Dodaj do ulubionych

Jeszcze pytania o EGIPT

IP: *.danone.com 20.03.02, 09:26
Przeczytalam z uwaga watki poswiecone Egiptowi i mam jeszcze dwa pytania:

1. Czy rzeczywiscie tak jak radza w przewodnikach lepiej nie
nosic "nieskromnych" ubran typu mini lub odsloniete ramiona, gdyz jest to
bardzo zle widziane ?

2. Jaka temperatura panuje w Egipcie pod koniec kwietnia i w pierwszej polowie
maja ?

Z gory dziekuje, jesli ktos znajdzie chwilke, by mi odpowiedziec :)
Margotka

PS. Pytanie dodatkowe, czy ktos z Was wybiera sie moze na objazdowke do Egiptu
z Sigma Travel w terminie 25.04 - 09.05 ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kicur Re: Jeszcze pytania o EGIPT IP: *.bielsko.msk.pl 20.03.02, 10:12
      Gość portalu: Margotka napisał(a):

      > Przeczytalam z uwaga watki poswiecone Egiptowi i mam jeszcze dwa pytania:
      >
      > 1. Czy rzeczywiscie tak jak radza w przewodnikach lepiej nie
      > nosic "nieskromnych" ubran typu mini lub odsloniete ramiona, gdyz jest to
      > bardzo zle widziane ?
      Tak, tzn. nie musisz, ale będą Cię więcej dotykać po tych ramionach i nie będzie
      goniło 5 Arabów, tylko 15. Oni to wystarczy jak widzą Europejkę, to już się
      zaczyna: "Jak się masz Kochanie?" - po polsku! Zresztą sama zobaczysz - lepiej
      skromnie - choć ja lubię kobiety w mini :-))

      > 2. Jaka temperatura panuje w Egipcie pod koniec kwietnia i w pierwszej polowie
      > maja ?
      Gorrąco, ale nie tak jak w lipcu. Ja byłem w styczniu i chodziłem w krótkich
      spodenkach.

      > Z gory dziekuje, jesli ktos znajdzie chwilke, by mi odpowiedziec :)
      > Margotka
      >
      > PS. Pytanie dodatkowe, czy ktos z Was wybiera sie moze na objazdowke do Egiptu
      > z Sigma Travel w terminie 25.04 - 09.05 ?

      Nie, choć chętnie bym pojechał, bo pewnie masz ładne nogi ;-))
      Pozdrowienia!!
    • caroline_p Re: Jeszcze pytania o EGIPT 24.03.02, 22:39
      Szkoda, ze wcześniej nie wracasz z tej wycieczki. Ja też jade na objazdówke
      Sigmy, ale na nastepny "turnus" - wyjazd 9 maja. Chetnie usłyszałbym wrażenia z
      pierwszej ręki jeszcze przed wyjazdem :) Miłego pobytu!
    • miriam_73 Re: Jeszcze pytania o EGIPT 25.03.02, 09:47
      jeśli traficie na Marka Malczewskiego to powinniście mieć bardzo udany wyjazd.
      Pilot - rewelka. Zawsze uprzedza kiedy trzeba być "pełniej" ubranym - np. w
      Kairze czy do Wadi el Natrun (jeżeli wybierzecie się na dodatkową wycieczkę do
      Aleksandrii). Przygotujcie się na to że w Kairze i na północy trzeba w
      niektórych miejscach kupować bilet za fotografowanie - na południu nie ma już
      tego problemu. Ja nie zauważyłam żeby były problemy z biegającymi Arabami mimo,
      że zwykle miałam odsłonięte ramiona. Na potrzeby meczetów itp. nosiłam ze sobą
      pareo. Życzę udanej podróży - ja byłam z Sigmą w ub. roku i było cudownie. PS.
      Uprzedzam że dają zawsze obłędne desery!!!
      • Gość: Karolina Re: Jeszcze pytania o EGIPT IP: *.chello.pl 25.03.02, 20:34
        Ile mniej więcej powinnam liczyć na bilety dające możliwość fotografowania?
        • miriam_73 Re: Jeszcze pytania o EGIPT 26.03.02, 09:01
          5-10 funtów egipskich (1 zł = ca 1 funt). Kamera jest znaaaacznie droższa - 100-
          120 funtów.
          W Memfis wystarczy bilet na aparat, nie warto wywalać pieniędzy na kamerę, w
          Sakkarze też wystarczy aparat, a filmować można z piaszczystego wału
          otaczającego piramidę schodkową, na pewno warto wziąć kamerę do Muzeum
          Egipskiego, ja żałuję bardzo że tego nie zrobiłam. Generalnie w Aleksandrii też
          wystarczy aparat, nie warto wydawać na kamerę. Do piramid w ogóle nie wolno
          wnosić aparatów, ani kamer.
          Na południu nie płaci sie nic - ani w Abu Simbel, ani Luksorze czy Karnaku. Do
          Doliny Królów nie wolno wnosić kamer - zostawia się je w przechowalni przy
          wejściu.
          Jeżeli jedziecie na zorganizowaną wycieczkę i macie mozliwość pojechać do Abu
          Simbel to trzeba koniecznie, poza tym niesamowita jest Dendara (warto!!!)i Wadi
          El Natrun (jeżeli będziecie jechać do Aleksandrii to pewnie "zahaczycie".
          Ciekwym doświadczeniem jest wyprawa nad Kanał Sueski i buszowanie po diunach na
          pustyni oraz w Tel El Salaam (po izraelskich czołgach...). W Hurgadzie
          wspaniały jest rejs na wyspę Giftun oraz safari, odpuścić sobie natomiast można
          łódź podwodną. Nie zawsze udaje się pojechac na Synaj ale jeśli będziecie mieć
          okazję to naprawdę warto.
          • Gość: aga Re: Jeszcze pytania o EGIPT IP: *.tzf.com.pl 26.03.02, 09:17
            hej,,
            do piramid w ogóle nie ma po co wnosić kamery ani aparatu, bo tam nic nie ma.
            natomiast warto do doliny królów. do muzem w Kairze również, choć oczywiście
            nie można robić zdjęć z lampą błyskową, należy mieć czulszy film. do komnaty z
            mumiami też nie można wnosić ani kamer ani aparatów. opłaty za kamery są
            obłedenie drogie (patrz mail wyżej). z maila Miriam widzę, że oferta Sigmy jest
            b. bogata. ja byłam z Exim w lutym, wtedy Sigma chyba nie miała objazdówki w
            ofercie. życze miłego pobytu, chetnie piujechałabym natychmiast drugi raz.
            • miriam_73 Re: Jeszcze pytania o EGIPT 26.03.02, 10:59
              Sigma ma objazdówkę przez cały rok. Od ponad pięciu lat. To jest impreza
              objazdowo-pobytowa. !6 dni, z czego ostatnie 4 w Hurgadzie.
            • miriam_73 Re: Jeszcze pytania o EGIPT 26.03.02, 11:13
              Fakt, piramidy są puste, a do tego jest koszmarnie duszno. My jednak
              przemycilismy aparat, bo chcieliśmy mieć fotkę typu "my w piramidzie".
              Zrobiliśmy je w Wielkiej Galrii która sama w sobie, pomimo braku jakichkolwiek
              dekoracji jest niezwykła.
              Aha jeśli chodzi o dodatkowe koszty: wejście do grobu Tutenhamona jest
              dodatkowo płatne (niezależnie od wejścia do Doliny) - 40 funtów. Jak bedziecie
              mieć szczęście to może na bilet na 2 wejścia do grobowców da się wejść do
              trzech. Tylko trzeba się wdrapać do takiego grobowca położonego powyżej doliny
              i dać dziadkowi funta-dwa w łapę to wam nie skasuje biletu - wtedy można sobie
              obejrzeć jeszcze któregoś Ramzesa lub Amenhotepa.
              Jeśli będziecie w Luksorze to w programie Sigmy nie ma zorganizowane zwiedzania
              świątyni luksorskiej a tylko Karnak. Natomiast uważam że baaardzo warto wydać
              te extra 20 funtów i wejśc do środka - zwłaszcza późnym popołudniem przy
              zachodzie słońca jest pięknie.
              Temperatury w kwietniu/maju są znośne, wieczorem może byc jeszcze chłodnawo,
              więc sweter się przyda. W Kairze NIE BIERZCIE w hotelu pokoju od ulicy!!!
              Wprawdzie nie będziecie mieć rano widoku na piramidy, ale będziecie mogły spać.
              Od ulicy się nie da pomimo stoperów. A zawsze można wjechac na 11p i sobie z
              tarasu na piramidki popatrzeć (zwłaszcza wieczorem jak jest spektakl światło i
              dźwięk). Statek jest zwykle bardzo komfortowy. W Asuanie warto wybrać się na
              dodoatkową wycieczkę na Wyspę Kitchenera i rejs felukami (kosztuje 8 USD). No i
              koniecznie do Abu Simbel - w tej chwili od ub. roku już jest otwarta droga więc
              nie leci się samolotem i kosztuje to o połowe mniej niż samolotowa (ca 65 USD).
              I jest wschód słońca na pustyni. Jedzenie zwłaszcza w Kairze i potem w Luksorze
              w Tutotelu jest obłędne - nie sposób nawet wszystkiego spróbować. Za 10-15
              funtów można dokupić lunche w te dni kiedy akurat w "międzyczasie" jest się w
              hotelu. A te desery....
    • Gość: AniaK Re: Jeszcze pytania o EGIPT IP: 212.160.239.* 26.03.02, 12:08
      Jesli chodzi o mini to wcale nie ma jakiegoś specjalnego problemu.Ja cały czas
      chodziłam albo w krótkich szortach /krótszych od mini/ albi w mini i nic
      specjalnego sie nie działo.Warto na wszelki wypadek mieć albo dużą chustkę -
      przyda się jak będzie ostro świeciło słońce /a bedzie/, w meczecie albo w
      ostateczności jako długa spódnica.Egipt wogóle jest cudowny, Egipcjanie coraz
      bardziej są ludżmi w miare cywilizowanymi i są przyzwyczajeni do turystów.
      A jeśli chodzi o temperaturę to przygotuj się na bardzo ciepło /około 30-32
      stopnie C/ ale w pobliżu morza nie jest to problemem.Koniecznie weż coś do
      ubrania na głowę !!!
    • Gość: Margotka Re: Jeszcze pytania o EGIPT IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.03.02, 17:57
      Dziekuje za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam Was wszystkich serdecznie :)))

      Margotka
    • Gość: jorn Re: Jeszcze pytania o EGIPT IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 17:38
      Witam, chciałbym się podzielic wrażeniami z wakacji w Egipcie z biurem podróży
      Oasis
      Tours i przestrzec Was przed nimi. Problemy zaczęły się już na lotnisku z
      Warszawie - nie dostarczyli jakiejś listy i musieliśmy czekać, aż odprawią się
      inni i dopiero wtedy mogli odprawić tacy nieszczęśnicy, jak my. Na miejscu w
      Hurgadzie pani "rezydent" oświadczyła, że nie ma dla nas czasu i na pierwsze
      wiadomości o miejscu, w którym sie znaleźliśmy musieliśmy czekać półtora dnia.
      Okazało sie też, że hotel, za który zapłaciliśmy jako za czterogwiazdkowy w
      rzeczywistości ma 3 gwiazdki, tylko jeden budynek ma 4 (otoczenie hotelu i
      wyżywienie na poziomie 3 gwiazdek). Rejs po Nilu opóźniono o 2 dni, przez co
      wpadlismy w burzę piaskową, która wg słów przewodnika pojawia sie co roku z
      zadziwiającą regularnością (pewnie w czasie burzy jest taniej). Wycieczka do
      Abu Simbel się nie odbyła, bo podobno policja nie pozwoliła (Francuzi jednak
      pojechali). Następne dni byłu mniej więcej wg planu, z tym że przez zabytki
      przewodnik przeganiał nas w rekordowym tempie po to, żebyśmy mieli więcej czasu
      na zakupy w sklepach, z których przewodnik zbierał dolę. Kolejny skandal miał
      miejsce w okolicach Kairu - hotel zamiast w Kairze (tak było w programie
      wycieczki) zakwaterowano nas w hotelu ok. 10 km za piramidami, na przeciwko
      którego stał drogowskaz z napisem "Cairo 18 km". Program wycieczki mówił, że w
      Kairze mamy jeden dzień zwiedania z przewodnikiem i jeden dzień wolny z
      mozliwością wykupienia wycieczek fakultatywnych. Tu przewodnik nas postanowił
      zaszantażować: kupujecie wycieczki (35 USD od osoby) albo wyjeżdżamy o 12.00.
      Tu już przegiął pałę, wycieczka sie zbuntowała, wywalczyła wyjazd o 16.30 i
      zbojkotowała wycieczki fakultatywne. Wracamy do Hurgady. Wcześniej "rezydentka"
      zapewniała nas, że załatwi nam pokoje od strony basenu i, że będzie na nas
      czekał kolacja. Do hotelu dojechaliśmy ok. godz. 23.30 i okazało się, że
      obsługa hotelu nic nie wie o naszym przyjeździe. Po godzinie użerania się z
      recepcjonistami dostalismy swoje pokoje (podobno ludzie z innego hotelu musieli
      czekać do 4.30). "Kolacja" składała się z dwóch suchych bułek przełożonych
      nędznymi kawałkami sera. Przeczytaliśmy jeszcze raz regulamin i wyczytalismy,
      że zażalenia należy składać do rezydenta, który ma potwierdzić przyjęcie ich do
      wiadomosci i wręczyć nam formularz reklamacyjny. Pani "rezydent" powiedziała że
      pierwszy raz słyszy o takich formularzach. Na szczęście podróż powrotna
      przebiegła bez komplikacji.

      Pozdrawiam

      Jorn

      P.S. Jechali z nami też Litwini, którzy mieli zagwarantowanego przewodnika
      rosyjskojęzycznego dla grupy co najmniej ośmioosobowej (było ich dwunastu)-
      ludzie Oasisu na miejscu też nic o tym nie słyszeli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka