Dodaj do ulubionych

szukam kogoś do szczerej rozmowy

29.08.09, 20:57
Witajcie! Patrząc na to forum widzę pełno nazw jakichś leków, metod leczenia
niepłodności, innymi słowy widzę jak bardzo wszyscy tutaj starają się mieć
dziecko. Jestem 21 letnią kobietą, mam już 3 letnią córeczkę a za miesiąc na
świat ma przyjść moje drugie dziecko. Moja sytuacja prywatna bardzo się
skomplikowała. To trudne do opisania, jest beznadziejnie, przepraszam nie mam
siły nawet teraz tego tu napisać. W każdym razie zastanawiam się nad oddaniem
drugiego dziecka do adopcji, jest mi bardzo ciężko, jest koszmarnie. Wiem, że
jestem tutaj jakby po drugiej stronie barykady i moje podejście może wydać się
osobom nie mogącym mieć dzieci nieodpowiedzialne, wyrodne itp. ale ja nawet
nie mam z kim o tym porozmawiać, tak bardzo liczę na jakiś kontakt. Jestem
młoda, może ktoś starszy mi coś podpowie, poradzi, nieważne w jakiej formie,
może docenię i znajdę w sobie siłę. Domyślam się, że jest tutaj sporo osób z
własnymi historiami, bardzo chętnie wysłucham, to też mi jest potrzebne, bo
mam wrażenie, że cały świat się przeciw mnie sprzysiągł. Bardzo proszę o
kontakt, proszę piszcie, nieważne kim jesteście i skąd! Piszcie na maila
88estera@wp.pl
Pozdrawiam bardzo gorąco!
Obserwuj wątek
    • kotkowa Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 29.08.09, 23:04
      Jestes mlodziutka i chyba w szoku z powodu trudnej sytuacji. Wiesz co, mysle, ze
      zanim sie zdecydujesz na jakiekolwiek kroki, ktore teraz bylyby moze podjete pod
      wplywem strachu, powinnas sie skontaktowac z psychologiem albo z poradnia
      rodzinna, np przykoscielna. Tam sa ludzie, ktorzy naprawde staraja sie pomagac i
      znajdowac rozwiazania, moze wcale nie skonczy sie tylko na rozmowie, moze
      potrzebna ci konkretna pomoc. Oni nie powinni zostawic Cie samej. Przy tym
      wszystko jest latwo dostepne, za darmo, poufne. Wiem co mowie, bo sama kiedys
      korzystalam. Poszukaj gdzies kolo ciebie i pojdz porozmawiac. Musisz znalezc
      najpierw profesjonalna pomoc, zanim sama w takim chaosie cokolwiek zdecydujesz.
      • flisa3 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 30.08.09, 17:45
        A ja nie bardzo rozumiem czego szukasz na forum niepłodność. Może
        chcesz komuś oddać swoje dziecko, albo co? Nie sądzę aby któraś
        skorzystała. Wiesz tutaj większość dziewczyn cierpi z braku dziecka,
        a Ty piszesz, że chcesz oddać ironio losu!!!
        Myślę, że powinnaś się udać do jakiejś instutucji, która się tym
        zajmuję a nie pisać na forum niepłodność, że Ty masz za dużo.
        • free-klaudia26 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 30.08.09, 18:30
          No dokładnie flisa ma rację, ja nie wiem czego tu szukasz na naszym forum skoro
          jest forum adopcyjne.Następnym razem dziewczyno pomyśl a potem rób bo większości
          z nas to sprawia przykrość!
          • totalny_chaos Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 31.08.09, 00:55
            Oczywiście liczyłam się z ewentualnością takich wypowiedzi jak 2 ostatnie, bo
            wiem, że frustracja może przyćmiewać umysł i zwyciężyć w postaci chamstwa.
            Niemniej dziękuję, jeszcze bardziej doceniłam fakt posiadania własnych dzieci z
            krwi i kości. To niesamowite przeżycie doświadczyć uczucia, że nosi się w sobie
            małego człowieka i wszystkim "starającym się" życzę, by również wam udzieliło
            się to szczęście. Ja jestem szczęściarą, dzięki!
            • kavainca Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 31.08.09, 06:25
              Zyczę Ci wiele siły i radości płynącej z macieżyństwa
              Dobrze, że szukasz pomocy.
              Skoro chcesz zobaczyć naszą stronę medalu, dobrze to o Tobie
              świadczy.
              Nie podzielam gromów które tu na Ciebie spadły
              pozdrawiam.
              • flisa3 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 31.08.09, 16:31
                To co juz jednak nie oddajesz? Widzę, że prowokatorów na tym forum
                nie brakuje.
              • free-klaudia26 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 31.08.09, 16:51
                Do kavainca
                ja rozumiem ,że dziewczyna szuka pomocy ale nie do cholery jasnej na forum o
                niepłodności bo przecież w końcu ona chce oddać to dziecko no nie??? my tu
                wszystkie chcemy mieć dzieci a ona tak po prostu wyleciała jak filip z
                konopi.Wiesz mnie po ponad 6 latach porażek nie chce się takich rzeczy tu
                wyczytywać a widzę ,że Tobie ,której się udało łatwo się o tym mówi a może już
                zapomniałaś jak to jest strać się o ciążę?? tak czy siak gratuluje pomysłowości
                jednej i drugiej.
                • flisa3 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 31.08.09, 17:13
                  Do free - klaudia:
                  wiesz myślę,że gdyby kavainca nie miała sukcesu to tak by nie
                  napisała. Bo by dalej cierpiała i też by jej ten tekst sprawił
                  przykrość. Syty nigdy głodnego nie zrozumie nawet jeśli sam całe
                  życie głodował. Chociaż kavainca chyba nawet nie walczyła tyle lat
                  co my. Trzymaj się.
                • dagmara-k Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 31.08.09, 17:13
                  kava i klaudia nie dajcie sie wciagnac w klotnie miedzy wami trolowi. chyba nie
                  wierzycie ze serio ktos kto pisze takie rzeczy wlasnie tutaj zawital po pomoc.
                  mlodziutkie mezatki i forum kobieta sa chyba wystarczajace do takich "rozmow",
                  "szczerych". osoba ktora szuka pomocy w trudnej sytuacji nie przecjhodzi ze
                  smutku do wykrzykiwania jak to frustracja przeradza sie w chamstwo. ktos tu
                  wyraznie porbuje udowodnic zwiazek przyczynowo skukowy
                  nieplodnosc-frustracja-chamstwo-niechec do matek-chec wykradniecia plodow z
                  brzuchabig_grin dajcie sobie spokoj. w pierwszej odpowiedzi wyraznie napisano co na
                  wypadek gdyby historia trola nie byla jednak trolowata i starczy.
                  • free-klaudia26 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 31.08.09, 17:53
                    Obyś miała racje ,że to jakiś troll oczywiście ,że nie chcę się tu z nikim
                    kłócić ale takie bronienie jej to było trochę nie na miejscu no ale każdy ma
                    swoje zdanie na ten temat........
                    Dzięki flisa ,że myślałaś tak samo jak ja smilemasz rację syty głodnego nie
                    zrozumie,Ty również się trzymaj,pozdrawiam Cię smile
                    • totalny_chaos Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 31.08.09, 18:37
                      Nie jestem trollem żadnymwink
                      Natrafiłam całkiem przypadkowo na te forum nie mając na celu nikogo obrazić, ale
                      liczyłam na zapoznanie kogoś, z kim mogłabym otwarcie porozmawiać (nie mam
                      obecnie w swoim otoczeniu nikogo odpowiedniego), wyżalić się itd. wszystko
                      zresztą w 1 poście dokładnie zostało przedstawione. Pomyślałam, że może moja
                      historia kogoś pokrzepi ale nie chcę opisywać tutaj tego wszystkim, nie dla psa
                      kiełbasa. Chciałabym tylko zaznaczyć, że dopóki nie macie dzieci to wasze
                      porażki są wyłącznie waszym problemem, ja mam dziecko oczekuję na drugie więc
                      kiedy ja się załamię, już nie tylko moje życie może legnąć w gruzach. Ja już za
                      kogoś odpowiadam, wy jesteście na drodze starań. Jestem deczko bezczelna teraz,
                      wiem o tym ale nie muszę trzymać cały czas emocji na wodzy, coś o tym koleżanki
                      wiedzą chyba? wink Zanim podniesie się kolejna salwa lamentu cierpiętnic
                      pamiętajcie, że niepłodność to nie jedyna forma tragedii jaka może dotknąć
                      człowieka.
                      • free-klaudia26 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 31.08.09, 18:49
                        Posłuchaj!! owszem to ,ze nie mam dziecka ja czy inna dziewczyna to mój problem
                        i moja porażka ale to ,że ty masz jedno a drugie w drodze bo się puściłaś to tez
                        twój problem i twoja porażka i bynajmniej ja nie mam ochoty słuchać tu twoich
                        rad i wielkich żalów bo trzeba myśleć najpierw głową a potem cipą jak się chce
                        mieć dziecko przemyślanie a nie z głupoty.Jesteś perfidna to fakt!! i nie pisz
                        takich głupot ,że całkiem przypadkowo trafiłaś na to forum bo te pierdoły to
                        opowiadaj swojemu dziecku a nie nam tutaj.Skoro stwierdziłaś,że niepłodność nie
                        jest jedyna forma tragedii to ja stwierdzam,że niechciana ciąża tez nią nie jest.
                        • dagmara-k Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 31.08.09, 19:13
                          to ja stwierdzam,że niechciana ciąża tez nią nie jes
                          > t.

                          no, niejedna z nas pewnie by wrocila chetnie do przeszlosci i jednak wpadla z
                          tym przystojniakiem z liceum zamiast tu sleczec 5 lat i uwazac ze nieplodnosc to
                          najwieksza z ludzkich tragediiwink) tak tak, to nie trol tak pisze. jaaasnewink
                      • klamczucha3 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 31.08.09, 21:19
                        Wstrzymywalam sie z komentarzem bo mialam wobec ciebie mieszane
                        uczucia,ktore sie juz wyklarowaly!
                        Dziewczynko droga,wroc do swoich wypowiedzi i przeczytaj je
                        dokladnie ze zrozumieniem tego co ty wypisujesz i jakim tonem!
                        Piszesz "ze nie bedziesz nam dokladnie opisywac bo nie dla psa
                        kielbasa!" - to co ty tu robisz?
                        Nie jestes troszke bezczelna - jestes MOCNO bezczelna!
                        I jak stwierdzil markus,szkoda na ciebie czasu i energii!
                        • kavainca Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 31.08.09, 21:21
                          klamczucha, Kobietosmile
                          jak sie czujesz?
                          wyjazd do Maroko już chyba za pasemsmile
                          • klamczucha3 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 31.08.09, 21:35
                            Nooo,juz w sobote smile
                            Jak sie czuje? Pod psem,bo zygam jak kot i nie rozstaje sie z
                            herbatka mietowa! Moj jedyny a obecny wybawca wink
                            z moim chlopem widzielismy bijace serduszko! Hm serduszko to zbyt
                            szumnie powiedziane, raczej maly migajacy punkcik smile
                            Tez jestem jeszcze niespkojna co do zdrowia malenstwa...
                            Uspokoje sie 22.09 po badaniu przeziernosci karku,ktore wykrywa
                            m.in zespol downa! I dopiero wtedy oglosze wszem i wobec radosna
                            nowine!
                            Na razie czekam i bardzo nieudolnie omijam sklepy dzieciece, tylko
                            sobie wejde i poogladam i wyjde wink
                            A co u Ciebie? Zdrowko dopisuje? Dzidzia zdrowa?
                            • kavainca Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 01.09.09, 07:07
                              ja ok
                              usg prenatalne tez ok - wszystkie prametry w normie
                              ale strach pozostajesad
                      • aurita Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 31.08.09, 23:09
                        > pamiętajcie, że niepłodność to nie jedyna forma tragedii jaka może dotknąć
                        > człowieka.

                        alez my to wiemy: jest jeszcze glupota. Nieplodnosc jest uleczalna, glupota nie.
            • batutka Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 04.09.09, 01:21
              totalny_chaos napisała:

              > Oczywiście liczyłam się z ewentualnością takich wypowiedzi jak 2 ostatnie, bo
              > wiem, że frustracja może przyćmiewać umysł i zwyciężyć w postaci chamstwa.
              > Niemniej dziękuję, jeszcze bardziej doceniłam fakt posiadania własnych dzieci z
              > krwi i kości. To niesamowite przeżycie doświadczyć uczucia, że nosi się w sobie
              > małego człowieka i wszystkim "starającym się" życzę, by również wam udzieliło
              > się to szczęście. Ja jestem szczęściarą, dzięki!

              wiesz co? o, co napisalas powyzej, to tekst napisany z premedytacja - po co?
              zeby sprawic przykrosc osobom, ktore wlacza z nieplodnoscia, zeby im pokazac
              jaka o jestes szczesciara, zeby chwalic sie jakie to uczucie miec dziecko w sobie???
              po co to napisalas? komu chcialas dokopac?
              to co napisalas swiadczy o totalnym braku taktu z Twojej strony, o bezsensownej
              glupocie i braku empatii
              to tyle, co mam na ten temat do powiedzenia i wiecej dyskutowac nie bede z
              osoba, ktora poniza inne osoby
    • markus0123 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 31.08.09, 21:08
      Proponuje nacisnąć guzik SKASUJCIE ten post i po sprawie. Po co się wdawać a
      chamską gadkę.
      • kotkowa Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 31.08.09, 22:20
        A ja mam wrazenie czasem, ze dziewczyny, ktore nie moga doczekac sie dziecka
        uwazaja, ze tylko one maja prawo miec problem i ich jest najwiekszy, a reszta na
        drzewo. Dziewczyna tu napisala bo TEZ ma problem, a to, ze inny, nie znaczy, ze
        mniejszy. To subiektywne odczucie. Tak samo atakowanie kavainki o tym swiadczy.
        Sluchajcie, nie jestescie jedyne z problemami na swiecie. I w ciazy tez mozna
        miec problem i jak sie ma dzieci rowniez. Gdzie wy zyjecie? Kazdy kto ma
        dziecko albo udalo mu sie zajsc w ciaze budzi juz w was agresje?? A autorka
        watku widocznie zastanawiala sie nad oddaniem do adopcji nienarodzonego dziecka,
        moze myslala, ze ktos tutaj jest zainteresowany, dlatego tu napisala. Chyba
        mozna jej normalnie rzeczowo odpowiedziec.
        • dagmara-k Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 31.08.09, 23:23
          kotkowa? rzeczowo? na taka agresje i plucie w twarz?
          • totalny_chaos Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 01.09.09, 00:56
            Statystycznie patrząc na przebieg "dyskusji" agresja z mojej strony ma znikomy
            procent, nie zachowałam się również ani razu nieuprzejmie wobec nikogo.
            Napisałam tutaj, bo wydawało mi się, że jak nigdzie indziej mogę liczyć na
            empatię, niestety otrzymałam sam atak. Nie mam zamiaru odpierać tych wszystkich
            zarzutów, nie po to tutaj przyszłam, nawiązałam kontakt z 2 życzliwymi osobami,
            to jest dla mnie niezmiernie cenne. Ja jeśli coś miałam tutaj na tym forum w
            ogóle odegrać, to tylko dałam pole do zawarcia solidarności osobom zaślepionych
            własnym nieszczęściem, nieczułym na cudzą krzywdę.
            Wy się starcie o dzieci, poświęcacie czas, wydajecie pieniądze, puszczają wam
            nerwy ja to wszystko rozumiem ale wyobraźcie sobie, że ja bardzo chciałam tego
            dziecka a teraz miesiąc przed jego narodzeniem staję w obliczu sytuacji, w
            której być może będę musiała je oddać, nie każę nikomu nawet już nawet próbować
            pojąć jakie to uczucie. Po jednym poście o moich ciążach na skutek rzekomego
            puszczalstwa i o głupocie wystarczą, jeśli pojawią się następne tego typu nie
            powinniście liczyć na współczucie.
            • free-klaudia26 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 01.09.09, 05:24
              Nie wiem jak inne dziewczyny ale ja tu nie liczę na twoje współczucie nie żartuj
              sobie i powtarzam jeszcze raz szukaj pomocy ale nie na tym forum no chyba ,ze te
              2 osoby ,które stanęły po twojej stronie będą chętne zaadoptować twoje dziecko
              ale to się może dogadujcie niekoniecznie tutaj.
        • asiek334 Re: do kotkowa 01.09.09, 09:27
          I o to chodzi,zgadzam sie z tym co powiedziałaś w 100%.Czsem wydaje mi sie ze te
          kobiety które nie moga zajśc w ciąże uważają sie za pępki świata i nie widzą
          większych problemów.Ja również należe do tych które niestety nie mogą mec
          dziecka ale nie robie z tego jakies wielkiej tragedii i nie narzucam wszystkim
          swojego problemu.Skoro ją tak zbeształyście to wytłumaczcie mi po co są te
          wszystkie fora????? Dla mnie sorrki za wyrazenie jeden wilki
          śmietnik.Przekonałamsie na własnej dupie ze nie warto czytac tych bredni.miałąm
          tu więcej nie wchodzic ale z ciekawosci przeczytałam ten post i nie mogłamsie
          oprzec by dodac swój komentarz.Dziewczyna napisałą że ma problem z utrzymaniem
          kolejnego dziecka i w jakimś stopniu ją rozumie i szczerze napisałą co zamierza
          zrobic.nie uważacie że to jest lepsze wyjscie niz porzucenie dziecka np. w
          smietniku ???????????? Szkoda słow!!!
          • markus0123 Re: do kotkowa 01.09.09, 10:57
            Czytaj proszę ze zrozumieniem.

            Chodziło mi o trochę chamskie i prowokujące wypowiedzi założycielki tego tematu
            a nie kogoś innego. Po pierwsze to nie to forum to jej żalów po drugie
            przeanalizuj dokładnie jej wypowiedzi to może zrozumiesz o co chodzi.

            Jedna wielka prowokacja i granie na emocjach tych ludzi, którzy mają problemy z
            zajściem w ciąże.
    • biedronka.online Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 01.09.09, 07:03
      cóż dwoje dzieci w wieku 21 lat to nie jest całkiem normalne, dajcie
      spokój dziewczyny, szkoda zabierać głosu, a Ty dziecko zrzekasz się
      praw po urodzeniu już w szpitalu i tyle, tylko niech nie przyjdzie
      Ci do głowy zmieniac zdanie po 6 tygodniach gdy dziecko już znajdzie
      rodziców
      • totalny_chaos Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 01.09.09, 11:23
        Nie zakładałam tutaj tego tematu, by nawiązywać dyskusję, weźcie się skupcie
        choć na chwilkę. A nawet liczyłam się z takim biegiem wydarzeń (choć przyznam w
        nie takiej skali). Ale po pierwsze nie jestem tu, by kogokolwiek prowokować,
        udziela się niektórym nadmierna wrażliwość na punkcie swojej słabości, to tyle.
        Ani mój 1 post nie jest żadnym anonsem adopcyjnym, ja nie napisałam, że chcę
        oddać dziecko do adopcji, tylko że ją rozważam i że szukam kogoś, by o tym
        porozmawiać. Wszystko zostało jasno napisane i to mi pierwszej okazano tutaj
        brak szacunku nie czytając dokładnie tego, co napisałam. Oczywiście konsultuję
        moją sytuację na forum adopcyjnym ale ja do cholery rozważam los czyjegoś życia,
        więc postanowiłam zapytać o zdanie kogoś, kto sam stara się o dziecko. Wasze
        oburzenie ludzi z porażką kontra los mojego dziecka, no kurde ludzki egoizm ma
        swoje granice...
        Co do wieku na posiadanie dziecka, cóż z tego co wiem od czasów kiedy uczyłam
        się o tym w szkole nic się za bardzo nie zmieniło a więc zdecydowanie mieszczę
        się w fizycznym optimum. Jestem z natury bardzo konsekwentna i dalej nie mam
        zamiaru umieszczać tu nic, co rzuciło by konkretne światło na moją sytuację
        prywatną, nie po to tutaj jestem i nie mam potrzeby odpierania coraz to
        bezsensowniejszych "zarzutów". Zresztą w ogóle ja stąd znikam. Chcecie dawać
        upust swojej frustracji, macie mój temat w spadku, nie ma jak to poskakać sobie
        na czyimś nieszczęściu, poszukać usprawiedliwienia na własne błędy u innych cio? wink
        • dagmara-k Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 01.09.09, 11:40
          dziewczyny, przeczytajcie co pisze marcus. ktos tu wlazl robic sobie z nas jaja
          a wy sie denrwujecie. z trola mozna sie albo smiac albo go ignorowac. wersja
          pierwsza konczy sie tym, ze mamy hihihahi jesli mamy dosc silne nerwy. wersja
          druga konczy sie tym, ze nie ma juz kogo wiecej obrazac.
          ktos probuje udowodnic ze jestesmy sfrustrowane tak jakby mowil do osoby na
          wozku - nie dla psa kielbasa, ale wiesz mam prolem, przegralem maraton.

          wyraznie napisano na wypadek gdyby to bylo serio, ze sa instytucje ktore
          pomagaja w takich sytuacjach.
          ja w te banialuki nie wierze, jestem chamska i nie nadaje sie na matkebig_grin
          • edytka8080 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 01.09.09, 11:50
            totalny chaos spadaj z tąd
    • mynia771 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 01.09.09, 15:34
      Czytając jestem w szoku. Jak można oddać swoje dziecko tłumacząc się trudną
      sytuacją.Jeśli byłaś na tyle dorosła żeby zajść w ciąże do bądz dorosła żeby
      być odpowiedzialną za to dziecko. Ja też byłam w trudnej sytuacji i nigdy nie
      myślałam żeby oddać swoje dzieci.Trzeba zachowywać się jak odpowiedzialna osoba.
      Teraz też starałam się o dziecko i rozumie wszystkie te dziewczyny. Po mimo że
      mam dzieci przeszłam wiele starając się o jeszcze jedno. A ciebie nie jest mi żal .
      • markus0123 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 01.09.09, 16:16
        Skończmy ten temat i niech go już skasują.

        Dziewczynie, dzieci (jeśli je ma) przeszkadzają w karierze modelki
        Po prostu się puściła, co można wywnioskować po ogłoszeniach do modelingu
        erotycznego.

        Trzeba było uważać jak się robiło a nie teraz.
        Nie będę tu dowodów umieszczał ale jak ktoś chce to niech sobie wygoogla adres
        mailowy.
    • kaprysnykorn Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 03.09.09, 14:20
      Mnie też żal dziecka(-ci), tylko nie wiem sama czy dlatego, że miałoby zostać
      oddane... czy dlatego, że miałoby nie zostać.
      • totalny_chaos Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 03.09.09, 15:09
        Jeśli ktoś chce wyrokować po krótkim zapisie dyskusji internetowej, gdzie
        przedmiot oceny poddany został serii obraźliwych prowokacji, to gratuluję mu
        rozsądku, na prawdę. W ogóle cenię za próbę zbudowania samodzielnego,
        niezależnego zdania przed zabraniem głosu. Jeśli mają tu już paść jakiekolwiek
        wyroki mając do dyspozycji tylko te skromne fakty zawarte tutaj, to wynika z
        nich na mój temat co najwyżej, że należę do osób otwartych, raczej trzymających
        nerwy na wodzy a większość z was to stłamszeni nieraz latami porażek ludzie. Nie
        próbujcie mi zatem mówić, czy młoda, szczera kobieta bez skłonności do tłumienia
        emocji w sobie ma większą powinność bycia rodzicem niż zgraja frustratów, zdaje
        się niekoniecznie w kwiecie wieku. Na powody moich rozważań o adopcji macie
        jedynie swoje domysły w grubej większości prostackie do tego stopnia, że mi by
        było zwyczajnie wstyd je gdziekolwiek napisać, a co dopiero mieć czelność
        żądania od mojej osoby bezwzględnej pokory po ich wyrażeniu.
        • aniulka81 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 03.09.09, 15:26
          Nazywasz nas frustratami?
          Jesteś żałosna. Jesteś młodą, szczerą, bez skłonności do tłumienia emocji
          żałosną dziewczyną.
          • totalny_chaos Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 03.09.09, 15:55
            Jeśli ktoś irytuje się nie mając do tego podstaw, to jak najbardziej jest
            frustratem. Jeśli daje temu upust i wypisuje niepowołany na forum nieuzasadnione
            zarzuty, jest beznadziejnym frustratem. Jednakże nie taki obraz naszego
            społeczeństwa jest moim wymarzonym, czego dowodem jest moja bezgraniczna
            szczerość i konsekwencja. Przykro mi, że nie wszyscy mogą dawać sobie radę ze
            swoimi problemami. Te osoby, które do mnie na pisały zdają się mieć rozsądne
            podejście do swojej sytuacji, myślą "OK, nie mogę mieć dziecka, biorę się w
            garść i zaczynam leczenie albo staram się o adopcję". Zobaczyły mój tutejszy
            wątek, nie zaczęły się mazać i oburzać bezpodstawnie tylko napisały maila
            zostawiając swój problem z boku. Bo miały na to siłę, bo nie były sfrustrowane.
            Frustracja skumulowała się tylko tu, gdzie słabi mogli liczyć na działanie w
            grupie. Rozumiem to zagadnienie psychologiczne i mogę w takim razie tylko życzyć
            wam szybkiego uporania się ze swoimi słabościami tak, by nie przyćmiewały wam
            rzeczywistości. Reasumując większość z nas ma na swój sposób "przesrane" w życiu
            ale nie można dać zeżreć się nerwom, zwłaszcza gdy chcę się podjąć opieki nad
            małym człowiekiem. Moja sytuacja niedawno bardzo mocno się skomplikowała, to
            było dla mnie zaskoczeniem i pewne rzeczy wynikają odgórnie, nie mam na nie
            wpływu, niezależnie od tego, co sama będę czuć i co postanowię. Ale muszę się
            pozbierać. To tyle o mnie. Mam szczery zamiar tu więcej nie pisać ale zaglądać
            będę, bo tak jak mówiłam chcę mieć oko na to, czego mnie życie jeszcze nie
            nauczyło o interneciewink
            • batutka Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 04.09.09, 01:58
              totalny_chaos napisała:

              Mam szczery zamiar tu więcej nie pisać ale zaglądać
              > będę, bo tak jak mówiłam chcę mieć oko na to, czego mnie życie jeszcze nie
              > nauczyło o interneciewink

              hehe - dobrze pisal Lem: "Gdyby nie internet, nie wiedzialbym, ze na swiecie
              jest tylu idiotow"
              mysle, ze to nie ty nie masz wiedzy o internecie, tylko dziki takim jak ty, Lem
              dowiaduje sie coraz to nowych rzeczy big_grin
    • kaprysnykorn Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 03.09.09, 15:53
      Jak tak czytam co piszesz, to aż samo chce się napisać - Czy to ten Twój misiek,
      o którym pisałaś na kafeterii, że wspaniale Cie posuwa, jest ojcem dziecka? A
      teraz odszedł do którejś z byłych i masz problem?
      Przepraszam za spłycenie, ale Ty spłycasz wszystko co dotyczy tego forum. Nie
      wiem czego tu szukasz? Dowartościowania? Sensu życia? Bo nie sadzę, że pomocy...
      temat problemów zniknął wraz z pojawieniem się pierwszego nieprzychylnego odzewu.
      • totalny_chaos Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 03.09.09, 15:58
        To, czego do swojego czasu tu szukałam zostało jasno opisane w pierwszym poście.
        Gratuluję pozostałym użytkownikom tak wyrozumiałego i kulturalnego współrozmówcy
        a tobie oczywiście szerokich horyzontów, intelektu i kultury osobistej.
        • kaprysnykorn Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 03.09.09, 16:00
          totalny_chaos napisała:

          > To, czego do swojego czasu tu szukałam zostało jasno opisane w pierwszym poście
          > .
          > Gratuluję pozostałym użytkownikom tak wyrozumiałego i kulturalnego współrozmówc
          > y

          Dziękuję smile. Tego samego życzę Tobie. Cytaty zabolały?
          > a tobie oczywiście szerokich horyzontów, intelektu i kultury osobistej.
        • totalny_chaos Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 03.09.09, 16:10
          Mam prawo się bronić przed chamstwem, poczułam się również w obowiązku uspokoić
          osoby urażone, bo nikogo nie przyszłam tu obrażać. Co do wątku z kafeterii, nie
          tam powinnaś zaglądać, pisuję na kilku forach, tutaj przyszłam zamieszczając to,
          co potrzebne, życie seksualne moje i mojego narzeczonego nie wniesie nic do tej
          dyskusji. A to, że ktoś dobrotliwie przytoczył wpis o tym, że bardzo kiedyś
          byłam zazdrosna o mojego ukochanego- cóż, widać założył sobie cel jakiejś
          demaskacji za przeproszeniem z "dupy" rodem. Polecam już na prawdę zaglądnąć
          chociażby na Naszą Klasę, tam też podpisuję zdjęcia w znamiennym dla zakochanych
          stylu i nawet jest tam buzi-buzi (o zgrozo!!!) Ale jak to się ma mieć do tej
          dyskusji tutaj- nie wiem i raczej mało mnie to obchodzi, pozdrawiam i życzę dobrze.
          • kaprysnykorn Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 03.09.09, 16:15
            A wg mnie posty z kafeterii uzupełniają Twój piękny obraz. Zwłaszcza "kulturalne" słownictwo, ale cóż, jesteś w końcu otwarta. Może dzięki wniesieniu tych linków przez "życzliwego" do całej dyskusji, osoby którym sprawiłaś przykrość i poczuły się źle z Twojego powodu (w końcu piszesz do frustratów), będą wiedziały, że nie należy się przejmować.
            • dagmara-k Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 03.09.09, 16:24
              trol marzy tez zeby jego watek przekroczyl setke wpisowsmile co my tu tak spelniamy
              marzenia?wink
              • totalny_chaos Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 03.09.09, 16:31
                Nie, wypowiedź z kafeterii nie daje świadectwa na moje chamstwo, daje świadectwo
                na to, że mogę się na nie zdobyć, jeśli ktoś zignoruje w obraźliwy sposób, to
                jak bardzo byłam zazdrosna o mojego misiasmile Bowiem jak widać na linku, tekst o
                seksie był ripostą na bodajże wibrator czy coś w tym stylusmile Innymi słowy link z
                kafeterii świadczy co najwyżej o tym, że mam misia i w sumie jest to słodkietongue_out
                Szczerze mówiąc nie wiem co to jest ten troll a nieustannie posądza się mnie o
                bycie nim (oczywiście na przemian z ladacznicą-nierządnicą co to dzieci pokątnie
                płodzi big_grin). Może ktoś mi powie co to takiego ten troll? big_grin
                • markus0123 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 03.09.09, 16:35
                  Pewnie sama definicja trola by ci się nie spodobała. Więc poczytaj trochę o
                  trollowaniu

                  pl.wikipedia.org/wiki/Trollowanie
                • maurra z misiem czy bez ... 03.09.09, 22:32
                  ...jesteś głupia jak but i pusta jak świąteczna wydmuszka
                  Weź rozpęd i strzel baranka o najbliższą ścianę artystko-modelko-piosenkarko-aktorko od siedmiu boleści.

                  trzeba być niezłym bucem, żeby na forum niepłodność wrzucać wyssany z palucha, ckliwy post o niechcianym dziecku i z jęzorem na klawiaturze czekać na reakcję, obrażając na dzień dobry dwie forumowiczki, które rozsądnie zasugerowały szukanie pomocy w bardziej odpowiednim miejscu

                  wakacje się skończyły, wracaj więc do odrabiania lekcji gwiazdo rozbieranych sesji (w gimnazjum na długiej przerwie zapewnetongue_out)

                  zgłaszam te twoje wypociny do forumowego kosza
                  • totalny_chaos Re: z misiem czy bez ... 03.09.09, 23:38
                    Dobrze robisz jajniczku niepłodny.
                    • batutka Re: z misiem czy bez ... 04.09.09, 01:29
                      totalny_chaos napisała:

                      > Dobrze robisz jajniczku niepłodny.

                      zastanawia mnie czasem skad sie biora tacy ludzie, jak ten caly totalny_chaos
                      poczytalam kilka jego wypowiedzi i wiem jedno: normalne toto nie jest
                      brak zajec? brak przyjaciol? brak zrozumienia? a moze brak rozumu?
                      ooo, chyba wlasnie to jest TO big_grin

                      widzi mi sie, ze dalsza dyskusja z trollem nie ma sensu dziewczyny, zmarnowany
                      czas - a troll, jak to troll, smieje sie czytajac nasze posty, bo co ma innego
                      do roboty wink
                      nie dawajmy mu tej satysfakcji
                      pa trollu - spadaj stad
                      • batutka Re: z misiem czy bez ... 04.09.09, 01:52
                        dodam jeszcze jedno glupia jak but dziewucho: od lat na tym forum pojawiaja sie
                        od czasu do czasu trolle - trolle szybko sie wynosza, my zostajemy, a to, co
                        pisaly trolle splywa po nas jak woda po kaczce, wiec chyba szkoda Twojego czasu
                        a to cos dla Ciebie na rozstanie:
                        pl.wikipedia.org/wiki/Troll
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/rb/gf/5pwa/ykCj9UtElIc5ZNTBVX.jpg
                        • aurita Re: z misiem czy bez ... 04.09.09, 08:26
                          nawet podobne big_grin
                          • totalny_chaos Re: z misiem czy bez ... 04.09.09, 09:24
                            no i git, jeden obraźliwy tekst z mojej strony i orgazm dla całej grupkibig_grin No i
                            ja mam już święty spokój, jestem trolem, więc wszelkie obelgi trafiają do
                            trola... Jak komuś przez to krzywa płodności się podniesie, to fajnie, narazie.
                            • aurita Re: z misiem czy bez ... 04.09.09, 10:32
                              Lepiej przyznaj sie ze nam zazdroscisz.
                              Mozemy sie spokojnie bzykac na prawo i lewo a niechcianych dzieci nie mamy smile

                              • kolitka Re: z misiem czy bez ... 04.09.09, 13:19
                                Dziewczyny spokojnie,skoro tak lubi otwarte zycie, to jej troszkę
                                ułatwmy, ja właśnie siadam do naszej-klasy i wysyłam znajomym
                                naszej "gwiazdy", parę "ciekawych tekstów" z tego i innych forów,
                                przeciez my jej nieznamy ale znajomi będą być może lekko zaskoczeni,
                                poszperam jeszcze po necie i zobaczę, gdzie nasza "gwiazda" pracuje,
                                do agencji tez warto wysłać parę linków z wypowiedziami.
                                • totalny_chaos Re: z misiem czy bez ... 04.09.09, 17:24
                                  apogeum perfidii^^
                                  Miłego puszczania zatem wszystkim paniom życzę, pozdrawiamsmile
                            • maja.the.bee Re: z misiem czy bez ... 04.09.09, 16:49
                              skoro sie tak cieszysz ze mozesz miec dzieci i co drugi watek
                              podkreslasz jakie cie szczescie spotkalo, to po cholere te adopcyjne
                              anonse?
                              no i skoro chcialas sobie tylko pogadac to czemu nie na
                              forum "kuchnia" albo "najlepsze seriale lat 90tych"?

                              prostacka prowokacja
          • jogna1 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 04.09.09, 15:37
            buhahahaha !
    • jogna1 Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 04.09.09, 15:32
      Przeczytalam ten watek.. i powiem Ci dziewczyno,ze powinnas sie
      leczyc. Proponuje zaczac od dobrego terapeuty ,psychologa o ile nie
      jest za pozno. Dziecko proponuje oddac do adopcji, na pewno byloby
      Ci za to wdzieczne.
      Ps. Moj mąż obejrzał Twoje zdjecia ze strony ktorą podalas i
      cytuje : "kijem bym jej nie ruszył". Chyba nie wiesz co to
      znaczy "atrakcyjność ".
      • polpotworek Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 06.09.09, 00:22
        Przeczytalam ten watek i jestem zdagustowana i jest mi zal tych
        dziewczyn które tak daly sie poniesc emocjom zeby w ten sposob
        obrazac druga osobę. Mówie o obu stronach bo obie strony rozumiem,
        bylam i po jednej i jestem teraz po drugiej stronie, ale nie
        rozumiem jak mozna doslownie dac tak czadu. Zero hamulców i tyle
        agresjii. W rodzicielstwie nie ma na to miejsca...
        • dagmara-k Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 06.09.09, 21:01
          rodzicielstwo to nie buddyjska nirvana. kazdy ma nerwy. kazdego obraza "nie dla
          psa kielbasa" itp plus zakladanie watku tylko po to zeby ranic i sie tym bawic.
          a ty chyba nie jestes po drugiej stronie, bo watpie zebys miala pomysly zeby
          oddac swoje dziecko?
        • batutka Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 06.09.09, 22:36
          polpotworek napisała:

          > Przeczytalam ten watek i jestem zdagustowana i jest mi zal tych
          > dziewczyn które tak daly sie poniesc emocjom zeby w ten sposob
          > obrazac druga osobę. Mówie o obu stronach bo obie strony rozumiem,
          > bylam i po jednej i jestem teraz po drugiej stronie, ale nie
          > rozumiem jak mozna doslownie dac tak czadu. Zero hamulców i tyle
          > agresjii. W rodzicielstwie nie ma na to miejsca...

          zapewniam Cie, ze dla swoich dzieci jestem dobra matka i nie ma we mnie agresji
          co nie znaczy, ze nie moga mnie poniesc emocje czytajac jak ktos pisze takie
          farmazony, obrazajac jednoczesnie innych, wytykajac im nieplodnosc (mam na mysli
          tu "nieplodnego jajniczka")
          na tym forum nie ma miejsca dla takich osob i nie beda takowe tolerowane,
          chociazby przeze mnie
          to w jaki sposob reaguje na glupote i chamstwo jest tylko moja sprawa i nie musi
          Ci byc za mnie wstyd
    • dolina_issy Re: szukam kogoś do szczerej rozmowy 24.09.09, 10:02
      obejżałam to twoje portfolio i kariery to Ty nie zrobisz kochana.
      Brzuch masz sflaczały i nieapetyczny , nogi krótkie / co z Ciebie za
      modelka z 165 cm? smile))))/ i włoski troche słabe i podniszczone.
      Ale to co mnie osobiście najbardziej do Ciebie zniechęca to brak
      charyzmy , pustota spojżenia.....

      Ucz się , z serca Ci radzę bo jako modelka to skończysz pewnie w
      czerwonych lateksowych kozaczkach na rozkładówce jakiegoś szmatławca
      za 1.30 zł

      • maja45 Re: Dolina ISSy 24.09.09, 10:27
        Kochana! Zanim zaczniesz kogoś namawiać do nauki,sama trochę się
        postaraj nadrobić zaległości.Walisz takie ortografy,że głowa małasad
        • dagmara-k Re: Dolina ISSy 24.09.09, 16:08
          jedna "ż" tam gdzie nie tzreba i juz sie zrobilo jak na zwyklym forumbig_grin ale w
          tym watku moznawink
          • maja45 Re: Dolina ISSy 24.09.09, 18:48
            Nie jedno a dwa.Widzę,że dysortografia lub zwykłe braki na poziomie
            szkoły podstawowej ,to prawdziwa plaga społecznasad
            • dagmara-k Re: Dolina ISSy 24.09.09, 19:37
              bardzo sie tym przejelamsmile podszkol mnie troche, bo nie zauwazylam drugiego
              byka, choc pisalas, ze autorka "tyle" ich nastawiala. bez ciebie nie dam rady
              podreperowac swojej marnej umiejetnosci poslugiwania sie poprawna polszczyzna.
              • maja45 Re: Dolina ISSy 25.09.09, 08:17
                Spojrzenie i obejrzeć-dwa błędy ort.
                Chodzi o to,że jak się kogoś wysyła do szkoły,samemu trzeba tą
                szkołę skończyćsmile
              • tekla12 Re: Dolina ISSy 25.09.09, 08:20
                dagmara-k napisała:

                > nie zauwazylam drugiego
                > byka

                W takim razie należy spojżeć powtórnie i obejżeć jeszcze raz sporny tekst.
                Ortografia detal, treść żenująca.
                • free-klaudia26 Re: Dolina ISSy 25.09.09, 08:57
                  Boże dziewczyny co wy się tak uczepiłyście tych jej błędów,ok zrobiła 3 i co się
                  stało??a tak naprawdę to nie tu o to w tym chodzi.Ja uważam ,że nieważne jak
                  napisała ważne ,ze mądrze.A poza tym jeśli chodzi o błędy to każdemu mogą się
                  zdarzyć,mało tego tu na forum jest taka dziewczyna (nie będę pisał która) ale
                  robi takie zaje....e byki ,że jak czytam jej wypowiedzi to mnie krew zalewa i
                  jakoś jej nikt uwagi nie zwrócił.Dobrze byłoby mieć tylko takie problemy......
                  • dagmara-k Re: Dolina ISSy 25.09.09, 09:46
                    dziekuje za obejrzecsmile

                    tresc tego watku cala jest taka sewink
                    • asiek334 Re: Dolina ISSy 25.09.09, 12:03
                      ISTNA ŻENADA !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka