grin
                    miśka siedziała ze mną przy komputerze i jak się wyświetliło zdjęcie dziewczynek
                    to odrazu powiedziałą ,,MAJA!" big_grin
              • sloneczko271 Re: sloneczko 02.07.09, 09:31
                batutka napisała:

                > dzieki sloneczko za podpowiedz w sprawie frenchu - zrobie sobie, bo to wygoda,
                > nie trzeba malowac, a paznokcie wygladaja estetycznie
                > ja sobie zrobie takie dosyc krotkie zeby mi nie przeszkadzaly w codziennej
                > pracy,ale i tak ladnie to bedzie wygladac
                > sloneczko, a to nie jest szkodliwe dla zdrowia?

                coś ty! big_grin teraz te produkty sś wszystkie bezzkwasowe więc spokojniebig_grin
                • batutka Re: sloneczko 03.07.09, 13:43
                  sloneczko271 napisała:

                  > coś ty! big_grin teraz te produkty sś wszystkie bezzkwasowe więc spokojniebig_grin

                  oki, to sobie robie, a co smile
                  • batutka jedziemy na Mazury 03.07.09, 13:53
                    dzis Marcin do mnie zadzwonil z pracy czy chce jechac na Mazury na dwa dni, na
                    weekend
                    na poczatku sie wzbranialam, bo myslalam, ze wynajal pokoj w domku (i jak tu
                    spac z dwojka dzieci w jednym pokoju,jak je usypiac, jak przygotowywac jedzenie itp)
                    ale okazalo sie, ze Marcin wynajal caly domek pietrowy - caly dla nas
                    na gorze sa dwie duze sypialnie, a na dole salon z kominkiem smile
                    jest tez i kuchnia i lazienka - wszystko tylko do naszej dyspozycji
                    blisko jest jezioro, plaza,kajaki wiec chyba powinno byc fajnie
                    i dzis wychodzi wczesniej z pracy i jedziemy gdzies po 15-ej
                    troche sie boje, jak to bedzie dzis i w niedziele (z powrotem)z korkami, ale mam
                    nadzieje, ze nie bedzie zle
                    powiem Wam, ze jakos sie nie pale do tego wyjazdu, boje sie "wczasow" z dwojka
                    maluchow
                    ale z drugiej srony warunki beda raczej jak w domu wiec niech sie dziewczyny
                    wczasuja
                    tu jest link do tego naszego domku:
                    mazury.info.pl/domki/karwica-jasinski/
                    odezwe sie po powrocie - trzymajcie kciuki za udany odpoczynek smile
                    papa kiss
                    • bravia1 Re: jedziemy na Mazury 03.07.09, 16:38
                      Batutko, ależ tam jest cudnie big_grin
                      Zazdroszczę Wam...
                      Bawcie sie dobrze i wypocznijcie kiss
                    • sloneczko271 Re: jedziemy na Mazury 06.07.09, 12:11
                      batutka napisała:

                      > dzis Marcin do mnie zadzwonil z pracy czy chce jechac na Mazury na dwa dni, na
                      > weekend
                      > na poczatku sie wzbranialam, bo myslalam, ze wynajal pokoj w domku (i jak tu
                      > spac z dwojka dzieci w jednym pokoju,jak je usypiac? uncertain

                      super! batutkobig_grin twoje dziewczynki są tak pogodne że napewno wyjazd wam się
                      uda! big_grin trzymam kciuki za wasbig_grin
                  • sloneczko271 Re: sloneczko 06.07.09, 12:08
                    batutka napisała:
                    > oki, to sobie robie, a co smile

                    a pewnie że sobie zróbbig_grin zaraz dłoń inaczej wygląda i nie musisz ciągle malowac
                    bo bez malowania już ładnie wyglądają mazurkibig_grin no i odrazu ma się lepsze
                    samopoczuciebig_grin
                    • sloneczko271 Re: sloneczko 06.07.09, 12:12
                      ja jestem po kolejnych 2 egzaminach-które raczej zalicze (nie ma jeszcze wynikó)
                      ale czuje się jakos pewnie-dobrze ściągałam wink hi,hi,hi
                      no ale z kolei ciągle męczę się z tą cholerną chemiąsad buuu no niemogę
                      zaliczyć jednego koła i ta pi... nie chce mnie dopuścić do egzaminu ;t powiem
                      wam ze ja już nie mam siły do tej chemi :pomoc no teraz w niedziele pisałam
                      poprawe i byłam pewna że to zalicze bo na 5 zadań zrobiłam 4. i 3 byłam pewna że
                      mam dobrze a jedno to tak nie bgyłam pewna no ale i tak 3 zadania na 5 to
                      myślałam ze mi zaliczy to cholrne koło a tu nic z tego :beczy no i teraz
                      powiedziała że musi się zastanowić czy dać nam jeszcze jedną szanse poprawy
                      przed egzaminem czy już zostawić nas na sierpniową poprawke-ja już ku...! nie
                      mam siły!!! najgorsze jest to że nawet nie wiem co ja tam zle zrobiłam i nie
                      wiem czy napisze jej coś więcej na tej poprawie :-k jedno co mnie pociesza to
                      to że nie jestem sama z tą chemią bo t6akich osób jak ja jest mnustwo więc może
                      sie zlituje i da nam wogóle szanse poprawy :-k no i tak to jest u mnie... no
                      nic wyżaliłam się to teraz zmykam 8-[ teraz przez te 2 tygodnie to ja nie wiem
                      znowu za co mam się pierwsze brać bo cholera mam 3 egzaminy kolejne no i jeśli
                      nam zrobi tą poprawke z chemit o jeszcze ta poprawka + egzamin z chemi więc same
                      widzicie że mam co robić przez te 2 tygodnie ](*,) gdybym się teraz mało
                      odzywała to się nie gniewajcie na mnie. musze pozdawać to wszystko w końcu i
                      mieć to z głowy. buziaczki laseczki moje kochane :pa
                      • batutka po weekendzie - zdjecia :-) 07.07.09, 15:10
                        powiem Wam dziewczyny, ze niepotrzebnie sie balam jechac z dziewczynkami na
                        Mazury - bylo super
                        mielismy wspaniale warunki w domku, kazdy swoj pokoj, teren ogrodzony,
                        piaskownica i zjezdzalnia byla, obok (zaledwie 100 metrow dalej) jeziorko i plaza
                        no super bylo smile
                        w sobote po poludniu przyjechali do nas Marcina rodzice - zaprosilismy ich,
                        troszke pozajmowali sie wnuczkami, to i my mielismy wiecej luzu wink
                        zrobilismy sobie ognisko, poplywalismy rzeka Krutynią kajakami (dziewczynom
                        bardzo sie podobalo)
                        ale najwiekszym hitem dla Ani bylo jezioro - myslalam, ze bedzie sie bac wody,
                        ale gdzie tam - nie chciala z jeziora wychodzic, pluskalaby sie tam cale dnie,
                        woda ciepla, bylo bardzo przyjemnie smile
                        poniewaz tak kocha wode, to zapiszemy sie z dziewczynami na basen - bedzie
                        frajda dla Majki i Ani smile
                        tak nam sie tam spodobalo, ze jak MArcin bedzie mial 2 tygodnie urlopu w drugiej
                        polowie lipca, to pojedziemy tam jeszcze
                        mielismy jechac nad morze, ale lepiej nad jezioro, bo po pierwsze juz znamy
                        warunki, sa super, po drugie blizej, a po trzecie woda cieplejsza w jeziorze niz
                        w morzu
                        a jak dziewczyny beda starsze, to wtedy bedziemy urlopowac gdzies nad cieplymi
                        morzami
                        ale na razie tu nam bardzo odpowiada
                        dodam jeszcze, ze trzygodzinna droge samochode zniosly dzielnie, w ogole nie
                        marudzily, nie plakaly - no szok smile
                        raz sie tylko zarzymalismy po drodze na jedzonko i dalej w droge wink
                        Majce kupilismy fotelik, taki jak ma Ania (jazda przodem do kierunku jazdy) i
                        byla zachwycona, bo nareszcie cos widziala wink

                        i troche zdjec smile

                        img35.imageshack.us/img35/6255/dscf1949t.jpg
                        img15.imageshack.us/img15/8946/dscf1947.jpg
                        img443.imageshack.us/img443/8946/dscf1925.jpg
                        img14.imageshack.us/img14/9214/dscf1917q.jpg
                        img22.imageshack.us/img22/9224/dscf1902p.jpg
                        img34.imageshack.us/img34/1326/dscf1898vps.jpg
                        img16.imageshack.us/img16/8100/dscf1892.jpg
                        img16.imageshack.us/img16/2020/dscf1891v.jpg
                        img26.imageshack.us/img26/3720/dscf1883f.jpg
                        img248.imageshack.us/img248/6460/dscf1880.jpg
                        img248.imageshack.us/img248/1461/dscf1870.jpg
                        img14.imageshack.us/img14/8062/dscf1851z.jpg
                        img443.imageshack.us/img443/935/dscf1850h.jpg
                        img8.imageshack.us/img8/7411/dscf1839k.jpg
                        img213.imageshack.us/img213/6118/dscf1838.jpg
                        img37.imageshack.us/img37/3134/dscf1833g.jpg
                        img195.imageshack.us/img195/3654/dsc03470i.jpg
                        img186.imageshack.us/img186/705/dsc03463.jpg
                        img41.imageshack.us/img41/4716/dsc03450h.jpg
                        img16.imageshack.us/img16/3207/dsc03438w.jpg
                        img189.imageshack.us/img189/2756/dsc03436n.jpg
                        img32.imageshack.us/img32/9687/dsc03434g.jpg
                        img504.imageshack.us/img504/346/dscf1907.jpg
                        img26.imageshack.us/img26/3876/dscf1964a.jpg
                        • batutka Re: po weekendzie - zdjecia :-) 07.07.09, 15:53
                          i jeszcze jedno:
                          img7.imageshack.us/img7/2020/dscf1891v.jpg
                          • bravia1 Re: po weekendzie - zdjecia :-) 08.07.09, 18:45
                            Batutko super zdjęcia.
                            Widać, że fajnie się bawiliście smile Pogoda też dopisała, extra.
                            • batutka Re: po weekendzie - zdjecia :-) 13.07.09, 14:41
                              bravia1 napisała:

                              > Batutko super zdjęcia.
                              > Widać, że fajnie się bawiliście smile Pogoda też dopisała, extra.

                              dzieki kiss
                            • batutka :-) 13.07.09, 14:48
                              no cisza w watku jak makiem zasial smile
                              ja tu wpadam codziennie, ale nikt nie pisze, wiec i ja siedze cicho...
                              no, ale zeby nam watek nie spadl na druga strone, to napisze co ostatnio robilismy
                              a wiec jak zwykle codziennie spacery, a w sobote dodatkowo bylismy na basenie, tu:
                              www.wodnypark.com.pl/
                              dziewczynom (a wlasciwie Ani, bo Maja nie plywala - tak sie podobalo nad
                              jeziorem, ze postanowilismy chodzic z nimi na basen)
                              moc atrakcji: sporo roznych basenow, brodziki, jacuzzi, super
                              zjezdzalnie...i...dziewczyny nie byly zachwycone
                              Ania wszystko przyjmowala bez emicji, zjezdzalni to nawet troche sie bala,
                              brodzikiem sie szybko nudzila, a w basenie na metr trzydziesci trzeba ja bylo
                              trzymac na rekach, wiec dla niej tez zadna atrakcja
                              potem powiedziala papa, co znaczylo, ze chce wyjsc smile
                              Maja z kolei bala sie wody - niby nie plakala, ale miala panike w oczach i marudzila
                              wiec godzinke pobylismy i do domu
                              ja troszke poplywalam, ale tez nie duzo, bo dzieciakow trzeba bylo pilnowac
                              nad jeziorem dla nich jednak wiecej atrakcji, piasek dodatkowo wiec jest fajnie
                              no nic - na razie nie zrezygnujemy z basenu, zapisze sie na zorganizowane
                              zajecia dla maluchow, na nauke plywania wie moze im sie bardziej spodoba, a jak
                              nie, to nie bede naciskala smile
                              • bravia1 Re: :-) 14.07.09, 12:07
                                Cześc smile
                                ja wpadam tylko szybciutko poczytać co u Was słychać i nie mam czasu pisać, bo
                                ciągle na polku siedzimy - taka ładna pogoda, więc korzystamy smile Siostry
                                znalazły pracę na wakacje, teściowa teraz ciągle czymś zajęta ? moja mama w
                                pracy, Marcin też- więc ja z bliźniakami non stop sama crying Ale przynajmniej się
                                opalę tongue_out
                                Całuski kiss

                                Batutko ja też chcialam chodzić od początku na basen z maluchami, ale u nas
                                takowego nie ma tzn. specjalnego dla maluszków. Fajna sprawa, jak się dzieci
                                przyzwyczają smile
                                • batutka Re: :-) 14.07.09, 13:56
                                  bravia1 napisała:

                                  > Cześc smile
                                  > ja wpadam tylko szybciutko poczytać co u Was słychać i nie mam czasu pisać, bo
                                  > ciągle na polku siedzimy - taka ładna pogoda, więc korzystamy smile Siostry
                                  > znalazły pracę na wakacje, teściowa teraz ciągle czymś zajęta ? moja mama w
                                  > pracy, Marcin też- więc ja z bliźniakami non stop sama crying Ale przynajmniej się
                                  > opalę tongue_out
                                  > Całuski kiss
                                  >
                                  > Batutko ja też chcialam chodzić od początku na basen z maluchami, ale u nas
                                  > takowego nie ma tzn. specjalnego dla maluszków. Fajna sprawa, jak się dzieci
                                  > przyzwyczają smile

                                  bravcia, ja tez sporo na dworzu, trzeba korzystac z pogody, bo nas ostatnio nie
                                  rozpieszczala
                                  ja tez najczesciej sama jestem z dziewczynami - tzn na spacery wychodze
                                  codziennie z tesiowa (na ponad dwie godziny, no, ale wczesniej i pozniej, az do
                                  przyjscia Marcina z pracy, jestem z nimi sama - ale grzeczne sa te moje panny,
                                  wiec jest spoko smile, ale wiadomo - zawsze przyjemniej jak sie z kims spedza czas

                                  co do basenu - to powiem Ci, ze nie bede rezygnowac i zapisze dziewczyny na te
                                  zajecia
                                  juz pare osob mi polecilo konkretny basen - bedziemy chodzic do takiego, w
                                  ktorym woda nie jest chlorowana, a ozonowana
                                  podobno zajecia tez super
                                  kolezanka ma synka w wieku Ani (ez z pazdziernika) i zapisala go na te zajecia
                                  jak mial 4 miesiace i teraz w wieku prawie 2 lat, super plywa SAM smile
                                  super sprawa smile
                                  • batutka Re: :-) 14.07.09, 14:01
                                    a wiecie co mnie ostatnio spotkalo?
                                    pojechalismy na zakupy do cenrum handlowego Arkadia, no i jak zwykle Marcin
                                    poszedl na plac zabaw (na terenie cenrum handlowego) z Ania, a ja a Maja
                                    chodzilam po sklepach
                                    i w pewnym momencie Marcin wysyla mi sms, ze spotkal moja kolezanke z forum
                                    Mam pazdziernikowych (tam tez pisze z dziewczynami juz prawie 3 lata,
                                    pokazujemy tez sobie zjdecia dzieci
                                    i wlasnie ta kolezanka poznala Anie smile
                                    Marcin jeszcze wolal do Ani po imieniu, wiec sie upewnila
                                    podeszla do Marcina i zaczeli rozmawiac smile
                                    wiec ja szybko przyszlam do nich i gadalismy z godzine
                                    super bylo - bardzo fajne takie spotkania w realu
                                    czlowiek zna sie dobrze z netu, ale nie widzi sie, wiec jak sie przypadkowo
                                    spotyka taka osobe "na zywo", to jest super sprawa smile
                                    bardzo bym chciala zebysmy my sie kiedys spotkaly
                                    moze jak dzieci beda starsze i my swobodniejsze, to dojdzie to do skutku smile
                                    • batutka w niedziele jedziemy na urlop: :-) 14.07.09, 14:08
                                      nareszciesmile
                                      jedziemy na Mazury, tam gdzie bylismy ostatnio, wynajmujemy znow caly domek
                                      warunki sa jak we wlasnym domu, wiec bedzie fajnie smile
                                      pogoda tez ma byc ladna, wiec mam nadzieje, ze wypoczniemy
                                      jedziemy w niedziele i wracamy w nastepna sobote smile
                                      • bravia1 Re: w niedziele jedziemy na urlop: :-) 16.07.09, 14:49
                                        Batutko, ale macie super, zazdroszczę.
                                        Oby Wam pogoda dopisała i komary trzymały się z daleka big_grin
                                        • batutka Re: w niedziele jedziemy na urlop: :-) 16.07.09, 15:17
                                          bravia1 napisała:

                                          > Batutko, ale macie super, zazdroszczę.
                                          > Oby Wam pogoda dopisała i komary trzymały się z daleka big_grin

                                          dzieki smile
                                          juz tak dawno nie bylismy na urlopie, ze w koncu trzeba gdzies jechac podladowac
                                          akumulatory na nastepny rok smile
                                          w sierpniu Marcin ma druga czesc urlopu, wiec znow pewnie tam pojedziemy smile
                      • batutka Re: sloneczko 07.07.09, 15:14
                        sloneczko, kurcze, nie zazdroszcze - wakacje, a Ty musisz sie uczyc...sad
                        mam nadzieje, ze z ta chemia Ci sie uda i bedziesz ja miala z glowy
                        trzymam kciuki kiss
                        • gosia1705 Re: 15.07.09, 17:12
                          Ja ostatnio mało zaglądałam na wąteczek ale dziś nadrobiłam
                          zaległości. Cały dzień jestem sama z małym i tylko teraz czasami
                          przyjeżdża popołudniami moja mama albo ja jadę do nich. W domu pracy
                          na okragło a i mały Kacperek jak nie śpi to chce żeby przy nim byća
                          jak śpi to ogarniam wszystko w domu.
                          Batutko bardzo piękny ten domek na Mazurach. My bardzo lubimy wypady
                          na Mazury i też jedziemy na tydzień ale 16 sierpnia. Mój mężulek to
                          zapalony wędkarz smile
                          Słoneczko współczuję Ci, że musisz się tyle uczyć i niedosypiać.
                          Trzymam kciuki za chemię smile
                          Bravcia ja Ciebie podziwiam, że dajesz sobie radę z bliźniętami. Mi
                          czasami trudno się zorganizować z Kacperkiem i wszysko robię w
                          biegu. Myślę sobie, że może czasami trzeba odpuścić i nie musi
                          wszystko być zrobione w domu ale.... lubię jak mam czyściutko i
                          wszystko jest na swoim miejscu poprane, poprasowane.... Kacperek
                          pieknie rośnie i cudownie sie uśmiecha zaczyna już nawet mówić guuu,
                          gua itp hi, hi.
                          • bravia1 Re: 16.07.09, 14:55
                            Gosiu dawaj nam tu w wolnej chwili zdjęcia Kacperka smile Ale już musi być duży smile
                            Wiesz, ja tez lubię miec wszystko zrobione jak należy i na czas. Na początku
                            starałam się olewać niektóre rzeczy, bo przecież nic by się nie stała jakbym
                            prasowanie odłożyła na potem, albo pranie czy robienie bigosu wink Ale nie1 jak
                            nie mam zrobionego wszystko tak jak ja chcę to sobie miejsca nie potrafię
                            znaleźć wink Nie potrafię siedziec spokojnie i się relaksowac jak mam wolne
                            wiedząc, ze jest coś do zrobienia. No i wpadlam w taką rutyne, że jakoś na
                            wszystko już znajduje czas big_grin Głupia baba ze mnie! Zamiast dychnąć to goni jak
                            wariatka big_grin big_grin
                            • bravia1 mamy 7 miesięcy :) 16.07.09, 15:01
                              img32.imageshack.us/img32/8812/majciaibartu.jpg
                              • batutka Re: mamy 7 miesięcy :) 16.07.09, 15:12
                                bravia1 napisała:

                                > img32.imageshack.us/img32/8812/majciaibartu.jpg

                                super dzieciaczki smile
                                i jakie juz duze, matko swieta jak ten czas leci
                                a tak w ogole wodac,ze przepadaja za soba smile

                                u nas Maja skonczyla dzis 8 miesiecy smile
                                • sloneczko271 Re: mamy 7 miesięcy :) 30.07.09, 14:46
                                  batutka napisała:
                                  > u nas Maja skonczyla dzis 8 miesiecy smile

                                  wszystkiego najlepszego dla majcibig_grin lada moment a będzie roczek:-0 szok! szok!
                                  szok!
                              • sloneczko271 Re: mamy 7 miesięcy :) 30.07.09, 14:37
                                braviuś gratulacje dla maluszkówbig_grin jak ten czas leci:-0 szok!
                              • sloneczko271 Re: jestem:-D 30.07.09, 14:45
                                ja już jestem po sesji ufff coprawda za tydzień mam poprawke z histologi (tego
                                co nie zdałam w pierwszym semestrze) i potem we wrześniu jeszcze 2 poprawki
                                jedna z psychologi i jedna z tej nieszczęsnej chemi której jednak nie zdałam w
                                pierwszym terminieuncertain
                                no ale już się tym nie przejmujebig_grin pojade we wrześniu i zdam to dziadostwo! big_grin
                                teraz to się tylko boję tej poprawki histologi którą mam za tydzieńuncertain bo trzeci
                                termin jest już ustny więc było by ciężko to zdać. no ale pisze teraz pożądne
                                ściągi i mam nadzieję że uda mi się to wszystko zdaćbig_grin

                                pozatym była ostatnio 4 dni i u moich rodziców z michaśką-było bardzo fajniebig_grin
                                teraz tydzień siedze w domku a potem znowu jade na 3 dni do moich rodziców.
                                potem na działke do mojej przyjaciółki a potem znowu na 3 dni nad jezioro. no a
                                potem na koncert madonny do wawy big_grin a potem raz-dwa poprawie te niezdane
                                egzaminy i wyjeżdzamy na wakcje najprawdopodobniej na krete w tym rokubig_grin
                                no to w skrucie streściłam wam moje plany wakacyjnewink hi,hi,hi
                                a potem na koniec września mamy chrzciny syneczka mojej siostry no a potem
                                pazdziernik i znowu witaj 3 semestrze kosmetologiibig_grin kurcze! jak to szybko
                                zleciało: w tamtym roku się zastanawiałam czy złożyć wogóle papiery na te studia
                                i pamiętam jak mnie przekonywałyście żebym złożyła a tu zaraz będę na półmetku
                                tych studiów bo one trwają 3 latasmile
                            • batutka Re: 16.07.09, 15:10
                              bravia1 napisała:

                              > Gosiu dawaj nam tu w wolnej chwili zdjęcia Kacperka smile Ale już musi być duży smile
                              > Wiesz, ja tez lubię miec wszystko zrobione jak należy i na czas. Na początku
                              > starałam się olewać niektóre rzeczy, bo przecież nic by się nie stała jakbym
                              > prasowanie odłożyła na potem, albo pranie czy robienie bigosu wink Ale nie1 jak
                              > nie mam zrobionego wszystko tak jak ja chcę to sobie miejsca nie potrafię
                              > znaleźć wink Nie potrafię siedziec spokojnie i się relaksowac jak mam wolne
                              > wiedząc, ze jest coś do zrobienia. No i wpadlam w taką rutyne, że jakoś na
                              > wszystko już znajduje czas big_grin Głupia baba ze mnie! Zamiast dychnąć to goni jak
                              > wariatka big_grin big_grin

                              hihi bravcia ja tam w ogole nie prasuje dziewczynom smile
                              jak wypiore im ubrania, to ladnie skladam i jak zakladaja na siebie, to ciuchy
                              wygladaja b.ladnie, w ogole nie ma roznicy smile
                              a jak nie widac roznicy, to po co marnowac czas wink
                              ale nie potrafie dac sobie luz ze sprzataniem mieszkania - oczywiscie w ciagu
                              dnia czesto sie robi balagan, ale na biezaco to wszystko sprzatam zeby nie bylo
                              balaganu - a juz w ogole nie moge usnac jak nie posprzatam, no tak mam -
                              okropnie to meczace, ale bardziej bym sie meczylo jakbym nie posprzatala smile
                              a przypomnialo mi sie jeszcze cos: mam takiego fioła: codziennie myje wanne po
                              kapaniu i jak te wanne umyje, to musze jej brzegi koniecznie wyrzec recznikiem
                              zyby byly suche, bo za zadne skarby swiata nie postawie kosmetykow (szamponow,
                              balsamow, mydelniczki) na mokrej wannie - Marcin sie ze mnie smieje, ze chora
                              jestem wink
                              ale tak juz mam - to samo ze zlewozmywakiem w kuchni, nie moze na nim byc
                              zadnych kropel wody: zawsze po zmyciu garow wycieram do sucha big_grin
                              kopnieta jestem zdrowo smile
                          • batutka Re: 16.07.09, 15:14
                            gosiu - dawaj nam tu szybko zdjecia Kacperka - ciocie sie juz stasknily i musza
                            popatrzec na niego smile

                            ja to powiem Wam, ze ciesze sie, ze mam dwojke, bo jak mam cos do zrobienia (np.
                            w kuchni), to dziewczyny zostawiam same w pokoju, one sie tam razem bawia i nie
                            placza za mna
                            a z jednym dzieckiem, to wiadomo, ze jak mama zajeta, to sie niunia nudzi smile
                            oj, chyba musicie pomyslec nad rodzenstwem dla Kacperka smile
                            • gosia1705 Re: 17.07.09, 18:28
                              bravcia ale duże juz Twoje dziesiaczki a jakie śmieszki smile
                              batutko ja tez tak mam ze zlewem w kuchni normalnie kazda kropelka
                              mnie wkurza hi, hi A co do prasowania to ja bardzo lubię bo mnie
                              odstresowuje Naprawdę Takie moje zboczenie hi, hi. Kiedyś to jak
                              miałam więcej czasu to jak wpadłam do rodziców to i u nich
                              prasowanie odwaliłam. Batutko nawet nie wiesz jak bardzo byśmy
                              chcieli żeby Kacperek nie był jedynakiem oj jak bardzo ale starać
                              możemy się zacząć gdzieś za rok bo ja miałam cc ale czy w ogóle się
                              uda.
                              obiecuję, że jutro się zmobilizuję i wstawię kilka fotek Kacperka.
                              • gosia1705 Re: 19.07.09, 15:13
                                zmobilizowałam się i wstawiam kilka aktualnych fotek Kacperka
                                img520.imageshack.us/img520/2929/dscn4091d.jpg
                                img8.imageshack.us/img8/9330/dscn4093j.jpg
                                img27.imageshack.us/img27/2716/dscn4107awk.jpg
                                • bravia1 Re: 21.07.09, 12:12
                                  Ale słodki! A jaki już duży! Szok smile
                                  Całuski dla Kacperka kiss
                                  • bravia1 No i się zaczęło... 21.07.09, 12:21
                                    Masakra dziewczyny! Dzieciaki zaczęły raczkować! Majka po całym mieszkaniu,
                                    Bartek na razie w okół własnej osi i po pokoju. Ostatnio coś robię w kuchni,
                                    dzieci się bawiły w pokoju na podłodze, patrze, a tu majka leży w progu-w
                                    kuchni! Posuwa się bardzo szybko jak jaszczurka po goracym piasku- tak jeszcze
                                    nieporadnie smile Ale włazi wszędzie! Zostawilam otwarta pólkę z ciuchami- wszystko
                                    na podłodze. Kable w przedpokoju - wylizane! Odkurzacz-wylizany! Koszmar! A
                                    Bartek zrobił się tak ruchliwy, ze szok! Przebierałam go na łóżku i odwróciłam
                                    się doslownie na moment, żeby ratować Maję, bo wstawała przy meblach i się
                                    przewrócila, a Bartek bach na podłogę- prosto na głowę! Myślałam, że padnę na
                                    zawał! Teraz codziennie zaliczaja co najmniej po dwa guzy, bo albo jak siedzą na
                                    podlodze to walą glowami, albo wstają przy łóżku czy meblach i sie przewracają.
                                    No przecież ja osiwieję! Ile mogą wytrzymać te ich małe główki!?
                                    Nie wspomnę już że ubieranie się a zwłaszcza zmiana pampersa to masakra. Wyją
                                    ile sił w płucach, a nigdy tak nie robiły!
                                    Szkoda, że się nie mogę rozdwoić, żeby ich upilnować...
                                    • batutka Re: No i się zaczęło... 21.07.09, 14:11
                                      haha bravcia, a zobaczysz co to bedzie jak zaczna chodzic,to dopiero beda broic wink
                                      moje dwie pannice tez broja niezle - zagladaja wszedzie gdzie sie da (na
                                      szczescie prawie wszystkie szuflady i szafki mam zablokowane, bo inaczej bym
                                      padla), ostatnio bawily sie w pokoju, a ja cos robilam w kuchni, no,ale slysze,
                                      ze jest podejrzana cisza, ide do nich, a one nie sa w pokoju, tylko weszly do
                                      szafy do przedpokoju i bawily sie butami wink
                                      a najlepsze bylo to, ze jak przyyszlam, to Ania zaczela udawac aniolka i mowi do
                                      Majki: "Maja no no no" i grozi jej paluszkiem wink
                                      • sloneczko271 Re: No i się zaczęło... 30.07.09, 14:53
                                        batutka napisała:

                                        > haha bravcia, a zobaczysz co to bedzie jak zaczna chodzic,to dopiero beda broic
                                        > wink
                                        > moje dwie pannice tez broja niezle - zagladaja wszedzie gdzie sie da (na
                                        > szczescie prawie wszystkie szuflady i szafki mam zablokowane, bo inaczej bym
                                        > padla), ostatnio bawily sie w pokoju, a ja cos robilam w kuchni, no,ale slysze,
                                        > ze jest podejrzana cisza, ide do nich, a one nie sa w pokoju, tylko weszly do
                                        > szafy do przedpokoju i bawily sie butami wink
                                        > a najlepsze bylo to, ze jak przyyszlam, to Ania zaczela udawac aniolka i mowi d
                                        > o
                                        > Majki: "Maja no no no" i grozi jej paluszkiem wink

                                        he,he,hebig_grin dobrze, dobrze niech pilnuje siostrybig_grin
                                    • sloneczko271 Re: No i się zaczęło... 30.07.09, 14:52
                                      bravia1 napisała:

                                      > Masakra dziewczyny! Dzieciaki zaczęły raczkować! Majka po całym mieszkaniu,
                                      > Bartek na razie w okół własnej osi i po pokoju. Ostatnio coś robię w kuchni,
                                      > dzieci się bawiły w pokoju na podłodze, patrze, a tu majka leży w progu-w
                                      > kuchni! Posuwa się bardzo szybko jak jaszczurka po goracym piasku- tak jeszcze
                                      > nieporadnie smile Ale włazi wszędzie! Zostawilam otwarta pólkę z ciuchami- wszystk
                                      > o
                                      > na podłodze. Kable w przedpokoju - wylizane! Odkurzacz-wylizany! Koszmar! A
                                      > Bartek zrobił się tak ruchliwy, ze szok! Przebierałam go na łóżku i odwróciłam
                                      > się doslownie na moment, żeby ratować Maję, bo wstawała przy meblach i się
                                      > przewrócila, a Bartek bach na podłogę- prosto na głowę! Myślałam, że padnę na
                                      > zawał! Teraz codziennie zaliczaja co najmniej po dwa guzy, bo albo jak siedzą n
                                      > a
                                      > podlodze to walą glowami, albo wstają przy łóżku czy meblach i sie przewracają.
                                      > No przecież ja osiwieję! Ile mogą wytrzymać te ich małe główki!?
                                      > Nie wspomnę już że ubieranie się a zwłaszcza zmiana pampersa to masakra. Wyją
                                      > ile sił w płucach, a nigdy tak nie robiły!
                                      > Szkoda, że się nie mogę rozdwoić, żeby ich upilnować...

                                      he,he,hesmile)))))))))))))))))))))))))))) fajniebig_grin już sobie wyobraziłąm tą cała
                                      sytuacjebig_grin
                                  • bravia1 Katar 21.07.09, 12:27
                                    Dziewczynki co skutkowalo u Was podczas kataru ? Maja ma katatr taki rzadki i
                                    się strasznie męczy bidulka. Nie może jeść, bo ma zatkany nosek i ma problem z
                                    oddychaniem sad
                                    Psikam jej otrivinem, smaruję maścią majerankową, wkraplam sól fizjologiczną,
                                    ale niewiele to daje.

                                    Powiem Wam, że zastosowałam super maść dla Bartka, bo męczyl go bardzo długo
                                    kaszel. Nie pomagały syropy, oklepywanie. nic. no i kupiłam maśc Pulmex baby.
                                    Smarowałam go po pleckach i klatce piersiowej przez parę dni i przeszlo smile
                                    • batutka Re: Katar 21.07.09, 14:15
                                      bravcia, u mnie jak dziewczyny mialy katar, to ja im na dzien (ale tylko do
                                      spania zapuszczalam otrivin 0,05 dla dzieci - ale to nie daje za wiele)
                                      a na noc zeby lepiej spaly, psikalam im po jednym razie otrvinem (albo
                                      xylorinem) 0,1 (to dla starszych dzieci i doroslych)
                                      nic sie nie stalo zlego, wiec zapuscilam im ten zeby sie nie meczyly
                                      i rzeczywiscie ladnie spaly cala noc
                                    • batutka Re: Katar 21.07.09, 14:16
                                      dobrze wiedziec o tej masci na kaszel

                                      bravcia, ja jeszcze na katar wkraplalam sol morska tak jak Ty, a oprocz tego
                                      usuwalam im katar, cala ta wydzieline fridą
                                    • batutka jestesmy na Mazurach :-) 21.07.09, 14:26
                                      od niedzieli smile
                                      w Karwicy nad jeziorem Nidzkim - tam gdzie ostatnio smile
                                      jest bardzo fajnie - Ania juz zaliczyla jezioro,skubana, nie chce wychodzic z
                                      wody smile
                                      wczoraj sie kapalismy w jeziorze, zrobilismy ognisko,dzis poszlismy na spacer do
                                      lasu, a jak dziewczyny wstana, to pojdziemy znow na plaze smile
                                      wieczorkami siedzimy na tarasie przed domkiem, albo na kocu (dziewczyny bawia
                                      sie w piaskownicy i jest super)
                                      juz przez te dwa dni sporo wypoczelismy smile
                                      wracamy w sobote
                                      kiepski tu mam internet, bo łącze kiepskie i transfer kiepski wiec zdjec nie
                                      moge pokazac, bo by je chyba zmniejszala i zapisywala do konca urlopu, ale jak
                                      wroce, to wrzuce pare zdjec smile
                                      caluski smile
                                    • sloneczko271 Re: Katar 30.07.09, 14:56
                                      bravia1 napisała:

                                      > Dziewczynki co skutkowalo u Was podczas kataru ? Maja ma katatr taki rzadki i
                                      > się strasznie męczy bidulka. Nie może jeść, bo ma zatkany nosek i ma problem z
                                      > oddychaniem sad
                                      > Psikam jej otrivinem, smaruję maścią majerankową, wkraplam sól fizjologiczną,
                                      > ale niewiele to daje.
                                      >
                                      > Powiem Wam, że zastosowałam super maść dla Bartka, bo męczyl go bardzo długo
                                      > kaszel. Nie pomagały syropy, oklepywanie. nic. no i kupiłam maśc Pulmex baby.
                                      > Smarowałam go po pleckach i klatce piersiowej przez parę dni i przeszlo smile
                                      >

                                      miśce bardzo pomaga ten spraj do noska ,,Euphorbium" no koniecznie często-gęsto
                                      odciągaj jej te gile z noska. oj wspólczuje i tobie i majce tego kataruuncertain
                                • batutka Re: 21.07.09, 14:06
                                  swietny chlopak z tego naszego Kacperka smile
                                  sliczny- a nozki ma takie jak moja Majcia, takie fajne serdelki wink
                                  ile miesiecy juz ma, bo stracilam rachube,a Kacperek taki duzy smile
                                  • gosia1705 Re: 21.07.09, 18:39
                                    bravcia to naprawdę masz teraz z dzieciaczkami Jak leżą w łózeczku
                                    to człowiek nie moze się doczekać kiedy będą siedziały potem
                                    raczkowały i chodziły a potem nie mozna ogarnać ich spontaniczniości
                                    Musisz nieźle sie napracować, zeby upilnować dwójkę raczkujacych i
                                    ciekawych świata dzieciaczków. Pewnie jak zaczną chodzić będzie
                                    trzeba jeszcze wiecej uwagi im poswiecać i mieć oczy na około głowy.
                                    Do tego jeszcze trzeba uważac, żeby nie zrobiły sobie krzywdy.
                                    batutko super macie na urlopiku. Ja też nie moge sie doczekać
                                    wyjazdu. My też ruszamy na Mazury w drugiej połowie sierpnia.
                                    Kacperek ma juz 10 tygodni. Powiem Wam, ze cos mu się poprzestawiało
                                    ze spaniem i w ciagu dnia bardzo duzo spi a życie i zabawy zaczyna
                                    po kąpieli i tak do 24. Jak jestem u rodziców to są zachwyceni, ze
                                    on taki spokojny i tak ładnie spi a jak tylko wracamy do domku to od
                                    razu domaga się żeby go nosic i zabawiać. Dziś jak zmienałam mu
                                    pieluszke u rodziców to pierwszy raz przekrecił się sam na boczek i
                                    chyba był zdziwiony co się stało smile Kazdego dnia jest bardziej
                                    zainteresowany światem a najbardziej lubi żyrandole smile
                                    • bravia1 Re: 27.07.09, 10:20
                                      tak, gosiu - dzieciaki już wędrują każde w swoją stronę i nie wiem co będzie
                                      dalej jak zaczną mi zwiewać na dwóch nóżkach smile
                                      Chyba sobie kupię smycze tongue_out hahahahha big_grin
                                      • bravia1 hop, hop 27.07.09, 10:21
                                        gdzie się wszyscy zapodziali???????
                                        • gosia1705 Re: hop, hop 27.07.09, 10:37
                                          właśnie gdzie batutka i słoneczko ????
                                          • batutka Re: hop, hop 27.07.09, 13:56
                                            hej babeczki hej smile
                                            ja juz wrocilam z urlopu smile
                                            nie pisalam, bo na tych Mazurach mialam strasznie kiepski transfer i internet
                                            dzialal jakby chcial, a nie mogl
                                            bylo cudownie - wypoczelismy, az zal bylo wyjezdzac smile
                                            chyba w sierpniu znow tam pojedziemy, a jak sie nie uda, to chocby na weekend smile

                                            co do sloneczka, to chyba jeszcze zdaje te egzaminy - pisala mi sms ostatnio, ze
                                            w ostatni piatek miala chyba ze 3 egzaminy
                                            wiec pewnie sie uczy sad

                                            slonko - wracaj szybko do nas smile
                                            • batutka Re: hop, hop 27.07.09, 13:58
                                              zapomnialam napisac - jak bede miala wiecej czasu, to zmiejsze zdjecia i pokaze
                                              jak sie fajnie bawilismy smile
                                              • batutka :-) 29.07.09, 22:13
                                                hej dziewczyny smile
                                                chcialam sie pochwalic, ze Majcia robi od wczoraj "pa pa" smile
                                                ostatnio jej pokazywalam to papa i chyba załapała o co chodzi, bo jak ja o o
                                                prosze i mowie: Maja zrob papa, to mi ladnie macha łapką smile
                                                a Ania jaka zadowolona z postepow Mai - smieje sie na glos jak Maja macha smile
                                                • gosia1705 Re: :-) 30.07.09, 14:47
                                                  batutko pozostaje mi tylko pogratulować z postepów Majci smile Na pewno
                                                  będzie się szybciutko rozwijała bo ma starszą siostrzyczkę, która
                                                  bedzie jej nauczycielką hi, hi A Anulka cieszy się z postępów
                                                  siostrzyczki i pewnie nie moze się doczekać kiedy będą mogły razem
                                                  się bawić.
                                                  My dziś bylismy na kontrolnym ważeniu ponieważ Kacperek bierze
                                                  żelazo to trzeba było sprawdzić czy nie zwiększyć dawki. Mój synalek
                                                  waży 5230 g. Powiem Wam, że jest juz co dźwigać. No i z tym spankiem
                                                  nic się nie poprawiło tzn. przesypia prawie cały dzień tak gdzieś do
                                                  godziny 16 śpi z krótkimi przerwami na jedzonko i zabawę a potem
                                                  szaleje do 23. Coś mu sie poprzestawiało ale mam nadzieję, że to
                                                  minie i zacznie mniej spać w dzień a wiecej w nocy. A mi jakoś w
                                                  dzień trudno się połozyć bo cały czas jest coś w domu do zrobienia
                                                  no i jeszcze spacer. Jutro jednak muszę odespać smile
                                                  • sloneczko271 Re: :-) 30.07.09, 15:05
                                                    no,no,no 5230 g to już kawał chłopa z niegobig_grin
                                                  • batutka gosiu 31.07.09, 22:50
                                                    ponad 5 kilogramow? to duuuzy chlopak, tak jak moja Majka bedzie grubaskiem wink
                                                    no, ale to normalka, ze teraz tak szybko przybieraja na wadze, potem, jak zaczna
                                                    raczkowac i chodzic, juz nie beda takimi tluscioszkami wink
                                                    co do spania, to gosiu, musisz chyba sama to spanie Kacperkowi wyregulowac
                                                    ja sama wyregulowalam Majce (Ani tez) spanie dzien, bo gdyby spaly jak chca, to
                                                    by nie spaly chyba w nocy, alebo chodzily spac po polnocy
                                                    ja nie daje Majce zbyt duzo spac w dzien
                                                    jak wstanie rano, gdzies tak po 8 rano, to pierwsza drzemke ma gdzies po 10-ej,
                                                    ale ja jej daje pospac tylko 15 minut (ona by spala o wiele dluzej, ale nie daje
                                                    jej dlatego, ze chce, zeby mi spala dluzej po poludniu)
                                                    ale te 15 minut ladnie ja regeneruje
                                                    potem nie daje je spac, az do 13-ej: przed 13-ta jestesmy na placu zabaw, bawimy
                                                    sie na kocu, wiec nie spi, tylko sie bawi
                                                    potem pada mi po przyjsciu do domu, po jedzeniu i spi (w tym samym czasie Ania
                                                    tez) do 16, 16.30
                                                    potem tez juz jej nie daje spac, bo gdyby spala pozno, to by nie chciala usnac
                                                    po 21-ej
                                                    bawimy sie, szalejemy, tak wiec nie chce nawet jej sie spac
                                                    czasem czuje, ze po 19-ej chcialaby spac, ale zabawiam ja i nie spi smile
                                                    po jedzonku i wieczornej kapieli, po 21-ej pada szybciutko i spi az do rana smile

                                                    gosiu, jak nie dasz spac za duzo Kacperkowi w dzien i ustalisz mu staly czas
                                                    drzemek (tak, zeby codziennie bylo tak samo), to on Ci wczesniej bedzie zasypial
                                                    sprobuj smile
                                                • sloneczko271 Re: :-) 30.07.09, 15:03
                                                  batutka napisała:

                                                  > hej dziewczyny smile
                                                  > chcialam sie pochwalic, ze Majcia robi od wczoraj "pa pa" smile
                                                  > ostatnio jej pokazywalam to papa i chyba załapała o co chodzi, bo jak ja o o
                                                  > prosze i mowie: Maja zrob papa, to mi ladnie macha łapką smile
                                                  > a Ania jaka zadowolona z postepow Mai - smieje sie na glos jak Maja macha smile

                                                  SUPER! big_grin
                                                • bravia1 Re: :-) 31.07.09, 11:36
                                                  batutka napisała:

                                                  > hej dziewczyny smile
                                                  > chcialam sie pochwalic, ze Majcia robi od wczoraj "pa pa" smile
                                                  > ostatnio jej pokazywalam to papa i chyba załapała o co chodzi, bo jak ja o o
                                                  > prosze i mowie: Maja zrob papa, to mi ladnie macha łapką smile
                                                  > a Ania jaka zadowolona z postepow Mai - smieje sie na glos jak Maja macha smile

                                                  No super, bystrzak z Majci smileA nasza Maja- tak jak mówiłas Batutko- jakiś czas
                                                  temu nauczyła się wstawać w łóżeczku i teraz zanim zaśnie trzeba ją z 10 razy
                                                  polożyć big_grin
                                                  • batutka Re: :-) 31.07.09, 14:04
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > No super, bystrzak z Majci smileA nasza Maja- tak jak mówiłas Batutko- jakiś czas
                                                    > temu nauczyła się wstawać w łóżeczku i teraz zanim zaśnie trzeba ją z 10 razy
                                                    > polożyć big_grin
                                                    >
                                                    haha - tak jak u mojej Majki smile
                                            • sloneczko271 Re: hop, hop 30.07.09, 15:03
                                              batutka napisała:
                                              > co do sloneczka, to chyba jeszcze zdaje te egzaminy - pisala mi sms ostatnio, z
                                              > e
                                              > w ostatni piatek miala chyba ze 3 egzaminy
                                              > wiec pewnie sie uczy sad
                                              >
                                              > slonko - wracaj szybko do nas smile

                                              ta,tak. już jestem z wami babeczki moje kochanebig_grin bardzo za wami tęskniłam ale
                                              naprawde nie miałam kiedy wam cokolwiek napisać. w ogóle starałam się kompa nie
                                              włączać żeby mnie nie podkusiło wchodzić na forum bo wtedy mi 2 godzinki lecą
                                              jak nie wiem councertain a mi wiecznie brakowało czasusad te osttnie 3 egzaminy które
                                              miałam to jeden zdałam na 4+ (ten najgorszy) , drugi na 3 (z angielskiego) a z
                                              psychologi (ta kobita sama mówiła że mamy ściagi robić bo ona da nam ściągać
                                              dyskretnie) to wyobrazcie sobie że zawaliłamuncertain wogóle się nie uczyłam tej
                                              psychologi-nawet sobie nie przeczytałam tych wykładów skoro sama powiedziała ze
                                              daje ściagać a potem pilnowała nas jak wariatka i niby coś tam napisałam ale
                                              zabrakło mi 1 puktu zeby dostać 3 i oouncertain dupa-blada poprawka 5 wrześniasad
                                              • batutka Re: hop, hop 31.07.09, 14:03
                                                sloneczko, z egzaminami to super Ci poszlo, nie jest zle, naprawde - dwa do tylu
                                                to jest baaardzo dobrze smile
                                                we wrzesniu pozdajesz i bedziesz miala z glowy smile

                                                a co do wakacji, to super: w koncu sobie odpoczniesz smile a balas sie, ze nigdzie
                                                nie wyjedziecie przez te studia, a tu prosze, nie tylko Mazury, ale i Kreta smile
                                                fajowo smile

                                                a my z Marcinem wybieramy sie zima razem z naszymi znajomymi do Egiptu, w ogole
                                                nie mielismy tego w planach, ale wczoraj ci znajomi u nas byli i namowili nas do
                                                tego
                                                rzeczywiscie: taki wypad ziama do cieplejszego kraju jest super, tak wiec lecimi
                                                szczegolow dowiem sie wiecej niedlugo, ale juz sie ciesze smile
                                                • sloneczko271 Re: hop, hop 31.07.09, 14:19
                                                  batutka napisała:
                                                  > a my z Marcinem wybieramy sie zima razem z naszymi znajomymi do Egiptu, w ogole
                                                  > nie mielismy tego w planach, ale wczoraj ci znajomi u nas byli i namowili nas d
                                                  > o
                                                  > tego
                                                  > rzeczywiscie: taki wypad ziama do cieplejszego kraju jest super, tak wiec lecim
                                                  > i
                                                  > szczegolow dowiem sie wiecej niedlugo, ale juz sie ciesze smile

                                                  o kurcze! super! big_grin ale sami lecicie czy z dziewczynkami?
                                                  • batutka Re: hop, hop 31.07.09, 15:10
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    o kurcze! super! big_grin ale sami lecicie czy z dziewczynkami?

                                                    z dziewczynami smile
                                                    nasi znajomi tez biora ze soba dwojke dzieci (tylko starsze: 10-cio i 5-letnie)
                                                  • sloneczko271 Re: hop, hop 31.07.09, 22:28
                                                    nam też się egipt marzy od jakiegoś czasu ale każdy nas znowu straszył tym
                                                    rozwolnieniem i się baliśmy jechać z miśkąuncertain tam podobno prawie każdy
                                                    przechodzi tą biegunke bo oni mają poprostu zupełnie inną flore bakteryjną od
                                                    naszej i jak zajedziecie i wasza opiekunka z biura podruży was się zapyta ,,kto
                                                    chce tablety na biegunke" to podobno trzeba je kupić odrazu i najleiej tez nie
                                                    czekać na tą biegunke tylko trzeba odrazu wziąść te tablety i wtedy można
                                                    uniknąć biegunki.
                                                    no dobra już ci kochanie nie mącę w głowie i milknęsmile
                                                    w egipcie koniecznie spróbujcie nurkowaniabig_grin my z miśkiem nurkowalismy jak
                                                    byliśmy na Malcie i złapalićby bakcylabig_grin a szczególnie mój misiek bo mi się tez
                                                    bardzo podobało ale on to dostał na tym punkcje świrabig_grin
                                                  • batutka Re: hop, hop 31.07.09, 22:36
                                                    sloneczko, to dobrze wiedziec o tej biegunce smile
                                                    mam nadzieje, ze dziewczyny to ominie, a jak nie, to trudno, bedziemy zmieniac
                                                    pieluchy, a jak trzeba to i sobie wlozymy wink
                                                    co do nurkowania, to kurka, chyba bym sie bala, no, ale moze faktycznie warto
                                                    sprobowac smile
                                      • sloneczko271 Re: 30.07.09, 14:58
                                        bravia1 napisała:

                                        > tak, gosiu - dzieciaki już wędrują każde w swoją stronę i nie wiem co będzie
                                        > dalej jak zaczną mi zwiewać na dwóch nóżkach smile
                                        > Chyba sobie kupię smycze tongue_out hahahahha big_grin

                                        oj dobry pomysłbig_grin he,he,hesmile))))
                                • sloneczko271 Re: 30.07.09, 14:50
                                  gosia1705 napisała:

                                  > zmobilizowałam się i wstawiam kilka aktualnych fotek Kacperka
                                  > img520.imageshack.us/img520/2929/dscn4091d.jpg
                                  > img8.imageshack.us/img8/9330/dscn4093j.jpg
                                  > img27.imageshack.us/img27/2716/dscn4107awk.jpg

                                  gosiaczkubig_grin ale on już jest dużybig_grin szok! :-0 śliczny chłopczyk! big_grin
                            • sloneczko271 Re: 30.07.09, 14:49
                              batutka napisała:

                              > gosiu - dawaj nam tu szybko zdjecia Kacperka - ciocie sie juz stasknily i musza
                              > popatrzec na niego smile
                              >
                              > ja to powiem Wam, ze ciesze sie, ze mam dwojke, bo jak mam cos do zrobienia (np
                              > .
                              > w kuchni), to dziewczyny zostawiam same w pokoju, one sie tam razem bawia i nie
                              > placza za mna
                              > a z jednym dzieckiem, to wiadomo, ze jak mama zajeta, to sie niunia nudzi smile
                              > oj, chyba musicie pomyslec nad rodzenstwem dla Kacperka smile

                              no proszebig_grin jak to się wszystko zmieniawink pamiętasz batutko swoje psty z przed
                              roku? big_grin
                              • sloneczko271 Re: nadrobione zaległości:-) 30.07.09, 15:07
                                no nic, nadrobiłam zaległościbig_grin z czego się BARDZO! BARDZO! CIESZĘbig_grin a teraz
                                zmykamsmile pobuszuje troche na allegro bo musze kupić jakieś zabawki bo miśka
                                moja zastała zaproszona na kinder bal do dziecikó moje dobrej koleżanki z
                                uczelnibig_grin ten kinder bal jest za tydzieńbig_grin
                                • bravia1 Re: nadrobione zaległości:-) 31.07.09, 11:40
                                  fajnie, że już jesteś Słonko smile

                                  Ale Wam zazdroszcze tych wakacji Mazury, Kreta, mmmmmmm...
                                  my niestety nigdzie jednak nie pojedziemy sad za dużo innych wydatkówsad

                                  A ja mam coraz większego dola, bo zdecydowałam wrócić na pół etatu do
                                  pracy-końcem wrzesnia.
                                  Smutno mi dzieci zostawiać, ale na szczęście te 4 godz. będą z Marcinemsmile Ja
                                  będę wracać ok 13, a on pojedzie na 14 do swojej pracy. Takie są plany - na
                                  razie....
                                  • sloneczko271 Re: nadrobione zaległości:-) 31.07.09, 14:28
                                    bravia1 napisała:

                                    > fajnie, że już jesteś Słonko smile
                                    >
                                    > Ale Wam zazdroszcze tych wakacji Mazury, Kreta, mmmmmmm...
                                    > my niestety nigdzie jednak nie pojedziemy sad za dużo innych wydatkówsad
                                    >
                                    > A ja mam coraz większego dola, bo zdecydowałam wrócić na pół etatu do
                                    > pracy-końcem wrzesnia.
                                    > Smutno mi dzieci zostawiać, ale na szczęście te 4 godz. będą z Marcinemsmile Ja
                                    > będę wracać ok 13, a on pojedzie na 14 do swojej pracy. Takie są plany - na
                                    > razie....

                                    braviuś-kochanie przyzwyczaisz sięsmile 4 godziny to będziesz miała taki odskok od
                                    domu i dzieci a przecież skoro będziesz wracać o godz.13 do domku to zobacz:
                                    przecież dzieciaki ci napewno śpią dopołudnia więc w sumie to nawet się zabardzo
                                    nie zdążą stęsknić za tobąwink a ty po powrocie z pracy będziesz je jeszcze
                                    bardziej kochać bo będziesz stęsknionasmile no tak mi isę przynajmniej wydaje.
                                    coprawda ja to się przyznaje do tego że tak się odzwyczaiłam od pracy i
                                    rozleniwiłam ze teraz nie wyobrażam sobie wrócić do pracy i kożystam z kazdego
                                    dnia na urlopie wychowawczymbig_grin i już tak pocichu kombinuje co tu zrobić zeby
                                    ten urlop wychowawczy sobie przedłużyćsmile hymmm... może zawalczyć o drugiego
                                    bobasasmile wink
                                    coprawda ja i tak mam kontakt z moim zawodem bo przeważnie w weekendy i tak mam
                                    mobitki na makijaż, nieraz na pazury, henne itp. więc w sumie to od czasu do
                                    czasu to tak jak bym była w pracy ale narazie ja o takim powrocie całoetatowym
                                    do pracy to nawet nie myślesmile leń się zrobiłam straszny. i nawet ludzie którzy
                                    mnie wcześniej (przed bycia mamą) znali to mnie niepoznają bo ja zawsze tylko
                                    praca i praca a teraz zupełnie o pracy nie myśle.
                                    dużo też braviuś zależy od tego jaki masz zawód i gdzie pracujesz. ale myśle że
                                    na początku przez pierwszy tydzień może być ci ciężko (moze nie tyle fizycznie
                                    co psychicznie) ale zobaczysz ze za jakis czas napiszesz nam tu że ,,twoja
                                    decyzja była dobra" big_grin 4 godzinki ci w pracy szybko miną i szybko i ty i
                                    dzieciaki i twój mąż się do tego przyzwyczaicie a ty będziesz miała kontak ,,ze
                                    światem z zewnątsz" wink BĘDZIE DOBRZE KOCHANIE-GŁOWA DO GÓRY! big_grin
                                  • batutka Re: nadrobione zaległości:-) 31.07.09, 15:12
                                    bravia1 napisała:

                                    > fajnie, że już jesteś Słonko smile
                                    >
                                    > Ale Wam zazdroszcze tych wakacji Mazury, Kreta, mmmmmmm...
                                    > my niestety nigdzie jednak nie pojedziemy sad za dużo innych wydatkówsad
                                    >
                                    > A ja mam coraz większego dola, bo zdecydowałam wrócić na pół etatu do
                                    > pracy-końcem wrzesnia.
                                    > Smutno mi dzieci zostawiać, ale na szczęście te 4 godz. będą z Marcinemsmile Ja
                                    > będę wracać ok 13, a on pojedzie na 14 do swojej pracy. Takie są plany - na
                                    > razie....

                                    bravia, pol etatu to bardzo malo, poza tym sporo czasu beda z Twoim mezem, wiec
                                    nawet nie zauwazysz i one nie zauwaza tego rozstania smile
                                    nie martw sie smile
                              • batutka Re: 31.07.09, 13:57
                                sloneczko271 napisała:

                                > no proszebig_grin jak to się wszystko zmieniawink pamiętasz batutko swoje psty z prze
                                > d
                                > roku? big_grin

                                oj tak smile
                                balam sie jak to bedzie, jak sobie dam rade, ale w zyciu nie przyszloby mi do
                                glowy, ze tak swietnie sie zorganizuje, ze tak latwo bedzie smile
                                naprawde dziewczyny sa boskie - grzeczne, kochanesmile
                                • batutka Re: 31.07.09, 14:26
                                  a mysmy wczoraj byli na rowerach, kupilismy Ani fotelik na rower i jezdzila z
                                  Marcinem, a Majcia jezdzila w takim malutkim rowerze dla maluchow smile
                                  Obie dziewczyny byly zachwycone jazda na rowerze, a Ania w ogole nie chciala
                                  zsaidac z roweru smile
                                  oto zdjecia:
                                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911770,2,1.html
                                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911772,2,2.html
                                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911773,2,3.html
                                  • sloneczko271 Re: 31.07.09, 14:30
                                    batutka napisała:

                                    > a mysmy wczoraj byli na rowerach, kupilismy Ani fotelik na rower i jezdzila z
                                    > Marcinem, a Majcia jezdzila w takim malutkim rowerze dla maluchow smile
                                    > Obie dziewczyny byly zachwycone jazda na rowerze, a Ania w ogole nie chciala
                                    > zsaidac z roweru smile
                                    > oto zdjecia:
                                    > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911770,2,1.html
                                    > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911772,2,2.html
                                    > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911773,2,3.html

                                    [b]oskie są! big_grin
                                    • sloneczko271 Re: 31.07.09, 14:31
                                      batutko a może zaczniesz nowy wąteczek-co? bo w tym już niezle zastukałyśmy tych
                                      postówwink
                                      • sloneczko271 Re: 31.07.09, 14:31
                                        sloneczko271 napisała:

                                        > batutko a może zaczniesz nowy wąteczek-co? bo w tym już niezle zastukałyśmy tyc
                                        > h
                                        > postówwink

                                        i tak cud! że się jeszcze nie zacinasmile
                                    • batutka Re: 31.07.09, 15:15
                                      sloneczko271 napisała:

                                      [b]oskie są! big_grin
                                      >

                                      dzieki kiss
                                  • batutka zdjecia z urlopu :-) 31.07.09, 15:09
                                    tak jak obiecalam, wrzucam "pare" zdjec z naszego pobytu na Mazurach:
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911785,2,23.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911784,2,22.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911783,2,21.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911782,2,20.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911781,2,19.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911791,2,3.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911809,2,2.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911780,2,18.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911799,2,10.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911806,2,17.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911805,2,16.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911804,2,15.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911798,2,9.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911796,2,7.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911795,2,6.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911794,2,5.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911803,2,14.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911802,2,13.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911801,2,12.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911800,2,11.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911797,2,8.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911793,2,4.html
                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911808,2,1.html
                                    • sloneczko271 Re: zdjecia z urlopu :-) 31.07.09, 22:22
                                      batutkosmile)) super! wyszliście na tych zdjęciachbig_grin majka to klon marcinabig_grin a
                                      to czółko to kiedy zdarła? uncertain
                                      aulka ma super włoski obcięte i już jakie długie-szok! big_grin u michaśki to tej
                                      długości tak niewidac bo jej się strasznie kręcą, więc dopiero jak mam mokre to
                                      widać długość włosówbig_grin a ostatnio miśka nie chce mi się dać uczesać i mam potem
                                      nielada problem zeby jej wogóle rozczesać te kłakiuncertain
                                      • batutka Re: zdjecia z urlopu :-) 31.07.09, 22:33
                                        sloneczko271 napisała:

                                        > batutkosmile)) super! wyszliście na tych zdjęciachbig_grin majka to klon marcinabig_grin a
                                        > to czółko to kiedy zdarła? uncertain
                                        > aulka ma super włoski obcięte i już jakie długie-szok! big_grin u michaśki to tej
                                        > długości tak niewidac bo jej się strasznie kręcą, więc dopiero jak mam mokre to
                                        > widać długość włosówbig_grin a ostatnio miśka nie chce mi się dać uczesać i mam pote
                                        > m
                                        > nielada problem zeby jej wogóle rozczesać te kłakiuncertain

                                        dzieki sloneczko smile
                                        na poprzedniej stronie pokazalam tez zdjecia z weekendu (jak bylismy 2 dni na
                                        Mazurach, poprzednim razem), nie wiem czy ogladalas, bo wtedy mialas egzaminy smile
                                        Majcia uderzyla czolem w kominek (wlasnie w tym domku na Mazurach), ale nawet
                                        nie bardzo plakala - no, taka jest cena nauki chodzenia wink

                                        a wlosy faktycznie Ani urosly, jak ma mokre, to ma do łopatek smile
                                        ona w ogole ma takie fajne wlosy, ze jak jej nie uczesze, to i tak sa uczesane,
                                        w ogole nie ma koltunow, gladkie jak po uczesaniu smile
                                        • batutka Re: zdjecia z urlopu :-) 31.07.09, 22:38
                                          o, tu sa te stare zdjecia z weekendu, sprzed 3 tygodni:
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,191,92966863,97561596,po_weekendzie_zdjecia_.html
                                          • sloneczko271 Re: zdjecia z urlopu :-) 01.08.09, 23:24
                                            batutko-super! zdjęciabig_grin
                                            • batutka Re: zdjecia z urlopu :-) 03.08.09, 00:19
                                              sloneczko271 napisała:

                                              > batutko-super! zdjęciabig_grin

                                              wielkie dzieki smile
                                    • bravia1 Re: zdjecia z urlopu :-) 02.08.09, 13:12
                                      Batutko, zdjęcia z urlopu świetne smile
                                      Tylko brakuje mi Ciebie pluskającej się w wodzie smile Pływasz?
                                      Majcia- co tu dużo mówić- cały tata, a ania wydaje mi się coraz bardziej do
                                      Ciebie podobna big_grin
                                      • monika_rostkowska Re: zdjecia z urlopu :-) 03.08.09, 00:18
                                        bravia1 napisała:

                                        > Batutko, zdjęcia z urlopu świetne smile
                                        > Tylko brakuje mi Ciebie pluskającej się w wodzie smile Pływasz?
                                        > Majcia- co tu dużo mówić- cały tata, a ania wydaje mi się coraz bardziej do
                                        > Ciebie podobna big_grin
                                        >
                                        dzieki bravcia smile
                                        tak, tak - Ania podobna jest do mnie, a Majka do MArcina smile
                                        a na zdjeciach mnie nie ma, chociaz w domu mam zdjecia jak plywam, ale nie
                                        nadaly sie one do opublikowania, poniewaz wyszlam na nich...bleeeeeee...fatalnie smile
                                        jak jeszcze schudne 6 kilogramow, to pokaze sie Wam w kostiumie wink
                                        a uwielbiam plywac smile
                                        >
                                        • batutka Re: zdjecia z urlopu :-) 03.08.09, 00:21
                                          a my dzis pojechalismy na dzialke - nadmuchalismy basen i Ania sie pluskala smile
                                          Majki nie wsadzalismy do wody, bo ona nie lubi sie kapac: ani w basenie, ani w
                                          jeziorze
                                          Ania z kolei z wody by nie wychodzila smile
                                          fajnie bylo, poopalalismy sie, odpoczelismy, pojedlismy (tzn oni pojedli, bo ja
                                          na diecie smile)
                                          • batutka sloneczko 03.08.09, 00:27
                                            powiedz mi czy Michasia przechodzi ten slynny bunt dwulatka, czy sie buntuje,
                                            wymusza placzem itd.?
                                            sporo kolezanek z forum mamy pazdziernikowe pisza, ze ich dzieci to przechodza,
                                            ze histeryzuja, ze nie mozna z nimi wytrzymac
                                            a u nas Ania jest bardzo grzeczna, slucha sie, nie wymusza placzem (hehe - bo i
                                            tak wie, ze nic to nie da, bo jestesmy z Marcinem dosyc konsekwentni)
                                            wiadomo, ze czasem placze, bo cos chce (a np. nie moze), ale to trwa chwile i za
                                            moment zapomina o tym
                                            czasem tez cos przeskrobie, czasem psoci, ale jak dzieciak - nic szczegolnego
                                            nie robi mi awantur w sklepie, nie rzuca sie na ziemie, bo cos chce
                                            my stawiamy Ani granice i nie wszystko jej wolno, ale swobody tez ma sporo, wiec
                                            chyba nie ma za bardzo sie przeciw czemu buntowac (zbyt duzo granic i zakazow
                                            tez moze przyniesc odwrotmy skutek)
                                            tak wiec jest ok - mam nadzieje, ze nie przyjdzie trudny okres wink
                                            ja bylam podobno taka grzeczna jak bylam mala, wiec moze Ania ma to po mnie wink
                                            • gosia1705 Re: sloneczko 03.08.09, 14:10
                                              słoneczko gratulacje zdanych egzaminów smile a ten jeden na pewno też
                                              pięknie zaliczysz. Teraz odpocznij porządnie od tej nauki smile
                                              batutko dziewczynki sa śliczniutkie i faktycznie Anulka podobna do
                                              Ciebie a Majcia to cały tata. Widać, że Ania bardzo lubi pluskanie w
                                              wodzie a Majcia tez na pewno polubi jak bedzie troszke starsza i
                                              razem w przłym roku beda szaleć. Batutko masz rację z tym spankiem,
                                              ze powinnam Kacperkowi sama uregulować i tak też staram sie robić
                                              ale czasami tak jest , ze jak chce mu sie spać to nie ma przebacz i
                                              żadne fortele nie pomogą po prostu odpływa i już. Choć od kilku dni -
                                              nie chcę zapeszyc bardzo ładnie spał mi w nocy - tylko jedna pobudka
                                              o 2.30 na jedzonko i potem bardzo szybko sen.
                                              bravcia tak jak pisały batutka i słoneczko te 4 godzinki w pracy
                                              szybciutko miną a dzieciaczki będa pod dobrą opieką. Na pewno
                                              poczatki będą trudne i będziecie za sobą tesknić ale wszystko jakoś
                                              się ułoży i w przyszłości powiesz, że to była dobra decyzja. Ja będę
                                              musiała wrócić do pracy od stycznia i to na cały etat sad ale .... na
                                              razie nawet nie chcę o tym myśleć.
                                              • batutka gosiu 03.08.09, 15:25
                                                a'propos spania, to dodam jeszcze, ze wazne jest aby dziecko spalo w tych samych
                                                godzinach, zeby drzemki byly w tych samych godzinach codziennie
                                                dziecko bardzo potzebuje takiego porzadku i zupelnie inaczej funkcjinuje, a i
                                                dla rodzica lepiej, bo wie co w danych godzinach jest, kiedy dziecko spi i moze
                                                wiele rzeczy zaplanowc lepiej smile
                                                • batutka poprawka 03.08.09, 22:17
                                                  batutka napisała:

                                                  dziecko bardzo potzebuje takiego porzadku

                                                  oczywiscie mialam na mysli "potrzebuje" przez RZ, nie wcisnelo mi sie R smile
                                                  • batutka hej :-) 05.08.09, 13:42
                                                    co tu znowu taka cisza? smile
                                                    to niewatpliwie najdluzej ciagnacy sie nasz watek: trwa juz od marca smile
                                                    oj pisac mi tu dziewczyny, pisac, bo inaczej watek umrze smiercia naturalna wink

                                                    a ja chcialam sie pochwalic, ze Ania wczoraj zrobila babciom niespodzianke, bo
                                                    nauczyla sie ladnie wymawiac "babcia"
                                                    do tej pory mowila "baba", a wczoraj udalo jej sie ladnie powiedziec "babcia" i
                                                    juz tak ladnie mowi, bardzo wyraznie smile
                                                    zadzwonila do jednej i do drugiej babci i powiedziala im ladnie "babcia"
                                                    oczywiscie obie babcie byly zachwycone smile
                                                    Ani tez sie bardzo podobalo, ze tak ladnie mowi, bo jak jechalismy do sklepu, to
                                                    cala droge mowila "babcia", bardzo sie z tego cieszyla i chciala, zeby jej bic
                                                    brawo smile
                                                  • bravia1 Re: hej :-) 06.08.09, 09:42
                                                    no, no, brawo dla Ani smile
                                                    A u nas wczoraj Bartuś nauczył się sam wstawać przy meblach, w łóżeczku itp.
                                                    Dokladnie jakieś 3 tyg po Mai. Wszystko robi jakiś czas po niej wink

                                                    Myśmy ostatnio troszkę balowali z dziećmi. W weekend byliśmy na paru koncertach,
                                                    na imprezie dla dzieci, poza tym trwa tydzien kultury beskidzkiej, więc jest co
                                                    robić. Występują zespoły z całego świata.
                                                    No, ale wczoraj deszcz, dziś też, więc siedzimy w domu.sad
                                                    A w sobotę pojechałam ze znajomymi na koncert Urszuli. Marcin został z dziećmi smile
                                                    Super bylo i trochę się "odchamiłam" tongue_out
                                                  • batutka Re: hej :-) 06.08.09, 22:49
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > no, no, brawo dla Ani smile
                                                    > A u nas wczoraj Bartuś nauczył się sam wstawać przy meblach, w łóżeczku itp.
                                                    > Dokladnie jakieś 3 tyg po Mai. Wszystko robi jakiś czas po niej wink
                                                    >
                                                    > Myśmy ostatnio troszkę balowali z dziećmi. W weekend byliśmy na paru koncertach
                                                    > ,
                                                    > na imprezie dla dzieci, poza tym trwa tydzien kultury beskidzkiej, więc jest co
                                                    > robić. Występują zespoły z całego świata.
                                                    > No, ale wczoraj deszcz, dziś też, więc siedzimy w domu.sad
                                                    > A w sobotę pojechałam ze znajomymi na koncert Urszuli. Marcin został z dziećmi
                                                    > smile
                                                    > Super bylo i trochę się "odchamiłam" tongue_out

                                                    bravcia, u Was dzis deszcz padal??? no, to w centrum bylo cudnie: cieplo,
                                                    slonecznie smile
                                                    fajnie, ze zaszaleliscie na koncercie, czasem to dobrze odpoczac o dzieci,
                                                    chocby na godzinke, dwie smile
                                                    brawa dla Bartusia - podobno chlopcy rozne rzeczy robia pozniej niz dziewczynki,
                                                    tak wiec Maja troszke szybciej zaczyna stawac, raczkowac itp.
                                                    u mnie Maja chodzi przey meblach, ciekawe kiedy zacznie chodzic - z tego co
                                                    widze, wszystko robi w tym samym czasie, co Ania - tak wiec jest szansa, ze
                                                    zacznie chodzic jak bedzie miala 10 miesiecy smile
                                              • bravia1 Re: sloneczko 06.08.09, 09:37
                                                Gosiu, a z kim zostawisz synka? Ma ktos Ci pomóc?
                                                • batutka :-D 06.08.09, 22:54
                                                  a wiecie co Maja ostatnio robi?
                                                  otoz tanczy big_grin
                                                  jak tylko zaczynam jej spiewac, a ona stoi przy jakims meblu, to zaraz ugina
                                                  nogi w kolanach i podryguje smile
                                                  bardzo jej sie to podoba big_grin
                                                  najpierw myslalam, ze to przypadek, ze jest za mala na takie tance, ale nie - za
                                                  kazdym razem jak jej spiewamy, ona tanczy smile
                                                  niesamowite jak takie male dziecko czuje rytm i wie, ze trzeba podrygiwac jak
                                                  sie slyszy melodie smile
                                                  Ania strasznie sie smieje, jak widzi Majke tanczaca - faktycznie, komicznie to
                                                  wyglada smile
                                                  Ania tez jest niesamowita tancerka - tak wiec wychodzi na to, ze rosna mi
                                                  tencereczki big_grin
                                                  • batutka Re: :-D 08.08.09, 14:11
                                                    ostatnio sie ciagle chwale nowymi umiejetnosciami moich dziewczyn smile
                                                    no i dzis znow sie musze pochwalic: otoz od tygodnia Majka juz nie je mleka z
                                                    kaszka o polnocy
                                                    ostatni posilek je po 21-ej i idzie spac i spi do 8.00, 8.30
                                                    jeszcze do niedawna karmilismy ja przez sen, na spiocha po polnocy, ale w koncu
                                                    przestalismy
                                                    na poczatku tego przestawienia dajemy jej na noc "bebilon dobranoc" - taki
                                                    bebilon specjalny na noc, zeby dziecko sie bardziej najadlo, konsystencja
                                                    rzeczywiscie bardziej gesta
                                                    ciesze sie, ze Maja juz nie je w nocy, my tez w koncu mamy spokoj z nocnym
                                                    karmieniem smile
                                                    bravcia - a Ty karmisz o polnocy swoje pociechy?
                                                  • batutka Re: :-D 08.08.09, 14:12
                                                    a dzis Ania skonczyla rok i 10 miesiecy big_grin
                                                    jeszcze dwa miesiace i stukna jej dwa lata big_grin
                                                  • gosia1705 Re: :-D 10.08.09, 11:29
                                                    wszystkiego najlepszego dla Aneczki smile batutko nalezy się chwalić z
                                                    sukcesów dziewczynek my tu chetnie czytamy o nowych
                                                    umiejętnościach. Musi to komicznie wygladać jak Majeczka tańczy
                                                    może z niej jakaś tancerka wyrośnie skoro ma takie poczucie rytmu
                                                    już w tym wieku.
                                                    bravcia Kacperek zostanie pod opieką mojej mamy a i dziadek też moze
                                                    troche go popilnuje. Jak wrócę do pracy to Kacperek miał 8 miesięcy.
                                                    Wiem, że będzie pod dobrą opieką ale bardzo trudne będzie dla mnie
                                                    jednak rozstanie sie z nim na tyle godzin. Nie chcę na razie o tym
                                                    myśleć bo żal sciska serce. Najchetniej zostałabym z nim w domku do
                                                    3 lat ale chęć to jedno a życie to drugie. Chyba,że wygram w totka
                                                    wtedy nie będę musiała wracać do pracy smile Moi rodzice mieszkają 800m
                                                    od nas więc moja mama będzie zajmowała się Kacperkiem u nas w domu
                                                    lub zabierała go do siebie. Teraz też czasami zajmuje się Kacperkiem
                                                    ale na krótko bo ja karmię piersią. bravcia a kiedy dokładnie Ty
                                                    wracasz do pracy?
                                                    Kacperek wczoraj skończył 3 miesiące. Ale ten czas leci.
                                                  • bravia1 Re: :-D 10.08.09, 12:28
                                                    gosiu - ja wracam do pracy dokładnie 22 września. Dzieciaki będą miały już 9
                                                    miesięcy, czyli prawie jak Kacperek smile
                                                    Damy redę! smile smile smile
                                                  • bravia1 Re: :-D 10.08.09, 12:30
                                                    radę *
                                                    tongue_out
                                                  • bravia1 :) 10.08.09, 12:32
                                                    img91.imageshack.us/img91/6629/dscn2873.jpg
                                                  • batutka Re: :) 10.08.09, 14:16
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > img91.imageshack.us/img91/6629/dscn2873.jpg

                                                    bravcia, pieknie razem wygladacie, Ty wygladasz slicznie smile
                                                    dzieci juz takie duze - a Majcia jakie juz dlugie wloski ma smile
                                                  • bravia1 Re: :) 13.08.09, 09:29
                                                    batutka napisała:

                                                    > bravia1 napisała:
                                                    >
                                                    > > img91.imageshack.us/img91/6629/dscn2873.jpg
                                                    >
                                                    > bravcia, pieknie razem wygladacie, Ty wygladasz slicznie smile
                                                    > dzieci juz takie duze - a Majcia jakie juz dlugie wloski ma smile

                                                    dziekujemy kiss
                                                    to moje ostatnie zdjecie w 'starym wcieleniu"
                                                    na zajutrz poszłam do fryzjera obcięłam się i zafarbilam na.... trzy kolory
                                                    czerwieni!
                                                    Odmiana totalna smile
                                                  • gosia1705 Re: :) 11.08.09, 12:55
                                                    bravcia ale Śliczności smile Wydaje mi sie, że Majeczka podobna do
                                                    Ciebie. A ty wyglądasz kwitnaco smile
                                                  • bravia1 Re: :) 13.08.09, 09:27
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > bravcia ale Śliczności smile Wydaje mi sie, że Majeczka podobna do
                                                    > Ciebie. A ty wyglądasz kwitnaco smile
                                                    dziękuję gosiu kiss
                                                    A majcia to ponoć cały tata wink jesteś pierwszą osobą, która twierdzi, że ma coś
                                                    ze mnie wink
                                                  • batutka Re: :-D 10.08.09, 14:18
                                                    gosiu, bravciu - dacie rade z powrotem do pracy
                                                    na poczatku na pewno bedzieci tesnily, ale powiem Wam na pocieszenie, ze to
                                                    najczesciej rodzice tesknia bardziej niz dzieci wink
                                                    a jak dzieci maja dobra opieke, to nawet nie zauwaza niobecnosci mamy wink
                                                    na szczescie beda pod opieka kochajacych je osob - a to najwazniejesze smile
                                                  • batutka Re: :-D 10.08.09, 14:21
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > wszystkiego najlepszego dla Aneczki smile batutko nalezy się chwalić z
                                                    > sukcesów dziewczynek my tu chetnie czytamy o nowych
                                                    > umiejętnościach. Musi to komicznie wygladać jak Majeczka tańczy
                                                    > może z niej jakaś tancerka wyrośnie skoro ma takie poczucie rytmu
                                                    > już w tym wieku.
                                                    > bravcia Kacperek zostanie pod opieką mojej mamy a i dziadek też moze
                                                    > troche go popilnuje. Jak wrócę do pracy to Kacperek miał 8 miesięcy.
                                                    > Wiem, że będzie pod dobrą opieką ale bardzo trudne będzie dla mnie
                                                    > jednak rozstanie sie z nim na tyle godzin. Nie chcę na razie o tym
                                                    > myśleć bo żal sciska serce. Najchetniej zostałabym z nim w domku do
                                                    > 3 lat ale chęć to jedno a życie to drugie. Chyba,że wygram w totka
                                                    > wtedy nie będę musiała wracać do pracy smile Moi rodzice mieszkają 800m
                                                    > od nas więc moja mama będzie zajmowała się Kacperkiem u nas w domu
                                                    > lub zabierała go do siebie. Teraz też czasami zajmuje się Kacperkiem
                                                    > ale na krótko bo ja karmię piersią. bravcia a kiedy dokładnie Ty
                                                    > wracasz do pracy?
                                                    > Kacperek wczoraj skończył 3 miesiące. Ale ten czas leci.

                                                    dzieki gosiu smile
                                                    i Majka i Ania to tencerki smile
                                                    chyba po mnie, bo tatus w ogole nie umie tanczyc i za cholere nie ma poczucia
                                                    rytmu smile

                                                    super, ze macie babcie blisko siebie - moja tesciowa tez blisko mieszka (jeden
                                                    przystanek metra czyli jakies 2 kilometry) i codziennie razem wychodzimy na
                                                    spacer, wiec to duza pomoc

                                                    a czas leci, faktycznie - niedawno rodzilas, a tu juz 3 miesiace surprised
                                                    caluski dla Kacperka smile
                                                    gosiu, a karmisz jeszcze piersia?
                                                  • gosia1705 Re: :-D 11.08.09, 13:02
                                                    batutko tak ja karmię jeszcze piersią. Kacperkowi jak na razie
                                                    wystarcza choć mamy rezerwowe mleczko Bebilon HA i kilka razy pił z
                                                    butelki. Czasami tez wydaje mi się,że wieczorem nie może się najeść
                                                    wtedy dostaje butelkę ale wypija tak 30 - 40 ml i więcej nie chce.
                                                    Ja chcę go przyzwyczajac do butelki żeby potem nie odmawiał
                                                    buteleczki jak rozstaniemy się na dłuzej.
                                                  • batutka Re: :-D 11.08.09, 13:53
                                                    gosia1705 napisała:

                                                    > batutko tak ja karmię jeszcze piersią. Kacperkowi jak na razie
                                                    > wystarcza choć mamy rezerwowe mleczko Bebilon HA i kilka razy pił z
                                                    > butelki. Czasami tez wydaje mi się,że wieczorem nie może się najeść
                                                    > wtedy dostaje butelkę ale wypija tak 30 - 40 ml i więcej nie chce.
                                                    > Ja chcę go przyzwyczajac do butelki żeby potem nie odmawiał
                                                    > buteleczki jak rozstaniemy się na dłuzej.

                                                    gosiu, a dlaczego ha? macie ryzyko alergii w rodzinie?
                                                    ja karmilam kilka miesiacy Anie bebilonem ha, bo tak nam polecila jedna lekarka,
                                                    nawet nie pytajac sie czy ktos ma alergie w rodzinie
                                                    w koncu inna lekarka powiedziala, zeby przejsc na normalny bebilon, skoro nikt u
                                                    nas nie ma alergii pokarmowych w rodzinie
                                                    z tym ha to mialam zawsze problem, bo nie we wszystkich sklepach jest, poza tym
                                                    chyba go mniej w pudelku, a wiecej kosztuje
                                                    no i w koncu stwierdzilam, ze nie ma co - niech normlanie je, przyzwyczaje ja do
                                                    tych ha, a potem zje cos normalnego i bedzie jakas wysypka albo co smile
                                                    tak wiec i Ania i Majka pija normalny bebilon
                                                  • bravia1 Re: :-D 10.08.09, 12:10
                                                    batutka napisała:

                                                    > a dzis Ania skonczyla rok i 10 miesiecy big_grin
                                                    > jeszcze dwa miesiace i stukna jej dwa lata big_grin

                                                    Ale ten czas leci surprised Szok!
                                                    Całusy dla Anusi kiss
                                                  • batutka Re: :-D 10.08.09, 14:10
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > Ale ten czas leci surprised Szok!
                                                    > Całusy dla Anusi kiss

                                                    dziekujemy smile
                                                  • bravia1 Re: :-D 10.08.09, 12:08
                                                    Batutko - Majcia nie je w nocy już chyba od 4 m-ca życia, a Bartuś od 1,5 m-ca
                                                    wstecz. Dostają ostatni posilek o 19, a pierwszy o 7 rano. Z tym, że są to
                                                    sycace posiłki, bo mleko z grysikiem- i zawsze wypijaja po 260.

                                                    Dziewczyny, a czy z czasem dzieci mniej jedzą? Bo mi dzieciaki nie chcą jeść np.
                                                    zupek ok 15. Troche podzióbią i koniec...
                                                    Najchętniej to by jadły jogurty i serki różne.
                                                  • batutka Re: :-D 10.08.09, 14:07
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > Batutko - Majcia nie je w nocy już chyba od 4 m-ca życia, a Bartuś od 1,5 m-ca
                                                    > wstecz. Dostają ostatni posilek o 19, a pierwszy o 7 rano. Z tym, że są to
                                                    > sycace posiłki, bo mleko z grysikiem- i zawsze wypijaja po 260.
                                                    >
                                                    > Dziewczyny, a czy z czasem dzieci mniej jedzą? Bo mi dzieciaki nie chcą jeść np
                                                    > .
                                                    > zupek ok 15. Troche podzióbią i koniec...
                                                    > Najchętniej to by jadły jogurty i serki różne.

                                                    ooo, to faktycznie sporo jedza smile
                                                    a ja zauwazylam dzis po spacerze, ze Majce nie wystarczylo 180 ml mleka z kaszka
                                                    (bo plakala jak sie skonczylo smile, tak wiec jeszcze jej dorobila 60 ml i zjdla
                                                    wszystko
                                                    nie je w nocy, wiec pewni porzebuje zjesc wiecej w dzien smile
                                                    bravcia, moze przed zupkami dajesz cos im do jedzenia i nie sa glodne?
                                                    a jak nie, to moze dlatego, ze juz wiedza jak smakuja slodkosci i inne rzeczy
                                                    juz im tak nie smakuja smile
                                                    ja tak z Ania mam - ona jest bardzo wybredna jesli chodzi o jedzenie
                                                    jak nie sprobowala slodyczy, roznych serkow itp. to jadla wszystko, a jak
                                                    zasmakowala slodkosci, to normalne jedzenie nie jes dla niej juz takim rarytasem
                                                    ja jej przed obiadem nic nie daje, bo wystarczy jej dac troche serka homo czy
                                                    cukierek i nic by nie zjadla
                                                    ma tez kilka ulubionych dan i innych nie tknie sad
                                                    czasem nie wie jak cos smakuje, bo widzi to pierwszy raz w zyciu (np. pyszne
                                                    nalesniki na slodko) i nawet nie chce sprobowac
                                                    z kolei Majka to jest wszystkozerca, taki maly pasibrzuszek - ona uwielbia jesc
                                                    i je WSZYSTKO smile
                                                    naprawde az milo ja karmic, bo otwiera buzie szeroko i zjada z apetytemsmile
                                                    bravcia, w tym wieku tez Twoje dzieciaczki moga miec juz swoje ulubione dania i
                                                    inne mniej lubiane wlasnie tak skubia smile
                                                    poza tym ostatnio jest goraco - wiec i apetyt mniejszy pewnie smile
                                                  • batutka Re: :-D 10.08.09, 14:23
                                                    a mysmy wczoraj pojechali na dzialke calą ferajna, bo z babcia, dziadkiem,
                                                    ciocia i wujkiem smile
                                                    bylo super, grilowalismy sobie, kapalismy sie w basenie, gralismy w pilke smile
                                                    dla dziewczyn taka wyprawa na dzialke to tez wielka frajda, wracaja brudne jak
                                                    diabli, ale szczesliwe big_grin
                                                  • batutka poklocilam sie dzis z Kamilem Sipowiczem :-) 10.08.09, 23:31
                                                    no, poklocilam to moze za duzo powiedziane - mielismy mala wymiane zdan wink
                                                    otoz pojechalam dzis z Marcinem i dzieciakami do galerii mokotow (galeria
                                                    handlowa) chodzilismy po sklepach, w koncu postanowilismy wrocic do domu
                                                    poszlismy do windy, tam jak zwykle czekanie, bo na te windy trzeba dlugo czekac,
                                                    obok nas grupka 3 mezczyzn (ekstrawaganckoubrani,skads jednego znalam, ale nie
                                                    bylam pewna skad)
                                                    w koncu winda przyjechala: weszlismy my, weszli ci faceci i chcial wejsc jakis
                                                    tata z wozkiem, z dzieckiem, ale dla niego miejsca juz nie starczylo
                                                    tak wiec moj Marcin zwrocil uwage tym facetom, ze na windzie jest napisane, zeby
                                                    ustapic miejsca rodzicom z dziecmi w wozkach i ze schody sa zaledwie pare metrow
                                                    dalej, a na winde trzeba dlugo czekac, dzieci marudza itp itd
                                                    na to ten facet, ktorego skads znalam powiedzial: "a to niech pan po policje
                                                    dzwoni, hehe"
                                                    Marcin sie wkurzyl i zaczac gadac, ze brak im kultury skoro sie pchaja przed
                                                    wozkiem do windy i jeszcze nie widza, ze zle robia
                                                    ja troche udobruchalam Marcina i zaczelam tlumaczyc tym facetom, ze ludzie
                                                    bezdzieci, bez wozkow maja alternatywe w postaci schodow ruchomych, ktore sa z
                                                    10 metrow dalej, natomiast ci z wozkami z wiadomych powodow nie moga z tych
                                                    schodow skorzystac i czekaja z dziecmi w nieskonczonosc na winde
                                                    jakby cos do nich dotarlo, chociaz ten jeden dalej probowal tlumaczyc, ze oni na
                                                    film sie spiesza, a w ogole to dawno winda nie jezdzili i chcieli pojechac,a w
                                                    ogole to tez czekali i im sie nalezy tez
                                                    jadac samochodem do domu nie moglam sobie przypomniec skad ja znam tego jednego
                                                    goscia, najbardziej butnego, az w koncu w domu mi sie przypomnialo: to Kamil
                                                    Sipowicz, znany chyba najbardziej z tego, ze jest partnerem Kory Jackowskiej z
                                                    Maanamu
                                                    on jest z zawodu historykiem filozofii, dziennikarzem, poeta, rzeźbiarzem i
                                                    malarzem, a od 2003 roku prezesem Instytutu Badań DNA
                                                    kurcze, od osob kultury spodziewalabym sie wiekszej kultury, jakiegos rozsadku i
                                                    empatii, zdziwilo mnie zachowanie tego goscia
                                                    jakby nie rozumial o czym mowimy, a moze nie spodobalo mu sie to, ze
                                                    ktokolwiek zwrocil mu uwage przy ludziach: przeciez to osoba publiczna,
                                                    klekajcie narody wink

                                                    a tu jego zdjecia, nie wiem czy kojarzycie o kogo chodzi (w kazdym razie mialam
                                                    nadzieje, ze ludzie publliczni, do tego ludzi zwiazani z kultura, sztuka maja
                                                    wiecej kultury, ale sie mylilam uncertain:
                                                    img.interia.pl/pomponik/nimg/i/6/pom2800274.jpg
                                                    bi.gazeta.pl/im/6/2481/z2481206X.jpg
                                                  • gosia1705 Re: poklocilam sie dzis z Kamilem Sipowiczem :-) 11.08.09, 12:53
                                                    batutko niestety kultura osobista tych panów pozostawia wiele do
                                                    życzenia. Naprawde coraz wiecej znieczulicy i braku zrozumienia.
                                                    Wasze uwagi były w pełni słuszne no ale niestety panowie nie poczuli
                                                    sie w obowiązku bo jak "ktoś" śmiał zwrócić im uwagę. Pewnie
                                                    uważają, że to im należą się wszelkie udogodnienia. Szkoda gadać.
                                                    Mnie też bardzo irytuja takie sytuacje i zawsze zwracam uwagę ale
                                                    niestety nie za częto skutkuje. Widocznie tacy ludzie nia maja ani
                                                    kultury ani za grosz wyobraźni.
                                                  • bravia1 Re: poklocilam sie dzis z Kamilem Sipowiczem :-) 13.08.09, 09:32
                                                    straszny burak z tego gościa! kurcze, nie rozumiem dlaczego jak ktoś jest trochę
                                                    rozpoznawalny, albo sie gdzieś udziela, myśli, że można mu wszystko? bo co? bo
                                                    im chyba mózg się lasuje od tej "sławy" uncertain
                                                  • batutka :-) 17.08.09, 00:50
                                                    hejka smile
                                                    malo mnie ostatnio, bo nie mam komputera, teraz pisze z kompa Marcina, a moj
                                                    pozyczylam bratankowi do pisania pracy inzynierskiej

                                                    juz pisze co u nas ostatnio sie dzialo wink
                                                    otoz mialam wspanialy weekend - jedna core oddalismy do moich rodzicow na noc (z
                                                    soboty na niedziele), a druga do tesciow
                                                    tak wiec cala sobote i niedziele (do wieczora) mielismy z Marcinem tylko dla siebie
                                                    bylismy w kinie, w restauracji, na spacerze, spalismy dzis do 11 w poludnie, no
                                                    po prostu pelen relaks smile
                                                    dawno juz tak nie odpoczelismy, naladowalismy akumulatory na kolejny tydzien smile
                                                    dziadkowie wspaniale sie spisali - i jedna i druga pannica byly zadowolone,
                                                    szczesliwe, tak wiec takie weekendy beda czestsze wink

                                                    co do kina, to bylismy na dwoch seansach po 16 minut na filmach 5D
                                                    (pieciowymiarowych), a potem w drugim kinie na Harrym Potterze
                                                    co do kina 5D to powiem Wam, ze niesamowite efekty
                                                    oprocz trojwymiarowego obrazu, byly wrazenia dotykowe i wechowe
                                                    juz mowie o co chodzi
                                                    ogladalismy film o kocie, widzielismy swiat noca oczami kota, jak kot skakal, to
                                                    nasze fotele sie ruszaly, podskakiwaly, szarpaly, jak sie np. otworzylo okno i
                                                    powial wiatr, to i my poczulismy podmuch wiatru, jak kot skoczyl do kaluzy, to
                                                    nas ochlapaly krple wody (z dziurek z fotela przed nami), jak kot spowodowal
                                                    pozar, to poczulismy zapach dymu
                                                    a najgorszy byl ten moment jak kot szedl przez jakas rure, jakis kanal i nagle
                                                    skoczyla na niego (czyli na nas) chmara szczurow i wyobrazcie sobie, ze w tym
                                                    momencie poczulismy jak po nogach nas cos dotyka,wlasnie jakby szczury nas dopady
                                                    pisk w kinie byl niesamowity smile
                                                    okazalo sie, ze w fotelach, nisko zamontowane sa takie paski gumowe i one
                                                    dotykaly naszych lydek i stad te wrazenia jakby szczury po nas lazily
                                                    normalnie wszyscy sie darli w tym kinie jak opetani big_grin
                                                    a ja juz do konca seansu trzymalam nogi w gorze wink

                                                    opisalam to tak na szybko i tak naprawde ten opis nie oddaje nawet w polowie
                                                    tego wrazenia jakie bylo naprawde, no niesamowite przezycie smile
                                                    polecam smile

                                                    dzis odebralismy nasze dziewczyny od dziadkow, zadowolone,dziadkowie tez smile
                                                  • batutka Re: :-) 17.08.09, 00:52
                                                    a sloneczko pisala mi sms, ze byla na koncercie Madonny
                                                    stali z mezem pod sama scena, tak wiec Madonne mieli na wyciagniecie reki smile
                                                    sloneczko pisala,ze swietnie sie wybawila, zabawa byla przednia smile
                                                    a 18 sierpnia leca z mezem i Michasia do Grecji na 2 tygodnie, tak wiec wroci do
                                                    nas na forum dopiero po urlopie smile
                                                  • batutka Re: :-) 17.08.09, 00:53
                                                    powiem Wam, ze Ania ostatnio nauczyla sie mowic do mnie i Marcina mamuś i tatuś
                                                    tak jej sie to spodobalo, ze tylko tak ostatnio do nas sie zwraca wink
                                                    nawet dzis do babci i dziadka mowila: babuś i dziadzuś smile
                                                    slodko to wyglada smile
    • sloneczko271 Re: koncert madonny:-D 17.08.09, 13:33
      powiem wam że na koncercie madonny było jednym słowem ZARĄBIŚCIE!!!!!!!!!! :good
      byliśmy bardzo blisko sceny. w sumie to madonne widziałam z odległości nie
      większej niż 20m emocje były niesamowite! ona robi takie szoł że to jest coś
      nieprawdopodobnego! :-0 wogóle powiem WAM że na żywo wygląda jeszcze
      lepiej-normalnie jak nastolatka-SERIO! jak wyskoczyła na scene to ja najpierw
      tak patrze na nią i jej nie poznałam, myślałam ze to wyszła któraś z jej
      tancerekbig_grin tak młodo wygląda. na żywca jak się na nią patrzyło to dała bym jej
      z 16 lat, a kobita ma ponad 50-szok! no i kondycij to jej można tylko
      pozazdrościćsmile koncert trwał 3 godziny i ona całe 3 godziny non-stop biegała po
      tej scenie, tańczyła i w dodatku śpiewała na żywo i nie słychać było absolutnie
      żadnej zadyszki w jej głosie. no coś niesamowitego! bardzo się cieszę że udało
      mi się tam być i to tak blisko niej, bo coś mi się wydaje ze taki koncert już
      się szybko nie powtórzy w polsce o ile wogóle się powtórzy :-k
    • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.08.09, 13:34
      no nic. teraz się z wami możegnam bo dziś w nocy wyjeżdzamy do grecij. wracamy
      za 2 tygodnie ja zadowlona będę za wami tęsnkić płacz jak tylko wrócimy to się
      odezwię do was. wielkie buziaki dla was wszystkichkiss
      • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 19.08.09, 21:49
        spiesze doniesc, ze sloneczko z rodzinka szczesliwie wyladowala w Grecji, hotel
        maja super, warunki swietne, jedzenie doskonale, bardzo im sie podoba, a
        Michasia nie chce wychodzic z morza i basenu smile
        • batutka :-) 19.08.09, 21:50
          a my z Marcinem mielismy wczoraj 8 rocznice slubu smile
          nie wychodzilismy nigdzie, bo swietowalismy w weekend, no, ale i tak bylo fajnie
          w domu
          poswietowalismy z dzieciakami na dywanie wink
          • batutka Re: :-) 19.08.09, 21:53
            a my w sobote jedziemy znow na Mazury, do tego samego domku co ostatnio big_grin
            bardzo sie ciesze, bo tam jest cudownie i juz sie za tym miejscem zdazylam
            stesknic smile
            jedziemy w sobote, a wracamy we wtorek - nie za dlugo, bo MArcin ma sporo roboty
            w pracy, ale jednak to COŚ smile
            nie bedziemy sami - obok na campingu bedzie Marcina brat z zona, wiec sobie
            pourlopujemy wspolnie smile
            Ania juz sie cieszy na kapiel w jeziorze big_grin
            • bravia1 Re: :-) 21.08.09, 11:11
              Batutko, ale macie super z tymi wypadami na Mazury big_grin
              Życzę Wam udanego pobytu i dużo słońca kiss
              • batutka Re: :-) 21.08.09, 14:57
                bravia1 napisała:

                > Batutko, ale macie super z tymi wypadami na Mazury big_grin
                > Życzę Wam udanego pobytu i dużo słońca kiss

                dzieki smile
                ja tez sie strasznie ciesze, ze wyjezdzamy - przyda sie odrobine odpoczynku smile
          • bravia1 Re: :-) 21.08.09, 11:13
            Wszystkiego dobrego dla Was kiss i kolejnych cudnych rocznic kiss
            • batutka Re: :-) 21.08.09, 14:56
              bravia1 napisała:

              > Wszystkiego dobrego dla Was kiss i kolejnych cudnych rocznic kiss

              wielkie, wielkie dzieki big_grin kiss
          • bravia1 Re: :-) 21.08.09, 11:21
            A ja spieszę donieść, iż Bartuś od wczoraj stał się szczęśliwym posiadaczem
            dwóch ząbków big_grin
            Dopiero w dwa miesiące po Mai mu się wykluły wink

            A Majeczka zaczęła mówić 'tata' big_grin Marcin jest prze szczęśliwy big_grin
            Udało jej się też kilka razy powiedzieć 'mamo' big_grin zamiast mama...
            No i z nowości również to, ze jak jej znikne z horyzontu to się odwraca i woła
            mama, mama i szybko leci do mnie tzn na czworaka smile
            Zaczyna też coraz śmielej czynic postępy w chodzeniu. Staje przy wszystkim,
            puszcza jedna rączkę a drugą macjąc co się da idzie parę kroczków.

            Batutko, a czy pamiętasz jak dlugo po pierwszych ząbkach wychodzą następne? Bo
            jak Majci wyszły te dwa na dole dwa miesiace temu, tak od tej pory nic...
            Nie wiem czy czasem się jej teraz coś nie kluje, bo dwie noce wstecz budzi się w
            nocy, rzuca po łóżeczku i placze. A do tej pory nigdy sie nie budziła.
            • bravia1 Re: :-) 21.08.09, 11:24
              Zmykam. Teraz codziennie chodzimy nad rzeke,albo nad jezioro bo przyjechał do
              nas chrzesniak Marcina.
              Razem z dziećmi pluskaja się w wodzie big_grin
              Pa, pa! Udanych wypoczynków smile
              kiss
              • batutka Re: :-) 21.08.09, 14:53
                bravia1 napisała:

                > Zmykam. Teraz codziennie chodzimy nad rzeke,albo nad jezioro bo przyjechał do
                > nas chrzesniak Marcina.
                > Razem z dziećmi pluskaja się w wodzie big_grin
                > Pa, pa! Udanych wypoczynków smile
                > kiss

                bravcia, a Twoje dzieciaki lubia sie pluskac w jeziorze?
                bo moja Majka nienawidzi wody w jeziorze, za zimna dla niej smile
                kapiele w basenie tez odpadaja smile
                maly strachulec wink
                z kolei Ania to maly plywak i w ogole z wody by nie wychodzila, chocby byla
                zimna jak diabli big_grin
            • batutka Re: :-) 21.08.09, 14:56
              bravcia, jesli chodzi o zabki, to Ani pierwsze wyszly w marcu, a potem tak mniej
              wiecej po 3 miesiacach, ale z tym jest roznie i wlasciwie u kazdego dziecka moze
              byc inaczej
              Maja ma juz skonczone 9 miesiecy, a jak na razie zadnego zeba smile
              a Ani wychodza wlasnie dwie dolne "piatki",ale ona wspaniale przechodzila i
              przechodzi zabkowanie i w ogole nie marudzi smile
              zobaczymy jak bedzie z Majka (jak jej w koncu zaczna wychodzic wink
        • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.08.09, 11:12
          Super, że szczęśliwie dolecieli smile
          Bawcie się świetnie Słoneczko big_grin
          • gosia1705 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 26.08.09, 16:29
            Byliśmy tydzień na Mazurach i było baardzo fajnie. Pogoda nam
            dopisała i całe dnie z przerwami na jedzonko i przebranie bylismy na
            dworze. Bylismy razem ze znajomymi i moim rodzeństwem. Mój meżulek
            wreszcie powędkował. Jedyny problem to czapka, której Kacperek nie
            toleruje - żadnej czapki. Na szczęście nie wiało. Czy Wasze
            dzieciaczki też tak nie lubia czapek u nas normalnie to jakiś
            koszmar. Nawet jak zakładam Kacperkowi bodziaka przez głowę to on
            już myśli że to czapka i się denerwuje i płacze.
            batutko wszystkiego najlepszego z okazji 8 rocznicy my 20 sierpnia
            mieliśmy czwarta rocznicę
            bravcia to chyba cudowne jest usłyszeć "mama" Teraz jak się
            rozgadaja to będą mówić jednoczesnie. Będzie niezły ubaw jak zaczną
            mówić po swojemu.
            słoneczko udanego urlopiku
            • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 27.08.09, 22:53
              gosiu, a gdzie byliscie na Mazurach, w jakiej miejscowosci?
              my bylismy w Karwicy nad jez.Nidzkim
              moze obok siebie urlopowalismy? smile
              co do czapeczki, to Majka ma dokladnie to samo, wkurza sie jak jej nawet
              zakladam jakas bluzke przez glowe
              czapke tez jednym ruchem z glowy sciaga smile
              no, ale ja nie daje za wygrana - zawsze jak sciagnie, to znow jej zakladam, raz
              wygrywam ja, raz ona wink
              no, ale tez nie zawsze ta czapke musi miec na glowie - bo jak nie ma duzego
              slonca albo wiatru, to czpeczke sobie darujemy smile
              • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 27.08.09, 22:55
                mysmy wrocili z Mazur nie we wtorek, ale w srode - bylo tak fajnie i cieplo, ze
                zostalismy jeszcze jeden dzien
                dziewczyny zachwycone, jak zwykle, my zreszta tez smile
                • gosia1705 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 28.08.09, 14:13
                  batutko my byliśmy w miejscowości Mały Wiartel niedalego Pisza Tam
                  byliśmy juz kilka razy w ubiegłym roku i dwa lata temu. Podoba nam
                  się to miejsce choć warunki mieszkaniowe nie są tak idealne jak ten
                  domek w którym Wy byliście. Z tym, że teraz nie byliśmy w domku
                  tylko w takim pawilonie dwupietrowym, gdzie na górze sa trzy
                  sypialnie, w tym jedna z garderobą i łazienką a na dole salon z
                  tarasem, kuchnia duzy hol, wc i przedpokój. Dla rodzin z
                  dzieciaczkami to super rozwiązanie bo jest gdzie co postawić i
                  dzieciaczki mają przestrzeń jak pogoda nie dopisze. My byliśmy tam w
                  6 osób doroslych plus dwójka dzieciaczków.
                  Oj z tymi czapkami to widzę,że nie tylko my mamy problem. Kacperek
                  tez jak tylko zkładam mu bodziaka lub bluzeczkę przez głowę to już
                  ma nerwa smile a ja wtedy do niego mówię "to nie czapka" smile Normalnie
                  czapek mamy całą szufladę bo myślałam, że wreszcie jakaś mu
                  podpasuje no ale niestety. Mam nadzieję, że to minie bo teraz jak
                  jest ciepło i bezwietrznie to odpuszczam mu tą czapkę, ale jak
                  przyjddzie jesień to przecież nie będzie mógł wychodzić na dwór bez
                  czapki.
                  • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 28.08.09, 15:13
                    gosiu, to w sumie bylysmy niedaleko siebie, bo Karwica tez jest niedaleko Pisza smile
                    co do czapki, to mysle, ze jak bedzie starszy, to powinien sie przyzwyczaic smile
                    Majka tez nie lubi, ale pomalu sie przyzwyczaja i jak zapomni, ze ma cos na
                    glowie, to nie sciaga wink
                    a na jesien, jak bedzie jednak sciagal, to kupisz mu taka zawiazywana pod szyja
                    i nie sciagnie jej tak latwo smile
                    • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.08.09, 15:14
                      hej smile
                      co robilyscie (robicie) w weekend? sloneczko pewnie nadal pupe opala w
                      slonecznej Grecji, a reszta towarzystwa? smile
                      my wczoraj bylismy na zakupach, padalo wiec nie wyszlismy na spacer, no to
                      zostaly sklepy, a jakze wink
                      no i kupilam sobie kuchenke mikrofalowa - nie mialam jej dotychczas, no jakos
                      nie potrzebowalam, wydawalo mi sie, ze to zupelnie niepotrzebny sprzet w domu
                      ze dwa lata temu kupilam moim rodzicom mikrofalowke i za kazdym razem jak tam do
                      nich jezdze przekonuje sie, ze naprawde czasem sie przydaje, tak wiec i jak
                      jestem od wczoraj posiadaczka tego nieocenionego sprzetu wink
                      juz sie przydala do podgrzewania obiadkow sloiczkowych Majce - juz nie musialam
                      calego sloika wkladac do garnka z woda i podgrzewac, tylko przelalam do
                      miseczki, podgrzalam pol minuty i gotowe smile
                      zaczyna mi sie coraz bardziej podobac i dziwie sie, ze jej wczesniej nie kupilam smile
                      • batutka :-) 31.08.09, 00:25
                        a oto Ania pomagajaca mamie wieszac zaslony wink
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/rb/gf/5pwa/R1gWYbuvKUtDmquiDB.jpg
                        i w lozeczku i na parapecie ze swoimi przyjaciolmi wink
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/rb/gf/5pwa/2NTckgZ3bAwwzFbv8A.jpg
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/rb/gf/5pwa/0yfLP03PAHcDltYp3B.jpg
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/rb/gf/5pwa/KO17aKJbS9as2UUbYB.jpg
                        • batutka Re: :-) 31.08.09, 00:26
                          poprawiam jedno zdjecie, bo jakies male wyszlo
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/rb/gf/5pwa/2NTckgZ3bAwwzFbv8B.jpg
                          • batutka Majce wyszedl pierwszy zabek :-D 31.08.09, 00:33
                            nareszcie smile
                            9 i pol miesiaca nic i w koncu dzis zagladam jej do buzi (jak codziennie, celem
                            wypatrzenia oczekiwanego zeba wink i i wkoncu pokazal sie, malutki, bielutki big_grin
                            nareszcie
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/rb/gf/5pwa/zy4POLspeS4XTUHKQX.jpg
                            • bravia1 Re: Majce wyszedl pierwszy zabek :-D 31.08.09, 14:14
                              batutka napisała:

                              > nareszcie smile
                              > 9 i pol miesiaca nic i w koncu dzis zagladam jej do buzi (jak codziennie, celem
                              > wypatrzenia oczekiwanego zeba wink i i wkoncu pokazal sie, malutki, bielutki big_grin
                              > nareszcie
                              > https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/rb/gf/5pwa/zy4POLspeS4XTUHKQX.jpg

                              Gratulacje Majusiu
                        • bravia1 Re: :-) 31.08.09, 14:09
                          ale słodki "dalmatyńczyk" z Aneczki big_grin Cudna kiss
                          • batutka Re: :-) 03.09.09, 22:54
                            bravia1 napisała:

                            > ale słodki "dalmatyńczyk" z Aneczki big_grin Cudna kiss

                            dzieki bravcia smile
                            a pizamka to "krowka" smile, no, ale faktycznie podobna do dalmatynczyka smile
                      • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 31.08.09, 14:08
                        hi, hi Batutko - dziwię się jak mogliscie do tej pory funkcjonować bez mikrofali
                        big_grin ? Ja bym chyba bez niej padła! Każde jedzonko, picie podgrzewam. Nawet
                        gotuję np. kurczaka w naczyniu żaroodpornym z warzywami w niej. Strasznie szybko
                        się robi.
                        Teraz juz nie będziesz mogła bez niej żyć smile

                        A ja jestem przeziebiona już trzeci dzień. Miałam gorączkę, bolało mnie gardło,
                        a teraz strasznie kaszlę co mnie najbardziej wkurza uncertain A najwięcej w nocy. W
                        ogóle jestem słaba i do niczego sad
                        • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 31.08.09, 14:38
                          Majusia i Bartuś patrzą zafascynowani jak kuzyn sie kapie w rzece smile
                          Tylko kuzyna nie widać tongue_out
                          img171.imageshack.us/img171/3808/dscn2917.jpg
                          • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 31.08.09, 14:51
                            A tutaj jeszcze ulubione miejsce Majci, gdy odwiedza 2 miesięczną Oliwkę:
                            img43.imageshack.us/img43/3594/zdjcie0016c.jpg
                            Po prostu uwielbia byc wożona w jej wózku. Leży wtedy cichutko i grzecznie nawet
                            przez godzinę big_grin Myślałby kto tongue_out

                            Tutaj mamy Majeczkę w peruce ciotki big_grin
                            img43.imageshack.us/img43/9829/zdjcie0023t.jpg
                            A tutaj Bartelek a la Rolling Stones big_grin
                            img340.imageshack.us/img340/2612/zdjcie0026.jpg
                            U mojej mamci n hamaku:
                            img26.imageshack.us/img26/8137/zdjcie0036e.jpg
                            No i jeszcze z kuzynem(nad rzeczką) ,który pada pod ciężarem bliźniaków big_grin
                            img18.imageshack.us/img18/1889/zdjcie0055m.jpg
                            big_grin
                            • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 03.09.09, 13:46
                              bravcia, super zdjecie, dzieci wspaniale, rosna jak na drozdzach smile
                              a powiedz mi czy Majcia i Bartus to bliznieta dwujajowe?
                              bo teraz widze, ze nie sa podobne do siebie, wiec pewnie dwujajowe smile
                              a Bartus, to na niektorych zdjeciach przypomina mi moja Maje smile
                              • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 03.09.09, 13:48
                                a ja sie Wam musze pochwalic dziewczyny, ze w koncu zaczynam sie coraz bardziej
                                przyblizac do mojej starej, przedciazowej wagi 51 kg-ow
                                waze juz 56 kg, tak wiec coraz blizej smile
                                juz w wiekszosc starych ciuchow sie mieszcze, niektore jeszcze ciasnawe, ale juz
                                niedlugo smile
                                no i w koncu nie czuje sie jak slon wink
                                • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 03.09.09, 13:50
                                  sloneczko napisala do mnie wczoraj, ze juz wrocili z Grecji
                                  jutro jeszcze ma egzamin i w sobote, wiec musi pewnie sie pouczyc, ale po
                                  egzaminach napisze jak bylo na urlopie i pokaze pare zdjec smile
                                  sloneczko, czekamy z niecierpliwoscia smile
                                • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 04.09.09, 10:08
                                  batutka napisała:

                                  > a ja sie Wam musze pochwalic dziewczyny, ze w koncu zaczynam sie coraz bardziej
                                  > przyblizac do mojej starej, przedciazowej wagi 51 kg-ow
                                  > waze juz 56 kg, tak wiec coraz blizej smile
                                  > juz w wiekszosc starych ciuchow sie mieszcze, niektore jeszcze ciasnawe, ale ju
                                  > z
                                  > niedlugo smile
                                  > no i w koncu nie czuje sie jak slon wink

                                  oj, zazdroszczę sad
                                  Ja niestety nie moge się za siebie wziąć uncertain
                                  • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 04.09.09, 13:53
                                    jade dzis babeczki do moich rodzicow, to wroce w niedziele
                                    niech sie dzieci naciesza dziadkami i odwrotnie wink
                                    • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 06.09.09, 09:40
                                      batutka napisała:

                                      > jade dzis babeczki do moich rodzicow, to wroce w niedziele
                                      > niech sie dzieci naciesza dziadkami i odwrotnie wink

                                      Udanego wypoczynku smile

                                      Ja za to jestem uziemiona sadNiestety nie zdołałam sie sama wyleczyć, a męczyłam
                                      się przez tydzień przeszło, i jutro muszę iśc do lekarza sad Kaszel, katar, gardło uncertain
                                      Martwię się, żeby dzieciaki się nie pozarażaly sad
                              • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 04.09.09, 10:07
                                batutka napisała:

                                > bravcia, super zdjecie, dzieci wspaniale, rosna jak na drozdzach smile
                                > a powiedz mi czy Majcia i Bartus to bliznieta dwujajowe?
                                > bo teraz widze, ze nie sa podobne do siebie, wiec pewnie dwujajowe smile
                                > a Bartus, to na niektorych zdjeciach przypomina mi moja Maje smile

                                Tak Batutko, dwujajowe. Bliźnięta jednojajowe zawsze sa tej samej płci.
                                • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 04.09.09, 13:52
                                  bravia1 napisała:

                                  > Tak Batutko, dwujajowe. Bliźnięta jednojajowe zawsze sa tej samej płci.

                                  oooo, to nie wiedzialam smile
                                  • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 09.09.09, 15:10
                                    hej dziewczyny smile
                                    oj podupada ten nasz watek, podupada - cos mi sie wydaje, ze niedlugo umrze
                                    smiercia naturalna

                                    a u nas jakies chorobsko dopadlo Anie - dzis wymiotowala juz ze 3 razy
                                    niby dobrze sie czuje, smieje sie, bawi, ale jak cos zje, to zaraz wymiotuje
                                    na szczescie pije
                                    obawiam sie, ze to jakas odmiana rotawirusa, bo mnie mdlilo z tydzien temu,
                                    mialam jakis rozroj zoladka, potem Marcinowi bylo slabo, wymiotowal, mial
                                    goraczke ze dwa dni, a teraz Ania
                                    ona na szczescie nie ma biegunki, nie ma goraczki i w sumie dobrze sie czuje,
                                    tylko wymiotuje (rzadko, bo rzadko, ale jednak)
                                    nie dalam jej juz mleka przed drzemka popoludniowa, niech jej zoladek odpocznie
                                    dzis na 17.20 idziemy z nia do lekarza, zobaczymy co powie
                                    mam nadzieje, ze Majka sie nie zarazi
                                    napisze po wizycie
                                    papa
                                    • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 09.09.09, 23:02
                                      bylismy u lekarki i ona powiedziala, ze nie moze jednoznacznie powiedziec czy to
                                      rotawirus, czy jakas inna odmiana wirusa zoladka
                                      w kazdym razie na pewno wirus
                                      wazna jest dieta, trzeba tez duzo pic (malymi lykami)
                                      no i niestety - jak dzis po poludniu karmilam Maje - po zjedzeniu paru lyzek
                                      zupki, zwymiotowala, potem za kilka minut znow sad
                                      tak wiec wirus zaatakowal nas wszystkich
                                      Ania zjadla dzis, po przyjsciu od lekarza banana i troche ryzu i nie
                                      zwymiotowala na szczescie
                                      ma super humor, ale malo pije
                                      staram sie jej dawac pic, ale nie zawsze chce
                                      Maja z kolei nie chciala juz jesc (a ona je wszystko, duzo i uwielbia
                                      jedzenie,tak wiec musi byc chora bidulka)
                                      na szczescie Maja pije wiecej
                                      mam nadzieje, ze jednak ten wirus obejdzie sie z naszymi dziewczynami lagodnie i
                                      szybko dojda sie siebie

                                      powiem Wam,ze dwojka dzieci, to podwojne szczescie, ale i podwojna troska, no i
                                      te chorobska x dwa niestety sad
                                      • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 10.09.09, 14:59
                                        oj tak Batutko, masz rację... szczęście podwójne, ale i troski podwójne sad
                                        mam nadzieję, że wirus szybko minie i dziewczynki nie namęczą się zbytnio...

                                        a moja Majkę przed chwilką użądliła pszczoła sad W ostatniej chwili uratowałam
                                        córcię przed włożeniem śliwki z pszczołą do buzi !!!
                                        No i użarła ją w paluszek sad Kurcze coraz trudniej mi ich pilnować sad łaziły po
                                        ogródku, no i zbieraja z ziemi co tylko się da! Bartek popełzał w kierunku
                                        schodów, a Majka pod drzewo no i masz!
                                        Spuchła jej rączka i ma twardą sad smaruje jej to altacetem no i może jeszcze
                                        lodu przyłoze?
                                        • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 10.09.09, 22:37
                                          o matko bravcia! a bardzo Majcia plakala? kurcze, faktycznie szczescie, ze nie
                                          polknela tej sliwki surprised

                                          a u nas dzis lepiej - oczywiscie dieta i mleka nie daje, ale zjadly dzis troche
                                          bulki z szyneczka, jakies paluszki, banany, Majka tez zjadla ziemniaczki z
                                          marchewka i kurczakiem i nie wymiotowaly
                                          biegunki tez nie maja, tak wiec mysle, ze choroba powoli mija
                                          to byl wirus zoladkowy, ale na szczescie nie jakis straszny

                                          a ja sie musze pochwalic, ze Majka mi robi brawo: jak sie jej powie zeby bila
                                          brawo, to robi to smile komicznie o wyglada, a ona sama jest z tego powodu bardzo
                                          zadowolona smile
                                          kurcze, tak mi sie wydawalo do niedawana, ze Majka jeszcze taka malutka, nic nie
                                          rozumie, a ona juz robi sie bardzo kumata smile
                                          dorosleje mi dziewucha wink
                                          • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 14.09.09, 14:59
                                            witajcie dziewczyny. przepraszam że się długo nie odzywałam ale ostatnio
                                            komletnie na nic nie nie miałam czasuuncertain jak wróciliśmy z grecij to na drugi
                                            dzień miałam poprawke z psychologi (zdałam ją na 5) smile a na kolejny dzień
                                            odrazu miałam poprawke z chemi i tu juz mi poszło gorzej a raczej fatalnie a nie
                                            gorzejuncertain bo dostałam 2uncertain no i potem miałam tydzień do ostatecznej poprawyuncertain
                                            przez ten tydzień dwoiłam się i troiłam żeby zdać to dziadostwo. no i teraz
                                            czekam na wyniki. ale najgorsze jest to że misia mi się rozchorowała. od piątku
                                            ma bardzo wysoką temperature bo aż 38,5-39 uncertain i wymiotowała. no masakra! w
                                            sobote rano pojechaliśmy z nią na pogotowie (lekarka ją przebadała i stwierdziła
                                            ostre zaplenie gardła), ale po tym antybiotyku który jej przepisała ja nie
                                            widziałam zadnej poprawy więc dzisiaj znowu pojechaliśmy z nią do lekarza i
                                            dostała zastrzyk i teraz do czwartku ma 2 razy dziennie zastrzykiuncertain
                                            • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 14.09.09, 15:11
                                              co do wakacji to było super! big_grin misia w samolocie spisała się na medalsmile))
                                              wogule nie płakała i wszystko ją interesowałosmile
                                              w hotelu mieliśmy fajne 2 pokoje, aneks kuchenny, łazienke i balkonsmile
                                              więc było fajnie jak misia spała bo nie musieliśmy siedzieć pocichutku bo
                                              poprostu siedzieliśmy wtedy w drugim pokojusmile))
                                              jedynym minusem to była dość wąska plaża i piasek na niej był ciągle mokry ale i
                                              z tego wyciągneliśmy dobrą stronewink przynajmniej pisek nie sypał się w oczy i
                                              misi fajne babki wychodziłybig_grin wink
                                              michaśka codzinnie wieczorem chodziła na dyskoteki dla dzieci i teraz w domu
                                              ciągle nam truje ,,że ona chce iść na dyskoteke" big_grin no i musimy z nią tacowaćbig_grin
                                              • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 14.09.09, 15:47
                                                super, ze wakacje sie udaly smile
                                                teraz czekamy na zdjecia smile

                                                sloneczko, pisalas o tej chemii, ze mialas poprawke i czekasz na wyniki
                                                a jak czujesz? ze zdasz? dobrze napisalas?
                                                • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 14.09.09, 15:52
                                                  a ja pisalam pare dni temu o wirusie zoladkowym, ktory zaatakowal najpierw mnie
                                                  i Marcina, a potem dziewczyny
                                                  juz jest dobrze, wirus na szczescie trwal 2 dni, dziewczyny wyniotowaly, ale na
                                                  szczescie nie doszla biegunka
                                                  szybko przyszlo i szybko poszlo wink
                                                  potem w piatek Ania z nosa leciala sama woda, myslalam, ze katar i znow sie
                                                  nastawilam na dwie panny zasmarkane, ale o dziwo przeszlo samo smile
                                                  uffff smile

                                                  a w niedziele bylismy w wesolym miesteczku - super bylo
                                                  Ania w swoim zywiole, juz byla na karuzeli u mojej mamy (jakies czas temu i nich
                                                  bylo wesole miasteczko), a wczoraj pojawilo sie w Warszawie
                                                  zaliczyla chyba wszystko mozliwe karuzele, nie chciala w ogole wychodzic -
                                                  prawie sila ja stamtad wyciagalismy
                                                  powiedzielismy, ze panowie ida zjesc obiad i na razie zamykaja wesole miasteczko wink
                                                  za tydzien idziemy znow, bo beda do 26 czy 27 wrzesnia smile
                                                  no i lekka reka poszlo 200 zl surprised
                                                  • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.09.09, 00:39
                                                    o kurcze! to niezle zaszaleliście na tym wesołym miasteczkubig_grin hi,hi,hi
                                                • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.09.09, 00:36
                                                  dziewczyny zdałam ta cholerną chemie! zadałam na 3+ !!!!!!! big_grin zwycięstwo!
                                                  cały pierwszy rok mam na czysto zaliczonybig_grin ale się cieszę! big_grin
                                                  • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.09.09, 14:26
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > dziewczyny zdałam ta cholerną chemie! zadałam na 3+ !!!!!!! big_grin zwycięstwo!
                                                    > cały pierwszy rok mam na czysto zaliczonybig_grin ale się cieszę! big_grin

                                                    Wiedziałam big_grin
                                                    GRATULUJĘ kiss
                                            • batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 14.09.09, 15:46
                                              sloneczko271 napisała:

                                              ale najgorsze jest to że misia mi się rozchorowała. od piątku
                                              > ma bardzo wysoką temperature bo aż 38,5-39 uncertain i wymiotowała. no masakra! w
                                              > sobote rano pojechaliśmy z nią na pogotowie (lekarka ją przebadała i stwierdził
                                              > a
                                              > ostre zaplenie gardła), ale po tym antybiotyku który jej przepisała ja nie
                                              > widziałam zadnej poprawy więc dzisiaj znowu pojechaliśmy z nią do lekarza i
                                              > dostała zastrzyk i teraz do czwartku ma 2 razy dziennie zastrzykiuncertain

                                              sloneczko,a czy oprocz wysokiej goraczki ma jakies dodatkowe objawy, typu
                                              kaszek, katar itp itd?
                                              bo u nas prawie rok temu tak bylo, ze Ania miala wysoka goraczke, przelewala sie
                                              przez rece, bylismy z nia w szpitalu na izbie przyjec i lekarka z oddzialu
                                              laryngologicznego powiedziala,ze to zapalenie ucha, dala antybiotyk
                                              po dwoch dawkach temp. przeszla, pojawila sie wysypka i okazalo sie, ze to
                                              trzydniowkasurprised
                                              odstawilismy antybiotyk, choroba przeszla jak reka odjal
                                              trzydniowka tak sie wlasnie objawia: wysoka temp. ktora zbijasz na jakis czas
                                              lekiem i potem znow wraca, objawow innych brak, chociaz Ania tez wymiotowala
                                              no, ale skoro gardlo ma czerwone, to pewnie nie trzydniowka
                                              a jak je? zaraz wymiotuje po tym co zjadla?
                                              bo moze wirus zoladkowy?
                                              • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 16.09.09, 11:21
                                                Cześć dziewczyny!
                                                Kurcze nie mam ostatnio za dużo czasu i rzadko tutaj zaglądam sad

                                                Cieszę sie Słoneczko, że szczęśliwie wróciliscie i że wakacje sie udały big_grin A w
                                                szkole jak zwykle dobrze Ci pójdzie wink Wiesz, że jestes szczęściara big_grin
                                                Batutko, dobrze że dziewczynki lepiej się czują, więc chyba to był jakiś wirus
                                                żołądkowy ? Nic bardziej poważnego na szczęście?

                                                Ja doprowadzam dom do ładu, bo już od wtorku do pracy sad
                                                W wolnych chwilach myję okna i wszystkie zakamarki. Staram się też ogród
                                                doprowadzić do porządku, gdyż remontowaliśmy dach i jest wszędzie bajzel. No a i
                                                przed jesienią trzeba skosić porządnie trawniki, i zaprawy porobić, bo ja mam
                                                ogród warzywny i sad owocowy, więc roboty po pachy!

                                                Dzieciaki już mają 9 miesięcy!Szok! Nie dociera to do mnie smile
                                                U nas nadal po dwa zęby na dole. Z mową idą łeb w łeb big_grin czyli mama, tata, baba,
                                                dada, daj, ba - jak coś zrzucą. Chodzą namiętnie koło mebli i wymyślają coraz to
                                                dziwniejsze rzeczy wink Dziś np. Majka wlazła mi do kwiatka i objadała się ziemią.
                                                Ja gotowałam obiad. Patrzę co taka cisza i co widzę? Dolączył do niej Bartek i
                                                cali czarni cieszą pychole! Potem we własnym domu nie moglam znaleźć Majki, a
                                                ona wlazła pod taki narożnik w kuchni, schowała się za zasłonę i grzebała w
                                                kablach! Masakra surprised A z kolei Bartek włazi mi na orbitreka, na sama górę i
                                                wrzeszczy bo nie może zejść! No mówię Wam, coraz lepiej smile
                                                Marcin jest przerażony, bo nie wie jak sobie da radę z nimi sam! Ale z jednej
                                                strony cieszę się, że będę poza domem bo one jak tylko im znikne z pola widzenia
                                                to płaczą i wolają mama, mama. Takie cycki się z nich robią.

                                                Kończę. Zaraz sie obudzą i pójdziemy na dlugi spacer, bo długa pogoda big_grin

                                                Gosiu, a propo czapek, to moje dzieciaki zgubiły juz chyba ze trzy, bo ściagaja
                                                i wywalaja gdzie się da! big_grin

                                                A tutaj zdjęcia maluchów. Były u prababci na wykopkach smile
                                                img22.imageshack.us/img22/92/zdjcie0112v.jpg
                                                img410.imageshack.us/img410/6408/zdjcie0115.jpg
                                                • bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 16.09.09, 11:27
                                                  " długa pogoda" hahaha, ale osiol ze mnie big_grin Ładna miało być tongue_out
                                                  • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.09.09, 01:07
                                                    bravia1 napisała:

                                                    > " długa pogoda" hahaha, ale osiol ze mnie big_grin Ładna miało być tongue_out

                                                    spoko,spoko kochaniebig_grin niczym się nie przejmujbig_grin
                                                • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.09.09, 01:02
                                                  batutko, dobrze że wam szybko przeszło to wstrętne choróbsko.
                                                • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.09.09, 01:04
                                                  braviuśbig_grin dzieciaki masz poprostu super! big_grin
                                              • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.09.09, 00:49
                                                batutko. u misi to napewno nie jest 3-dniówka bo ciągnie się to już prawie
                                                tydzieńuncertain co do wymiotów to całe szczęście miała tylko jeden dzień (i ta
                                                lekarka z pogotowia powiedziała ze u małych dzieci to właśnie często są wymioty
                                                przy zapaleniu gardła) i no i jak jej zajrzała do buzi to powiedziała ze gardło
                                                ma okropne że ,,jest w kolorze żywej czerwieni" uncertain więc racze z diagnozą
                                                trafiła (tak mi się wydaje przynajmniej) tylko ten antybiotyk dała jej za słaby.
                                                ta jej lekarka do której pojechaliśmy w poniedziałek to powiedziała to samo
                                                tylko przepisała jej już zastrzyki (jakiś antybiotyk który jest pochadną tego
                                                pierwszego tylko ze jest podobno dużo mocniejszy i szybciej działający). no i
                                                wiecie co, wszystko by było dobrze gdyby nie to że miśka od wczoraj ma okropny
                                                kaszel i katar jeszcze teraz jej doszedł do tego wszystkiegouncertain ja już nie mam
                                                siły. ona jest marudna bo ten kaszel ją męczy, do tego wszystkiego jeszcze mnie
                                                zaraziła i tez czuje się słabo no i tak to jestuncertain jednym słowem do kitu.
                                                jutro jedziemy rano na ostatni zastrzyk a popołudniu mamy jechac na kontrole ale
                                                jak ta lekarka usłyszy ten jej kaszel to nie wiem co powieuncertain no zobaczymy.
                                                napisze wam jutro wieczorkiem co i jak.
                                                • sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.09.09, 01:06
                                                  laski błagam was załóżcie już nowy ,,jesienny" wątek-co? bo ten juz pęka w
                                                  szwachsmile))
                                                  • batutka nowy watek :-) 17.09.09, 13:59
                                                    zapraszam, bo za chwile w tym watku bedzie wielkie bum jak nam peknie w szwach wink
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,191,100383071,100383071,Przeniesiony_watek_grudniowych_INV_cz_22.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka