Gość: Jo IP: *.try.wideopenwest.com 09.12.09, 02:28 Bylem tam i jest jak mowisz...teraz na wiosne zwiedze Brazylie ...ladniejsze dziewczyny, bo w Peru to tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Rafcio Północne Peru. Od Cerro Sechin do Chiclayo - pi... IP: *.abhsia.telus.net 12.12.09, 00:58 Chiclayo! Spedzilem tam prawie miesiac z moja dziewczyna Peruwianka, ktora pochochi z Jaen. Chiclayo, mimo iz liczy 400 tysiecy to istny disaster! wyglada gorzej niz Opatowek z jego 10000 tusieczna populacia. Pustuna y nic wiecej. Nawet niedalekie plaze nie maja nic atrakcyjnego y so brzydkie. jedyna rozkosz ktora oferuje Chiclayo to restauracie z jedzeniem morskim. Rzeczywiscie dania ktore sie serwuje i maja sobie rownych. peruwianskie Cebiche jesta najlepsze na swiecie y tylko palce lizac. Poza miejscami o ktorych wspomina kolega w swoim artykule warto wspomiec y zobaczyc wspaniale wykonana bizuterie ze srera w miastach takich jak Piura y Catacaos, rownie interesujace jest San Ignacio skad pochodzi jedna z lepszych odmian kawy arabiki. Generalnie sugerowalbym raczej wyprawe do Columbi anizeli do Peru. Peru jest raczej krajem dla pasjonatow noz normalnych turystow chcacych zobaczyc cos specialnego. kobiety rzeczywiscie nie bardzo ciekawe. *0 procent populacii to indianie olub ich potomkowie, bardzo brzydcy y kobietu niezbyt atrakcyjne. W kolumbii to zupelnie inna sprawaaaaaaaaaa, kobietu piekneeeeeeeeeeeee y krajobrazy tez. Polecam. Tak czy owak dziekuje za interesujacy artykul. Hasta luego!!! rafael Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Hemisferio Sur... 12.12.09, 18:27 Robert Nawrocki napisał: "Droga z Limy na północ biegnie wzdłuż suchego pasa jałowej ziemi - tzw. La Costa - położonego pomiędzy Oceanem Spokojnym na wschodzie a potężnym łańcuchem Andów na zachodzie." Czytelnika niech nie dziwi ta dziwna geografia. Autor wszak podróżował po południowej półkuli. Tam wschód jest na zachodzie a zachód na wschodzie... Kornel Odpowiedz Link Zgłoś