IP: 62.148.83.* 22.03.02, 13:40
Może mi ktoś podpowie, czy warto jechać do Sri Lanki. Czy jest drogo, jakie
biuro polecacie? Z niecierpliwością czekam na odpowiedzi.
Pozdrawiam
PIK
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: SRI LANKA IP: *.centertel.pl 22.03.02, 15:06
      byłam, Warto, Warto, Warto. Jeśli jesteś turystą który nie ma ochoty na
      zadeptane przez wszystkich trasy, to na Sri Lance poczujesz się jak w niebie. W
      niektórych miejscach byłam sama. Cisza, spokój i wiele cudownych miejsc do
      zwiedzenia.
      Bardzo drogi lot, na miejscu raczej tanio (taniej niż w Chinach).
      Ja załatwiłam wyjazd indywidualny z prywatnym przewodnikiem pomogło mi Biuro
      New Poland (Warszawa) www.newpoland.pl - trochę kosztowało ale jak na razie (a
      bardzo dużo podróżuje) to wyjazd życia.
      A
      • Gość: PIK Re: SRI LANKA IP: 62.148.83.* 22.03.02, 15:44
        Aniu, czy możesz mi powiedzieć jakie drogie jest życie na Sri Lance?
        • Gość: Ania Re: SRI LANKA IP: *.centertel.pl 22.03.02, 16:42
          Przelicznik - 1 zł - 21,20 rupii
          przykładow ceny - woda 5 - 40 rupii (w zależności od miejsca)]
          obiad od 50 rupii (dużo ryżu, owoców, miesa, i oczywiście herbata)
          wizyta w muzeum, świątyniach i tym podobne od 5 do 300 rupii - do wielu nie
          wejdziesz bez przewodnika i specjalnej przepustki którą ja miałam załatwioną
          przez Biuro Podróży. W niektórych miejscach potrzebna specjalna przepustka na
          podróżowanie.
          owoce - czerwone banany 40 rupii, mango - 25 rupii za 5 sztuk, ananas - 20 rupii
          soki z owoców wyciskane od 20 do 70 rupii
          coca-cola - od 8 do 50 rupii (w hotelach)
          nocleg w motelach (ale nie polecam w takich miejscach nocował kiedyś mój
          znajomy w jednym pokoju z 6 czy 7 tubylcami) 100 - 800 rupii (hotel 3 *).
          Bardzo drogie leki,
          Opłaca się kupić herbatę (najlepszą na świecie - 200 gram - 100 rupii)
          Bardzo tanie przyprawy, taki jedwab
          Nie wiem jakie informację Cię jeszcze interesują
          A


          • Gość: PIK Re: SRI LANKA IP: 62.148.83.* 25.03.02, 08:48
            Interesuje mnie wszystko na temat tego kraju. O jakiej porze roku tam byłaś?
            Czy warto wybrać się tam we wrześniu, pażdzierniku? Czy jest bezpiecznie w tym
            kraju? No i oczywiście co warto zobaczyć?
            pozdrawiam
            PIK
            • Gość: waldek Re: SRI LANKA ( do Ani ) IP: *.tnt13.bne1.da.uu.net 25.03.02, 23:57
              Czesc !

              Interesuje mnie bezpieczenstwo w tym kraju. Wiem, ze do niektorych rejonow nie
              mozna sie dostac. Jak jest pod tym wzgledem w tych dostepnych. Chcialbym
              pojechac tam z zona i corka, ktora ma 13 lat. Indywidualnie, z plecakami i bez
              luksusow

              Serdecznie pozdrawiam, Waldek. waldek@powerup.com.au
            • Gość: Ania Re: SRI LANKA IP: *.centertel.pl 26.03.02, 13:58
              Ja byłam w grudniu, bardzo ciepło około 30 stopni, trochę uciążliwa wilgoć
              typowa dla krajów azjatyckich, ale da się wytrzymać,
              Co warto zobaczyć - wszystko. Ale koniecznie trzeba zobaczyć.
              Colombo - port lotniczy, jeden dzień w zupełności wystarczy, azjatyckie bardzo
              brudne miasto, bardzo nieprzyjemni ludzie, czepliwi w stosunku do turystów.
              Pinnaweli - sierociniec małych słoni (po to pojechałam na SL),spędziłam tam
              cały dzień, słonia można dotknąć, pogłaskać, zrobić sobie z nim zdjęcie,
              zobaczyć jak są karmione małe słonie, po prostu cudne. O 15.00 zamykana jest
              główna ulica w mieście i wszystkie słonie idą kąpać się w rzece a turyści za
              nimi. Widok cudny, jak takie małe olbrzymy cieszą się na tą kąpiel. Naprawdę
              warto poobcować z tymi wspaniałymi zwierzętami (zdjęcia super jak National
              Geographic),
              Polannaruwy - jedna z trzech stolic dawcej SL, warto, można obejżeć
              pozostałości pałacu królewskiego, świątynie Siwy, i ogromne 3 posągi Buddy
              wykute w skale (śpiący, medytujący, pozdrawiający/błogosławiący) jedne z lepiej
              zachowanych - można im zrobić zdjęcie, na ich tle nie wolno się fotografować.
              Sigiriyi (lwia skała) - skała 200 m wspinaczki, po krętych schodach, po drodze
              można zobaczyć lustrzany mur i orginalne freski z V w. Na szczycie znajdował
              się kiedyś zamek króla Kassyapy (bardzo ciekawa historia którą opowiada
              przewodnik po drodze - nie trzeba go wynajmować - cena około 200 rupii, ale
              warto)
              Dambulla - świątynia wykuta w skale, w środku 150 posągów Buddy - z litego
              drewna, super.
              Kandy - głównie Świątynia Zęba, wokół którego kręci się cała historia SL.
              Zrewidują cię 10 razy przed wejściem, prawie nic nie widać. Ząb w szkatule
              można zobaczyć z odległości 20 m (jako innowierca), przez kilka sekund, ale
              trzeba zobaczyć, bo to tak ja być w Paryżu i nie widzieć wieży. Tu też można
              kupić wiele pamiątek, super bazar regionalny, warzywa, owoce, przyprawy, Warto
              zwiedzić targ rybny z rana, nie wiedziałam że takie dziwne stwory zamieszkują
              głębiny morskie i że to się je.
              Nuwara Eliya - zagłębie herbaty, całe pola, mozna zwiedzić fabryki, tu można
              kupić najlepszą herbatę - najtaniej i nalepiej, bo pakowana bezpośrednio bez
              hurtowników. Przy każdej plantacji jest fabryka i sklep, tylko trzeba sprawdzić
              czy można ją zwiedzać. Ja byłam w Pedros - wejście kosztowało 45 rupii z
              przewodnikiem.
              To jest cudne miasteczko bardzo brytyjskie nawet była rano mgła. Ja nocowałam w
              jednym z najsłynniejszych hoteli Tea Factory Hotel - przerobiony ze starej
              fabryki herbaty, jednoczęście położonym na polach herbacianych, widoki naprawdę
              przepiękny, zniewalająca zieleń,tysiące odcieni, miejsce na spacery, można
              odpocząć.
              Ogród botaniczny Peradeniya - rondo sław, znalazłam dzewo które posadził masz
              prezydent Cyrankiewicz podczas swojego pobytu. Wiele ciekawych roslin, palm od
              grona, plantacja orchideii.I najwiekszy Ficus jaki widziałam jedno drzewo jak
              las, nikt mi w domu nie chiał wieżyć, ale naprawdę.
              Yale - największy park, safarii. Ja akurat nie byłam znajomy mówił że warto,
              ale mój przewodnik woził mnie po takich miejscach że widziałam dzikie słonie i
              jeżozwierze na wolności, więc stwierdziłam że wystarczy.
              Galle - portugalski fort, można zobaczyć, ale nie koniecznie.
              Jeszcze są dwie pozostałe stolice, Anurapura (chyba tak) i K (coś tam) pura
              teraz nie pamiętam, warto zobaczyć są tam największe dagody na SL. Warto
              zobaczyć też najstarsze drzewo na SL - które posadził założyciel buddyzmu na SL
              (w ogrodzie mnóstwo małp, zresztą wszędzie mnóstwo małp).
              Czy jest bezpiecznie ja z racji tego że byłam sama, mój kierowca nie odstępował
              mnie na krok (jestem wysoką blondynką - więc miałam jak zwykle ofert
              towarzystwa nazbyt dużo), a jak gdzieś chciałam pojść sama to on gdzieś się tam
              kęcił aby udzilić mi pomocy, lub odgonić zbyt wielkich wielbicieli mojej urody.
              Ogólnie jest dość bezpiecznie, ale trzeba zachować środki ostrożności, nie
              wychodzić z hotelu po zmroku (każdy hotel jest otoczony cudownym ogrodem, są
              restauracje, bary. Na plażach (a są cudowne tak jak na Malediwach) jest
              strasznie dużo nachalnych modzieńców, tak więc turyści raczej odpoczywają w
              ogrodach przy hotelach. Nie poroponuję integracji z tubylcami, jedyne co od nas
              chcą to pomoc w zorganizaowaniu wizy do Europy, czy darmowych drinków. Są
              wyjątki, ale ja poza kilkoma rzeczywiście sympatycznymi osobami nikogo nie
              spotkałam.
              Jeśli masz jeszcze jakieś pytania mój adres maja555@idea.net.pl
              Ania


    • Gość: w Re: SRI LANKA IP: 210.214.17.* 28.03.02, 16:14
      siema-jedz bez biura-po sri lance podrozuje sie latwo-sa niezle gorki po ktoryc
      mozna pochodzic chociaz glonie porosniete ta nieszczesna herbata-na poczatku
      jest to bardzo przyjemne i efektowne ale po paru dniach chcialoby sie zobaczyc
      kawalek lasu-niezly spacer to hortons plains (chcociaz kawalek dzikiej laki)-
      daruj sobie worlds end-efektowna jest tez ella gap-przejedz sie pociagiem do
      badulla-jest tam dolina zwana spring valley-znowu herbata ale bardzo piekna-
      kandy jest przyjemnym miastem-daruj sobie swiatynie zeba-zobacz ten sierociniec
      dla sloni i ogrod botaniczny-sri lanka jest bezpieczna jezeli przypadkiem nie
      zostaniesz wysadzony w powietrze przez zamachowca samobojce-w tej chwili rzad
      szykuje sie do rozmow z tygrysamii panuje zawieszenie broni-mowi sie tez o
      otwarciu drogi do jaffny co na pewno byloby ciekawe podrozniczo-sprawdz na
      miejscu-sri lanka jest dosc rozwinieta turystycznie i generalnie dosc
      zwesternizowana ale calkiem ciekawa-ludzie sa bardzo przyjemni i otwarci i
      oczywiste jest ze probuja jakos zarobic na turystach-sri lanka w porownaniu z
      europa jest biedna (chociaz ciagle bogatsza od np indii-tj materialnie)-
      chcociaz ja nie jestem wysoka blondynka (ty chyba tez nie) wiec nikt mnie nie
      podrywal-zycze duzo wrazen-miej oczy otwarte to zawsze zobvaczysz cos
      niesamowitego
      • Gość: Rafal Re: SRI LANKA IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.05.02, 15:01
        Czesc kochni Dzieki Bogu ze was odnalazlem bo ciezko mi było znalesc
        jakiekolwiek informacie na temat Sri Lanki.Wiec lece sobie z frankfurtu bo to
        niby taniej kupujac oferte z last minute.Troche podrozuje po swiecie i nie
        jestem w cienir bity.Wswoich dialogach nie napisalas czy warto jezdzic na te
        wycieczki samemu to znaczy z lokalnych biur .
        • Gość: alina Re: SRI LANKA IP: *.astercity.net 06.06.02, 12:52
          szukam rady czy warto jechaćdo sri lanki na wypoczynke w lipcu lub sierpniu w
          porze deszczowej ??
          • Gość: Marek Re: SRI LANKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.02, 13:59
            jak się dowiesz czy warto jechać w lipcu,sierpniu to napisz kilka słow, bo ja
            już praktycznie wykupiłem wylot z Frankfurtu 20.07. Z gory dziekuje za odpowiedź
            Marek lewicki@grohe.pl
      • Gość: KKK Re: SRI LANKA IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / 172.30.19.* 06.06.02, 14:17
        no właśnie, nie dalej jak 1,5 roku temu Tygrysy wysadziły ze siedem samolotów
        na lotnisku, oszczeleli je z moździezy, czy czegos takiego, niezłe atrakcje
        :-), bałagan trwał ze 3 dni, ale ofiar śmiertelnych wzród turystów nie
        było ,Europejskie biura wstrzymały na jakis czas imprezy
        • ewa7 Re: SRI LANKA 13.07.02, 21:57
          No co z ta pogoda lipiec/sierpień?????? Bo też się wybieram...
          • Gość: Marzena Re: SRI LANKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 23:07
            pogoda to tu wunderground.com/
            jak leje to w lasach tropikalnych sa pijawki - najlepsza metoda - podreczna
            solniczka i mocne solenie butow i skarpet. dziala super!!
            na komary najlepsza Mugga - do kupienia w aptece
            • Gość: Hanka Re: SRI LANKA IP: 2.4.STABLE* / 192.168.100.* 19.07.02, 18:20
              Troche pozno odpowiadam, ale moze komus sie przyda. Bylam na SRi Lance na
              przelomie lipca i sierpnia. Wlasnie wtedy gdy Tamile wysadzili te samoloty na
              lotnisku i wlasnie w czasie mosnunu. Z pogoda nie ma problemow - nie pada non
              stop, tylko raz na jakis czas po kilka godzin lub krocej. Trzeba przeczekac w
              suchym miejscu. Ja w czasie 19 dni zmoklam tylko raz. Za to dzieki deszczom
              temperatura jest znosna - jest okolo 30 stopni i spokojnie da sie wytrzymac. Z
              Tamilami nie jest tak zle - do tej pory nie atakowali turystow i generalnie
              jest tam bezpiecznie. Moja zasada - nikac miejsc rzadowych, zbyt duzych
              zgromadzen publicznych, szczegolnie wtedy, gdy wypadaja te ich "rocznice". A
              wlasnie 22 czy tez 23 lipca - wtedy kiedy byl ten zamach na lotnisku
              przypadala jakas tam rocznica bojowa.
              • Gość: Magda Re: SRI LANKA IP: *.man.polbox.pl 20.07.02, 17:08
                Dzięki, Hanka. Może nas te wybuchy ominą. Trzymaj kciuki, a monsun niech sobie
                będzie, jak już musi. Pozdrowienia.
                • Gość: Mika Re: SRI LANKA IP: *.lodz.gazeta.pl 05.08.02, 13:38
                  Wlasnie wrocilam. Dzieki monsunowi na Sri Lance temperatura jest bardzo przyjemna. nie ma takich
                  zabojczych upalow jak w Polsce. Jest 28-32 st. C. Deszcz w czasie tygodniowego pobytu padal raz i to
                  krotko. Natomiast slonca nie widac wcale, bo jest zasnute chmurami (ale opala). Tyle, ze zdjecia
                  wychodza kiepskie, bo jest na nich szare niebo, no i kiepskie swiatlo.
                  A poza tym przy ladowaniu samolotem mocno trzesie, bo musi przebic sie przez grube chmury
                  monsunowe.
                  Ale poza tym jest OK. Mozna jechac w monsunie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka