zuzka1919
05.06.07, 06:41
jeszcze 5 godzin dzieli mnie od pierwszej rozprawy.Czego sie mogę spodziewać
sama niewiem.Pozew wniosłam ja bez orzekania o winie ale ex sie nie godzi chce
orzec moją wine.Mamy syna i żadnego wspólnego majątku.Na syna sąd zabezpieczył
alimenty na czas trwania rozwodu w wysokośći 400zł.zastanawiam sie czy jesli
bedzie jednak orzekanie winy to mogę już dziśiaj wystąpić z ustnym wnioskiem o
zabezpieczenie alimentów dla mnie na czas trwania procesu.(mam założoną
działalnosc od 6 miesiecy jednak oprócz strat nic nie przynosi).i czy mogę
jeszcze raz złożyć wniosek o spłate pożyczki+ odsetki zaciągnietą na moim
koncie od 5 lat na zakup samochodu *samochód zabrał wyprowadzając sie z domu*
(juz raz składałam ale adwokat ex wniósł o oddalenie) pieniądze są mi
potrzebne do uregulowania zaległych opłat .I jeszcze jedno .pół roku temu
byłam w ciąży z facetem którym licze ze w przyszłosci ułoze sobie zycie w tej
chwili nam trochu pomaga .Niestety poroniłam .było to juz dwa lata po
rozpadnięciu sie związku z mężem.i własnie ten argument chce użyc ex jako
podstawowy argument mojej winy i moich zdrad.a ja moge zapewnic ze związek z
obecnym partnerem to skutek a nie przyczyna rozpadu mojego
małżeństwa.Pozdrawiam wszystkich.Proszę trzymajcie za mnie kciuki.