IP: 193.41.113.* 20.09.04, 08:28
Czy ktoś z Was był ostatnio w/na ( ?) Kostaryce ?
Wybieramy sie tam z meżem w listopadzie. Wdzięczna byłabym za wszelkie rady
jak zaplanować pobyt (ciekawe miejsca, sprawdzone hotele i pensjonaty,
ceny,rady dot. wynajmu samochodu itp. )
dzieki z góry !
Obserwuj wątek
    • malawi3 Re: Kostaryka 20.09.04, 12:27
      Z wiza nie ma problemu jesli masz polski paszport, nie potrzebujemy.
      Na razie zapraszam na zdjecia - www.heller.pl/maciek
      samochod - polecam wwww.vidatropical.com takze spanie po przylocie i przed
      wylotem, to jest pensjonat, mowia po angielsku, w cenie jest wliczony transport
      z lotniska.
      z praktycznych - pieniadze mozna wyciagac naszymi kartami, nie ma problemu.
      supermarkety zaopatrzone tak jak nasze, nawet taniej. na miejscu mozna dostac
      niebieskie butle gazowe (do malych kuchenek turystycznych).
      przy wylocie trzeba miec zywe $ w gotowce - na oplate lotniskowa.
      polecam parki narodowe - warto zabrac namiot i zwiedzac je zupelnie prywatnie.
      w sumie kraj bardzo przyjazny, latwy do zwiedzania i piekny.
      marzena
      • Gość: btg88 Re: Kostaryka IP: 193.41.113.* 24.09.04, 14:17
        Dziękuję bardzo za wszystkie rady.
        Interesuje mnie wynajem samochodu ( podobno 4WD konieczny ?)Ile trzeba zapłacić
        wynajmując w Vida Tropical ?
        Jakie są warunki jazdy. Wyczytałam że na pokonanie 180 km trasy z plazy
        Tamarindo do SJO potrzeba 6 i pół godziny !!. Nie brzmi to zachęcająco.
        I pytanie o Twoje TOP 10 , co NAJBARDZIEJ warte jest odwiedzenia ( no bo
        niestety wszystkiego się nie da.
        Pisać możesz także na bgorska@gaspol.pl

        dzięki
        bogusia
    • Gość: Neo Re: Kostaryka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 16:44
      I koniecznie Półwysep Nikoya z jego plażami i "krokodylowymi" rzekami i
      niesamowitą przeprawą z Puntarenas; i koniecznie wulkan Arenal - tu pamiętajcie
      - hotel koniecznie z widokiem na wulkan - warto przepłacić żeby to zobaczyć! I
      koniecznie Wodospady La Paz z parkiem kolibrów i otaczającym je lasem
      deszczowym. I koniecznie Las w Chmurach jak z powieści Tolkiena. I koniecznie
      canope w Monteverde, a najlepiej z Santa Elena - najbardziej niesamowity zjazd
      na linach jaki istnieje.
      Dla odmiany San Jose to już raczej niekoniecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka