Dodaj do ulubionych

Co mam zrobić???brak sił :(

05.04.09, 21:57
Witam, jestem tu nowa....od sierpnia 2007 borykam się z problemem
endometriozy...miałam zrobioną laparotomię/ wyłuszczyli torbiel 7 cm/ od
listopada 2007 starałam się naturalnie o ciąże..ale nic nie wychodziło sad
lekarze odsyłali mnie do domu mówiąc że to za krótko..że jestem jeszcze młoda
- 26 lat !!!!! i tak do września 2008 gdzie pojawiła się torbiel 3cm i w końcu
"porządny" lekarz zrobił mi monitoring cyklu...okazało się że moje pęcherzyki
max mają 10mm i nie rosną tak przez 3 cykle ...więc zrobiłam badania hormonów
wyniki w normie ....tak mi się wydajesad
fsh 3,74
lh 3,85 to był 2 dc
estradiol 22,4 ( norma 34-400) co to oznacza sad to był 10 dc
testosteron w normie
progesteron 5,23 to był 22 dc
prolaktyna 14,30 - 22 dc
tsh 1,89 ( norma 0,27- 4,7 ) więc też chyba ok ...czyli wszystko ok oprócz
estradiolu.Narzeczony zbadany wszystko ok!!!, teraz lekarz wysyła mnie na
laparoskopie żeby ponownie wyciąć torbiel???ale czy to przywróci owulacje..czy
te pęcherzyki zaczną rosnąc...wspomnę że brałam Clo i dopiero w trzecim cyklu
wyhodowałam pęcherzyk, który w 21 dc miał 23mm wtedy dostałam pregnyl na
pęknięcie...i czekam na cud....nie wiem co mam zrobićsadczy iść na laparo czy
może jeszcze poczekać...boje się że mi zaszkodzi i zmniejszy szansę na ciąże,
czemu nie mam owulacji skoro hormony ok...lekarz nic nie mówił że jest źle!!!a
może nie chce mówić i mnie dobijać?Czy ktoś ma podobnie?
Obserwuj wątek
    • zosia9 Re: Co mam zrobić???brak sił :( 07.04.09, 18:30
      olalaa iść na laparo!
      A potem do dobrej kliniki leczączej niepłodność i zdecydować się na
      in vitro. Ta endometrioza to takie cholerstwo że nie wiadomo w
      którym miejscu przeszkodzić może ( nawet może dochodzić do
      zapłodnienia ale zarodek nie jest wstanie zagnieździć się w macicy)
      Zaoszczędzisz mase nerwów i kasy a w końcu w ciąże przecież
      zajdziesz.
    • moniaa2009 Re: Co mam zrobić???brak sił :( 07.04.09, 19:15
      olalaa82, nie możesz podawać się już na początku i mówić, że nie
      masz sił. Starania o dziecko to lata walki. Większośc z opisywanych
      tu przypadków to laparoskopie, hsg, monitoringi cyklu, tony
      ładowanych w nas hormonów, kolejne inseminacje, in vitro. I
      większość z nas to przechodzi z uśmiechem na twarzy i z nadzieją, że
      w koncu zakończy się to sukcesem. Masz przewagę, jesteś jeszcze
      młoda. Mnie lekarz powiedział, że powinnam się pospoieszyć, bo lata
      już nie te. A brak owulacji można wyleczyć. Laparoskopia to też nie
      taka straszna rzecz. Zyczę powodzenia
      • olalaa82 Re: Co mam zrobić???brak sił :( 08.04.09, 17:27
        Ja się nie boje laparo tylko tego, że mi nie pomoże, już jedną miałam..1,5 roku
        temu i coo/?? nadal brak dzieckasad.ale się nie poddam smile może jeszcze zapukam do
        kilku lekarzy poradzę się..a potem laparo leczenie a jak do trzydziestki nie
        wyjdzie to in vitro!!bo teraz to mnie nie stać na takie wspomaganie smile.
    • moniaa2009 Re: Co mam zrobić???brak sił :( 08.04.09, 23:15
      A robili Ci HSG, bo może coś z jajowodami?
      • olalaa82 Re: Co mam zrobić???brak sił :( 09.04.09, 10:04
        Nie robili !!!! jeszcze...niby przy laparo mieliby zrobić...a ile kosztuje to
        badanie HSG, i gdzie się je robi tzn w szpitalu, czy w każdym gabinecie
        lek.?????bo myślałam nad tym ostatnio!
        • moniaa2009 Re: Co mam zrobić???brak sił :( 09.04.09, 21:14
          Robi się to w szpitalu położniczo-ginekologicznym, tylko Twój
          ginekolog musi Ci dać skierowanie i w określonym dniu cyklu (nie
          pamiętam w którym, ale lekarz Ci powie) zgłaszasz się do szpitala
          (prawdopodobnie musisz się wcześniej zapisać, ja tak robiłam. Podają
          Ci znieczulenie i wykonują zabieg. Niestety nie jest to przyjemne,
          jedne dziewczyny znoszą to lepiej inne gorzej, ale jak wszystko da
          się przeżyc. Jeżeli jestes z okolic Warszawy to mozna to zrobic w
          szpitalu na Inflanckiej w ramach NFZ.
          • olalaa82 Re: Co mam zrobić???brak sił :( 09.04.09, 22:14
            Z karkowa niestety sad, ale się wybiorę, a czy przy laparoskopii można to badanie
            robić? bo słyszałam że najpierw na plecach się leży potem na brzuchu z czymś
            ..brrrrrrrr, nie wyobrażam sobie żeby ktoś mną rzucał podczas narkozy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka