green-koala111 04.09.09, 12:06 Jak tam czujesz sie moja kochaniutka? Wróciłas juz z voyarzy wakacyjnych ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olo.77 Green-koala :) 08.09.09, 11:59 Witaj Słońce!! Wróciłam, wróciłam. Były to bardzo wyjątkowe wakacje. Co u Ciebie? Napisz koniecznie. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: Green-koala :) 10.09.09, 12:06 Własnie napisalam zeby sie dowiedziec co u Ciebie.... A u mnie jak na razie moze byc. Ostatni tydzien to wyjety z zyciorysu, wymiotowalam jak nigdy w zyciu , dzisiaj sie troche uspokoilo. Byłam wczoraj u lekarza. Moje maleństwo rozwija sie dobrze, serducho bije, ma cale 15 mm , no i teraz trzymam kciuki zeby tak bylo dalej ( no żeby rosło i sie rozwijało rzecz jasna jak do tej pory wzororowo) A Ty koniecznie napisz co u CIebie.... Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Green-koala :) 10.09.09, 14:40 Witaj Również wczoraj byłam na usg. Pierwszy raz. Kochana zobaczyłam wczoraj dwa bijące serduszka i maleńkie dwie istotki. Jestem w szoku. Będziemy mieć bliźniaki Maluchy mają po 2 cm i są cudowne. Musze się teraz oszczędzać i dbać bardziej niż zwykle o siebie i maluchy. Na kiedy lekarz wyliczył Tobie termin porodu? Mój to 19.04. jednak bliźniaki zawsze rodzą się szybciej. Mnie mdłości męczyły przez cały urlop. Teraz w miarę się uspokoiły(ale wszystko przede mną). Żołądek odmawia posłuszeństwa. Brzuch mnie tylko pobolewa ale doktorek powiedział, że to maluchy się rozpychają Zaczynam mieć problem z garderobą Green-koala pisz koniecznie co tam u Ciebie. Między naszymi maluchami jest tylko dzień różnicy ... super. Trzymam kciuki za nasze groszki Uważaj na siebie. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: Green-koala :) 10.09.09, 20:48 ja mam tez na 19/04 termin.... Moje malenstwo troche mniejsze niz Twoje. Ale gratuluje podwojnej radosci. mi troche wymioty ustapily,a wlasciwie to ustaly dzis ( mam nadzieje ze nie wypowiedzialam w zła godzinę) Wiec czuje sie juz w sumie dobrze. Nic mnie nie boli , jest dobrze jak na razie. Za 3 tygodnie znowu wizyta . A Ty kiedy masz nastepna wizyte? A wogole skad mniej wiecej jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Green-koala :) 11.09.09, 09:00 Następną wizytę mam na 8 października. Będę miała usg genetyczne. Troszkę się boję ale wierze, że maluchy będą zdrowe i silne. Oboje z mężem jeszcze nie wierzymy w te podwójne szczęście. Nasza reakcja na usg była nie do opisania. Powolutku zaczynamy zastanawiać się nad przystosowaniem domu dla naszych maleństw. Doktorek nakazał bardzo dbać o siebie i maluchy. Ciąża jest lekko zagrożona Więcej leżeć, odpoczywać, nie dźwigać. A więc grzecznie się słucham. Mieszkam na dolnym śląsku. A Ty? Green-koala pisz koniecznie co tam u Ciebie i Waszego maluszka. Będziesz jeszcze powtarzać betę aby sprawdzić jak Wasze szczęście rośnie? Pozdrawiam cieplutko Buźki Odpowiedz Link Zgłoś
greennadia79 Re: Green-koala :) 11.09.09, 11:39 Dziewczyny, przepraszam, że tak wpadam tu na wasze forum ale mam do Was pytanie. Jestem właśnie po pierwszej IUI i wszystko co dotyczy tego tematu bardzo mnie intetresuje. powiedzcie proszę ile razy podchodziłyście do iui i czy były to cykle stymulowane? I z całego serca Wam gratukuję!!!! Dbajcie o siebie i maleństwa Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Green-koala :) 11.09.09, 12:04 Greennadia walczyłam o dzidzię ponad 2 lata. Mamy za sobą szereg badań oraz HSG. To była moja druga inseminacja. Obie były stymulowane clo. Pozdrawiam Ciebie serdecznie i jak będziesz miała jeszcze jakieś pytania to pisz. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: Green-koala :) 11.09.09, 12:24 Greennadia ja mialam 5 IUI i 5 udana, pierwsza stymulowana , poprzednie 4 nie Olo, ja nie powtarzam bety juz, jak jade do lekarza za 3 tygodnie, to usg pokaze i doktorek powie co tam słychac. Ale jestem wykończona wymiotami , to sie po prostu nie da opisac, normalnie zyc nie mozna a tak to nic mi nie dolega. A nad badaniami to sie zastanawiam, i tak nie ma pewnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Green-koala :) 11.09.09, 13:13 Green-koala pewnie masz rację z tą betą. Jednak martwię się o nasze dwa skarby i kusi mnie aby betę powtarzać co jakiś czas. Jednak to ciąża zagrożona. Mnie nie męczą wymioty, dziś nawet mdłości mi aż tak bardzo nie dokuczają (oby tak dalej). Jestem tylko ciągle zmęczona. A noce znowu mam nie przespane. Odpoczywaj Kochana dużo, jeśli możesz to staraj się troszkę pospać. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
greennadia79 Re: Green-koala :) 11.09.09, 13:06 Dzięki dziewczyny za szybkie odpowiedzi. Ja juz walcze 1,5 roku i miałam pierwszą IUI na naturalnym cyklu. Też miałam robiony szereg badań i hsg. I żyję taką ogromną nadzieją. A u Was dziewczyny były jakieś duże problemy zdrowotne? Bo ja ponoć zdrowa jak ryba i mąż też a ciązy brak. No zobaczymy jeszcze jak poszła IUI Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: Green-koala :) 11.09.09, 13:12 zobaczysz ze sie uda, tylko nie poddawaj sie i nie zalamuj i przede wszystkim nie obiecuj ,ze to wlasnei teraz nastapi. Ja wierze ze sie uda , tylko mysl pozytywnie ( mowie to z wlasnego doswiadczenia) Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Green-koala :) 11.09.09, 13:18 Trzeba wierzyć, że się uda. Ja podchodząc do drugiej iui szłam spokojna i głęboko wierzyłam w sukces. Tak jak pisze Green-koala trzeba myśleć pozytywnie. Pozdrawiam i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
greennadia79 Re: Green-koala :) 11.09.09, 13:37 Jeszcze raz dzięki dziewczyny Ja cały czas w to wierzę, że się uda. I wtedy będę tak samo szczęśliwa jak WY Powiedzcie tylko proszę, czy u Was wszystko było w porządku ze zdrowiem, czy też leczyłyście jakiś problem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Green-koala :) 11.09.09, 13:49 Mam PCO, jeden jajowód prawie nie drożny, cykle bezowulacyjne. Mąż na początku miał słabe wyniki. Jednak wszystko dobrze się skończyło i oby tak dalej przez 9 miesięcy. Wierzę, że Tobie też się uda. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
greennadia79 Re: Green-koala :) 11.09.09, 14:05 Trzymam kciuki za wspaniałą i zdrową ciążę I dziękuję za miłe słowa pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Green-koala :) 14.09.09, 15:01 Green-koala jak się czujesz? Mdłości troszkę ustąpiły? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: Green-koala :) 15.09.09, 15:14 KOchaniutka troche ustapily , dostalam prochy od lekarza,ale wzielam tylko jeden , bo sobie doczytalam,ze nie powinny je uzywac kobiety w ciazy,alew sumie chyba lekarz wie co przepisuje, poza tym moje kolezanki tez dostaly takie . No u mnie nei jest idealnie,ale juz nie jest to co bylo. ale moge chociaz wychodzic z domu , bo tak to koszmar byl.Moje juz mija powoli... Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Green-koala :) 16.09.09, 09:27 Ciesze się, że czujesz się lepiej. U mnie prawie bez zmian. Wszystko dobrze i oby tak dalej. Nie mogę doczekać się już kolejnego usg na którym znów zobaczę nasze skarby. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: Green-koala :) 17.09.09, 18:56 No Ci powiem,ze roznie to znowu ze mna bywa, raz lepiej raz gorzej, ale jednak zdecydowalam sie i biore ten torecan , bo czasami wymiekam. A Wam zycze zdroweczka ... Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Green-koala :) 18.09.09, 16:13 A mnie dopada ból głowy i to dość konkretny już od trzech dni popołudniami mnie boli. Wyczytałam, że w ciąży są różne tego powody ale raczej to normalne. Nie biorę żadnych leków, poradzę sobie bez nich... mam nadzieję Green-koala również życzę Wam dużo zdróweczka. Pisz co tam u Ciebie. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Green-koala :) 05.10.09, 16:38 Green-koala co u Ciebie? Jak się czujesz? Byłaś na badaniach? Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: Green-koala :) 08.10.09, 14:18 U mnie nie za ciekawie.Po pierwsze dopadl mnie atak woreczka z kamyczkami ( nie wiedzia;am nawet ze mam je ) i nie obylo sie bez operacji . Ból jakiego nie przezylam jeszcze w zyciu. A po drugie ( wieksza dla mnie tragedia ) u dzidziusia kosc nosowa niewidoczna( ryzyko urodzenia dzidzidzi z z. Downa 1/34). Dla mnie dramat. Mam nadzieje ze u Ciebie jest znacznie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Green-koala :) 09.10.09, 09:19 oj Kochana! nie napisałaś dobrych wieści Zmartwiłaś mnie. Jednak brak widocznej kości nosowej u kruszynki nie świadczy na 100% o tym, że urodzi się z z.Downa. Nie możesz tak myśleć!! Na pewno wszystko będzie dobrze. Kiedy masz następne usg i w którym tygodniu robiłaś to badanie? Nie było za wcześnie? Jestem z Tobą i mocno ściskam Was oboje I mocno, ale to mocno wierze, że kruszynka urodzi się zdrowiutka i śliczna My byliśmy wczoraj na genetycznym. Nasze maluchy są zdrowe. Parametry w normie. Jeden maluszek to na 80% chłopczyk a drugie nie dało się aż tak dokładnie pooglądać. Green-koala gdzie mniej wiecej mieszkasz? Napisz mi na pocztę swoje GG może troszkę w wolnej chwili pogadamy. Jeśli oczywiście chcesz. Proszę nie martw się, wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam i czekam na info. Odpowiedz Link Zgłoś