Dodaj do ulubionych

inseminacja-invimed

01.06.09, 15:33
W srode mamy inseminacje.Po operacji-miesniaki usuniete,po Hsg-
jajowod 1niedrozny-udrozniony,pecherzyki piekne(sztuk2),owitrelle
kupione(pol Wrocawia zjezdziam za nim i pregnylem).Ale wszystko
idzie narazie po mojej mysli,takze inseminacja,mam nadzieje
tez.Poprostu jakbym dostala skrzydel po dzisiejszej wizycie.POWINNAM
JUZ DOLACZYC PO 9LATACH WALKI DO TYCH CO SIE UDALO!!!!TRZYMAJCIE
KCIUKI!!!!BLAGAM!!!!
Obserwuj wątek
    • rodzynek1000 Re: inseminacja-invimed 01.06.09, 17:03
      No dobra, niech będzie ;o) Trzymam kciuki ;o)
    • agakwi1 Re: inseminacja-invimed 01.06.09, 18:28

      • pudelek09 Re: inseminacja-invimed 01.06.09, 19:20
        Kupilam na Psim Polu,na przeciw blaszaka,w tych duzych blokach-
        nasza apteka.Daje ci tel-071-3456608,lepiej zadzwon i zapytaj czy
        jeszcze maja-ok 140zl.Ale moga miec tez w jakiejs aptece w poblizu
        INVIMEDU-Bular Ikara.Jest watek apropo PREGNYLU w Warszawie-gdzie
        kupic,pisza ze w poblizu kliniki leczenia nieplodnosci,to moze we
        Wroclawiu tez przy takiej klinice
        • agakwi1 Re: inseminacja-invimed 01.06.09, 20:46
          Dziękuję, jutro zadzwonię. Ja będę miała drugą, niestety, inseminację w połowie
          czerwca. Pierwsza była na naturalnym cyklu, teraz mam brać clo i ten owitrell.
          Problemem jest słabe nasienie męża. Mam nadzieję, że obu nam się uda smile
          aga
          • pudelek09 Re: inseminacja-invimed 02.06.09, 13:17
            Tez bralam clo.Dzis mialam dostac owitrelle,ale pomimo,ze pecherzyki
            wczoraj b.ladne to za duzo nie urosly.Jutro ocena i zobacze czy
            sroda czy czwartek.
            • pudelek09 Re: inseminacja-invimed 02.06.09, 13:20
              Aha!MUSI SIE NAM UDAC!!!!Staram sie myslec pozytywnie,ale wczoraj
              bylam w euforii,bo wszystko po naszej mysli,a od dzis tak sie
              boje!!!!
    • agakwi1 Re: inseminacja-invimed 03.06.09, 16:38
      Mam tak samo - od euforii i wizyt w sklepach z dziecięcymi ciuszkami do depresji
      że nic z tego. Jutro jadę po owitrelle, cały czas jestem z tobą i trzymam
      kciuki. Na pewno z pól roku miniemy się gdzieś na ulicy i obie będziemy miały
      wielkie brzuchy smile
      Aga
      --
      • pudelek09 Re: inseminacja-invimed 03.06.09, 21:13
        A kupilas bez problemu owitrelle?ja mam dzis ok 23.oo zrobic sobie
        zastrzyk(w brzuch!!!)a w piatek na 10.oo mamy sie zglosic do
        kliniki.Blagam jeszcze raz-trzymajcie mocno kciuki.Co do Twoich
        prognoz wielkich brzuchow-tez zycze tego nam obu i wszystkim z tego
        forum!Zakonczenia sukcesem tej ciaglej walki.
    • agakwi1 Re: inseminacja-invimed 04.06.09, 14:53
      Dzisiaj byłam kupić owitrelle - dzięki Tobie- za pierwszym podejściem udało mi się zdobyć ten lek. Inna sprawa, że to jest lekkie przegięcie, zeby po lekarstwo trzeba było jechać na drugi koniec miasta bo w innych aptekach panie farmaceutki robią tylko zbolało - bezradną minę.Przerażasz mnie tym samodzielnym zastrzykiem, mi na widok strzykawki zdarza się zemdleć, więc wolę na razie nie myśleć o tym. Teraz Jesteś już pewnie po zabiegu - dbaj o was smile a za parenaście dni proszę napisać o wysokiej becie i dwóch kreskach na teśćie !!
      • pudelek09 Re: inseminacja-invimed 04.06.09, 16:21
        Ciesze ze Ci pomoglam.tez sie najezdzilam,ale najwazniejsze,ze mamy
        ten lek.a co zrobienia zastrzyku-mi lekarz pow,ze mozna w udo lub
        brzuch(trzeba zlapac falde-jest rys w ulotce).Jak cos to popros
        meza.Ja mojemu pow,ze musi mi dac(choc zastrzyki robie sobie sama)
        zastrzyk w brzuch to myslalam,ze sie udlawi spozywanym posilkiem,a
        oczy mu wyjda z orbit!Lekarz jak mi pow,ze w brzuch to myslalam,ze
        sie nie odwaze.Ale tak naprawde ta igla jest tak malutka i cienka,ze
        sie nie wahalam.Nie bolalo.Tylko rozmasuj,bo ja tego nie
        zrobilam.Potem i dzis rano pobolewalo(troszke).Inseminacje mamy
        jutro o 12.oo.
      • lenka-27 do agakwi1 04.06.09, 18:05
        Ile zapłaciłaś za Ovitrelle?
        • pudelek09 Re: do agakwi1 04.06.09, 18:58
          ok.140zl.Dziwne dla mnie jest to ze dziewczyny na forum-chyba z
          Warszawy,pisaly ze placily 70zl.
          • lenka-27 Re: do agakwi1 04.06.09, 19:14
            Ja w klinice (B-stok) , nie w aptece (muszę się dowiedzieć jakie są ceny w
            aptekach) płaciłam w maju 70 zł, a teraz chyba kosztuje 80 zł. Od razu robią tam
            zastrzyk.
            • pudelek09 Re: do agakwi1 04.06.09, 20:31
              Bo kupuja hurtowo to taniej,ale az taka roznica?I to ze podaja swoim
              pacjentkom-i tak ona zaplaci za inseminacje czy invitro to zarobia.
    • agakwi1 Re: inseminacja-invimed 05.06.09, 06:40
      Tak, za owitrell zapłaciłam ok, 140 zł, a w klinikach jest tak jak piszecie i marżę mają mniejszą. Ciekawe, czy w invimedzie we Wrocku jest możliwość zakupu leków, kiedyś widziałam jak dziewczynie pielęgniarka wydawała jakieś leki z magazynu. Pudelek09 dzisiaj w południe trzymam mocno kciuki(kto robi ci zabieg - ja leczę się u dr. Wickiewicz)
      pozdrawia Aga
      • pudelek09 Re: inseminacja-invimed 05.06.09, 21:37
        Mialam sie spytac na miejscu czy mozna kupic,zle zapomnialam.Dzieki
        za kciuki!!!tak,robila mi inseminacje dr.Wickiewicz.Na szczescie
        tylko inseminacje!Powiem szczerze-nie chcialabym sie u niej leczyc
        na dluzsza mete.Na zadne pyt nie otrzymalam konkretnej odp,zrobila
        usg,stwierdzila ze pecherzyk juz pekl,niewiadomo kiedy,czy wogole
        chce ta inseminacje.Zdenerwowalam sie jak chole...az lzy mi
        naplynely.Pow ze tak(zebym sobie potem w gebe nie plula).po wyjsciu
        z gab zaczelam dzw do swojego lek,nie mogl odebrac.Szybko sms-co i
        jak,odpisal-ze wg niego robic.Wogole po usg rozmawiala tak,jakby
        zalozyla ze sie nie uda-mowila co przy nastepnej insem,a jak invitro
        to...,pozatym te insem tak odrazu nie zawsze sie udaja itp.MATKO
        SWIETA!ja tam ide pelna optymizmu,nastawiona,ze musi sie udac,a tu
        odrazu takie teksty.Na szczescie moj gin jest inny-jasno mowi co i
        jak,tlumaczy,poleca,doradza-poprostu czujesz ze nie jestes nr,a
        pacjentka.On mi tam zamawial inseminacje i jak nie daj Boze trzeba
        bedzie powtorzyc to tez tam,ale leczenie -tylko u swojego lek.aha!co
        mnie porazilo?po inseminacji-patrzy na wyniki meza i mowi,ze nie sa
        rewelacyjne-cos tam 10-po preparacji?11,a ponizej 10 nie robi sie
        inseminacji.Chyba powinna mi powiedziec o takich wynikach przed i
        spytac czy sie decyduje a nie po fakcie(ja bym sie zdecydowala)?ale
        jakby byly b.zle?750zl-wydajesz-duzo(czasem zbierane kilka msc),ale
        wazniejsze,ze robisz sobie kolejny raz taka nadzieje.Na szczescie
        potem przed samym podaniem nasienia pow ze warunki u mnie
        rewelacyjne-sluz itd,wiec troche nadzieji powrocilo.Musze wytrzymac
        te 2tyg i bede wiedziala.
        • pudelek09 Re: inseminacja-invimed 05.06.09, 21:54
          Wlasnie przeczytalam,w watku o inseminacjach,ze jakis lekarz robi
          inseminacje tylko na peknietych pecherzykach.Mi dr.Wickiewicz
          mowila,ze tez tak sie robi,ale...MUSIALO SIE UDAC!moje marzenie!-
          Koniec lutego,poczatek marca chce tulic moje malenstwo!A Wy swoje!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka