Dodaj do ulubionych

Do Paoli...!

IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 05.01.04, 19:31
Paola! Co u Ciebie? Testowałaś?...Nic nie piszesz a wydaje mi się, że już coś
powinnaś wiedzieć....Trzymam mocno kciuki!
Pozdrawiam!
Nikola
Obserwuj wątek
    • Gość: Nikola Re: Do Paoli...! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 11:37
      ????
      • piegoosek Re: Do Paoli...! 06.01.04, 12:47
        dolaczam sie do pytania!!
        Paolu! jak Ci tam? napisz cos! plissss!!!!
        piegoosek
    • Gość: kasialu Re: Do Paoli...! IP: *.mofnet.gov.pl 06.01.04, 12:57
      Ja też czekam na wieści.....
      • Gość: Paola Re: Do Paoli...! IP: 82.139.13.* 06.01.04, 14:36
        Witam, przepraszam,że nie pisałam i zniecierpliwione czekałyście....ale
        dopiero dziś zauważyłam wasze posty do mnie. A u mnie co? Wielka klapa.
        Wszystko jak w zegarku: wczoraj 16 dzień po owu tempka na dół...plamienie a
        dziś wstrętna @. I ten rytuał powtarza się co miesiąc....a jajniczki tak
        pięknie reagują na clo. Wyobrażacie sobie chyba jaki mam chumor. \\
        Wczorj byłam u ginka. Stwierdził, że nie ma sensu już przez tyle miesięcy
        faszerować mnie prochami. Powiedział, że zajrzy do brzucha (rozumiecie:
        laparo), bo to nie możliwe: owulacja jest, przytulanko, w tym cyklu to nawet
        inseminacja była. Ja myślałam, że może ta insemi za wcześnie...bo na 1,5 dnia
        przed owu....ale lekarz powiedział, że plemniczki spreparowane do insemi nie
        mają prawa nie przeżyć tego czasu.
        Cóż....za kilka dni mam się zgłosić do szpitala i laparoskopia. Ponakłówają
        jajniki, żeby owu przychodziła bez leków i wleją kontrast, żeby sprawdzić
        jajowody (czy drożne). No właśnie...może ja mam jajowody niedrożne. Ale nie ma
        powodu, żebym miała jaieś zrosty. Nidgy nie miałam żadnych operacji. Nigdy
        zapalenia przydatków, no zapal. pęcherza czasami.
        Strasznie się boję tej laparoskopi i narkozy.Wiem,że jestem w dobrych rękach,
        bo mój gin jest adiunktem akademii medycznej.
        Więc widzicie...moja droga do dzidzi ma wiele zakrętów..........

        Dziękuję za troskę. Pozdrawiam was serdecznie.
        • Gość: tekla Re: Do Paoli...! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.04, 14:54
          Straaaasznie, strasznie mi przykro. Paolu, z przykrością donoszę, że dr Blok
          mimo, że jest podobno świetnym lekarzem nie JEST SPECJALISTĄ OD LECZENIA
          NIEPŁODNOŚCI.We Wrocławiu na niepłodności zna się dr Polak i kilku innych, a do
          inseminacji i stymulacji chętnie przystąpią prawie wszyscy lekarze z prywatną
          praktyką, bo oni nawet nie wiedzą, że niewiele potrafią.
          • Gość: koziki do Tekli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 15:21
            Witaj Teklo, o jakich innych specjalistach we Wrocławiu myślisz? Ja mam zamiar
            właśnie zmienic gina. Prosze o odpowiedz!
            • Gość: tekla Re: do Koziki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.04, 15:37
              Chętnie podzielę się doświadczeniami. Pisz na priva tekla12@gazeta. pl
        • Gość: kasialu Re: Do Paoli...! IP: *.mofnet.gov.pl 06.01.04, 15:10
          Paola ja też nie miałam żadnej przeszłości ginekologicznej tzn żadnych zapaleń
          jajników niiiic, a potem nagle pozamaciczna. Niby jajniki mam jak dzwony, a
          jednak chyba zrosty były. Też musze zrobić badania, ale teraz mam zapalenie za
          zapaleniem i nie moge zrobić HSG. Chyba laparo by mnie ratowała poprostu.
          • Gość: Paola Do Tekli IP: 82.139.13.* 06.01.04, 16:12
            Wiem, że dr Blok nie jest specjalistą od niepłodności....ale jest sp.od chorób
            kobiecych więc skoro moje pco jest chorobą to musi się na tym znać! I zna się
            doskonale...po pierwsze od razu rozpoczął od diagnostyki mojej i męża, czego
            nie doczekałam się od lekarzy w moim mieście-podejrzewam, że może nawet nie
            wiedzą co to lh, czy fsh (żartuję),leki które mi podawał wywoływały owulację i
            miesiączka przychodziła jak w zegarku bez wywoływania (czego nie mogli dokonać
            lekarze u których wcześniej byłam). Od wielu osób słyszałam, że jest rzetelnym
            lekarzem i ma wiele osiągnięć nawet w dziedzinie niepłodności. Jest poza tym
            dobrym chirurgiem, a skoro mam mieć laparo to czuję, że jestem w dobrych
            rękach.
            Wiesz z tymi specjalistmi od niepłodności też jest różnie: słyszałam o
            banalnych błędach które popełniali, a przede wszystkim zbierali grubą kasę, np
            za inseminacje czy laparo. Mój gin, choć prywatny za insemi wziął tylko 50 zł
            i to tylko dlatego, że ja się uparłam..... Widzę po tym wszystkim, że to
            uczciwy lekarz: sam mi powiedział, że na ludzkim nieszczęściu on nie będzie
            się dorabiał.
            I naprawdę miałam kontakt z wieloma ginami....żaden nawet nie odkrył że mam
            pco-ciągle tylko wywoływali miesiączki. W moim mieście babka miała raka
            szyjki...nasi ginowie rozkładali ręce i zgodnie twierdzili: tu tylko dr Blok
            może pomóc. I pomógł. Wybrałam więc tego lekarza tylko dlatego, że bardzo dużo
            dobrych opinii o nim słyszałam. Bez tego pewnie nie zwróciłabym na niego uwagi.
            Znam wiele osób, które też zmagały się z niepłodnością i wcale nie leczyły się
            w jakiś super klinikach, czy u specjalistów od niepłodności i zaszły po jakimś
            czasie w ciążę.Mi się ydaje, że tabliczka w wielu prypdkach tak nprawdę
            niewiele świadczy-zresztą poczytaj niektóre wypowiedzi o ginach słynących
            specjalistach od niepłodności. One mówią same za siebie.

            Pozdrawiam i życzę dobrego wyboru.

            • Gość: tekla Re: Do Paoli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.04, 20:52
              paolu, jeszcze raz powtarzam, że Blok jest doskonałym lekarzem. Jestem
              wściekła, że ci się nie udało, bo trzymam od dawna kciuki za ciebie i inne
              dziewczyny na forum. Niestety mam za sobą bardzo podobne do twoich
              doświadczenia, tę samą klinikę, inseminacje i poczucie, że jestem w dobrych
              rękach. Straciłam na to dwa lata. Myślę, że często popełniamy błąd ufając
              lekarzowi przy którym czujemy się bezpiecznie i oczekując od niego, że tak samo
              dobrze będzie leczył nastolatkę, jej matkę i babcię, a nie ma zwyczaju, żeby
              sam lekarz powiedział, że się na tym nie zna i polecił kompetentnego kolegę.
              Intensywne leczenie niepłodności jest bardzo wyczerpujące tak fizycznie, jak i
              psychicznie i dlatego warto własny przypadek skonsultować ze specjalistą, bo
              lekarz też jest człowiekiem i po prostu czasami się myli. Mnie kolega dr Bloka
              zbyt długo zapewniał poczucie bezpieczeństwa. A mój wybór ma siedem zębów i
              stawia pierwsze kroki. Ściskam, pozdrawiam i zawsze do usług Tekla.
        • Gość: Nikola Re: Do Paoli...! IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 06.01.04, 16:52
          Bardzo mi przykro....miałam nadzieję że Tobie się uda. Ale trudno...głowa do
          góry!!! Będzie dobrze!!!Doczekamy się maluszka...może w tym roku? smile
          Całuski!
          Nikola
          • Gość: vikas Re: Do Paoli...! IP: *.aster.pl 06.01.04, 18:50
            Mnie również bardzo przykro,że się
            nie udało.Miałam nadzieję,że którejś
            ze starających się powiedzie.Szkoda!!!
            Paola przyj do przodu.Idz koniecznie
            na laparo ten zabieg może bardzo dużo
            wyjaśnić i być może Twoje starania
            szybko zakończą się sukcesem.Głowa do góry!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka