kornel-1
10.07.18, 00:01
Wykorzystując dobre ceny na loty z Warszawy do Ałmat (LOT/Air Astana) odwiedziłem 4 republiki śroskowoazjatyckie: Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan i Uzbekistan.
Trasa: (Warszawa) - (Astana) - Ałmaty - Biszkek - Bałykczy - Barskoon - Bałykczy - Songköl - Naryn - Ak Tal - Bajetowo - Kazarman - Dżalalabad - Osz - Andiżon - Kokand - Beszarik - Yaypan - Konibodom - Chodżent - Duszanbe - Ajni - Pandżid (Rudaki) - Pandżakent - Samarkanda - Buchara - Taszkent - Chirchik - Saryagasz - (Szymkent) - Ałmaty - Wlk. Jez. Ałmatyńskie - Ałmaty - (Astana) - (Warszawa)
Droga: 4200 km, marszrutki, autobusy, taksówki.
Czas: 16 dni
Koszt: 1100 PLN na miejscu, wiza tadżycka 50 USD, wiza uzbecka (2x) 60 USD)
Hity:
1. święto muzułmańskie w Beszerik
2. jaki na śniegu w Songköl
3. medresy w Samarkandzie nocą
Rozczarowania:
1. skąpa sieć transportu publicznego
2. kiepska współpraca hosteli z booking.com
Jeśli macie pytania - pytać :)
Kornel