Dodaj do ulubionych

Lilongwe - Malwi

05.02.13, 17:54
Byl ktos moze w tych okolicach?

W czerwcu, po 4 latach spedzonych w Tanzanii przenosimy sie do Lilongwe ( na conajmniej dwa lata )
Mam juz co prawda spore pojecie o tej czesci Afryki to jednak w internecie znajduje bardzo zdawkowe informacje dotyczace Malawi.

Jakies szczegolne miejsca, ktore absolutnie trzeba zobaczyc?
Wrazenia / pamietniki / zdjecia z podrozy bardzo mile widziane ...

Z gory serdecznie dziekuje :=)
Obserwuj wątek
    • Gość: m. Re: Lilongwe - Malwi IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.13, 00:21
      polecam góry Mulanye oraz cape MacLear? nad jeziorem Malawi. Mozambik wydał mi się ciekawszy. ha i podróż koleją gdzieś na granicę z Mozambikiem, w trzeciej? klasie była niczego sobie.
      • staserka Re: Lilongwe - Malwi 20.02.13, 20:18
        dzieki.
        A kiedy tam byles?
        Wiem , ze bede zawoodowo odwiedzac Maputo, ale o Mozambiku poki co nie mam zielonego pojecia
        • Gość: m. Re: Lilongwe - Malwi IP: *.devs.futuro.pl 21.02.13, 19:33
          styczeń 2010, Malawi jest, powiedzmy, normalne. Mozambik - mniej turystów, rajskie archipelagi bazarutto i qurimbas z niesamowitym seefoodem. Podobało mi się. Malawi nie jest złe, ale celnicy są strasznymi łapowkarzami, nigdzie w Afryce nie płaciłem łapówek, a w Malawi nie dosc ze musiałem dac 100 usd bo nie chciel mnie wposcic z Zambii, to potem nielegalnie musiałem przechodzić do Mozambiku, gdzie z kolei dało się wszystko naprawic bez łapówy. Dlatego może mam uraz do Malawi. Ale Mulanye jest ok, jezioro słabe bo kapiel jednka trochę riski z powodu leiszmaniozy, niby raxczej jak złapiesz to te odmiane łatwiejsza do leczenia, ale od czasu do czasu ludzie łapią ta watrobową i dupa. Czyli jest ciplo woda pluska a ty sie mozesz gapic w nia. A jak suie nie gapisz tylko kapiesz to przez bodaj dwa miesiace sie zastanawiasz przed usg czy mialas fart czy nie. Ale na cos trzeba umrzec

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka